Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
En el mundo de los ciegos,
un bizco es el rey, pero sigue siendo bizco

Johan Cruyff
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Kabarety
Autor Wiadomość
danji 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 244/80
Skąd: Bydgoszcz/Warszawa
Wysłany: 2006-11-04, 19:17  Kabarety


Chyba każdy lubi czasem rozerwać się i obejrzeć dobry kabaret. No właśnie, ale który jest tak naprawde dobry :> Na pewno jest grupa kabaretow, która zawsze potrafi nas wprowadzic w dobry nastrój, ale jest i taka na której widok zmieniamy kanał w TV.

Modny ostatnimi czasu stał się podział sceny kabaretowej na zwolenników satyryków masowych (AMM i KMN) i prezentujących humor absurdalny (MUmio, Łowcy). Nie wiedzieć czemu wśród sympatyków AMM lub KMN często jest spotykana antypatia do drugich - przynajmniej takie odnosze wrażenie.

http://www.kabarety.fani.pl => na tej stronie znajdziecie bogaty zbior najpopularniejszych kabareciarzy w Polsce, ogólem ponad 750 skeczy. Jesli macie jakis ulubiony skecz, odszukajcie go na stronie i dajcie link na forum.

Zachecam do wyrazania opini o anszych kabaretach i polecania wartych zobaczenia skeczy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Boraś 
Disco Commando



Wiek: 47
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 2587/1200
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-11-04, 19:21  


Znam tą stronkę i odwiedzam ją dość często.
Sam sie zastanawiałem czy założyc nowy temat czy dać ja poprostu do ulubionych.
Co do samych kabaretów, nie mam swojego ulubionego.
Lubie zarówno AMM jak i KMN, jak i Mumio czy Łowców.
Poprostu nie mam faworyta.
Jak skecz jest smieszny, jest ok.
_________________
Wojownicy Wódy
2012: Gdańsk, Gdynia
2013: Gdańsk, Gdynia
2014: Sopot, Gdynia, Sopot, Warszawa x2, Gdynia, Olsztyn, Gdańsk
2015: Gdynia, Łódź, Sopot, Gdynia, Łódź, Olsztyn, Gdynia, Sopot
2016: Gdańsk, Wrocław, Gdynia, Olsztyn, Gdynia
2017: Gdańsk, Sopot, Gdańsk, Łeba, Warszawa, Sopot, Gdynia
2018: Gdańsk, Sopot, Gdańsk
2019: Gdańsk, Gdańsk, Gdynia ..........
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Kendzior 
!


Wiek: 35
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 755/1370
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-11-04, 21:18  


ja jestem fanem sterego Potem - forma przedstawienia w tradycyjnym stylu i kontakt z publicznoscia na bardzo fajnym luzie. No i skecze powalajace mnie na ziemie :) .
_________________
"Fani Realu niech spojrzą prawdzie w twarz - obecni piłkarze tego klubu nadają się do pucowania barcelońskiej La Rambla. To też robi się na kolanach, czyli w ich ulubionej pozycji"" - Wojciech Kowalczyk, 30.11.2010 w komentarzu do !V!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
imerr 
Jopie


Wiek: 35
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 608/441
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-11-04, 21:20  


ja mam swoich dwóch faworytów :)

KMN z Górskim na czele - dla mnie on niszczy. w całekiem dużej ilości skeczów

i L jak Laskowik T jak Tey - po wytłumaczeniu pewnych realiów przez rodziców 'Z tyłu sklepu' (Opole '80) opanowałem dokładnie :)
'Mamuśka' i inne też mi się wyjatkowo podobają. Retroteyada to była uczta :D

z tego co wiem Bruce jest prawdziwym fanem listonosza z Poznania
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
danji 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 244/80
Skąd: Bydgoszcz/Warszawa
Wysłany: 2006-11-04, 22:07  


Kendzior napisał/a:
ja jestem fanem sterego Potem - forma przedstawienia w tradycyjnym stylu i kontakt z publicznoscia na bardzo fajnym luzie. No i skecze powalajace mnie na ziemie :) .


jeśli chodzi o kabaret Potem to w pamiec zapadly mi ich dwa kawałki:

pierwszy to poczatek Potem:

skecz "golfista" okreslany mianem najgorszego skeczu swiata:
http://www.kabarety.fani.pl/articles.php?id=498

oraz "troja"
http://www.kabarety.fani.pl/articles.php?id=594

to jest chyba jeszcze okres starego Potem :)

Nie przepadam za KMN, smiesza mnie pojedyncze gagi, ale wiekszosc wprawia mnie w zazenowanie :] Jesli chodzi o AMM to 2-3 lata temu znałem ich numery na pamiec, te nowsze do mnie juz nie przemawiają.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Nederlander 
Manu Chao


Wiek: 36
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 361/371
Skąd: Barcelona
Wysłany: 2006-11-04, 22:33  


Ja co prawda znam niewiele kabaretow, ale mnie bardzo smieszy "Jak wyrywac lachony", moglbym go ogladac po kilka razy ;)
_________________
Pim pam, pim pam, goles vienen, goles van :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Negro 


Wiek: 33
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 11/30
Skąd: Tschenstochau
Wysłany: 2006-11-05, 00:18  


Jeśli chodzi o mnie to zdecydowanie trafia do mnie humor przekazywany przez AMM i KMN. Może nie trzeba sie przy nim zbytnio wysilać umysłowo, ale niektóre ich zagrywki napawde powalają :]

Co do Tey, to moze nie znam jakoś dokładnie ich tworczosci, ale za to " Z tylu sklepu " ogladalem kilkanascie razy i po prostu miazga :] Pewnie nigdy nie będzie mi dane w pełni zrozumienie tej sytuacji w 100% przez to, ze nie żyłem w tych czasach ale jadnak...


"- Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma !
- A co jest?
- JA jestem"


:hahaha:


Dla mnie ten kabaret/skecz jest czymś takim jak filmy Barei, ktore uwielbiam :]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Jynx 
sześciu


Wiek: 36
Dołączył: 02 Lut 2006
Piwa: 110/119
Wysłany: 2006-11-05, 13:04  


Dla mnie numerem jeden jest KMN. A jeden z ich najlepszych skeczy to familiada:

"Długo się państwo znają ?
- Od dziecka.
- Ooo to kupę lat !
- Dziecko ma 3 miesiące "
:D :D :D

Czy jakoś tak
_________________
Quidquid latine dictum sit, altum videtur.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
danji 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 244/80
Skąd: Bydgoszcz/Warszawa
Wysłany: 2006-11-05, 13:10  


Tak familiada to jeden z nielicznych, które mi się podobały :]

Dla mnie rewelacyjny jest Stuhr, czesto potrafi zaskoczyć zartem sytuacyjnym no i genialnie parodiuje znane postacie. Również bardzo cenie sobie Kryszaka :]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kibol 


Wiek: 38
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 70/71
Skąd: Vlaanderen
Wysłany: 2006-11-06, 02:16  


Na poważnie moja przygoda z kabaretami zaczęła się od występu live Konia Polskiego. Dziś już średnio bawią mnie ich skecze, ale sentyment pozostał.
Później regularnie chodziłem na różne występy i odkrywałem takie grupy jak:

Formacja Chatelet (ze starego składu dziś zostało tylko dwóch) - kolesie byli genialni, mieli bardzo specyficzne występy. Nie było jakiegoś schematu: skecz, piosenka, monolog itd. to była wielka improwizacja. Kontakt z widzem niesamowity. Potrafili, na bis, usiąść na krzesłach przed widownią i po prostu gadać jakieś głupoty, a publika leżała.
Mieli jeden skecz, którego nigdzie nie ma :/ Może ktoś go widział. Było to mniej więcej tak, że przychodzi koleś, na pokerka zdaje się, ale się spóźnił i tłumaczy się kumplom. Najlepsze było to, że to był monolog, bo przy stoliku nikt tak naprawdę nie siedział.
Z nowszych skeczy mogę oglądać w kółko skecz "Trenerze". Teksty niszczą :D "Świetny żart, nie wytrzymie trenerze, nie wytrzymie ze śmiechu"

Stuhr i Po Żarcie
- Na żywo zyskiwał sporo, bo pojedyncze skecze jakoś tak nie specjalnie mnie bawią. Z wyjątkiem Maxa Kolonko i Holubka. Te dwa monologi Stuhra to jest po prostu mistrzostwo świata.

Potem - byłem na ich występie podczas pożegnalnej trasy. Tego co tam się działo to się nie da za bardzo opisać. Niesamowity kontakt z publicznością. Maja dziesiątki świetnych skeczy. Moje ulubione to "Samobójcy" i "Raz, raz na scenę".

Mumio - ostatnio bardzo popularni, ale kiedyś tak nie było. Jak przyjechali do Sopotu to się okazało, że dziewczyna jest chora. Chłopaki, żeby nie zawieźć widzów zagrali cały program we dwójkę. W skeczach trzyosobowych, albo jakoś zastępowali Jadzie, albo po prostu była cisza w momencie, kiedy była jej kwestia. Świetnie im to wyszło. No i na koniec wszyscy zaśpiewali: "jak to, jak to się stało...";

Warto też wspomnieć o kabarecie Strzały z Aurory. Mieli świetny program, dzięki któremu wygrali PAKĘ swego czasu. Niestety szybko się rozpadli. Dziewczyna ze Strzał jest żoną Halamy jeżeli się nie mylę. I tworzyli wspólnie z Grzesiem i Kamysem kabaret HiFi przez jakiś czas. W Strzałach był również T. Jachimek, który wtedy stworzył mojego ulubionego "Marczaka"

Kiedyś chodziłem na przegląd kabaretów amatorskich "Wyjście z cienia" w Gdańskiej Miniaturze. Tam po raz pierwszy miałem okazję zobaczyć takie kabarety jak: Widelec, Limo, Kaczka pchnięta nożem, Ani mru mru, czy Dno. AMM zrobiło karierę, ale jakoś mnie do siebie nie przekonują. Są nieźli, ale ich skecze przestają śmieszyć po którymś razie, przynajmniej mnie. Limo, moim zdaniem, jest zdecydowanie lepsze. Ten przegląd to tak naprawdę jest konkurs i kabarety rywalizują ze sobą. Najśmieszniej chyba było, jak każdy kabaret musiał przedstawić skecz w kategorii dziekanat, akademik, egzamin i coś tam jeszcze. To była masakra :D

Niestety nigdy nie widziałem na żywo KMN :( Są niesamowici, tyle lat na scenie a potrafili ostatnio wymyślić takie perełki jak "Wizyta księdza", czy "Lachony". Dla mnie jednak najlepszym skeczem wszechczasów jest "Biblioteka". Oglądałem to już setki razy i nadal mnie to bawi. Podobnie jak "Familiada", czy "Na reporterskim szlaku". Świetne jest również "Masz za swoje" - parodia Młynarskiego w wykonaniu Górskiego.

Należałoby jeszcze wspomnieć o Halamie, który ma kilka genialnych skeczy, choćby "Stepy akermańskie", ale całego występu to bym chyba nie przetrzymał :)

Nie mogę nie wspomnieć o Łowcach. b, bo mnie Jasiu zayebie. Są świetni. Po tym jak zobaczyłem "Autobus"; feat. Halama & Mumio to nie mogłem się pozbierać z ziemi przez kilka dni.

Nie znoszę takich kabaretów jak: Rak, C. Pazura (żałosne), K. Piasecki, Elita, Jurki i innych w tym stylu :]


To by było chyba na tyle. Żałuje trochę, że ostatnio już jestem mniej na bieżąco i coraz rzadziej chodzę na występy.

p.s. jest taki kabaret jak Afera, średnio mi robi, a właściwie to w ogóle. Mieli jednak kiedyś jeden zajebisty skecz o taterniku. Niestety nigdzie go nie ma. Jakby ktoś miał gdzieś to niech da znać. Szło to mniej więcej tak:
- jest pan taternikiem
- tak
- i chodzi pan po górach
- tak, chodzę
- a jak pan chodzi po tych górach? tak normalnie, zwyczajnie, czy może jakoś inaczej… nie wiem na czworaka

itd.
naprawdę był niezły
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Kendzior 
!


Wiek: 35
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 755/1370
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-11-07, 13:23  


http://www.kabarety.fani.pl/articles.php?id=327 - majstersztyk jak dla mnie

co do kabaretow ktorych nie trawie to podobnie jak kibol - raki - kompletne dno jak dla mnie, afera, kon polski. Podobnie z Marcinem Dancem ktorego jednak lubilem jako 13 letni szczyl - typ czlowieka ktory na zywo zyskuje .
_________________
"Fani Realu niech spojrzą prawdzie w twarz - obecni piłkarze tego klubu nadają się do pucowania barcelońskiej La Rambla. To też robi się na kolanach, czyli w ich ulubionej pozycji"" - Wojciech Kowalczyk, 30.11.2010 w komentarzu do !V!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kajak 


Wiek: 41
Dołączył: 26 Lip 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-07, 13:35  


kibol napisał/a:

Niestety nigdy nie widziałem na żywo KMN :( Są niesamowici, tyle lat na scenie a potrafili ostatnio wymyślić takie perełki jak "Wizyta księdza", czy "Lachony". Dla mnie jednak najlepszym skeczem wszechczasów jest "Biblioteka". Oglądałem to już setki razy i nadal mnie to bawi. Podobnie jak "Familiada", czy "Na reporterskim szlaku". Świetne jest również "Masz za swoje" - parodia Młynarskiego w wykonaniu Górskiego.


Zgadzam się. byłem na KMN wielokrotnie. Na szczęście chłopaki (i dziewczyna) co roku byli na juwenaliach. Ale i komercyjnie mozna ich było zobaczyć za przystepną cenę - ok. 20 PLN taniej niż kabaret który zatrzymał się w rozwoju czyli animrumru.

Jesli chodzi o skecze - to jeszcze Egzamin z historii, czy legendarna Krzyżówka.


Bałem się, że tv zrobi z nich gwiazdorów ale na szczęście jest ok. Świetne były ich komentarze do spotkań mistrzostw świata zamieszczane na stronie...pko bp.

Robert Górski Rulez!
_________________
Ajax i tyle...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Glowacz1975 
FCBPL No. 0286


Wiek: 45
Dołączył: 28 Sie 2006
Piwa: 29/77
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-11-07, 14:07  


Dla mnie osobiscie nie bedzie juz takiego kabaretu jak Smolen i Laskowik....
Swietne skecze....co prawda o innych czasach - z tylu sklepu warzywnego, szpital, przejscie graniczne i kilka innych....chodzilo to wszystko na kasetach magnetofonowych i VHS.
Ogladajac obecne kabarety czuje sie ze goscie sila sie na maksymalne rozsmieszenie ludzi ale nie do konca im to wychodzi....
Obecnie przerzucilem sie na seriale - polecam jak ktos lubi czarny angielski humor Czarna Zmije i League of Gentelman
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bruce 
kitsch


Wiek: 33
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 567/647
Skąd: Toruń
Wysłany: 2006-11-10, 01:43  


Już jako mały dzieciak znałem na pamięć wszystkie skecze TEYa, pewnie jeszcze mało rozumiałem ale i tak się dobrze bawiłem.
Glowacz1975 napisał/a:
chodzilo to wszystko na kasetach magnetofonowych i VHS.

Ja zaczynałem od winyli, mam dwie płyty dwustronne TEYa :]


Byłem nie tak dawno na świetnym występie Laskowika, Sikory i Kabaretu OAO. Bilet 54 zeta... ale było warto. Laskowik nie ten sam co kiedyś ale nadal śmieszny. Sikora... super!, bije na głowe Laskowika, świetny świetny świetny, płakałem :) z resztą prawie cały czas miałem łzy w oczach. Aha, występ nazywał się "O'pyra za trzy gorsze plus vat". Szedłem na niego nastawiony trochę sceptycznie, połowa to pewnie piosenki itd. (myślałem :D ) i nie myliłem się... ale tak się śmiałem na piosenkach, że nie wiem :D A widok Laskowika i Sikory w bokserkach bezcenny xD
Tutaj link do ich strony: http://www.laskowik.art.pl/

Z innych kabaretów najbardziej chyba lubię KMN, Halamę i Mumio. Ostatnio rozwalał mnie Borewicz z Neo-nówki :D AMM i Łowcy też nieźli. Wszyscy jakoś tam dają radę, no chyba, że jest to kabaret Rak... :pokazal jezyk:


Podobno Jachimek (też niezły :] ) był w Formacji Chatelet, prawda to?


PS. Kamys i Kołaczkowska rox :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kibol 


Wiek: 38
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 70/71
Skąd: Vlaanderen
Wysłany: 2006-11-10, 10:25  


Bruce napisał/a:

Podobno Jachimek (też niezły :] ) był w Formacji Chatelet, prawda to?


prawda :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics