Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Lo único que tengo blanco
son los calzoncillos, así cuando me los cago,
lo hago muy agusto

J.L. Nunez na posiedzeniu RFEF
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: danji
2006-04-07, 14:25
SL Benfica Lizbona - FC Barcelona
Autor Wiadomość
kuryl 


Wiek: 31
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 459/690
Skąd: 3city
Wysłany: 2006-03-28, 21:51  


zabraklo szczescia i skutecznosci. wielka szkoda, bo wynik 0:0 mnie osobiscie nie satysfakcjonuje.

bardzo dobry mecz prawie wszystkich naszych zawodnikow. najslabiej Bommel, znow niestety. dobrze pilnowany, niewidoczny Ronaldinho. wszystkich, ktorzy mieli 100% sytuacji nalezy zganic.

bez paniki, ale jestem zniesmaczony i wkurzony :maruda:
_________________
Przypomina mi się to, co kiedyś o Guardioli mówił Marek Koźmiński. ?Koza? grał z nim w Brescii. I w czasie meczu ruszał skrzydłem, krzyczał ?tu jestem, podaj, zagraj, dawaj?. Raz, drugi, trzeci. W końcu Guardiola do niego podbiegł i mówi: - Ty, nie krzycz tyle, bo ja przecież wszystko widzę. - Wojciech Kowalczyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kieła 
Buki to zło

Wiek: 29
Dołączył: 26 Lut 2006
Piwa: 589/556
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-03-28, 21:57  


1. Juz dawno nie widzialem meczu z tyloma niewykorzystanymi sytuacjami
2. Gracz meczu Iniesta
3. Sedzia dno, w obie strony
4. Wynik strasznie chujowy - bramka dla Benfici w rewanzu na 0-1 i bedzie nerwowa.
5. Ogolnie - [*]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Voyteck 


Wiek: 36
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 544/284
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2006-03-28, 21:58  


Dawno mnie tak Barça nie wkurzyła. 9 klarownych sytuacji do zdobycia bramki, a oni nic nie umieli strzelić. Nawet bramkarz Benfiki zaoferował pomoc, a tu dalej nic. Wprawdzie optymizmem napawa łatwość z jaką stwarzaliśmy sobie te sytuacje, ale do chuja wacława to nie jest banda trampkarzy takie coś trzeba wsadzić i koniec! Jeśli jakimś cudem odpadniemy, to nikt nie będzie winny tylko sami zawodnicy, bo jak widać kontuzje w obronie, tylko w pewnym stopniu dały o sobie znać - te nieudane pułapki ofsajdowe - a środek zagrał całkiem dobrze (zwłaszcza w pierwszej połowie).

Wprawdzie i tak jestem przekonany o awansie Barçy, ale można to było już mieć z głowy i skoncentrować się na Gran Derby. A tu na dodatek nie mamy nawet bramki na wyjeździe i trzeba będzie bardzo uważać. Sama pierwsza połowa - wolny pośredni, niecelny strzał Deco z kilku metrów, solo Iniesty, solo van Bommela, sam na sam Eto'o, przejęcie w 16-ce Bommela... W drugiej dwa słupki i wyciągnięty techniczny strzał Eto'o (albo Bommela, nie pamiętam...).

Z Milanem będą góra 3-4 tak klarowne sytuacje, a na bramce Dida, a nie jakiś pajac, który już od pierwszych minut robił z siebie pośmiewisko. :/

Niby remis niezły wynik, ale i tak moim zdaniem będą musieli wysoko wygrać , żebym im wybaczył ten mecz. Fakt faktem, trochę było po prostu pecha, ale przede wszystkim dużo nieudolności. Zwłaszcza w dwóch sytuacjach van Bommela i jednej Eto'o.

...
Iniesta zagrał tam gdzie Xavi - i chciałoby się powiedzieć jak Xavi. Naprawdę ładnie dziś dzielił i rządził. Na początku wrażenie robiły klepki Dinho z Deco, ale w końcu ich indywidualna gra zaczynała mnie już denerwować. I jeszcze głupia kartka Potrugalczyka, która może się odbić czkawką gdzieś w dalszej fazie. Zresztą, nie wiem czym sędzia kierował się sięgając po te kartki, ale generalnie był słaby w obie strony.
_________________
Kibicem Barçy się nie zostaje.
Kibicem Barçy jest się od urodzenia.
Potrzeba tylko czasu, żeby zdać sobie z tego sprawę... :)
Ostatnio zmieniony przez Voyteck 2006-03-28, 22:01, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kudlaty 
Vamos!


Wiek: 28
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 19/13
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-03-28, 22:01  


A tak bardzo chciałem napisać po tym meczu tutaj "Koeman cabron saluda al campeon" padaka żal mi tutaj się rozwodzić o tym co zrobił nasz przepłacony czarnoskóry kolega. ETO'o FUERA!!!! sprzedać go za 80 mln€ do chelsea i niech tam sie obraża na wszystkich nie tu.....
_________________
"Ceterum censeo Madrid esse delendam"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
baixinho 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2006-03-28, 22:06  


dobrze ze sie nie sprawdzilo siatkarskie powiedzenie ze jak sie nie wygrywa 3-0 to sie przegrywa :)

o wynik dwumeczu jestem spokojny bo benfica ogolnie sucks. nie rozumiem jak etoo moze nie strzelic na w zasadzie pusta bramke z 10m, nie rozumiem czemu mvb nie podniesie glowy, nie rozumiem dlaczego larsson tak pozno zszedl na srodek i po co te dziwaczne zmiany :/ w rewanzu bedzie jakies 2-0 bo benfica bedzie miala problemy z wyjsciem ze swojego pola karnego, ale nie daj boze jakis przypadkowy gol bo zrobi sie goraco

pochwala dla iniesty,ule nagana dla bellettiego (prawie jak zwykle) mvb i etoo za skutecznosc i giuly za tragiczna zmiane.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Latin 
Semper fidelis


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2006-03-28, 22:08  


kudlaty napisał/a:
A tak bardzo chciałem napisać po tym meczu tutaj "Koeman cabron saluda al campeon"

Gdybyś tak napisał to powinieneś dostać bana do końca życia :cfaniak:
Wynik nienajgorszy,ale jednak jeśli Benfice uda się stzrelić bramke u nas to może być nerwowo.Szkoda bo sytuacji było naprawde sporo.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mroo 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 741/717
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-03-28, 22:09  


po prostu OMG

jak mozna tylu sytuacji nie wykorzystac

mielismy farta ze ni e podytkowal sedzia karnego jak rowniez ze sedzia duzo akcji puszczal bo kilka atakow bylo na zoltka i ostatteczne ostrzezenia, jeden motty jeden kogos z benfici

benfica duzo strzelala z dystansu i gdyby te strzaly byly w jakies okienka a nasze sytuacje wykorzystane to wynik by byl jakies 7:7 :lol:

mam nadzieje ze na mierdkach pocwicza skutecznosc i drugi mecz obejdzie sie bez takich dramatow, bo kurwa mac to bylo najczesciej slyszane slowo w knajpie dzisiaj wieczorem :]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kuryl 


Wiek: 31
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 459/690
Skąd: 3city
Wysłany: 2006-03-28, 22:11  


iniesta faktycznie byl dzis fantastyczny.

nie wiem baxinho o co Ci chodzi z nagana dla Oleguera i Belettiego. to ze Ule nie umie kierowac linia defensywy jak puyol, to nic dziwnego, poza tym zagral dobre zawody. Beletti zagral na pewno ciekawiej niz Gio, ktorego prawie w ogole nie bylo widac w akcjach ofensywnych.

na Camp Nou trzeba strzelic szybko bramke i kontrolowac przebieg spotkania. zobaczymy za 8 dni jak to bedzie.
_________________
Przypomina mi się to, co kiedyś o Guardioli mówił Marek Koźmiński. ?Koza? grał z nim w Brescii. I w czasie meczu ruszał skrzydłem, krzyczał ?tu jestem, podaj, zagraj, dawaj?. Raz, drugi, trzeci. W końcu Guardiola do niego podbiegł i mówi: - Ty, nie krzycz tyle, bo ja przecież wszystko widzę. - Wojciech Kowalczyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Siner 


Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 80/126
Skąd: Lublin + Wawa
Wysłany: 2006-03-28, 22:12  


Miejmy tylko nadzieję,że w rewanżu zagramy na 0 z tyłu,bo z taką skutecznością,to będzie ciężko wygrać :maruda: To wersja pesymisty :]

Szkoda,że Bommel np nie zauważył Henki,bo by ten miał pustą bramkę a i podanie byłoby z tamtej pozycji łatwiejsze :]

Pierwsza połowa rewelacyjna tylko straszna skuteczność,druga słabsza.

Nie wiem,jak Was,ale Belletti mnie dzisiaj dość mocno irytował,leciał w każdej sytuacji na pałę do przodu i potem była dziura.Motta jednak na środkowego się nie nadaje.Mógł zarobić drugą kartkę za popchnięcie Simao i byłoby super.Potem jeszcze mógł być karniak i byśmy mieli spory problem,chociaż wtedy może by jakoś się skupili i zaczęli lepiej strzelać.
Dla mnie Iniesta graczem meczu
Cieszy w końcu gra Van Bommela,widzieliście jak się spalił przy strzale sam na sam :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pavel 
Patrick Kluivert


Wiek: 30
Dołączył: 17 Sty 2006
Otrzymał 8 piw(a)
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2006-03-28, 22:17  


Z taką skutecznością to my daleko nie zajedziemy :/ Jak można chociaż jednej sytuacji nie wykorzystać ? Przecież to co miał Eto'o to każdy by strzelił :/ W ogóle Sami był dzisiaj strasznie bezproduktywny, kiwał się z własnym cieniem chyba, nie wiem dlaczego Rijkaard trzymał go na boisku ;) Mógłby chociaż raz w życiu dać 15 minut pograć Maxiemu :lol: Deco również zagrał słaby mecz :/ Za to bardzo podobała mi się gra Oleguera, widać, że gra bardzo pewnie w obronie :D Valdes też kilka ładnych piłek wybronił. Szkoda wszystkich zwalonych sytuacji, mam nadzieje, że na Camp Nou skuteczność Barcy będzie o wiele lepsza :D
_________________
Visca el Barca y Visca Catalunya
Ostatnio zmieniony przez Pavel 2006-03-28, 22:35, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kudlaty 
Vamos!


Wiek: 28
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 19/13
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-03-28, 22:18  


No bo Beletti jest zawodnikiem nie nadającym się do Barcy...dzisiaj grał jak amator. Od zejścia Deco (które mimo wsztstko było dobrą decyzją bo miał już żółtą) Barca grała padaczke i wpuszczała tych gnojków jak dzieci do piskownicy :hahaha:
_________________
"Ceterum censeo Madrid esse delendam"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Voyteck 


Wiek: 36
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 544/284
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2006-03-28, 22:18  


kuryl napisał/a:
nie wiem baxinho o co Ci chodzi z nagana dla Oleguera i Belettiego.


Wydaje mi się, że chodziło o pochwałę dla Oleguera. Mi na przykład imponowało, że nie dawał się wozić teoretycznie szybszemu Miccoliemu.

kuryl napisał/a:
Beletti zagral na pewno ciekawiej niz Gio, ktorego prawie w ogole nie bylo widac w akcjach ofensywnych.


Nie wiem, ale ja już na Bellettiego patrzeć nie mogę :/
_________________
Kibicem Barçy się nie zostaje.
Kibicem Barçy jest się od urodzenia.
Potrzeba tylko czasu, żeby zdać sobie z tego sprawę... :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mroo 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 741/717
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-03-28, 22:27  


ja tez juz nie moge na niego patrzec, mimo ze go lubie dosyc to uwazam ze kompletnie sie do nas nie nadaje

w obronie gra za ostro, duzo lapie kartek, za malo ma czystych interwencji

a w ataku to padaka ze hej, strzalu nei ma, gra z klepki zadna, dosrodkowania ['], w tym meczu mial jedno dobre podanie do etoo ktotry spierdolil syuacje

MvB to mam wrazenie ze ma IQ valdesa, nie cieszy sie jak etoo strzela bramke, nie podaje larssonowi wychodzacemu sam na sam z bramka, ehh
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
suntos 


Wiek: 33
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 203/49
Wysłany: 2006-03-28, 22:28  


Po prostu padaka, jedyny plus, że znaleźliśmy pub z piwem za 3zł
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mentor 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1503
Skąd: Lublin
Wysłany: 2006-03-28, 22:29  


Jak dla mnie to jest wstyd po prostu.
Skuteczność [']
Benfica nie zagrała nic a Barcelona nie potrafiła wygrać. Żenada IMHO.

Frustracja bije w zenit.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime
Mobile and Web Analytics