Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Ciutadans de Catalunya, ja la tenim aquí!
Josep Guardiola
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Boże Narodzenie i sylwester
Autor Wiadomość
imerr 
Jopie


Wiek: 34
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/441
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-12-01, 15:40  Boże Narodzenie i sylwester


oczywiście w sklepach już zagościł świateczny wystrój, a plany na sylwestra można już skonkretyzować :D

temat do refleksji i wspomnień odnośnie świąt oraz postów związanych z powitaniem nowego roku :)

moja propozycja:

Cytat:
Powitanie Nowego Roku na najsłynniejszym peronie w Polsce. Krakowska firma organizuje sylwestrową imprezę w specjalnym pociągu, który 2007 rok powita we Włoszczowie Północ

- Nie obawiamy się, że zabraknie chętnych - mówi Jakub Gumułczyński ze Stowarzyszenia Miłośników Kolei w Krakowie, które organizuje zabawę. - Robiliśmy już imprezy w pociągach, choć dotychczas stacjami docelowymi były miejscowości podgórskie. Po drugie, Włoszczowa jest przecież na topie. Powinna zadziałać jak magnes.

Faktycznie, nie ma dnia, by w mediach nie wspomniano o inwestycji, której ojcem chrzestnym jest minister Przemysław Gosiewski. Wybudowana kosztem ok. 3 mln zł (choć PKP oraz minister Gosiewski regularnie podkreślają, że sam peron kosztował 900 tys. zł) stacja dla ekspresów w dziesięciotysięcznym miasteczku stała się jednym z symboli IV RP.

Wiadomo, że 31 grudnia wieczorem z Krakowa wyruszy wynajęty od PKP pociąg. W jednym z wagonów wymontowane zostaną siedzenia, by podróżni mieli gdzie tańczyć. A pląsy w pędzącym pociągu - zwłaszcza, gdy kiwa się on na rozjazdach - mogą być interesujące choreograficznie. Oprawę muzyczną zapewni DJ, organizatorzy przygotują kanapki. O alkohol muszą zadbać uczestnicy zabawy.

Mniej więcej godzinę przed północą pociąg dotrze do Włoszczowy Północnej. Tam rozpalony zostanie grill, a punktualnie z wybiciem dwunastej na słynnym peronie balowicze stukną się kieliszkami szampana. Skład postoi tam jeszcze godzinę, tańczyć więc będzie można w wagonie lub na stacji. Później wyruszy w drogę powrotną do Krakowa.

- Impreza obliczona jest na 130 osób. Wprawdzie w pociągu zmieściłoby się ich znacznie więcej, ale z praktyki wiemy, że na parkiecie byłby zbyt duży tłok - mówi Gumułczyński.


Noworoczna kolejowa zabawa, której finał odbędzie się na stacji Włoszczowa Północ, kosztuje 100 zł od osoby lub 180 zł od pary. Kontakt z organizatorami: smk-krakow@o2.pl, tel. 0604 508 121.


powinno być grubo :D



a z poważniejszych rzeczy to święta w sklepach pod koniec listopada to absurd :/
ale wiadomo - każdy chce zarobić :]
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
formel 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 249/223
Skąd: Kolbuszowa
Wysłany: 2006-12-01, 16:30  


Imerr, sprawiasz wrażenie osoby o wysokich kompetencjach językowych, więc przy zakładaniu tematu mógłbyś się pokusić o napisanie kilku zdań od siebie nt. co sądzisz o świętach, sylwestrze, etc. Myślę, że byłoby to bardziej interesujące od wklejania cytatu o tym, że gdzieś w Krakowie ludzie robią imprezę w pociągu.

Dla mnie święta bożonarodzeniowe to wspaniała rzecz. Uwielbiam klimat tychże świąt, który w grudniu można odczuć dosłownie wszędzie. Zupełnie nie przeszkadza mi przepych w sklepach i prześciganie się w 'mikołajkowych' dekoracjach. IMO i tak szał na kupowanie wszystkiego jest mniejszy niż kilka lat temu. Bezcennym faktem jest także to, że w tym okresie można dłużej pobyć z zabieganą rodzinką. Pisząc 'zabieganą' nie mam oczywiście na myśli siebie, gdyż jestem jeszcze siedemnastoletnim szczylem, więc użycie tego przymiotnika, w moim wypadku, byłoby zdecydowanym nadużyciem.

Na sylwestra póki co wiele planów, które jednak są dalekie od realizacji. Pewnie skończy się na spontanicznej domówce, na której będzie w ch** ludzi, ale z takich właśnie 'działań' wychodzą najlepsze reczy, które potem długo się pamięta :D No właśnie - pamięta, bo przybicie gwoździa przed 24, podczas jedynej takiej imprezy w roku, to nie powód do poźniejszego zadowolenia ['] Tu jednak Ameryki, z pewnością, nie odkryłem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
imerr 
Jopie


Wiek: 34
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/441
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-12-01, 16:49  


formel, masz racje, ale oprócz twierdzenia, ze cytat o pociągu jest mniej ciekawy niż moje wypociny :P

Święta są super, ale szopka, którą niektórzy w związku z nimi organizują przechodzi ludzkie pojęcie. Ludzie są w stanie wziąć kredyt, żeby 'godnie' przeżyć święta, a potem przez kilka miesięcy go spłacać. Dla mnie to trochę chore, ale niech każdy robi jak mu się podoba.

Mam dość małą rodzinę, więc Boże Narodzenie raczej nie kojarzy mi się ze spotkaniem z dawno niewidzianymi osobami, choć oczywiście opowieści starszych osób, które czasem mają miejsce w czasie świąt są fascynujące.

święta kojarzą mi się też kupowanie z ojcem prezentów w Wigilię, co zawsze wspominam bardzo miło. Spokojnie, nie ma tłoku itd :)

Jeśli chodzi i sylwester, to zapewne coś 'urodzi się' w ostatnim tygodniu roku, w towarzystwie osób, które już nie raz nie dotrwały do północy :D

btw, w tym roku jest wyjatkowo ciepło, ciekawe jak będzie później
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
grintx 
You talkin' to me?


Dołączyła: 17 Sty 2006
Piwa: 428/382
Wysłany: 2006-12-01, 21:56  


Moj nick mowi wszystko na temat mojego stosunku do swiat. Niecierpie, nieznosze i osobiscie nie obchodze (o tyle, ze nie uczestnicze w zadnych przedswiatecznych i okoloswiatecznych pracach i ogolnie olewam impreze). Jedyne co lubie to pare wolnych dni ktore mi wpadaja z tej okazji oraz zarcie (chociaz od kilku lat ulubione "swiateczne" potrawy kaze sobie gotowac w ciagu roku wiec to tez przestalo byc atrakcja). Prezenty przyjmuje ale nie daje.
Najwazniejsze swieto w roku to moje urodziny a nie kolesia, w ktorego nie wierze :P

A zapomnialam o tym, co mnie przy okazji swiat wpienia najbardziej i prawdopodobnie doprowadzilo do znienawidzenia ich przez mnie. Meczenstwo mojej matki i babki, ktore przed swietami, najczesciej na ostatni moment, zabierają się za gigantyczne sprzatanie.Z braku czasu robia to po nocach a pozniej sa smiertelnie zmeczone. Nigdy nie rozumialam po co to wszystko. Do pewnego czasu pomagalam na miare moich niewielkich niestety umiejetnosci w dziedzinie szorowania i pucowania. Od paru lat nie robie w tym wzgledzie zupelnie nic i mam gleboko gdzies ich "zaharowywanie sie". Jak sa glupie to niech cierpia :x

Sylwestera na 99% spedze tradycyjnie jak co roku u znajomych w Dabrowie Gorniczej. Ten dzien dla mnie tez nie jest jakis szczegolny i gdyby to zalezalo tylko ode mnie to bym sie nigdzie nie ruszala. Niestety moj chlop jest z tych, ktorzy uwazaja ze tego dnia jest jakis ogolnoswiatowy obowiazek hucznego imprezowania :/ no a samemu isc nie wypada, wiec dla swietego spokoju wloke sie z nim i co dwa lata (czyli tym razem znow ja) siedze o suchym pysku bo na zmiane z inna naiwna robie za kierowce
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gregori 


Wiek: 44
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 361/73
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-12-02, 13:00  


Tradycje wigilijna ustalila u nas moja babcia i staram sie ja kontynuowac. Prezenty nie sa wazne, moga byc drogiazgi. Liczy sie atmosfera i dobor potraw wigilijnych, tak samo wygladalo to w domu pradziadkow w okolicy Nowogrodka ( teraz Bialorus). Nie ma absolutnie mowy nawet o kropli alkoholu. Wazne jest tez by bylo jak najwiecej osob, wtedy jest fajnie :D
Co do tego co napisala nasza kolezanka Grintx, to tak to niestety bywa gdy rodzina nie potrafi zadbac o dobra atmosfere i gdy sam rytual przygotowan jest wazniejszy od wspolnego przezywania najpiekniejszego dnia roku. Wiec wcale sie jej nie dziwie, tylko bardzo wspolczuje. Nie jest to nic dziwnego, moja zona tez nie lubila swiat, a jak pojechalem do niej do domu na swieta to od razu zrozumialem czemu, takich swiat tez bym nie znosil, pewnie to cos w rodzaju tych opisanych przez nasza kolezanke. Dlatego od jakiegos czasu postawilem weto, wigilia bedzie u nas w domu wg tradycji babci, pozniej uslyszalem od zony " nie myslalam ze w wigilie moze byc tak fajnie", wlasnie o to chodzi. Kredyty sa kompletnie debilne, nie chodzi o kase, rok temu wigilia na 8 osob kosztowala nas kolo 300-400 zlotych. Do tego pare groszy na prezenty, to nie jest az tak wazne, duzo lepsze dajemy sobie z zona na imieniny i urodziny. Niedlugo rodzina powiekszy sie o mala dziewczynke a wtedy jasne ze pod choinka kazdego roku bedzie gora zabawek :D

Sylwester zupelnie mnie nie obchodzi, ostatnio najczescniej siedze w sobie w domu, choc bylo tez pare imprez w ciagu paru ostatnich lat. Problem polega na tym, ze po polnocy zawsze chcialem isc spac :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Carlo 


Wiek: 35
Dołączył: 21 Sty 2006
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Sopot
Wysłany: 2006-12-02, 15:19  


prezenty nie sa wazne ? :| :|

tez cos :[
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 36
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-12-02, 15:25  


Boze narodzenie

Kiedys je uwielbialem, bo cala rodzina zjezdzala do babci i bylo swietnie, bo rodzinka od strony mojego ojca jest zajebista bylo zawsze bardzo wesolo. Potem babcia sprzedala dom, ja podroslem i magia swiat gdzies mi prysla. Jestem niewierzacy, wiec swieta w sumie mi zwisaja, wszystko jest takie jakies sztuczne, dzielenia sie oplatkiem nie lubie najbardziej (pomine, za duzo by opowiadac) choc z drugiej strony bardzo lubie koledowanie.

sylwester

4 dni w gorach, 50 osob, bedzie zajebiscie. Wczesniej zawsze na jakies domowki chodzilem, rok temu pojechalem w gory i tak mi sie spodobalo ze raczej bede chcial zawsze jezdzic.
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Ostatnio zmieniony przez Kibol 2006-12-02, 15:48, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
melvin 
wymazany


Wiek: 43
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 329/272
Wysłany: 2006-12-02, 15:28  


Ja w tym roku po raz pierwszy spędzę swięta "na wygnaniu" Na szczęście moja najbliższa rodzina czyli żona i córeczka mieszkają już razem ze mną więc nie powinno być najgorzej. Obchodząc święta w Polsce przez 30 lat nabył człowiek pewnych przyzwyczajeń, których tu w Irlandii na pewno zabraknie. Dla ultrakatolickich Irlandczyków święta to zakupy, przeceny ewentualnie jeszcze zakupy i przeceny. I to już od początku listopada gdzieniegdzie. Nie powiem żebym był jakimś świątecznym ortodoksem, ale pewnie czegoś mi będzie brakowało w tym roku. Irole same święta spędzają po amerykańsku, wpieprzają indycze ścierwo etc. Niektórzy ponoć nawet nie mają choinki. Co do Sylwestra sprawa ma się podobnie. Nie ma co liczyć na jakieś atrakcje. Irlandia będzie piątym krajem, w którym spędzę tą noc (po Polsce, Czechach, Francji i Włoszech) i wiem , że bedzie to Sylwester najmniej huczny pod wzglem oprawy na ulicach. Najważniejszym świętem jest tu St. Patrick Day a zaraz po nim Helołin. Reszte mają w dupie. Samą noc spędzę w towarzystwie żony i kilku(nastu?) znajomych. Będzie nieco międzynarodowo. Na szczęście nie ma wśród nas przesadnych abstynentów, więc pewnie pare butelek Bushmillsa pęknie i obejdziemy Sylwestra jak się należy :D
_________________
człowiek drugiego sortu
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mroo 


Wiek: 37
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 745/725
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-12-02, 15:49  


Pred napisał/a:
4 dni w gorach, 50 osob, bedzie zajebiscie. Wczesniej zawsze na jakies domowki chodzilem, rok temu pojechalem w gory i tak mi sie spodobalo ze raczej bede chcial zawsze jezdzic.


ja od 5 lat jezdze co rok

gdzie jedziecie?

ja w tym roku bede kolo kroscienka :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 36
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-12-02, 16:23  


^^ Rzeczka k Walbrzycha, blisko bo ok godz drogi z wrocka/lubina niezle warunki dla narciarzy i pijakow :]

obok Rzeczki jest miejscowosc Walim :hahaha: jak chcesz dojechac tam autobusem to musisz wysiasc na przystanku 'Walim na zadanie' :hahaha:
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Boraś 
Disco Commando



Wiek: 47
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 2583/1200
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-12-02, 16:27  


szkoda ze nie "Yebiem" :lol2:
Y = J
_________________
Wojownicy Wódy
2012: Gdańsk, Gdynia
2013: Gdańsk, Gdynia
2014: Sopot, Gdynia, Sopot, Warszawa x2, Gdynia, Olsztyn, Gdańsk
2015: Gdynia, Łódź, Sopot, Gdynia, Łódź, Olsztyn, Gdynia, Sopot
2016: Gdańsk, Wrocław, Gdynia, Olsztyn, Gdynia
2017: Gdańsk, Sopot, Gdańsk, Łeba, Warszawa, Sopot, Gdynia
2018: Gdańsk, Sopot, Gdańsk
2019: Gdańsk, Gdańsk, Gdynia ..........
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
duszek 


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 92/61
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-12-02, 17:19  


Święta zawsze mi się dobrze kojarzą. Szczególnie przez wzgląd na jedzonko no i wolny czas, lubie szczególnie okres między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem :)

Święta spędzam w gronie najbliższych (rodzice, brat, ciocia, wujek i kuzyn), to beda 1 święta bez babci (jestem ciekaw czy tegoroczne potrawy bedą równie dobre jak te robione zawsze przez babcię) no i trzecie bez dziadka :(

Prezentów raczej nie dostaje, a jak są, to jakieś drobne upominki + ewentualnie słodycze

Sylwester bedzie taki jak co roku, czyli chujowe zamulanie w domu :lanie:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
CnK 


Wiek: 33
Dołączył: 22 Sty 2006
Piwa: 57/88
Skąd: Przasnysz
Wysłany: 2006-12-02, 23:20  


Ja mam mieszane uczucia co do świąt, kiedys je uwielbiałem, teraz wiem ile trudu to kosztuje ludzi w około. Atmosfera 'na mieście' jest kozak ale w domu bywa różnie...
_________________
"Nie przybywam tu w glorii wielkiego zawodnika, przybywam tu by z pokorą uczyć się gry"- Thierry Henry
"Wolę grać pięć minut dla Barçy, niż 90 dla innej drużyny"- Andres Iniesta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kg 

Wiek: 30
Dołączył: 25 Lis 2006
Otrzymał 2 piw(a)
Wysłany: 2006-12-03, 11:32  


Niedługo zacznie się w radiu puszczanie "Last Christmas" ,"Driving Home For Christmas'' czy ''All I Want For Christmas Is You" :] a w TV Kevinek i John McClane.

Co do świąt to lubie ,ale kiedyś bardziej(jeździło się do babci na spotkanie w większym gronie).Teraz Wigilia najcześciej przebiega w gronie 4-5 osób ,a dopiero nastepnego dnia przybywają posiłki w postaci dalszej rodziny.
Dużym plusem świąt jest to ,że moge się wtedy porządnie najeść ,a to różnymi pierogami,krokietami,ciastami,rybką a od niedawna także jakimś drobiem :) Do polepszenia atmosfery oczywiscie by sie przydal śnieg ,którego narazie ni ma.Świat wygląda wtedy zdecydowanie lepiej niż jesienią.Może dla kierowców troche mniej. :P

Sylwester-za wczesniej żeby wiedzieć,ale zapewnie jak zawsze tak 2-3 dni przed coś się znajdzie,jakaś domóweczka chociaż nie pogardziłbym jakimś wyjazdem w góry ,czy bliżej gdzieś na Kaszubach. :>
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mroo 


Wiek: 37
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 745/725
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-12-03, 12:12  


ja w ogole mam bardzo oryginalna swiateczna tradycje

w momencie jak rodzice wychodza na pasterke puszczam sobie jedna z czesci szklanej pulapki :lol2:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics