Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Lo único que tengo blanco
son los calzoncillos, así cuando me los cago,
lo hago muy agusto

J.L. Nunez na posiedzeniu RFEF
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Copa America 2011
Autor Wiadomość
kuryl 


Wiek: 32
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 459/689
Skąd: 3city
Wysłany: 2011-07-18, 11:22  


karne w wykonaniu Brazylijczyków to jedna z największych komedii piłkarskich jakie widziałem od baaaaardzo dawna.

Argentyna odetchnęła pewnie z ulgą - na pocieszenie po odpadnięciu repry odpadł największy rywal.
_________________
Przypomina mi się to, co kiedyś o Guardioli mówił Marek Koźmiński. ?Koza? grał z nim w Brescii. I w czasie meczu ruszał skrzydłem, krzyczał ?tu jestem, podaj, zagraj, dawaj?. Raz, drugi, trzeci. W końcu Guardiola do niego podbiegł i mówi: - Ty, nie krzycz tyle, bo ja przecież wszystko widzę. - Wojciech Kowalczyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
trampki 
Mistrz Presezonu


Dołączył: 07 Sie 2009
Piwa: 361/231
Wysłany: 2011-07-18, 14:01  


Ten turniej to jeden wielki kabaret i wczorajsze rzuty karne Brazylii były jego ukoronowaniem. Nosz kurwa, 0/4 :co jest: :lol2: :glupek: Długo można było zbierac się z ziemi po czymś takim.
Mam nadzieję że jeśli nie Urugwaj to w finale będziemy oglądali autobusy Peru i Wenezueli. Tak żeby się ładnie komponowało z całym turniejem.

Wracając do wczorajszego partidazo to zaskoczył mnie Robinho. Po niemal każdej nieudanej akcji lub spyerdolonej setce Neymara czy Pato jako pierwszy do nich podbiegał i próbował podnieśc na duchu. W karnych identycznie. Robinho mentalny lider? WTF?! Chyba plotki o jego przemianie mają w sobie sporo prawdy. Przestał byc poyebany, o jakichś aferach też nie słychac. Pobyt najpierw w Brazylii a teraz w Mediolanie ewidentnie mu służy.
Dalej, patrząc na Pato mam wrażenie że seryjnie można go wyrwac za 5 mln. Neymar tak samo. O reszcie szkoda pisac.

Paragwaj z kolei jadąc na farcie i stawiając autobus przez 120 minut dał radę zajechac do półfinału. Półfinał z Wenezuelą zapowiada się porywająco. Jedyny pozytyw z wczorajszego meczu to przewielki \o/ Villar \o/. Co taki koks robi w Segunda? I jeszcze ten Estigarribia, facet zapyerdala jak szalony w każdym meczu.

Najlepszy moment:



Przeżyjmy to jeszcze raz:




Co do drugiego cwiercfinału to nie ogarniam jak Chile mogło odpaśc, przecież w drugiej połowie mieli tyle sytuacji że to się w pale nie mieści, m.in. dwie poprzeczki i dwa razy piłka wybijana z linii bramkowej. Najlepsze i tak było ostatnie 5 minut i kontry Wenezueli, cała prawa strona Chile odkryta, reszta Chilijczyków stoi i gapi się na max trzech obrońców próbujących przerwac akcję :lol2: Zajebiście to wyglądało.
_________________
- It's 106 miles to Chicago, we got a full tank of gas, half a pack of cigarettes, it's dark, and we're wearing sunglasses.
- Hit it.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Szczur 


Dołączył: 14 Gru 2006
Piwa: 606/906
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-07-18, 14:47  


trampki napisał/a:
Jedyny pozytyw z wczorajszego meczu to przewielki \o/ Villar \o/. Co taki koks robi w Segunda?


Jak widziałem jego grę na zeszłorocznym mundialu to też nie mogłem w to uwierzyć. Ale już się stamtąd zbiera, będzie teraz bronił w Estudiantes La Plata.
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=4D3CBZJ9QUQ
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Dodo 


Wiek: 27
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 616/154
Wysłany: 2011-07-18, 15:50  


na jakies usprawiedliwienie strzelajacych karne mozna wspomniec o stanie murawy na 11 metrze, z ktora dzialo sie cos naprawde dziwnego, najlepiej to widac od 5.40 przy strzale andre santosa
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Boberek 


Wiek: 34
Dołączył: 24 Sty 2006
Piwa: 1025/1810
Skąd: Szczecin-Gryfice
Wysłany: 2011-07-18, 16:10  


Praktycznie kazy z zawodnikow poprawial murawe przed strzalem nawet sedzia od 2.26 przez dobre 10 sekund ugniatal ...ale w sumie murawa dla obu druzyn byla tak sama a jednak Paragwaj zdolal dwa razy umiescic pilke w bramce a i przy pierwszym strzale bylo blisko zeby pilka wpadla do bramki
_________________
"W tym klubie nauczono mnie, że gdy przegram, mam pogratulować przeciwnikowi, ponieważ był lepszy, a kiedy wygram - pozostać skromnym."
Pep Guardiola
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
gregori 


Wiek: 42
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 361/73
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2011-07-18, 22:27  


Trzeba trafic w pilke, a nie ryc butem w murawe, Paragwajczycy jakos takich problemow nie mieli. To bylo jak Holandia w na ME 2000 roku. W sumie nie wiem jak Brazylia chce wygrac mundial w 2014, na razie nie widac zespolu nawet na polfinal.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
barcalover 

Dołączył: 28 Lip 2009
Piwa: 706/260
Wysłany: 2011-07-19, 14:33  


No generalnie poziom całej Ameryki Płd. strasznie spadł ostatnio. Paradoksalnie, bo przecież sama Argentyna ma pokolenie piłkarzy, o których jej kibice marzyli przez lata.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
visca 
Wea!!!


Wiek: 31
Dołączył: 05 Mar 2008
Piwa: 30/1
Skąd: Wołomin
Wysłany: 2011-07-19, 14:54  


ale raczej tylko w linii ataku. W obronie już tak różowo nie jest, w pomocy też (poza pozycją defensywnego pomocnika)
_________________
pim pam pim pam pim pam pim pam culos vienen culos van
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Boberek 


Wiek: 34
Dołączył: 24 Sty 2006
Piwa: 1025/1810
Skąd: Szczecin-Gryfice
Wysłany: 2011-07-21, 12:47  


Bardzo szkoda mi Wenezueli po 2 polfinale graja w tym turnieju pilke ofensywna przyjemna dla oka i ponownie w tym meczu byli lepsi od Paragwaju. Paragwaj niestety mial dzis ponownie jak w calym turnieju duzo szczescia oraz Justo Villara w bramce i po 5 remisie z rzedu awansowali do finalu ..

Podejrzewam ze gdyby nie Villar to pewnie by nawet nie wyszli z grupy a tak gdyby jakims fuksem udalo im sie wygrac final z Urugwajem (pewnie znowu po karnych) to byliby by chyba pierwsza druzyna w histori i ktora wygrala by jakas impreze mistrzowska remisujac wszystkie mecze....mi to przypomina w pewnym sensie triumf Grekow w 2004.

Licze na to ze w finale Suarez z Forlanem znajda jednak sposob na pokonanie Villara nawet gdyby ponownie mial mecz zycia i w Copa america zatriumfuje druzyna ktora naprawde na to zasluzyla .....

W meczu o 3 miejsce niech zatriumfuje Wenezuela bo naprawde zasluzyli na medal i pewnie taki turniej w ich wykonaniu nie powtorzy sie przez nastepne 50 lat...


_________________
"W tym klubie nauczono mnie, że gdy przegram, mam pogratulować przeciwnikowi, ponieważ był lepszy, a kiedy wygram - pozostać skromnym."
Pep Guardiola
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
trampki 
Mistrz Presezonu


Dołączył: 07 Sie 2009
Piwa: 361/231
Wysłany: 2011-07-21, 13:15  


Urugwaj jest jedynym ratunkiem dla futbolu na tym turnieju. Cała reszta to murarze z taktyką 'byle do karnych'. I o ile Peru i Wenezuelę można rozgrzeszyc, to Paragwaj zasługuje na kubeł pomyj. Nosz kurwa, finalista z samymi remisami, w fazie pucharowej 0 goli i drżenie o wynik z potężna Wenezuelą :lol2: ['] Niech sqrwiają z taką grą. Zresztą gdyby nie słaba Argentyna i słaba Brazylia to nie mieli by co marzyc o takim wyniku.

Jeszcze tylko dwa mecze, ze trzy bramki maksymalnie, ze dwie czerwone kartki, jeden lub dwa konkursy rzutów karnych + tradycyjna południowoamerykańska napierdalanka po spotkaniu i turniej można oficjalnie uznac za skończony \o/
_________________
- It's 106 miles to Chicago, we got a full tank of gas, half a pack of cigarettes, it's dark, and we're wearing sunglasses.
- Hit it.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Boberek
mystique e 
musique e


Wiek: 33
Dołączył: 20 Gru 2007
Piwa: 761/540
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-07-21, 14:10  


podzielam w 100%, choć ostatnio Buli mi zarzucił na fb, że Urugwaj to autobus a la mierda i komu ja kibicuję ;) no nic, mam przeeeeooogrrromną nadzieję, że wygrają ten finał. Vamos!

zdaje się, że Miki to wrzucał na szałcie - nie wiem, 'weszło' mam zablokowane w pracy x)
zatem, dla przyszłych pokoleń:

_________________
'1899, neix el Club que porto al cor, blaugrana són els colors, Fútbol Club Barcelona!'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
trampki 
Mistrz Presezonu


Dołączył: 07 Sie 2009
Piwa: 361/231
Wysłany: 2011-07-25, 14:16  


Sprawiedliwości stało się zadośc, najlepsza drużyna Copa America zgarnia puchar. Paragwaj był o co najmniej dwie klasy gorszy, zresztą można było się tego spodziewac po grze jaką prezentowali we wszystkich swoich meczach. Suarez, Forlan y Alvaro Pereira \o/

Dobrze że to wszystko się już kończy bo chuyem wiało na tym turnieju aż do Górnego Śląska.
_________________
- It's 106 miles to Chicago, we got a full tank of gas, half a pack of cigarettes, it's dark, and we're wearing sunglasses.
- Hit it.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang
Mobile and Web Analytics