Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Si no salgo por las noches, no marco goles
Romario
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Diego Armando Maradona

Czy Maradona sprawdzi się w roli selekcjonera?
Tak
28%
 28%  [ 4 ]
Nie
71%
 71%  [ 10 ]
Głosowań: 14
Wszystkich Głosów: 14

Autor Wiadomość
Nederlander 
Manu Chao


Wiek: 35
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 361/371
Skąd: Barcelona
Wysłany: 2009-01-05, 10:22  Diego Armando Maradona


Diego Armando Maradona, obecnie selekcjoner reprezentacji Argentyny, a wczesniej wspanialy pilkarz, ktorego nie trzeba przedstawiac chyba nikomu. Wiele by mozna o nim powiedziec, dlatego dziwilem sie, ze jeszcze nie istnieje o nim temat. Ja napisze tylko krotko, jako ze po meczu z Mallorca mowi sie bardzo duzo o Diego i jego coraz lepszych relacjach z naszym klubem. Po spotkaniu z Laporta stwierdzil, ze Laporta otworzyl dla niego drzwi do klubu, ktore zamknal mu Nunez. Wczoraj Diego goscil na treningu Barcelony, przywital sie i porozmawial z Guardiola i pilkarzami.

Tutaj filmik:

http://www.sport.es/defau...ticia_PK=575854

Diego chcial obejrzec trening zza plotu, jednak Guardiola zaprosil go do srodka i poprosil o kilka slow do pilkarzy. Diego powiedzial m.in. "Jestescie przykladem dla wszystkich. Tylko tak dalej. Chcialem Wam pogratulowac, bo to co robicie ma wielka wartosc i sprawiacie radosc tym, ktorzy uwielbiaja futbol. Zycze Wam wszystkiego co najlepsze. Jesli bedziecie wciaz grac na takim poziomie, w koncu przyjda trofea".

Mozna wiec powiedziec, ze wielki Diego znow czuje sie w Barcelonie jak w domu i drzwi do klubu zawsze sa dla niego otwarte.

I na koniec klip z muzyka Manu Chao i Diego w roli glownej:

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 3 piw(a):
Bruce, imerr, Boraś
najt 


Wiek: 31
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 117/162
Wysłany: 2009-01-05, 10:48  


polecam autobiografię 'El Diego' :)

Jest jeszcze książka Jimmy'ego Burnsa 'Ręka Boga', ale póki co niewiele mogę o niej napisać bo na razie czeka w kolejce za innymi pozycjami ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 36
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-01-05, 11:39  


Ja czytalem 'Reke Boga' i moge ja szczerze polecic, autor w sposob dokladny opisuje losy Diego i dlaczego pilkarz skonczyl tak jak skonczyl.
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
waldos 

Wiek: 37
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 74/142
Skąd: tarnobrzeg
Wysłany: 2009-01-05, 11:48  


co skończył?
przecież Diego żyje :D
_________________
życie jest piękne,wystarczy tylko odpowiednio dobrać środki antydepresyjne
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 36
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-01-05, 12:26  


No kurcze, a w ksiazce go usmiercili :/

P.s. Maradona w roli selekcjonera nie sprawdzi sie.
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Nederlander 
Manu Chao


Wiek: 35
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 361/371
Skąd: Barcelona
Wysłany: 2009-01-05, 12:59  


Trudno powiedziec czy sie sprawdzi. Z jednej strony nie ma wielkiego doswiadczenia w roli szkoleniowca i przeszkodzic moze jego impulsywny charakter. Nie jest typem czlowieka, ktory bedzie analizowal na chlodno gre druzyny, budowal relacje z mediami. Ciekawi mnie jak Diego zachowa sie w trudnych dla 'albicelestes' momentach, czy czasem nie puszcza mu nerwy.

Z drugiej strony charakter moze okazac sie wielkim sprzymierzencem Maradony. Z takimi osiagnieciami jako pilkarz, taka charyzma i ogromnym respektem jakim cieszy sie wsrod Argentynczykow i przede wszystkim wsrod swoich pilkarzy, moglby naprawde wiele osiagnac. Wydaje mi sie, ze bedzie w stanie zarazic swoim entuzjazmem i duchem walki swoich zawodnikow. Ci pilkarze zrobiliby wszystko dla Diego, ktory jest przeciez idolem wiekszosci z nich.

Argentynska federacja zaryzykowala sporo stawiajac na Maradone, ale kto wie czy wlasnie nie jest to strzal w dziesiatke. Widac jasno, ze sa dwie strony zatrudnienia Diego w roli selekcjonera, zobaczymy ktora z nich przewazy. Ja zycze mu wielu sukcesow, nawet chcialbym zeby Argentyna wygrala Mundial w 2010.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
waldos 

Wiek: 37
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 74/142
Skąd: tarnobrzeg
Wysłany: 2009-01-05, 14:10  


sprawdzi się albo się nie sprawdzi zapewne będzie wesoło,ale jeśli skończył jako selekcjoner argentyny to jest to dość eksponowane stanowisko ;P
a i po tej robocie diego bedzie cieszył się dobrą sławą i wspaniałym zdrowiem.amen.
_________________
życie jest piękne,wystarczy tylko odpowiednio dobrać środki antydepresyjne
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kuryl 


Wiek: 33
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 459/689
Skąd: 3city
Wysłany: 2009-01-05, 14:13  


waldos napisał/a:
przecież Diego żyje


'tak? a nie powinien'* :lol2:


*Human Traffic
_________________
Przypomina mi się to, co kiedyś o Guardioli mówił Marek Koźmiński. ?Koza? grał z nim w Brescii. I w czasie meczu ruszał skrzydłem, krzyczał ?tu jestem, podaj, zagraj, dawaj?. Raz, drugi, trzeci. W końcu Guardiola do niego podbiegł i mówi: - Ty, nie krzycz tyle, bo ja przecież wszystko widzę. - Wojciech Kowalczyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Partyzant 
bad motherfucker


Wiek: 44
Dołączył: 14 Mar 2006
Piwa: 468/479
Skąd: Claustrophobopolis
Wysłany: 2009-01-05, 14:43  


Chyba najwybitniejszy piłkarz jakiego widziałem. Oglądałem pamiętny mecz z Angolami "na żywo" w TVP. Po prostu magik, talent niezwykły. Człowiek małego charakteru ale boiskowy Bóg. I ta bramka z Realem.

Życzę mu jak najlepiej. Jeżeli chodzi o posadę selekcjonera to jako drugiego trenera zatrudniają kogoś kumatego od taktyki (nie pamiętam nazwiska - Bilardo?) więc może mu się udać. Jego charyzma i ogólne uwielbienie + gość od taktyki to prawie jak Ryj z Henkiem :D
_________________
My name's Pitt. And your ass ain't talkin' your way out of this shit
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
waldos 

Wiek: 37
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 74/142
Skąd: tarnobrzeg
Wysłany: 2009-01-05, 15:28  


nie pamiętam tego filmu kuryl ;P

to Pred nabijacz pisze że skończył jak skończył

eh gdyby tak każdy narkus kończył :D
_________________
życie jest piękne,wystarczy tylko odpowiednio dobrać środki antydepresyjne
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
pafel 


Wiek: 30
Dołączył: 22 Cze 2006
Piwa: 111/89
Skąd: Laskowice/Bydgoszcz
Wysłany: 2009-01-05, 17:22  


Ostatnio pojawiło się coś takiego, w razie czego mogę służyć linkiem do torrenta.
http://www.filmweb.pl/f25...+Kusturica,2008
Jakby coś pisać PM. :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
Jynx, zyly
Jynx 
sześciu


Wiek: 36
Dołączył: 02 Lut 2006
Piwa: 110/119
Wysłany: 2009-01-05, 17:24  


Ja poprosze :)
_________________
Quidquid latine dictum sit, altum videtur.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Partyzant 
bad motherfucker


Wiek: 44
Dołączył: 14 Mar 2006
Piwa: 468/479
Skąd: Claustrophobopolis
Wysłany: 2009-01-05, 17:44  


Dałem linki do dwóch wersji w dziale "Torrenty".
_________________
My name's Pitt. And your ass ain't talkin' your way out of this shit
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Nederlander 
Manu Chao


Wiek: 35
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 361/371
Skąd: Barcelona
Wysłany: 2009-01-05, 18:18  


Jesli chcecie wiedziec kim Diego jest dla Argentynczykow, obejrzyjcie swietny argentynski film "El camino de San Diego". Dla Argentynczykow jest jak "San" Diego - swiety Diego. Film pokazuje pasje calego narodu argentynskiego do futbolu i osoby Maradony. Chyba nigdzie indziej na swiecie zaden sportowiec nie byl tak ubostwiany przez caly kraj jak tam. Polecam, naprawde piekny film.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
imerr 
Jopie


Wiek: 34
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/441
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-01-05, 18:58  


Widziałem ten film, o którym pisze Ned i również polecam. Ten fabularny, trochę pokręcony film, w którym Diego nie pojawia się ani razu, mówi więcej o tym jak go traktują Argentyńczycy niż filmy dokumentalne, które widziałem.
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime
Mobile and Web Analytics