Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Blancos llorones saludad a los campeones!
Luis Figo
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
FCBarcelona - Chelsea Londyn
Autor Wiadomość
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-03-08, 10:01  


Hala angielskie brukowce :]

http://www.thesun.co.uk/a...6110080,00.html
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Radoslaw 
Były radek8


Wiek: 30
Dołączył: 29 Sty 2006
Piwa: 5/10
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-03-08, 11:00  


To są jakieś kpiny :|

Wg nich Ruben i Kolll lepij zagrać od Moty? Nie no, loool.
_________________
Brasileno, Brasileno, camargado se te ve, Maradona es mas grande, es mas grande que Pele.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-03-08, 11:26  


Nie wiem czy ktos z Was widzial to przed meczem, mowil o tym Kołtoń w czasie meczu:

http://www.elmundodeporti...YBA10M1.EPS.jpg
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Mentor 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1502
Skąd: Lublin
Wysłany: 2006-03-08, 12:43  


Kurwa, ale jestem zajebiście szczęśliwy :jupi: :jupi: :jupi:
O meczu niczego nowego nie napiszę. Każdy widział co się działo. Zagraliśmy niesamowicie. Jesteśmy po prostu najlepsi i nie ma co do tego żadnych wątpliwości jak dla mnie. Kompilacja Ronaldinho vs Chelsea będzie chyba trwała 90 minut :cfaniak: Wszystko mu wczoraj wychodziło praktycznie. Szkoda mi słupka Eto'o i karnego z takiej dupy, że mnie cholera bierze. Zjebali mi humor na sam koniec i wykrzyczałem pod adresem sędziego wiele obelg i dalej bym krzyczał. Ehhh, ale cóż to jest kiedy wreszcie osiągnęliśmy nasz cel. Chelsea nie istniała. Mourinho nie istniał. Ależ ja jestem zajebiście szczęściwy :jupi:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
grintx 
You talkin' to me?


Dołączyła: 17 Sty 2006
Piwa: 428/383
Wysłany: 2006-03-08, 12:53  "Messi, un mes de baja"


Jak w temacie - Messi wyłączony z gry na miesiąc :( Naderwane włókna mięśnia prawej łydki
_________________
"Para ser un buen culé, lo fundamental es sufrir" Emilio Perez de Rozas
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
munch 

Dołączył: 22 Sty 2006
Otrzymał 1 piw(a)
Wysłany: 2006-03-08, 12:54  


Rzeczywiście świetny mecz Barcy. Można się było spodziewać przed meczem, że Franklin będzie chciał grać zachowawczo i ostrożnie, jednak pod znakiem zapytania stało, czy nasi z taką taktyką sobie poradzą. Okazało się, że poradzili sobie wspaniale, nie dali się ponieść, prawie nie popełniali błędów i trzymali dyscyplinę do samego końca świetnie się uzupełniając i asekurując. Mówiąc krótko pokazali, że mają już to, czego zabrakło w ubiegłym roku. Biorąc jeszcze pod uwagę, że nie stracili nic z umiejętności w ataku, śmiało można rzec, że jest to drużyna kompletna, potrafiąca zagrać wszystko i w pełni zasługująca już na triumf w najważniejszych rozgrywkach klubowych świata. I tutaj wielkie brawa należą się misterowi. Zrobił z tą ekipą kawał świetnej roboty.
We wczorajszym meczu jedno tylko mnie nieco zdziwiło: dlaczego Rijkaard, kiedy zobaczył już ile minut doliczono, nie zrobił jeszcze dwóch zmian? Spokojnie mógł zdjąć Ronaldinho i Etoo. Zyskałby trochę czasu i może Merk nie miałby szansy popełnić tego durnego błędu.

Btw, ktoś już tu o tym pisał, rzeczywiście mourinho wyciął policzek Puyolowi. To miało być chyba przyjacielskie klepnięcie, ale buc przesadził z siłą i w rezultacie zaciął dość siarczyście. Carles wyraźnie zbaraniał. Dobrze się stało, że się ten matołek w meczu skompromitował.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
danji 

Wiek: 33
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 244/80
Skąd: Bydgoszcz/Warszawa
Wysłany: 2006-03-08, 13:44  


e chyba przesadzacie, Puyol się odwrócił po czym roześmiał się razem z GIO, nie sądze aby to można było nazwać spoliczkowaniem :)

ten gif co zapodał baixinho, jest podsumowaniem zachowania Żoze - burak. :killer:

Szkoda Messiego, jeśli wszystko przebiegnie dobrze z jego leczeniem, to może zagra na GD i rewanżowe spotkanie LM, przynajmniej mam taką nadzieje. Cieszy, że Henka teraz wymiata, a w odwodzie jest jeszcze Ludo.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
RaVeN 


Wiek: 30
Dołączył: 17 Sty 2006
Postawił 2 piw(a)
Skąd: Oxfordshire
Wysłany: 2006-03-08, 16:16  


Klasyczny karny z dupy, Merk go podyktował bo chce jeszcze trochę posędziować. Rypany folksdojczofski stomatolog. Zepsuł mi trochę pełny smak wiktorii.

Kartka dla Puziola, no cóż szkoda, ale lepiej teraz niż później.

Roni bez komentarza. Namaszczony piłkarz przez stwórcę.

Co do Józka od ziemniaków, wpuszczenie Hutha i gif Baixinho doskonale ilustrują IQ tego ciecia. Gud Baj cioto. Kolo zaprzepaścił jedyną szansę na wygranie czegoś z Ruskimi rok temu, w 1/2. Chyba sobie jeszcze z tego sprawy nie zdaje.

Messi jest silny jak tur, szybko się wykuruje.

Miałem sen... w poniedziałek, śniło mi się 1-1, wyrównała Chelsea w 89', ale strzelił Drogba, więc pomyłka, niemniej niewielka. Dla nas pyknął Roni, heheh.

I na podobnej zasadzie mam silne przeczucie, że trafimy na Juventus. Bardzo by to nam chyba pasowało. Goście grają piach jak nigdy. Z Reialu też bym się ucieszył.

Pzdr.
_________________
<Rave last.fm>

'The small victories
The cankers and medallions
<<<The little nothings>>>
They keep me thinking
That someday
I might beat you
But I'll just keep my mouth shut'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
YOZ 

Dołączył: 20 Sty 2006
Postawił 2 piw(a)
Wysłany: 2006-03-08, 16:29  


Na poczatku chcialbym pogratulowac wszystkim Kibicom Barcy i zlozyc najlepsze zyczenia kobietom.

Mecz:
- Zaiscie ofensywnie Mourinho ustawil Chelsea - Czasem mialem wrazenie, ze gracze The Blues cala "11" wejda w bramke Valdesa ['].
- Barca nie pokazala wszystkiego - W zeszlym sezonie w meczu z Milanem na San Siro bylo wiecej kombinacyjnych akcji w obrebie "16" przeciwnika.
- Karny z kapelusza.
- Strata Puyola i Messiego.

PS: Widzieliscie fanow z flaga West Ham United? :]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Nederlander 
Manu Chao


Wiek: 34
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 361/371
Skąd: Barcelona
Wysłany: 2006-03-08, 17:06  


Chyba juz nic nowego nie moge napisac, oprocz tego ze jestem bardzo szczesliwy i prawie przekonany ze w tym sezonie Liga Mistrzow bedzie nasza!

Dawno nie widzialem tak doskonale funkcjonujacej Barcelony, glownie taktycznie. Zagralismy madrze i ostroznie, w tym elemencie dokonalismy ogromny postep od zeszlego sezonu. W zasadzie gramy tym samym skladem co rok temu, ale roznica jest wielka.

W Chelsea na wyroznienie nie zasluguje chyba nikt poza Terrym. Bardzo zawiodl Lampard, a reszta to banda sk*****ynow, ktora potrafila tylko faulowac i przeszkadzac przez caly mecz.

Szkoda ze w 1 meczu cwiercfinalowym zagramy bez Puyola i Messiego. Chcialbym zebysmy wylosowali np. Villarreal, ale znajac nasze szczescie to dostaniemy jakies Juve czy Milan :/
_________________
Pim pam, pim pam, goles vienen, goles van :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Miskiewicz 
Zambrottinho olee


Wiek: 37
Dołączył: 18 Sty 2006
Skąd: Polska
Wysłany: 2006-03-08, 17:08  


Nie bede opisywal meczu bo nie ma osoby ktora go nie ogladala.

btw, ja tam sie ciesze ze Puyol dostal kartke. I mam nadzieje ze w nastepnym meczu dostanie ja Marquez. Na final maja byc do dyspozycji wszyscy.

Obojetne mi na kogo trafimy. Slaby Milan, czy beznadziejne Juve. Co za roznica. Jesli zagraja jak potrafia to Liga Mistrzow jest nasza.

A o Messim pisalem juz w temacie jemu poswieconym. Nie wyobrazam sobie zeby na mecz z mierda sie nie wykurowal. Jest to raczej niemozliwe.

GD na poczatku kwietnia. Dzis jest osmy. Za 3 tygodnie bedzie 29 :]

Zreszta, Leo jest walczak. Nie odpusci.

Jest pieknie panowie. I walic juz psa mourinho i blad sedziego.

Jestesmy najlepsi
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Dodo 


Wiek: 27
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 616/154
Wysłany: 2006-03-08, 17:16  


Po pierwsze dla mnie ten dwu mecz był wyjątkowy. Inny niż każde następne spotkanie w CL. Już przed peirwszym spotkaniem w głowie miałem to, że możemy nawet szybko potem odpaść, ale zemścić się na burakach z londynu musimy. Chwała Bogu plan został wykonany. W świetnym stylu.

- Do tego meczu świetnie pasowało powiedzenie, że gra się tak, jak na to pozwala przeciwnik. A my nie popełnialiśmy błędów. Czekam na teksty o sprzedaniu Marqueza do Milanu i kupnie kogoś lepszego :o
- Mourinho rzeczywiście starał się jak mógł 'zdejmować presję ze swoich graczy'. Gdy realizator pokazał kilka z rzędu reakcji Portugalczyka, wszyscy z kumplami leżeliśmy ze śmiechu. On jest an tyle inteligenty, że powinien zrozumieć, że się błaźni. Wstyd by było mieć kogoś takiego w Katalonii. Zwłaszcza, że trenerem też nie jest genialnym, napewno nie lepszym od naszego Franka. Zmiany Mourinho tak w pierwszym, jak i drugim meczu delikatnie mówiąc mnie dziwiły.
- Najpiękniejszy moment spotkania, to imo właśnie szalejący Mister. Ta radośc była wspaniała, było widać, jak ma dużo do udowodnienia Mourinho i spółce.
- Gdy Ronnie w pierwszym dryblingu minął przekładanką Ferreirę, wiedziałem, że to będzie jego noc. Nadpiłkarz.
- Cholernie szkoda Messiego. Z nim nasza siła ognia byłaby jeszcze większa, bo choć Larsson zagrał dobrze, to nie ma takiej dynamiczności, przebojowości jak Argentyńczyk. Mam wielką nadzieję, że w ćwierćfinale wkońcu uśmiechnie się do nas szczęście, tak abyśmy sobie jak najłatwiej poradzili bez Leo. Niestety w Gran Derby również go nie ujrzymy :/
- Przyznam szczerze, że cieszyłem się, że Puyol dostał żółtko. Nie będzie lepszego momentu na pauzowanie jak pierwszy ćwierćfinał.
- karny lool. Rozumiem Merka, że bał sie o siebie i rodzine, więc częściowo mu wybaczam, 1-0 jednak lepiej wyglądało.

jest zajebiście
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Radoslaw 
Były radek8


Wiek: 30
Dołączył: 29 Sty 2006
Piwa: 5/10
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-03-08, 17:24  


Predzisko_wstrętne napisał/a:
Nie wiem czy ktos z Was widzial to przed meczem, mowil o tym Kołtoń w czasie meczu:

http://www.elmundodeporti...YBA10M1.EPS.jpg


Tak ;) Szpaku też o tym mówił :]
_________________
Brasileno, Brasileno, camargado se te ve, Maradona es mas grande, es mas grande que Pele.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Fufu 


Wiek: 32
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 7/3
Skąd: NwD
Wysłany: 2006-03-08, 18:05  


gratulacje dla Barcy - wygrala druzyna lepsza w tym dwumeczu

a co do Markusa Merka to szkoda gadac ['] Nie sedziowal jakos stronniczo, ale przesadzal z gwizdaniem. Przez jego nadgorliwosc brakowalo plynnosci, a karnego przemilcze [']
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
CnK 


Wiek: 31
Dołączył: 22 Sty 2006
Piwa: 57/88
Skąd: Przasnysz
Wysłany: 2006-03-08, 18:08  


nie wiem na co mourinho liczył wystawiając tak defensywnie ustawioną drużynę, do tego zmiany które przeprowadził nie mając nic do stracenia nie zaryzykował i do tego huth :D
ale walić buraka, cały mecz strzelał oburzone miny i ciągle coś mu nie pasowało, może roman go wywali na zbity ryj...
_________________
"Nie przybywam tu w glorii wielkiego zawodnika, przybywam tu by z pokorą uczyć się gry"- Thierry Henry
"Wolę grać pięć minut dla Barçy, niż 90 dla innej drużyny"- Andres Iniesta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics