Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Que bonito es levantarse por la manana y saber que juega Maradona
César Luis Menotti
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Papierosy...

Jaki jest Twój stosunek do papierosów? :)
Nigdy tego ścierwa nie miałem w ustach
52%
 52%  [ 29 ]
Nie palę ale mnie korci (odstraszają mnie tylko żółte zęby)
1%
 1%  [ 1 ]
Palę od czasu do czasu (zwłaszcza przy %)
29%
 29%  [ 16 ]
Uwielbiam palic. Przerwa na papierosa to czas dla mnie!
9%
 9%  [ 5 ]
Chcę rzucić, albowiem nałóg ten niszczy życie moje i moich bliskich bardziej niż oglądanie "M jak Miłość"
7%
 7%  [ 4 ]
Głosowań: 55
Wszystkich Głosów: 55

Autor Wiadomość
Tomash 


Wiek: 28
Dołączył: 16 Mar 2009
Piwa: 46/86
Skąd: Żuławy i Mierzeja :)
Wysłany: 2011-03-15, 17:15  Papierosy...


Takiego tematu nie zauważyłem, miejsce do jego założenia odpowiednie a z pewnością na forum jest sporo osób palących. Jedni zapewne usilnie walczą z nałogiem, inni z przyjemnością puszczają dymka. Piszcie zatem jakie 'fajki' preferujecie :)

Ja osobiście nie palę dużo (paczka starcza czasem na 2 dni, jeśli rzecz jasna nie pojawiają się wkoło sępy) ale zazwyczaj nabywam czerwone Viceroy'e, Red & White'y (słabiocha ostatnimi czasy) lub 66 Route.

*czasem zdarza się sięgnąc po ruski towar czyli Jin Lingi, może ktoś kojarzy :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
rudy 
barcelonista


Wiek: 29
Dołączył: 03 Sty 2011
Piwa: 198/79
Skąd: okolice Poznania
Wysłany: 2011-03-15, 17:41  


Tomash napisał/a:
Red & White'y (słabiocha ostatnimi czasy)


Red & White'y to jedne z najgorszych papierosów na rynku i to nie tylko "ostatnimi czasy". :P
Ja zaś palę Viceroy'e, niebieskie. Czasem kupuję również niebieskie Camele, Marlboro Light lub Davidoffy. :)
_________________
Madrid, cabron, saluda al campeon!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Boberek 


Wiek: 35
Dołączył: 24 Sty 2006
Piwa: 1025/1810
Skąd: Szczecin-Gryfice
Wysłany: 2011-03-15, 17:51  


A Wasze mamy o tym wiedza :> ?
_________________
"W tym klubie nauczono mnie, że gdy przegram, mam pogratulować przeciwnikowi, ponieważ był lepszy, a kiedy wygram - pozostać skromnym."
Pep Guardiola
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
rudy 
barcelonista


Wiek: 29
Dołączył: 03 Sty 2011
Piwa: 198/79
Skąd: okolice Poznania
Wysłany: 2011-03-15, 17:55  


Lol. Potraktuję to jako żart. :P
_________________
Madrid, cabron, saluda al campeon!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kieła 
Buki to zło

Wiek: 31
Dołączył: 26 Lut 2006
Piwa: 589/555
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-03-15, 18:03  


I po co to truc siebie i innych, na dodatek wydawac grube pieniadze a potem yebac tak ze sie podejsc nie da? :>
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Xavi6 

Wiek: 27
Dołączył: 30 Lip 2009
Piwa: 5/13
Wysłany: 2011-03-15, 18:07  


na trzezwo brzydza mnie fajki ale jak sie nayebie to pale jednego za drugim :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
rudy 
barcelonista


Wiek: 29
Dołączył: 03 Sty 2011
Piwa: 198/79
Skąd: okolice Poznania
Wysłany: 2011-03-15, 18:08  


kieła napisał/a:
I po co to truc siebie i innych, na dodatek wydawac grube pieniadze a potem yebac tak ze sie podejsc nie da? :>


Nie mam pojęcia, ale jeżeli znasz jakąś metodę na skuteczne rzucenie palenia to ja od razu się dostosuję. :)
_________________
Madrid, cabron, saluda al campeon!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Mroczny Rycerz 
Superbohater


Wiek: 32
Dołączył: 26 Sty 2009
Piwa: 459/358
Skąd: Piła/Poznań
Wysłany: 2011-03-15, 18:08  


kieła oddał całe sedno sprawy, 3 najwazniejsze elementy :)

z czego po zajeciach na medycznej jeszcze duzo mocniej zdalem sobie sprawe, jak masakrycznie fajki niszcza zdrowie, z plucami, i calym ukladem oddechowym i krwionosnym na czele. plus z czasem gwarantuja wrecz kilka chorob cywilizacyjnych o najwiekszych liczbach smiertelnosci ;)

ale sonde kto pali moznaby zrobic, jestem ciekaw ile osob na forum puszcza dymek :P

bo ile osob pije mniej wiecej wiadomo :P

ale alko pomimo takze niewatpliwej szkodliwosci daleko w tym temacie do fajek :)

rudy - tu oryginalny nie bede, ale naprawde silna wola jest podstawa. domyslam sie, ze rzucic to cholerstwo bardzo ciezko, ale odpowiednio zmotywowany czlowiek zawsze da rade. pytanie tylko jak ta motywacje osiagnac.

mysle, ze troche przeczytanych informacji na temat szkodliwosci fajek na caly organizm (ale mam na mysli cos duzo wiecej niz sie podaje w powszechnych zrodlach - no i moznaby dolozyc calkiem sporo dajacych do myslenia fotek), mogloby tez pewna grupe ludzi palacych zmowilizowac. ale na pewno nie wszystkich :) bo jak wiadomo jest np grupa ludzi ktora po prostu to lubi robic niezaleznie od czynnikow.

no i zawsze na poczatku mozna sie wspomoc nicorettami albo innymi gowienkami z nikotyna. ewentualnie jest jeszcze jakis srodek, ktory poprzez blokade pewnych receptorow sprawia, ze papierosy 'przestaja smakowac', przynajmniej tak mi znajomi, ktorzy rzucali mowili. moge spytac o nazwe tego srodka, ale mozliwe ze to znacie.
Ostatnio zmieniony przez Mroczny Rycerz 2011-03-15, 18:12, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Gilu 
Borat is not amused.


Wiek: 29
Dołączył: 23 Sty 2007
Piwa: 173/187
Skąd: Sewilla
Wysłany: 2011-03-15, 18:08  


Marlboro czerwone. Ewentualnie Lucky Strike'i i Camele. Zdecydowanej reszty nie zapaliłbym nawet po pijaku.
_________________
[Wczoraj 23:25] gustlik89: generlanie cale to forum prowadzi jedna wielka banda kretynow ktora w jednym szeregu mozna postawic z jarasem kaczynskim po prostu kolesiostwo i tyle
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
imerr 
Jopie


Wiek: 34
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 608/441
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2011-03-15, 18:08  


Cruyffista nie powinien palić.

_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Gilu 
Borat is not amused.


Wiek: 29
Dołączył: 23 Sty 2007
Piwa: 173/187
Skąd: Sewilla
Wysłany: 2011-03-15, 18:11  


Biorę przykład z Cruyffa piłkarza :D A na poważnie to reklama antynikotynowa z Johanem jest bodaj najlepszą, jaką widziałem.
_________________
[Wczoraj 23:25] gustlik89: generlanie cale to forum prowadzi jedna wielka banda kretynow ktora w jednym szeregu mozna postawic z jarasem kaczynskim po prostu kolesiostwo i tyle
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kieła 
Buki to zło

Wiek: 31
Dołączył: 26 Lut 2006
Piwa: 589/555
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-03-15, 18:16  


rudy napisał/a:
kieła napisał/a:
I po co to truc siebie i innych, na dodatek wydawac grube pieniadze a potem yebac tak ze sie podejsc nie da? :>


Nie mam pojęcia, ale jeżeli znasz jakąś metodę na skuteczne rzucenie palenia to ja od razu się dostosuję. :)


Nie zaczynac palic?

Przez całe 23 lata mojego zycia nawet nie wzialem peta do ust i jakos mi tego nie brakuje :)

Slyszalem ze elektroniczny papieros jest dosyc skuteczny. Ale gdybym sam miał sie za to zabierac, to ograniczałbym stopniowo. Np wyliczyc ile palisz w ciagu dnia/miesiaca i potem odejmowac jakąs tam ilosc petow od dnia/miesiaca.

Ale wiem, ze wam - palaczom - trudno w ogole zabrac sie za rzucenie, bo wiekszosc (tych ktroych znam) z gory zaklada, ze sie nie da, albo ze sie przytyje, albo jeszcze jakies inne bzdury.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Tomash 


Wiek: 28
Dołączył: 16 Mar 2009
Piwa: 46/86
Skąd: Żuławy i Mierzeja :)
Wysłany: 2011-03-15, 18:18  


Cytat:
A Wasze mamy o tym wiedza ?


:rotfl: Taaa... Bo wszyscy zaczynają palic jak są starymi końmi.

Cytat:
ale alko pomimo takze niewatpliwej szkodliwosci daleko w tym temacie do fajek


Tyle, że fajki nie niszczą życia rodzinom czy małżeństwom (mówię tu o patologii) :) Może jestem masochistą ale wole spokój/komfort psychiczny aniżeli fizyczny.

*jakby co, abstynentem nie jestem (ba! nawet mi nie jest blisko do niego) jakby można przypuszczac po tym co napisałem powyżej :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
rudy 
barcelonista


Wiek: 29
Dołączył: 03 Sty 2011
Piwa: 198/79
Skąd: okolice Poznania
Wysłany: 2011-03-15, 18:28  


kieła napisał/a:
Ale wiem, ze wam - palaczom - trudno w ogole zabrac sie za rzucenie, bo wiekszosc (tych ktroych znam) z gory zaklada, ze sie nie da, albo ze sie przytyje, albo jeszcze jakies inne bzdury.


Nie paliłem przez 37 dni, ale pewnego pięknego dnia się napiłem za bardzo i zapaliłem:/

A co do e-papierosa, mój kumpel go ma, i to jest chu*owizna imo.
_________________
Madrid, cabron, saluda al campeon!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Mroczny Rycerz 
Superbohater


Wiek: 32
Dołączył: 26 Sty 2009
Piwa: 459/358
Skąd: Piła/Poznań
Wysłany: 2011-03-15, 18:30  


ale mowisz tu tylko o pewnej grupie pijacych, ktory popada w alkoholizm, nie wrzucajmy wszystkich do jednego wora, bo to nierozsadne ;) a co do samego faktu juz - jasne, zgoda.

ale umierajacy ojciec w mlodym wieku na np zawał serca badz raka drobnokomorkowego pluc, zostawiajacy dwojke malych dzieci wraz z ich mama tez w jakims stopniu to zycie rodzinne niszczy, a na pewno powaznie je zaburza. czemu nie pomyslisz w ten sposob? a nie jest to gadanie z palca wyssane, tylko wielokrotnie wystepujace zjawisko niestety (co do tego przykladowego nowotworu - potwierdzone badaniami, ze palenie papierosow zwieksza ryzyko pojawienia sie tego [i nie tylko tego] nowotworu kilkunastokrotnie - a samo cholerstwo jest tak zabojcze, ze jesli sie go nie wykryje maksymalnie szybko, to oznacza w zasadzie pewna smierc. - a dodam ze wykryc go ciezko bo zazwyczaj dlugo nie daje objawow ;) )

na palecie chorob wystepujacych w zasadzie u niemal 100% dlugoletnich palaczy dodajcie sobie tez - przewlekla obturacyjna chorobe płuc (jedna z 5 najczestszych przyczyn zgonow na swiecie jeszcze jakis czas temu, teraz dalej jest w topie, moze nawet wyzej), nadcisnienie tetnicze, niewydolnosc krazeniowa serca, miazdzyca :)

PS: pare podst informacji na temat POChP - http://www.choroby.senior.pl/158,0,POChP,1203.html

Cytat:
Według Światowej Organizacji Zdrowia POChP zajmuje obecnie czwarte miejsce na liście najbardziej śmiercionośnych schorzeń. Wyprzedzają ją jedynie takie choroby jak zapalenia płuc, udary mózgu i zawały serca. W Polsce na ową chorobę umiera rocznie 15 tys. osób.
Ostatnio zmieniony przez Mroczny Rycerz 2011-03-15, 18:35, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics