Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Urruti t´estimo!
Joaquin Maria Puyal
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: imerr
2007-03-07, 20:39
FC Barcelona - Athletic Club Bilbao
Autor Wiadomość
Dodo 


Wiek: 27
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 613/154
Wysłany: 2007-02-25, 16:53  


dodo napisał/a:
wersja pesymistyczno-realna

1-1

eto'o nie bedzie jeszcze gotowy do gry

strzelamy ze stalego fragmentu, mamy 70% posiadania, ale marnujemy jedyna wypracowana sytuacje, a w drugiej polowie tracimy gola po indywidualnym bledzie. potem juz tylko dlugie pilki marqueza na saviole i the final whistle


eto'o jednak powolany, marquez odpoczywa, wiec moze byc dobrze :D


dalbym zagrac giuly'emu od poczatku, zeby messi sie nie przemeczal, o czym juz wspomnial CnK
eto'o niby powolany, ale jest az 7 napastnikow w kadrze, wiec pewnie rijkaard jeszcze nie wie, czy go wpusci

po cichu licze na jakis wysoki wynik
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kudlaty 
Vamos!


Wiek: 28
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 19/13
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-02-25, 23:00  


Ahhhhhhhh jak pięknie się oglądało. Znakomity mecz Barcy. Chociaż rywal nie zbyt wymagający to widać było, że barca grała z polotem i finezją i co najwazniejsze pomysłem. Kluczem do zwycięstwa okazały się piękne prostopadłe podania na dobrze dysponowanych i szybciutkich Dźiuliego i E2. Z początku wydawało mi się, że e2 gra padakę ale potem okazało się że po kontuzji nie ma śladu. Ładne gesty pod publiczkę zrobił kameruńczyk jak schodził w 65' przytulił się do Franklina i bodajże R10 :) . Apropos' gestów to najfajniejszy zrobił ronaldinho który po meczu ostentacyjnie zdjął koszulkę i pokazywał swój brzuch, który okazał się wyglądać zupełnie inaczej niż ze zdjęcia które widzieliśmy niedawno ale to nie był klucz programu R10 zaczął opuszczać sobie gacie tak że był już bliski pokazania całemu światu najbardziej intymnej strony swojego ciała. Szkoda że nie zdobył dzisiaj golazo bo na prawdę zasłużył. Kilka razy poobrabiał obrońców Athletic jak chorągiewki. Ogólnie wszyscy gracze dzisiaj zasłużyli na bardzo pozytywne oceny prócz Ulagera(zmieniono ze wzgledu na protesty neda) który potykał się o własne nogi, nie dokładnie podawał generalnie gubił się w ofensywie i w defensywie.
Teraz tylko poczekać do środy i upewnimy się if Barca is back.

:brawo: :brawo:
_________________
"Ceterum censeo Madrid esse delendam"
Ostatnio zmieniony przez kudlaty 2007-02-25, 23:17, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Boraś 
Disco Commando



Wiek: 45
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 2565/1201
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-02-25, 23:03  


Barcelona: Valdés, Oleguer, Puyol, Thuram, Gio, Edmílson (81` Sylvinho), Xavi, Iniesta, Giuly (78` Saviola), Ronaldinho, Eto'o (66`Messi).

Athletic: Aranzubia, Expósito, Sarriegi, Amorebieta, Casas, Murillo (46` Aduritz), Yeste, Gabilondo, Javi Martínez, Iraola (77` Bergara), Urzaiz (53` Llorente)

Gole :
1-0 :gool: Amorebieta 22` (samobójcza)

2-0 :gool: Xavi 29` (asysta Eto'o)

3-0 :gool: Eto'o 39` (asysta Ronaldinho)


Arbiter : Lizondo Cortés
Kartki żółte : Bergara 89`
Kartki czerwone : ------------

Statsy
Posiadanie piłki : 66 - 34 %
Strzały : 15 - 5
Strzały celne : 8 - 1
Słupek/Poprzeczka : 2 - 0
Rzuty rożne : 9 - 0
Spalone : 3 - 0
Faule : 13 - 20




_________________
Wojownicy Wódy
2012: Gdańsk, Gdynia
2013: Gdańsk, Gdynia
2014: Sopot, Gdynia, Sopot, Warszawa x2, Gdynia, Olsztyn, Gdańsk
2015: Gdynia, Łódź, Sopot, Gdynia, Łódź, Olsztyn, Gdynia, Sopot
2016: Gdańsk, Wrocław, Gdynia, Olsztyn, Gdynia
2017: Gdańsk, Sopot, Gdańsk, Łeba, Warszawa, Sopot, .....
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
baixinho 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2007-02-25, 23:06  


iniesta jest bogiem. poza tym widac ze wszyscy zyskali na powrocie etoo, tak jakby nagle wszystko wrocilo na swoje miejsce, wreszcie z przodu byl koles ktory potrafi sie urwac oboncom, zrobic zwod czy swietnie podac.piknie po prostu. tylko jeszcze trzeba cos z tym edmilsonem zrobic bo o ile ule w ofensywie nie blyszczal to ani jedna akcja nie poszla jego strona, a edmil pare razy IMO sie nie popisal. w srode powazny test
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Dodo 


Wiek: 27
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 613/154
Wysłany: 2007-02-25, 23:08  


jedno pytanko: kogo znow irytowal ronaldinho? :D


mysle, ze w srode mamy duze szanse na satysfakcjonujacy wynik
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Nederlander 
Manu Chao


Wiek: 34
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 361/371
Skąd: Barcelona
Wysłany: 2007-02-25, 23:13  


kudlaty napisał/a:
Ogólnie wszyscy gracze dzisiaj zasłużyli na bardzo pozytywne oceny prócz Ulageja


Za to twoj komentarz zasluzyl na 6 z plusem :/ Zenada poprostu.

Wszyscy zagrali o wiele lepiej niz w poprzednich meczach. Bardzo cieszy powrot Eto'o - bramka i asysta a oprocz tego kilka ciekawych zagran. To jest to czego druzyna potrzebowala.

Xavi swietnie w 1 polowie, potem troszke przygasl ale wciaz bdb. Iniesta super, szkoda ze nie trafil. Ronni - wolny i jedna okazja - a mogla byc 17 bramka...

Swietnie, ale Athletic zagralo katastrofalnie. Az zal bylo patrzec jak miotaja sie bezradnie po boisku. Prawdziwy test czeka naszych pilkarzy w srode i w weekend.
_________________
Pim pam, pim pam, goles vienen, goles van :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Cebi 


Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 3/10
Wysłany: 2007-02-25, 23:15  


mnie, jest gruby :do bani:

ula dzis zagrał straszna padake,potwierdza ze mizerny z niego piłkarzyna
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
BlueLion 
Born To Be Doomed


Wiek: 36
Dołączył: 23 Gru 2006
Piwa: 81/106
Skąd: Myszków
Wysłany: 2007-02-25, 23:20  


Świetny mecz. Już po pierwszej połowie nie było co z Basków zbierać. Zawodnicy dali z siebie maksimum. W drugiej połowie pełna kontrola poczynań na boisku. Sytuacja w Lidze wygląda bardzo interesująco. Zwiększyliśmy przewagę nad peletonem. Bez dwóch zdań wyjazd do Sevilli i mecz z Mierdami zadecydują o losach mistrzostwa.

Ronni+Samu=Chemia
_________________
Das Christentum war bisher das größte Unglück der Menschheit
Ostatnio zmieniony przez BlueLion 2007-02-25, 23:23, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kieła 
Buki to zło

Wiek: 29
Dołączył: 26 Lut 2006
Piwa: 589/556
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-02-25, 23:23  


Gracz meczu zdecydowanie Iniesta (szkoda tej sytuacji z poczatku 2 polowy :/ ), za nim Ronaldinho, ktory po sredniej 1 polowie (chociaz mial kilka ladnych zagran), w drugiej zagral o wiele lepiej. Piekny rajd zakonczony strzalem w poprzeczke + kilka zmarnowanych setek :D Ladnie tez poczarowal kilka razy. Thuram w obronie bardzo pewnie z Carlesem.

Dobrze zagral Eto, chociaz wg mnie widac brak kontaktu z pilka przez dluzszy okres...
Szkoda, ze Messi nie mogl pokazac zbyt duzo...To samo tyczy sie Saviolitki.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Siner 


Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 80/126
Skąd: Lublin + Wawa
Wysłany: 2007-02-25, 23:25  


Dzisiaj widziałem tylko drugą połowę. W tej części Barca grała na totalnym luzie. Kilka znakomitych akcji Ronniego i jedna fenomenalna,w której minął 4 graczy Athletico. Tak jak przewidywałem. Eto'o wrócił i od razu pomoc ma ułatwione zadanie. Foszek udowodnił,że po kontuzji jest w dobrej formie i teraz tylko czekam na jego kolejne gole :) . Gest Ronniego,o którym już wspomniał Kudlaty,był zarąbisty :D .
Dzisiaj wszyscy bez wyjątku na plus. Saviola po wejściu jak zwykle nic poza jednym faulem. Szkoda,że Eto'o nie powrócił 4 dni wcześniej :/ . Dziwi mnie tylko jedna sprawa. Dlaczego Eto'o nie został nawet powołany w środę,a dzisiaj zagrał od początku i aż 65 minut.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
baixinho 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2007-02-25, 23:28  


rijkaard chcial zrobic troche nadziei benitezowi i dal mu wygrac ;)

a co do ronaldinho to wciagnal w brzuch napial miesnie i mysli ze jest chudy..bylo widac ze nie oddycha bo az sie czerwony na twarzy zrobil :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Marcinho 

Wiek: 28
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 51/23
Skąd: Gdynia/Wawa
Wysłany: 2007-02-25, 23:28  


100 razy bardziej wolę oglądać Ulagera niż Bellettiego na prawej obronie

Dobry mecz Barcy, cieszy powrót Czarnego, wiele fajnych akcji, no i w końcu kilka strzelonych bramek. Oby to był początek dłuższej passy zwycięstw.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Duche 

Wiek: 26
Dołączył: 06 Sty 2007
Piwa: 40/133
Skąd: Lędziny
Wysłany: 2007-02-25, 23:34  


No muszę przyznać, że naprawdę dobry mecz w wykonaniu Barcelony. Wreszcie zagraliśmy jak należy, choć trzeba podkreślić, że dzisiejszy rywal nie był jakiejś najwyższej klasy i dopiero po meczu z Saragossą będzie można wysnuć bardziej prawdopodobne prognozy na najbliższą przyszłość. Na uznanie zasługuje każdy zawodnik Barcelony, bo dzisiaj do nikogo mieć żadnych pretensji nie można. Oczywiście na największe słowa uznania zasługuje Samuel Eto'o, którzy dzisiaj zaliczył wręcz spektakularny powrót na Camp Nou - gol, piękna asysta i wywarcie presji przy bramce samobójczej. Bardzo piękne zachowanie Kameruńczyka przed rozpoczęciem spotkania, kiedy to uściskał się z każdym partnerem drużyny (to nie było zachowanie pod publikę) oraz kiedy zdobył gola, to bardzo ładnie zachował się wobec Ronaldinho... no właśnie Ronaldinho. Dzisiaj zagrał bardzo dobry mecz i byłoby jeszcze lepiej, gdyby nie te cholerne dwie poprzeczki... kapitalna ta akcja, po której padła pierwsze poprzeczka. Takiego Ronaldinho to się chce oglądać... najlepsze było to, jak po zakończeniu spotkania celowo obniżał spodenki, aby pokazać, że nie ma żadnych kłopotów z nadwagą i rzeczywiście ja nic nie zauważyłem. Czyżby fotomontaż :lol3: Również na wielkie pochwały zasługuje Xavi, którzy dzisiaj zagrał bardzo efektownie i efektywnie. Bardzo ładna bramka, parę ładnych akcji i profesorska gra w defensywie - jeszcze go chce ktoś sprzedać, czy już nie ?? Poza tym szkoda jeszcze niewykorzystanej Iniesty, który miał wręcz 100% sytuację, ale cóż... zdarza się.
Ogólnie podsumowując dzisiaj było dobrze, ale jak już mówiłem nie należy popadać w jakiś wielki zachwyt, bo Bilbao to w tej chwili nie jakaś wielka drużyna i to może być taka sama sytuacja jak po spotkaniach z Celtą i Racingem. Dopiero po meczu z Saragossą będzie można wysnuć bardziej prawdopodobne wnioski co do formy drużyny.
_________________
"Los mnie rozliczył jak miasto za mandat.
Kilka kobiet, kochałem, szybko, naiwnie,
Testowałem substancje psychoaktywne,
Ostro zrobiony pochylony nad kiblem,
Usłyszałem od matki w serce wbijasz mi w igłę."
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
baixinho 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2007-02-25, 23:39  


bilbao nie wielka druzyna ale dzisiaj valencia nie potrafila wygrac z nastic , a real polegl niedawno u siebie z levante..rozumiem ze do liver im daleko ale nie ma co tak niedoceniac rywala, to my zagralismy naprawde koncertowy mecz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
danji 

Wiek: 32
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 244/80
Skąd: Bydgoszcz/Warszawa
Wysłany: 2007-02-25, 23:47  


Duche napisał/a:
Również na wielkie pochwały zasługuje Xavi, którzy dzisiaj zagrał bardzo efektownie i efektywnie. Bardzo ładna bramka, parę ładnych akcji i profesorska gra w defensywie - jeszcze go chce ktoś sprzedać, czy już nie ??


Sam napisales, ze rywal nie był z najwyzszej polki, wiec to ze Xavi zagrał dzisiaj na wysokim poziomie niekoniecznie jest wyznacznikiem jego aktualnej wartości. Co do sprzedazy "6" jestem na tak tylko w przypadku przyjścia Lamparda. :]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime
Mobile and Web Analytics