Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Salid y divertiros!
Johan Cruyff do zawodników przed finalem Pucharu Europy w 1992 roku
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Sporty zimowe
Autor Wiadomość
Cartmann 


Wiek: 29
Dołączył: 28 Kwi 2009
Piwa: 455/268
Skąd: SŁUPSK
Wysłany: 2011-12-14, 21:13  


No to chętnie posłucham w temacie wyboru deski na początek. :D

Zakupiłem sobie już kask i gogle, nie jest to sprzęt z najwyższej półki, ale dla początkującego podobno wystarczy.

W następnej kolejności chcę kupić właśnie ochraniacze na nadgarstki i niewykluczone, że 'żółwia' o ile będzie on potrzebny na początku przygody.


Nie mam kasy na zajebiście dobrą nową dechę, i kilka osób radziło na początek zakupić coś używanego za niewielkie pieniądze.
Generalnie na allegro idzie coś wyszukać, ale...
No właśnie. Pojawiają się tam tak różne deski, że za cholerę nie wiem jaki rodzaj będzie dla mnie odpowiedni i nie mówię to co najmniej o kolorach ;)

Przejrzałem kilka tematów na różnych forach, niby wszystko wyjaśnione, ale dla mnie i tak niejasne.

:zolwik2: Siner.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Siner 


Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 80/126
Skąd: Lublin + Wawa
Wysłany: 2011-12-15, 00:28  


Ok, to po kolei :)

1. Jeżeli chodzi o ochraniacze, to kask to jest sprzęt bez którego nie jeżdżę (chociaż na nartach jeździłem ok 15 lat bez i całe szczęście nic się nie stało, ale to jest igranie z ogniem. Czasem ktoś na nas wpadnie i będzie bieda). Poza kaskiem jeżdżę jeszcze w ochraniaczu na kręgosłup, ale to dopiero od poprzedniego sezonu. Nie przeszkadza a może pomóc (oby nie było trzeba). Jednak tego typu sprzęt, to już później, bo jak masz jeździć na małych górkach z małymi prędkościami, to nie będzie potrzebny. Ochraniacze na nadgarstki pewnie sobie kupię na ten sezon, bo kilka razy nie zdążyłem się odpowiednio ułożyć i nieźle przydzwoniłem. Na szczęście nic się nie stało, ale mój kumpel zderzył się z wielkim Niemcem i ochraniacze mu uratowały rękę przed złamaniem a przynajmniej przed solidnym obiciem. Ale to też nie jest wymóg.

2. Nie znam się za bardzo na dechach, ale to musi być "all mountain". Nie kupuj żadnych free ride'ów czy sztywnych gigantówek, bo się zniechęcisz. Jeżeli byłbym na Twoim miejscu, to bym zainwestował w buty, bo to jest najważniejszy element, zarówno na desce jak i nartach. Przez źle dobrane buty narciarskie zraziłem się do dwóch desek na 2-3 sezony, bo mi do krwi zdzierały (ale tak to jest zaufać kolesiom co mówią, że założenie grubszej skarpety pomoże ... but ma być w 100% wygodny i nie ma, że się przemęczę). Jeżeli starczy Ci tylko na buty, to wypożycz dechę i kup tylko niezłe buty. Ja mam osobiście Burtony, ale nie radzę Ci kupować tej firmy, bo płaci się za markę. Ja kupiłem i dopiero później się przekonałem, że mogę mieć lepsze buty w podobnej cenie albo nawet tańsze. Jak byś gdzieś znalazł buty z poprzedniego sezonu, to byłoby super, bo są ok 30-40% tańsze, a technologicznie to prawie to samo albo to samo. Ale tu trzeba liczyć 300-400PLN (minimum).

Wracając do dechy (jeżeli Ci kasy starczy), to nie kupuj żadnych dech nowych firm, które nie są polecane na forach snowboardowych (typu Raven). To są deski tańsze, ale i gorsze. Oczywiście na początku nie odczujesz jakiejś wielkiej różnicy, ale potem z takiej deski za wiele nie wyciśniesz, a i jej nie sprzedasz nikomu. Lepsza zjechana deska markowej firmy aniżeli nowa słabej firmy (no oczywiście na tyle zjechana, żeby się ją dało doprowadzić do stanu używalności). W wiązania lepiej zainwestować nieco więcej kasy i wziąć bardzie wymagające. Na początku będzie trochę bolało jak deska za szybko zareaguje, ale później docenimy co daje ta część sekundy na reakcji deski.

Reasumując: jeżeli masz do ograniczony budżet, kup dobre buty, wypożycz deskę (na początek wystarczy). Jeżeli pływasz na desce, to będzie Ci dużo łatwiej przezwyciężyć strach przed skręcaniem i łatwiej Ci będzie utrzymać równowagę. Także pewnie bardzo szybko załapiesz o co w tym chodzi. Potem jak przybędzie Ci gotówki, to kupisz sobie dechę z wiązaniami i lepiej docenisz jej walory.

Kilka fajnych modeli desek do przejrzenia:
http://www.dogfunk.com/k2...owboard-k2s0605
http://www.buzzillions.com/image.dox?R=613624

http://supersklep.pl/c3-d...wi-10-tribute-i
http://supersklep.pl/c3-d...wi-10-transit-i

Head'y osobiście bardzo polecam. Nie jest top top'ów, ale na jazdę amatorską w zupełności wystarczają. Z ambitnymi wiązaniami, dobrymi butami można już bardzo fajnie pośmigać.

A ta deseczka jak wygrasz w totka, ew ograsz buki:
http://www.0708.ppsgrupa.pl/deski.html (strasznie wąska grupa docelowa, bo deska mega droga a żaden amator i tak z niej nie wyciągnie wszystkiego. A zawodowcy mają robione deski na zamówienie, więc też nie kupią). Kiedyś mi w sklepie zaproponowali deskę (tak twierdzili) jednego z zawodowców. To nie był co prawda model w 100% ten sam, na którym on jeździł, ale była parszywie sztywna, więc pewnie także potwornie szybka. Ale ja bym się na niej tylko męczył, więc oczywiście nie kupiłem. Poza tym była droga, więc nawet jak bym umiał lepiej jeździć, to bym się nie skusił.

To jest tylko moje zdanie. Pewnie niektórzy Ci powiedzą, żebyś kupił wszystko używane i może będziesz zadowolony. Inni z kolei będą namawiać na słabsze modele i też możesz mieć fun. Ja jednak bym zrobił jak napisałem.

Pozdro i powodzenia

Jakby co, to pytaj. Jeżeli ja nie będę wiedział, to kogoś ze znajomych zapytam.

Aha i byłbym zapomniał. Nie ma jednej najlepszej firmy (tak jakby Ci ktoś coś takiego próbował wmówić). Jest wiele firm, bardzo małych, o których istnieniu wiedzą tylko najbardziej wtajemniczeni, bo nie produkują desek na masową skalę (niestety). Z tych większych, to oczywiście Barton (ale drogi), Palmer (jeszcze droższy), K2, Voelkl (takie zielono czarne były bardzo polecane ... nie pamiętam jaki to jest model), flow (dość szpanerskie), Santa Cruz, Ride, Head (jakość vs cena bardzo dobry sprzęt za nieco mniejszą kasę), wild duck i wiele wiel innych.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
Cartmann, Raijn
gelex 
CatMorderca


Wiek: 36
Dołączył: 02 Wrz 2009
Piwa: 577/335
Skąd: z krainy dreszczowów
Wysłany: 2013-02-06, 12:25  




wielka szkoda, bo formę szykowała i szykowała... nawet rok przerwy to może być wielki cios dla niej. Dla giganta już jest.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=HiB7Be0wNsg
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Lemes 

Wiek: 34
Dołączył: 11 Lip 2008
Piwa: 290/108
Wysłany: 2013-02-25, 08:52  


Monika Hojnisz, brązowa medalistka z MŚ.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Romek 
Scarface


Wiek: 32
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 13/9
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2013-11-24, 11:10  


Czy byłby ktoś w stanie polecić buty narciarskie powiedzmy za ok 600 zł? Rozmiar 26.5, flex: 80-90. Mogą być z lat poprzednich. Jeżeli znajdą sie jakieś wybitne to te kilka złotych moge dorzucic jeszcze :D

Póki co zastanawiam nad tymi modelami:

Raz

Dwa
_________________
"Zapieprzałem jak czarny, by żyć jak biały"Samuel Eto'o
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
Mobile and Web Analytics