Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Urruti t´estimo!
Joaquin Maria Puyal
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Czego nienawidzę najbardziej
Autor Wiadomość
formel 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 249/223
Skąd: Kolbuszowa
Wysłany: 2006-11-13, 23:53  Czego nienawidzę najbardziej


Temat nie służy do tego, aby wypisywać, że denerwuje nas obłuda, chciwość, sytuacja polityczna w Polsce, bla bla bla... Każdego z nas trafia czasem szewska pasja na skutek jakiejś błahostki czy też, wydawałoby się, sytuacji niegodnej większej uwagi. Nie raz 'błahostki' te, gdy jesteśmy w podłym nastroju, potrafią dodatkowo potęgować złość. Kiedyś, gdzieś trafiłem na podobny temat i miałem niezły ubaw z wypisywanych postów, 'odnajdując' przy tym rzeczy, które mnie również potrafią wku.rwić, choć nie zwracałem na to nigdy uwagi. Do dzieła zatem.

%*&#@*(#@^$:
- niedomykanie drzwi ("Ogon masz!?")
- stare babki, które, stojąc w autobusie i widząc obok siebie wolne miejsce, czekają aż im ustąpię swoje i siądę na te wolne obok
- siadanie w autobusie, mając dwa wolne miejsca, od strony przejścia
- stawianie obok siebie, na wolnym miejscu w autobusie, plecaków, kurtek "żeby czasem mi ktoś nie siadł", a jak się kulturalnie spytam takiej osoby "czy można tu usiąść?" to odpowiada tak, jakbym co najmniej zabił jej matkę
- szukam w domu obcinacza do paznokci, a jego zawsze nie ma tam, gdzie być powinien, a najlepsze jest to, że rodzinka zawsze odpowiada "nie wiem, nie brałem"
- słodzenie herbaty łyżką od niej
- słuchawaki na uszach w towarzystwie (to mnie wk.urwia ostatnio najbardziej), po prostu szlag mnie trafia, gdy toczy się rozmowa a jeden czy drugi MUSI czegoś słuchać; powiesz takiemu, żeby wyjął te słuchawki to "nie, nie teraz, własnie leci super kawałek"; gdy kupiłem odtwarzacz, to przez jakiś czas też coś podobnego praktykowałem, ale na szczęście szybko sobie uświadomiłem, że to straszne buractwo; słuchać, idąc samemu przez miasto - ok, siedząc samemu bądź obok nieznajomej osoby i słuchać - ok, ale nie, kurwa, w towarzystwie;

Póki co to tyle, bo mi się oczy kleją. Jeśli komuś temat nieodpowiada, to niech się tu nie wpisuje i nie stawia świeczek.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Radoslaw 
Były radek8


Wiek: 31
Dołączył: 29 Sty 2006
Piwa: 5/10
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-11-14, 00:18  


Zatem:

- wkurwia mnie to, że babcie i inne dziady, gdy jest wolne miejsce pędzą przez cały autobus czy tramwaj, a normalnie to nie mogą dupy ruszyć!

- wkurwia mnie robienie sobie pożyczki na bani. Noż, w dupę, Szpakowski podczas transmisji meczu Legii z tym Hafnarfjordurem tak niemiłosiernie wkurwił, że ....

- wkurwiają mnie dziady, które zamiast powiedzieć przepraszam to cię szturchają lekko, jakby nigdy nic i nie chcący, choć wszyscy wiedzą, że chcą gdzieś przejść

Tyle, duzo mnie wkurwia, ale nie pamiętam teraz ...

"Z młodych gniewnych, powstaną starzy wkurwieni" :D
_________________
Brasileno, Brasileno, camargado se te ve, Maradona es mas grande, es mas grande que Pele.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Boraś 
Disco Commando



Wiek: 47
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 2583/1200
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-11-14, 01:28  


WQRWIA/JĄ MNIE :

- kłamstwo (wole słyszec prawde, nawet jak ma byc bolesna)
- dwulicowość
- rząd :gafa:
- podwyżki (wszystkiego)
- comiesięczne opłaty (banda złodzeji)
- problemy z wypłatami i powolna upadłość mojego zakładu pracy :/
- deszcz
- zima
- chipsy w kinie (żeby tylko nie szeleściło, ale problem rozwiazałem, chodze do kina najpozniej na 12.00, wtedy w kinie jest max 10 osob)
- przeklinajace małolaty w wieku 10-14/15 lat w autobusach, sam lubie przeklinać, ale jak widze tych gówniarzy to z checia bym im skapiszonował pyski
- sąsiad z wiertarką, tak ogólnie to wiekszośc sąsiadów, ale on ma piorytet u mnie
- kosiarze trawy pod oknem (nieraz jest ich kilku) :[
- komary, zwłaszcza te które Cię budzą nad uchem w nocy (bzzzzz..... qrwa :[ )
- kumple z osiedla swoimi gadkami o pieniadzach przy alkoholu (jakby nie bylo innych tematów)
- problem z zaśniecięm, nieraz zasypiam ok 3 a wstaje o 5.30 do arbajtu :| (musze iśc z tym do lekarza)
- siedzenie w poczekalni przed wizyta u dentysty (odgłosy z gabinetu) :boje sie:
- telefony z koma mojej siorki do matki na stacjonarny (darmowy nr), dzwoni co chwile, z byle gównem, od kilkunastu tygodni u siebie w pokoju mam wyłączony sygnał
- wypchane portfele kobiet chooy wie czym (nie chodzi o pieniądze), noszą tone śmieci a jak sie zapytasz po co, to odpowiadaja ze wszystko jest potrzebne :lol2:
- brak Botigi w Polsce ;)
- mała ilość cules na spotkaniach w 3city :/
- odległość (ok 400km) dzieląca mnie i mojego, jedynego najlepszego przyjaciela :|
- 'mad' max jak rano ide do pracy a ten wyczuje jakąś cipke i gdzieś poleci.Ciężko go poźniej dorwać i tym samym odjeżdza mi autobus do pracy i musze jechac na około z przesiadką :>
- jak moja ulubiona miska do zupy jest 'czyms' zajęta, ale juz sie nauczyli zeby jej nie ruszać ;)
- gumy do zucia i chusteczki wrzucane przez cabronów na spotkaniach (nie tylko cules) do popielniczek na stoliku w pubie :[ qrwa !! co to jest ?? chusteczkowniczka, gumowniczka ?
strasznie mnie to wqrwia, siada cabron przy stoliku, nieraz nawet tego nie zrobi i jeb ! guma do popielniczki. Najlepiej zacznijcie jeszcze spluwać do niej !!
- mroo, jak sie wqrwia o zagadki filmowe :P
- na obecna chwile szpital w FCB :maruda:
- yebać poczte polską !!


z godzine nad tym siedziałem, jak mi sie jeszcze cos przypomni to dopisze ;)

A co do poprzednich wypowiedzi, ja np nie mam problemow w autobusach ;) rzadko ktoś siada obok mnie, nikt nie zwraca mi uwagi żebym ustapił, wsiadam, wybieram miejsce i spokojnie sobie jade :D
_________________
Wojownicy Wódy
2012: Gdańsk, Gdynia
2013: Gdańsk, Gdynia
2014: Sopot, Gdynia, Sopot, Warszawa x2, Gdynia, Olsztyn, Gdańsk
2015: Gdynia, Łódź, Sopot, Gdynia, Łódź, Olsztyn, Gdynia, Sopot
2016: Gdańsk, Wrocław, Gdynia, Olsztyn, Gdynia
2017: Gdańsk, Sopot, Gdańsk, Łeba, Warszawa, Sopot, Gdynia
2018: Gdańsk, Sopot, Gdańsk
2019: Gdańsk, Gdańsk, Gdynia ..........
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 36
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-11-14, 12:15  


Mnie najbardziej wkurwiaja dni, gdy spie sobie do 11-12 (oczywiscie majac w tym czasie zajecia ktore olewam) potem jem obiad o 15 i ide na 17 na jakis wyklad, wracajac o 19 do domu czuje sie jakbym 12 godzin tyral. Wkurwia mnie moja postawa.

To ze jadac do miasta ze swojego podworka musze najpierw skrecic w prawo, pojechac 500 m i zawrocic w strone miasta.

Jak ktos okupuje kibel przez dlugi czas nie wiadomo po co, a ja sie spiesze i chce tam wejsc na minutke (siku i zabki)

Wkurwiaja mnie platne szatnie i kible w knajpach, chociaz to drugie juz chyba wymarlo.

Wkurwiaja mnie piesi na sciezce rowerowej, mimo ze jak sam jestem pieszym to tez po niej chodze mimo ze obok jest chodnik.

Wkurwiaja mnie ludzie przejezdzajacy rowerem przez pasy, mimo ze jak sam jade to tez przejezdzam.

Jak ktos dzwoni lyzka przy mieszaniu cukru w herbacie.

Pogoda jak teraz: zimno, mokro, blota w pizdu, wiatr.

Alarmy samochodowe ktore potrafia wyc dwie godziny bez powodu a i tak nikt nie reaguje.

To na razie tyle, na pewno nie koniec bo duzo rzeczy mnie wkurwia :]

edit: aha wkurwiaja mnie jeszcze chujowe filmy, ktore w polowie musze przestac ogladac bosa tak denne
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kieła 
Buki to zło

Wiek: 31
Dołączył: 26 Lut 2006
Piwa: 589/555
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-11-14, 21:57  


A mnie wkurwia, jak w zimny wieczor (takie sa ostatnio prawie zawsze), pierdolnieci motorniczy podjezdzaja nowiutkim bimbajem i zamiast nie otwierac na kazdym przystanku drzwi bo i tak nikt nie wsiada ani nie wysiada, tylko dac mozliwosc otworzenia sobie drzwi samemu poprzez przycisk na slupku, to ci kretyni za kazdym razem otwieraja drzwi i jest w chuj zimno !! !!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Gocha 
kapsułki w raju ;p


Wiek: 35
Dołączyła: 18 Sty 2006
Skąd: Cafe del Mar
Wysłany: 2006-11-14, 22:35  


Boraś (11:45)
wiesz co
Boraś (11:45)
formel zalozyl temat na foro : co cie wqrwia, ja bym chcial zobaczyc twoj post, przeciez ciebie wqrwia wszystko dookoła
Boraś (11:45)
miałabys najdłuzsza liste chyba ze wszystkich

nic dodac nic ujac :lol:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gregori 


Wiek: 44
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 361/73
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-11-14, 23:12  


Co do gum w popielniczkach ktore wkurzaja Borasia, mnie nic bardziej nie wkurza niz ktos kto w mojej obecnosci pali papierosy, chetnie bym takim pierdnal prosto w twarz i spytal czy to przyjemnie tak komus smrodzic.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Romek 
Scarface


Wiek: 33
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 13/9
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-11-14, 23:17  


Boras vs. Gregori? :boks: :P
_________________
"Zapieprzałem jak czarny, by żyć jak biały"Samuel Eto'o
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Boraś 
Disco Commando



Wiek: 47
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 2583/1200
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-11-14, 23:32  


raczej ok pół knajpy vs. Gregori ;)

jak dobrze pojdzie to w piatek, a jak nie to przy najbliższym spotkaniu Gregori zayebie wszystkim którzy będa palić w pubie ;)

ja bez popielniczki przeżyje :D , ale czy Gregori po takiej knajpianej krucjacie wyjdze o własnych siłach .... wątpie ;)

po drugie co za problem iśc do lokalu dla niepalących, lub .... są w knajpach sektory wyznaczone w których nie mozna palić.

a gumy i śmieci w popielniczkach i tak będa mnie wqrwiać :D
_________________
Wojownicy Wódy
2012: Gdańsk, Gdynia
2013: Gdańsk, Gdynia
2014: Sopot, Gdynia, Sopot, Warszawa x2, Gdynia, Olsztyn, Gdańsk
2015: Gdynia, Łódź, Sopot, Gdynia, Łódź, Olsztyn, Gdynia, Sopot
2016: Gdańsk, Wrocław, Gdynia, Olsztyn, Gdynia
2017: Gdańsk, Sopot, Gdańsk, Łeba, Warszawa, Sopot, Gdynia
2018: Gdańsk, Sopot, Gdańsk
2019: Gdańsk, Gdańsk, Gdynia ..........
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mais 

Wiek: 33
Dołączył: 22 Sty 2006
Wysłany: 2006-11-14, 23:49  


- jak ludzie mowia "pieniążki" zamiast pieniadze - nie mam pojecia skad to sie wzielo, ale na kazdym kroku to slysze

-powszechny zwyczaj sciagania butow jak sie do kogos w gosci idzie. No przeciez kurwa "wieś spiewa i tanczy". Rozumiem wytrzec buty przed wejsciem, ale jakies sciaganie nawet w lecie, to przeciez paranoja...


-co do papierosow to tez popierwam, bo wkurwiajace jest jak sie nie pali, to sie i tak wraca z knajpy mega smierdzacym dymem, ale chyba nie ma wyjscia - chyba ze wprowadza prawo jak w szkocji czy irlandii

-no i last but not least - PiS i wszystko co jest z nim zwiazane - moglbym sciagac buty , mowic pieniazki i palic szlugi, byle tylko sie ich pozbyc z polski :/
_________________
Polska to jedyny kraj posiadający kopię backupową prezydenta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
gregori 


Wiek: 44
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 361/73
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-11-15, 00:20  


Mam prosta recepte od dzis, za kazdym razem jak Boras zapali wladuje mu chusteczke w popielniczke :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Chadd 


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 37/34
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-11-15, 00:22  


Myslalem że mu w twarz pierdniesz... :)
_________________
Usin' and confusin' beats that You never heard.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 36
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-11-15, 03:16  


eee mnie tez wkurwia to ze w knajpach nie ma odosobnionych miejsc dla palacych albo palarni, tylko wszyscy musza sie do dymu przyzwyczaic, sam nie pale a i tak musze wracac smierdzacy do domu, bo tak... rozumiem ze palacy musza palic, ale niech truja sami siebie i nie karza mi wciagac nosem dymu papierosowego, wiem ze latwo powiedziec, zeby niepalacy szli do knajp dla niepalacych ale takich de facto nie ma, czekam wiec z niecierpliwoscia na zakaz palenia w knajpach jaki obowiazuje w niektorych bardziej cywilizowanych krajach :]
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mroo 


Wiek: 37
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 745/725
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-11-15, 03:27  


wielka brytania chyba sie do bardziej cywilizowanych jednak nie zalicza :lol2:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
RaVeN 


Wiek: 31
Dołączył: 17 Sty 2006
Postawił 2 piw(a)
Skąd: Oxfordshire
Wysłany: 2006-11-15, 11:59  


First impressions ->

że na maturze (szczególnie) rozszerzonej z Polskiego, którą dziś pisałem (choć akurat 1 temat był fajny) muszę się wstrzeliwać w klucz, który ułożył jakiś koleś(siówa), który mógł mieć zły dzień, pobić żonę, pokłócić się z dzieckiem, dostać opieprz w pracy, nayeabać się i ułożyć przy tym coś, co ja muszę praktycznie wykorzystując zdolności parapsychologiczno-paranormalne wykombinować. Imho zabija to zdolność pisania. Poza tym totalny subiektywizm przy ocenianiu;

że potrzeba fizjologiczna zmusiła mnie do zakończenia pracy 30 min wcześniej i nie umożliwiła sprawdzenia pracy (choć to może akurat lepiej);

palący na ulicy i to, że muszę mijając ich nabierać 666 cm3 powietrza, aby nie zadławić się ich śmiercionośnym dymem (ja bym to świństwo zdelegalizował i wycofał, "wszystko zlikwidował");

dresiarze i dresiarki;

seksualnie zboczeńcy wśród młodzieży i dorosłych;

połamania Etoo, Messiego, względnie Savioli;

nieprzewidywalność życia na padole ziemskim;

and c.o.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics