Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Ese chaval nos retirará a nosotros dos
Guardiola do Xaviego
o Iniescie
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: kuryl
2009-03-12, 12:13
FC Barcelona - RCD Mallorca 2-0 (d), 1-1 (w)
Autor Wiadomość
Schumack 


Wiek: 30
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 223/380

Wysłany: 2009-03-04, 23:42  


w tym zespole ostatnio gra tylko messi i dzisiaj bramkarz a reszta biega nie wiem gdzie i po co [']. Messidependecia \o/

Słabo to wygląda przed Bilbao które pojechało dzisiaj 3-0 Seville.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
andrew 
fix

Wiek: 39
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 109/227
Skąd: Polska c
Wysłany: 2009-03-04, 23:54  


no i dzisiejszy mecz troche lepiej wygladal niz ostatnio. Messi wszedl i zrobil wszystko - czerwo i gol. Szkoda ze Dani nie strzelil po wolny. Pinto niezle.

Tlumacze sobie ze forma przychodzi :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Partyzant 
bad motherfucker


Wiek: 42
Dołączył: 14 Mar 2006
Piwa: 468/479
Skąd: Claustrophobopolis
Wysłany: 2009-03-04, 23:55  


Mecz wyglądał lepiej dopiero od wejścia Messiego i Rafy. Wcześniej było bardzo ale to bardzo anemicznie.

O tym że siadliśmy fizycznie świadczy większa ilość fauli jakie popełniamy. Dziś było zero kreatywności (no ale z taką pomocą...) i tylko Messiemu i Pinto zawdzięczamy że mamy awans. Myślę że Valdes by karnego nie wyjął z racji swojej pewnie nie najlepszej formy psychicznej. A to co zrobił Pinto przed karnym świadczy właśnie o braku stresu i mocnych raczej nerwach.

Bardzo słabo Keita, Buske i Hleb. Ja już się nie łudzę że z Białorusina coś będzie - ciekawe kiedy on zaskoczy skoro gra prawie cały mecz z jedną ze słabszych ekip La Liga.
Wg Pep zmiany zrobił odpowiednie - Iniesta był przecież po kontuzji, a wejście dwóch na początku wymienionych delikwentów pozwoliło nam na uspokojenie meczu. Był to piąty mecz z rzędu bez zwycięstwa a drugi lub trzeci w którym mamy mniejsze posiadanie piłki.

Czeka nas teraz ciężki bój z Athletic - i w finale na Mestalla i w sobotę. Przy naszej ostatnio obronie oraz kryciu przy stałych fragmentach może być problem z Llorente.

Formo wracaj

P.S. Wiem, łudzę się że obejrzę w sobotę Pinto w meczu ligowym.
_________________
My name's Pitt. And your ass ain't talkin' your way out of this shit
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mistyk 


Wiek: 31
Dołączył: 27 Sty 2009
Piwa: 18/33
Wysłany: 2009-03-04, 23:57  


Gra tragiczna i rownie dobrze moglismy dzisiaj odpasc. Czulem, ze bedzie ciezko, ale nie sadzilem, ze zagramy az tak slabo. Obroniony karny przez Pinto byl moim zdaniem kluczowy. Messi po wejsciu zaczal robic roznice. Mecz do zapomnienia, wierze ze za 2 miesiace z Bilbao zagra "inna" druzyna niz dzisiaj.

-SPORT: Prosze nam powiedziec, dlaczego strzeliles w tym sezonie tak malo bramek? A wlasciwie to nie strzeliles zadnej.
-Hleb: To dlatego, ze przez caly sezon oddalem jedynie 2 strzaly.

Visca!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kieła 
Buki to zło

Wiek: 29
Dołączył: 26 Lut 2006
Piwa: 589/556
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-03-05, 00:00  


Jesli mi sie dobrze zdaje byl to 1 (o)broniony karny przez Pinto, mam racje?;]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Jynx 
sześciu


Wiek: 34
Dołączył: 02 Lut 2006
Piwa: 110/118
Wysłany: 2009-03-05, 00:05  


Chcialbym zeby Pep w nagrode wystawil Pinto w nastepnym meczu ligowym.
_________________
Quidquid latine dictum sit, altum videtur.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Chadd 


Wiek: 32
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 37/34
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-03-05, 00:43  


Hleb a Keita to nieba o ziemia. Białorusin przynajmniej bierze odpowiedzialność na siebie, stara sie prowadzic gre, łamać schematy.
Moim zdaniem w pierwszej polowie zagral najlepiej z calej trójki z przodu, potem było slabiej bo kilka razy stracil ale i tak wobec truchtającego Keity i Busquetsa który nagle zdrewniał konkretnie, Aljaksandr zagral poprawnie.
Inna sprawa ze ja widze w Saszce potencjał, pamiętam z jakiej ligi przychodził i pamietam ile trwala adaptacja Henry'ego, którego tez nie raz bronilem. Twioerdze że bedziemy mieli z Hleba pożytek, a coraz mniejsze nadzieje na to mam wobec Keity.

Sam mecz odzwierciedla nasz obecny problem. Gubimy sie z w obronie mając jakby z tyłu głowy zakodowane kilka słabszych występów. Jakby panika nas zrzerała przy najprostrzych sytuacjach. Kuleje wyprowadzenie akcji, środka nie ma (na poziomie gra tylko Yaya niestety, choc i jemu farfocle sie zdarzają). Z przodu sytuacja jest in plus wciąz, stwarzamy sytuacje, choc wynika to bardziej z ogromnych umiejętnosci indywidualnych naszych grajkow niz jakiejś przemyslanej gry zespołu.
Przydałyby sie 2 tygodnie czilu i mała regeneracja psycho-fizyczna :)
_________________
Usin' and confusin' beats that You never heard.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-03-05, 09:31  


Kolejny, ktorys tam z rzedu zenujaco slaby wystep Busquetsa. Chlopak po niezlym poczatku sezonu gra teraz kompletne dno i nie wiem jak dlugo Pep zamierza to tolerowac, to chyba jakis jego pupilek. Jedyne usprawiedliwienie jest takie, ze goscie ktorzy kosztowali ciezkie miliony graja niewiele lepiej, mam na mysli Keite i Hleba, ktorzy nie potrafia nic zagrac nawet z mallorca.

Ja odnosnie przyszlosci Hleba mam zupelnie inne zdanie. Wcisnac go po sezonie Bayernowi i krzyzyk na droge. Nie wiem czemu nie jest wystawiany w srodku pomocy tylko na skrzydle, gdzie kompletnie sobie nie radzi. Ale pozytku z niego nie ma zadnego.

Najwiekszy zal, ze rezerwowi nie potrafia stworzyc skladnej akcji, ze musi wchodzic Messi zeby ratowac wynik. Nadszedl odpowiedni moment dla Valdesa zeby poszukal koncentracji obserwujac najblizszy mecz z lawki rezerwowych.
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
baixinho 

Wiek: 33
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2009-03-05, 10:06  


widzialem tylko pierwsza polowe, potem padlem, ale hleb w pierwszej zle nie gral. z busquetsem problem jest ten ze on gra dobrze jak jest DMem, jak juz gra troche bardziej z przodu to traci wiekszosc swoich atutow, a ostatnio zawsze grywal tuz przed yayą
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
andrew 
fix

Wiek: 39
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 109/227
Skąd: Polska c
Wysłany: 2009-03-05, 10:55  


Hleb wczoraj mi sie podobal, bardziej niz Sergio czy Keita. Pinto ma mocna psychike, w sytuacji gdzie przegrywamy 0-1 on zabaiwa sie psychologicznie z przeciwnikiem. Fajnie to wygladalo, rozstroil strzelajacego, ktory juz nie wiedzial czy walic w lewo, czy w prawo :D

Troche zle zachowala sie obrona przy stracie bramki, Pique i jeszcze ktos zupelnie odpuscili pilke i chyba Webo spbie przyjal i wylozyl. Strzal przedni, trzeba przyznac.

Jestem optymista, czekamy na sobote.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime
Mobile and Web Analytics