Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Ese chaval nos retirará a nosotros dos
Guardiola do Xaviego
o Iniescie
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
FC Barcelona - Betis Sewilla
Autor Wiadomość
pilus 
Obecnie Zbanowany


Wiek: 28
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 36/24
Wysłany: 2006-02-19, 08:56  


meczy dobry, genialnie w ofensywie gralismy, dinho glodny gry klepal wszystkich jak kcial. on i valdes - najlespi na boisku. w obronie przecietnie, widac, ze ula i puyol nie radza sobie tak genialnie jak marqez i puyol. podobala mi sie tez gra bocznych obroncow, synow larsa i edmila.
_________________
As far as I can remember I've always wanted to be a gangster

This is my rifle. There are many like this, but this one is mine. Without my rifle i'm nothing. Without me, my rifle is nothing.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Nederlander 
Manu Chao


Wiek: 34
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 361/371
Skąd: Barcelona
Wysłany: 2006-02-19, 09:41  


Jak dla mnie ten mecz byl strasznie dziwny - 4 ze strzelonych wczoraj bramek mozna bylo uniknac - te 2 samoboje, wolnego Ronniego i wolnego Joaquina. Nie podobala mi sie gra naszej obrony - w 1 polowie Betis mogl strzelic nam 3 bramki gdyby nie Valdes i Belletti, a nawet w 2 polowie rywale latwo przedostawali sie pod nasza bramke. Oleguer jest bez formy juz od kilku spotkan, chcialbym zeby z Chelsea w obronie zagrali Belletti, Puyol, Marquez i Sylvinho.

Ronaldinho w zasadzie nie udala sie tylko 1 rzecz - to przyjecie pilki po podaniu Eto'o, kiedy mogl wyjsc sam na sam z Doblasem. Poza tym bardzo dobrze i ciesze sie ze przed dwumeczem z Blusami nasz as jest w takiej formie. Larsson gdyby trafil do bramki po dosrodkowaniu Ronniego, zostalby jednym z najlepszych graczy meczu. W sumie i tak gral niezle, ale setka zmarnowana fatalnie. Eto'o zaliczyl asyste, duzo odbiorow pilki, ale zmarnowal 2 doskonale okazje. Rozumiem ze taka skutecznosc wynikala z rozluznienia po tak wysokim prowadzeniu, ale niekiedy byla to przesadna nonszalancja.

A teraz Chelsea :) 3 dni!
_________________
Pim pam, pim pam, goles vienen, goles van :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Miskiewicz 
Zambrottinho olee


Wiek: 37
Dołączył: 18 Sty 2006
Skąd: Polska
Wysłany: 2006-02-19, 10:24  


Dinho genialnie, Valdes genialnie, Larsson bardzo dobrze. Imho Szwed wczoraj gral duzo lepiej niz Eto'o, ktory oprocz walecznosci i dwoma strzalami w niebo nie wyroznil sie niczym.

Ned, co do sytuacji R10, to Murzin dal mu pilke pod nogi. Nie bylo to tak banalne jak sie wydawac moglo na pierwszy rzut oka.

Dobrze, ze Rafa wraca bo to co robili wczoraj nasi srodkowi wola o pomste.

Dobrze, ze mamy tego zujacego gume debila, ktory nie umie bronic.

Co do bramek, to jedna smieszniejsza od drugiej :lol2:

kryzys [']
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
fanxtar 
The Legend


Wiek: 31
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 259/159
Wysłany: 2006-02-19, 10:48  


Nederlander napisał/a:
chcialbym zeby z Chelsea w obronie zagrali Belletti, Puyol, Marquez i Sylvinho.


Amen. Oleguer mógłby sobie w sumie trochę odpocząć, bo wczoraj zagrał źle. Albo jeśli ma grać w Londynie, to jedynie na pozycji Bellettiego.

Gaucho wczoraj rzeczywiście zagrał fenomenalnie. Dobrze mu chyba zrobiła ta przerwa.

PS. Szanowna LFP na swojej stronie napisała tak:
Gol Larsson 16'
Gol en p.p. Melli 28'
Gol Ronaldinho 33'
Gol Ronaldinho 58'
Gol Messi 84'

Ciekaw jestem co na to Marca :]
_________________
"Watching Barca as a Liverpool fan right now is like cheating on your homely wife with Miss World for 2 hours a week. Back to reality." - Paul Tomkins
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Voyteck 


Wiek: 37
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 544/284
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2006-02-19, 11:32  


A Marca na to "niemozliwe!" :] ...i przypisała bramkę Melliemu. Swoją drogą R10 oddał celny strzał na bramkę, a w takich sytuacjach nie zalicza się przeważnie bramki jako samobójczej.

Tym samym wykazali się niekonsekwencją - w ubiegłym roku przypisali bramkę po rykoszecie Deco, odbierając ją Eto'o. Konsekwentnie powinni więc tym razem przypisać bramkę Ronniemu, ale w końcu Marca to Marca...
_________________
Kibicem Barçy się nie zostaje.
Kibicem Barçy jest się od urodzenia.
Potrzeba tylko czasu, żeby zdać sobie z tego sprawę... :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
formel 


Wiek: 28
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 249/223
Skąd: Kolbuszowa
Wysłany: 2006-02-19, 12:03  


Voyteck napisał/a:
A Marca na to "niemozliwe!" :] ...i przypisała bramkę Melliemu. Swoją drogą R10 oddał celny strzał na bramkę, a w takich sytuacjach nie zalicza się przeważnie bramki jako samobójczej.

Strzał Ronaldinho nie leciał w światło bramki - widać to dobrze na ujęciu zza muru, także jeśli Marca uzna tę bramkę jako samobójczą, to IMO nie będzie w tym nic dziwnego.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Voyteck 


Wiek: 37
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 544/284
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2006-02-19, 12:30  


Nie "jeśli" - już to zrobili. Nie jestem tym zbulwesowany, bo nie jest to aż tak istotne, ale Marca zawsze zrobi co zechce. Jeszcze tylko jedno - w ubiegłym sezonie w meczu z Szachtarem piłka po strzale Deco też nie zmierzała w światło bramki i gdyby nie interwencja obrońcy gola by nie było, a jednak nikt nie miał wątpliwości, komu ją przypisać. Ale nie ma się co nad tym rozwodzić, R10 do pichichi raczej nie pretenduje.
_________________
Kibicem Barçy się nie zostaje.
Kibicem Barçy jest się od urodzenia.
Potrzeba tylko czasu, żeby zdać sobie z tego sprawę... :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
RaVeN 


Wiek: 30
Dołączył: 17 Sty 2006
Postawił 2 piw(a)
Skąd: Oxfordshire
Wysłany: 2006-02-19, 12:37  


Marca robi to co aktualnie jest po myśli .... (tu wpisz nazwę klubu, którą uważasz za stosowną. Tip: 4 litery).

Swoją drogą Melli dał czadu xD Jedna bramka kuriozalniejsza (neologizm?) od drugiej. W szatni miał pewnie kocówę ; ]
_________________
<Rave last.fm>

'The small victories
The cankers and medallions
<<<The little nothings>>>
They keep me thinking
That someday
I might beat you
But I'll just keep my mouth shut'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
beneras 
fuck system


Wiek: 30
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 24/19
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-02-19, 12:41  


a kojarzycie te akcje co dino podal gora do deco a ten klatka lobnal 2 obroncow podajac do eto ktory niemilosiernie zjebal ? akcja cudo !! !
_________________
nie lubie lamusow,choc to na nich sie zarabia
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
fanxtar 
The Legend


Wiek: 31
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 259/159
Wysłany: 2006-02-19, 12:53  


Jeśli chodzi o akcję, którą przypomniał nam tu beneras, to nie winiłbym Eto'o za jej złe wykończenie... Chłopak uderzył dobrze, po ziemi, z wewnętrznej części stopy, mocno ale pech chciał, że tym jedynym razem do Doblasa uśmiechnęło się szczęście... Ale sama akcja rzeczywiście cudowna. Podobnie zresztą jak ta centra Gaucho na dyńkę Larssona - w tym wypadku można powiedzieć, że Henke "niemiłosiernie zjebał" :lanie:
_________________
"Watching Barca as a Liverpool fan right now is like cheating on your homely wife with Miss World for 2 hours a week. Back to reality." - Paul Tomkins
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Barca4ever 


Wiek: 31
Dołączył: 03 Lut 2006
Skąd: Łódź
Wysłany: 2006-02-19, 13:56  


to jest caly valdes, potrafi bronic na najwyzszym poziomie w trudnych sytuacjach, ale potrafi tez popelniac fatalne bledy przy prostych sytuacjach i chociazby dlatego nie mozna postawic go w rownym szeregu z najlepszymi na swiecie.VV ma potencjal, ma umiejetnosci, ma talent, ale jego problem lezy chyba w glowie bo innego wytlumaczenia nie widze, moze sprowadzenie bramkarza ktory powalczylby z valdesem o miano tego pierwszego odmieniloby tą sytuacje...
_________________
"Som mes que un club"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Mentor 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1503
Skąd: Lublin
Wysłany: 2006-02-19, 14:26  


Zwycięstwo w takich rozmiarach niewątpliwie cieszy, ale był to jednak dziwny mecz. Bramki kuriozalne. Niewykorzystane setki (dwie Eto'o i jedna Larssona + to o czym może zapomniałem). Świetny Valdes poza bramką dla Betisu. Złe ustawienie muru to jego sprawa a nie zawodników. Dinho robił co chciał. Belletti dobrze zagrał. Oleguer fatalnie. Ogólnie obrona bardzo kiepskie zawody rozegrała i mieliśmy sporo szczęścia. Mecz przyjemny dla oka bo dużo akcji z obu stron. Zero murowania.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
fanxtar 
The Legend


Wiek: 31
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 259/159
Wysłany: 2006-02-19, 14:49  


Aha, jeszcze kilka zdań o Sylvinho. Ten koleś naprawdę zasługuje na to, by grać w pierwszej jedenastce. Angażuje się praktycznie w każdą akcję Barcelony, wymienia się doskonale pozycjami, multum razy w meczu idzie na tzw. obieg. Widać po prostu, że chce mu się grać, co przy wczorajszej pasywności Oleguera i mimo wszystko Bellettiego, daje mu duże szanse na grę w Londynie od 20:45 czasu warszawskiego. Nie wiem jak Wy ale ja jestem za. Zwłaszcza że gdy rok temu zmienił van Bronckhorsta, szło mu na lewej obronie bardzo dobrze.
_________________
"Watching Barca as a Liverpool fan right now is like cheating on your homely wife with Miss World for 2 hours a week. Back to reality." - Paul Tomkins
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Siner 


Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 80/126
Skąd: Lublin + Wawa
Wysłany: 2006-02-19, 14:54  


Według mnie Sylvinho powinien bezapelacyjnie wyjść w pierwszym składzie,ale jak będzie ,tosię okaże pewnie na minuty przed meczem :]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
baixinho 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2006-02-19, 15:12  


jako ze jeszcze nie komenowlem meczu to pare uwag:

- swietna gra larssona, duzo pracowal, doskonale gral tylem do bramki no i zdobyty gol. szkoda przestrzelonej glowki bo akcja byla cudna

- ule odkad zaczal grywac na prawej stronie, na srodku jest wyraznie zagubiony, tak jakby nie kontrolowal gdzie sa przeciwnicy, malo zwrotny i w ogole niweyrazny. coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu ze potrzebny nam porzadny srodkowy obronca na laweczke

- ronaldinho faktycznie zagral bardzo dobrze, ale tyle miejsca co wczoraj nie mial chyba od poczatku sezonu. z czelsi obroncy nie beda go odstepowac na krok i juz tak nie pohasa

- vv uchronil nas przed kilkoma bramkami ale tragiczne ustawienie muru to jego blad

- wreszcie podobal mi sie iniesta - zagral agresywniej, szybciej pozbywal sie pilki i wygladalo to juz niezle

bardzo mnie ciekawi czy ryjek na stamford zaryzykuje wystawienie motty. ma on wszystko o potrzeba nam na takiego rywala: gra twardo, dobry w powietrzu, ma bombe z dystansu i potrafi bardzo spokojnie, bez pospiechu rozprowadzac pilke. z drugiej strony jest swiezo po kontuzji a iniesta lepiej sobie radzi przed polem karnym co bedzie potrzebna umiejetnoscia jak sie ruski zamuruja

co do bokow obrony to sylvinho koniecznie bo jest w niesamowitym gazie i z ronaldinho rozumie sie bez slow. z prawej mimo wszsytko belletti - wczoraj zagral dobry mecz, jest szybszy od ule i madafaka z niego co w londynie moze sie przydac.

z przodu zapewne messi ale dobrze wiedziec ze larsson jest w formie bo w razie czego mozna go smialo wpuszczac z 'zadaniami specjalnymi'

i jeszcze co do melliego :) zwroccie uwage ze przy bramce nr 4 to wlasnie on zaslania pilke doblasowi, ktory przez to tak fatalnie interweniowal..
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics