Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Mama campeonamos!
Hugo Sotil
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Kibol
2007-04-01, 13:48
Sevilla FC - FC Barcelona
Autor Wiadomość
Siner 


Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 80/126
Skąd: Lublin + Wawa
Wysłany: 2007-03-04, 00:07  


Ale nieszczęśliwe spotkanie [']. Początkowo wszystko wyglądało bardzo dobrze. Ronnie ładna brama, czerwo dla zawodnika Sevilli i karny. Niestety Palop dość szczęśliwie broni '11' i od tego momentu coś się zacięło :/ . Nasi nie potrafią sforsować dobrze grającej obrony Sevilli. Na domiar złego tracimy gola po rykoszecie.
To,co zrobił sędzia przy kartce dla Giuly'ego to po prostu dno. Od tego momentu totalny chaos na boisku. Sevilla mogła wygrać jeszcze wyżej,ale w doliczonym czasie zawodnicy zmarnowali 3 setki. Głupie czerwo dla Zambiego i teraz będziemy musieli zagrać w GD bez niego.

Najgorszy w naszej drużynie zdecydowanie Ula. Dzisiaj zagrał po prostu fatalnie. Nie radził sobie z zawodnikami Sevilli. Przy pierwszym golu nie zdążył zablokować, sprokurował wolnego z którego padła druga bramka.

No nic, mam nadzieję,że limit pecha został już wyczerpany i we wtorek zagramy przede wszystkim skuteczniej i bardziej zdecydowanie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
baixinho 

Wiek: 33
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2007-03-04, 00:08  


wydaje mi sie ze rijkaard jakbysmy prowadzili nie wpuscilby etoo w ogole, stad to oczekiwanie. co do kartki ludo to smiech, zambro troche przesadzil z reakcja i druga zolta zasluzona za to pierwsza z dupy


Siner - przy pierwszej bramce nie ule zawalil ale fatalny marquez. to on totalnie zostawil kerzakowa
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
BlueLion 
Born To Be Doomed


Wiek: 36
Dołączył: 23 Gru 2006
Piwa: 80/106
Skąd: Myszków
Wysłany: 2007-03-04, 00:15  


Co zrobić :/ Przegrana na własne życzenie. Kolejny raz nie jesteśmy w stanie stworzyć niczego sensownego po stracie gola. Głupie kartki, fatalna reakcja Ryjka na sytuację na boisku. Przed Liverpoolem nie jest to zbyt dobry prognostyk :/

I jeszcze jedna rzecz - dlaczego do cholery nie jesteśmy w stanie dobić przeciwnika grającego w dziesiątkę????
_________________
Das Christentum war bisher das größte Unglück der Menschheit
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Siner 


Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 80/126
Skąd: Lublin + Wawa
Wysłany: 2007-03-04, 00:20  


baixinho napisał/a:

Siner - przy pierwszej bramce nie ule zawalil ale fatalny marquez. to on totalnie zostawil kerzakowa

Wiem wiem,ale tam też chciałem dopatrzyć się jego błędu,żeby go całkowicie zdyskredytować. Już dawno się tak nie wkurzyłem.
Oby we wtorek było lepiej :/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kieła 
Buki to zło

Wiek: 29
Dołączył: 26 Lut 2006
Piwa: 589/556
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-03-04, 00:21  


A co zrobil Valdes przy bramce Alvesa? Postanowil przeleciec sie w klatce jak niewinny ptaszek? Ja pierdole czy on nie moze odjebac babola w meczu z Bilbao?

Za co dostal kartke Giuly? Przeciez tam nie bylo zadnego faulu, NIC. Zambrotta po prostu sie wkurwil, ze przy czystym wslizgu dostaje zolta, poniekad mozna zrozumiec, chociaz to przeciez wloch, powinien zachowac sie inaczej...

Szkoda tej sytuacji Eto'o z samej koncowki, no ale to niestety jest brak grania. Byc moze gdyby Rijkaard go wczesniej wpuscil, ta sytuacja by sie inaczej skonczyla.

Karnego Ronaldinho chyba nie trzeba komentowac. Jak zachcialo mu sie strzelac w srodek, to mogl ta pilke chociaz bardziej podniesc....

Szkoda tez strzalu Xaviego, bardzo ladnie uderzyl, tylko ze Palop cfaniak juz przed strzalem przesunal sie w tamten rog, szkoda ze Xavi tego nie zobaczyl. Ale Ronaldinho moglby dac czasem szanse komus innemu przy rzucie wolnym z bliskiem odleglosci.

Bardzo dobrze zagrali Iniesta i ww Xavi.

Sevilla nie zagrala nic wielkiego, szczerze mowiac to spodziewalem sie po nich wiecej.

Szkoda, ze sedzia wzial sprawy w swoje rece, moze bylby korzystniejszy rezultat....
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
jezzo 
od kwietnia liderzy


Dołączył: 25 Sty 2006
Otrzymał 3 piw(a)
Wysłany: 2007-03-04, 00:26  


Wspaniały mecz, sól futbolu. Akcje, czerwone kartki, pomyłki sędziego, zwroty akcji. I niech ktoś powie po tym meczu, że La Liga to nie jest najlepsza liga na świecie. :lol2:
Tylko to sędziowanie...

Kieła, piłka się odbiła od głowy jakiegoś zawodnika w murze i dlatego Valdes przeleciał.

Całkowite zwalanie winy na sędziego jest nie na miejscu. Mieliście szanse na 2-0, Dinho nie strzelił. Potem Barca dała sobie strzelić dwa gole grając z przewagą jednego zawodnika! Czerwo dla Giulego pomogło Sevilli, ale nie przesądziło o wyniku spotkania. Czerwo dla Zambro słuszne, niepotrzebnie się pultał.

Brawa dla Palopa. Ale przede wszystkim brawa dla Alvesa. Wyrasta z niego najlepszy prawy boczny obrońca świata. Jeśli Barca po sezonie rzeczywiście go kupi, jak głoszą plotki, to w Madrycie chyba będzie trzeba ogłosić żałobę.

Liga wciąż ciekawa! ;)
Ostatnio zmieniony przez jezzo 2007-03-04, 00:39, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Nitro 


Wiek: 37
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 9/17
Skąd: Rumia
Wysłany: 2007-03-04, 00:28  


Po meczu z Liverpoolem pisałem, że Rafa jest jednym z kandydatów do opuszczenia tej drużyny, bo gra ostatnio w obronie po prostu fatalnie. Wielu z Was się ze mną nie zgodziło, ale dziś jednak po raz kolejny mam argument przeciw Meksykaninowi. OK, jest niezły na pozycji pivota, ale on na spółkę z Oleguerem w obronie w pojedynku przeciwko drużynom z najwyższej półki to gwarancja groźnych sytuacji dla przecwinika, dzięki którym dziś między innymi straciliśmy fotel lidera. Ta formacja wymaga największych korekt przed następnym sezonem!

Ronniego bym się aż tak nie czepiał, miał pecha, bo strzelił mocno, ale po prostu trafił Palopa, który frunął w prawy róg. Poza tym zwlaszcza przed przerwą grał dynamicznie i widac poprawę w stosunku do poprednich meczów. Nie zawsze karne są skutecznie wykonywane, zwłaszcza , że w tym sezonie to chyba pierwszy missed r10.

Szkoda, że Zambrotta dostał czerwo, bo przeciwko Realowi taki zawodnik to jednak mocna broń. Kartki dla Ludo kompletnie nie rozumiem.

Trzeba pogratulować Sevilli niezłego meczu i wiary w zwycięstwo, zwłaszcza, że grali w osłabieniu i przegrywali. Mają jednak trenera, który reaguje prawidłowo na sytuację na boisku. Za tydzień trzeba wiele poprawić, ale tam od gry ważniejszy będzie wynik
_________________
Historia Gran Derby:
FC Barcelona - Real 263 mecze, 108-58-96, bramki 456-429
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kieła 
Buki to zło

Wiek: 29
Dołączył: 26 Lut 2006
Piwa: 589/556
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-03-04, 00:29  


To jak odbila sie od glowy to juz nie mogl w nia trafic ta prawa reka? Nie zwalam calej winy na sedziego, ale czerwona kartka dla Giulego byla calkowicie nie zasluzona (oczywiscie nie bedzie anulowana :] ), gdyby jej Francuz nie dostal, na pewno inaczej zachowalby sie Zambrotta....
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Łupin 


Wiek: 26
Dołączył: 23 Lut 2006
Piwa: 4/16
Skąd: Białystok
Wysłany: 2007-03-04, 00:39  


Kurwa!! :/ Przegrana na własne życzenie, ale i przez sędziego. Początek wyśmienity, bramka Roniego z głowki po asyście Zambiego, który dziś grał dobrze na prawej stronie. Szkoda tego nie strzelonego karnego, który moglby ustawic cały mecz. Alves dziś rozgrywał świetne zawody, niestety. Ogólnie dziekujmy, ze skonczylo sie tylko na 2:1, bo w ostatnich 10 minutach Sevilla miala 5 bramkowych okazji. WTF z tymi czerwonymi kartkami?! sędzia antybohaterem tego meczu! Marquez - nie kce go widzieć na boisku we wtorek! Sevilla liderem tabeli!
_________________
"Yippee-ki-yay, motherfucker!"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Marcinho 

Wiek: 28
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 51/23
Skąd: Gdynia/Wawa
Wysłany: 2007-03-04, 00:55  


Nie wiem jakim cudem przegraliśmy. Po pół godzinie meczu byłem pewien zwycięstwa - 1-0, gramy dobrze. No i jak to w naszym klubie bywa - jeden błąd obrony i 1-1. A później tylko w dół. Marquez jest fatalny i dziś to po raz kolejny udowodnił. Na prawdę dziwię się Rijkaardowi, że go wciąż wystawia. Nie mam pretensji do Ronniego za tego karnego, przed strzałem miałem mocne przeczucie, że nie strzeli, gdyż wcześniej strzelał zawsze. Nie zmienia to faktu, że gdyby było 2-0, to nawet zespół taki jak Barca nie byłby w stanie roztrwonić tej przewagi.

Ehh, po raz kolejny w meczu z klasowym rywalem przegrywamy. Czy my jesteśmy dobrzy tylko na ogurasów? :/

i pomeczowe przeczucie: z mierdą pewnie też przejebiemy. oczywiście frajersko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-03-04, 01:22  


Ryjek nieco przekombinowal, atak w zestawieniu ludo-roni-messi moze i cos probuje, ale strzalow to oni nie oddaja prawie wcale. Saviola czy Gudi sa jacy sa, ale do pilek potrafia wychodzic i niech 1 na 5 do nich dochodzi to bedzie o wiele grozniej niz dzisiaj. A tak bylo gesto w srodku a pod bramka Palopa bylo tylko kilka sytuacji.

O ile brak Ludo w gran derby mozna od biedy uznac za wzmocnienie tak brak zambrotty moze zabolec, marquez jest cienki jak zebro bakterii - ale nikogo innego nie mamy, bo thuramowi znowu cos 'wypadlo'. Obrona w tym sezonie 'odrabia' wszystko czego nie spierdolili w poprzednim sezonie.

Moglo i powinno byc 2-0, a bylo 1-2, to takie barcelonskie [']
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kuryl 


Wiek: 31
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 459/690
Skąd: 3city
Wysłany: 2007-03-04, 04:43  


gówno się gra, to i gówniane wyniki. nie mam słów by komentować karnego roniego, sędziego, postawę marqueza itd.
na anfield nie mamy szans by wywalczyć awans.

a zamiast pewnego kroku po mistrzostwo, które niektórzy przypisali nam już w sierpniu, zapowiada się ostra walka, bo mecze jakie by nie były, na wyjazdach gramy piach.

alves :brawo:
_________________
Przypomina mi się to, co kiedyś o Guardioli mówił Marek Koźmiński. „Koza” grał z nim w Brescii. I w czasie meczu ruszał skrzydłem, krzyczał „tu jestem, podaj, zagraj, dawaj”. Raz, drugi, trzeci. W końcu Guardiola do niego podbiegł i mówi: - Ty, nie krzycz tyle, bo ja przecież wszystko widzę. - Wojciech Kowalczyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
RaVeN 


Wiek: 29
Dołączył: 17 Sty 2006
Postawił 2 piw(a)
Skąd: Oxfordshire
Wysłany: 2007-03-04, 07:47  


A czemu nie mamy? Mecz meczowi nierówny. Trzeba wierzyć, nadzieja przynajmniej mnie nie opuszcza. There's only hope.

Ale może lepiej, że nie obejrzę wtorkowego meczu...

P.S Spotkania nie widziałem, ale dziwię się, czemu Dinho strzelał w środek. Przecież zawsze bombardował prawy róg bramkarza, czasami lewy. To było niezawodne. Co za pomysł z tym środkiem...

P.S 2 Szkoda Zambrotty na Reial.

P.S 3 Sędziowie w Hiszpanii? Hmm.. już mnie nic nie zdziwi.
_________________
<Rave last.fm>

'The small victories
The cankers and medallions
<<<The little nothings>>>
They keep me thinking
That someday
I might beat you
But I'll just keep my mouth shut'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Dodo 


Wiek: 26
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 613/154
Wysłany: 2007-03-04, 09:37  


mowiac nieladnie wyrastamy na frajerow sezonu

wczoraj przeszlismy siebie w idiotycznych zachowaniach, amatorskich bledach, znow przegralismy wygrany mecz, zal patrzec

sedzia slaby, sporo bledow na nasza niekorzysc, ale sobie zawdzieczamy przegrana. mozna ja jeszcze po czesci zwalic na terminarz, bo gdybysmy nie mieli przed soba liverpoolu i gd, to eto'o wyszedlby w podstawie, a dinho nie schodzilby z boiska

pamietam, jak kiedys baix bronil nasza druzyne po remisach z mocarnymi levante, getafe, czy osasuna mowiac, ze bez paru podstawowych graczy nie da sie grac. sevilla musiala wystapic bez jeviego navarro, hinkela, maresci, luisa fabiano, po trzydziestu minutach graja w 10, a kontuzji doznaje renato i wymusza zmiane. a mimo to potrafili nie tylko odrobic straty, ale i wygrac z mistrzem kraju i europy. a 2-1 to dla nas najmniejszy wymiar kary


do tego, ze tracimy prowadzenie, a w druga polowe mamy slabiutka juz sie w tym sezonie przyzwyczailem, ale ze naszym tak latwo puszczaja nerwy?
w jedenastu wierze, ze odebralibysmy sevilli chociaz 2 pkt.
idioci z deczka, zwlaszcza majac na uwadze gran derby w nastepnej serii spotkan. slabego giuly'ego w sumie mi nie szkoda, ale zambrotty tak. nasz najlepszy obronca obecnie, choc potrafi sobie jakims glupim zachowaniem sp*&%dolic kazdy wystep. asysta miodzio i gra w pierwszej polowie rowniez

z liverpoolem sie nameczymy, moze nawet strzelimy bramke, a potem wpuscimy cos ze stalego fragmentu, albo ktorys z naszych obroncow znow sie popisze. taki klub, jak to niektorzy mowia. a na gd bedziemy padnieci i podlamani. nie mam juz w sobie optymizmu, ten sezon jest beznadziejny


po czerwonej kartce bylem niemal pewny zwyciestwa, choc czulem, ze r10 moze nie trafic, bo cos za dlugo byl bezbledny. mimo to prowadzilismy, mielismy jednego zawodnika wiecej i nic nie zapowiadalo kolejnego rozczarowania

valdes - bez bledow, obronil pare groznych strzalow. przy golu alvesa byl rykoszet

oleguer - fajnie, ze jest zadekalrowanym katalonczykiem i nie goli sie na mecze, ale niestety jest slaby. wolny, malo zwrotny i ma braki techniczne. i jeszcze ten idiotyczny faul na 18 metrze, kiedy alves nie mogl nic zrobic, a ula byl jeszcze asekurowany. k**wa troche wyrachowania !

marquez - tak jak lubie tego gracza i podziwialem go za ostatnie dwa sezony, tak w tym nadaje sie do drugiej druzyny. od poczatku sezonu w slabiutkiej formie, zawalil gola w pierwszej kolejce i nie poprawil gry do dzisiaj. co nie zrobi, to mu zle wychodzi, kerzakow go zrobil przy pierwszym golu, w drugiej polowie przy wslizgu o malo nie trafil sie pilka w reke. moze w przyszlym sezonie sie ogarnie, wiec nie chcialbym, zeby odchodzil, ale powinnismy go przesunac dalej od bramki, na DM, a poszukac stopera

xavi i iniesta - obaj przecietnie, bez zagran otwierajacych droge do bramki. xavi pare razy bardzo nieodpowiedzialnie stracil pilke przy tych swoich koleczkach. w koncowce rywale przejeli pare jego czytelnych podan. minimalnie przestrzelil przy pieknym uderzeniu z dystansu. gdyby byl tak cwany, jak dinho, uderzylby z wolniaka w ten rog, gdzie byl palop

messi - ladnie, pokazal charakter, jego pojedynki z alvesem mogly sie podobac, co ciekawe obaj udzielali sie i w ofensywie i w ataku. widac, ze messi ma jaja, nie boi sie ryzykowac, grac 1 na 1 i robic jakos te akcje. szkoda, ze brakuje goli i asyst

ronaldinho - w peirwszej polowie bardzo dobrze. gol, wywalczony karny i czerwo na nim. pewnie kolejny raz zapewnilby nam punkty, ale nie wiem, co wymyslil z tym karnym.

eto'o - zagral 20 minut ale raczej slabo, pare strat, dwa nieudane strzaly, niepotrzebnie schodzil na skrzydla



ps. kolejny genialny mecz alvesa. alez on ma energii, potrafi zameczyc przeciwnika. jest ostry, ale moze to i dobrze. gramy w 11 na 10, a gio zostawia mu cala strone wolna i czeka co zrobi. zrobil - asysta i gol kerzakowa.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kendzior 
!


Wiek: 32
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 752/1370
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-03-04, 11:28  


Wydawało mi się czy Zambi byl na spalonym przy bramce ?

Jak napisal Pred - to takie barcelońskie...Przynajmniej ostatnio. Przewaga w posiadaniu jak nad zespołem z dolnych czesci tabeli a potem pare minut przed koncem rozluznienie i bramka w plecy. Strasznie boli to ze przegrywamy poprostu frajersko. Zgodze sie ze Xavi i Iniesta przeciętnie , ale nie mieli do kogo grac prostopadłych piłek. Byla sytuacja w pierwszej polowie ze Ronnie ladnie wyszedl , i pilke dostal...

Tak jak na prawym skrzydle Zambi szarpał i grał z Giulym (chociaz ten ostatni to wiadomo co i jak), to na lewym brakowało mi wspołpracy Gio z Ronnim. Nasza gra wyglądała tak , ze 'ty do mnie ja do ciebie', a bramek sie tak nie strzela.

Przegrac mecz grając w przewadze przeciwko druzynie grającej w okrojonym składzie, prowadząc 1-0 i mając karny... :tokoniec:
_________________
"Fani Realu niech spojrzą prawdzie w twarz - obecni piłkarze tego klubu nadają się do pucowania barcelońskiej La Rambla. To też robi się na kolanach, czyli w ich ulubionej pozycji"" - Wojciech Kowalczyk, 30.11.2010 w komentarzu do !V!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
Mobile and Web Analytics