Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Ese chaval nos retirará a nosotros dos
Guardiola do Xaviego
o Iniescie
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: kuryl
2011-04-08, 10:29
Sevilla - FC Barcelona 1-1
Autor Wiadomość
daro23 


Wiek: 31
Dołączył: 18 Wrz 2006
Piwa: 67/95
Wysłany: 2011-03-13, 23:04  Sevilla - FC Barcelona 1-1


Pomeczówka




Sevilla FC: Navas (49')


FC Barcelona: Bojan (30')


Składy:

Sevilla FC: Javi Varas, Caceres, Navarro, Fazio, Alexis, Medel, Zokora, Rakitic, Navas, Capel, and Negredo

FC Barcelona: Valdes, Alves, Pique, Abidal, Adriano, Busquets, Xavi, Iniesta, Pedro, Villa, and Messi

Rezerwowi:
Sevilla FC: Dani Jimenez, Dabo, Kanoute, Romaric, Renato, Perotti, and Rodri
FC Barcelona: Pinto, Milito, Maxwell, Mascherano, Keita, Afellay, and Bojan

Zmiany:
Sevilla FC: Kanoute za Zokora (45'), Perotti za Capel (72'), Romaric za Negredo (88')
FC Barcelona: Bojan za Pedro (14'), Maxwell za Adriano (75'Ă�ďż˝żĂ�ďż˝), Keita za Villa (85')

Kartki:
Sevilla FC: Caceres (25'), Zokora (28'), Medel (62'), Navarro (63'), Capel (69')
FC Barcelona: Adriano (40'), Xavi (62')

Statystyka:



Skrót:[klik]

Bonus:

[klik]
_________________
"ci, którzy kochają futbol, są zachwyceni Barçą, zwłaszcza jeśli nie jest to twój bezpośredni przeciwnik”. Franz Beckenbauer

http://zautu.blogspot.com/
Ostatnio zmieniony przez kuryl 2011-04-08, 10:28, w całości zmieniany 4 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 3 piw(a):
Boberek, Kendzior, trampki
Boberek 


Wiek: 34
Dołączył: 24 Sty 2006
Piwa: 1025/1810
Skąd: Szczecin-Gryfice
Wysłany: 2011-03-13, 23:45  


Wydarzenie meczu to to ze Bojan troche z przypadku rozegral prawie 90 minut i do tego w koncu cos "wturlal" do bramki po 3 miesiacach po akcji ktora sam zainicjowal ladnym podaniem do Iniesty ...atak na powaznie to calkiem niezly mecz dzis w wykonaniu Krkica . Oprocz bramki mogl zaliczyc jeszcze asyste w koncowce po niezlym wstrzelnieu pilki szkoda ze nie bylo komu zamknac akcjii. Pozatym duzo biegal szukal gry sprawial duzo lepsze dzis wrazenie niz Villa....

Strasznie szkoda ze przez oddanie inicjatywy w 1 kwadransie drugiej polowy pozwolilismy beznadziejnej do tego momentu Sevilli strzelic nam bramke idostac wiatru w zagle...Na dobra sprawe druga polowa potoczyla sie tak ze moglismy zarowno wygrac 3-1 lub przegrac 3-1 ...bo obie druzyny mialy ku temu okazje

Jest 5 punktow przewagi nie ma co robic tragedii prawie wszystkie najciezsze wyjazdy mamy juz za soba zostalo tylko Real i Villareal a Real ma jeszcze przed soba wyjazdy do Bilbao ,Sevilli ,Villareal,Valencii wiec gdzies punkty napewno straci.

Mam nadzieje jutro na pozytywny komunikat sztabu medycznego wsprawie Leo ,"jajek" Pique ireszty bo rzeznicy z Sevilli niemilosiernie nas dzis okopali bez konsekewncji ze strony arbitra....
_________________
"W tym klubie nauczono mnie, że gdy przegram, mam pogratulować przeciwnikowi, ponieważ był lepszy, a kiedy wygram - pozostać skromnym."
Pep Guardiola
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
baixinho 

Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 399/122
Wysłany: 2011-03-14, 07:43  


nie przesadzajmy, mecz był ostry ale chamówy nie było. urazy wynikały z walki a nie złośliwych zagrań.

szkoda 3pkt bo mogły pozamiatać sezon już zupełnie, a tak trzeba się będzie spinać tydzień dłuzej. zabrakło szczęścia, bo gra była dobra. mógłby już wrócić puyol, bo choc obecny srodek spisuje sie dobrze, to jednak carles dodaje pierwiastek wyjatkowosci naszej defensywie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
socio 

Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 33/73
Skąd: Gdynia-Chylonia
Wysłany: 2011-03-14, 09:55  


baixinho napisał/a:
mógłby już wrócić puyol

Mógłby i to jak najszybciej bo jego "dziecko" Pique jest jakiś zagubiony ostatnio. I albo mi się wydaje albo za mało trenuje biegania bo ostatnio co staje do biegówki to przegrywa :/
W drugiej połowie daliśmy trochę za bardzo zepchnąć się do tyłu i w pewnym momencie Sevilla mogłaby nas ukłuć dość boleśnie. Mecz dobry jednak szkoda, że w pierwszej części gry nie klepnęliśmy wygranej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mystique e 
musique e


Wiek: 33
Dołączył: 20 Gru 2007
Piwa: 761/540
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-03-14, 10:25  


mogło być lepiej, ale lament zacząłby się, gdybyśmy wczoraj wtopili bardziej. A były ku temu momenty, że wspomnę tylko szczęśliwie wyciągnięty przez VV strzał - zostawił na ziemi stopę... Wczoraj na C+ jarali się niemiłosiernie, że Barca 'cały czas gra drugą połowę meczu z Arsenalem' (mówiąc o pierwszych 45 minutach z Sevillą). I to idealnie oddaje obraz sytuacji. Co było gorzkiego w meczu z The Gdybyniers & The Referee? Skuteczność. Nie narzekałbym jednak zbytnio, obstrzelaliśmy bramkę ładnie, poprzeczka złamać się nie dała.

Zgodzę się, że 3 punkty wczoraj pozamiatałyby ligę, ale myślę, że i tak te przywiezione z Mestalla to klucz do tytułu. Mniejsza strata to też plusy:

1) większa koncentracja - szczególnie przed GD - sezon się jeszcze nie skończył.
2) większa koncentracja - 1:0 to mało i to kolejna nauczka, pierwsza była na Emirates.
3) nadal dystans minimum jednej wtopy (a zakładać tu też trzeba 3 punkty mierdy)
4) powtarzaliśmy to w ostatnich sezonach, ale czy na tym etapie rozgrywek z takimi meczami za nami, nie jest zayebiście mieć 5 pktów nad mierdą? Jak było jesienią? Do GD Real też dawał radę, więcej strzelał etc. Świetny prognostyk :]

Bojan? Super, że się przełamał, gol to gol. Ale... Ja już tam widziałem wybicie piłki... Do bramki było kilka kroków i bezpieczniej chyba wturlać ją czubkiem buta nawet, a tam było takie ryzyko, że tych kilka sekund dla mnie kwadrans trwało. Dał się powalić, osłonił piłkę, ale i tak zamarłem. Po 90 minutach widać, jak ważne to było.

Trochę mało wczoraj Viźi, Messi później zgasł, ale to była kwestia czasu, bo w wielu momentach tylko on grał z przodu. Bardzo szkoda tej nieuznanej bramki; co tam było, wie tylko bóg, którego nie ma, ergo - nie wie nikt.

Pique niestety dołuje, ale póki co, lepsze te "3+" w jego wykonaniu, niż jedna wielka zagadka w wykonaniu reszty na tej pozycji (ze szczególnym uwzględnieniem Mylyto). Keite dał dobrą zmianę, Abi wymiatacz. Andres kiepsko z tymi ostatnimi sekundami meczu, gdy jeszcze można było wycisnąć jedno dośrodkowanie więcej.

Nie pękajmy, trochę dodatkowej motywacji i presji się przyda. Jest kilka wolnych dni, można wylizać rany, potrenować, odetchnąć.

Bardzo szybko leci czas i wychodzimy z twarzą (i co ważniejsze - z przewagą w tabeli) z bardzo trudnych pojedynków. Terminarz (z całym szacunkiem dla tych 'mniejszych' w La Liga) jest, co tu dużo mówić, korzystniejszy dla nas, mierda bankowo jeszcze coś utopi.

Moim zdaniem dotrzymać z przewagą 5 pktów do GD, a tam może być remis (co by finał CdR wygrać:p) i jazda.

03.16 Real Madryt - Olympique Lyon

03.19 Barcelona - Getafe
03.19 Atlético Madryt - Real Madryt

04.03 Villarreal - Barcelona
04.03 Real Madryt - Sporting Gijón

04.05/06 LM

04.10 Barcelona - Almeria
04.10 Athletic Bilbao - Real Madryt

04.12/13 LM

04.17 Real Madryt - FC Barcelona

04.20 Barcelona - Real M [CDR]

04.24 Barcelona - Osasuna
04.24 Valencia CF - Real Madryt

04.26/27 LM

05.01 Sociedad - Barcelona
05.01 Real Madryt - Real Saragossa

05.03/04 LM

05.08 Barcelona - Espanyol
05.08 Sevilla FC - Real Madryt

05.11 Levante - Barcelona
05.11 Real Madryt - Getafe CF

05.15 Barcelona - Deportivo
05.15 Villarreal CF - Real Madryt

05.22 Málaga - Barcelona
05.22 Real Madryt - UD Almería

05.28 LM
_________________
'1899, neix el Club que porto al cor, blaugrana són els colors, Fútbol Club Barcelona!'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Mroczny Rycerz
Mroczny Rycerz 
Superbohater


Wiek: 31
Dołączył: 26 Sty 2009
Piwa: 459/358
Skąd: Piła/Poznań
Wysłany: 2011-03-14, 10:57  


Cytat:
Moim zdaniem dotrzymać z przewagą 5 pktów do GD, a tam może być remis (co by finał CdR wygrać:p) i jazda.



dokładnie to samo wczoraj powiedziałem znajomym po meczu :) :zolwik2:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Bask 
You want this?


Wiek: 31
Dołączył: 06 Lip 2007
Piwa: 161/191
Wysłany: 2011-03-14, 11:12  


Szkoda jak cholera tych 2 pkt bo przed Villarrealem są spotkania reprezentacji :( Messi w Kostaryce itd. Będzie bardzo ciężko
_________________
"Just because you don't believe in something, doesn't mean it isn't true"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
gelex 
CatMorderca


Wiek: 36
Dołączył: 02 Wrz 2009
Piwa: 576/335
Skąd: z krainy dreszczowów
Wysłany: 2011-03-14, 11:29  


Mniejsza przewaga przed GD to nic innego jak wielka napinka w Madrycie i bajanie o remuntadzie. A naszym w to graj - vide Arsenal i mierda właśnie największe wpyerdol dostają po ogólnym chwaleniu się pawimi ogonami i napinaniu.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=HiB7Be0wNsg
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Nederlander 
Manu Chao


Wiek: 34
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 361/371
Skąd: Barcelona
Wysłany: 2011-03-14, 11:42  


Ja wcale nie martwie sie strata 2 punktow i nawet uwazam remis za niezly wynik z tak trudnego wyjazdu. Jestem pewien, ze Real tez potraci troche punktow. Przed nimi przeciez wyjazdowe mecze z Atletico, Athletic Bilbao, Villarreal, Valencia i Sevilla! Z tych druzyn my juz na wyjezdzie ogralismy dwie pierwsze i Valencie, z Sevilla wywalczylismy punkt i zostal jeszcze Villarreal. Jestem ciekaw co ogra Real. Oj chyba Mourinho bedzie sie znow skarzyl na kalendarz :D :D

Jeszcze opowiem Wam cos o pewnych kibicach Realu, ktorzy dosc niemilo mnie zaskoczyli wczoraj. Mecz na Sanchez Pizjuan obejrzalem w towarzystwie chaosa i jego kolegow oraz mojego kumpla Xaviego. Oprocz nas pub byl pelny Hiszpanow, wszyscy byli za Realem. Kiedy pod koniec pierwszej polowy Messi starl sie z bramkarzem i wygladalo na to, ze doznal groznej kontuzji, hiszpanskie mierdy tak sie cieszyly jakby zdobyli mistrzostwo :/ Pozniej przez cala druga polowe byly komentarze, ze sedzia powinien wyrzucic z boiska Alvesa czy Xaviego itd. Ogolne buractwo i totalna frustracja. Wyobrazcie sobie jak bardzo sfrustrowani sa niektorzy kibice Realu, zeby zamiast przyjsc zobaczyc dobry mecz, czekac z niecierpliwoscia na strate punktow Barcelony i liczyc na jakas kontuzje w naszej ekipie :| Czasami mialem ochote podejsc do tych pajacow i powiedziec im kilka slow o ich kibicowaniu, ale wolalem z Xavim, chaosem i reszta dopingowac swoja druzyne i cieszyc sie dobrym meczem. Co za buractwo, gdybym byl mierda to wstydzilbym sie za takich ludzi :/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
green 


Wiek: 53
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 307/76
Wysłany: 2011-03-14, 11:44  


Nie wolno narzekać na 1 punkt, równie dobrze mogliśmy wyjechać z porażką. Bramka Bojana niczego nie zmienia - młodziak już dawno zapomniał jak powinien grać i pokazał wiele niezdecydowania i niedokładności w swojej grze, a wkład w bramkę miał jedynie taki, że większość chyba drżała czy wpadnie z piłką do siatki czy coś nie spier... Nie wspominam o zmarnowanej setce, bo kleju na nodze nie ma, itp. Niestety przedłuża się okres jego przeciętności, oby się podniósł z tego marazmu, na chwilę obecną to najsłabsze ogniwo całej kadry pierwszego zespołu.

P.S. to co Abidal zrobił z główką na wysokości murawy, żeby Negredo nie przejął piłki było niesamowite, pewnie jest to gdzieś już w necie.
_________________
Jeśli trzymasz z Barçą, Real to twój wróg. Ja wybrałem Barcelonę - Hristo Stoichkov
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Boraś 
Disco Commando



Wiek: 45
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 2577/1201
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2011-03-14, 11:55  


green napisał/a:
P.S. to co Abidal zrobił z główką na wysokości murawy, żeby Negredo nie przejął piłki było niesamowite, pewnie jest to gdzieś już w necie.


kto wie, być może jest nawet w 1 poście tego tematu? :>
_________________
Wojownicy Wódy
2012: Gdańsk, Gdynia
2013: Gdańsk, Gdynia
2014: Sopot, Gdynia, Sopot, Warszawa x2, Gdynia, Olsztyn, Gdańsk
2015: Gdynia, Łódź, Sopot, Gdynia, Łódź, Olsztyn, Gdynia, Sopot
2016: Gdańsk, Wrocław, Gdynia, Olsztyn, Gdynia
2017: Gdańsk, Sopot, Gdańsk, Łeba, Warszawa, Sopot, Gdynia
2018: Gdańsk, Sopot, ...........
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Nederlander 
Manu Chao


Wiek: 34
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 361/371
Skąd: Barcelona
Wysłany: 2011-03-14, 12:27  


Boberek napisał/a:
Na dobra sprawe druga polowa potoczyla sie tak ze moglismy zarowno wygrac 3-1 lub przegrac 3-1 ...bo obie druzyny mialy ku temu okazje


Boberek, to zdanie idealnie nadaje sie do podsumowania 2 polowy wczorajszego meczu. Sevilla po wejsciu Perottiego napedzila nam kilka razy stracha. Argentynczyk zwlaszcza Pique dawal sie we znaki. Glowka Abidala pokazuje jego niesamowite zaangazowanie i poswiecenie, widac bylo ze pojedynki z Kanoute i Negredo nie byly dla niego wcale latwe, ale pokazal w nich wielka klase.

Na najwieksze pochwaly obok Abidala zasluguje tez Valdes, ktory popisal sie swietna interwencja po strzale Navasa. Bardzo dobrze grali tez Xavi, Iniesta i Messi. Gorzej szlo naszym bocznym obroncom, Sevilla kontrolowala sytuacje w ich sektorach boiska i w dodatku sama tworzyla spore zagrozenie atakujac skrzydlami.

No i wreszcie niech mi ktos wyjasni dlaczego sedzia nie uznal bramki Messiego z rzutu wolnego...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
dziki 
Krakus!


Wiek: 29
Dołączył: 01 Lut 2006
Piwa: 400/172
Skąd: Warszawa, obecnie
Wysłany: 2011-03-14, 13:20  


Bojan wczoraj strzelił bramkę, zagrał piłkę, po której Messi powinien strzelić bramkę i był faulowany w polu karnym. Łącznie trzy sytuacje, które mogły dać trzy bramki. Do tego wielokrotnie dobrze rozgrywał piłkę wcale nie ustępując w sposób znaczący kolegom z drużyny. Brak przyjęcia dość trudnej piłki w polu karnym i kilka strat na pewno nie czynią z niego głównego winowajcy porażki, ba, jestem w stanie stwierdzić, że zagrał wczoraj dobre spotkanie.
Od jakiegoś czasu wydaje mi się, że Bojan się ogarnia i mam nadzieję, że to nie jest tylko przysłowiowa jaskółka.

I jeszcze jedno. Bramka. Chłopak zachował się w całej sytuacji bardzo przytomnie - podał do Andresa i po tym jak zobaczył, że Alves ma zamiar dograć ruszył do piłki uderzając na pustą bramkę. Lekko? Widziałem już dziesiątki strzałów z takiej pozycji, przy obrońcy na wślizgu, które leciały na słupki, poprzeczki, obok i nad bramkę. Że niby wturlała się za lekko i mógł to wybić obrońca? raz - no tak, mógł. Ruskie czołgi też mogły paradować po ulicach Nowego Jorku. Messi też mógł nie okazać się takim graczem jakim jest, Arsenal mógłby wygrać wszystkie puchary etc. Ale tak nie jest (!). Dwa. Bojan ładnie tą piłkę zastawił widząc zagrożenie ze strony obrońcy i - jak to ktoś ładnie w shoucie napisał - gdyby piłka nie wpadła do bramki byłby karny jak nic.

Chyba napieprzanie na dzieciaka stało się równie obsesyjne jak wcześniejsze wynajdywanie kozłów ofiarnych w drużynie.
_________________
Life is short. Wear your passion!
Dorośli to przeterminowane dzieci;-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
Kendzior, yeste
Jynx 
sześciu


Wiek: 35
Dołączył: 02 Lut 2006
Piwa: 110/119
Wysłany: 2011-03-15, 11:49  


dziki napisał/a:
Bojan wczoraj strzelił bramkę, zagrał piłkę, po której Messi powinien strzelić bramkę


a według mnie Messi nie miał szans zdążyć do tej piłki. Gdyby ruszył trochę wcześniej byłby na spalonym, ruszył w idealnym momencie, ale podanie było po prostu niedokładne.[/b]
_________________
Quidquid latine dictum sit, altum videtur.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics