Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Salid y divertiros!
Johan Cruyff do zawodników przed finalem Pucharu Europy w 1992 roku
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
G14 kontra UEFA
Autor Wiadomość
Nederlander 
Manu Chao


Wiek: 34
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 361/371
Skąd: Barcelona
Wysłany: 2006-09-01, 10:55  


Tez wolalbym system pucharowy od poczatku. Chcialbym zeby w LM grali sami mistrzowie, ale to juz niestety pomysl nierealny. Marcinho ma troche racji, poziom rozgrywek tez jest wazny i ja rowniez z przyjemnoscia ogladam mecze Interu z Liverpoolem itd. Ale chcialbym tez zobaczyc mistrzow innych krajow, chocby to byl system pucharowy od poczatku z 64 druzynami. Meczow nie byloby wiecej, a wieksza ilosc druzyn mialaby szanse sie pokazac.
_________________
Pim pam, pim pam, goles vienen, goles van :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
danji 

Wiek: 33
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 244/80
Skąd: Bydgoszcz/Warszawa
Wysłany: 2006-09-01, 15:07  


Ned zadam proste pytanie:

kto ogląda Puchar UEFA :> kto będzie oglądał spotkanie Mistrza Polski z Mistrzem Islandii/Gruzji/Słowenii/Norwegii oprócz kibiców wywodzących się z tych krajów ? Te mecze nie są produktem, który jest pożądany na rynku. Ja mimo nie poświęciłbym czasu na oglądanie takiego spotkania. Roma vs Valencia bardziej do mnie przemawia :]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
baixinho 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2006-09-01, 15:22  


to nie do konca tak. taka a nie inna formula LM wzmocnila najsilniejsze ligi. zawodnicy mistrza szwecji, szybciej pojda do piatego zespolu premiership bo tam beda miec wieksze szanse na gre w najbardziej prestizowych ligach. premiowanie czwartego zespolu w niektorych ligach gra w LM a osmego w UEFA (przez intertoto) spowodowaly jeszcze wieksze rozwarstwienie miedzy ligami i najlepszymi zespolami z roznych lig jeszcze kilkanascie lat temu bylo chyba nieco inaczej.

inna sprawa ze czasy sa jakie sa i jakby LM byla w starej formule to juz dawno bysmy mieli superlige czy wyraznie najmocniejsza jedna z lig krajowych. mimo wszystko tak jak jest teraz jest chyba optymalnie bo i najbardziej renomowane kluby moga ze soba grac, a i kopciuszek nmoze sie przebic do 'raju'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-09-01, 15:46  


W dobie globalizacji pisanie o lidze mistrzow tylko dla mistrzow nie ma sensu, to nigdy nie powroci. Futbol=kasa i moim zdaniem kwestia czasu jest powstanie europejskiej superligi zlozonej glownie z czlonkow G14 (choc obecna formula LM w miare mi odpowiada to moj pomysl jest taki: zamiast fazy grupowej powinny byc losowane pary, np: chelsea-werder, barcelona-levski i zwyciezcy tych dwumeczow dopiero byliby losowani do 4 grup po 4 zespoly, zamiast 32 druzyn i masy niepotrzebnych (nudnych) meczow mielibysmy 16 druzyn i grupy zlozone np z Barcy, Interu, Arsenalu i Lyonu. Potem dwie druzyny wychodza z kazdej grupy do cwiercfinalu. Za obecna formula przemawia fakt, ze juz w 1/8 zaczyna sie jazda, w mojej propozycji faza pucharowa zaczyna sie od 1/4 ale za to rywalizacja w grupach ciekawsza.)

Nie zdziwilbym sie gdyby za pare lat najbogatsze kluby postanowily zrobic swoja lige, kontynentalna. Impreza na pewno bylaby arcyciekawa, gdyz co kolejke dochodziloby do szlagierowych spotkan. A to sprawiloby, ze na stadiony przychodzilaby masa ludzi, a to oznacza kase z biletow, reklam, transmisji (juz widze jak Ned nie ogladalby co tydzien meczow Barca-Milan czy Barca-Arsenal :lol: i pytanie czy wolalbys ogladac ww mecze czy np Barca-Valerenga, Hajduk Split - Barca? ). Kluby nie musialyby sie dzielic z nikim (UEFA, czy krajowa federacja) zyskami wszystko szloby do ich kieszeni, nie musieli by podporzadkowywac np orzeczeniom komisji sedziowskich, wysylac pilkarzy za ocean na mecz reprezentacji - tylko po to by zawodnik posiedzial na lawce itp itd. Nie brzmi kuszaco?

Pojawia sie pytanie, a co ze slabszymi? Puchar UEFA nie interesuje prawie nikogo poza kibicami druzyn wen wystepujacych, z podobnych powodow zlikidowano pare lat temu PZP - wystepowaly tam slabe kluby, a rozgrywki byly malo interesujace.Obecny Puchar UEFA mimo zmian jakos nie potrafi mnie soba zainteresowac.
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Konan 


Wiek: 32
Dołączył: 16 Lut 2006
Skąd: Wrocek
Wysłany: 2006-09-01, 16:00  


Heh-Marcinho-wybaczam ci bo już pewnie nie pamiętasz starej CL. Ja też niewiele pamiętam,ale to co utkwiło mi w pamięci to rewelacyjne wręcz potyczki teoretycznie ślabszych z lepszymi(np. Legii z Blackburnem czy Widzewa z Borussią Dortmund. Poprostu tamten kształt Ligi Mistrzów umozliwiał w miarę regularnę grę w niej drużyn z Chorwacji, Bułgarii,Polski czy Danii. Druzyne te zarabiały na tym całkiem niezłe pieniądze więc dystans pomiędzy mistrzami z lig angielskiej czy hiszpańskiej a innym wcale nie był tak duży jak teraz. To że teraz mecz Dynamo Zagrzeb-Barcelona czy Levski Sofia-Liverpool jest nudny jak flaki z olejem i kończy się wynikiem w granicach 5:0 jest spowodowane właśnie olbrzymią przpaścią finansową i organizacyjną,która jest właśnie dzieckiem reform w Champions League. Zapewniam cię że jeszcze 12 lat temu mecz pomiędzy np. mistrzem Rosji-całkiem dobra wtedy jedenastka Spartaka a mistrzem Hiszpanii mógł i często był równie pasjonujący co mecz Chelsea-Barcelona. Poza tym czuło się jakąś więź z drużyną z danego kraju-stał za nią cały naród. A ta wiedząc że jako jedyna reprezentuje cały swój kraj i ligę walczyła do upadłego. Nie było takich żenujących sytuacji jak w obecnym systemie że w półfianale CL zamiast pasjonującego meczu zmuszny jestem oglądać kibicó Milanu i Interu wzajemnie obrzucających się racami świetlnymi. Osobno sprawą jest to że tamtejszy system nie spychał na margines takich rozgrywek jak Puchar UEFA czy pamiętny Puchar Zdobywców Pucharów,które były równie pasjonujące i nikt nie ważył nazwać ich jakimś tam pucharem pocieszenia,pucharem przegranych czy tym podobne.Możesz mi zarzucić sentymentalizm, ale nie jest to przeca zła cecha:)...pozdrawiam
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania
Mobile and Web Analytics