Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Al loro, que no estamos tan mal!
Joan Laporta
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Valencia CF - FC Barcelona
Autor Wiadomość
Siner 


Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 80/126
Skąd: Lublin + Wawa
Wysłany: 2006-02-12, 23:16  


To jest najdziwniejsze,że Eto'o nie miał żadnej sytuacji do zdobycia gola. Nawet nie miał ,czego popsuć. Ale pogratulować mu należy woli walki i serca do gry. Obrazek ,jak Eto'o wraca za kontrą i przejmuje piłkę na naszym polu karnym,żeby ruszyć znowu do boju zostanie długo w mojej pamięci.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
RaVeN 


Wiek: 30
Dołączył: 17 Sty 2006
Postawił 2 piw(a)
Skąd: Oxfordshire
Wysłany: 2006-02-12, 23:21  


1. Czemu Ryj nie wpuścił Maxiego w sytuacji przegranej?

2. Czemu koledzy podają piłkę do Valdesa do tyłu, kierdy spokojnie mogą ją wyekspediować do przodu?

3. Czemu Etoo gra piach?

4. Czemu Sou przeczuła, że VV wpuści babola?

5. Czemu nie ma dżemu?
_________________
<Rave last.fm>

'The small victories
The cankers and medallions
<<<The little nothings>>>
They keep me thinking
That someday
I might beat you
But I'll just keep my mouth shut'
Ostatnio zmieniony przez RaVeN 2006-02-12, 23:23, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
grintx 
You talkin' to me?


Dołączyła: 17 Sty 2006
Piwa: 428/383
Wysłany: 2006-02-12, 23:22  


bo zmieniłeś ryjek w avatarze! Nie będę pisać, że wykrakałam tylko zapytam kto mnie pocieszał, że Valdes zadowolił się asystą w pierwszym meczu? :P
_________________
"Para ser un buen culé, lo fundamental es sufrir" Emilio Perez de Rozas
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gieneq 


Wiek: 29
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 38/63
Skąd: Lbn/Wrocław
Wysłany: 2006-02-12, 23:23  


Frajersko oddane punkty. Nie zasługiwaliśmy na komplet 3 pkt ale remis byłby jak najbardziej sprawiedliwy. Akcja Henki sam na sam woła o pomste do nieba. Znowu było widać brak kluczowych zawodników, ale na pewno zaprezentowalismy się lepiej niż w poprzednim meczu.
Widać było ogromne zaangażowanie w gre Eto'o, był wszędzie momentami wracał się nawet do obrony, ale niestety w ataku rażąco nieskutecznie. Ciekawiej by to wyglądało gdyby na boisku pozostał Giuly ale widać takie nasze szczęscie- z Atletico schodzi Mesii, dziś Giuly.
Nie ma co rozpaczać, należy wziąśc się w garść i powieźć za tydzień Betis dwucyfrówką :co jest:
_________________
Weź zapalniczkę i w blasku słońca
Spal 100-złotówke do samego końca
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Romek 
Scarface


Wiek: 32
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 13/9
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-02-12, 23:26  


Pozwolcie ze sie nieco pofrustruje ale to kufa przechodzi ludzkie pojecie. Jezeli ten frajer dostanie trofeum Zamory bedzie to najwieksza niesprawiedliwosc XXI wieku. I nie gadac glupot ze ratowal nam nie raz skore bo ewidentnie zjebal w tym sezonie przynajmniej 5 meczow a nie wygral ani jednego. Jest bramkarze cholernie przecietnym i walic Henry'ego, niech kupia lepiej kogos kto umie grac w pilke do bramki a nie szpanowac i wyrywac dupy na swoje posche.

edit do Latina ale byle junior, mlodzik kufa podworkowy leszczyk potrafi wybic pilke, jeszcze po przyjeciu jej.
_________________
"Zapieprzałem jak czarny, by żyć jak biały"Samuel Eto'o
Ostatnio zmieniony przez Romek 2006-02-12, 23:32, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Latin 
Semper fidelis


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2006-02-12, 23:30  


Nie ma co najeżdzać na Valdesa.Mimo,że według statystyk jest najlepiej grającym bramkarzem ligi,to jednak już dawno zwracałem uwagę na ten bład w oprogramowaniu VV,który sprawie że już nieraz podarował pilke przeciwnikowi.Więc skoro wiem to ja to lepiej o tym wiedza też koledzy z drużyny oraz trenerzy,zatem nie powinno się zagrywac piłek do Valdesa.Zwłaszcza gdy w pobliżu jest przeciwnik.Ot prosta rzecz która sprawi,że wszyscy poczujemy się pewniej :)
Gorzej,że drużyna nie wypracowała sobie za dużo sytuacji w tym meczu,a w kontekście meczu z Chelsea można było zobczyć jak się gra z broniącym sie rywalem,który liczy na konrty.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-02-12, 23:31  


Coz, bez Deco, Xaviego Ronaldinho i Messiego, a takze Motty mozna sie bylo spodziewac ze przegramy ten mecz, szkoda ze dzieki Valdesowi. Bron boze nie chce tu go usprawiedliwiac, ale podobnie jak RaVeN uwazam, ze Barca zbyt czesto cofa pilke dajac czas druzynie przeciwnej na powrot i ustawienie szykow.

Gdyby nie Valdes mielibysmy remis i komfortowa sytuacje, a tak Real bedzie liderem [']
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Mentor 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1503
Skąd: Lublin
Wysłany: 2006-02-12, 23:32  


5. Czemu kozacki Raven typuje w najgorszym razie remis a my przegrywamy?
6. Czemy Raven pisze, że Eto'o gra piach kiedy 75% drużyny gra dzisiaj gorzej od niego??

Ogólnie nie ma to jak ostre wkurwienie po meczu przegeranym przez Valdesa. Chuj mnie obchodzą w tym momencie jego bardzo dobre interwencje (zwłaszcza po świetnej akcji Aimara) bo to co zrobił przy straconej bramce nie mieści się w żadnych schematach i w ogóle kurwa żygać mi się chce jak sobie o tym pomyśle. Było dobrze. Graliśmy nieźle a przede wszystkim lepiej od Valencii. Cóż z tego jednak kiedy Valdes postanawia wystawić piłkę Villi na pustą bramkę. Cudownie kurwa jego mać. Myślałem, że eskploduje wtedy. Druga połowa już zgodnie z oczekiwaniami po straconym golu. Solidne murowanie Valencii vs bezradność Barcelony. Szkoda szans Larssona i Ezquerro oraz główki Rafy (to jeszcze w I połowie). Mogliśmy przynajmniej wywalczyć remis a to to porażka nie daje nam nic. Mark van Bommel jak zwykle całe nic. Oleguer raz słabiej a raz bardzo dobrze. Ezquerro niby starał się a tak naprawdę to pokazał, że jest za słaby. Eto'o kiedy wygrywał piłki we własnym polu karnym wywoływał we mnie szok. Starał się i robił co mógł, ale chyba grał za bardzo cofnięty. Mimo wszystko dobre zawody w jego wykonaniu. Henka zmarnowana setka i dobra gra ogólnie. Giuly raczej przeciętnie. Edmilson tak sobie. Puyol bardzo dobrze poza przegranym pojedynkiem z Villą w pierwszych minutach. Tak czy inaczej gdyby nie brać pod uwagę wyniku to gra nie była zła. Pamiętajmy, że zabrakło Dinho, Deco i Messiego. Wypada podziękować Valdesowi za straconą bramkę, 3 punkty i przegrany niezasłużenie mecz. Kurwa mać!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
gregori 


Wiek: 42
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 361/73
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-02-12, 23:33  


Etoo wcale nie gral zle, po prostu nie bylo komu grac i musial sie bardzo cofac po pilke, mozna powiedziec ze gral za Deco a nie w ataku. Mecz mozna zapomniec i liczyc ze FCB wezmie sie teraz do pracy, jeszcze 15 meczow i wiele punktow do zdobycia.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
RaVeN 


Wiek: 30
Dołączył: 17 Sty 2006
Postawił 2 piw(a)
Skąd: Oxfordshire
Wysłany: 2006-02-12, 23:38  


Dokładnie Latin. Fajnie, że poza mną ktoś to jeszcze rozumie.

Mentor, co do piątki - to się nazywa fachowo "wiara w swoją drużynę"

A szóstka, hmm... imho Etoo grał w obronie jak dziecko we mgle, ale pewnie jestem ślepy i uprzedzony.
_________________
<Rave last.fm>

'The small victories
The cankers and medallions
<<<The little nothings>>>
They keep me thinking
That someday
I might beat you
But I'll just keep my mouth shut'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
dziobo 
Adaś Miauczyński


Dołączył: 04 Lut 2006
Wysłany: 2006-02-12, 23:41  


Przepraszam Panowie, ale VV = :lol2:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mentor 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1503
Skąd: Lublin
Wysłany: 2006-02-12, 23:44  


Spoko. W takim razie obrona (dokładnie Gio chyba, ale głowy nie dam) popełniła błąd podając piłkę do bramkarza. Dodajmy, że bramkarz ten w poprzednim sezonie zdobył Trofeum Zamory a w tej sytuacji nikt go specjalnie nie atakował. Nie mniej jednak jasne, że wina obrony a nie bramkarza. Przeca nie można mu podawa bo taki błąd to normalna sprawa wśród bramkarzy którzy mają pewne miejsce w najlepszych klubach świata. Spoko. Już wysztko wiem.

Co do piatki to jestem z siebie dumny, że dowiedziałem się co to znaczy wiara we własną drużynę. Będę pamiętał o tym.

Szóstka - Eto'o zagrał za słabo w obronie :maruda: Fuera Eto'o ??
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
danji 

Wiek: 32
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 244/80
Skąd: Bydgoszcz/Warszawa
Wysłany: 2006-02-12, 23:45  


Valdes nie dość, że spowodował porażke to jeszcze dzięki niemu dziobo przemówił :]

Szkoda tego meczu, tych punktów... Valdes ['], Bommel strasznie irytujący, w odboirze lepszy od niego jest Iniesta. Ezquerro starał się, ale to za mało. Reszta na dobrym poziomie i jak wrócą kontuzjowani (zawieszeni) będzie bardzo dobrze.

Głoway do góry, na frustracje polecam spacer - mi pomógł :]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Latin 
Semper fidelis


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2006-02-12, 23:49  


Mentor - VV to niezły bramkarz,ale ma ten feler,że przytrafiają mu się takie sytuacje jak dzisiaj.Wszyscy to wiedzą więc zatem po co kusić los?Pisze to niedlatego,żeby wykazać że VV nie ponosi winy,bo ponosi,ale po to żeby takich sytuacji uniknąc na przyszłość.
Piszesz,że przegraliśmy niezasłużenie.A co zrobiliśmy,żeby wygrać?Jedna sytuacja Henki i nic poza tym.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mroo 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 741/720
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-02-12, 23:58  


Mentor napisał/a:
5. Czemu kozacki Raven typuje w najgorszym razie remis a my przegrywamy?
6. Czemy Raven pisze, że Eto'o gra piach kiedy 75% drużyny gra dzisiaj gorzej od niego??


kwestia wiedzy pilkarskiej mysle ze tutaj jest dobra odpowiedzia ;)

valdes jest dobrym bramkarzem i zaden babol tego nie zmieni, nie lubie go za jego styl bycia bo mi sie kojarzy z polskim dresem ale takiego refleksu jak on nie ma nikt

osttanio wszyscy sie smiali z baboli didy i cecha, czy kurwa nie rozumiecie ze kazdemu sie kurwa moze zdarzyc?? ale nie, pewnie lepiej zaciagnac jakis kredyt i kupic buffona za 532145 tryliardow wyimaginowanych pieniedzy ludzi co o pilce pojecia nie maja

przestancie jechac po santim bo zagral dzisiaj dobrze, ja od zelaznego zmiennika ktory gra raz na miesiac wiecej nie oczekuje, mial kilka swietnych zagran, kilka glupich strat, ale kto kurwa nie mial...

etoo slabo ale mial zupelnie inne zadania niz ma zawsze, w destrukcji dobrze, konstrukcja mu za dobrze nie idzie

van bombel [']

najbardziej dzisiaj mi sie podobali rafa i edmilson
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga
Mobile and Web Analytics