Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Atenció, siusplau!
Manel Vich
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: kuryl
2009-03-20, 09:03
[dwumecz] Olympique Lyon - FC Barcelona 1:1(W) 5:2(D)
Autor Wiadomość
memphis 

Wiek: 30
Dołączył: 17 Lut 2007
Piwa: 237/301
Wysłany: 2009-03-11, 16:57  


Wg mnie Iniesta nie zagra dzisiaj w pomocy. Pep raczej postawi na dwójkę Yaya i Keita. Nie bez kozery odpoczywali w sobotę i to pewno oni dwaj zagrają w pomocy. Iniesta albo zagra w ataku, albo wejdzie w drugiej połowie na podmęczonego rywala. I raczej skłaniałbym się ku tej drugiej opcji, bo jak do tej pory w najważniejszych meczach Pep w ataku wystawiał trójkę Henry-Eto-Messi.
Taka moja wizja :)
_________________
Wiedzę możemy zdobywać od innych, mądrości musimy nauczyć się sami.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Partyzant 
bad motherfucker


Wiek: 42
Dołączył: 14 Mar 2006
Piwa: 468/479
Skąd: Claustrophobopolis
Wysłany: 2009-03-11, 16:59  


Też chciałbym ich zobaczyć bo z nim i nasza gra po prostu wygląda lepiej. Ale mam przeczucie że Pep wstawi Keitę/Buske by grali przed Yayą.
Przy każdym stałym fragmencie będzie mi skóra cierpła - nie chodzi tylko o wolne ale o krycie przy rogach itp.
OL przegrał w ten weekend ale dziś na pewno lepiej zagrają a jedna bramka ustawia im świetnie cały mecz.
_________________
My name's Pitt. And your ass ain't talkin' your way out of this shit
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
najt 


Wiek: 29
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 117/162
Wysłany: 2009-03-11, 17:36  


Ja natomiast jestem święcie przekonany, że wyjdziemy trójką Xavi Iniesta Yaya. Posadzenie na ławie naszego najlepszego ostatnio zawodnika byłoby największą głupotą. Jeśli szybko zdobędziemy bramkę, zaczniemy kontrolować mecz to w pewnym momencie będzie można zdjąć jednego z napastników i wprowadzić Buske czy Keite.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-03-11, 18:12  


Keita w obecnej formie nie nadaje sie do tarcia chrzanu, a co dopiero do gry w meczu z Lyonem. Iniesta z kolei wyczynia cuda i dziwne byloby sadzanie go na lawie, zwlaszcza gdy musimy strzelac bramki. Rowniez jestem raczej spokojny o dzisiejszy wynik i awans, odpadniecie byloby ogromna niespodzianka.
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Kot 
Claudia Cardinale


Wiek: 29
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 9/8
Skąd: Bydgoszcz/Aberdeen
Wysłany: 2009-03-11, 19:34  


nightcrawler napisał/a:
Ja natomiast jestem święcie przekonany, że wyjdziemy trójką Xavi Iniesta Yaya. Posadzenie na ławie naszego najlepszego ostatnio zawodnika byłoby największą głupotą. Jeśli szybko zdobędziemy bramkę, zaczniemy kontrolować mecz to w pewnym momencie będzie można zdjąć jednego z napastników i wprowadzić Buske czy Keite.


Kto tu mowi o sadzaniu Iniesty na lawce ?? Uwazam ze Iniesta zagra dzisiaj na lewym skrzydle a usiadzie ktos z dwojki Henry/Eto'o i mam nadzieje ze bedzie to Kamerunczyk. W srodku obok Yayi i Xaviego chcialbym zobaczyc Busquetsa ale to raczej sie nie zdarzy wiec licze na wystep Gudiego
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
najt 


Wiek: 29
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 117/162
Wysłany: 2009-03-11, 19:50  


Ani Henry ani tym bardziej Eto'o w moim mniemaniu na ławce nie usiądą :]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zyly 


Wiek: 24
Dołączył: 17 Lut 2007
Piwa: 233/216
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-11, 20:12  


Valdes; Alves, Pique, Marquez, Sylvinho, Yaya Toure, Xavi, Iniesta, Eto'o, Henry, Messi.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Partyzant 
bad motherfucker


Wiek: 42
Dołączył: 14 Mar 2006
Piwa: 468/479
Skąd: Claustrophobopolis
Wysłany: 2009-03-11, 23:19  


OL zaskoczył mnie trochę swoją bojaźliwą postawą na początku meczu. To nie jest Liverpool który z taką taktyką i swoją obroną mógł odnieść sukces grając w ten sposób. Niemniej jednak Barcelona zwłaszcza w pierwszej połowie zagrała kapitalnie - było szybko, było dokładnie, było z polotem. :etoo: zagrał odrobinę lepiej niż ostatnio (no ale gorzej się chyba nie dało) i ciesze się że się przełamał. Niemniej jednak skuteczności może się uczyć od Hamulcowego (poza ta setką z 2 połowy), który zagrał kolejny świetny mecz. Znakomicie szarpał Iniesta, Xavi dobrze rozgrywał (2 asysty), swoje zrobił Messi.
Gdyby nie nonszalancją przy różnym i początek 2 połowy można by było być bardzo zadowolonym. A tak trzeba wytknąć grę obrony, zwłaszcza Marqueza, który miał udział przy 2 golach. Yaya też mógł się bardziej udzielać przy kontrach OL w drugiej połowie.

Ogólnie z taką grą w obronie LM nie wygramy. I wcale nie jestem pewien czy powrót Puyola by to zmienił. Ale z przodu jest dobrze, pomijając Eto'o który jeszcze ma sporo przed sobą jeżeli chodzi o formę.

P.S. Koniec z plotami o Benzemie, on w dwumeczu nie pokazał nic. Jeden słupek to za mało jak na 50 baniek.
_________________
My name's Pitt. And your ass ain't talkin' your way out of this shit
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
fanxtar 
The Legend


Wiek: 30
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 259/159
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2009-03-11, 23:57  


Gdybym po raz pierwszy w tym sezonie oglądał Barcelonę Guardioli to bym się wkurzył, bo jak to można zdemolować przeciwnika w pierwszej połowie a w drugiej zagrać tak, by dochodzić ten mecz do końca? Na szczęście zdaję sobie sprawę, że ten zabieg miał prawdopodobnie na celu uniknięcie niepotrzebnej straty sił przed meczem ligowym, wszak dwumecz był rozstrzygnięty a mecz był najnormalniej w świecie kontrolowany przez Barcelonę. Jedno czego mi zabrakło to 5. gol strzelony odrobinę szybciej niż w 95' bo doskonale wiemy wszyscy, że nerwówka przy ewentualnym 4-3 była po prostu niepotrzebna.

Niemniej jednak pierwsza połowa to była joga bonito, kawał świetnego futbolu i demonstracja tego, jak można zdominować drużynę przeciwną utrzymując się przy piłce. Olympique w przekroju całego meczu nie zagrał nic, o pierwszej połowie w ich wykonaniu w zasadzie nie ma co napisać... Dość przypadkowy gol na 4-1 i niesłusznie uznany gol na 4-2 (Iniesta moim zdaniem był ewidentnie faulowany) to było wszystko, co pokazali przybysze z Lyonu. A nie, jeszcze plik żółtych kartek, które wyłapali za dość chamskie jak na taką drużynę faule. Ale wiadomo - walka o ogromne pieniądze.

Henry po raz kolejny plusuje i to dość mocno, fajnie że po bramce dołożyli Messi (akcja a la Robben, tylko że jedna rzecz była nie tak jak powinna) i Eto'o (w końcu się odblokował). Zdecydowanie zbyt duża dziura była w naszej pomocy, co było wyraźnie widoczne przy kontrach Lyonu w drugiej połowie. Nie wiem czy Yaya się tak zapędzał, czy też nasza obrona nie wychodziła tak wysoko jak powinna, ogólnie element do poprawy. Pique był świetny, to podanie do Henryka na wolne pole to maestria, widać gdzie się wychowywał :D Alves, Marquez, Sylvek jakoś tak nijako. Hleb mało wniósł do gry ale też liczba jego minut na boisku go usprawiedliwia. Keita też nie błyszczał ale strzelił bramkę tylko dla statystyki, nie wierzyłem, że to wpadnie ale minięcie Llorisa ładne.

Jedno co mnie wkurza, to wymiana pozycji między Eto'o, Titim i Messim. Leo na lewej stronie czy w środku jest dużo mniej efektywny niż na prawej, Eto'o co prawda dzisiaj zaliczył prawie-asystę z prawego skrzydła ale i tak wolę go na środku. Już bardziej pasuje mi opcja Eto'o - Henry - Messi ale ja sobie mogę tylko gadać :]

Czekamy na przeciwnika w 1/4 finału, jak dla mnie możemy wylosować każdego, bylebyśmy rewanż grali na CN :D
_________________
"Watching Barca as a Liverpool fan right now is like cheating on your homely wife with Miss World for 2 hours a week. Back to reality." - Paul Tomkins
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gregori 


Wiek: 42
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 360/72
Skąd: Sopot
Wysłany: 2009-03-12, 00:15  


Jak trafimy na MU, Chelsea albo Liverpool to ciezko bedzie z taka obrona, gole dla Lyonu padly zdecydowanie za latwo. W 1 polowie mecz byl swietny tyle ze niepotrzebne bylo odpuszczenie po 4 golu, w LM takich rzeczy nie nalezy robic.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Kuba 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 129/243
Skąd: niestety Babilon
Wysłany: 2009-03-12, 00:18  


Iniesta \o/ Niech ktoś poda ilość fauli jaka na nim była popełniona
Marquez \o/ za podanie do Titiego (który jest słaby)
Eto'0 \o/ że się w końcu przełamał :)

Świetnie czyścił Pique, słabo Toure, któy odnotował kilka głupich strat.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Mentor 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1503
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-03-12, 00:22  


Iniesta wiadomo. Albo go sfaulujesz albo puścić groźną akcję więc lepiej przerwać.

Rafa wielki hałas za asystę przy pierwszej bramce, ale przynajmniej raz obsrał się na miętowo przy Karimie, który na szczęście tego nie wykorzystał.

Pique dla mnie mistrz. Patrząc na ten transfer pod kątem cena-jakość wystawiam szkolną 5 :P

Samu fajnie, że strzelił, ale mógł zaliczyć lepszy występ. Tak czy inaczej gol i asysta to znaczący postęp.

Toure IMO dobry mecz.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Marzec 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Cze 2007
Piwa: 159/163
Wysłany: 2009-03-12, 00:23  


gregori napisał/a:
ak trafimy na MU, Chelsea albo Liverpool to ciezko bedzie z taka obrona


pisałem w innym temacie, w tym roku możemy wygrać lige mistrzów atakiem i tylko nim. trzeba po prostu strzelić jedną bramke więcej. nie boje się wyspiarzy naprawde coraz mniej mam obaw, nasi są fenomenalni i jak we właściwym momencie złapią "sezonowy prime time" to przejdą w Wielkim stylu do historii tego sportu. To oni niech sie boją a nie my, będziemy zdrowi na czas bedziemy w największej w sezonie formie na czas, wygramy wszystko. Jest to możliwe.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mentor 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1503
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-03-12, 00:33  


A ja uważam, że taki Manchester United łapiąc "sezonowy prime time" ( :] ) jest w stanie nas ograć w dość prosty sposób. Bla bla bla

Gdzie jest luka w moim rozumowaniu?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Roodeck 
Black Adder


Wiek: 31
Dołączył: 22 Sty 2006
Piwa: 65/107

Wysłany: 2009-03-12, 00:48  


A ja uważam że gdyby oba zespoły miały "prime time" to byłby to dwumecz jakiego jeszcze w LM nie widziano. A i tak wygrałaby Barca :)
_________________
I have a cunning plan...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics