Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Que bonito es levantarse por la manana y saber que juega Maradona
César Luis Menotti
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Kibol
2007-05-15, 08:19
Real Sociedad San Sebastian - FC Barcelona
Autor Wiadomość
Fydlej 
'Mareczek'


Wiek: 31
Dołączył: 11 Lis 2006
Piwa: 13/22
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2007-05-05, 22:54  


Kto pierwszy rzuci kamieniem ;] ?
Może ja. Mecz oglądałem od 20 minuty i cieszy nareszcie bardzo dobry występ Ronaldinho w meczu wyjazdowym, wyjątkowo aktywny był też Messi( jak na mecz wyjazdowy), Xavi jak zwykle ostatnio na wysokim poziomie, ale najważniejsze było zachowanie konsekwencji w grze w drugiej połowie w stosunku do tej z pierwszej. I tylko przez fatalną skutecznośc była nerwówka prawie do samego końca.
_________________
„Dlaczego ona nie może zostać po prostu dziwką?"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Nitro 


Wiek: 37
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 9/17
Skąd: Rumia
Wysłany: 2007-05-05, 23:09  


Krótko - ważne są 3 punkty. Poziom gry naszych, zwłaszcza w drugiej połowie nastraja optymizmem. Obrona miała kilka głupich błędów, ale aż tych okazji dla gospodarzy nie było aż tak wiele. Xavi i Iniesta zagrali w środku jak trzeba, wykorzystując zmiany tempa, prostopadłe podania, bez większych głupich strat. Bałem się o postawę skrajnych obrońców, ale i tu w miarę poprawnie. Najbardziej aktywni, obok Xaviego i Andresa, byli Messi i Eto`o. Zwłaszcza Kameruńczyk nie bał się pojedynków jeden na jeden, często wracał do tyłu w poszukiwaniu piłki i gdyby nie strzelał na siłę w bramkarza, mógł zdobyć conajmniej jednego gola. Pechowo kilka akcji zakończonych ofsajdem, ale sędzia raczej się nie mylił i nie wpłynął na wynik meczu. Teraz czekamy na remis na Bernabeu, co byłoby idealnym wynikiem, ale nawet zwycięstwo Realu aż tak nie komplikuje nam życia. Trzeba powalczyć z Atletico!
_________________
Historia Gran Derby:
FC Barcelona - Real 263 mecze, 108-58-96, bramki 456-429
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Dodo 


Wiek: 26
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 613/154
Wysłany: 2007-05-05, 23:21  


jakos tak przemilczales wystep ronniego, ktory mial byc myslami gdzies indziej :]
inna sprawa, ze dinho nie chce pichichi, bo kolejny raz olewal sytuacje strzeleckie. choroba paradoksalnie chyba dobrze mu zrobila bo wyglada na to, ze zrzucil nieco ciala, jest swiezszy i bardziej ruchliwy. kapitalnie dzisiaj rozdawal pileczki

gra byla calkiem zadowalajaca. vv i gio ladnie zaprezentowali sie w jubileuszowych wystepach.
teraz wypada liczyc na strate punktow realu. niestety spodziewam sie kolejnego budujacego zwyciestwa mierdek, zwlaszcza, ze druzyna z andaluzji bedzie bardzo oslabiona
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
baixinho 

Wiek: 33
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2007-05-06, 07:40  


ronaldinho trzeci mecz z rzedu gra na b wysokim poziomie, tak jak Dodo piszesz, choroba go nieco wyszczuplila i od razu widac efekty. bardzo podobal mi sie gio i xavi, messi jak zwykle sciagajacy na siebie 3 obroncw a i tak traci bardzo malo pilek. poza tym puyol ktory ostatnimi czasy mi sie nie podobal wczoraj zagral bezblednie. slabiej (ale minimanie tylko) iniesta, ktory mimo aktywnosci zaliczyl kilka glupich strat, zambro jak ostatnio ma w zwyczaju zaczal grac od 30minuty, a w ofensywie ani razu sie nie pokazal przez pelne 90 no i tradycyjnie edmil ktory powiien wyleciec za idiotyczny faul i w ogole jest mierny
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Nitro 


Wiek: 37
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 9/17
Skąd: Rumia
Wysłany: 2007-05-06, 10:36  


No tak, zgadza sie, że Ronaldinho zagrał nieźle, wszak dwie asysty. Ale wstrzymam się z odtrąbieniem powrotu do genialnej formy, bo jeszcze ma do nadrobienia, choćby mimo wszystko ograniczyć liczbę niecelnych podań i strat. Progres nareszcie zauważalny i istotny. Ale w skali 0-10 dał bym mu 7,5, bo stać go na dużo, dużo więcej. Choć za te dwie asysty chyba został graczem meczu. Oby jego gra przyniosła nam 6 punktów w następnych dwóch meczach!
_________________
Historia Gran Derby:
FC Barcelona - Real 263 mecze, 108-58-96, bramki 456-429
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
baixinho 

Wiek: 33
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2007-05-06, 11:50  


asysty asystami, ale zagral oprocz tego w pierwszej swietna pilke do xaviego z ktorej powinna byc bramka i dodatkowo kilka razy ladnie dryblowal, szkoda ze zawalil okazje bramkowa ale z takiego czegos to on bramek nie strzela :/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics