Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Yo me voy, felicidades
Van Gaal do dziennikarzy
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: kuryl
2008-03-31, 12:19
FC Barcelona - Villarreal CF
Autor Wiadomość
fanxtar 
The Legend


Wiek: 30
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 259/159
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2008-03-09, 23:45  


Meczu nie oglądałem bo niestety w pracy nikt mnie nie zastąpi, a w dodatku trzeba z niej wrócić więc pozostało mi liczyć na smsy od brata. Może nawet lepiej wyszło że nie oglądałem tego blamażu.

Nie napiszę nic nowego: Rijkaard powinien kategorycznie odejść po tym sezonie, jeśli uda mu się coś zdobyć (a w tym momencie więcej szans mamy na CL bo w CdR pewnie dostaniemy z Valencią) to dobrze, przynajmniej odejdzie w pewnym sensie w glorii i chwale, no i my go będziemy milej wspominać.

To nie jest normalne żeby z atakiem Roni, Eto'o i Henry przegrywać z będącymi w ogórkowej formie Atletico i Villarreal. Rijkaard po prostu nic więcej z tych zawodników nie wyciśnie. A Real wygra ligę, która zdaje się być najsłabsza od kilku lat.

Mam nadzieję, że przyjdzie Mou i poukłada trochę to wszystko. Że z wyjazdów będziemy w miarę regularnie przywozić 3 punkty, że w składzie nie będzie gości typu Edmilson, Ezquerro, Thuram, Oleguer (daj Boże byśmy mieli tak przydatnych zmienników jak stary dobry Sylvinho), no i w końcu, że przyjdzie kilku młodych albo mało znanych zawodników, np. z Ligue 1, gdzie gra wielu wspaniałych piłkarzy.

Tyle mam w chwili obecnej do powiedzenia...
_________________
"Watching Barca as a Liverpool fan right now is like cheating on your homely wife with Miss World for 2 hours a week. Back to reality." - Paul Tomkins
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
imerr 
Jopie


Wiek: 32
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/442
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-03-09, 23:50  


Chadd napisał/a:
Etoo o własne nogi sie przewracał i przyjmował piłkę jakby grał w Kmicie Zabierzów


ale oni wygrali :D
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Chadd
Chadd 


Wiek: 32
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 37/34
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-03-10, 00:05  


nie oni wygrali tylko my przegraliśmy. Moralne zwycięstwo i licencję OE i tak mamy w kieszeni :lol2:
_________________
Usin' and confusin' beats that You never heard.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Nederlander 
Manu Chao


Wiek: 34
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 361/371
Skąd: Barcelona
Wysłany: 2008-03-10, 01:36  


Nikt nie wspomnial tez o zenujaco slabej skutecznosci ze stalych fragmentow gry. Zreszta o jakiej ja mowie skutecznosci - jest przeciez zerowa. System gry jest u nas bardzo czytelny i nie wiem jak Was, ale mnie strasznie irytuje fakt, ze naszym rywalom wystarcza 3-4 podania, zeby wyjsc sam na sam z Valdesem i strzelic bramke (lub nie strzelic), a my musimy wymienic ich 30 zeby wrzucic w koncu w pole karne pilke, ktora bez problemow wybijaja obroncy...

Zdaje sie, ze za taki stan rzeczy odpowiedzialny jest trener. Systemu gry nie 'wymyslaja' sobie zawodnicy. Bez Messiego w zasadzie stracilismy ta moc improwizacji w ataku, ktora byla naszym jedynym argumentem. Teraz slabo gra obrona, ktorej wystarczy kilka celnych podan przeciwnika, zeby skapitulowala. Valdes tez nie zachwyca, bo w zasadzie to co ma wpadac do siatki to wpada i Victor temu nie zapobiega.

Kogo mozna pochwalic? Moim zdaniem zapomnieliscie o Ronaldinho. Brazylijczyk moze nie zagral olsniewajaco, ale trzeba przyznac, ze wlozyl sporo serca w ten mecz. Przypomnijcie sobie akcje, po ktorej Ronnie gonil obronce Villarreal i odebral mu pilke wslizgiem, przypomnijcie sobie jak biegal. Taka postawa bardzo mi sie podobala, mimo iz nie przyniosla nam bramki. Xavi tez zrobil swoje, choc moim zdaniem jednak brakuje tej linii pomocy Deco w najwyzszej formie, bo Portugalczyk to czlowiek orkiestra, przy ktorym Iniesta czy Xavi mogli rozwinac skrzydla i grac bez obciazenia. A propos Iniesty, to faktycznie gral dobrze, ale widac, ze sily fizycznej mu brakuje i rywale czesto wygrywali z nim pojedynki wlasnie na zasadzie tej przewagi fizycznej.

Zambrotta poprawil sie znacznie i od kilku spotkan jest to widoczne. Raz uratowal nas przed strata bramki. Staral sie tez Eto'o, szkoda ze musial schodzic do skrzydla i dostawal tak malo pilek, bo jako srodkowy napastnik stanowi najwieksze zagrozenie.

O pozostalych zawodnikach mozna jedynie powiedziec, ze spisali sie slabo, nawet Milito, a co dopiero reszta. Toure zanotowal spadek formy, Abidal nic wielkiego nie pokazal, a Henry w ogole nie istnial na placu gry. Znow powtorze to samo co w przypadku Eto'o - szkoda, ze nie gral jako srodkowy napastnik.

Sytuacja rysuje sie obecnie w ciemnych barwach. W lidze w zasadzie daloby sie jeszcze odrobic straty, bo Real taki mocny nie jest i pewnie potraci jeszcze troche punktow, ale przy takiej grze naszej druzyny, trudno wierzyc ze my nadrobimy 8-punktowa strate. W Copa del Rey zaledwie zremisowalismy, i to bramkowo, u siebie z Valencia, wiec rywal ma teoretyczni latwiejsze zadanie przed soba. A w sukces w Lidze Mistrzow poprostu nie wierze, bo gramy w tym sezonie zbyt slabo. Sa druzyny, ktore graja lepszy futbol od nas i niestety pewnie nam to zademonstruja... Sorry za pesymizm, ale tak wyglada sytuacja obecnie :/
_________________
Pim pam, pim pam, goles vienen, goles van :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Bask 
You want this?


Wiek: 30
Dołączył: 06 Lip 2007
Piwa: 161/189
Wysłany: 2008-03-10, 02:15  


Mentor napisał/a:
Pred napisał/a:
rijkaard WON

henry WON

thuram WON

Niestety zagraliśmy słabiutko. Obrona niestety od paru dobrych kolejek gra słabo, choć taki Zambro wczoraj rozegrał jeden z najlepszych meczy w sezonie. Xavi oprócz gola praktycznie niewidoczny. Iniesta chyba najlepszy w naszym zespole. W 1 połowie średnio, ale jak w 2 się rozkręcił to stwarzał spore zagrożenie pod bramką Villarreal. Henry i Eto beznadziejnie. Nieco lepiej Dinho, ale to też za mało jak na naszego gwiazdora.

Mamy już tylko minimalne szansę na wygranie ligi baaa nawet nasz wczorajszy rywal jest już blisko nas i możemy stracić 2 miejsce :sciana:

Powoli czas Ryjka w Barcelonie się kończy. Powinniśmy na koniec sezonu ładnie się z nim pożegnać, za to co zrobił dla naszego klubu i zatrudnić kogoś nowego. Zresztą zobaczymy może coś w LM uda się jeszcze "zawojować" ;)
_________________
"Just because you don't believe in something, doesn't mean it isn't true"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-03-10, 12:17  


Mentor napisał/a:
Pred napisał/a:
rijkaard WON

henry WON


Henry sam sie do skladu nie wystawil. Wiec odpowiedzialnosc za slaba gre Francuza ponosi po czesci Rijkaard.
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
rahH 


Wiek: 29
Dołączył: 21 Sie 2006
Piwa: 27/36
Skąd: że znowu
Wysłany: 2008-03-10, 12:28  


Bask napisał/a:
Mentor napisał/a:
Pred napisał/a:
rijkaard WON

henry WON

thuram WON


Sie zachciało nam Henrego promotora żyletek dzilet :/ Od poczatku byłem przeciwny i chciałem jakiegoś młodego silnego głodnego zaperdalacza ;/ Teraz byśmy mieli szanse na sprowadzenie Benzemy a tak dópa ktoś go kupi bo mamy full napastników :/ I co z tego że Henry kilka razy trochę ciągnął drużynę i strzelał bramki... żal zwykle patrzeć na niego. Fuera.
Zambro w jakimś tam wywiadzie mowił, że miał trudny okres, problemy osobiste. Mam nadzieje że to już za nim i bedzie teraz tak podobnie dobrze grał do konca sezonu...
Na LM trzeba sie skupić. Niech se real wygrywa tą żałosną ligę a my w LM przynajmniej dalej zajdziemy i myślę że szanse mamy spore na triumf mimo wszystko x] Tzn poczekamjmy na losowanie...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
baixinho 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2008-03-10, 12:31  


henry zagral dokladnie to samo co etoo, czyli wielkie nic. rijkaard debilnie to poustawial i liczyl ze cos wpadnie z dosrodkowan zambrotty, bo jak wiadomo mamy swietnie glowkujacych napastnikow, ronaldinho tez grajac w pierwszej polowie na srodku tracil polowe swojej wartosci. pomocnicy zupelnie bezradni i kilka szarpniec na żywioł iniesty tego nie zmienia. brak deco ktory co zawsze powtarzam potrafi jako jedyny przesunac gre o kilkanascie metrow blizej bramki. obrona po bokach niezle, ale srodek dziurawy, jak to z thuramem

wygladalo to strasznie, sedziowie tez przeszkadzali i efekt jest jaki jest. koniec marzeń o lidze, nie wierze zebysmy do konca nie stracili juz zadnych punktow, a tylko w takim przypadku mozna myslec o tytule

w LM i na mestalla bez messiego tez nie mamy co szukac. pozostaje czekac na koniec sezonu i przewietrzenie szatni, jointowy dym stal sie juz w niej nie do zniesienia
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mentor 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1503
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-03-10, 14:21  


Pred napisał/a:
Henry sam sie do skladu nie wystawil. Wiec odpowiedzialnosc za slaba gre Francuza ponosi po czesci Rijkaard.

Henry sam sie do druzyny nie sprowadzil. Wiec odpowiedzialnosc za sprowadzenie Francuza po czesci ponosi zarzad.

zarzad WON

Zarzad sam sie nie wybral. Wiec odpowiedzialnosc za wybranie zarzadu ponosi Laporta.

laporta WON

:gafa:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
baixinho 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2008-03-10, 14:26  


a laporte wybrali socios

socios WON
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
xav 
Daj pyska!


Wiek: 28
Dołączył: 11 Lis 2007
Piwa: 351/99
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-03-10, 14:31  


twoja stara WON

przed nami tydzien bez meczu w srodku, tak wiec bedzie czas na to by media nakreslily nam kto won, kto nie won, i dlaczego mou i cesc sa nam niezbedni
_________________
Pep: Las Copas ya están en el Museu, ahora hay que volver a ganarlas
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Steve 

Wiek: 95
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 119/386
Wysłany: 2008-03-10, 16:15  



Dla mnie rachunek jest prosty. Jeżeli ma coś z naszej druzyny byc w przyszlym sezonie, to w pierwszej kolejnosci wylatuje Ryjek (niezaleznie ile wygra, o ile wygra cokolwiek w tym sezonie). Zaraz po nim lecą Thuram, Zambro (no chyba, ze faktycznie mial problemy i teraz zamieni się w Tsubase), Edmilson, Oleguer, Sylvinho/Abidal (Francuz sprawial na poczatku sprawial wrazenie wzmocnienia, ale faktycznie okazal się cieniem starego dobrego Gio V.).

Do tego potrzebujemy nowego trenera, ofenwsywnie grajacych bocznych obrońców, jakiegos Garaya na środek i napastnika, ktory jest skuteczny,potrafi się zastawić i ma chociaż odrobinę więcej umiejetnosci technicznych niz Gudi (ktory o dziwo w Czelsi pod tym wzgledem wymiatal :| ) W ogole dziwne i symptomatyczne jest to, ze w naszym zespole niektorzy zawodnicy traca swoje najwieksze atuty: Gudi, Henry, Zambro..

Ale po pierwsze i najważniejsze fuera Rijkard. Marzy mi się Guus/Arsene Wenger/Ramos/Obecny szkoleniowiec Sevilli ALBO Mou. Jako ze pierwsza 4 jest raczej nie do wyciagniecia, zostaje de speszjal łan :P
_________________
"Yes, cast aside the useless cripple.How very German of you."
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bask 
You want this?


Wiek: 30
Dołączył: 06 Lip 2007
Piwa: 161/189
Wysłany: 2008-03-10, 16:31  


Steve napisał/a:
Obecny szkoleniowiec Sevilli

To żart ? Na razie Manolo Jiménez niczego nie osiągnął. To ja już wole Valverde lub Marcelino i chyba nawet "Rejkarda" :] co nie zmienia faktu, że są jeszcze dużo lepsze opcje jak Guus czy Mou :)
_________________
"Just because you don't believe in something, doesn't mean it isn't true"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Steve 

Wiek: 95
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 119/386
Wysłany: 2008-03-10, 16:44  


Koleś pochodzi w bezpośredniej linii od Ramosa :P a wszystko czego dotkie Ramos, prędzej czy pózniej zamienia się w złoto (chyba ze dotyka Anglików :D ). Mam przeczucie, że ten koleś zdziała bardzo dużo, po prostu.
_________________
"Yes, cast aside the useless cripple.How very German of you."
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bask 
You want this?


Wiek: 30
Dołączył: 06 Lip 2007
Piwa: 161/189
Wysłany: 2008-03-10, 16:57  


Steve napisał/a:
a wszystko czego dotkie Ramos, prędzej czy pózniej zamienia się w złoto

Być może, ale na razie idzie mu średnio. Podobne zdanie mają kibice Sevilli, którzy "marzą" o Marcelino :]
Żadnych Manolo Jiménezów w Barcelonie :) Nie ma czasu na eksperymenty.
_________________
"Just because you don't believe in something, doesn't mean it isn't true"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics