Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Se me pone la gallina de piel
Johan Cruyff
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Raijn
2006-12-12, 13:03
Książki
Autor Wiadomość
pilus 
Obecnie Zbanowany


Wiek: 27
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 36/24
Wysłany: 2006-01-19, 11:35  Książki


wiadomo, jak w tytule.

przeczytalem juz tak zachwalana na BO powiesc 'on the road' (w drodze) i musze przyznac, ze mimo, iz ksiazke czyta sie przyjemnie, to nie podzielam opinii, jakie panowaly na blaugranie. ot, taka ksiazka o podrozach po USA, jazzie, dziwkach i narkotykach. Moze jestem za mlody, zeby pojac genialnosc tej ksiazki, moze za glupi ;]

czekam na Wasze 'recenzje' wartych polecenia tytulow ;)
_________________
As far as I can remember I've always wanted to be a gangster

This is my rifle. There are many like this, but this one is mine. Without my rifle i'm nothing. Without me, my rifle is nothing.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mentor 


Wiek: 29
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1503
Skąd: Lublin
Wysłany: 2006-01-21, 00:34  


Jak tak patrzę po mordach na forum to Wy pewnie wszystko już czytaliście. Ja ze swojej strony mogę napisać, że wśród tych absolutnie najlepszych tytułów (które miałem okazją już czytać) gdzieś w okolicach szczytu znajduje się 'Paragraf 22' Hellera. Książka niesamowita. Muszę zaglądnąć do niej drugi raz między bajkami, które czytam na codzień. Ogólnie więcej czytałem jakieś 2-3 lata temu. Teraz coś mnie od tego odstraszało, ale powoli wracam do formy. W ramach rehabilitacji funduję sobie lżejsze tekst Grishama bo zawsze się dobrze czytają i Ludluma, ale jego to już chyba prawie wszystko przeczytałem. Polecam także Orwella czy to 'Rok 1984' czy 'Folwark zwierzęcy', ale co to dla Was :maruda:

Ogólnie jeśli chodzi o czystą rozrywkę to Ludlum, Grisham, Forbes. Trochę Wołoszańskiego też czytałem, ale to dla zainteresowanych tematyką chociaż jego teksty to raczej historia w bardzo lekkim wydaniu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
RaVeN 


Wiek: 29
Dołączył: 17 Sty 2006
Postawił 2 piw(a)
Skąd: Oxfordshire
Wysłany: 2006-01-21, 09:34  


Będę monotematyczny i polecę to samo, co zachwalałem na cules.forumerze - "Cień Wiatru". Nice book.
_________________
<Rave last.fm>

'The small victories
The cankers and medallions
<<<The little nothings>>>
They keep me thinking
That someday
I might beat you
But I'll just keep my mouth shut'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Supreme 

Dołączył: 19 Sty 2006
Wysłany: 2006-01-21, 12:27  


Staram się czytać regularnie. Najwiecej czytam Clancego, co zresztą zostało podsumowanego jak niezbyt wykwitny literacki gust,, no ale trudno lubie jego powieści.
Ostatnio zaś przeczytalem "Werdykt Cezara" amerykańśkiego pisarza Saylora. Jest to mozna powiedzieć kryminał historyczny i kolejny tom cyku Roma sub Rosa, świetne ksiązki moge polecić osobom, które lubią historie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jasiu 


Wiek: 33
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 573/489
Skąd: Barcelona
Wysłany: 2006-01-21, 18:30  


ja nie mam czasu na czytanie dla przyjemnosci,bo na egz z literatury dunskiej mam ok.40 ksiazek,z czego przeczytalem dotychczas 3, wiec plany czytelnicze mam juz okreslone na jakis czas.potem bedzie literatury finska,norweska i wreszcie moja kierunkowa,czyli szwedzka.

ale oczywiscie zdarzaja sie w literaturze skandynawskiej ksiazki ciekawe - z ostatnio przeczytanych polecam szczegolnie "Inny świat Daniela" Leifa Panduro - bardzo przyjemna historia pewnego wariata :)
_________________
Jedyną wadą brunetek jest fakt, że nie są blondynkami.

Nigdy nie mów "nigdy", synku, rzeczywistość nie uznaje pojęć takich jak "nigdy", "na zawsze" i "niemożliwe".
Waldemar Łysiak, Statek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
grintx 
You talkin' to me?


Dołączyła: 17 Sty 2006
Piwa: 428/383
Wysłany: 2006-01-21, 22:14  


Ja właśnie męczę "Klub Dantego", jestem na około setnej stronie i jak dostad ksiązka mnie nie zachwyca, w kolejce czeka "Bractwo świętego całunu" - kolejny bestseller ktory dostalam na swieta. Z ostatnio przeczytanych mogę szczerze polecić, zwłaszcza wielbicielom fantasy "Nigdziebądź" Neila Gaimana - wycieczkę do "Londynu Pod" czyli świata, który znajduje się jakby pod powierzchnią angielskiej stolicy. "Amerykańscy bogowie" tego samego autora też są niczego sobie - tutaj z kolei chodzi o walkę starych bóstw i bogów, które trafiły do Ameryki z imigrantami różnych zakątków świata o przetrwanie (w umysłach ludzi) w czasach gdy boską cześć oddaje się takim tworom jak telewizja itp...
Kolejna z ostatnich lektur to "Ostatnia bitwa templariusza" A. Pereza-Reverte; w skrótcie: po włamaniu do komputera samego Papieża, do Sewilli zostaje wysłany specjalny agent watykanskiego ministerstwa spraw zagranicznych, ktory ma przeprowadzic sledztwo w sprawie smiertelnych wypadkow, do jakich doszło w pewnym mocno zniszczonym kosciołku. Ksiezulo nieco zbacza z drogi cnoty, ale to tylko taki drobny smaczek, bo imho przede wszystkim ksiazka ma fajny "andaluzyjski" klimat (karykaturalna banda don Ibrahima rox)
W pracy, kiedy się obijam, czytam z kolei "Osudy dobreho vojaka Svejka" (w pdfie) ;-)
A, no i przeczytałam wreszcie "Harrego Pottera" :] Wszystkie cześci na raz i musze powiedzieć, że o ile Kamień filozoficzny i Komnata tajemnic to faktycznie ksiażki dla dzieci, to kolejne tomiszcza czytało mi sie coraz lepiej i przyznaje, ze nawet szkoda mi bylo je odkładać, przez co ze dwie noce zarwałam ;)
_________________
"Para ser un buen culé, lo fundamental es sufrir" Emilio Perez de Rozas
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gregori 


Wiek: 41
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 360/72
Skąd: Sopot
Wysłany: 2006-01-21, 23:46  


ostatnio czytam tylko ksiazki historyczne, teraz Wyspy Daviesa przedtem Europa tego samego autora a poczta juz wedruje z Merlina Mikrokosmos. Przedtem tez byly tylko historyczne i to o prawdziwej historii a nie jakies bzdety o templariuszach, ktorych teraz masa. W przerwie przeczytalem "Pierscien" Jorge Molista i jest to wrecz masakryczna kicha.
Jako ze sciagam teraz muze z netu to nie wydaje jak kiedys polowy pensji na plyty CD wiec mam kase na ksiazki, kupuje ich duzo i duzo czeka w kolejce ma przeczytanie, miedzy innymi polecany przez Ravena "Cien Wiatru".
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Airwolf 


Dołączył: 17 Sty 2006
Wysłany: 2006-01-22, 00:22  


souryah napisał/a:
"Klub Dantego", "Bractwo świętego całunu", "Ostatnia bitwa templariusza"

Czy mi się wydaje, czy widzę prawidłowość? :> Z tego typu książek z całego serca polecam "The rule of Four" - rzecz jest świetna, łączy w sobie wysokiej klasy powieść sensacyjną z (przeciętną, ale jednak) powieścią psychologiczną, a same zagadki... każda z osobna (może poza pierwszą) jest trudniejsza, niż wszystkie w "Kodzie..." razem wzięte.

Co się zaś tyczy Heńka Garncarza, to faktycznie widać w tym cyklu, jak ewoluowały pisarskie umiejętności Ms Rowling.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kudlaty 
Vamos!


Wiek: 28
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 19/13
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-01-24, 17:23  


Przeczytał ktoś może "Środkowy napastnik zginie o zmierzchu"? Podobno w miare niezły kryminał akcja dzieje się w Barcelonie, rzecz polega na tym że ktoś chce sprzątnąć jakiegoś super napastnika Barcy.
_________________
"Ceterum censeo Madrid esse delendam"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Kuba 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 129/243
Skąd: niestety Babilon
Wysłany: 2006-01-24, 17:29  


Czytal, czytal. Liczylem na cos lepszego mowiac szczerze. Ale jak nie masz nic do czytania, to mozesz przeczytac i to :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
gregori 


Wiek: 41
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 360/72
Skąd: Sopot
Wysłany: 2006-01-24, 17:46  


slaba ksiazka nie dalem rady jej "zmeczyc"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
andrew 
fix

Wiek: 39
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 109/227
Skąd: Polska c
Wysłany: 2006-01-24, 21:05  


ja "zmeczylem" (dzieki greg) i faktycznie, sa lepsze ksiazki :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Nederlander 
Manu Chao


Wiek: 33
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 361/371
Skąd: Barcelona
Wysłany: 2006-01-27, 17:53  


Nie moge powiedziec, ze czytam bardzo duzo, ale lubie literature i zamierzam w przyszlym roku wybrac profil literaturoznawczy na moim kierunku. Kiedys uwielbialem powiesci przygodowe, obecnie dramaty Szekspira, fantastyke, realizm magiczny:

Albert Camus "Dżuma"
Gabriel Garcia Marquez "Sto lat samotności"
Opowiadania Borgesa (Mam zbior opowiadan "Labyrinths")
Roman Bratny "Kolumbowie, rocznik 20"
Robert Louis Stevenson "Wyspa Skarbów"
Daniel Defoe "Robinson Kruzoe"
Alfred Szklarski - wszystkie Tomki
Adam Mickiewicz "Konrad Wallenrod"
William Shakespeare "Romeo i Julia", "Hamlet", "Makbet", "Sen nocy letniej", "Otello"
Christopher Marlowe "Dr. Faustus"
John Ronald Reuel Tolkien "Silmarillion", "Władca Pierścieni"
Michaił Bułhakow "Mistrz i Małgorzata"
Umberto Eco "Imię Róży"
Cervantes "Don Kichot"

Obecnie czytam wiele lektur na literature brytyjska, a w 2 semestrze zaczyna mi sie tez amerykanska. Tak sam dla siebie czytam "Midnight's children" Salmana Rushdiego - znanego indyjskiego pisarza Smile Mam w planach tez Kiplinga - "Ksiege dzungli" lub cokolwiek innego. Potem sie zobaczy, ale chcialbym cos z literatury sredniowiecznej/renesansowej - moze Tasso albo Dantego.
_________________
Pim pam, pim pam, goles vienen, goles van :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Kot 
Claudia Cardinale


Wiek: 29
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 9/8
Skąd: Bydgoszcz/Aberdeen
Wysłany: 2006-01-27, 21:58  


Skonczylem durnowata biografie Becksa, w ktorej wspanialy "Spice Boy" wykreowal sie na wrazliwego i skromnego chlopca, dla ktorego liczy sie tylko milosc, przyjazn i rodzina. Do wszystkiego doszedl oczywiscie ciezka praca, po kazdym wyroznieniu byl niesamowicie zaskoczony.

Dzisiaj rozpoczalem "Początek" Szczypiorskiego. W koncu trzeba sie zabrac za powazna literature a nie opowiatki jakiegos metrusa :] . Poki co powiesc bardzo mi sie podoba i prawdopodobnie opowiem o niej podczas mojej prezentacji maturalnej, dotyczacej Holocaustu
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
dziki 
Krakus!


Wiek: 28
Dołączył: 01 Lut 2006
Piwa: 400/172
Skąd: Warszawa, obecnie
Wysłany: 2006-02-01, 19:51  


Ja po raz kolejny jade po klasyce rosyjskiej. Teraz rzecz jasna "Mistrz i Małgorzata", przy której jak co rok - jestem niczym robot (wlepiony wzrok i kilkadziesiąt minut za mną). Ostatnio "Zbrodnia i kara" poszła, później może innego Tołstoja zacznę (może w końcu chwycę opowieść "Odbudowanie piekła" ? ... Zresztą polecam : http://www.odbudowaniepiekla.prv.pl/

Planuje też w najbliższym czasie przeczytać w końcu "Mitologie słowian" bo jakoś nigdy okazji nie miałem:)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics