Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Que bonito es levantarse por la manana y saber que juega Maradona
César Luis Menotti
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Bartomeu dimission!
Autor Wiadomość
xav 
Daj pyska!


Wiek: 28
Dołączył: 11 Lis 2007
Piwa: 351/99
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-01-23, 21:02  Bartomeu odejdz!


Habemus presidentam!

Bartomeu nie ma zadnego mandatu, zeby kierowac klubem, wiec niech czym predzej odejdzie. Byl czlonkiem ekipy człowieka, ktory odchodzi z klubu w niejasnych okolicznosciach - niby nic nie zrobil, niby to przez jakies ataki na rodzine, a jak jest wszyscy wiedza. a raczej nei wiedza, bo wciaz woda wokol sprawy jest metna.

Jezeli wiec byla jakas afera to Bartomeu albo ją krył albo byl na tyle pizdowaty, ze niczego nie wykrył. Obie ewentualnosci go skreslaja :)

Chocby klub wygrał w tym roku wszystko i najebał mierdzie 10:0 to latem powinny odbyc sie wybory. Chodzi o zasady.

Licze na białe chusteczki juz na najblizszym meczu. Jezeli katalonscy cules nie wymoga na zarzadzie wyborow, to znaczy ze lubia jak im sie pluje w twarz i mowi, ze deszcz pada.

Im szybciej sie sprawa oczysci tym lepiej, bo znow zostaniemy z reka w nocniku przy kompletowaniu kadry i sztabu na nastepny sezon. Niech obecny zarzad dostanie nawet podwojne odprawy, byle nie trzymal sie stolkow kurczowo.

a zatem:

:chusteczki:
:blamaze:
:zaloba:
_________________
Pep: Las Copas ya están en el Museu, ahora hay que volver a ganarlas
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
Krystianooo, Bask
imerr 
Jopie


Wiek: 32
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/442
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-01-23, 21:04  Bartomeu dimission!


Co za czasy koleżanki i koledzy,
Zanim Josep Maria Bartomeu zakończył swoją pierwszą wypowiedź jako prezydent klubu, na twitterze pojawiły się setki wpisów z tagiem #BartomeuDimissió.
Bartomeu podkreślał, że klub należy do socios. Nie wyciągnął z tego wniosku, że to właśnie oni w sposób bezpośredni powinni wybrać prezydenta.
Osobiście uważam, że zarząd nie wytrwa do 2016. Ciśnienie zmian będzie silniejsze od nich.
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Dodo 


Wiek: 27
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 613/154
Wysłany: 2014-01-23, 21:06  


na razie nic sie nie zmienilo. licze na wybory w lecie, odciecie sie od poprzednikow i rewolucje, na ktorej skorzytac powinna tez druzyna na poziomie czysto pilkarskim, a to przeciez najwazniejsze
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Bask
Krystianooo 

Wiek: 33
Dołączył: 03 Lut 2009
Piwa: 178/211
Skąd: Kielce
Wysłany: 2014-01-23, 21:18  


Patrzycie na ta sprawę zbyt wąsko, jeszcze dwa dni temu baliśmy się ze uszaty będzie rządził przez następne 8 lat a dziś nie ma go w klubie... ostatnie półtorej roku panowania uszaty zawdzięcza tylko i wyłącznie MD i SPortowi... gdyby w odpowiednim momencie wzięli mu się za dupsko to wotum już dawno byłoby przegłosowane....

nie widzę opcji aby ten zarząd wytrwał do końca kadencji ... dlatego spokojnie musimy czekać aż opozycja przegrupuje sie i przygotuje program ...
_________________
"Cruyffizm wraca co 15 lat, żeby ratować klub (1973-1988-2003). Kretynizm co 10 lat (2000-2010) i w 3 lata niszczy klub"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
memphis 

Wiek: 30
Dołączył: 17 Lut 2007
Piwa: 237/301
Wysłany: 2014-01-23, 21:20  


Od dawna liczyłem na taki ruch w temacie Sandrusco dimission, teraz pora na Bartomeu dimission.

To w ogóle jest jakaś kpina, że odchodzi prezydent uwikłany w jakieś niejasne interesy i zastępuje go wice, który mu pomagał. Chyba tylko dlatego, że Rosell ma jeszcze prokuraturę w Brazylii na głowie?

Ciekawa będzie sytuacja, jeśli pozew zostanie skierowany także przeciwko Bartomeu i Fausowi. Wtedy będzie jeszcze większe pośmiewisko. Dymisja goni dymisję.
_________________
Wiedzę możemy zdobywać od innych, mądrości musimy nauczyć się sami.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
riddler 

Wiek: 27
Dołączył: 30 Sty 2011
Piwa: 113/94
Wysłany: 2014-01-23, 22:07  


Zastanawia mnie jedno - mierda miała całkiem podobny przypadek w 2009, kiedy Calderon podał się do dymisji. Jego tymczasowym następcą został tak jak u nas, wiceprezes, przy czym u nich od razu ogłoszono termin nowych wyborów. Pytanie, czy to wynika z różnic w statucie obu klubów, czy Sandro rżnie głupa :]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Mashi 


Wiek: 22
Dołączył: 16 Maj 2012
Piwa: 129/134
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-01-23, 22:14  


Prawnik Jordiego Casesa potwierdził, że proces będzie skierowany przeciwko Rosellowi... i Fausowi oraz Bartomeu.

Za tydzień kolejna akcja pt: "Nie chcę być prezydentem Barçy z oskarżeniami" i wybór Villarrubiego?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mikaelus 


Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 727/975
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2014-01-23, 23:21  


Wybory powinny się odbyć - i zapewne tak się stanie, bo nie sądzę, żeby nie było presji kibiców na zmiany. Taka dymisja to nie dymisja - ci sami ludzie zostają. Freixa, Faus i Zubi są zdecydowanie do usunięcia. Pytanie tylko - kto zamiast nich?
Ja tam wcześniej żadnych świetnych kandydatów nie widziałem. Nie sądzę też, żeby Laporta czy ktokolwiek z jego otoczenia miał wielkie szanse - nimi socios też byli już zmęczeni.

Te problemy to tak naprawdę ostateczny rozpad całego środowiska, które przejęło stery w 2003. Podobnie jak Gaspart był końcem ery ludzi Nuneza. Najpierw byli razem, potem przeciwko sobie. Laporta po drodze kopniaka od socios już dostał (i od Katalończyków w ogóle) - teraz przyszła kolej na Sandro i tych, którzy odeszli z nim w 2005. Zostali jeszcze ci, którzy zostawili Laportę w 2008, ale taki Soriano to się spalił juz aferami szpiegowskimi i próbami podebrania piłkarzy Barcelonie.

Niech teraz grintx coś powie, kto tam się spoza tej grupy nadaje ;)
_________________
"Defendí la camiseta del Barça como si fuera mi vida" - Samuel Eto'o

"Hoy, ma?ana y siempre con el Barça en el corazon" - José Mário dos Santos Félix Mourinho
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
grintx 
You talkin' to me?


Dołączyła: 17 Sty 2006
Piwa: 428/383
Wysłany: 2014-01-24, 00:49  


Soriano, pomijając że nie wyobrażam sobie socios głosujących na kogoś, kto pracuje dla innego klubu, jest oskarżonym w procesie karnym za afere ze szpiegami. Marzącym o powrocie Laporty przypominam, że ten po pierwsze ma na karku prawomocny wyrok za niewpłacone swego czasu poręczenie i socio Vicens Pla zapewne tylko czeka na znak, żeby wydać nakaz egzekucji, a na dniach zaczyna się kolejny proces, który się do czerwca na bank nie skończy. Tupetu do tego, żeby wystartować mu nie brakuje, ale czy znajdą się chętni ryzykować stawanie do wyborów z nim? Naiwnością jest łudzenie się, że jak wróci Jan to wróci i Pep i Txiki i wszystko będzie po staremu. Chociaż z chęcią zobaczyłabym jak rządzi Jan w takich warunkach, w jakich musiał rządzić Sandro, bo przy takim rozpasaniu social media i dziennikarzy jakie obserwujemy od Mundialu 2010, już by mu się nie udało kneblować ust ani machlować po cichu, Sandro właśnie się boleśnie o tym przekonał, a wciąż uważam, że jako prezydent klubu ma za uszami o wiele mniej niż Jan, tylko słabsze nerwy. Zostaje Bendedito, który zdaje się jest w nieustannej gotowości, nawet jakieś sondaże popularności sobie regularnie robi, nie przyznając się do tego. W wyborach wydawał się w porządku, po wyborach wyszło, że to też nie taka kryształowa postać, wielokrotny bankrut, do tego miał niby nie rozliczyć się czy tez zwlekać z rozliczeniem za kampanię... I zostaje nam Vilarrubi. Nie oglądałam konferencji Sandro, ale czytam, że go na niej nie było. Hmm... czy to nie znamienne? Generalnie mam wrażenie, że to nie sprawa Neymara tylko właśnie wojna z Vilarrubim sprawiły, że miękki Sandro znów dał nogę, widać było już przy okazji konferencji o planach referendum dot. Camp Nou, że to co przedstawiono nie jest pomysłem Sandruszko. Innych kandydatów nie widzę, szczególnie że nikt się pewnie nie spodziewał takiego obrotu spraw. Z tych wszystkich, paradoksalnie najmniejsze zaufanie mam do Villarubiego (Laporta to znany wróg, zresztą nie daję mu większych szans)
:)

Cytat:
Za tydzień kolejna akcja pt: "Nie chcę być prezydentem Barçy z oskarżeniami" i wybór Villarrubiego?


Imo ta decyzja już zapadła. Bartu wziął na klatę niepoddanie się presji i pozostanie na stołku, bez względu na ewentualne oskarżenie. Wszak statut nie obliguje go, tak jak i nie obligował Sandro do dymisji, Rosell po prostu wymiękł, albo został poświęcony przez zarząd. Villarubiemu będzie łatwiej wystartować w 2016. Oczywiście istnieje zawsze możliwość, że teraz to Bartomeu ktoś ostrzela chatę ;)
_________________
"Para ser un buen culé, lo fundamental es sufrir" Emilio Perez de Rozas
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 13 piw(a):
riddler, jehuty, mikaelus, Mentor, wakabayashi, memphis, gregori, Boraś, Pietro, arribas, Partyzant, jordan20, Szczur
riddler 

Wiek: 27
Dołączył: 30 Sty 2011
Piwa: 113/94
Wysłany: 2014-01-24, 01:02  


"Grintx: Świąt nie będzie"

:(
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
DeNiro 
Don Pedro


Wiek: 28
Dołączył: 01 Sie 2008
Piwa: 124/117
Wysłany: 2014-01-24, 08:53  


Blagam, niech tylko nie wraca pomaranczowy papug. Jesli uwazacie Sandro za zlodzieja to wraz z wyborem Laporty zamieniacie jednego zlodzieja na drugiego. Zamieniacie Katar na Uzbekistan. Niestety, poza Janem nie ma nikogo konkretnego. Benedito? To raczej ciekawostka niz powazny kandydat. Jest jakas znana Barcelonismo postac ktora go popiera, z ktora moglby wiazac swoj projekt sportowy? Papug mial Cruyffa i Txikiego, Sandro Rexacha i Amora chociazby.
_________________
"If Pedro was Brazilian he'd be called Pedrinho and we wouldn't have the money to sign him" - Josep Guardiola
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mikaelus 


Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 727/975
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2014-01-24, 10:01  


W tej chwili poza Vilarrubim nie ma tak naprawdę poważnego kandydata. Ludzie ze środowiska są w większości spaleni. Gorzej, że to zapewne oznaczałoby pozostanie kilku pajaców w klubie, a tego to bym nie chciał.
_________________
"Defendí la camiseta del Barça como si fuera mi vida" - Samuel Eto'o

"Hoy, ma?ana y siempre con el Barça en el corazon" - José Mário dos Santos Félix Mourinho
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
khaan 
albo borro


Wiek: 42
Dołączył: 02 Pa¼ 2013
Piwa: 11/13
Skąd: Z lasu pod ZG
Wysłany: 2014-01-24, 11:26  


Nie mogę sobie przypomnieć, kogo (oczywiście nie wprost) popierał Pep w temacie prezydentury. Nie był to Luis Bassat? Jeśli dobrze pamiętam, Bassat miał startować w 2003 a Guardiola miał być jego dyrektorem sportowym. Pytanie, jakim on byłby prezydentem.
_________________
'Głupota to upór w przecenianiu swojej wiedzy i inteligencji' (Sikor)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mikaelus 


Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 727/975
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2014-01-24, 11:54  


Dziś? Za starym, gość ma ponad 70 lat.
_________________
"Defendí la camiseta del Barça como si fuera mi vida" - Samuel Eto'o

"Hoy, ma?ana y siempre con el Barça en el corazon" - José Mário dos Santos Félix Mourinho
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
DeNiro 
Don Pedro


Wiek: 28
Dołączył: 01 Sie 2008
Piwa: 124/117
Wysłany: 2014-01-24, 17:55  


Zapewne wraz z odejsciem Sandro skonczy sie pokolenie Elefant Blau, ktorego czlonkowie przez ponad 10 lat kierowali klubem. Byc moze takie odswiezenie przyniesie dobre skutki, ale ciezko to przewidziec.

Tak dla uzupelnienia dodam ze Bartomeu to najlepszy przyjaciel Sandro, najbardziej zaufany czlowiek i prawa reka. To m.in. przez jego zwolnienie Sandrusco odszedl z zarzadu Laporty. Na zadne zmiany nie macie nawet co liczyc. Nie rozumiem tylko czemu Barto mialby nie startowac w wyborach w 2016 - jezeli zarzad nie zostanie odwolany wczesniej lub ze sprawy Neymara nie wyniknie cos wiecej niz tylko pozew.

A odejscie Sandro jest bardzo dziwne i na pewno nie znamy calej prawdy. Jesli juz to moglby poddac sie pod glosowanie delegatow jak zrobil Laporta (ledwo ledwo zostajac na stolku) np po zakonczeniu sezonu. Z drugiej strony Rosellowi nie zalezy na karierze politycznej jak Janowi (jego wizerunek jest tak nadpszarpniety ze nie ma zadnych szans) - dla ktorego to byl glowny priorytet po 2010. Oczywiscie cudowny Joan w polityce zrobil taka kariere jak Keirrison w Barcelonie. Podobnie jak wykorzystal corke najbogatszego Hiszpana by miec majatek pozwalajacy mu startowac w wyborach (oczywiscie pozniej sie z nia rozwiodl by pukac dziwki - szkoda mi jego dzieci) tak wykorzystal klub by zrealizowac polityczne marzenia. Bardzo latwo zamydlil niektorym oczy drogimi transferami, w Katalonii nikt za nim nie teskni. Jego popularnosc jest zrozumiala jedynie w kregu polskich cules. Ciekawe co zrobi bez ldzi fundamentalnych dla swojego projektu - Txiki nie wroci, Godall i Ferrer poszli swoimi sciezkami. Smiesza mnie komentarze ludzi tutaj i na BO ktorzy domagaja sie powrotu papuga jak niegdys kibice RM del Bosque.

W przyszlym tygodniu konfa Benedito, spodziewam sie kalumni na Sandro i jego zarzad
_________________
"If Pedro was Brazilian he'd be called Pedrinho and we wouldn't have the money to sign him" - Josep Guardiola
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
mikaelus, jordan20
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics