Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
No hay mejor campo para
sentirse culé que el Bernabéu

Luis Enrique
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Edukacja, polska młodzież, Giertych itd

Co myślisz o polskiej szkole? (max 3 odp.)
Jest coraz gorzej. Gówniarzom się w dupach poprzewracało
27%
 27%  [ 34 ]
Jest cały czas tak samo, tylko teraz zrobiono z tego aferę
12%
 12%  [ 16 ]
Giertych ma dobre pomysły. Popieram jego program
4%
 4%  [ 5 ]
Giertych ma pomysły dobre i chybione
16%
 16%  [ 20 ]
Giertych nie ma pojęcia o edukacji. To katastrofa
20%
 20%  [ 26 ]
Giertych pociąga mnie jako mężczyzna
19%
 19%  [ 24 ]
Głosowań: 59
Wszystkich Głosów: 125

Autor Wiadomość
imerr 
Jopie


Wiek: 34
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/441
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-11-18, 12:00  Edukacja, polska młodzież, Giertych itd


Temat jest bardo szeroki. Cały czas nie milkną echa tragedii z Gdańska.
Pojawiają się nowe pomysły:
- likwidacja gimnazjów
- osobne gimnazja dla chłopców i dziewcząt
- mundurki
- godziny policyjne dla młodzieży
- osrodki dla niesfornej mlodziezy prowadzone
- obnizenie wieku odpowiedzialnosci karnej
- odszkodowania dla dzieci gnebionych przez rowiesnikow
i podobne

Jednym z ostatnich 'hitów' są 'trójki' chodzące po szkołach:

Cytat:
"Trójki" Kaczyńskiego idą do szkół

W "Wojnie domowej", serialu z lat 60., "trójki" rodziców wyciągały z kin wagarowiczów, a włóczących się wieczorami nastolatków odprowadzały do domów. Co będą robić powołane właśnie szkolne "trójki" premiera Kaczyńskiego? Wpadną do szkoły na kwadrans. I nie wiadomo po co


Miesiąc temu premier zapowiedział, że wyśle na przegląd szkół specjalne zespoły z wizytatorem, policjantem albo prokuratorem oraz urzędnikiem gminy. Trójki ruszają do boju w poniedziałek.

Cel ogólny: "zapewnienie bezpiecznych warunków nauki, wychowania i opieki w związku z nasilającymi się aktami przemocy w szkołach". Cele szczegółowe: spotkania z radą pedagogiczną, uczniami, rodzicami, "żeby uzyskać informację o sytuacjach, w których uczniowie podlegają stałej presji, zadawaniu cierpień fizycznych i psychicznych, o przestępstwach, wykroczeniach, używaniu narkotyków i żeby ustalić sposoby stałej współpracy szkoły z organami ścigania" (z uchwały Rady Ministrów).

Do końca roku MEN czeka na sprawozdania ze wszystkich gimnazjów (ponad 6,2 tys. szkół). Wykonawcami premier uczynił wojewodów i kuratorów.

Regiony pospiesznie montują zespoły.

- Musimy wejść codziennie do 16 szkół. Mordercze tempo - mówi Janusz Modrzejewski, koordynator "trójek" w Zachodniopomorskiem. 48 wizytatorów musi sprawdzić 335 gimnazjów. Plan jest taki: na szóstej lekcji spotkanie z uczniami, po ósmej - z radą pedagogiczną, po południu - z rodzicami.

Na Śląsku będzie inaczej. - Zbierzcie dane i porozmawiajcie z radą pedagogiczną przez 15 minut - dostali polecenie gliwiccy wizytatorzy.

Tyle teoria.

Andrzej Dudek, szef oświaty w Rudzie Śląskiej: - Mam 50 szkół i dwóch urzędników. Zdążą wpaść do szkoły na dużej przerwie...

- Nadzoruję ponad 30 szkół. W grudniu muszę ocenić nauczycieli, a teraz jeszcze wizytacje... Skąd wziąć czas? - mówi Zdzisława Waniek, gliwicka wizytatorka.

Rzecznik policji w Rudzie Krzysztof Piechaczek: - Chodzimy do szkół z pogadankami. Ale rozumiem, że te zespoły są reakcją na zdarzenie z Gdańska. Po zawaleniu hali w Katowicach skakaliśmy po dachach, to i teraz wyślemy funkcjonariuszy.

W całym kraju powstają harmonogramy pracy. I tak w Szczecinie na polecenie kuratora jako pierwsze będzie sprawdzane VIII LO. - Zorganizowałem spotkania z nauczycielami, uczniami i rodzicami. Nikt nie powiedział jednak po co. Ja nawet nie prowadzę gimnazjum - mówi dyrektor Marek Psiorz.

We wtorek wizytacja dotrze do gimnazjum w Chojnie (Zachodniopomorskie): - Bardzo potrzebujemy konkretnych wskazówek - mówi wicedyrektor Wioletta Jesiołowska. Problem jej szkoły to częste bójki uczniów.

Rzecz w tym jednak, że nowo powołane "trójki" nie wiedzą, co mają robić.

- Miały być ankiety z MEN, ale nie ma. Możemy dyskutować z nauczycielami. Tylko niech ktoś powie o czym - mówi Dudek.

Kilkunastu wizytatorów z Gliwic poprosiło kuratora o przesunięcie terminu szkolnej lustracji.

Krystyna Szumilas, przewodnicząca sejmowej komisji edukacji: - Jeżeli te kontrole mają przynieść efekt, powinny być dobrze przygotowane.

Wczoraj MEN poinformowało nas, że wytyczne dla "trójek" jeszcze nie są gotowe.


Niewątpliwie z polską młodzieżą jest coraz gorzej. Jak Waszym zdaniem można temu przeciwdziałać? Czy podoba Wam się program 'Zero tolerancji' Giertycha?
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
pilus 
Obecnie Zbanowany


Wiek: 29
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 36/24
Wysłany: 2006-11-18, 12:18  


jako przedstawiciel ksztalcacej sie mlodziezy, mam swoje zdanie na ten temat. otoz, giertych jest dla mnie debilem i jego pomysly nie zmienia niczego. bo w czym maja niby pomoc takie mundurki? (co prawda, minister zostawil decyzje kazdemu dyrektorowi z osobna). ano, w niczym. pojawia sie kolejni idioci, ktorzy powiedza, ze to zabija indywidualnosc. co do zakazu uzywania komorek w szkolach - nonsens. rozumiem na lekcji - brak szacunku dla przedmiotu i nauczyciela. ale na przerwach? kiedy ktos musi wykonac pilny telefon do rodzicow czy kogos innego? nie wspominajac o tym, ze dzieki takiemu telefonowi komorkowemu na jaw wyszla cala sprawa tej dziewczyny z gdanska.

co do gimnazliastow - straszne, co sie dzieje z kazdym nastepnym pokoleniem. jest to rownia pochyla. kiedy ja chodzilem do 2 klasy gimnazjum (czyli calkiem niedawno) byla podjarka jak dziewczynie kawalek stringow wystawal. a teraz? paranoja. jedynym jak dla mnie sposobem na zmniejszenie skali tych debilizmow jest zaostrzenie kar dla bezkarnych wlasciwie dzieciakow. moze wtedy czesc z nich opanuje korzystanie z mozgu.
_________________
As far as I can remember I've always wanted to be a gangster

This is my rifle. There are many like this, but this one is mine. Without my rifle i'm nothing. Without me, my rifle is nothing.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mentor 


Wiek: 32
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1502
Skąd: Lublin
Wysłany: 2006-11-18, 13:35  


Wprowadzenie gimnazjów okazało się złym pomysłem a teraz trudno to odkręcić. Te 3 lata gimazjum to największa beztroska i bezkarność jaką mogą sobie uczniowie wyobrazić. Poprzednia formuła (8 lat podstawówki) wydaje mi się lepsza mimo, że nie miałem okazji przejść przez taki etap. Teraz dzieciaki w gimnazjach ograniczają się właśnie do olewania edukacji jako takiej (testy gimnazjalne są tak banalne, że naprawdę nie trzeba się uczyć) i dbają tylko o to, aby w szkole się nie nudzić. Efekty są takie jak widać. Takich zachowań jak te nagłaśniane ostatnimi czasy w mediach jest pełno wszędzie.

Osobne gimnazja dla chłopców i dziewcząt :boje sie: :co jest: [']

Mundurki :hmmm: [']

Godziny policyjne dla młodzieży zbyt wiele nie zmienią. Te dzieciaki, które do tej pory wychodziły będą wychodzić dalej. Wielokrotnie bywa tak, że oni nie widzą innej alternatywy. Część ma problemy w domu i woli tam przebywać jak najmniej a inni nie potrafią sobie znaleźć zajęcia i trudno uwierzyć w to, aby nagle zaczęli chodzić spać po dobranocce. Poza tym owoc zakazany smakuje lepiej co jeszcze bardziej zdeterminuje małolatów do wychodzenia po 22:00.

Ośrodki dla trudnej młodzieży i obniżenie wieku odpowiedzialności karnej to raczej dobre pomysły. Chyba nic lepszego zrobić nie można.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Kendzior 
!


Wiek: 34
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 755/1370
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-11-18, 13:41  


O pomysle zamknietych osrodków dla trudnych dzieci nie mam najlepszego zdania. Moim zdaniem poglebi to dystans i nie da trudnej mlodziezy szansy na resocjalizacje. Gorzej ze jak patrze na polskie gimnazja to mam wlasnie wrazenie ze patrze na jakies getto, wiec nie wiem co gorsze. Wydaje mi sie jednak ze taki osrodek nasra w papiery i w glowe takiego małolata ktory ledwo co zacząl uczyc sie jak sie zyje w spoleczenstwie (badz nie) i nie bedzie mialo juz nigdy szansy nadrobic bledu.
_________________
"Fani Realu niech spojrzą prawdzie w twarz - obecni piłkarze tego klubu nadają się do pucowania barcelońskiej La Rambla. To też robi się na kolanach, czyli w ich ulubionej pozycji"" - Wojciech Kowalczyk, 30.11.2010 w komentarzu do !V!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kuba 


Wiek: 32
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 126/243
Skąd: niestety Babilon
Wysłany: 2006-11-18, 14:52  


Zlikwidowac gimnazja ! ! ! Najbardziej chory pomysl, co najgorzej wprowadzono go w zycie :/ Teraz widac tego efekty
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Romek 
Scarface


Wiek: 33
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 13/9
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-11-18, 15:14  


Dzis najbardziej rozszmieszyl mnie fregment newsa iz owe trojki (policjant, psycholog i ktos tam jeszcze) mialby chodzic po dyskotekach (sic!) i zabierac pijana mlodziez. Nie chce byc zlym prorokiem ale jezeli tak to mialoby wygladac to zamiast 3 potrzeba 300 osob na 1 dyskoteke :lol2:
_________________
"Zapieprzałem jak czarny, by żyć jak biały"Samuel Eto'o
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Konan 


Wiek: 33
Dołączył: 16 Lut 2006
Skąd: Wrocek
Wysłany: 2006-11-18, 16:13  


Odniosę się do tego tematu bo nie mogę zgodzić się z tym co wypisuja niektórzy. Gimanzja jakie są takie są ale sytsem(tzn. 3-letnie gimnazjum po 6-letniej podstawówce) nie jest winny przemocy w szkole i zachowaniu młodzieży. Likwidacja gimanzjów nie zlikwiduje problemu przemocy,bo nie zlikwiduje przecież problemu wieku dojrzewania. A w tym leży sedno sprawy. Więc dzieciaki najprawdopodobniej zachwowywałyby się tak jak teraz tyle że w podstawówce a nie w gimnazjum. Do tego doszłoby im pare młodszych roczników do gnębienia :maruda: . Problem przemocy czy narkotyków w szkole na poziomie gimnazjum był obecny od zawsze (nawet jeszcze 4 lata temu gdy ja kończyłem ten etap) a teraz został on poprostu sztucznie rozdmuchany do poziomu narodowej debaty. Trzeba być tez naiwnym żeby wierzyć że mundurki sprawią że uczniowie spoważnieją i przestaną się dzielić między soba na lepszych i gorszych :] .
Godziny policyjne dla młodzieży to jeszcze większa bzdura--->wszyscy kiedyś byliśmy( a w większości nadal jesteśmy ;) ) młodzi i dobrze wiemy że zakzany owoc smakuje najlepiej. Pomysł jest do bani i zalatuje lekko państwem totalitarnym,które chce mieć kontrole nad wszystkim i nad wszystkimi.
Z kolei znając nasze państwo obawiam sie że pomysł wprowadzenia odszkodowań dla gnębionej młodzieży w szkole spowoduje nagły wzrost takiej młodzieży i w końcu dojdzie do tego że gnębionych będzie znacznie więcej niż gnębiących :] .
I na koniec pozostaje mi tylko napomknąć o naszym kochanym ministrze edukacji. Najkrócej mówiąc jest to niewałaściwi człowiek na niewłaściwym miejscu. I nie chodzi już nawet o to że zapytany o spory w kwestiach naukowych (np. słynna juz sprawa teorii ewolucji) odpowiada że w tej kwestii nie ma nic do powiedzenia bo się na tym nie zna, ale o kompletny brak planu. Bo o likwidacji najrózniejszych rzeczy mówić może każdy ( co udowodnił nawet kononowicz mówiąc że "niczego nie będzie" :P ) ale z realizacją jest już gorzej. Jedyna rada jaką mam dla ministra to wiecej pracy a mniej pokazywania swojej niewyjściowej twarzyczki w mediach i mówienia czego on to nie wprowadzi.
_________________
Kobiety są jak pociąg - nie ta to następna...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
RaVeN 


Wiek: 31
Dołączył: 17 Sty 2006
Postawił 2 piw(a)
Skąd: Oxfordshire
Wysłany: 2006-11-18, 17:18  


Właśnie nie. IMO małe dzieci dobrze działają na takich dojrzałych pakierów i maniurki. Poza tym 3 lata w LO to zdecydowanie za mało. Kompletna bzdura. 2 szkoły do czasu studiów zamiast 3 to zdecydowanie lepszy pomysł również dlatego, że wytwarza się w tych dzieciach swego rodzaju stabilizacja. A tak jeden git z drugim przychodzi do nowej szkoły i chce się popisać.

Do mundurków mam totalnie obojętny stosunek. Sam miałem w gimnazjum pod postacią bluzy, blezerka i t-shirtów i zawsze zakładałem samą koszulkę, albo t-shirt na normalną bluże jak było zimno. Jak czasami widzę w TV 'barbie girls', którym się brzuch i dupa wylewa na światło dzienne to nie wiem czy śmiać się czy płakać. Przydałoby się im.

Elegankie marynarki to by była esktra sprawa. Sam bardzo często chodzę w marynarce do szkoły bez specjalnej okazji.

Obniżenie wieku odpowiedzialności karnej jak najbardziej. 14-15 latkowie powinni chodzić do pierdla i chuj.

A tak w ogóle wszyscy powinni zapuścić długie włosy :peace:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Kendzior 
!


Wiek: 34
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 755/1370
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-11-18, 17:32  


RaVeN napisał/a:
Właśnie nie. IMO małe dzieci dobrze działają na takich dojrzałych pakierów


pedofiluuu
_________________
"Fani Realu niech spojrzą prawdzie w twarz - obecni piłkarze tego klubu nadają się do pucowania barcelońskiej La Rambla. To też robi się na kolanach, czyli w ich ulubionej pozycji"" - Wojciech Kowalczyk, 30.11.2010 w komentarzu do !V!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
baixinho 

Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2006-11-18, 18:08  


odstawiajac na bok przemoc czy kulture, gimnazja i 3letnia sa poronionym pomyslem bo nie ma tak naprawde czasu na nauke. gimnazjum - pierwszy rok aklimatyzacja, poznawanie rowiesnikow, nauczycieli, dzieciaki musze sie zrownac jesli chodzi o wiedze. potem rok pracy, a 3 klasa to juz przygotowania do egzaminow, co jak wszyscy przyznaja z efektywna nauka wiele wspolnego nie ma. potem w liceum to samo.

rozumiem potrzebe w miare wczesnego profilowania i segregowania uczniow, ale to mozna zrobic wprowadzajac w szerszym zakresie mozliwosc wybierania przedmiotow.

a jesli chodzi o mundurki to staropolska prawda mowi ze 'klient w krawacie jest mniej awanturujacy sie' wiec cos w tym moze byc ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Alvaro 
No. 14


Wiek: 30
Dołączył: 28 Sty 2006
Piwa: 15/5
Skąd: Babilon
Wysłany: 2006-11-18, 23:04  


Obnizenie wieku odpowiedzialnosci karnej - czy skloni to mlodziez do zastanowienia sie przed popelnianiem wykroczen? Problem podobny do debat nad wprowadzeniem kary smierci. Czy zaostrzenie przepisow zmniejszyloby liczbe najbardziej brutalnych morderstw? Ludzie, ktorzy maja nasrane w glowach i tak beda popelniac takie przestepstwa, nie myslac, jakie konsekwencje moga ich za to spotkac. Przyczyne takich negatywnych zachowan upatruje raczej w rodzinie i dlatego kare za takie dzialania powinni wg mnie ponosic rodzice mlodej osoby. Moze skloniloby to ich do sprawowania lepszego nadzoru nad swoimi pociechami, czestszych rozmow z dzieckiem. Przeciez ekscesy podobne do tych z Gdanska nie biora sie z nieba. Ci chlopcy nie byli nauczeni szanowania drugiej osoby, a kto ma tego nauczyc, jak nie rodzice? Przeciez nie pochodzili oni z rodzin patologicznych, w ktorych brak opieki jest w jakis sposob uzasadniony. Rodzice nie wierzyli, ze ich dzieci mogly dopuscic sie tak okropnych czynow... Czesc mlodych osob nie ma rozwinietej wiezi ze swoimi rodzicami, ich codzienna rozmowa wyglada mniej wiecej w ten sposob:
-Czesc, co tam w szkole?
-Aaa, nic / Dobrze.
I na tym koniec. Starsi wracaja do swoich obowiazkow, a mlodzi ludzie ida do komputera lub "na lawke" i stamtad ucza sie zycia, szukaja odpowiedzi na rozwiazanie problemow. Przeciez ta funkcje powinni spelniac ich bliscy...

Mundurki - osobiscie jestem za ich wprowadzeniem. Decyzja nie musi nalezec przeciez do dyrektora. Mlodziez moze o tym zdecydowac sama, np. poprzez przeprowadzenie ankiety. Dodatkowo mozna by pozostawic im wybor rodzaju ewentualnego mundurka - marynarka, czy pullower itp.

Godziny policyjne dla młodziezy - to raczej niczego nie zmieni. Przeciez obecnie policjanci spisuja nieletnich przebywajacych po polnocy poza domem, a mlodzi ludzie i tak robia swoje, czyli leja na wszelkie zakazy cieplym moczem ;)

Osrodki dla niesfornej mlodziezy to podobnie jak oddzielne gimnazja, chora idea. Istnieja zaklady wychowawcze, ale czy spelniaja one swoja role? Nie, a mlodziez wychodzaca z tychze placowek staje sie w niedalekiej przyszlosci marginesem spolecznym.
_________________
¡Alcohol, alcohol, alcohol! Hemos venido a emborracharnos y a ver el Barça Campeon!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 36
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-11-18, 23:48  


Ja bym zlikwidowal wszystko, jak Kononowicz. I byloby po sprawie.

Moim zdaniem gimnazja to dobry pomysl, ale realizacja wysoce niezadowalajaca. Moim zdaniem gimnazja powinny byc bardziej zblizone do ogolniaka niz do podstawowki jak jest teraz. Mnie na szczescie transformacja ominela i uczylem sie 8 lat w sp i 4 w lo. Popieram argument, ze osmoklasistow nie mozna trzymac w jednej klatce z pierwszakami. Gimnazjum to powinien byc przedsmak ogolniaka, powinien uczyc zycia, dac w dupe, troche nauczyc itp W tej chwili to bardziej przedluzenie podstawowki niz wydluzenie ogolniaka.

Giertych to palant, szkoda ze w ogole znalazl sie w tym rzadzie, tak niewiele brakowalo.

Pomysl z godzinami policyjnymi i mundurkami - [']
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
imerr 
Jopie


Wiek: 34
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/441
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-11-27, 10:17  


Cytat:
Nagana dla nauczycielki za film Kieślowskiego

Polonistka z podolsztyńskiej podstawówki dostała naganę, bo omyłkowo puściła na lekcji fragment filmu "Podwójne życie Weroniki", gdzie kobieta całuje mężczyznę. Nauczycielki broni wieś, sołtys i kurator.


Na początku listopada w niepublicznej podstawówce w Słupach trwała lekcja wychowawcza piątej klasy. Polonistka z 30-letnim stażem pracy chciała, by dzieci obejrzały na wideo "Tajemniczy ogród". - Na biurku miała dwie kasety, jedną z tym filmem, drugą z "Dzwonnikiem z Notre Dame" i "Podwójnym życiem Weroniki" Krzysztofa Kieślowskiego - opowiada Janina Cycyk, dyrektorka podstawówki. - Przez pomyłkę włączyła drugą kasetę ustawioną na filmie Kieślowskiego.

Na ekranie pojawiła się scena, w której kobieta (główną rolę gra Irene Jacob) całuje się z mężczyzną. - Gdy zorientowała się, że pomyliła kasety, od razu chciała wyłączyć. Niechcący włączyła przewijanie na podglądzie. Własnym ciałem zasłoniła telewizor - mówi dyrektorka.

Po lekcji do dyrektorki zadzwonił rodzic. - Zaczął krzyczeć, że na lekcji pokazywane są filmy pornograficzne - opowiada Cycyk. - Zaprosiłam go, by zobaczył i ocenił film. Gdy go obejrzał, stwierdził, że podmieniliśmy kasety, a na lekcji puszczono film pornograficzny.

Nie wiadomo jak, ale sprawa rozeszła się po Słupach. Sołtys Waldemar Grzegorzewski zaczął dostawać telefony z pytaniami, co to za afera pornograficzna wybuchła. - A jaka to afera? - dziwi się wójt. - Jeśli ktoś oglądał "Podwójne życie Weroniki", to wie, że nie jest to nawet film erotyczny, a co dopiero pornograficzny. Szkoda mi polonistki, to wyśmienita nauczycielka. Jest załamana, że ktoś oskarżył ją o pokazywanie pornografii.

Dyrektorka powiadomiła kuratorium w Olsztynie. 21 listopada szkołę w Słupach odwiedził wizytator. Wieczorem spotkali się rodzice, nauczyciele i psycholog. - Ten ojciec nie chciał słuchać naszych argumentów, że fragment tego filmu to nie pornografia - opowiada Katarzyna Zalewska, matka jednego z uczniów.

Pornografii nie dopatrzył się też wizytator. Jolanta Gregorczuk, warmińsko-mazurski kurator oświaty, mówi, że dzieci przy psychologu powiedziały, że w filmie nie było żadnych "scen".

Jednak polonistka dostała naganę. - Pomyłka nie powinna mieć miejsca. Przed prezentacją pomocy naukowej powinna sprawdzić, co jest na kasecie - tłumaczy dyrektorka.

Kurator Gregorczuk: - Teraz jest pewna moda, by być radykalnym i karać za złe zachowanie. Rozmawiałam z panią dyrektor i doradziłam jej, żeby zastanowiła się nad uchyleniem kary. Przecież nie można karać naganą za film Kieślowskiego.

Rodzice zapowiadają, że zbiorą podpisy i wyślą je do kuratorium, by cofnęło naganę dla polonistki, ale jak się dowiedzieli, procedura jest taka, że mogą to zrobić dopiero za pół roku.

Z polonistką nie udało nam się porozmawiać. Ojciec, który mówił o pornografii, nie chciał sprawy komentować.

O zdarzeniu powiedzieliśmy seksuologowi prof. Zbigniewowi Lwu-Starowiczowi. - "Podwójne życie Weroniki" to normalny film fabularny. To wszystko, co się wydarzyło, jest wyrazem jakiejś niepotrzebnej histerii. Wszystko przez klimat, jaki obecnie stworzono wokół szkół.

Katarzyna Zalewska: - Dzieci wspominają jedynie, że na tamtej lekcji było bardzo śmiesznie, bo nauczycielka nie mogła wyłączyć wideo.

Szkoła z Słupach

Powstała sześć lat temu. - Sami ją wyremontowaliśmy. Stworzyliśmy fantastyczną szkołę - mówi Marta Wodyńska, prezes Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Słupy i Okolic. Monika Fydrych, matka jednego z uczniów: - W sylwestra w sali gimnastycznej robimy bal. Pieniądze, które wtedy się uzbiera, idą na opłaty rachunków. Porównując średnie wyniki sprawdzianu po podstawówkach w Warmińsko-Mazurskiem, szkoła w Słupach na tle innych podstawówek wypadła bardzo dobrze.
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
gregori 


Wiek: 43
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 361/73
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-11-27, 15:11  


Mam pytanie do ludzi ktorzy niedawno uczyli sie w gimnazjach, jak to naprawde jest ? Czy tak jak mowia w tv czy to tylko wyjatkowe wypadki. Kiedy ja bylem w szkole nie bylismy swieci, ale pewne zasady byly. Przede wszystkim nikomu nie przychodzilo do glowy zeby odezwac sie do nauczyciela na "ty" nie mowiac juz o obzrucaniu go obelgami. Za ich plecami oczywiscie sie na nich bluzgalo, ale byl jakis szacunek do osob starszych od nas, oczywiscie wynikajacy z wychowania w domu.
Gimnazja obejmuja roczniki ktore kiedys uczyly sie w klasach 7,8 i 1 liceum. W 7 i 8 klasie podstawowki nie spotkalem sie z jakas agresja w mojej klasie, w koncu byloby to glupie zeby ludzie ktorzy znaja sie od lat zaczeli nagle wariowac.

Nie wiem czy pomysly Giertycha sa dobre, troche dyscypliny nie zaszkodzi, ale najwazniejsza jest tzw kultura osobista a to wynosi sie z domu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
dziki 
Krakus!


Wiek: 30
Dołączył: 01 Lut 2006
Piwa: 399/172
Skąd: Stamtąd.
Wysłany: 2006-11-27, 15:39  


Tak jest Gregori. Niestety, u mnie w gimnazjum dochodziło do sytuacji gdy klasa sportowa (więc moja była:) ) wbijała szpilki w tyłek nielubianej nauczycielce. I wiele, wiele innych (np. Jak to nie mam nieprzygotowania? to ch... ci w dupe).

Niektóre (podkreślam NIEKTóRE) pomysły pana Romana są o tyle trafione, że wie o nich każdy kto uczy w szkołach. Ale wiele z nich jest głupotą, zrobioną na wyrost.
_________________
Life is short. Wear your passion!
Dorośli to przeterminowane dzieci;-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
Mobile and Web Analytics