Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Para que voy a hablar del madrid si soy cule de pies a cabeza
Luis Enrique
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: kuryl
2009-03-17, 11:53
FC Barcelona - Athletic Bilbao 2:0
Autor Wiadomość
mroo 


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 737/716
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-03-07, 13:42  


czy jak nie wygramy to znaczy ze skonczyly nam sie mikrocykle na ten sezon?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Marzec 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Cze 2007
Piwa: 159/163
Wysłany: 2009-03-07, 21:49  


Marzec napisał/a:
dobrze że eto'o ostatnio pudłował tyle setek, weźmie to sobie w końcu do serca, zrozumie sprawe, odłoży nerwy przy strzale na bok i zacznie trafiać na zawołanie a my będziemy tryskać jak wyciskane cytryny


oficjalnie chciałem przeprosić was za to zdanie.
przepraszam, przepraszam, przepraszam.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
kieła, Mentor
Mroczny Rycerz 
Superbohater


Wiek: 30
Dołączył: 26 Sty 2009
Piwa: 459/358
Skąd: Piła/Poznań
Wysłany: 2009-03-07, 22:01  


dzisiaj widzialem duzo elementow w naszej grze, ktorymi zachwycalem sie od poczatku sezonu. to dobrze wrozy.

wszyscy ostatnio gorzej grajacy sie ZNACZNIE poprawili, poza Eto'o, ktory nie dosc, ze grał egoistycznie, to jeszcze gdy od biedy zachował sie jak trzeba, to miał pecha (poprzeczka, słupek)

pozytywnie oceniam wystep druzyny, tym bardziej, ze o 2 pkt powiekszylismy przewage nad Realem. Inna sprawa, ze w tamtym meczu Aguero trafił w słupek, a Hunter strzelił gola ze spalonego podobno (choc nie widzialem sytuacji, wiec pewnosci nie mam - powtarzam tylko co pisano na stronie)

i teraz najwazniejsza sprawa - robote pepa ocenilbym niemal w pelni pozytywnie gdyby nie jeden, BARDZO denerwujacy mnie fakt.

czemu nie zmienil Eto'o ? tak fatalnie psujacy akcje dzis napastnik po prsotu powinien zejsc
Pep mogl dac chociaz z 20 minut Bojanowi, ktory prawie nie gra. wynik był bezpieczny, gra naszych w obronie generalnie tez, mecz sie ukladal, wiec CZEMU do cholery mlodzian nie dostał szansy? albo ktokolwiek inny?

Pep zawsze tak ceni sobie wychowankow, dlaczego inaczej traktuje Bojana? coraz mocniej mnie ta sprawa irytuje. jak tak dalej pojdzie, to obawiam sie ze mlody odejdzie, a potem za pare lat wszyscy beda sobie pluc w brode, ze tak sie stało. obym sie mylił.

uwazam, ze Pep powinien sie ogarnac w sprawie Eto'o i Bojana, bo to juz przesada dzisiaj była.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-03-07, 22:05  


Tu chodzi nie tylko o Bojana i Eto`o, zmiany mozna byloby robic o wiele wczesniej. Tak zeby wchodzacy zawodnicy mieli 20-30 minut na pokazanie czegokolwiek. Dzis przy bezpiecznym wyniku spokojnie mogl wejsc Hleb za Messiego, czy tam wlasnie Bojan za Eto`o.
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Marzec 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Cze 2007
Piwa: 159/163
Wysłany: 2009-03-07, 22:07  


aha, na wstępie zanim zacznie się zachwyt i gadanie że forma wróciła, warto dodać że athletic przegrał ten mecz już przed meczem.

tak stojącej i nic nie grającej drużyny jak oni dziś dawno nie widziałem, chcieli przegrać, chcieli to mieć za sobą, chcieli jak najszybiciej 90 minuty jak njamniejszym nakładem sił, cudem im sie udało tylko 2-0.

nie ma podniety, trzeba przejsc lyon, i zobaczyć co tam za tydzień będzie, wtedy możemy rozmawiać o powrocie formy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Partyzant 
bad motherfucker


Wiek: 42
Dołączył: 14 Mar 2006
Piwa: 468/479
Skąd: Claustrophobopolis
Wysłany: 2009-03-07, 22:09  


Muszę oficjalnie przyznać, że jak żyję to nie pamiętam by jednak drużyna miała kilkanaście sytuacji stuprocentowych, dwa-trzy słupki, poprzeczkę i wygrała tylko 2-0.

E2 zagrał taka kupę pod względem skuteczności, że naprawdę nie wiem czy można grać gorzej. Przecież on miał prawie 10 sytuacji w których spokojnie mógł strzelić gola (Heniek też z 4). Gość gra słabo od jakiegoś czasu i nie ma co go bronić. Pep pewnie chciał mu dać się przełamać i dlatego go nie zmienił.

Nareszcie mamy zero z tyłu (tylko jeden kardynalny błąd w 1 połowie)- to oraz nasza gra w ataku to symptomy poprawy która chyba nadchodzi.
Jestem zadowolony z gry (poza skutecznością), cieszy mnie Iniesta który daje nam bardzo wiele. Martwi E2 - w środę będzie miał pewnie 1/4 tych sytuacji co dzisiaj. Na dodatek te jego przyjęcia piłki - jakby nie grał tygodniami i totalnie zdrewniał.

Na plus również Pike i Buske oraz Messi, po którego szybkości widać że jest lepiej z formą fizyczną.

Mając na uwadze czynny sabotaż że strony E2 oraz mecz w LM, Pep powinien zmiany zrobić wcześniej. Bojan, Gudi i Sanchez powinni pojawić się około 70-tej.


P.S. Oby Carlesowi nic się nie stało. I dawać emotkę dla
_________________
My name's Pitt. And your ass ain't talkin' your way out of this shit
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
fanxtar 
The Legend


Wiek: 30
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 259/159
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2009-03-07, 22:12  


bobinho napisał/a:
Hunter strzelił gola ze spalonego podobno (choc nie widzialem sytuacji, wiec pewnosci nie mam - powtarzam tylko co pisano na stronie)


Potwierdzam, gol z absolutnego spalonego.

Marzec napisał/a:
tak stojącej i nic nie grającej drużyny jak oni dziś dawno nie widziałem, chcieli przegrać, chcieli to mieć za sobą, chcieli jak najszybiciej 90 minuty jak njamniejszym nakładem sił, cudem im sie udało tylko 2-0.


Czyli zagrali tak, jak większość drużyn z Realem. Nie wliczając Liverpoolu i Atletico (a w nim wyłączywszy Aguero).
_________________
"Watching Barca as a Liverpool fan right now is like cheating on your homely wife with Miss World for 2 hours a week. Back to reality." - Paul Tomkins
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-03-07, 22:15  


Busquets strzelil gola? :o u mnie piksele byly tak ogromne ze bylem swiecie przekonany ze to Pique. Dopiero livescore mnie oswiecil.
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Kuba
memphis 

Wiek: 30
Dołączył: 17 Lut 2007
Piwa: 237/301
Wysłany: 2009-03-07, 22:19  


jest podnieta, po paśmie nieudanych meczy wreszcie zagraliśmy dobry mecz, powiększając przewagę nad Realem.

z ogłaszaniem powrotu formy wstrzymam się przynajmniej do następnego meczu, tym niemniej trzeba zauważyć, że graliśmy szybciej, stworzyliśmy dobie dużo sytuacji i zagraliśmy uważnie w obronie.

Dzisiaj zawiodła przede wszystkim skuteczność, bo mecz powinien zakończyć się pogromem.

Na plus Iniesta, który rozruszał grę w ataku. Porównując grę z Iniestą i bez niego widać jak ważnym jest dla nas zawodnikiem. Tak samo Abidal. Niby gra średnio, ale teraz widać jak ważny jest w Barcelonie.

Wreszcie nie straciliśmy gola :D
_________________
Wiedzę możemy zdobywać od innych, mądrości musimy nauczyć się sami.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mroczny Rycerz 
Superbohater


Wiek: 30
Dołączył: 26 Sty 2009
Piwa: 459/358
Skąd: Piła/Poznań
Wysłany: 2009-03-07, 22:20  


Partyzant napisał/a:
Pep pewnie chciał mu dać się przełamać i dlatego go nie zmienił.


dokładnie tak sobie myslalem Partyzancie :] to jedyne racjonalne wytlumaczenie.

ale ch*** mnie takie podejscie obchodzi. Kamerunczyk tyle gra, ze w kazdej chwili moze sie przelamac, w najblizszym meczu nawet.

a Bojan ile gra?

Pep dał dupy ze zmianami kolejny raz jak dla mnie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Marzec 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Cze 2007
Piwa: 159/163
Wysłany: 2009-03-07, 22:23  


fanxtar napisał/a:
Czyli zagrali tak, jak większość drużyn z Realem.


można tak powiedzieć, choć za tydzień athletic - real, gdzie real będzie po liverpoolu a athletic świeży po tygodniu treningów i przygotowań, tak meczu jak dziś nie przestoją napewno, poza tym zagrają u siebie, raczej zaprezentują zbliżony futbol do tego ze środy z sevillą ( tam włożyli wszystkie siły, toteż ich mecz dziś na stojąco nie może dziwić) nie powinni przegrać z realem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mroczny Rycerz 
Superbohater


Wiek: 30
Dołączył: 26 Sty 2009
Piwa: 459/358
Skąd: Piła/Poznań
Wysłany: 2009-03-07, 22:24  


aa i jeszcze jedno mnie dzis cieszylo.

pressing. bylo z tym duzo lepiej, niz w ostatnich meczach.

to dobry znak, ze nasi kondycyjnie wracaja do siebie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
fanxtar 
The Legend


Wiek: 30
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 259/159
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2009-03-07, 22:28  


Mnie cieszyło również to, że mimo prowadzenia 2-0 nasi ciągle atakowali, chooy że nic nie wchodziło ale to był znak firmowy wczesnego Pepa => nieważne, że prowadzimy, mamy grać tak jakby ciągle było 0-0.

Iniesta musi być szalony, nie ma innej opcji. Nie da się wracać po kontuzji i grać takiej piłki, po prostu się nie da.
_________________
"Watching Barca as a Liverpool fan right now is like cheating on your homely wife with Miss World for 2 hours a week. Back to reality." - Paul Tomkins
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mentor 


Wiek: 29
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1503
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-03-07, 22:41  


Partyzant napisał/a:
Pep pewnie chciał mu dać się przełamać i dlatego go nie zmienił.

Otóż to. Ja tłumaczę to sobie w ten sam sposób. Pewne jest, że strzelający bramki Eto'o jest nam cholernie potrzebny i to, aby się przełamał leży w naszym interesie. Na ławce raczej się nie przełamie. Dzisiaj stwarzaliśmy sobie dużo sytuacji i trener mógł mieć nadzieję, że Samu coś ustrzeli. Bojan niby mógłby wejść w końcówce, ale tak na dobrą sprawę to i tak przecież nie możemy liczyć na to, że będzie grał w pierwszym składzie w dalszych meczach sezonu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Dodo 


Wiek: 26
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 613/153

Wysłany: 2009-03-07, 22:48  


W końcu co najmniej dobry mecz naszych, ale może rzeczywiście Athletic odpuściło po tym, jak zagrali na 150% z Sevilla w Copa. Mam nadzieję, że postraszą Real.


Eto'o w normie, czyli jedno, dwa udane zagrania w meczu, a oprócz tego egoizm, straty i żałosne wykończenie. W końcu Iniesta zagrał w środku, co przyniosło świetne rezultaty. Oprócz Andresa bardzo dobrze Pique, Puyol i Henry, chociaż strzelał fatalnie. Jak już zauważyliście, znów spóźnione/brak zmian Pepa.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime
Mobile and Web Analytics