Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Mi madre y la de Luis Enrique son las más populares en el Bernabéu
Joan Gaspart
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Boberek
2015-01-28, 23:28
FCB w La Liga [Styczeń]
Autor Wiadomość
Boberek 


Wiek: 33
Dołączył: 24 Sty 2006
Piwa: 1015/1796
Skąd: Szczecin-Gryfice
Wysłany: 2015-01-01, 21:44  FCB w La Liga [Styczeń]




ROZGRYWKI




17 KOLEJKA




PREZENTACJA RYWALA

Spoiler:






SKLADY WG SPORT.ES


POPRZEDNIE MECZE - SKROTY






_________________
"W tym klubie nauczono mnie, że gdy przegram, mam pogratulować przeciwnikowi, ponieważ był lepszy, a kiedy wygram - pozostać skromnym."
Pep Guardiola
Ostatnio zmieniony przez Boberek 2015-01-25, 22:07, w całości zmieniany 4 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Marcinho 

Wiek: 28
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 51/23
Skąd: Gdynia/Wawa
Wysłany: 2015-01-04, 23:26  


Obecny upadek Barcelony przypomina mi śmierć przez uduszenie. Nie szybki strzał w łeb czy skok z mostu ale powolną, naprawdę powolną agonię. Kabaret, z jakim mamy do czynienia od 2-3 lat, wszyscy znamy. Dzisiejszy skecz to jednak niebywały wyczyn nawet jak na dzisiejsze, barcelońskie standardy. Na jeden z najcięższych terenów w lidze wychodzimy bez Neymara i Messiego, za to z mizernym Wąsem i młokosem, który pewnie ledwie załapałby się do Barcy B. Przez ostatnie 2 tygodnie Neymar przeleciał pół świata grając w jakiś śmiesznych meczach i ogarniając swoje zobowiązania wobec sponsorów, podobnie jak Messi, który po powrocie do Barcelony był (przynajmniej z tego co mówił Oyłowski) nie w formie, by zagrać pełen mecz. Zasadnicze pytanie: kto na takie coś, kurwa, pozwolił? Na prawdę nie wiem, czy wina leży tu po stronie Lucho czy zarządu, ale jest to sytuacja, która nigdy nie powinna zdarzyć się w takim klubie jak Barca. Przypomnę tylko, że 4 godziny wcześniej nic nie przeszkodziło zawodnikom z Ameryki Pd., jak np. Marcelo, Jamesowi czy Perezowi rozegrać mecz od początku. Suarez i Mascherano też jakimś cudem byli w stanie grać od pierwszej minuty. O co tu do chuja pana chodzi???

Druga rzecz - Lucho. Nie wiem po ką cholerę tyle minut w lidze rozgrywa Rakitić skoro, gdy przychodzi ważniejszy mecz tak czy siak siada na ławie, a na murawie widzimy niezniszczalnego Xaviego. Nasza gra na wyjazdach od lat wygląda tak samo. W prawie każdym meczu. Okropne, nieznośne walenie głową w mur urozmaicone dziesiątkami podań między Xavim, Iniestą a Busquetsem. Sorry, ale rzygam już tym. Po Guardioli nie zrobił z tym nic Tito, nie zrobił nic z tym Tata i Lucho też chyba nie zamierza. Wkurwił mnie jeszcze niesamowicie tym, że planem B (nie licząc wpuszczenia Neya i Messiego) było wpuszczenie Alvesa na wrzutki z prawego skrzydła.

No i ostatnia kwestia - piłkarze. Oglądałem mecz Valencii z Realem i mimo, że mierda przegrała, to widać w ich zawodnikach zapał, intensywność, chęć do gry. U nas widzę zblazowanego Busquetsa, Xaviego, Alvesa czy Iniestą, co ewidentnie przekłada się na resztę. Chęć gryzienia trawy widać właściwie tylko u Suareza i Alby. To chyba już naprawdę czas żeby powiedzieć do widzenia paru naszym zasłużonym grajkom. I to tym z naszego absolutnego topu.

Chciałem się jeszcze bardziej rozpisać, ale z każdym kolejnym zdaniem człowiekowi się odechciewa. Oj, brutalny jest ten upadek ze szczytu, mimo że przecież nie spotkała nas nagła katastrofa w stylu Interu, Milanu czy MU...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 3 piw(a):
Schumack, Partyzant, Pietro
Steve 

Wiek: 95
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 119/386
Wysłany: 2015-01-05, 01:30  


_________________
"Yes, cast aside the useless cripple.How very German of you."
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
chaos 
syn ulicy


Wiek: 31
Dołączył: 30 Gru 2009
Piwa: 1159/901
Skąd: miasto hau hau
Wysłany: 2015-01-05, 13:29  


Już wiem, że Lucho jest slabym trenerem, wręcz posądzam go o brak racjonalnego myślenia po wczorajszym meczu. Przed tak ważnym meczem, do tego wiedząc, że Real jedzie do Walencji, pozwolić zawodnikom później wrócić z urlopów i potem ich i nas "ukarać" posadzeniem ich na ławce?

Sabotaż.

Lucho fuera :chusteczki:
_________________
Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Dodo 


Wiek: 27
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 613/154
Wysłany: 2015-01-05, 13:44  


najgorsza barcelona od lat. tak szybko jak w lucho wiary nie stracilem nawet w tito. nie bylo druzyny w pierwszej kolejce, nie ma w polowie sezonu. zero schematow, niesamowite ilosci nieporozumien, kazdy zawodnik gra swoj wlasny mecz, nawet jak wygrywamy 5-1 to tylko po indywidualnych popisach leo i neymara - a tu walnie z dystansu, a tu wturla z wolnego, natomiast skladne akcje jakiejs wiekszej grupy zawodnikow mozna policzyc na palcach jednej reki

co do suareza - deja vu sytuacji zlatana. genialny zawodnik przychodzi na camp nou i zapomina pilkarskiego abecadla. o ile ibre tlumaczylo po czesci niedopasowanie do systemu, tak problemow urusa nie potrafie wyjasnic. teoretycznie pasuje idealnie, a z kazdym slabym wystepem wyglada coraz gorzej, presja strasznie placze mu nogi. potrzeba mu brameeeeek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Boberek 


Wiek: 33
Dołączył: 24 Sty 2006
Piwa: 1015/1796
Skąd: Szczecin-Gryfice
Wysłany: 2015-01-09, 22:28  




ROZGRYWKI




18 KOLEJKA




SKŁADY


POPRZEDNIE MECZE - SKRÓTY





_________________
"W tym klubie nauczono mnie, że gdy przegram, mam pogratulować przeciwnikowi, ponieważ był lepszy, a kiedy wygram - pozostać skromnym."
Pep Guardiola
Ostatnio zmieniony przez Boberek 2015-01-11, 20:53, w całości zmieniany 7 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
chaos 
syn ulicy


Wiek: 31
Dołączył: 30 Gru 2009
Piwa: 1159/901
Skąd: miasto hau hau
Wysłany: 2015-01-09, 23:11  


Mecz z mnostwem podtekstów, chyba nie było dawno takiego.

Wszystkie znaki na niebie skazują nas na porażkę, a tu może tymczasem... :D

Ciekawe, jakim tym razem ustawieniem zaskoczy nas odchodzący już LE. Zabawne są też oczekiwania cules, którzy liczą na wpyerdol w tym meczu. Osobiście wolałbym wygraną, skoro LE i tak odchodzi. Jednak oglądałem Atletico z Realem i zaprezentowali świetną organizację gry i determinację. Real co prawda jest w lekkim dołku, ale na boisku istniała praktycznie tylko jedna drużyna z Madrytu.

Oczywiście przy każdym stałym fragmencie gry w okolicach naszego pola karnego będzie pojawiać się u nas palpitacja serce. Bartra ławka, więc w powietrzu walczył będzie Masche, który wg pewnych źródeł ma 1,60m (słownie metr sześćdziesiąt centymetrów) wzrostu. Tajna broń?

Nie widzę też osobiście sposobu na rozbicie szczelnej obrony Atleti, oprócz pojedynczych przebłysków któregoś z naszych napastników. Systemowych rozwiązań bowiem brak, jak powszechnie wiadomo.

Będąc już lekko pogodzony z faktem, że ten sezon spektakularnych wyników nie przyniesie, nie czuję wielkiego napięcia przed tym spotkaniem. W niedzielę jednak emocje na pewno się pojawią. Bardzo ciekawym pożegnania Lucho z drużyną (i vice versa) oraz kibicami (również vice versa).
_________________
Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
memphis 

Wiek: 30
Dołączył: 17 Lut 2007
Piwa: 237/301
Wysłany: 2015-01-10, 15:11  


chaos napisał/a:
Wszystkie znaki na niebie skazują nas na porażkę, a tu może tymczasem... :D

A tu może tymczasem bezbramkowy remis :D

Bo jeśli Atletico zamurowało skutecznie bramkę przed Realem, jeśli Atletico jest w tym o co najmniej klasę lepsze od Realu Sociedad, Malagi, Getafe czy Celty Vigo, to w sumie można wątpić w naszą zdobycz bramkową. Takie czasy. Kontuzja Xaviego to prawdopodobnie pomoc w składzie Sergio, Iniesta, Rakitić. Wesoło nie będzie. Tylko czyiś przebłysk może przynieść zwycięstwo, na dobrą grę nie liczę.

Ten mecz prawdopodobnie będzie okazją do wyrażenia opinii Camp Nou. Jedna rzecz może połączyć Tatę Martino i Luisa Enrique. Dla Taty mecz z Atletico był ostatnim w roli trenera...

Jeśli zmieniać trenera to teraz.
_________________
Wiedzę możemy zdobywać od innych, mądrości musimy nauczyć się sami.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Boberek 


Wiek: 33
Dołączył: 24 Sty 2006
Piwa: 1015/1796
Skąd: Szczecin-Gryfice
Wysłany: 2015-01-10, 15:36  


Mam nadzieje ze pogloski o tym ze dni w klubie LE21 sa policzone w klubie sa prawda i nawet nasze zwyciestwo po porzadnym meczysku tego nie zmieni na co licze :) 3-2 to moj typ :)
_________________
"W tym klubie nauczono mnie, że gdy przegram, mam pogratulować przeciwnikowi, ponieważ był lepszy, a kiedy wygram - pozostać skromnym."
Pep Guardiola
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Mefju 
#moneybeautyfame


Wiek: 26
Dołączył: 06 Pa¼ 2007
Piwa: 495/89
Wysłany: 2015-01-11, 12:37  



Trzech karakanów w obronie, a Mathieu niepowołany [']

Dla postronnego kibica mecz będzie dobry, coraz bardziej ostatnimi czasy sie przekonuje, ze ja tez naleze do tej grupy wlasnie kibicow. Postronnych... Zero emocji, byle by mecz był fajny, szybki i efektowny. Fajnie jakby padł wynik typu 3-2, dla Atletico wszystko po stalych fragmentach, dla nas po jakis ladnych akcjach Ney-Messi-Suarez. Przynajmniej jakies fajne wspomnienia by zostaly dla kibicow bcn po meczu. Ze przynajmniej trojca w ataku cos rzezbi.
_________________
Każą mi trzymać wrogów blisko,
nie wiem na chuj.
U mnie się nie patrzy na nich,
nie wiem jak tu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
chaos 
syn ulicy


Wiek: 31
Dołączył: 30 Gru 2009
Piwa: 1159/901
Skąd: miasto hau hau
Wysłany: 2015-01-11, 13:20  


Jak można byc postronnym, kiedy gra Barca? :tokoniec:
To juz lepiej życzyć jej wpierdolu, bo to ukrywa życzenie przeprowadzenia przebudowy klubu ;)
Mozna starać się być obiektywnym i obiektywnie powiedzieć, że mecz był żenujący (jak np. z Getafe), ale nie postronnym... Chyba w mało jakim widowisku sportowym jestem postronny, przewaznie trzymam czyjąś stronę.

Co do składów - pomoc nie pomoże, obrona nie obroni, już przed meczem czuję te semantyczne braki. Jedyna nadzieja, że trójca z ataku coś wymyśli.

Kolejne karygodne błędy LE - Bartra ława, Mathieu trybuny, Masche na stoperze, a Busi DM. Źle, źle i jeszcze raz kurwa źle. Bramkę po stałym fragmencie gry 3/4 cules skomentuje w jeden sposób: facepalm okraszony soczystym "kurwa, wiedziałem". Taki skład to proszenie się o wpierdol. Atleti będzie robić wszystko, żeby nabijać rożne i dać się faulować w okolicach pola karnego, bo KAŻDE dośrodkowanie ze stałego, to jest potencjalny gol.

Mistrz taktyki Enrique jednak widzi to inaczej - na pewno nie będziemy faulować i wprowadzony bedzie całkowity zakaz blokowania dośrodkowań z gry, aby nie prowokować kornerów. Way to go :ok:

O 20:00 swiatełko do nieba, a o 23:00 gasimy Camp Nou.
Chyba, że stanie się cud, bo tylko tak nazwałbym zwycięstwo z Atleti. Remisu raczej nie przewiduję, bo wtedy Real będzie już raczej nie do złapania dla obu drużyn.
_________________
Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Mefju 
#moneybeautyfame


Wiek: 26
Dołączył: 06 Pa¼ 2007
Piwa: 495/89
Wysłany: 2015-01-11, 17:26  


Jezeli spisalo sie ten sezon na straty, to mozna do meczu podchodzic na chlodno. Nawet kiedy gra Barcelona. Po prostu chce dobrego widowiska. A czy wygramy 3-0, czy tez dostaniemy tyle w teczke... nie ruszy to mnie nawet. W obecnie zaistnialej sytuacji jaka jest w klubie, ten mecz nic nie zmienia.

Miejsce w LM bedzie i tak, liga raczej nie do wygrania. Czy przegramy, czy wygramy to bedzie nowy trener, ktory nie bedzie mogl robic przez rok transferow. Jedynie moze podczas LM poczuje troche magie meczu i stawki z nim zwiazanej.

Ewentualnie, ale to grubymi nicmi szyte, jeszcze morda mi sie zasmieje jak Messi cos ukuje. Nowy rok= nowy wyscig po ZP. Nic wiecej poki co....
_________________
Każą mi trzymać wrogów blisko,
nie wiem na chuj.
U mnie się nie patrzy na nich,
nie wiem jak tu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bask 
You want this?


Wiek: 30
Dołączył: 06 Lip 2007
Piwa: 161/189
Wysłany: 2015-01-11, 22:57  


_________________
"Just because you don't believe in something, doesn't mean it isn't true"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Dodo 


Wiek: 27
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 613/154
Wysłany: 2015-01-11, 23:01  


najprzyjemniejsza rzecz - feeling miedzy suarezem, neymarem i messim, wyglada na to, ze bardzo sie polubili. myslicie, ze trzema ofensywnymi zawodnikami na poziomie da sie wygrywac trofea? :D



p.s Dodo pozwolilem sobie dodac jedyne pasujace zdjecie do twojego posta :) -Boberek
Ostatnio zmieniony przez Boberek 2015-01-11, 23:15, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
chaos 
syn ulicy


Wiek: 31
Dołączył: 30 Gru 2009
Piwa: 1159/901
Skąd: miasto hau hau
Wysłany: 2015-01-11, 23:18  


Fota podsumowuje caly mecz :zolwik2:
_________________
Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics