Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
No hay mejor campo para
sentirse culé que el Bernabéu

Luis Enrique
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: kuryl
2009-05-07, 14:04
[dwumecz] FC Barcelona - Bayern Monachium 4:0, 1:1
Autor Wiadomość
Marzec 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Cze 2007
Piwa: 159/163
Wysłany: 2009-04-13, 14:50  


sat1 nie pusci czasem tego meczu? ;>
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
fanxtar 
The Legend


Wiek: 30
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 259/159
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2009-04-13, 15:01  


Bayern nie odpuści, na to bym nie liczył. Równie dobrze mogli odpuścić 2. spotkanie ze Sportingiem a widać było spore zaangażowanie Bawarczyków. Moim życzeniem byłby bramkowy remis, najlepiej gdybyśmy strzelili pierwsi :) Minimalną wygraną Bayernu też byłbym w stanie przełknąć, wszak najważniejszy jest awans i brak kontuzji/zmęczenia/kartek.

Liczę na inwencję twórczą Pepa, a w zasadzie Tito :D
_________________
"Watching Barca as a Liverpool fan right now is like cheating on your homely wife with Miss World for 2 hours a week. Back to reality." - Paul Tomkins
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Siner 


Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 80/126
Skąd: Lublin + Wawa
Wysłany: 2009-04-13, 15:02  


W Niemczech Premier ma wykupione prawa tak jak u nas N-ka i odsprzedali także tylko środowy mecz publicznej TV. Tak przynajmniej było w fazie grupowej, kiedy byłem w Niemczech. Może w pucharowej jak gra ichnia ekipa to coś pokazują. Niemniej jednak w programie SAT- nie widać CL
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Mentor 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1503
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-04-13, 16:58  


Ja tam myślę, że spokojnie jesteśmy w stanie wygrać. W obronie zagramy przecież na pewno silną paczką + Toure. W ataku nie będzie takiej mocy jak w pierwszym meczu, ale przypominam, że Bayern traci naprawdę dużo bramek i to w słabej lidze niemieckiej tak więc naprawdę jesteśmy w stanie w Monachium coś strzelić i to może nawet więcej niż jeden raz. Jeżeli zagramy dobrze w tyłach i w środku pola to Bayern nie będzie jakoś szczególnie groźny. Na pewno ich ambicja została podrażniona, ale nie znaczy to zaraz, że zagrają na bardzo wysokim poziomie. Losy awansu zostały rozstrzygnięte tydzień temu a Bayern musi walczyć o majstra w Niemczech.

Suma summarum chyba puszczę jakiegoś drobnego singla na Barcelonę :P Oczywiście dopuszczam możliwość innego wyniku a nawet porażki, ale jak piłkarze zagrają swoje to powinno być OK.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
damianos 


Wiek: 24
Dołączył: 03 Lut 2009
Piwa: 2/7
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-04-13, 18:09  


Ja przypuszczam,że możemy przegrać tak z 1:0.Najważniejsze i tak to awans bez kontuzji i kartek.
_________________
" Ser del Barça es el millor que hi ha!"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-04-13, 19:59  


Przegramy 5-0 bo nigdy nie przeszlismy rundy w ktorej rewanz gramy na wyjezdzie :]
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Marzec 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Cze 2007
Piwa: 159/163
Wysłany: 2009-04-13, 20:45  


albo 7-1 ;]

a tak swoją drogą troszke mnie wkurzają te wypowiedzi wszystkich jacy to my niewiarygodnie mocni, klinsmann dupi że juz odpadli, inni srają z zachwytu, 90% niemców zwolniło biednego jurgena i rozpisało skład bayernu na nowy sezon w którym nie ma nikogo z tych co grali na camp nou, itd itp. znaczy sie nie wkurza mnie samo to gadanie bo takie biadolenie w dzisiejszym futbolu to nic nowego, wkurza mnie bardziej to że jeszcze przecież nic drużyna pepa nie wygrała a się gada i gada, zachwyca i zachwyca. zrobią podwójną czy potrójną korone wtedy powinno sie sikać, a teraz... pffeeeee chillout by sie przydał, bo nadmuchany balonik zawsze może pęknąć.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mentor 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1503
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-04-13, 20:51  


Nie przesadzajmy w drugą stronę. Ludzie się zachwycają bo jest się czym zachwycać. Dlaczego niby mielibyśmy czekać z opiniami do końca rozgrywek? Po to się ogląda mecze, aby widzieć grę. Jak się coś widzi to się to ocenia. Na rozliczanie z trofeów przyjdzie czas po sezonie, ale nie znaczy to, że teraz mamy siedzieć cicho.

Suma summarum chcesz czekać z zachwytami do momentu kiedy Puyol wzniesie jakiś puchar to czekaj, ale pozwól innym zachwycać się grą. Bo jest czym.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Marzec 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Cze 2007
Piwa: 159/163
Wysłany: 2009-04-13, 21:36  


oczywiście że jest czym sie zachwycać nie neguje tego, napisze więcej ta drużyna jest już legendarna jeżeli idzie o styl gry, jakość piłki czy tzw. futbol totalny rozumiany przeze mnie jako perfekcyjną współprace przodu z tyłem i dominowanie w każdym sektorze boiska. i generalnie czy cokolwiek zdobędą niezdobędą nie zmieni to tego że są drużyną wyjątkowo zoorganizowaną. mi bardziej chodzi o to że takich drużyn w dziejach piłki szukać na palcach jednej ręki i fatalnie by było jakby ten styl i ta dominacja nie została potwierdzona ostatecznym zwycięstwem. a dopóki tego zwycięstwa nie ma, nie ma co aż tak sikać. bo już to że taki ferguson sie wypowiada o barcie w takich superlatywach naprawde mnie dziwi i troche wkurza bo to w pewnym sensie psychologiczne zagrywki starego boiskowego cwaniaka ;]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Fydlej 
'Mareczek'


Wiek: 31
Dołączył: 11 Lis 2006
Piwa: 13/22
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2009-04-14, 15:14  


Zapewne, mimo wszystko, zagramy na 100 % naszych możliwości, przynajmniej w pierwszej połowie. Byleby obyło się bez niepotrzebnych nerwów, kartek i kontuzji.
_________________
„Dlaczego ona nie może zostać po prostu dziwką?"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mentor 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1503
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-04-15, 00:05  


Co tu tak cicho? :]

Mecz bez historii, ale jestem niezadowolony. Po pierwszym meczu widziałem dwa warianty rewanżu:

1. Gramy rezerwami i dowozimy wynik.
2. Wystawiamy niezły skład żeby kontrolować sytuację a zmiany robimy po przerwie.

Tymczasem wyszło tak, że Messi grał 90 minut ['] Dla mnie bez sensu bo w sobotę gramy bardzo ważne, wyjazdowe spotkanie z Getafe, które wcale nie będzie łatwiejsze od dzisiejszego (biorąc oczywiście pod uwagę, że w pierwszym meczu było 4:0) a potem mamy mecze z Sevillą, Valencią i dalej jeszcze gorzej. Jeżeli w tym okresie była jakakolwiek okazja na przynajmniej częściowy odpoczynek to właśnie dzisiaj i uważam, że nie skorzystaliśmy z tego. Mogliśmy dzisiaj przegrać 1:0. Mogliśmy dzisiaj nawet przegrać 2:0. W sobotę w ogóle nie będziemy mogli przegrać a tymczasem przewiduję, że nie wyjdziemy lepszym składem niż dziś. Zresztą nawet jeżeli w weekend zagra full-skład to ktoś będzie musiał odpoczywać w meczu z Sevillą. Generalnie jestem trochę wkurzony :|
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Bask 
You want this?


Wiek: 30
Dołączył: 06 Lip 2007
Piwa: 161/189
Wysłany: 2009-04-15, 00:21  


Mam tak samo. Jestem bardzo niezadowolony, że Messi grał całe spotkanie. Jedynie co mnie pociesza(marne to jednak pocieszenie), że z Huelva to praktycznie całe spotkanie zamiast biegać stał. Dziś już było więcej ruchu itd. , ale też mniej niż w "normalnych" spotkaniach - dużo podawał do boku i do tyłu itd.
W składzie na pewno jakieś zmiany będą. Podejrzewam, że na Getafe wyjdziemy bez Argentyńczyka, ale za to z Henrykiem, Iniesta(dobrze, że zszedł koło bodajże 60 minuty) i Marquezem.
Jest jeszcze "nieszczęsny" Alves. Gra praktycznie cały czas. Jeśli do końca sezonu wytrzyma kondycyjnie to rzeczywiście jest kosmitą.

I tak optymistycznie - przed sezonem "zakupiliśmy" specjalistę(chyba Gorostiaga), który miał badać wytrzymałość kondycyjną i inne pierdółki tak, żeby każdy piłkarz był na 100% przygotowany fizycznie do każdego spotkania. Wierzę, że wszystko tak jest zaplanowane, że wystarczy nam sił na szaleńczy maraton(zotało 8 spotkań w la liga, 2 w lm plus może 1 i 1 w cdr).
_________________
"Just because you don't believe in something, doesn't mean it isn't true"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Partyzant 
bad motherfucker


Wiek: 42
Dołączył: 14 Mar 2006
Piwa: 468/479
Skąd: Claustrophobopolis
Wysłany: 2009-04-15, 00:31  


Czyli Wuefista dał ciała ? :]

Ogólnie to też mnie dziwi że Messi jedzie praktycznie non-stop bez odpoczynku. No chyba że my o czymś nie wiemy albo za bardzo jesteśmy przesiąknięci opiniami "różnych mędrców" jakoby z "kaleki/paraolimpijczyka Messiego już nic miałoby nie być i że lepiej się z tym pogodzić" :>

Kto tam zawalił przy golu ? Abidal ? :bejzbol:

ładnie pomykał Iniesta. Akcja na 1-1 piekna i nie zgadzam się z sądem że Keita gra słabo - myślę że on gra dokładnie to czego Pep chce.
Fajnie też że wszedł :hleb: i pokiwał własną nogę :]
Myslę że naprawdę można było zrobić wczesniej zmiany i wpuścić :bojan: i :gudi:
_________________
My name's Pitt. And your ass ain't talkin' your way out of this shit
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
fanxtar 
The Legend


Wiek: 30
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 259/159
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2009-04-15, 00:46  


A ja myślę, że Pep mimo wszystko na piłce zna się 2389 razy lepiej od nas i wie doskonale co się dzieje wewnątrz drużyny, z przygotowaniem kondycyjnym włącznie. Być może Leo ma taki organizm, że potrzebuje nieustannej gry by unikać kontuzji, a może Pep postawił u bukmachera że Leo rozegra x minut w sezonie i za wszelką cenę chce do tej liczby doczłapać :P

Bask napisał/a:
Jest jeszcze "nieszczęsny" Alves.


Widzę, że kolega nie ogląda meczów na C+. Leszek Orłowski tłumaczył ostatnio, że Dani męczy się gdy musi opiekować się swoimi dziećmi, odpoczywa natomiast grając :D

To nie przypadek ani własne widzimisię Pepa że skład i zmiany wyglądały w tym meczu tak a nie inaczej. Wszystko było przygotowane pod taki właśnie scenariusz, z pewnością cały sztab szkoleniowy pracował nad tym. Ja się nie martwię.
_________________
"Watching Barca as a Liverpool fan right now is like cheating on your homely wife with Miss World for 2 hours a week. Back to reality." - Paul Tomkins
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mentor 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1503
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-04-15, 01:20  


Tyle tylko, że założenie 'trener/sztab zna się na piłce lepiej od nas' praktycznie wyklucza możliwość jakiejkolwiek krytyki bo przecież oni wiedzą lepiej więc podjęli dobre decyzje etc.

Nie wmawiaj mi fanxtar, że Leo musi grać 90 minut nawet wtedy kiedy jest okazja odpocząć bo tak będzie dla niego lepiej :|

Podobnie ma się sprawa z szansami chociażby Bojana. Naprawdę Krkic nie może grywać 15 minut w meczu zamiast Eto'o? Bądźmy poważni :]

Ubóstwiam Pepa, ale to nie znaczy, że mam bezkrytycznie podchodzić do wszystkiego. Jeżeli w sobotnim (dużo ważniejszym!) meczu z Getafe nie zagra Messi to dlaczego grał dzisiaj?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics