Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
El Barça es més que un club
Narcís de Carreras
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: kuryl
2009-04-05, 15:38
UD Almeria - FC Barcelona 0-2
Autor Wiadomość
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-03-16, 18:34  


Do 53` minuty myslalem sobie 'fantastycznie wykorzystal swoja szanse kandydat do Crvenej Zvezdy' po czym dobil strzal messiego, a potem zdobyl gola po rykoszecie i zostal bohaterem dnia :) Jesli chodzi o sytuacje z pierwszej polowie to szkoda ze strzelalismy prosto w bramkarza, wiecej bylo w tym winy naszych niz kunsztu golkipera Almerii. Posiadanie pilki dawno przestalo mnie obchodzic, liczy sie to co w siatce a nie podawanie pilki do Valdesa.

No i udalo nam sie wykartkowac Negredo na mecz z mierda
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Mentor 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1503
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-03-16, 18:39  


Negredo i tak by nie zagrał bo ma zapisane w jakiejś przedziwnej klauzuli, że nie może grać przeciwko Realowi :|
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Roodeck 
Black Adder


Wiek: 31
Dołączył: 22 Sty 2006
Piwa: 65/107

Wysłany: 2009-03-16, 18:44  


Pred napisał/a:
Posiadanie pilki dawno przestalo mnie obchodzic, liczy sie to co w siatce a nie podawanie pilki do Valdesa.

Akurat posiadanie piłki nabijaliśmy sobie zwykle na połowie przeciwnika, więc nie było to takie bezsensowne klepanie. Pokazała to zresztą druga bramka - bodajże 34 podania, a do tego te kilka ostatnich naprawdę pięknych. Bojan przy tej bramce pokazał jednak duża klasę, niełatwo było w takim gąszczu zejść do środka, położyć jednego z obrońców i oddać strzał.

A stwierdzenie że liczy się tylko to co w siatce to przystoi może kibicowi Interu "bolą zęby" Mediolan a nie kibicowi Barcy :P
_________________
I have a cunning plan...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mroo 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 741/716
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-03-16, 19:03  


to ja tez nie jestem prawdziwym kibicem :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
wogu 

Wiek: 29
Dołączył: 25 Lut 2007
Piwa: 23/16
Skąd: Zielona Góra/Rybnik
Wysłany: 2009-03-16, 19:10  


Stwierdzenie że liczy się to co w sieci, to przystoi rybakowi :P

Bojan super sie zachował przy bramkach, miał trochę szczęścia. Ale właśnie to jest często potrzebne napastnikowi. Jednak spokój i technika jaką pokazał w tej sytuacji bardzo mi się podobał. Troszkę wolno, troszkę na stojąco ale wynik odpowiedni i kilka kapitalnych akcji ;) Mi się podoba. Teraz utrzymać 6 punktów u siebie z Malagą, a później kadry i bardzo ważna kolejka gdzie pojedziemy na Valladolid , a Real na Malagę. Posiadanie piłki rzeczywiście miażdzy, tym bardziej że % tworzony przez grę na połowie rywala, a nie klepanie w obronie przez pare minut ;) Mam nadzieje że Bojan wprowadzi formę na wysoki poziom i ustabilizuje ją. Co spowoduje że będziemy mieli na Ligę Mistrzów dobrego jokera, który wprowadzi ożywienie i może pomóc odmienić losy meczu, bo bardzo ważne mieć kogoś takiego w meczach pucharowych.


Negredo celowo złapał kartkę, bo nie mógł zagrać z Realem, więc wyczyści sobie kartotekę.

P.S. Jestem romantykiem z gatunku Roodecka :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Mentor 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1503
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-03-16, 19:37  


Wygląda na to, że ja również jestem romantykiem :lol:

Przyjmując, że mecz piłkarski trwa 90 minut zadajmy sobie pytanie ile czasu stanowią strzelane bramki? Ile trwa przeciętna akcja dająca bramkę? To jest praktycznie błysk pośród tych 90 minut. Problemu ze strzelaniem bramek nie mamy i cenię sobie to, że ten pozostały (poza strzelaniem bramek :P ) czas spędzamy w dużej mierze klepiąc piłeczkę a nie ganiając za nią i broniąc się. Poza tym stare piłkarskie porzekadło mówi, że im dłużej my przy piłce tym krócej oni :P Utrzymywanie się przy piłce to doskonały sposób sprawowania kontroli nad meczem. Przeciwnik nie strzeli nam bramki nie mając piłki.

Zresztą pisać, że "Posiadanie pilki dawno przestalo mnie obchodzic, liczy sie to co w siatce a nie podawanie pilki do Valdesa" to w pewnym stopniu tak jakby napisać, że "Styl Barcelony mnie nie obchodzi. Liczy się to co w siatce.".
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
imerr 
Jopie


Wiek: 32
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/442
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-03-16, 19:44  


Rozumiem, że futbol to prosta gra, ale sposób rozumienia gry "liczą się gole, a nie posiadanie" czy "napastnika rozlicza się z bramek" dziwią mnie. Napastnika Barcelony rozlicza się nie tylko z bramek i nie wiem jak to jest, że nie wszyscy cules to rozumieją.
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
baixinho 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2009-03-16, 19:49  


akurat we wczorajszym przypadku lepiej byloby dla bojana zeby napastnika rozliczac z bramek bo poza nimi padaczyl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mentor 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1503
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-03-16, 19:55  


Właśnie o tym miałem pisać tyle tylko, ze w nieco szerszej perspektywie. Ostatnimi czasy wydaje mi się, że nasz środkowy napastnik (bez względu na to kto aktualnie pełni jego rolę) poza strzelanymi bramkami ma niewiele do zaoferowania. Chciałbym w kilku spotkaniach zobaczyć Henryka na środku ataku co by stwierdzić czym to jest spowodowane - mizerną grą Eto'o i Bojana czy specyfiką pozycji przy naszym stylu gry. Zapewne nie będzie mi dane przeprowadzenie takiej obserwacji...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
imerr 
Jopie


Wiek: 32
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/442
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-03-16, 20:00  


baixinho napisał/a:
akurat we wczorajszym przypadku lepiej byloby dla bojana zeby napastnika rozliczac z bramek bo poza nimi padaczyl

Dlatego nie zamierzam pisać, że zagrał świetnie (a przeciez w godzinę strzelil 2, jedyne bramki w meczu), bo tak nie było.
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-03-16, 21:15  


Mentor napisał/a:
Negredo i tak by nie zagrał bo ma zapisane w jakiejś przedziwnej klauzuli, że nie może grać przeciwko Realowi :|


Szkoda ze takiej klauzuli nie ma de la Pena :)
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Haraszo 
I know you want me


Wiek: 65
Dołączył: 22 Sty 2006
Piwa: 50/102
Skąd: Weston Super Mare..
Wysłany: 2009-03-17, 01:38  


Mentor napisał/a:
co by stwierdzić czym to jest spowodowane - mizerną grą Eto'o i Bojana czy specyfiką pozycji przy naszym stylu gry.


Mentor, ale co ma owa specyfika gry do faktu, że Eto'o nie potrafi zagrać celnej 'klepki' z partnerem? Nie potrafi minąć zwodem, brak mu szybkości, zmysłu do kombinacyjnej gry, podejmuje złe decyzje ect. Podobnie jak Bojan.

Tu specyfika na nic się zdaje. Pozycja nie decyduje za ciebie co masz zrobić z piłką(nie do końca), gdy już takową dostaniesz... :>
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mistyk 


Wiek: 31
Dołączył: 27 Sty 2009
Piwa: 18/33
Wysłany: 2009-03-17, 09:42  


Kupmy Berbatova. On potrafi zrobic ruletke a`la Zidan. Jedyny minus bedzie jednak taki, ze zagwarantuje nam 1/3 tych bramek co Eto`o.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
waldos 

Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 74/142
Skąd: tarnobrzeg
Wysłany: 2009-03-17, 14:20  


ja rozumiem tych kibiców którzy czasami myślą sobie tak : po co na siłę włazić z piłką do bramki,czy nie lepiej mieć takiego RvN w polu karnym który będzie strzelał gole i kończył akcje swoich genialnych kolegów,czy to nie będzie wyglądało efektownie ? od efektów są ci za napastnikiem a ten jest od ... goli.
piłka to sport zespołowy,jeśli mamy grać pięknie i wygrywać to super,ale ile ekip z LM pozwoliłoby na to by messi,iniesta,alves,bojan i xavi wymienili tyle podań w polu karnym co z almerią gdy strzelaliśmy gole?
obawiam się że aby ograć liverpool trzeba by oddać strzał na ich bramkę wtedy kiedy nasi jeszcze szukają klepy w polu karnym rywali.
zresztą w piłce trzeba być lepszym-a to często jest równoznaczne z zaskoczeniem rywala w takim elemencie gry w którym rywal się tego nie spodziewa.

nie znaczy to oczywiście że trzeba się wyrzekać swojego stylu i swojej estetyki,ale nie przesadzajmy w drugą stronę że liczą się tylko ładne gole,po składnych akcjach,mnie każdy gol Barcy raduje,nawet najbrzydszy i fartowny
_________________
życie jest piękne,wystarczy tylko odpowiednio dobrać środki antydepresyjne
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mentor 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1503
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-03-17, 21:54  


Haraszo napisał/a:
Mentor, ale co ma owa specyfika gry do faktu, że Eto'o nie potrafi zagrać celnej 'klepki' z partnerem? Nie potrafi minąć zwodem, brak mu szybkości, zmysłu do kombinacyjnej gry, podejmuje złe decyzje ect.

Trochę mnie zdenerwowała ta wyliczanka :P Nie lepiej napisać po prostu, że jest w słabszej formie :> Przecież tylko i wyłącznie o to chodzi bo chyba nikt nie uważa, że napastnik, który nie potrafi zagrać klepki, minąć zwodem, szybko biegać, podejmować dobrych decyzji i grać kombinacyjnie jest jednym z najlepszych strzelców w historii klubu.

Haraszo napisał/a:
u specyfika na nic się zdaje. Pozycja nie decyduje za ciebie co masz zrobić z piłką(nie do końca), gdy już takową dostaniesz...

Dlatego chciałbym, aby Titi zagrał na środku i pokazał, że można grać dobrze.

waldos napisał/a:
nie przesadzajmy w drugą stronę że liczą się tylko ładne gole,po składnych akcjach

Nie wydaje mnie się, aby ktokolwiek tutaj sugerował coś takiego.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics