Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
El futbol es un juego
que se juega con el cerebro

Johan Cruyff
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
messi w interze, lampard u nas i takie tam
Autor Wiadomość
dziki 
Krakus!


Wiek: 29
Dołączył: 01 Lut 2006
Piwa: 400/172
Skąd: Warszawa, obecnie
Wysłany: 2009-06-16, 20:18  


Coraz więcej plotek o Robinho. W sumie dość ciekawa opcja, chłopak jest wszechstronny i naprawdę bardzo dobry. Plotki?;-)
_________________
Life is short. Wear your passion!
Dorośli to przeterminowane dzieci;-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
xav 
Daj pyska!


Wiek: 29
Dołączył: 11 Lis 2007
Piwa: 351/99
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-06-16, 20:28  


juz rok temu byly o nim newsy, szczegolnie MD sie rozpisala ciagle podkreslajac 'ze podoba sie pepowi' i to bardziej niz inni kandydaci. i w dzisiejszym newsie jest to samo.

osobiscie uwazam MD chce sobie jakos podbic tym sprzedaz i troche nabic cytowan w siec, bo nie widze robsona u nas i nie sadze zeby go pep widzial.

wezmy na przyklad taki pressing. albo ogolnie charakter. bedzie machal rekami?:)
_________________
Pep: Las Copas ya están en el Museu, ahora hay que volver a ganarlas
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Dodo 


Wiek: 28
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 616/154
Wysłany: 2009-06-16, 20:55  


dobry gracz, tylko jakiś taki śmieszny. no i to o czym mówi xav - wydaje się być troche infantylny, więcej w nim jest dziecka, niż walczaka. nie wiem dokładnie jak się prezentował w city, ale jeśli nabrał w końcu masy, przestał kiwać się 'dla zasady' i poprawił efektywność, to rzeczywiście może być niezła alternatywa na lewy atak
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
green 


Wiek: 53
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 307/76
Wysłany: 2009-06-16, 21:15  


w sumie żyje po sezonie w Anglii, coś tam strzelił, więc chyba zmężniał, ale nie mam wyrobionego o nim zdania. Chyba cena odgrywa tu największą rolę
_________________
Jeśli trzymasz z Barçą, Real to twój wróg. Ja wybrałem Barcelonę - Hristo Stoichkov
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
imerr 
Jopie


Wiek: 33
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/441
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-06-16, 21:21  


Jakie zmężniał? Fizycznie to jakoś nie zauważyłem, a mentalnie to na pewno nie, bo przecież dawał tam niezły popis i wyjechał z obozu w trakcie sezonu do rodziny.
Po co nam gracz, który mówi, że jego największym celem jest Złota Piłka i dlatego poszedł do Man City?
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Roodeck 
Black Adder


Wiek: 32
Dołączył: 22 Sty 2006
Piwa: 65/107
Wysłany: 2009-06-16, 21:23  


Robinho faktycznie nawet nieźle sobie radzi w Anglii, a wydawało się że takiego patyczaka zaraz tam połamią. Ale nawet gdyby nie był już tak infantylny, nie robił tych dziwnych minek, nie machał rączkami to i tak bym go nie chciał w Barcelonie.
_________________
I have a cunning plan...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
visca 
Wea!!!


Wiek: 31
Dołączył: 05 Mar 2008
Piwa: 30/1
Skąd: Wołomin
Wysłany: 2009-06-16, 21:39  


od machania rączkami to u nas Dani jest :P
_________________
pim pam pim pam pim pam pim pam culos vienen culos van
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
jehuty 

Dołączył: 18 Kwi 2009
Piwa: 36/88
Wysłany: 2009-06-16, 21:41  


W MC to on gral dobrze tylko w meczach na CoMS. Przynajmniej tak mowili komentatorzy na C+ :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
danji 

Wiek: 33
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 244/80
Skąd: Bydgoszcz/Warszawa
Wysłany: 2009-06-16, 23:53  


City to ogólnie była tylko drużyna własnego boiska. U siebie wygrali 13 spotkań, więcej w lidze miał jedynie lokalny rywal (16). Na wyjeździe dość długo nie potrafili zdobyć 3pkt, zdaje się że dopiero w końcówce sezonu wygrali dwa mecze poza Manchesterem.

Rok temu mówiło się, że Robinho może być bombą Laporty. Jeśli chodzi o względy czysto piłkarskie to jest to bardzo ciekawa opcja. Nie trzeba byłoby rzucać Andresa na skrzydła, a warto zaznaczyć, że Brazylijczyk ma całkiem niezłą skuteczność. Jego charakteru bym nie demonizował. Status gwiazdy mimo wszystko musiałby sobie wywalczyć na boisku, a poza tym nad całością czuwa Pep.

Ribery wydaje się być coraz dalej, więc... jestem na TAK. ( ewentualnie Robbena za 9 baniek :D )
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
memphis 

Wiek: 31
Dołączył: 17 Lut 2007
Piwa: 237/304
Wysłany: 2009-06-17, 10:10  


Podobno cena za Robinho wynosi 35 mln funtów. Ja dziękuję za Robinho, nawet gdyby cena wynosiła 5 mln jenów. Zdecydowanie wolę Silvę, czy nawet Matę oczywiście pod warunkiem, że nie przyjdzie Ribery ;]
_________________
Wiedzę możemy zdobywać od innych, mądrości musimy nauczyć się sami.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jordan20 


Wiek: 35
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 85/156
Skąd: nowa sól
Wysłany: 2009-06-17, 10:40  


JESLI cena za "somalijska nóżkę" bylaby w granicach 25-30 mln to bym go wzial mimo iz jego "paluch brany do geby" przyprawial mnie o stany agresji ale juz dzieciatko sie mu urodzilo wiec jest szansa ,ze nie okazywalby radosci po golach w ten sposob

moja prywatna klasyfikacja bocznych napastnikow do kupienia jest nastepujaca;

franck>robinho=van persie>silva>mata (dluga przerwa) > capel=guardado (czyli goscie ,ktorzy przewijali sie rok temu w spekulacjach)

mimo ,ze brazylijczyka i holendra nie lubie (jeden zbyt infaltylny drugi podatny na kontuzje i troche zbyt samolubny,ale to mam nadzieje daloby sie "naprostowac) to cenie ich za to,ze potrafia zdobywac bramki,a chodzi Nam o to by boczny napastnik zdobywal gole a nie tylko ladnie wspolpracowal z rodakami (silva-xavi i iniesta) czy robil duzo wiatru (mata i capel) ale koniec koncow na koniec sezonu mieliby bilans powiedzmy 30 meczow (5 bramek i 4 asysty) czyli cos jak iniesta teraz

dlatego wlasnie biala twarz wole w srodku pola bo goli (REGULARNIE) to on nam nie dostarcza
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kuryl 


Wiek: 32
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 459/689
Skąd: 3city
Wysłany: 2009-06-17, 10:51  


Robinho :lol2:

jak można w ogóle debatować nad tym graczem? ja wiem, że mierdy robiły z niego pół-boga, ale bez przesad. obecnie z dobrą pensją pogrywa sobie w średnim klubie angielskiej ligi, gdzie wcale nie jest zbawicielem, nie jest też jakimś difference - makerem zdaje sie. piłkarze wymienieni przez jordana to podobny poziom, czyli możemy przyjąć, że podobnych jest pewnie kilku. 20-30 baniek? postawmy na Pedro.

jordan20 napisał/a:
dlatego wlasnie biala twarz wole w srodku pola bo goli (REGULARNIE) to on nam nie dostarcza


jak to było przed meczem z Sevillą? że na skrzydle Iniesta nic nie pokaże? :D
_________________
Przypomina mi się to, co kiedyś o Guardioli mówił Marek Koźmiński. ?Koza? grał z nim w Brescii. I w czasie meczu ruszał skrzydłem, krzyczał ?tu jestem, podaj, zagraj, dawaj?. Raz, drugi, trzeci. W końcu Guardiola do niego podbiegł i mówi: - Ty, nie krzycz tyle, bo ja przecież wszystko widzę. - Wojciech Kowalczyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
waldos 

Wiek: 36
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 74/142
Skąd: tarnobrzeg
Wysłany: 2009-06-17, 10:53  


jeśli chodzi o umiejętności to van persie to nie musi być zła alternatywa.
robinho grać w piłkę umie,ale i ja go średnio lubię,poza tym tacy gracze ciężko znoszą ławkę.
_________________
życie jest piękne,wystarczy tylko odpowiednio dobrać środki antydepresyjne
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jordan20 


Wiek: 35
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 85/156
Skąd: nowa sól
Wysłany: 2009-06-17, 11:05  


mozna go nie lubic (jak ja) ale zlym grajkiem nie jest i zbyt wielu lepszych to nie ma (co sugerujesz-popraw mnie wymieniajac innych rownie dobrych co ja podalem to mozemy dalej dyskutowac)-a cena bedzie taka albo nawet wyzsza,bo dali za niego okolo 40 mln,ale dzieki klauzulom moze odejsc

co do iniesty-to widzisz ja patrze na niego Calosciowo w przekroju calego sezonu (a nie podpieram sie argumentami typu bramki z sevilla czy czelsea) i super bocznym napastnikiem to andres nigdy nie bedzie-zdobyl on ktoryms sezonie chocby marne 10 goli? raczej nie wiec wole miec na boku pewniaka co da nam te 10-15 goli ,dorzuci z 5-10 asyst,a andres niech dalej cieszy nas swoja gra w srodku obok xaviego

co do pedro to powtorze sie-zwykly przecietniak,z ktorego nic U NAS nie bedzie-za slaby na pierwszy sklad,swietnia szybkosc i drybling to jednak troche za malo,po obejrzeniu paru meczow z jego udzialem (pierwszy z racingiem,pare w pucharze krola,czy te 3 ostatnie na koniec ligi twierdze,ze moze byc kims w rodzaju sergio gracii z saragossy,czyli klub jego rozmiaru,ewentualnie getafe czy malaga

pytanie do Ciebie-kogo wolalbys widziec w pierwszym skladzie z taka chelsea czy liverpoolem majac do wyboru pedro czy van persiego lub robinho? mozna ich nie lubic ale roznice w grze zrobic moga czego nasz hiszpan raczej nam nie da
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kuryl 


Wiek: 32
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 459/689
Skąd: 3city
Wysłany: 2009-06-17, 11:47  


jordan20 napisał/a:
mozna go nie lubic (jak ja) ale zlym grajkiem nie jest i zbyt wielu lepszych to nie ma (co sugerujesz-popraw mnie wymieniajac innych rownie dobrych co ja podalem to mozemy dalej dyskutowac)-a cena bedzie taka albo nawet wyzsza,bo dali za niego okolo 40 mln,ale dzieki klauzulom moze odejsc


ja nie mówię, że jest złym grajkiem, bo grać to on umie. to, że City przepłaciło, to nie moja sprawa i nie zamierzam w oparciu o to wyceniać Robinho. graczy podobnych wymieniłeś, nie zamierzam dublować czy dopisywać listy 50 równie dobrych jak Robinho. chodzi raczej o to, że Robinho jest jednym z wielu niezłych skrzydłowych na europejskich boiskach. nie ma się czym specjalnie podniecać, a już na pewno nie ma sensu wykładać za niego 30 baniek.

jordan20 napisał/a:
co do iniesty-to widzisz ja patrze na niego Calosciowo w przekroju calego sezonu (a nie podpieram sie argumentami typu bramki z sevilla czy czelsea) i super bocznym napastnikiem to andres nigdy nie bedzie-zdobyl on ktoryms sezonie chocby marne 10 goli? raczej nie wiec wole miec na boku pewniaka co da nam te 10-15 goli ,dorzuci z 5-10 asyst,a andres niech dalej cieszy nas swoja gra w srodku obok xaviego


trzeba wziąć pod uwagę, że Andres na skrzydle gra rzadko i wówczas z roli, nazwijmy to - 'zmiennika' wywiązuje się bardzo dobrze. i nie strzelił tych 10 goli głównie dlatego, że przeważnie gra w pomocy. Henry miał w tym sezonie w lidze 19 goli i 8 asyst.

Robinho nie jest żadnym pewniakiem imho. dwa pierwsze sezony w Madrycie mocno średnie, ostatni udany - 11 goli, 8 asyst. ale wtedy nawet Guti miał 14 asyst :P w minionym sezonie 14 goli i 5 asyst w lidze.

jordan20 napisał/a:
pytanie do Ciebie-kogo wolalbys widziec w pierwszym skladzie z taka chelsea czy liverpoolem majac do wyboru pedro czy van persiego lub robinho? mozna ich nie lubic ale roznice w grze zrobic moga czego nasz hiszpan raczej nam nie da


Inieste :D jakim cudem Iniesta nie robi różnicy?! bo nie jest typowym skrzydłowym czy dlatego że w pomocy gra lepiej niż na skrzydle?
_________________
Przypomina mi się to, co kiedyś o Guardioli mówił Marek Koźmiński. ?Koza? grał z nim w Brescii. I w czasie meczu ruszał skrzydłem, krzyczał ?tu jestem, podaj, zagraj, dawaj?. Raz, drugi, trzeci. W końcu Guardiola do niego podbiegł i mówi: - Ty, nie krzycz tyle, bo ja przecież wszystko widzę. - Wojciech Kowalczyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Kendzior
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics