Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Yo me voy, felicidades
Van Gaal do dziennikarzy
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Kibol
2007-05-15, 08:19
Villarreal C.F. - FC Barcelona
Autor Wiadomość
Siner 


Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 80/126
Skąd: Lublin + Wawa
Wysłany: 2007-04-22, 23:17  


Coś słabiutko to nam wszystko dzisiaj poszło :/ Sevilla spokojnie wygrywa,my po słabym meczu dostajemy :( . Nasi gracze chcą chyba do końca walczyć o mistrzostwo,bo już tyle razy można było odskoczyć na bezpieczną odległość,a my ciągle zawodzimy :( . Co nam po 93% celności podań naszych pomocników,jak dostajemy. Villa zagrała dzisiaj bardzo konsekwentnie. Byli dużo lepiej poukładanym zespołem i wygrali w sumie zasłużenie. Szkoda beznadziejnego wykończenia Ronniego po podaniu Xaviego i akcji Eto'o i Gudjonsena. Trzeba się w końcu ogarnąć i zacząć wygrywać na wyjazdach,bo z taką grą,to jeszcze na 3 miejsce spadniemy.

A teraz moje zdanie,co do naszych wojażów - [']

Nasi gracze w końcówce sezonu lecą do Kairu,żeby sobie pooglądać piramidy i zagrać z jakąś beznadziejną drużyną. Dla mnie jest to po prostu katastrofalna decyzja naszych władz. Takie wyjazdy można sobie organizować,jak się ma mistrzostwo w kieszeni. Zarząd tłumaczy decyzję względami finansowymi itp. Jednak ktoś chyba zapomniał,że popularność Barcelony zależy w dużej mierze od sukcesów sportowych,a nie od wizyt. A może Barcelona to Harlem Globetrotters ?? Jeśli tak to już wiem,dlaczego mamy takich pajaców jak Oleguer w składzie :P Zamiast wykorzystać czas na odpoczynek i spokojnie przygotować się do kolejnych spotkań,to nasi ulubieńcy będą po piramidach chodzić [']. Sevilla gra jeszcze w pucharze Uefa,więc należałoby to wykorzystać,ale niestety kasa z meczu ważniejsza. Ciekawe jak na tej inwestycji wyjdziemy,jeśli w ostatecznym rozrachunku nie zdobędziemy ligi. Reasumując - bardzo nieodpowiedzialne zachowanie zarządu i wszystkich osób związanych z tym beznadziejnym pomysłem.

Frustru,frustru
Real przed świętami (świętem pracy) liderem ['] :/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pavel 
Patrick Kluivert


Wiek: 30
Dołączył: 17 Sty 2006
Otrzymał 8 piw(a)
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2007-04-22, 23:36  


Pierwsza połowa w naszym wykonaniu jeszcze ujdzie, tworzyliśmy sytuację, nie popełnialiśmy za wiele błędów w obronie, tyle, że ta skuteczność ['] szkoda sytuacji Ronaldinho i Eto'o, ah czy tej piłki nie można było lekko podnieść :> ;) O drugiej połowie trzeba zapomnieć, dwie głupie bramki wynikające z błędów w defensywie, dziwna zmiana Eidura, która zupełnie nic nie wniosła a jeszcze pogorszyła naszą sytuację, no cóż, szkoda straty punktów ale dobrze, że nadal jesteśmy liderami ;)
_________________
Visca el Barca y Visca Catalunya
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kuryl 


Wiek: 31
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 459/690
Skąd: 3city
Wysłany: 2007-04-22, 23:58  


jesteśmy frajerami. póki co nie największymi, bo tymi są Ci wszyscy, którzy są za nami, ale nie wiem jak długo to może jeszcze potrwać.

villarreal wykorzystało nasze 2 błedy i było po meczu. a nasi napastnicy zamiast strzelać do bramki to w bramkarza albo w kosmos.
kolejny mecz na wyjeździe przegrany mocno frajersko - valencia, sevilla, villarreal.
w meczu z atletico nas nie widzę, o ile w tym seoznie z nimi na CN udało nam się nie przegrać, to na wyjeździe nas nie widzę.

oby za tydzień wygrali ]co jest mocno prawdopodobne z uwagi na przeciwnika i to, że gramy u siebie], bo się sfrystruję jak nigdy

szkoda, że wysiłek puyola i thurama poszedł na marne bo Zambrotta zamulił, Iniesta podał we własne pole karne, a Etoo i Roni zapomnieli jak się strzela bramki.
mimo wszystko nadal wszystko zależy od nas
_________________
Przypomina mi się to, co kiedyś o Guardioli mówił Marek Koźmiński. „Koza” grał z nim w Brescii. I w czasie meczu ruszał skrzydłem, krzyczał „tu jestem, podaj, zagraj, dawaj”. Raz, drugi, trzeci. W końcu Guardiola do niego podbiegł i mówi: - Ty, nie krzycz tyle, bo ja przecież wszystko widzę. - Wojciech Kowalczyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Dodo 


Wiek: 26
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 613/154
Wysłany: 2007-04-23, 00:08  


kwintesencja barcy 06/07

w peirwszej polowie gra bardzo poprawna, ale oczywiscie niewykorzystalismy dwoch set. zwlaszcza eto'o musi qrwa szukac siaty zamiast pewnie wykonczyc


ochwalic moge tylko puyola. czy mi sie wydaje, czy przy drugiej bramce byl faulowany? slabiutko sylvinho, nie wiele lepiej zambrotta. deco do kitu, messi stracil cala moc wraz ze scietymi wlosami, ronnie stosunkowo niezle, w koncowce mogl sprytnie zdobyc honorowa bramke z wolnego. gudjohnsenowi niech ktos przywali, jak nikt potrafi jednym przyjeciem zwalic syuacje, zenada

i wisienka na torcie - iniesta na lewej obronie. o lol

villarreal grali abrdzo przyzwoicie, 128 razy wiecej ruchu, zmiany pozycji, odegrania z peirwszej pilki i bardzo ladny pierwszy gol
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-04-23, 00:10  


Nie wiem po co Ryjek tak dlugo czekal ze zmianami, gdyby Gudjohnsen wszedl wczesniej moze lepiej by sie to skonczylo...
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Dodo 


Wiek: 26
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 613/154
Wysłany: 2007-04-23, 00:17  


wlasnie, w zeszlym sezonie mielismy jakich takich zmiennikow. wchodzil niezly wtedy oleguer, iniesta czy larsson, a teraz? trace nadzieje gdy przy niekorzystnym wyniku wchodzi gudi albo giuly
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
baixinho 

Wiek: 33
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2007-04-23, 07:03  


chyba ogladlem calkiem inny mecz nic co niektorzy. pierwsza polowa byla bardzo dobra w naszym wykonaniu, wreszcie ronaldinho gral tak jak do tego przyzwyczail w poprzednich sezonach, aktywnie etoo, xavi i messi, swietnie thuram. zabraklo wykorzystania jednej sytuacji a bylo ich pare wiec tym bardziej szkoda. najbardziej ponarzekac moge na puyola ktory juz 4-5 mecz z rzedu gra jak nie puyol, to przez niego obrona grala dzis strasznie chaotycznie i zostawaly dziury. zambro tez ciagle sie spoznial, jakby sie zdrzemnal przed meczem i byl zamulony. zupelnie wczoraj nie pasowala gra bez pivota. xavi choc byl najlepszy z pomocnikow to duzo wiecej dawal w rozgrywaniu niz w przerywaniu akcji. iniesta i deco znikali na dluuuugie minuty, niewatpliwie nie sa w zyciowej formie w tej chwili. gud wszedl i 2-3 razy stworzyl zagrozenie, ale jak pokazal strzal z wolnego dinho, najwyrazniej pilka nie miala wczoraj wpasc do bramki villarrealu

najbardziej mnie cieszy swietna gra ronaldinho, chociaz bylo widac braki kondycyjne to jak tylko dostawal pilke robil z nia cos sensowego
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kot 
Claudia Cardinale


Wiek: 29
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 9/8
Skąd: Bydgoszcz/Aberdeen
Wysłany: 2007-04-23, 08:38  


Ogladajac wczorajszy mecz, zauwazylem ze Gudjohnsen jest tak wolny ze Eto'o by go wyprzedzil, biegnac tylem.

Baix dla mnie Puyol byl wczoraj najlepszym pilkarzem Barcy: przerwal cale mnostwo akcji Villa a to przeciez jego glowne zadanie. Najgorzej zagral imo Deco
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-04-23, 09:15  


Wystarczylo w pierwszej polowie wykorzystac jedna z setek a na pewno tego meczu bysmy nie przegrali, a tak wyszlo, ze mysmy grali - oni strzelali. Nie wiem czemu ryj tak dlugo czekal ze zmianami, w drugiej polowie Messiego prawie nie bylo. Deco z Iniesta to samo, ale za nich nawet nie bylo kogo wprowadzic.

Bardzo malo strzalow oddajemy, na samym poczatku klepalismy i klepalismy bez oddania strzalu, a Villa zrobila jedna akcje i pilka poleciala niedaleko slupka Valdesa. Za zmarnowane setki Eto`o i Ronaldinho powinni dostac jakis karny trening.

O ile w pierwszej polowie gra wygladala naprawde niezle i mozna sie bylo spodziewac dobrego wyniku, tak w drugiej polowie wszystko bylo niedokladne, szarpane. Dostalismy z dosc przecietna druzynka, ktora potrafila sklecic kilka prostych akcji.

Najgorsze jest to, ze gralismy niemalze najsilniejszym skladem [']
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
lordinho 


Wiek: 106
Dołączył: 13 Maj 2006
Piwa: 21/8
Wysłany: 2007-04-23, 09:51  


Następny mecz napewno wygramy. Tym bardziej, że druzyna będzie miec na trybunach talizman - czyli mnie :)

Pozatym siade gdzies blisko lawki rezerwowych by moc podpowiadac Ryjkowi i by nie robil juz takich glupich zmian jak wczoraj (Iniesta na lewej obronie :niedowiarek: )


Mysle ze ostatecznie upadla koncepcja gry ofensywna trojka w srodku pola - Deco, Iniesta, Xavi. Potrzebny jest pivot, jakis wymiatacz, ktory nie bedzie pozwalał przeciwnikom tak latwo dostawali sie w nasze pole karne.

Barcelona nie gra juz takim pressingiem jak kiedys. Gramy bardzo chimerycznie i mistrzostwo pewnie bedzie sie decydowac do ostatniej kolejki.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Boraś 
Disco Commando



Wiek: 44
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 2565/1201
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-04-23, 10:34  


przepłacony czarnuch [']['][']
_________________
Wojownicy Wódy
2012: Gdańsk, Gdynia
2013: Gdańsk, Gdynia
2014: Sopot, Gdynia, Sopot, Warszawa x2, Gdynia, Olsztyn, Gdańsk
2015: Gdynia, Łódź, Sopot, Gdynia, Łódź, Olsztyn, Gdynia, Sopot
2016: Gdańsk, Wrocław, Gdynia, Olsztyn, Gdynia
2017: Gdańsk, Sopot, Gdańsk, Łeba, .....
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Fydlej 
'Mareczek'


Wiek: 31
Dołączył: 11 Lis 2006
Piwa: 13/22
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2007-04-23, 13:59  


Nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, że Messi bierze zły przykład z Gaucho i w meczach wyjazdowych zwyczajnie się obija.

Co do meczu, to aż dziw bierze, że w pierwszej połowie mając takie dogodne sytuacje, nic nie strzeliliśmy. Generalnie porażka z gatunku mocno frajerskich, takich jak ta z Liverpoolem, w pierwszej odsłonie chwilami miażdżylismy Villa na ich połowie, a w drugiej po straconej bramce dużo chaosu w grze i momentami bezradność. Spodziewałem się tej porazki, ale myslałem że zagramy dużo gorzej, tak jak w Saragssie. To już druga porażka od gran derbi, a nadal jesteśmy liderem :ok:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Dodo 


Wiek: 26
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 613/154
Wysłany: 2007-04-23, 14:26  


baix, najbardziej narzekasz na puyola? :lol:

mit, ze z REMem nie przegrywamy tez niestety zostaje obalony.
1 bramka w ostatnich 3 ligowych meczach :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
baixinho 

Wiek: 33
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2007-04-23, 14:32  


nie tyle ze narzekam, co widze ze od 4-5 meczow ma obnizke formy jakiej u niego nie widzialem od baaaaaaaardzo dawna i to mi sie mocno rzuca w oczy
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Dodo 


Wiek: 26
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 613/154
Wysłany: 2007-04-23, 14:48  


z saragossa rzeczywiscie slabiutko ale bede sie upieral, ze we wczorajszym meczu byl naszym zdecydowanie najlepszym obronca, jak nie w ogole zawodnikiem. bledow powazniejszych sie nie dopatrzylem za to mnostwo wyjasniajacych sytuacje interwencji czy swietnych przechwytow pilki, gdy byl ostatnia linia przed bramkarzem

thuram rowniez dobrze. duzo gorzej boki obrony, sylvinho irytowal mnie od pierwszego zagrania, jego strona poszla akcja na 1-0, zambro zgubil linie w tej sytuacji

nie rozumiem dlaczego w obliczu kontuzji motty i edmilsona chociaz na lawce rezerwowych nie znalazl sie marquez??

a teraz genialny wyjazd do egiptu :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics