Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Lo único que tengo blanco
son los calzoncillos, así cuando me los cago,
lo hago muy agusto

J.L. Nunez na posiedzeniu RFEF
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: danji
2006-04-07, 14:25
SL Benfica Lizbona - FC Barcelona
Autor Wiadomość
Miskiewicz 
Zambrottinho olee


Wiek: 36
Dołączył: 18 Sty 2006
Skąd: Polska
Wysłany: 2006-03-11, 17:59  SL Benfica Lizbona - FC Barcelona


Po ciezkiej przeprawie z Chelsea, przyszedl czas na cwiercfinaly. W nich los skojarzyl nasza Barcelone z rewelacja tegorocznych rozgrywek - Benfica.

Zespol prowadzony przez Ronalda Koemana trafil do grupy z Manchesterem United, Villarreal i Lille. O ile zespol z Angli wydawal sie poza zasiegiem, o tyle pilkarze ze stadionu Swiatla mieli powalczyc o druga pozycje.

Uplasowali sie na drugim miejscu, tuz za plecami zoltej lodzi podwodnej. Zespol z Madrytu byl zreszta jedynym, ktory nie przegral do tej pory z Portugalczykami. Wyzszosc pilkarzy z Lizbony uznac musieli i pilkarze MU i Lille i - jak sie pozniej mialo okazac - gracze obroncy trofeum, Liverpoolu.

Wlasnie z Anglikami przyszlo walczyc Orlom w 1/8. Pierwszy mecz wygrany 1-0 po bramce Luisao w 85 minucie. Nawet wtedy wielu przekreslalo Koemanowska ekipe. Wyspiarze mieli wziac rewanz na Anfield... Jednak geniusz Simao juz w pierwszej polowie rozwial marzenia Angoli o grze w 1/4. W 89 minucie strzela Miccoli i sensacja staje sie faktem.

Teraz czarnego konia Ligi Mistrzow czeka zadanie najtrudniejsze. Pokonanie faworyta rozgrywek - FC Barcelony. Bedzie to niezwykly dwumecz, nie tylko dlatego ze naprzeciw siebie staja dwie ofensywnie usposobione teamy, ale takze ze wzgledu na sentymentalna podroz Ronalda Koemana, Simao i Geovanniego do stolicy Katalonii.

Wynik losowania wszystkich w Barcelonie ucieszyl. Nie ma co sie dziwic, w koncu Benfica to zespol najslabszy z calej stawki. Niemniej jednak beda to na pewno dwa niezwykle trudne mecze, w ktorych kibice obejrza piekny i radosny futbol. Na pewno jednak nie bedzie to spacerek. Na tym poziomie slabeuszy nie ma, a nazwiska Simano, Nuno Gomesa, Geovanniego, Luisao, Karagounisa, Beto, Petita, Karyaki, Manduci i Miccoliego naleza do uznanych i szanowanych w pilkarskim swiecie.

Warto jeszce wspomniec ze Portugalczycy specjalizuja sie w strzelaniu bramek w koncowych fragmentach meczu. Wlasnie wtedy Orly pokazuja swoj temperament i ambicje.

Zeby nie byc goloslownym. Na 8 bramek zdobytych przez Lizbonczykow w tegorocznej edycji, polowa padla w ostatnich 10 minutach:

Benfica Lizbona - OSC Lille 1-0 (bramka Miccoliego w 90 minucie)
Villarreal FC - Benfica Lizbona 1-1 (M. Fernandes 80min.)
Liverpool FC - Benfica Lizbona 0-1 (Luisao - 85min.)
Benfica Lizbona - Liverpool FC 2-0 (Miccoli - 89min.)

Jako, ze to temat dotyczacy glownie pierwszego meczu, zaznacze ze w barwach gospodarzy nie zagra Nuno Gomes(kartki), a w szeregach gosci zabraknie Puyola (kartki), Messiego (kontuzja) i naturalnie Xaviego.



"Nie ufajcie Ronaldowi...to nie jest normalny gosc...to bohater"

:)

i Vamos Barça !
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Siner 


Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 80/126
Skąd: Lublin + Wawa
Wysłany: 2006-03-11, 20:41  


Ja zaznaczyłem bardzo optymistyczny wariant,ale przyszłość pokaże jak będzie :]
Liczę ,żę Eto'o już do tego dwumeczu wróci do megaformy i ustrzeli w dwumeczu 3 gole ;)

Szkoda,że w weekend między spotkaniami będziemy mieli Gran Derby,bo to zawsze trudny mecz,szczególnie psychicznie.Ale z drugiej strony,jak Real dostanie 3:0 albo więcej,to będzie taka mocna psychika,żę ja bym na miejscu Benifici nie wychodził i wziął 0:3 :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
CnK 


Wiek: 31
Dołączył: 22 Sty 2006
Piwa: 57/88
Skąd: Przasnysz
Wysłany: 2006-03-11, 22:02  


pozornie łatwy przeciwnik, ale mam nadzieję że nikt go nie zlekceważy, trudno będzie zachować czyste konto bez puyola, z drugiej strony brak nuno gomesa...
zdaje się że w naszych szeregach jeszcze marquez i oleguer zagrożeni są absencją, oby przez przypadek nie otrzymali kary rwównocześnie...
_________________
"Nie przybywam tu w glorii wielkiego zawodnika, przybywam tu by z pokorą uczyć się gry"- Thierry Henry
"Wolę grać pięć minut dla Barçy, niż 90 dla innej drużyny"- Andres Iniesta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Owenluk 

Dołączył: 23 Sty 2006
Wysłany: 2006-03-12, 10:22  


Wydaje mi się, żę Benfica w dotychczasowych meczach miała rywali , którzy grają piłkę dość zachowawczą i skupiającą sie na obronie. Benfica wykorzystywała ten fakt i strzelała bramki w ostatnich minutach. Jej mecze jak wyżej wspomniał Miskiewicz kończyły się rezultatami 1:0 lub z małą ilośćią goli. Mecz z Barceloną jednak to coś innego. Jak wszyscy wiemy otwarta gra Barcy i mnóstwo wypracowywanych okazji sprawi to że Benfia będzie musiała nieco zmienić tektykę.

Wielu uważa, że będzie to raczej łatwy rywal. Ja osobiście bym ich nie lekceważył bo i Benfica pomimo małej ilości bramek strzelonych ma kilku wirtuozów gry . Wystarczy przypomnieć w tym miejscu ostatnią bramke Simao z 25( sam nie wiem jak ta piłka tak szybko osiągneła taki pułap a pozniej tak szybko wkreciła sie pod poprzeczke- w tenisie nazwałbym cos takiego top spin lob .) Po prostu wielka bramka .

Licze na zwycięstwo Blaugrany, a jeszcze bardziej licze na piękne widowisko. :]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
baixinho 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2006-03-12, 10:40  


hmmm z jednej strony mysle sobie ze nie mozna ich lekcewazyc bo LM to LM. z drugiej jednak patrzac na nazwiska, widzac jakie bledy popelniali w defensywie majac na przeciw siebie takiego asa jak crouch to nie dopuszczam innej mozliwosci niz latwe zwyciestwo

w pierwszym meczu nie zagra nuno gomes ale tym bym sie specjalnie nie sugerowal - bedzie trzeba zwrocic uwage na wspolprace simao z miccolim ktory pewnie zastapi gomesa. obaj sa szybcy i potrafia zagrac niebanalna akcje. jakos mam przeczucie ze bedzie to dwumecz samuela, licze tez na deco ktory o ile pamietam (z kompilacji :D ) benfice bramek troche nastrzelal. jesli pierwsi nie stracimy bramki to przewiduje spacerek 2-0 away i podobnie na CN

warto mimo wszystko wspomniec o kumanie - z ajaxu odchodzil jako wielki przegrany a i w benfice poczatkowo szlo mu dosc kiepsko. od jakiegos czasu to maszynka zaskoczyla choc nie sadze zeby ten zespol byl gotowy na rownorzedna walke z Barca
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Barca4ever 


Wiek: 31
Dołączył: 03 Lut 2006
Skąd: Łódź
Wysłany: 2006-03-12, 12:04  


Rywal wymarzony, ale to czy bedzie latwy czy trudny zalezec bedzie tylko i wylacznie od podejscia i koncentracji naszych pilkarzy, a widzac jak bardzo sa spieci i zdeterminowani aby wygrac LM nie powinno byc z tym problemow. LM to nie PD, bo przykladowo taki Werder czy Udinsese tez moglismy sobie zlekcewazyc. Nawet jezeli Benfica by nas zaskoczyla i pierwsza strzelila bramke, na naszych podziala to tak pobudzająco ze o wynik i tak bym sie nie martwil.
_________________
"Som mes que un club"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Bruce 
kitsch


Wiek: 31
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 567/647
Skąd: Toruń
Wysłany: 2006-03-12, 12:22  


Owenluk napisał/a:
Licze na zwycięstwo Blaugrany, a jeszcze bardziej licze na piękne widowisko. :]

A ja na odwrót :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-03-12, 12:31  


Skoro trafil nam sie jeden z teoretycznie najslabszych rywali to nie widze powodow do obaw. Oczywiscie my mozemy byc pewni awansu, ale Ryjek i druzyna musza sie odpowiednio przygotowac, skoncentrowac i juz w pierwszym meczu zapewnic sobie awans, tak zeby po meczu w Lizbonie spokojnie zdemolowac Real na Camp Nou.

Niby na tym poziomie nie ma latwych rywali, a w kadrze benfiki jest kilku ciekawych grajkow to jednak nie ta klasa co my. Oczywiscie wyeliminowali Liverpool, a wczesniej w grupie poradzili sobie z Manchesterem, jednak nadal nie sadze by mogli zagrozic Barcelonie w takiej formie jaka mamy.
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Miskiewicz 
Zambrottinho olee


Wiek: 36
Dołączył: 18 Sty 2006
Skąd: Polska
Wysłany: 2006-03-12, 13:48  


Slusznie Pred zauwazyl. Trzeba zapewnic sobie awans juz w Portugalii bo tydzien od pierwszego meczu bedzie ciezki.

W srode gramy na Stadionie Swiatla, w niedziele u nas GD a juz we wtorek rewanz z Benfica. 3 mecze w ciagu 6 dni.

Boje sie o ich zdrowie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kudlaty 
Vamos!


Wiek: 28
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 19/13
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-03-15, 11:05  


Ja tylko się boje żeby Beletti nie grał na prawym oby obrona woglądała tak:

Sylviho------Edmilson-------Marquez----Oleuer
Nie wygląda to imponująco ale jak beletti zagra na prawym to czyste konto Valdesa jest kompletnie nie możliwe....
_________________
"Ceterum censeo Madrid esse delendam"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kuryl 


Wiek: 31
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 459/690
Skąd: 3city
Wysłany: 2006-03-19, 15:31  


na pewno zagramy zagramy bez Marqueza i Edmilsona. i to najprawdopodobniej w obu meczach. strata olbrzymia, zwlaszcza ze obaj panowie spisywali sie w ostatnich tygodniach bardzo dobrze.

w takim razie Motta za Edmila obok Deco i Bommela/Iniesty (w Lizbonie mysle, ze Bommel), i pewnie Oleguer w srodku za Rafe. tylko kto obok Oleguera w Lizbonie?
dobrze, ze 1 mecz jest na wyjezdzie..

:maruda:
_________________
Przypomina mi się to, co kiedyś o Guardioli mówił Marek Koźmiński. ?Koza? grał z nim w Brescii. I w czasie meczu ruszał skrzydłem, krzyczał ?tu jestem, podaj, zagraj, dawaj?. Raz, drugi, trzeci. W końcu Guardiola do niego podbiegł i mówi: - Ty, nie krzycz tyle, bo ja przecież wszystko widzę. - Wojciech Kowalczyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
CnK 


Wiek: 31
Dołączył: 22 Sty 2006
Piwa: 57/88
Skąd: Przasnysz
Wysłany: 2006-03-19, 16:10  


być może, któryś z lewych obrońców zostanie wypróbowany na środku :hmmm: ryzykowne aczkolwiek mister może być do tego zmuszony...
_________________
"Nie przybywam tu w glorii wielkiego zawodnika, przybywam tu by z pokorą uczyć się gry"- Thierry Henry
"Wolę grać pięć minut dla Barçy, niż 90 dla innej drużyny"- Andres Iniesta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mroo 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 741/720
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-03-19, 16:11  


w pierwszym meczu pewnie bedzie debiut obrony w zestawieniu ule - motta :D

miazga po prostu

to sie nazywa pech
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Roodeck 
Black Adder


Wiek: 31
Dołączył: 22 Sty 2006
Piwa: 65/107
Wysłany: 2006-03-19, 18:31  


To było zbyt proste. Wydawało się że po ciężkich meczach z Chelsea, Benfica będzie łatwym rywalem do pożarcia, ale los postanowił dać nam większą dawkę emocji.
Oleguer i Motta to obrona naprawdę straszliwa. Ew. warianty z Gio czy Sylvinho też nie napawają optymizmem. Podejrzewam że w pierwszym meczu Barca będzie musiała zagrać ostrożniej, boczni obrońcy i DM będą musieli w większym stopniu wspierać obronę.
_________________
I have a cunning plan...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Miskiewicz 
Zambrottinho olee


Wiek: 36
Dołączył: 18 Sty 2006
Skąd: Polska
Wysłany: 2006-03-19, 18:46  


Thiago w obronie juz gral, a on ma takie predyspozycje i cechy charakteru, ze na pewno sobie poradzi. Juz bardziej bym sie martwil o Oleguera.

Bedzie trudniej niz sie wydawalo na poczatku, ale nie wyobrazam sobie scenariusza w ktorym Benfica eliminuje Barcelone.

Zwlaszcza ze bankowo z przodu cos ukasimy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics