Primera Division jest na półmetku, po 19 kolejkach jak wszyscy dobrze wiedzą liderem jest FC Barcelona, która deklasuje pozostałe zespoły. Mimo nienajlepszego startu - remis z Alaves, porażka z Atletico, wpadki z Zaragozą czy Valencią - z czasem Barça znalazła odpowiedni rytm i odjechała rywalom. Drugie miejsce niespodziewanie zajmuje Osasuna (a moze Osauna), który przez pewien czas dotrzymywała dzielnie kroku drużynie z Katalonii.
Coraz lepiej spisuje się ekipa Che, (bilans ostatnich 6 spotkań to 4 zwycięstwa i 2 remisy) i to właśnie w podopiecznych Enrique Sanchez Floresa upatrywałbym się naszego najgroźniejszego rywala.
Nietaktem byłoby nie poświęcić osobnego miejsca najlepszej drużynie XX wieku - Realowi Madryt. Do zespołu latem dołączyli "młodzi gniewni:Robinho, Baptista czy Ramos, na których Florentino Perez nie szczędził pieniędzy, wydając bagatela ok 80mln euro. Nowi zawodnicynabytki wraz z galacticos za cel postwili sobie walke o wszystkie tytuły i mimo, że wciąż mają realne szanse na każde z trofuem, to ich gra na to nie wskazuje. W lidze do Barcelony mają już 13pkt straty, a mając w pamięci listopadowe Gran Derby na Santiago Bernabeu zakończone 0-3, trudno wyobrazić sobie by Blancos stanowili realne zagrożenie dla kroczącej od zwycięstwa do zwycięstwa Barçy. :mrgreen:
Znacznie poniżej oczekiwań spisuje się Betis Sevilla, czwarta drużyna ubiegłorocznych rozgrywek. Można domniewywać, że na formę tego zespołu miał wpływ udział w Lidze Mistrzów oraz kontuzje jakie dotknęły szczególnie ofensywnych zawodników w tym gwiazde zespołu Ricardo Oliveire. Drużyna Atletico Madryt miała byc czarnym koniem, tymczasem jest niewypałem. Rojiblancos zajmując zaledwie 14 pozycje, posade stracił Carlos Bianchi, lecz czy to coś zmieni :?:
Dzisiaj Betis sobie odbije :wink: . Zreszta sam nie wiem czy tego chce bo jest realna szansa na rozegranie w jednym sezonie 4 meczy z Realem(a moze nawet 6 )-to byloby cos
Mierda prowadzi 1-0 z Betisem po bramce.... Cassanooo :przestraszony:
Zakończyło się już również spotaknie Cadiz - Espanyol, niestety 0-2 :kwasny:
Wygląda na to, że półfinały będą baaardzo ciekawe - FCB, Real, Espanyol, Depo lub Valencia
_________________ Guardiola nie przewidział strzału Andresa tak jak i Guus strzału Essiena. Sęk w tym, że jeden grał żeby nie przegrać, a drugi żeby wygrać i o ile Holendrowi plan się powiódł o tyle Pep awansował dalej;]
chyba nie ma na to szans pewnie zadziala tajemnicza reka sierotki do losowania i los co najwyzej skojarzy was z nami (jesli dotrwacie) dopiero w finale :p
ja sie na to troske inaczej zapatruje uwazam że ze wzgledu ze gramy w LM to chcialbym abysmy trafiali na slabe druzyny a dopiero np w finale spotkac trudniejszego rywala vide Valencia ;-)
Oglądałem wczoraj kawałęk meczu Realu'u. Szkoda,że zawodnicy w murze,obawiając się o swoje życie, robili wszystko,żeby piłka w nich nie trafiła .No ale pewnie sam też bym uciekał
no to sie szykujcie bo los skojarzyl nas ze soba w Copa del Rey.... jesli tylko przejdziecie Saragosse ale o co sie martwic Messi znow sie przewroci przed polem karnym a sedzie podyktuje karnego albo ze dwa
tak wiec czekam z niecierpliwoscia na polfinaly Copa del Rey
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach