Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Ciutadans de Catalunya, ja la tenim aquí!
Josep Guardiola
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Kibol
2008-05-19, 19:59
Real Madryt - FC Barcelona
Autor Wiadomość
Chadd 


Wiek: 32
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 37/34
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-08, 00:30  


Po sezonie. Czas na zmiany. W sierpniu - Kraków miast wycieczki krajoznawczej do Chin, kilka nowych nazwisk, nowy projekt sportowy z (mam nadzieje) Laudrupem na czele.

Dzięki Ryjku, pamiętam wszystko co dobre, a o wszystkim co złe szybko zapomnę. Powodzenia
_________________
Usin' and confusin' beats that You never heard.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kuryl 


Wiek: 31
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 459/690
Skąd: 3city
Wysłany: 2008-05-08, 00:41  


HENRY :konik:

Messi też chciał coś jeszcze pokazać.


to było podsumowanie sezonu. Real nas zmiażdżył, grał na luzie, pewnie, elegancko posyłając coraz to ciekawsze piłki między naszych zawodników. sędzia oczywiście kardynalny błąd przy bramce pierwszej i do spółki z nasza obroną bramka nr 2. reszta była kwestią czasu.

Pep? kolejny sezon pt 'wierzymy i meskeunklap' bo przecież drimtim, wszystko fajnie itd :piotrek:
_________________
Przypomina mi się to, co kiedyś o Guardioli mówił Marek Koźmiński. „Koza” grał z nim w Brescii. I w czasie meczu ruszał skrzydłem, krzyczał „tu jestem, podaj, zagraj, dawaj”. Raz, drugi, trzeci. W końcu Guardiola do niego podbiegł i mówi: - Ty, nie krzycz tyle, bo ja przecież wszystko widzę. - Wojciech Kowalczyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
imerr 
Jopie


Wiek: 32
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/442
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-05-08, 01:20  


Real był o wiele lepszy, ale sędzia dwie pierwsze bramki wydrukował jak na meczu Polonii Bytom. Asysta z faulem i gol po wolnym, którego nie było.

Nie wiem czy w tym meczu był jakikolwiek pozytyw w naszej drużynie. Może Henry, który się starał.

I nie lękajcie się nowego sezonu. Txiki buduje nowy projekt :]

kuryl napisał/a:

Messi też chciał coś jeszcze pokazać.

Chciał się pokazać, ale jak na jego możliwości na pewno nie zagrał dobrego meczu.

gregori napisał/a:
Nie wiem czemu dla Neda to taki smutny dzien, przeciez ten mecz niczego nie zmiemil, sezon zostal przegrany juz dosyc dawno.


Aż mnie zatkało.
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-05-08, 02:11  


To, ze Real zdobywa bramki po faulach ktorych sedzia nie widzial i faulach ktore widzial tylko sedzia to jedano, a to ze gramy zalosnie to drugie. Real w tym spotkaniu na zwyciestwo zwyczajnie zasluzyl, moze nie w tych rozmiarach ale zasluzyl. Bo oni nie potrzebuja miliona podan zeby oddac strzal, u nich kazdy odbior lub przejecie oznacza akcje ofensywna, u nich kazde kopniecie pilki w nasze pole karne oznacza zagrozenie a u nas tego nie ma.

Moznaby sobie gdybac co by bylo gdyby pomylka sedziowska nie ustawila meczu, ale co z tego. Chwile pozniej Rijkaard nagle robi zmiane, tak jak przez caly ten sezon i poprzedni gdy trzeba bylo cos zmienic w grze to nie zmienial i czekal ze zmianami do 89` tak teraz postanowil cos zmienic. Zmienil tyle, ze kompletnie przestalismy grac, przygasl Messi. Po wprowadzeniu Giovaniego gralismy na pale bez ladu i skladu.

Przeproscie i spierdalajcie. Niech ten caly zarzad wypierdala, bo do konca kadencji beda sie lizali po fiutach, a za rok puchar UEFA bedzie nas czekal do wygrania.
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
gregori 


Wiek: 41
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 360/72
Skąd: Sopot
Wysłany: 2008-05-08, 02:54  


Nie chce cie martwic ale nie przeprosza, Laporta ma wybory dopiero w 2010 i wczesniej nic go nie ruszy. Poza tym nie wiem skad taki optymizm co do Pucharu UEFA ? :D

Smieszy mnie pisanie o "wydrukowanym" drugim golu, ludzie, wolny z boku to nie karny, Barca moze miec takich 20 w meczu i nic to nie przynosi.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kieła 
Buki to zło

Wiek: 29
Dołączył: 26 Lut 2006
Piwa: 589/556
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-05-08, 09:59  


Rownie dobrze i karnego mozna nie strzelic.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
buli#1 
WueFista


Wiek: 31
Dołączył: 11 Mar 2007
Piwa: 430/214
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-05-08, 10:45  


ten mecz to byla swoista "wisienka" na torcie z gowna calego sezonu. zagrali taki piach, ze oczy bolaly, nie potrafili wymienic 5 celnych podan w srodku pola, a kopanie pilki na 40 metrow do Messiego czy Bojana to nie jest najlepszy plan, gdyby z przodu stal Drogba to mozna liczyc, ze przyjmie i przytrzyma. Real zagral do bolu efektywnie - odbior, dwa podania i sytuacja podbramkowa albo strzal z 20m. My jak bylismy w polu karnym to kombiowalismy jakies chooy wie po co jakies podania zamiast strzelac. Valdes tez w tym meczy wykazal caly swoj "kunszt", dla mnie zaraz po Edmilu jest kolejnym ktorego TRZEBA zmienic.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kendzior 
!


Wiek: 32
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 752/1370
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-05-08, 12:30  


Po meczu moge powiedziec tyle ze bylo mi autentycznie wstyd. Moze i Heniek sie starał, ale pokracznie to wyglądało. Ogólnie wszystko było nie tak, no jedynie Messi i moze Yaya grali cokolwiek. Valdes miał pare niepewnych momentów, ale bez przesady, 1 gola jak by wyjął to byłby Casillasem, drugi to 'gdzie jest pilka' w wykonaniu obrońców, trzeci to pierdole, nie robie , se usiąde w wykonaniu Edmila a czwarty to wiadomo.
Real wygrał kompletnie zasłużenie, nawet zbytnio sie nie przemęczając. My zagraliśmy osady denne. I nie wiem czy jest szansa zeby w przyszlym sezonie zagrac coś innego.
Hala
_________________
"Fani Realu niech spojrzą prawdzie w twarz - obecni piłkarze tego klubu nadają się do pucowania barcelońskiej La Rambla. To też robi się na kolanach, czyli w ich ulubionej pozycji"" - Wojciech Kowalczyk, 30.11.2010 w komentarzu do !V!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Glowacz1975 
FCBPL No. 0286


Wiek: 42
Dołączył: 28 Sie 2006
Piwa: 29/77
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-05-08, 15:53  


Marnosc nad marnosciami.....
Skrotowo kilka przemyslen..juz na chlodno..
1. Srodek pola - dno Xavi ciagle holujacy pile zamiast podan....jak widzialem mierdy wymieniajace klika podan z pierwszej pily w srodku pola vs naszych stojacych jak slupki - tragedia.
2. Moze to tylko moje wrazenie ale Bozia i GdS odbijali sie od obrony realu jak od sciany....moze i my mamy utalentowanych napadziorow ale przy zwartej mocnej obronie mamy marne szanse na przeprowadzenie jakiejs skladnej akcji (vide wczoraj)
3. Dlaczego Yaya nie napie***ala rzutow wolnych ?? ?? ?? dlaczego nie gramy wariantu wycofania pilki na 20ktorys metr do Yayi i peyrdolniencie ?? ??
4. Kompletny brak zgrania....podania za dlugie, za mocne...ile razy nasi probowali grac z klepki tyle razy pily niecelne.
5. Boczni obroncy - brak slow...
6. Krycie przy stalych fragmentach - dno..
7. Indywidualnie oprocz Messiego - katastrofa...najbardziej wku*$*#ial mnie GdS ktory moze szybki jest ale nie z myslenia...dla mnie szybka gra z kontry to pila do nogi dwa trzy kroki i podanie do przodu a nie szybki bieg z pilka na afere...

Krotko na koniec: mielismy na poczatku sezonu druzyne z potencjalem i uwazam ze potencjal nie zostal wykorzystany - Ryj dziekujemy ale rowniez dziekujemy Cziki - jako dyrektor sportowy - projekt sportowy padl wiec dyr. sportowy tez out....ale pewnie Cziki i El Loro :blowjob:
_________________
I hear the raptures coming, they say He'll be here soon
Right now there's demons crawling all around my room
They say He lives within me, they say for me He died
And now I hear His footsteps almost every night.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Dodo 


Wiek: 26
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 613/153
Wysłany: 2008-05-08, 17:34  


buli#1 napisał/a:
Valdes tez w tym meczy wykazal caly swoj "kunszt", dla mnie zaraz po Edmilu jest kolejnym ktorego TRZEBA zmienic.

:niedowiarek: :hmmm:

co prawda puscil przy pierwszej bramce taki strzal, jaki w drugiej polowie wyciagnal casillas, ale mial kilka swietnych interwencji, a mokra murawa mu tego nie ulatwiala


udalo nam sie strzelic bramke, to mnie zaskoczylo ;) nie chcialbym wyjsc na frustrata, zwlaszcza, ze nastawialem sie na porazke, a mecz byl tylko o prestiz, ale nie da sie ocenic naszej postawy bez wnikania w prace sedziego. jestesmy slabi i pewnie bez wzgledu na sedziowanie ciezko byloby myslec o zwyciestwie, ale kto wie...

prawda to, ze na marce wystawili mu 0/10?

w tej wagi spotkaniach z reguly ten, kto pierwszy strzela, ten wygrywa.
pierwsza bramka po ewidentnym bledzie ustawila mecz

druga po rzucie wolnym, ktorego nie powinno byc. ramos powinien dostac kartke za symulke, dostal nasz DM i stracilismy bramke, ale to juz nasza wina. stale fragmenty na poziomie

juz w 20 minucie bylismu zmuszeni do zmiany taktyki, wiec trudno bylo liczyc na powodzenie

chamskie bylo to wejscie gutiego lokciem w messiego, ale argentynczyk chyba tez zrobil cos w tym stylu, nie bylo powtorki. burrull nie wychwycil ani jednej, ani drugiej sytuacji

za takie kopniecie, jakie marcelo sprawil valdesowi dinho dostal w zeszlym sezonie z getafe czerwo. mimo ze wczesniej byl faulowany i kopany nawet po gwizdku

sylvinho tez mogl wyleciec za to kopniecie ramosa

przy bramce higuaina nie trzeba bylo pomocy sedziego. tam byl edmilson

reka w polu karnym oczywiscie byla, ale tego sie z reguly nie gwizdze. nie dosc, ze nie bylo ruchu w jej kierunku, to pilka nie szla ani w bramke, ani do zadnego gracza. frustrujace sie mierdki niech lepiej przypomna sobie parenascie sytuacji z tego sezonu, kiedy cannavaro, metzelder, heinze, czy salgado blokowali rekami strzaly i dosrodkowania. ale to bylo przypadkowo. tak pisalo w 'kontrowersjach' na rm.pl :lol:

za co byla czerwona kartka dla xaviego?


pomijajac juz nasza zalosna dyspozycje, byl widoczny brak kluczowych graczy. messi i henry zwyczajnie nie mieli z kim grac. dzieciaki dno, ale smieszne jest to, ze musza grac w takim meczu. xavi beznadziejnie, jak niemal zawsze. niby ratuja go bramki, ale dla tak statycznego i bezuzytecznego rozgrywajacego nie ma miejsca w barcelonie, dlatego bez zalu zgodzilbym sie go sprzedac, zostawic deco i kupic cracka do srodka, ale o tym sie niedlugo rozpisze, bo juz czas na podsumowania sezonu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kuryl 


Wiek: 31
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 459/690
Skąd: 3city
Wysłany: 2008-05-09, 23:50  


Dodo napisał/a:
prawda to, ze na marce wystawili mu 0/10?


http://www.marca.com/marc...ada_36/rma_bar/

na samym dole po lewej

z tymi ocenami marki oczywiscie bywa roznie. po naszym meczu z Zarą też była chyba taka ocena dla sędziego i wówczas mierdki podawały to jako argument. jak jest teraz - nie wiem.
_________________
Przypomina mi się to, co kiedyś o Guardioli mówił Marek Koźmiński. „Koza” grał z nim w Brescii. I w czasie meczu ruszał skrzydłem, krzyczał „tu jestem, podaj, zagraj, dawaj”. Raz, drugi, trzeci. W końcu Guardiola do niego podbiegł i mówi: - Ty, nie krzycz tyle, bo ja przecież wszystko widzę. - Wojciech Kowalczyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Raijn 



Wiek: 35
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 531/850
Wysłany: 2008-05-10, 01:50  


Ej, właśnie... coś ostatnio mało czerwonych kartek było w PD :)
_________________
Mówili mi, że świat stoi otworem.
Potem poznałem trochę życia i już wiem co to za otwór...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
dziki 
Krakus!


Wiek: 28
Dołączył: 01 Lut 2006
Piwa: 400/172
Skąd: Warszawa, obecnie
Wysłany: 2008-05-10, 12:54  


" Moze to tylko moje wrazenie ale Bozia i GdS odbijali sie od obrony realu jak od sciany....moze i my mamy utalentowanych napadziorow ale przy zwartej mocnej obronie mamy marne szanse na przeprowadzenie jakiejs skladnej akcji (vide wczoraj) "
Jak się gra 60 metrów do mających 1.60 zawodników to ja się nie dziwię. Tacy gracze muszą mieć piłkę przy nodze, jeśli byłaby gra szybsza z podaniami, cholera, podaniami to i Bojan by pokazał, że stworzony został do yebania madryckich. GdS w przyszłym sezonie albo wypożyczenie albo ławka, daleka ławka. Lepsze wypożyczenie - a nuż, widelec złapie coś i zacznie w końcu grać.

Btw. Strasznie się Ryjek postarzał podczas trenowania Barcy.
_________________
Life is short. Wear your passion!
Dorośli to przeterminowane dzieci;-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania
Mobile and Web Analytics