Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
El Barça es més que un club
Narcís de Carreras
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: imerr
2007-06-18, 09:38
FC Barcelona - RCD Espanyol Barcelona
Autor Wiadomość
PilotM 
El Madridista total


Wiek: 30
Dołączył: 14 Wrz 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-10, 01:05  


Niech poprowadzi swą drużynę do sukcesów w stylu Armando, to wtedy będzie jego następcą.
_________________
Juanito: "Mí único estimulante fue la camiseta blanca"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Nederlander 
Manu Chao


Wiek: 34
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 361/371
Skąd: Barcelona
Wysłany: 2007-06-10, 01:19  


Napisze tylko tyle: Jestem zalamany :( Ide na bro i spac, nie chce sie zyc po tym co sie stalo...
_________________
Pim pam, pim pam, goles vienen, goles van :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
BlueLion 
Born To Be Doomed


Wiek: 36
Dołączył: 23 Gru 2006
Piwa: 81/106
Skąd: Myszków
Wysłany: 2007-06-10, 06:55  


Cytat:
ale czy real zasluguje ?? cabrony fuksiarskie z madrytu ?? moim zdaniem nie.

A dlaczego nie ?? W pierwszej części sezonu jechali po nich wszyscy, lecz w drugiej Królewscy pozbierali się i dziś liderują. Barca ma gorszy bilans w meczach z mierdami - w dwumeczu ugrała aż punkt - dlatego dziś jest na drugim miejscu. Smutne, ale prawdziwe.

A zdjęcie piękne :lol2:
_________________
Das Christentum war bisher das größte Unglück der Menschheit
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Alvaro 
No. 14


Wiek: 28
Dołączył: 28 Sty 2006
Piwa: 15/5
Skąd: Babilon
Wysłany: 2007-06-10, 07:26  


Na wlasne zyczenie oddaliśmy ligę. Obejrzałem mecz Reialu z Saragossą, a dopiero później Barcelony z Espanyolem. Nawdychałem się smrodu fajek na 3 miesiące do przodu, powoli zbieralem sie juz z pubu, gdy... w 90 minucie Tamudo strzela na 2-2 i tracimy mistrzostwo :( Popatrzylem na powtorke, zaraz potem odszedlem od tv, aby uniknac widoku naszych pilkarzy. Wrocilem - kompletnie zalamany, wszystko wokol stalo sie obojetne.
Uczucie tak wielkiego pomeczowego rozgorycznenia nie zagoscilo we mnie od dawna. Porownywalne towarzyszylo mi w 2002 roku, kiedy to zremisowalismy z Reialem i odpadlismy z CL. Po prostu brak slow.

Ten sezon uwazam za stracony. Zdobylismy 2 najmniej istotne trofea. Nie oszukujmy sie - nie zasluzylismy na mistrzostwo. Mecze wygrane z przeciwnikami z gornej polki mozna policzyc na palcach jednej reki. Mam nadzieje, ze zarzad nie przespi okna transferowego i odbuduje ta wspaniala ekipe, ktora jeszcze rok temu zdobywala najwazniejsze trofeum Europy.

Byc moze tak dramatyczny sezon byl potrzebny, aby ostudzic nam nieco glowy i przypomniec te romantyczna Barcelone, z czasow holenderskiej kolonii, kiedy to pelna polotu, ofensywna gre musielismy przyplacac brakiem zwyciestw. Tyle, ze mecz z Espanyolem jest najwiekszym frajerstwem jakie pamietam. Przegrywamy mistrzostwo w ostatniej minucie derbow! I to nie dzieki wspanialemu strzalowi nie do obrony, a zwyklej bramce, jakich multum pada codziennie na swiatowych boiskach...

Niebo lub koszmar, tak można określić życie cule. Szkoda, ze w obecnym sezonie czesciej przezywamy to drugie :(

Polecam pomeczowy wywiad Xaviego, z ktorym trudno sie nie zgodzic.
_________________
¡Alcohol, alcohol, alcohol! Hemos venido a emborracharnos y a ver el Barça Campeon!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
lordinho 


Wiek: 107
Dołączył: 13 Maj 2006
Piwa: 21/8
Wysłany: 2007-06-10, 08:05  


Oleguer Presas Renom - pilkarz dzieki ktoremu Real Madryt zdobyl tytul w sezonie 2006/07.

Przed sezonem sprowadzono na Camp Nou Zambrotte. Na lewej stronie mielismy wiec dwoch podobnej klasy pilkarzy: Gio i Sylvinho a na drugiej mistrza swiata wspomaganego przez Bellettiego. Po kiego grzyba wiec Oleguer spedzil w tym sezonie tyle czasu na boisku? Zdobyl mierdzie punkt na Camp Nou, Dal wygrana Saragossie na La Romareda a i Espanyolowi podarowal remis we wczorajszym meczu itd...

Podziekujmy tez Rijkaardowi, ze nie potrafi sie uczyc na wlasnych bledach.

lordinho napisał/a:
Jesli znow zagramy 3 krasnoludkami w srodku, to kiepsko to widze.


:(
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kieła 
Buki to zło

Wiek: 29
Dołączył: 26 Lut 2006
Piwa: 589/556
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-06-10, 08:09  


Fajnie byloby jeszcze cos rozumiec z tego wywiadu ;-)

Mamy jeszcze jedna kolejke, moze za tydzien mierdy beda w takich humorach jak my teraz, wg mnie wszystko moze sie zdazyc, wpadnie jakis farfocel Maxiego, zamuruja i Real strzeli na 1-1 w 90 minucie.... (i znajac zycie na 2-1 strzeli w 93 :lol: )

A tak na serio, trzeba wygrac z Nastic, i po prostu liczyc na Mallorce, Levante na Santiago wygralo....moze Mallorca chociaz zremisuje, zobaczymy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Alvaro 
No. 14


Wiek: 28
Dołączył: 28 Sty 2006
Piwa: 15/5
Skąd: Babilon
Wysłany: 2007-06-10, 08:13  


Też nie znam hiszpanskiego, ale od czego sa translatory? ;)
_________________
¡Alcohol, alcohol, alcohol! Hemos venido a emborracharnos y a ver el Barça Campeon!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kajak 


Wiek: 39
Dołączył: 26 Lip 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-10, 08:26  


Tak śledząc dokonania Barcy z tego sezonu przypomina mi się Ajax z sezonu 2006/2007. Miało być tak pięknie, same trofea, wysoko w LM. A tu nic dwa puchary (SP Holandii i Puchar), ilość frajerstwa niewyobrażalna. Możnaby nią obdarować kilka sezonów. I minimalnie przegrany (oby nie w przypadku Barcy) tytuł. Tyle że w NL lider (AZ) nie wytrzymał presji i poległ w ostaniej kolejce. Więc może mierdy też pójdą w ich ślady.

W NL nikt na mistrza nie zasłużył, ale ktoś go musiał zdobyć. Dlatego nie ma co pisać że Barca czy Real na coś nie zasłużyły.

A zeszło (obecno-)sezonowe dokonania FCB i AFCA to dzieło w dużej mierze tandemu dwóch trenerów z których podobno jeden miał być głową drugiego, ale jak zaczął sam myśleć w kraju położonym na niewielkiej wysokośći geograficznej to tylko wszystkich do depresji doprowadził.

Cules - nadzieja umiera ostatnia...
_________________
Ajax i tyle...
Ostatnio zmieniony przez kajak 2007-06-10, 08:28, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
baixinho 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2007-06-10, 08:28  


jakby to powiedzial sp Ambroziak. nie-sa-mo-wi-te . wieczor byl jeden z lepszych ever, hustawka nastrojow, eufora i zalamanie. barca zamiast zaatakowac odwazniej i strzelic 3 bramke to kunktatorsko chciala dowiezc 2-1 klepiac w obronie. mam swiadkow - mowilem ze jak nie strzela trzeciej to bedzie zle no ale zadowolenia nie czuje

rijkaard zawalil. i to nie wstawiajac ule. fakt spoznil sie przy spalonym, ale wczeseniej gral naprawde dobrze i pewnie. ryjek zawalil wstawiajac trzech 'krasnali' w srodku i kazdy kontakt pilki de la penii wywolywal u mnie przyspieszony puls

messi jest wielki, koles pol sezonu sie leczy a strzelil 12 goli w lidze. z kazdym meczem mi imponuje coraz bardziej.

jeszzcze jedna kolejeczka. z takimi morale z nastic wcale nie musi byc lekko. mierdka gra z majorka, ktora urwala punkt sevilli wiec moze i mierdce cos urwa?? choc na SB trudno na liczyc..
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Haraszo 
I know you want me


Wiek: 65
Dołączył: 22 Sty 2006
Piwa: 50/102
Skąd: Weston Super Mare..
Wysłany: 2007-06-10, 08:51  


lordinho napisał/a:
Oleguer Presas Renom - pilkarz dzieki ktoremu Real Madryt zdobyl tytul w sezonie 2006/07.


No tak, bo Barca grała cały sezon świetnie, wygrała dwa razy z mierdą, a Ula weszła wczoraj i strzeliła 3 samobóje. Bez przesady, grał dobrze, fakt źle się ustawił, ale od kiedy to jeden zawodnik przegrywa mecz? A gdzie pretensje do Eto'o, który to miast podawać podpalił się swoją szybkością i strzelił prosto w bramkarza? Gdzie pretensje do Iniesty I Xaviego, którzy to pięknie podając w środku pola stwarzali znakomitą sytuację dla kontr Espanyolu? Gdzie pretensje do Gudiego, który to potykał się o własne nogi, a dodatkowo zmarnował niemal setkę w 1 połowie strzelając na aut z potworną siła?

Bez przesady panowie. Wywalenie połowy składu i wielka rewolucja też nie jest dobrym pomysłem, ale lekka transfuzja krwi jak najbardziej. Jak ktoś jest winny porażki to niestety Ryj. Jeśli traci się w taki głupi sposób mistrzostwo (dwa razy!!!!) to jednak piłkarzyki mają coś z głową, a za to odpowiada trener. Nikt inny. Czyżby szczęście się skończyło?

fcfanka napisał/a:
ale czy real zasluguje ?? cabrony fuksiarskie z madrytu ?? moim zdaniem nie.


Bardziej niż my. Jeśli ktoś sądzi inaczej jest po prostu niepoważny.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Dodo 


Wiek: 27
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 613/154
Wysłany: 2007-06-10, 08:58  


powiedzmy, ze jestem z siebie dumny bo wiekszosci zdarzen sie spodziewalem
ze jestesmy frajerami sezonu mowilem juz pare miesiecy temu
ze oleguer mimo calej sympatii do niego ma zbyt duze braki zeby pojawiac sie na boisku w tak waznych meczach
za gudjohnsen nic nie strzeli juz do konca rozgrywek

tak sobie przypomnialem jak niektorzy prorokowali kiedy to ostatecznie polamie sie messi...

rijkaarda bym przesadnie nie obwinial. co on moze zrobic w takim meczu z betise, gdy andaluzyjczycy nie wychodza z polowy, mamy pare 200% a i tak urywaja nam punkty? osasuna jedzie z nimi 5-0 a my dwukrotnie tracimy punkty
albo wczoraj...nikt nie mialby pretensji do rijkaarda, gra wygladala bardzo dobrze, odrobilismy strate, byla determinacja, walka, 70% posiadania pilki i statystyka strzalow 26-8 gdyby nie jeden blad indywdualny, ktory powoduje nagonke na caly zespol

brakuje zmiennikow, ktorzy dobijaliby przeciwnika, zawsze mamy slabsza druga polowe. gudjohnsen i oleguer to nie larsson i van bommel czy giuly z zeszlego sezonu. mamy tez spore braki wytrzymalosciowe
ile to razy juz tracilismy prowadzenie??? z glowy: levante, atletico, sevilla, betis, espanyol...

wierze, ze strata mistrzostwa przyniesie korzysci. mamy teoretycznie kapitalny sklad, w przyszlym sezonie o motywacje nie bedzie sie trzeba martwic. dinho, deco i reszta w koncu odpoczna, miejmy nadzieje, ze omina nas tak dotkliwe kontuzje jak w tym sezonie. poczynmy trafne wzmocnienia i bedzie dobrze zwlaszcza, ze real wyczerpal farta na kilka najblizszych sezonow. jeszcze na zlosc sevilla nie wygrala, ktora mogla niespodziewanie utrzec nosa madrytczykom
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gregori 


Wiek: 42
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 360/72
Skąd: Sopot
Wysłany: 2007-06-10, 09:04  


Jesli Pilot tak czepia sie gola ktorego Messi zdobyl reka to moze przypomni sobie jak zaledwie 2 tygodnie temu RvN zrobil cos identycznego.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
BlueLion 
Born To Be Doomed


Wiek: 36
Dołączył: 23 Gru 2006
Piwa: 81/106
Skąd: Myszków
Wysłany: 2007-06-10, 09:13  


A teraz mała ciekawostka



Zgadnijcie kim są panowie w czerwonym kółeczku ??
_________________
Das Christentum war bisher das größte Unglück der Menschheit
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
baixinho 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2007-06-10, 09:16  


calderon i mijatovic?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Dodo 


Wiek: 27
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 613/154
Wysłany: 2007-06-10, 09:16  


tamudo i luis garcia
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics