Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Si no salgo por las noches, no marco goles
Romario
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Hendrik Johannes Cruijff
Autor Wiadomość
Carlo 


Wiek: 35
Dołączył: 21 Sty 2006
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Sopot
Wysłany: 2006-06-17, 14:56  Hendrik Johannes Cruijff


Hendrik Johannes Cruyff, jeden z największych piłkarzy w historii futbolu, uważany za najlepszego gracza, jakiego wydała Europa.

Urodził się 25 kwietnia 1947 roku w Amsterdamie, jako drugi syn Manusa Cruyffa i Nel Cruyff-Draaie

Do Barcelony przychodził wraz ze swym przyjacielem Johanem Neeskensem, pragnąc dołączyć do tego - który zrobił z nich obu piłkarzy wybitnych - Rinusa "Generała" Michelsa

Z numerem 9 na koszulce (zamiast numeru 14 z Ajaxu) Cruyff grał w Barcelonie przez pięć sezonów, od 1973 do 1978 roku,kiedy to zagrał ostatnie spotkanie w bordowo-granatowej koszulce hiszpańskiego klubu - ironia losu sprawiła, ze był to mecz przeciw Ajaxowi. Razem z Barceloną wywalczył m.in. mistrzostwo Hiszpanii, Copa del Rey, a także, co chyba najbardziej cieszyło fanów Barcy, pokonał Real Madryt na stadionie Santiago Bernabeu 5:0

W Barcelonie: 227 meczów / 85 goli
Liga: 143 mecze / 48 goli
Puchar: 50 / 25
Europejskie puchary: 34 / 12

Trener FC Barcelona w latach
1988-1996

Pamiętne spotkania w barwach Barcelony:

Towarzyski (5-9-73) Barcelona 6 Cercle Brujas 0 Skład: Alineación: Sadurní; Rifé, Gallego, De la Cruz; Juan Carlos, Costas; Rexach, Sotil, Cruyff, Asensi i Juanito. Cruyff zdobył 3 gole.
Debiut w La Liga 73-74 (28-10-73) Barcelona 4 Granada 0. Skład: Sadurní; Rifé, Torres, De la Cruz; Costas, Juan Carlos; Juanito, Asensi, Cruyff, Sotil i Marcial. (2 gole).
Liga 73-74 (22-12-73 ) Barcelona 2 Atlético Madrid 1 (1 gol)
Liga 73-74 (30-12-73) Valencia 0 Barcelona 2 (2 gol )
Liga 73-74 (17-2-74) Real Madrid 0 Barcelona 5 (1 gol)
Liga 73-74 ( 27-2-74) Barcelona 4 Real Sociedad 0 (2 goles)
Liga 74-75 (6-10-74) Barcelona 5 Valencia 2 (2 gole )
Liga 75-76 (14-12-75) Barcelona 5 Espanyol 0 (1 gol )
Liga 75-76 (4-1-76 ) Zaragoza 4 Barcelona 4 (1 gol)
Liga 75-76 (5-9-76) Barcelona 4 Las Palmas 0 (2 goles)
Liga 76-77 (23-1-77) Barcelona 7 Santander 0 ( 2 gole )
Liga 76-77 (19-9-76) Barcelona 3 Real Madrid 1 (1 gol)
Liga 76-77 (13-3-77) Barcelona 3 Sevilla 3 (2 gole)
Towarzyski (12-11-74 ) Barcelona 3 Manchester 2 (1 gol)
UEFA (16-3-77) Barcelona 2 Athletic Bilbao 2 (2 goles)
UEFA (7-12-77) Barcelona 3 Ipswich Town 0 (2 gole)

Osiągnięcia jako zawodnik:

Mistrzostwo Holandii: 1967 1968 1969 1971,1972, 1973, 1982, 1983, 1984
Puchar Holandii: 1966, 1967, 1968, 1969, 1970, 1971, 1972, 1983, 1984
Puchar Europy: 1971, 1972, 1973
Puchar Interkontynentalny: 1972
Superpuchar Europy: 1972
Król strzelców ligi Holenderskiej: 1967, 1972
Najlepszy strzelec europejskich pucharów: 1972
Mistrzostwo Hiszpanii: 1974
Puchar Hiszpanii: 1978
Najlepszy zawodnik ligi hiszpańskiej: 1974
”Złota Piłka” miesięcznika France Football: 1971, 1973, 1974
Holenderski Piłkarz Roku: 67, 68, 69, 71 y 84.
Najlepszy gracz Mundialu: 1974.
Wicemistrz Świata: 1974
Brązowy medalista Mistrzostw Europy: 1976
U.S.A. Soccer League MVP: 1979,1980

Najlepszy holenderski gracz stulecia: 1998.
Najwybitniejszy europejski zawodnik wszechczasów: 1999.

Wybrany przez miesięcznik Champions (oficjalny biletyn Ligi mistrzów) za najlepszego gracza w historii tych rozgrywek, wyprzedzając Zidane`a i Beckenbauera: 2004








półfinał PZP z Juve, 10.04.1991

Ostatnio zmieniony przez imerr 2009-04-19, 22:29, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
imerr 
Jopie


Wiek: 34
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/441
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-06-17, 15:27  


ciekawy, moim zdaniem cytat: "Swoje metody trenerskie przedstawia w następujący sposób: "W piłce nożnej sprawa jest prosta. Albo jesteś na czas, albo spóźniasz się o ułamek sekundy. Jeśli się spóźniasz, musisz zrobić wszystko, by następnym razem być na czas. Piłkarze zawsze mają wiele wytłumaczeń: 'Ach, ja myślałem to.', 'Nie wiedziałem, że...' albo 'było po prostu odrobinę za późno, żeby biec do piłki'. Sam byłem długo piłkarzem, wiec nie muszą mi niczego tłumaczyć. Bardzo często sam wymyślałem takie usprawiedliwienia. Znam je wszystkie. Tłumaczenia się nie liczą. Po co powtarzać:, ‘Dlaczego się spóźniłeś? Czy nie widziałeś...?' Albo 'Może byłeś za daleko, żeby dostrzec...?'. Piłka nożna to sport pomyłek. Jeśli piłka odskoczy od nogi, to nie błąd. Błąd popełnia ten, kto podbiega za późno. Ja potrafię wyłapać szczegóły, a ostatecznie właśnie szczegóły decydują o tym, czy ktoś się spóźni do piłki, czy nie"." [wiki]

_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
CnK 


Wiek: 33
Dołączył: 22 Sty 2006
Piwa: 57/88
Skąd: Przasnysz
Wysłany: 2006-06-17, 22:40  


człowiek, który po wielu latach od kiedy pełnił jakąś oficjalną funkcję nadal związany z klubem, niejako wyrocznia i mentor swoich następców...

nie mogę pamiętać jego kariery... :maruda:
_________________
"Nie przybywam tu w glorii wielkiego zawodnika, przybywam tu by z pokorą uczyć się gry"- Thierry Henry
"Wolę grać pięć minut dla Barçy, niż 90 dla innej drużyny"- Andres Iniesta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
grintx 
You talkin' to me?


Dołączyła: 17 Sty 2006
Piwa: 428/382
Wysłany: 2007-04-25, 05:44  


Johan obchodzi dziś 60 urodziny :winko: , z tej okazji na tvfutbol pojawilo sie pare filmików.
Dla koneserów ;)
_________________
"Para ser un buen culé, lo fundamental es sufrir" Emilio Perez de Rozas
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Fydlej 
'Mareczek'


Wiek: 33
Dołączył: 11 Lis 2006
Piwa: 13/22
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2007-04-25, 18:02  


Heh, o Cruyffie to mam chyba ze 20 giga na dysku różnego rodzaju dukumentacji i całych meczów ( kilka w barwach Barcelony :P ), ale i to zasysam, choć pewnie nic nowego tam nie ma.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
imerr 
Jopie


Wiek: 34
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/441
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-07-16, 18:46  


jakiś czas temu napisałem o pisowni nazwiska Johana. wrzucam tutaj - może kogoś zainteresuje:

Cytat:
Kiedy Cruijff zadebiutował, gazeta De Sportkroniek napisała jego nazwisko 'Kruyff', a Het Parool i De Volkskrant 'Kruijff'.

Nico Scheepmaker w książce Hendrik Johannes, Fenomeen rozwiał problemy związane pisownią nazwiska. Wątpliwości dotyczą litery 'ij' zamienianej na 'y'. Sam zawodnik w jednym z wywiadów powiedział nawet, że w prawidłowej wersji występuje y z kropkami. Jego ojciec w paszporcie wpisaną miał wersję z 'y', a jego matka pisała swoje nazwisko 'Cruijff-Draaijer'. W amsterdamskich aktach urodzin i śmierci, pisownia jest jednoznaczna. 25 kwietnia 1947 urodził się 'Cruijff, Hendrik Johannes'. W latach 70-tych zawodnik pisał swoje nazwisko Cruyff, tłumacząc to tym, że na angielskich i hiszpańskich maszynach do pisania nie ma ligatury 'ij'. Rejestracja marki, która byłaby taka sama jak nazwisko gracza spowodowała, że firma w Holandii nazywała się Cruijff, a za granicą Cruyff.



W plebiscycie na największego Holendra w historii zajął szóste miejsce, wyprzedzając m.in. Rembrandta i van Gogha. - http://en.wikipedia.org/w...ste_Nederlander :D

2 bardzo fajne komiplacje:





a pamiętacie jak Henry chciał z Piresem niekonwencjonalnie wykonać karnego i im nie wyszło?
tutaj oryginał:

_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
imerr 
Jopie


Wiek: 34
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/441
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-12-18, 12:44  


Johan jest wciąż bardzo aktywny, w tematach piłkarskich jego głos bierze pod uwagę także Rijkaard, a w tym temacie cicho :P

Dziś na blogu europosła Marka Siwca przeczytałem coś takiego:

Cytat:
Na ostatnim szczycie Rada Mędrców została powołana. Wiemy nawet, że dzięki zabiegom polskich dyplomatów zasiądzie w niej przedstawiciel naszego kraju, były prezydent Lech Wałęsa. Stoi przed nim trudne zadanie, bo grono pozostałych kandydatów (m.in. były premier Hiszpanii Felipe Gonzalez, który ma być przewodniczącym Rady, była prezydent Łotwy Vaira Vike-Freiberga, były szef fińskiego koncernu telekomunikacyjnego Jorma Ollila, były przewodniczący Parlamentu Europejskiego Irlandczyk Pat Cox, a nawet legenda piłki nożnej Johan Cruyff) jest, delikatnie mówiąc, różnorodne.


to by dopiero było ciekawe :D
Johan tłumaczący oczywiste dla niego kwestie (bo przecież on ma taki styl) byłym europejskim przywódcom :P
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Kuba 


Wiek: 32
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 126/243
Skąd: niestety Babilon
Wysłany: 2007-12-18, 13:10  


Czy to wchodzisz na bloga kazdego polityka? :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
imerr 
Jopie


Wiek: 34
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/441
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-12-18, 13:27  


W sumie na żaden, ale na blogi kilku dziennikarzy regularnie. A na tę notkę Siwca trafiłem przez link z pardon.pl - był pod newsem. OT :]
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
DeNiro 
Don Pedro


Wiek: 30
Dołączył: 01 Sie 2008
Piwa: 124/117
Wysłany: 2009-01-06, 19:06  


Dawna wypowiedź Mou o Johanie:

"Wyobraźmy sobie, że po zwycięstwie z Porto w Lidze Mistrzów wieszam buty na kołku i zaczynam grać w golfa, a za swoje hobby uważam krytykowanie innych szkoleniowców. To mógłby być początek pięknej historii, ale na pewno nie mojej. Tak się składa, że tyczy się ona Johana Cruyffa, który zapamiętał tylko jeden fakt ze swojej trenerskiej kariery, mianowicie zdobycie Pucharu Europy z Barceloną w 1992 roku, a zapomniał o innych swoich &fantastycznych& dokonaniach takich jak przegranie mistrzostwa Hiszpanii w ostatniej kolejce La Liga czy też sromotnej klęsce z Milanem w finale w 1994 roku ."

Przez blisko dziesięć ostatnich lat Cruyff permanentnie krytykuje i manipuluje, cały czas bazując na tym, iż był niegdyś wybitnym piłkarzem. Jednak rzeczywistość znacznie się zmieniła przez ostatnią dekadę, a on nie chce tego dostrzec. Od 1996 roku środowisko piłkarskie oczekuje na niego i jego naukę. Ja sam czekam kiedy udzieli mi trenerskiej lekcji. Mówię to z pokorą"

"Pragnę się wciąż uczyć i wzbogacać swoja trenerską wiedzę, aczkolwiek Cruyff nie może mnie nauczyć jak być mistrzem, gdyż byłem już nim trzy razy. Nie nauczy mnie jak zdobyć Puchar UEFA, gdyż już go zdobyłem po spektakularnym finale z Celtikiem, w którym padło aż pięć bramek. Nie nauczy mnie także jak zdobyć Puchar Europy bo też go zdobyłem, pokonując klub z Monako 3-0. I w końcu nie pokaże mi jak wygrać Premiership, bo to już także osiągnąłem wraz z rekordową ilością zwycięstw i imponującym stosunkiem bramkowym."

"Zawsze mówiłem że trenerzy, którzy byli wielkimi piłkarzami nie muszą pracować, ani wygrywać. Wystarczy że mają przewagę wynikająca właśnie z bycia wybitnymi oraz tego co wcześniej osiągnęli. Z kolei trenerzy, którzy nie byli wielkimi gwiazdami futbolu muszą pracować, zdobywać i słuchać własnej prawdy"


"I niech przybędzie boski Johan, piłka czeka na niego od dekady, ale jeżeli to możliwe niech zawita do Anglii gdzie dowie się...... że mamy już XXI wiek."
_________________
"If Pedro was Brazilian he'd be called Pedrinho and we wouldn't have the money to sign him" - Josep Guardiola
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
imerr 
Jopie


Wiek: 34
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/441
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-01-06, 19:31  


Johan już nie wróci - przynajmniej mam taką nadzieję. Jako zawodnik był jednym z największych - imho był jednym z trzech najlepszych graczy w historii. Jako szkoleniowiec trenował 2 kluby z którymi był związany. Jasne, mógł przyjmować oferty z różnych lig, tam gdzie najwięcej płacili, jak Mou. Tylko po co? Nie musi się zachowywać jak zwykły trener - poprowadził 2 kluby, które kocha i jemu to wystarcza.
W FCB oprócz 4 kolejnych mistrzostw oraz finału europejskiego pucharu w co drugim sezonie, stworzył ekipę, która jest wspominana do dziś ze względu na styl gry.
Johan mógł wrócić jedynie kilka lat temu jako selekcjoner Holandii. A teraz po co miałby wracać? Całe życie oddał piłce i nic nie musi nikomu udowadniać, bo jego styl jako piłkarza, jak i trenera jest legendarny.

To prawda, że Johan krytykuje niektórych szkoleniowców. Ma do tego prawo tak jak każdy, któremu podstawiają mikrofony pod nos albo płacą grubą kasę za pisanie do gazet.

Mówimy o człowieku, który 13 razy grał lub prowadził drużynę w finale europejskiego pucharu, a Mou opowiada, że wygrał PUEFA przeciwko Celtikowi - wg mnie to dość zabawne. Johan nic nowego nie wygra, lepszego klubu niż Barca nie poprowadzi :P

Z tego co wiem, Portugalczyk nie kopał profesjonalnie, więc licząc trenerkę, piłka jest jego zawodem od ok. 15 lat. A dla Johana łącznie 30. El Salvador zajmuje się rodziną, fundacją, felietonami i wg niektórych kierowaniem jednego z najlepszych klubów świata :P .
Jak Mou jest tak głodny lekcji, to polecam dvd z futbolem totalnym Michelsa, Dream Teamem (szczerze polecam zobaczyć sobie czasem te dwie ekipy o zobaczyć, bo to nie jest frazes, ze wyprzedzaly swoje czasy) oraz prenumeratę La Vanguardii :lol:
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
DeNiro 
Don Pedro


Wiek: 30
Dołączył: 01 Sie 2008
Piwa: 124/117
Wysłany: 2009-01-06, 19:46  


Ale na pewno Mou ma w jednym racje - chodzi o zdanie w przedostatnim wersie. Pokazał, że można być wielkim trenerem grając najwyżej w 4 lidze i dla wielu młodych coachów stał się swego rodzaju inspiracją.

Imerr Cruyff w 2005 r. był ponoć bardzo blisko objęcia posady selekcjonera rep. Katalonii, ale nie doszło do porozumienia. Szkoda
_________________
"If Pedro was Brazilian he'd be called Pedrinho and we wouldn't have the money to sign him" - Josep Guardiola
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
imerr 
Jopie


Wiek: 34
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/441
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-01-06, 20:03  


Trener Katalonii to nie jest wg mnie normalna praca :P
Zresztą z tego co wiem, Danny nie chciała żeby chłop się stresował.

Jedną z ciekawszych propozycji był Arsenal przed Wengerem, a w 2001 odrzucając ofertę z Bilbao powiedział Odmawiam, bo mam inną wizję prowadzenia klubu niż te, które mi przedstawiano. Wiem, czego chcę, i nie zgodzę się na żaden kompromis. Poza tym bardzo mi się podoba życie, które teraz prowadzę. Ten cytat, jest również, jak sądzę najlepszą odpowiedzią dlaczego nie doszło także do współpracy van Bastenem w Ajaksie w 2007 i zapewne będą płakać za wynikami dawnego stylu szkolenia.

Tutaj pisałem o kolejnych propozycjach pracy jakie miał Johan po 1996: http://pl.wikipedia.org/w...ropozycje_pracy

poza tym, odnośnie tekstu Mou:
Cytat:
Jako piłkarz czy trener zespołów liczących się na arenie międzynarodowej nie miałem życia prywatnego. Teraz mam czas dla mojej żony, Danny, moich dzieci, Chantal, Susila i Jordi, i kilkorga wnucząt. Mam też czas na granie w golfa. Futbol nie ma już dla mnie tajemnic. Mam nadzieje, ze ten piękny sport nie zostanie zniszczony przez agresywnych kibiców, działaczy, którzy potrafią myśleć wyłącznie o sobie, i piłkarzy, którzy w kłótniach z kolegami stosują argument pięści. Piłka nożna jest mi zbyt droga, bym mógł spokojnie na to patrzeć.
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
DeNiro 
Don Pedro


Wiek: 30
Dołączył: 01 Sie 2008
Piwa: 124/117
Wysłany: 2009-01-06, 20:14  


Imerr a czemu van Gaal i Johan tak się kłócili między sobą? Przecież styl gry prowadzonych przezeń drużyn był podobny - opierał się na dominacji, utrzymaniu przy piłce i ogólnie pojętym ofensywnym futbolu. Obydwoje prowadzili Ajax i Barcelonę a mimo to czują do siebie niechęć
_________________
"If Pedro was Brazilian he'd be called Pedrinho and we wouldn't have the money to sign him" - Josep Guardiola
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
imerr 
Jopie


Wiek: 34
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/441
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-01-06, 20:26  


Masz na wiki o skrzydłowych, ale pewnie chodziło też o to, że u van Gaala piłkarze czuli się więźniami taktyki (słowa Christo o tym wrzuciłem tutaj: http://cules.pl/topics28/...63,15.htm#45687 ).
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga
Mobile and Web Analytics