Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Que bonito es levantarse por la manana y saber que juega Maradona
César Luis Menotti
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Liga Mistrzów 09/10

Czy Wisła Kraków zakwalifikuje się do 3 rundy eliminacji ?
Tak
14%
 14%  [ 2 ]
Nie
28%
 28%  [ 4 ]
Naszym klubem RTS !
57%
 57%  [ 8 ]
Głosowań: 14
Wszystkich Głosów: 14

Autor Wiadomość
mroo 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 745/722
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-04-08, 13:23  


baixinho napisał/a:
nie wiem czy sie zgodzicie ale mam wrazenie ze mecz przegral (choc wygral) ferguson
1. wystawienie runiego od poczatku ok, sparalizowalo bayern, ale szczerze to chlopak nic nie pogral. asyste przy pierwszej bramce bylby w stanie zagrac tez berbatow. runi bylby idealny na wpuszczenie w niekorzystnej sytuacji, a tak ferguson stracil ten atut.
2. zmiana po czerwonej kartce. to dzieki takiej a nie innej zmianie ferguson wpuscil bayern na 30 metr. nawet po czerwonej kartce nie mozna zdejmowac jedynego napastnika, szczegolnie jak jest nim rooney w dobrej formie
3. rafael musial grac przez jakies kartki czy cos? mimo ze ma fajny ciag na bramke, to dla mnie ten koles jest tykajaca bomba i wystawianie go w takim meczu, co wiecej trzymanie mimo zoltej kartki na riberyego jest totalnym nieporozumieniem

dla nas lepiej. bayern z tak grajaca obrona jest przyjemniejszym przeciwnikiem niz MU. a moze lyon mysli tak samo i poradzi sobie z niemcami?


tylko naprawde nie mial wiele opcji w zwiazku z tym ze musial sciagnac rooneya, a taktyka spisywala sie bardzo dobrze, bo sie bayern kopal w czolo, musial zaryzykowac, bo jakby przyjmowal ich wyzej, majac mniej zawodnikow, ktorzy przytrzymaja pilke daleko od bramki narazal sie na szybkiego robbena i bliznowatego

a bramki nie stracili na wskutek tego co zrobil, tylko przez debilny blad przy stalym fragmencie, wiadome bylo, ze bayern przycisnie bo sa o bramke od awansu

sir alex naprawde nie kopie sie w czolo :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
baixinho 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2010-04-08, 13:32  


dlatego uwazam ze wystawienie runiego od poczatku bylo bledem. nie zrobil wczoraj niczego, czego nie zrobilby berbatow a za to jego wejscie w koncowce mogloby przyniesc wiecej korzysci bo potrafi sam cos konstruktywnego wymyslic.
zmiana jedynego napastnika na obronce umozliwila bayernowi wypuszczanie van buytena w pole karne, nie musieli sie obawiac zupelnie niczego ze strony anglikow - z taka swiadomoscia sie latwiej atakuje

przy okazji powiem tylko ze dziwie sie van gaalowi ze nie kaze zmieniac sie robbenowi z riberym. obaj sa swietni, ale graja non stop na jedną modłe i nie majac ciekawego wsparcia w postaci bocznych obroncow niemilosiernie zawezali pole gry
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mroo 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 745/722
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-04-08, 14:55  


a to swoja droga, ale to chyba byl efekt meczu z chelski z tym berbatowem
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mroo 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 745/722
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-04-08, 20:28  


btw, czy ktos z pamieci wie jaki mamy bilans przeciwko druzynom mou? bo moja pamiec nie siega dalej niz inter w tym roku :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
trampki 
Mistrz Presezonu


Dołączył: 07 Sie 2009
Piwa: 361/231
Wysłany: 2010-04-08, 21:04  


ja wiem !!

04-05
Barca - Chelsea 2-1
Chelsea - Barca 4-2

05-06
Chelsea - Barca 1-2
Barca - Chelsea 1-1

06-07
Chelsea - Barca 1-0
Barca - Chelsea 2-2

09-10
Inter - Barca 0-0
Barca - Inter 2-0


reasumując:
3 zwycięstwa Barcy
3 remisy
2 porażki Barcy

bramki: 11-9 dla Barcy

byc moze cos pokręciłem, dlatego uwazac z ta moja rozkmina :z jezorem:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Marzec 


Wiek: 36
Dołączył: 17 Cze 2007
Piwa: 159/164
Wysłany: 2010-04-08, 23:26  


Kendzior napisał/a:
profesorowie futbolu piać będą, że Premier League jest przewielka.


Profesorem futbolu nie jestem, co najwyżej zwykłym fanem piłki, zawodników i klubów, ale zadam pare pytań, bo ta kwestia bardzo mnie zaciekawiła.

Czy to że nie ma w tym sezonie żadnej angielskiej drużyny w pol finale CL to konkretny powód do tego by zacząć myśleć nad tym że Premier League nie jest już najlepszą ligą na świecie? Nie napisałeś tego ale zakładam że troche do tego bijesz, tą delikatną docinką o pianiu. Nawet załóżmy że to pianie jest i dalej będzie, czy jest ono na wyrost? Czy jest niepotrzebne i nieprawdziwe? Czy jakaś liga jest w stanie równać się dziś z ligą angielską pod względem ilości naprawdę mocnych solidnych drużyn, które na dodatek z roku na rok są coraz lepsze?

Nie do ciebie, ale jakby ktoś inny się włączył to dobrze by było gdyby sie obeszło, bez docinek o tym jak barcelona zlała wielki arsenal, bo to nie ma za wiele wspólnego z sednem sprawy. Najlepiej jakby jak najmniej było o barcie pepa, bo to drużyna z serii all time z czym widze niektorzy mają problem sie zgodzić ;]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kendzior 
!


Wiek: 33
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 755/1371
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-04-09, 06:58  


Nie twierdzę że PL jest słaba, czy że PD jest wielka - szczegolnie od tego ostatniego jestem daleki. Moim skromnym zdaniem poprostu wszelkie dywagacje, ktore ostatnio dosc czesto sie czyta, jakoby angole mieli super hiper ultra piłkę, są bez sensu - sztuka dla sztuki. Nie mozna powiedziec ze absolutnie ktoras z tych lig jest lepsza, szybsza, bardziej widowiskowa bla bla bla. Premier League moze byc conajwyzej ciekawsza, co wynika z mocnej czołówki no i jednak konkretnych ekip ktore walcza o majstra. No i atmo na stadionach jest much higher level niźli anywhere ;)

Ja rozumiem, że angielska piłka sie moze podobac bo i mi się podoba, jest co ogladac, ale nie trzeba na sile wciskac wszystkim swojego zdania na ten temat i uwazac je za jedynie sluszne i nothing else matters. I ja rowniez nie piłem do Ciebie czy kogokolwiek konkretnego.
_________________
"Fani Realu niech spojrzą prawdzie w twarz - obecni piłkarze tego klubu nadają się do pucowania barcelońskiej La Rambla. To też robi się na kolanach, czyli w ich ulubionej pozycji"" - Wojciech Kowalczyk, 30.11.2010 w komentarzu do !V!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
kuryl, Janio
baixinho 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2010-04-09, 07:52  


nie wiem czemu chcialo mi sie to liczyc, pewnie z ciekawosci. dobrze to obrazuje sile reprezentacji ale tez zaplecze, jakie kluby maja w obu ligach z krajowych pilkarzy

otoz policzylem ilu anglikow w angielskich klubach, a ilu hiszpanow w hiszpanskich zagralo 2 1/8 LM (real, sevilla, chelsea) 1/4 LM (barcelona, mu, arsenal) oraz 1/4 LE (valencia, atletico, liver, fulham)

wyglada to tak
mu - 5
arsenal - 1
chelsea - 5
liver - 3
fulham - 3

barcelona - 8
real - 8
sevilla - 5
atletico - 13
valencia - 8

lacznie

Anglia - 17
Hiszpania - 42

wnioski pozostawiam wam
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
kieła
kuryl 


Wiek: 32
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 459/689
Skąd: 3city
Wysłany: 2010-04-09, 08:07  


Marzec napisał/a:
Czy to że nie ma w tym sezonie żadnej angielskiej drużyny w pol finale CL to konkretny powód do tego by zacząć myśleć nad tym że Premier League nie jest już najlepszą ligą na świecie?


można też spojrzeć z drugiej strony - czy fakt, że w kolejnych latach angielskie drużyny zachodziły daleko to konkretny powód do tego by zacząć myśleć nad tym że Premier League jest już najlepszą ligą na świecie?

widocznie kluby angielskie miały swój prime time przez 5 sezonów :D
_________________
Przypomina mi się to, co kiedyś o Guardioli mówił Marek Koźmiński. ?Koza? grał z nim w Brescii. I w czasie meczu ruszał skrzydłem, krzyczał ?tu jestem, podaj, zagraj, dawaj?. Raz, drugi, trzeci. W końcu Guardiola do niego podbiegł i mówi: - Ty, nie krzycz tyle, bo ja przecież wszystko widzę. - Wojciech Kowalczyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Marzec 


Wiek: 36
Dołączył: 17 Cze 2007
Piwa: 159/164
Wysłany: 2010-04-09, 09:02  


podział jest oczywisty baixinho tylko że oprócz anglików istnieją jeszcze tak zwani wyspiarze typu giggs czy ramsey wypadało by ich gdzieś wsadzić ;]
ale nie neguje tego bo oczywiscie angielska liga już dawno nie jest angielską i chyba głównie dzięki temu jest taka silna.
myśle że to ilu jest anglików w premier a ilu hiszpanów w la liga nie świadczy o sile danej ligi. reprezentacja to zupełnie inna bajka.

możliwe że to koniec prime time premier, i pomimo że uwielbiam tą lige nie mam nic przeciwko by nie było od nich nikogo w 1/2 CL ;]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
baixinho 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2010-04-09, 09:29  


mozna policzyc iroli i innych szkotow, w kontekscie klubowym powiedzmy ze to jest istotne - wyjdzie tego z + 10 po stronie UK (ale wtedy trzeba tez policzyc messiego-wychowanka po drugiej stronie :) ). ale mowimy o angielskich klubach, angielskiej pilce o dominacji - moim zdaniem dlugofalowa mocna pozycje ligi mozna budowac tylko i wylacznie na solidnych podstawach krajowych bo transfery raz sa lepsze, raz gorsze, raz zmienia podatki we francji i latwiej sciagna najlepszych zawodnikow, a raz w anglii. hiszpanie dzieki temu ze opieraja swoje zespoly na krajowych zawodnikach nie sa tak narazeni na rozne wahania. styl gry nie jest tak uzalezniony od dlugowiecznosci trenera (saf, wenger a mou/scolari/ancelotti) a bardziej od systemu. o wplywie na reprezentacje chyba nie trzeba pisac - selekcjoner reprezentacji anglii ma chyba najbardziej niewdzieczna role na swiecie - oczekiwania maksymalne, wybor zawodnikow smiesznie maly, a potencjalni reprezentanci czasem w ogole nie maja stycznosci z pilka poza premiership
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Marzec 


Wiek: 36
Dołączył: 17 Cze 2007
Piwa: 159/164
Wysłany: 2010-04-09, 09:45  


no tak ale trenerzy hiszpani włoch czy niemiec mają lepiej? iluż to kandydatów do kadry tych państw gra nie w kraju? torres, cesc reina, z italii to chyba nikt, a niemców może 3-4.

baixinho napisał/a:
dlugofalowa mocna pozycje ligi mozna budowac tylko i wylacznie na solidnych podstawach krajowych


oczywiscie że tak.
Uważasz że premier league nie jest doskonałym tego przykładem?
Może tego tak bardzo nie widać u tych najlepszych ale za wyjatkiem becksa pennanta i moze jeszcze kogoś każdy angol gra w anglii.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
imerr 
Jopie


Wiek: 33
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/442
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-04-09, 09:56  


Podoba mi się jak Stec tu ujął. Już w lutym pisał:
Cytat:
Oklapła trochę liga angielska. Oklapła sportowo, bo od emocji aż bulgocze, ścisk w górze i dole tabeli obiecuje niesamowity finisz. Nie bardzo mam pomysł, jak tezę precyzyjnie udowodnić, statystyki łatwo wyinterpretować w potrzebnym kierunku, idzie raczej o ogólne, wyniesione z dziesiątek transmisji wrażenie, że w tym sezonie poziom nieco się obniżył, że ubyło meczów rewelacyjnych, a przybyło przeciętnych, że w szlagierach zbyt wiele bramek pada wskutek kardynalnych błędów, a nie dzięki zagraniom kunsztownym. Zwłaszcza superpotęgi pogrywają jakoś nieprzekonująco, zrywami, nie suną już niczym niszczyciele, którym na wszelki nie podskakuj, bo tylko biedy sobie napytasz. A piłkarze superpotęg przestali przypominać humanoidy - choć ta reguła, jak każda szanująca się reguła, znajduje wyjątki w osobach Rooneya i Drogby. Tak naprawdę to poza nimi ruszają mnie jeszcze tylko podrygi Fabregasa oraz bramkarzy, i to bramkarzy spoza szczytu tabeli.


A teraz m.in.:
Cytat:
W każdym razie Premier League przeżywa gorszy czas, nie rządzi nią żadna supergrupa, która pozwalałaby tylko na rozdziawienie otworu gębowego i wytrzymanie z głupawą miną do 90 minuty - nie ma już TAMTEGO Manchesteru, nie ma tamtej niezniszczalnej Chelsea, nie ma zniewalającego Arsenalu „Niezwyciężonych”. Jest obrońca tytułu, który przed kulminacyjnym wieczorze lokuje wszystkie nadzieje w jednym obolałym napastniku, modli się do jednej chorej stopy, ryzykuje Rooneya zdrowie, przetrzymuje go na boisku, gdy ten kuleje, chwilami wręcz statystuje. (Ależ by ta cała historia obrosła legendą, gdyby MU przetrwał). O ułomności ligi angielskiej w sezonie 2009/10 świadczy moim zdaniem - znów proszę o wyrozumiałość, tym razem kibiców Kanonierów - aktualna pozycja w tabeli londyńczyków. Arsenal widzę jako wciąż niedojrzały, mentalnie upośledzony i straszący mnóstwem wad, a przecież jego piłkarze nadal mają realną szansę na mistrzostwo. Czego bym nie usłyszał na ich obronę, nie wyprę się przekonania, że nie tworzą drużyny godnej tytułu w lidze chcącej uchodzić za najmocniejszą w świecie.

Nie wiemy, czy zbliżają się gruntowne zmiany na europejskich szczytach, czy raczej nastąpiło chwilowe odchylenie. Ja w odwrót Anglików nie wierzę, a Liga Mistrzów na krótkim dystansie dezorientuje.

http://rafalstec.blox.pl/...a-z-szansa.html
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
baixinho 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2010-04-09, 09:57  


nie nie :) chodzi o to ze w uk jakies benty, agbonlahory i inni zawodnicy do kadry sa porozrzucani po roznych zespolach - to swiadczy albo o sile ligi albo o slabosci reprezentacji , jak wolisz :) ale ze to nie jest temat do dyskusji o reprezentacjach to:
moim zdaniem jesli chodzi o atrakcyjnosc
najlepsze zespoly PD > najlepsze zespoly PL
srednie zespoly PD < srednie zespoly PL

o dominacji w europie nie ma co dyskutowac - zbyt duzo w tym jest przypadku
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-04-09, 11:27  


Ja sobie zadałem trud i policzyłem ostatnich dziesięciu triumfatorów LM i wyszło mi 4-2 dla Hiszpanii.
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics