Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Salid y divertiros!
Johan Cruyff do zawodników przed finalem Pucharu Europy w 1992 roku
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: kuryl
2009-02-26, 09:51
Real Betis Balompié - FC Barcelona 2:2
Autor Wiadomość
Siner 


Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 80/126
Skąd: Lublin + Wawa
Wysłany: 2009-02-14, 22:32  


W pierwszej połowie obrona zagrała beznadziejnie. Najpierw gol po rożnym, którego mogło nie być, ale Caceres musiał spanikować. Ale trudno zdarza się. Rzadko gra, można mu to wybaczyć. Jednak nie potrafię zrozumieć, dlaczego nikt u nas nie staje na słupku przy rożnym. Przecież Xavi, Iniesta, Messi czy Bojan główki nie wygrają, a piłkę spokojnie z linii wybić mogą. A tak tracimy kolejnego gola po takiej akcji. Drugiej bramki też mogliśmy spokojnie uniknąć, ale niestety Dani był zbyt w polu karnym i nikt nie zamykał dośrodkowania. Trzeba też przyznać, że zawodnik Betisu zachował się bardzo dobrze w tej sytuacji.

Eto'o to jest jednak niezły agent :D Jak on nie wykorzystał sytuacji przy 1-2 to ja nie wiem. Ricoardo zostawił mu cały długi róg, nie miał obrońców na plecach ... eh ten nasz czarnulek. Najważniejsze, że dorzucił kolejne gole i dzięki jego postawie mamy przynajmniej remis. Na słowa uznania zasłużył oczywiście Iniesta, który w pierwszej połowie jako jedyny próbował walczyć z Betisem, VV za danie nadziei na remis, Abidal, który nieźle podłączał się pod akcje i nawet nieźle wrzucał i Pique za drugą połowę.

Widać obecna Barca jak traci punkty to z drużynami z dolnych rejonów tabeli. Kibice Realu pewnie żyją nadzieją, że Barca w kryzysie itd. Na chwilę obecną mamy jednak 13 punktów przewagi i bardzo trudny okres za sobą.

Liczę, że w LM wybiegnie Puyol, bo straty bramek u siebie trzeba unikać jak ognia.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-02-14, 22:36  


Pierwsza polowa to nedza jakiej dawno nie bylo, ale tak to musialo wygladac jak gramy systemem niemalze 4-5-1, a pomoc w skladzie busquets-xavi-keita gra padake. Hleb z meczu na mecz przekonuje mnie ze jest coraz wiekszym nieporozumieniem. Eto`o jest swoistym fenomenem, gra padacznie a strzela bramki.

Zgadzam sie z Janiem odnosnie skladu jaki desygnowal Pep, pierwsze 45 minut niemalze stracone na bezsensowne klepanie pilki i nabijanie ball possesion. W drugiej dzialo sie wiele, ale brakowalo dokladnosci w polu karnym. Z kolei jak juz Betis zaatakowal to bylo groznie i brawo dla Valdesa.
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Marzec 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Cze 2007
Piwa: 159/163
Wysłany: 2009-02-14, 22:43  


zostawiać puste słupki przy rogach z betisem to nic złego, ale jak przyjdzie real valencia manu chelsea czy choćby lyon za pare dni i stracimy przez brak ludzi na słupkach przy rogu bramke, to guardiole po prostu zwyzywam od kretynów. bo to kretynizm jest i tyle i przy ważnym meczu może to być kluczowa sytuacja.

nie rozumie tego, niech mnie ktoś oświeci czemu po raz kolejny nie ma na słupku gracza który tak lecącą piłke spokojnie wybija? Czy taka główka przy rogu to coś niespotykanego, niemożliwego, nierealnego że nikt na tych słupkach nie jest potrzebny? To są gole stracone na własne życzenie, z głupoty której zwyczajnie nie rozumie, głupoty która nie ma racji bytu w takiej drużynie jak Barcelona. A to sie zdarzyło po raz kolejny i mnie zaleje krew jak przez taki jeden błąd przegramy coś bardzo ważnego.

w dupie bym miał nawet gdyby wywalczyli dziś 3 pkt, bo te błędy przy golach szczególnie ten pierwszy są jak dla mnie 100 razy ważniejsze niż te stracone punkty.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Janio 
Lo Puto Crack


Wiek: 34
Dołączył: 24 Sie 2006
Piwa: 93/186
Wysłany: 2009-02-14, 22:45  


Siner, Marzec -> nie do konca zgadzam sie co do tych "slupkowych" przy rzutach roznych - fakt - iniesta, messi czy bojan glowki nie wygraja, ale zawsze moga zageszczac obrone w polu karnym, przejmowac bezpanskie pilki wybite na przedpole pola karnego, kontrolowac probe krotkiego rozegrania rzutu roznego itp. - a to przeciez tez ktos musi robic; nie jestem pewien czy gdyby bylo dwoch mniej na boisku do krycia/utrudniania/robienia wiatru padaloby duzo mniej goli po roznych. Poza tym wydaje mi sie ze ilosc goli wpadajacych tuz przy slupku (czyli tam skad moglby wybic pilke "slupkowy") nie jest az tak wielka ze oplaca sie stawiac tam ddwoch zawodnikow mogacych sie przydac gdzie indziej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mistyk 


Wiek: 31
Dołączył: 27 Sty 2009
Piwa: 18/33
Wysłany: 2009-02-14, 22:47  


zgadzam sie z Marcem odnosnie pilkarzy przy slupkach. Xavi czy Alves moga tam spokojnie stac, tylko wtedy traci tez niestety ewentualne wyjscie kontra. Jednak zabezpieczenie bramki powinno byc w takich sytuacjach priorytetem, jako ze

1. gola mozemy strzelic w inny sposob
2. to najlatwiejszy sposob by strzelic nam gola
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
fanxtar 
The Legend


Wiek: 30
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 259/159
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2009-02-14, 22:51  


Cóż, powiększyliśmy przewagę do 13 punktów, wydaje mi się, że po jutrzejszym spotkaniu Sportingu z Realem ta przewaga zostanie utrzymana, bo w Realu nie zagra Robben, o czym dowiedziałem się dopiero teraz :] A bez niego ten zespół nie istnieje.
_________________
"Watching Barca as a Liverpool fan right now is like cheating on your homely wife with Miss World for 2 hours a week. Back to reality." - Paul Tomkins
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Partyzant 
bad motherfucker


Wiek: 42
Dołączył: 14 Mar 2006
Piwa: 468/479
Skąd: Claustrophobopolis
Wysłany: 2009-02-14, 22:56  


Ten skład nie napawał optymizmem. Ja rozumiem że FIFA wirus itp, przemęczenie itd. Ale 5-6 zawodnikow to duzo i było to naprawde widać. Dawno tak słabej połowki (pierwszej) nie widzialem w wykonaniu obrony, choć reszta poza Iniestą też nic nie grała. W drugiej coś się ruszyło i to wcale nie od wejścia Messiego i Heńka - grali dobrze już wcześniej. Ryzyko trzeba było podjąć, dlatego potem już praktycznie nie było DMF, co zawsze jest niebezpieczne.

Krycie - straszne wczoraj [*]. Nie wierzę że Pep nie uczula ich na obstawianie słupków. Oni chyba po prostu trochu zlekceważyli rywala, co znowu skończyło sie golem/golami i nerwówką. W LM będą napewno bardziej skoncentrowani (mam taką nadzieję przynajmniej). Chciałbym przynajmniej 2-3 mecze na wyjeździe, kiedy nie musimy gonić rywala. Betis można było puknąć bez takich bodźców jakie ostatnio oglądamy. Miejmy nadzieję, że oni już nie uwierzyli że są bogami w LA Liga, bo takie wyniki jakie mają w tym sezonie moga niejednego piłkarza zepsuć.

Najgorzej zagrał Hleb, i Busquets. Henry mimo że mijał tych obronców to bardzo niedokładny i nieskuteczny. Fajnie zagrał Pique i Valdes. Najlepiej z kolei Iniesta - szkoda ze PEp nie zostawil go na skrzydle zamiast Henrego. W środku mogł zostać Keita (głowka po centrach) albo nawet Gudi. Messi też nic nie wniósł.

E2 miał parę złych zagrań ale tez i pare genialnych, Czas ustabilizowac formę :] . Ale o karnych niech zapomni - w całej karierze z BArcelonie już chyba powoli dobija do 10-tki niewykorzystanych karnych ? Strzela je jak partacz :/

Nie zgodze się że Ricardo zagrał źle - parę strzałow wcale w niego nie szło, były po krótkim albo niesygnalizowane jak ten Iniesty.

Na razie nie ma powodów do paniki, kiedyś punkty musimy stracić.

P.S. Hleb jak na piłkarza który tyle kosztował stanowczo za długo sie "wprowadza". Na niego nie mozna za bardzo liczyc że zastąpi naszych grajków z pierwszego składu. No i nastepny nabytek to chyba powinien byc zastepca Messiego, ale taki z prawdziwego zdarzenia.
_________________
My name's Pitt. And your ass ain't talkin' your way out of this shit
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Janio 
Lo Puto Crack


Wiek: 34
Dołączył: 24 Sie 2006
Piwa: 93/186
Wysłany: 2009-02-14, 23:02  


Messi nie odwrócił dzisiaj wyniku jak to ostatnio miał w zwyczaju, ale z pewnością dzięki temu, że bardzo absorbował uwagę dwóch-trzech rywali robiło się więcej miejsca dla reszty kolegów.

Partyzant wspomniał o ważnej sprawie, o której zapomniałem - słabo (na tle dotychczasowych swoich występów) zagrał Busi - rozumiem, że nie może stale grać na bardzo wysokim poziomie bo to gówniarz jeszcze i dobrze, że w ogóle jest z niego jakiś pożytek, ale... sam sobie poprzeczkę tak wysoko zawiesił :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
memphis 

Wiek: 30
Dołączył: 17 Lut 2007
Piwa: 237/301
Wysłany: 2009-02-14, 23:02  


Maradona i Domenech nieco pokrzyżowali plany Guardioli. Pewno gdyby Messi i Henry nie rozegrali po 90 minut dzisiaj wybiegliby w podstawowym składzie. Zapewne pierwsza połowa inaczej by wyglądała, bo z przodu w zasadzie tylko Iniesta próbował coś zdziałać. Hleb w ogóle nie rozumie naszego systemu gry, dlatego jak zwykle przeszedł obok meczu.

Eto'o to swego rodzaju fenomen. Jest totalnie bez formy, a mimo to w 2 meczach strzelił 4 bramki. Szkoda tylko, że gol wyrównujący nie padł 5-10 minut wcześniej, może udałoby się jeszcze coś dołożyć, bo nasza gra w ostatnich 15 minutach była naprawdę dobra i kolejny gol był kwestą czasu.

Ciekawe ile jeszcze goli musimy stracić po rzutach rożnych, żeby nastąpiła jakaś zmiana i wreszcie ktoś zaczął pilnować słupków. Plus dla Abidala, dzisiaj jego wrzutki były dużo lepsze niż zwykle, Valdesa za świetne interwencje i dla Pique, szczególnie za drugą połowę. Słabo dzisiaj Sergio, dużo niecelnych podań, Keita w zasadzie przeszedł obok meczu, podobnie jak Messi i Henry. Graczem meczu jak dla mnie został Iniesta.
_________________
Wiedzę możemy zdobywać od innych, mądrości musimy nauczyć się sami.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Marzec 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Cze 2007
Piwa: 159/163
Wysłany: 2009-02-14, 23:03  


Janio napisał/a:
Poza tym wydaje mi sie ze ilosc goli wpadajacych tuz przy slupku (czyli tam skad moglby wybic pilke "slupkowy") nie jest az tak wielka ze oplaca sie stawiac tam ddwoch zawodnikow mogacych sie przydac gdzie indziej.


Oczywiście że ta ilośc nie jest Wielka, ale tak jak napisałem wyżej przyjdzie mecz z mocniejszym rywalem padnie taki gol, przegramy przez jedną bramke tak straconą jakiś pół finał czy ważny ligowy mecz i mnie, ciebie i całą reszte przez głupote zaleje krew.

poza tym przy tym rogu było 4 piłkarzy betisu w polu karnym, naszych było chyba z 8 z czego 4 biegało za nikim... co to ma być? zostawili na dodatek tego gościa na lini bramkowej bez krycie ten sie odsunął i padł gol. przed polem karnym nawet jak było 2-3 piłkarzy to był też etoo a inni byli w stanie wybiec w ciągu 2 sekund.

Ludzie na słupkach przy rogach to obowiązek bo tam jest największa szansa na strate bramki. I nie ma jak dla mnie żadnego argumentu przeciw typu, kontra, potrzeba w innej strefie boiska czy siort wie co innego.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Siner 


Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 80/126
Skąd: Lublin + Wawa
Wysłany: 2009-02-14, 23:51  


Janio akurat zagęszczanie pola przy rzutach rożnych bardziej przeszkadza aniżeli pomaga obrońcom. Niech każdy pilnuje swojego atakującego, dwóch stanie na słupkach i wtedy można uniknąć tych 5 goli na sezon, które wpadają w taki właśnie sposób. Pół biedy jeżeli są to gole w spotkaniach takich jak dzisiejsze, gorzej, jeżeli byśmy tak stracili np z L'poolem, Juventusem czy innym zespołem, który potrafi się zamurować na swojej połowie. Rozumiem że można tracić gole po rzutach rożnych, to się zdarza. Ale np po bardzo dobrych uderzeniach przeciwników, ew rykoszetach. A my jak tracimy to piłka ledwie wpada do bramki, ale niestety wpada, bo nikogo nie ma, kto by ją z linii wybił.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Janio 
Lo Puto Crack


Wiek: 34
Dołączył: 24 Sie 2006
Piwa: 93/186
Wysłany: 2009-02-14, 23:58  


Siner krycie indywidualne raczej w naszym przypadku odpada - Pep mówił o tym w jakimś wywiadzie - nasi lepiej czują się w kryciu strefowym i on nie chce wpajać im krycia 1 na 1 na siłę, a skoro strefa to im więcej - tym lepiej bo obszar za który odpowiedzialny jest konkretny gracz jest mniejszy...

Choć zgodzę się z Marcem (chyba że nie mam odmieniać, co Marzec ;) ), że jeśli sytuacja tego nie wymaga - tzn. jeśli rywal nie przesuwa w nasze pole karne zbyt wielu graczy przy stałym fragmencie gry nie ma konieczności angażowania dwóch dodatkowych graczy do krycia i mozna ich ustawić przy słupkach...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Chadd 


Wiek: 32
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 37/34
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-02-15, 01:14  


Indywidualne krycie? Żaden poważny zespol nie kryje indywidualnie od dobrych 10lat :)
_________________
Usin' and confusin' beats that You never heard.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Kuba 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 129/243
Skąd: niestety Babilon
Wysłany: 2009-02-15, 05:04  


Gdyby Eto'o strzelił bramkę po fantastycznym przyjęciu piętką, wywieźlibyśmy 3 punkty. Dobry remis, w końcowej fazie Rijkaarda dostalibyśmy w takim meczu jak złoto. Tutaj przegyrwaliśmy 2 bramkami, a mimo to udało się osiągnąć korzystny rezultat.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Marzec 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Cze 2007
Piwa: 159/163
Wysłany: 2009-02-15, 09:15  


a karnego mogli by czasem dać henryemu, toż to najpewniejszy gosc, jak dla mnie pewnieszjszy nawet niż messi, ileż to on goli w arsenalu strzelił z 11 a skuteczność miał napewno o wiele wyższą niż e2. bardziej ufam technice uderzenia tittiego niż samuela.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics