Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Mama campeonamos!
Hugo Sotil
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Ronaldo czyli Luiz Nazario de Lima
Autor Wiadomość
gregori 


Wiek: 43
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 361/73
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2011-06-12, 21:37  


Jasne ze Rivaldo byl lepszy, Ronaldo to taki meteor jak Romario, super rok i do widzenia. Rivaldo mial pare lat na bardzo dobrym poziomie. Figo tez byl czolowym, a moze najlepszym, zawodnikiem FCB przez 5 lat. Gra Ronaldo poza Barcelona malo mnie interesowala, w sumie zyczylem mu jak najgorzej. Na mundialu 2002 nawet sie przez chwile ucieszylem, ze cos mu wyszlo po kontuzji, ale szybko trafil do Realu, wiec jeszcze szybciej mi przeszlo.

W sumie jeden bardzo dobry sezon, skonczony kompletnym olaniem Barcelony, a na koniec gra w Realu, nic tylko pogratulowac niektorym idola :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Szczur
imerr 
Jopie


Wiek: 34
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/441
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2011-06-12, 21:42  


Z Twojej wypowiedzi wynika, że Rivaldo dał więcej Barcelonie (co jest dość oczywiste), a nie, że był lepszy od Ronaldo.
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
gregori 


Wiek: 43
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 361/73
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2011-06-12, 22:09  


Przeciez tylko o to mi chodzi, ale tak ogolnie tez mozna sie pospierac. na MS 1998 i 2002 grali obaj i Rivaldo byl rownie wazny, jesli nie wazniejszy. W klubach Ronaldo zbyt wielkich sukcesow nie mial. Cala super opinia o nim to w duzej mierze efekt gry sprzed pierwszej kontuzji., to bylo raptem kilka sezonow.

Powiedzmy, ze obaj byli super pilkarzami, ale z punktu wiedzenia kibica FCB Rivaldo musi byc ceniony o wiele bardziej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Mefju 
#moneybeautyfame


Wiek: 28
Dołączył: 06 Pa¼ 2007
Piwa: 495/89
Wysłany: 2011-06-13, 01:20  


no, w 2002 to była jego najważniejsza akcja w całym turnieju

_________________
Każą mi trzymać wrogów blisko,
nie wiem na chuj.
U mnie się nie patrzy na nich,
nie wiem jak tu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
green 


Wiek: 54
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 307/76
Wysłany: 2011-06-13, 08:59  


z punktu widzenia kibica FCB, to każdy jest lepszy od Figo.
_________________
Jeśli trzymasz z Barçą, Real to twój wróg. Ja wybrałem Barcelonę - Hristo Stoichkov
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pixik 
God Is A Dj


Dołączył: 18 Lut 2007
Piwa: 72/66
Wysłany: 2011-06-13, 12:31  


Dla osób typu Gregori na leczenie jest chyba czasami za późno. Ronaldo miał szansę przebić Pele, ale kontuzje i trochę on sam zniweczyły te plany. Ciekawe z kim chcesz się spierać, że Rivaldo był tak samo dobry jak Ronaldo. Chyba z samym sobą bo nie znajdziesz nigdzie indziej takiego kogoś. Rivaldo to też był klasowy piłkarz, dobry aktor ale Ronaldo był od niego poziom wyżej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
najt 


Wiek: 31
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 117/162
Wysłany: 2011-06-13, 15:44  


ułoże listę 50 lepszych od Ronaldo

1. ronaldo
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mefju 
#moneybeautyfame


Wiek: 28
Dołączył: 06 Pa¼ 2007
Piwa: 495/89
Wysłany: 2011-08-06, 07:19  


_________________
Każą mi trzymać wrogów blisko,
nie wiem na chuj.
U mnie się nie patrzy na nich,
nie wiem jak tu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Duche
gregori 


Wiek: 43
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 361/73
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2011-08-07, 11:58  


Pixik napisał/a:
Dla osób typu Gregori na leczenie jest chyba czasami za późno. Ronaldo miał szansę przebić Pele, ale kontuzje i trochę on sam zniweczyły te plany. Ciekawe z kim chcesz się spierać, że Rivaldo był tak samo dobry jak Ronaldo. Chyba z samym sobą bo nie znajdziesz nigdzie indziej takiego kogoś. Rivaldo to też był klasowy piłkarz, dobry aktor ale Ronaldo był od niego poziom wyżej.


Widze ze niektorzy maja problemy ze zrozumieniem tego co pisze, nie oceniam calej kariery Ronaldo, bo ta jako kibica FCB malo mnie obchodzi, a jedynie jeden jedyny sezon jaki zagral w Barcelonie. Leczyc to sobie mozesz kolegow z fioletowej, dla ktorych Ozil jest lepszy od Xaviego :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mikaelus 


Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 730/976
Wysłany: 2011-08-07, 18:32  


Pixik napisał/a:
Dla osób typu Gregori na leczenie jest chyba czasami za późno. Ronaldo miał szansę przebić Pele, ale kontuzje i trochę on sam zniweczyły te plany. Ciekawe z kim chcesz się spierać, że Rivaldo był tak samo dobry jak Ronaldo. Chyba z samym sobą bo nie znajdziesz nigdzie indziej takiego kogoś. Rivaldo to też był klasowy piłkarz, dobry aktor ale Ronaldo był od niego poziom wyżej.


Nie no, nie wiem czy na Twoje leczenie będzie dość czasu :(

Poziom wyżej? lol, w 2002 pewnie zbierałeś naklejki do albumu z MŚ i rodzice nie pozwalali oglądać nic po Dobranocce, więc nie widziałeś wkładu Rivo w Mistrzostwo Świata. Sam Scolari powiedział, że Rivaldo był najważniejszym zawodnikiem. Gordo w finale strzelił 2 gole - ale obie asysty należały do Rivo właśnie.
Nigdy nie był strikerem, a i tak goli w karierze napukał, że ho-ho. Średnią goli w Barcelonie ma niemal dokładnie taką jak Ronaldo w Realu i to w takim samym okresie (5 lat) - tyle, że Rivo do tego ciągnął grę całej drużyny i jeszcze asystował.

Ronaldo może miał i wielki talent, i może kontuzje go zjadły, ale koniec końców kariery nie wykorzystał na maksa. W 1998 był tylko wielkim objawieniem poprzednich 2 sezonów, po czym odpadł przed finałem w dziwnych okolicznościach. W 2002 zaliczył piękny powrót, ale piłki to tam rozdzielali Rivo z Dinho.

Do Realu Ronaldo wniósł na pewno o wiele mniej niż Rivaldo do Barcelony, a w pozostałych klubach miał tylko pojedyncze wyskoki, przerwane przez kontuzje. Miał szanse przebić Pele? Może miał, może nie. Wystarczy przypomnieć jego formę i wygląd sprzed kilku lat w Madrycie. Mówienie, że Rivaldo jest półkę niżej to najpewniej oznaka madryckiej frustracji, co bawi tym bardziej, że El Gordo przez 2 lata z hakiem to w tym Realu dogorywał, a nie grał.

A dziś jego osiągnięcia w klubowej piłce miażdżą i Messi i CR.
_________________
"Defendí la camiseta del Barça como si fuera mi vida" - Samuel Eto'o

"Hoy, ma?ana y siempre con el Barça en el corazon" - José Mário dos Santos Félix Mourinho
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
Steve, Szczur
kieła 
Buki to zło

Wiek: 31
Dołączył: 26 Lut 2006
Piwa: 589/555
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-08-09, 20:33  


http://pl.pokerstrategy.c...rcelonie_75419/ :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pixik 
God Is A Dj


Dołączył: 18 Lut 2007
Piwa: 72/66
Wysłany: 2013-08-10, 12:48  


mikaelus napisał/a:

Poziom wyżej? lol, w 2002 pewnie zbierałeś naklejki do albumu z MŚ i rodzice nie pozwalali oglądać nic po Dobranocce, więc nie widziałeś wkładu Rivo w Mistrzostwo Świata. Sam Scolari powiedział, że Rivaldo był najważniejszym zawodnikiem. Gordo w finale strzelił 2 gole - ale obie asysty należały do Rivo właśnie.
Nigdy nie był strikerem, a i tak goli w karierze napukał, że ho-ho. Średnią goli w Barcelonie ma niemal dokładnie taką jak Ronaldo w Realu i to w takim samym okresie (5 lat) - tyle, że Rivo do tego ciągnął grę całej drużyny i jeszcze asystował.

Ronaldo może miał i wielki talent, i może kontuzje go zjadły, ale koniec końców kariery nie wykorzystał na maksa. W 1998 był tylko wielkim objawieniem poprzednich 2 sezonów, po czym odpadł przed finałem w dziwnych okolicznościach. W 2002 zaliczył piękny powrót, ale piłki to tam rozdzielali Rivo z Dinho.

Do Realu Ronaldo wniósł na pewno o wiele mniej niż Rivaldo do Barcelony, a w pozostałych klubach miał tylko pojedyncze wyskoki, przerwane przez kontuzje. Miał szanse przebić Pele? Może miał, może nie. Wystarczy przypomnieć jego formę i wygląd sprzed kilku lat w Madrycie. Mówienie, że Rivaldo jest półkę niżej to najpewniej oznaka madryckiej frustracji, co bawi tym bardziej, że El Gordo przez 2 lata z hakiem to w tym Realu dogorywał, a nie grał.

A dziś jego osiągnięcia w klubowej piłce miażdżą i Messi i CR.

1.Większość meczów rozegranych na mundialu w 2002 roku była transmitowana o w godzinach popołudniowych i wczesnym wieczorem. Sytuacja dopiero zmieniła się w półfinałach. Miałem przyjemność oglądać praktycznie cały mundial, tyle że to było 11 lat temu więc nie wszystko pamiętam.
2. Może miał wielki powrót, natrzaskał goli ale nie rozgrywał-faktycznie straszna sprawa, że wysunięty napastnik nie rozgrywał piłki.
3. Nie wiem dlaczego i skąd bierze się w tobie przekonanie, że to oznaka madryckiej frustracji. Ja Ronaldo lubiłem zanim dołączył do Realu Madryt ale byłem przeciwnikiem jego transferu do Realu. Jestem przekonany że większość ludzi myśli podobnie jak ja w kwestii Ronaldo i Rivaldo a za lat naście częściej wymienianym w kontekście przeszłości będzie nazwisko Ronaldo.
Ronaldo w piłce klubowej osiągnął średnie wyniki- natomiast jeśli chodzi o reprezentację to on miażdży Messiego i Ronaldo.

gregori napisał/a:


Widze ze niektorzy maja problemy ze zrozumieniem tego co pisze, nie oceniam calej kariery Ronaldo, bo ta jako kibica FCB malo mnie obchodzi, a jedynie jeden jedyny sezon jaki zagral w Barcelonie. Leczyc to sobie mozesz kolegow z fioletowej, dla ktorych Ozil jest lepszy od Xaviego :D

Ozil lepszy od Xaviego-porównanie trochę z dupy bo grają na innej pozycji. Ozil>Xavi jeśli chodzi o grę na pozycji ofensywnego pomocnika. Xavi>Ozil jeśli chodzi o grę na pozycji środkowego/defensywnego pomocnika. Z resztą Ozil dopiero się rozpędza a Xavi powoli kończy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gregori 


Wiek: 43
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 361/73
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2013-08-10, 14:33  


Pomyślę o tym i odpowiem ci za 2 lata :lol:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 14 piw(a):
Schumack, memphis, mikaelus, barcalover, Pixik, Partyzant, Kendzior, mroo, Raijn, Krystianooo, Haraszo, buli#1, yeste, Szczur
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga
Mobile and Web Analytics