Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Ciutadans de Catalunya, ja la tenim aquí!
Josep Guardiola
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Filmy
Autor Wiadomość
mroo 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 745/722
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-01-19, 19:41  


Jamal King napisał/a:
suntos napisał/a:
...

Wielbicielom akcji spod znaku Vivid polecam "Jenna Jameson id the masseuse" - gdzie pierwsze 10min wyglada jak zwykły film fabularny ;) - to tak na marginesie


Przyznam sie, ze wpadl mi w lapy ten film,ktory jest conajmniej dziwny, jak na swoje przeznaczenie. taki psychologiczny pornos :P usunalem go szybciej niz sciagnalem ;) za duzo monologu, za malo tego co tygryski lubia najbardziej :rotfl:


bardzo dobre sa produkce spod znaku private, najczsciej maja wpleciona jakas smieszna fabule ze boki zrywac :D ostatnio ogladalem 'fuck me if you can' kto widzi analogie do innej produkcji?? :D :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
beneras 
fuck system


Wiek: 30
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 24/19
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-01-19, 20:22  


duszek,zrobiem jak pisales i nie poszlo.sprawdzilem w bitcomecie,film "wydany" zostal przez http://forum.ppnow.com/ .wpsiuje jako kod i nici :/

masz jeszcze jakies pomysly ?
_________________
nie lubie lamusow,choc to na nich sie zarabia
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Raijn 



Wiek: 35
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 531/851
Wysłany: 2006-01-19, 20:26  


Podaj mi na priva pelne nazwy releasow i skad to zasysales. Rozwiazemy to metoda Czaka.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
duszek 


Wiek: 32
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 92/61
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-01-19, 20:28  


chuck wkracza do akcji :jupi:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
imerr 
Jopie


Wiek: 33
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/442
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-01-19, 20:32  


chuck wkracza do akcji ['] ['] [']
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
pan_qba 
Hey Crab Man!


Wiek: 32
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 9/2
Wysłany: 2006-01-19, 20:52  


filmy z ppnow zawsze sa zahaslowane ;]

czlowiek ringu: ppnow1234
trener carter: [Drama]

poza tym widzialem juz kiss kiss bang bang - jesli ktos lubi "zabojcze bronie" albo "ostatniego skauta" to ten film rowniez mu sie spodoba. warto zwrocic uwage na baardzo oryginalna narracje :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mroo 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 745/722
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-01-19, 21:01  


pan_qba napisał/a:
poza tym widzialem juz kiss kiss bang bang - jesli ktos lubi "zabojcze bronie" albo "ostatniego skauta" to ten film rowniez mu sie spodoba. poza tym warto zwrocic uwage na baardzo oryginalna narracje :D


nie zauwazylem akapitu 'za namowa mroo' :lanie:

ja widzialem wczoraj Final Fantasy VII: Advent Children
http://imdb.com/title/tt0385700/ (8,1/10 :boje sie: )

nie wiem w ogole ocb w tej serii gier, wiec fabula mnie nie porwala, zwlaszcza ze srednio wiedzialem w ogole o co im chodzi :D wersja japonska z angielksimi napisami a gadaja duzo :D :D

ale sceny walk to mistrzostwo swiata... nie chodzi tu bynajmniej o jakies fatality czy inne ciosy ale po prostu o ich rezyserie, musialem szczeke z ziemi podnosic jak zobaczylem do czego jest teraz zdolna animacja...

polecam 7/10
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
beneras 
fuck system


Wiek: 30
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 24/19
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-01-19, 21:04  


dziala :jupi:

panie podaj mi pan jeszcze kod do donnie darko,bo tez wymaga...
_________________
nie lubie lamusow,choc to na nich sie zarabia
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
pan_qba 
Hey Crab Man!


Wiek: 32
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 9/2
Wysłany: 2006-01-19, 21:18  


Darko0110

tutaj dam linki, gdzie mozna znalezc wiekszosc starych hasel
http://forum.torrentreact...read.php?t=2260
http://forum.mininova.org/index.php?showtopic=8856

:lanie:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Raijn 



Wiek: 35
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 531/851
Wysłany: 2006-01-19, 23:31  


mroo napisał/a:
ja widzialem wczoraj Final Fantasy VII: Advent Children
http://imdb.com/title/tt0385700/ (8,1/10 :boje sie: )


Rowniez ogladalem i... musze powiedziec ze mi sie wszystko podobalo :) Sceny walk wymiataja, a co do fabuly uwazam ze jest - szczegolnie jak sie swiat FF VII troche kojarzy - nie gorsza od scen walk. No ale to moze sentyment do starej gierki na plejaka pierwszego.

Dyszki nie dam, ale tak z 8,5 spokojnie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mroo 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 745/722
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-01-20, 00:24  


walka tej laski w tym zbuzonym kosciele czy czym takim na poczatku to prawdziwy majstersztyk

jak zyje nie widzialem takiego umiejetnego operowania zwolnieniami kamery
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
beneras 
fuck system


Wiek: 30
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 24/19
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-01-20, 17:48  


potrafi polaczyc ktos napisy podzielone na 2cd w 1cd ? chodzi mi o te napisy: http://napisy.org/Pobierz/Id049554.zip

bylbym wdzieczny gdyby ktos dal rade i mi ponownie pomogl (p_q :> ?)
_________________
nie lubie lamusow,choc to na nich sie zarabia
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
pan_qba 
Hey Crab Man!


Wiek: 32
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 9/2
Wysłany: 2006-01-20, 23:00  


no subeditem mozna to w pare minut zrobic ;] nie mniej jednak tutaj masz napisy do wersji 1cd. jesli by nie pasowaly to w/w programem mozna je troszke przesunac (ew. zmienic wspolczynnik fps) - a jest to jednak znacznie mniej pracochlonne niz laczenie 2 do 1 ;]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mroo 


Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 745/722
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-01-22, 00:36  


underworld: evolution
http://imdb.com/title/tt0401855/

kolejny przyklad ze przy tego typu filmach kontynuacje wychodza lepiej od pierwszych czesci :D

bardzo mnie to cieszy w perspektywie powstajacych nowych ekranizacji komiksow :]

film oglada sie calkiem przyjemnie, caly klimat z pierwszej czesci zachowany, polecam przypomnienie sobie jedynki jako ze evolution nie jest inna historia ale fabula zaczyna sie dokladnie tam gdzie sie skonczyla w jedynce

7/10
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Raijn 



Wiek: 35
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 531/851
Wysłany: 2006-01-22, 16:25  


To ja moze o 2 ostatnio obejrzanych filmach:

UWAGA! W tym opisie pojawia sie spoilery (chociaz staralem sie pisac, tak by niczego nie zdradzic) :P Wiec jak ktos nie ogladal/nie czytal ksiazki - niech lepiej nie czyta tej czesci mojego posta :P

Wierny ogrodnik - film ten musze rozpatrzyc w 2 kategoriach: 1 - jako ekranizacji ksiazki Johna le Carre, 2 - jako film sam w sobie.

W pierwszym przypadku musze powiedziec, ze film jest tylko dobry, w drugim natomiast ze jest swietny. Dlaczego tylko dobry, jako ekranizacja? Otoz niby calosc jest podobna, niby spora czesc fabuly sie pokrywa, zmiany sa minimalne... moznaby rzecz ze wszystko jest prawie jak w ksiazce. W tym wypadku jednak, prawie robi ogromna roznice. Ksiazka opowiadala o przekretach firm farmaceutycznych i licznych ofiarach ich eksperymentow w Afryce, milosc do zony byla do tego jakby dodatkiem - czyms co pchnelo Justina do proby wyjasnienia smierci Tessy. To co dla niego zaczelo sie najbardziej liczyc to poswiecenie sie tej samej sprawie, co jego zona. Oczywiscie wszystko po to, aby zrozumiec zone, z milosci. Jednak ta milosc nie byla az tak nachalna. W filmie natomiast - rowniez dochodzi do takiego poswiecenia, jednak tutaj spora czesc filmu to wspomnienia ze wspanialych chwil Justina i Tess, walka ze zlymi korporacjami schodzi na drugi plan.

Ksiazka miala byc polaczeniem dramatu i sensacji, pokazywala mechanizmy rzadzace naszym swiatem, o tym ze liczy sie tylko pieniadz, czemu podporzadkowane jest wszystko - nawet rzady i wywiady panstw. Film natomiast jest dramatem, opowiadajacym o milosci, w imieniu ktorej glowny bohater rzuca wszystko i postanawia wyjasnic smierc zony. W ksiazce poszukuje do konca, stara sie zdobyc dowody, ktore pozwola mu na oczyszczenie jej imienia. W filmie natomiast, zakonczenie jest diametralnie inne - moze i bardziej romantyczne, ale jak dluzej to rozkminiam to i bardziej naiwne, takie troche hollywodzkie (mimo, iz film robili glownie brytyjczycy). W zasadzie to ono jest kluczowym elementem, przez ktory nie jest to - moim zdaniem - swietna ekranizacja. Tym zakonczeniem zmieniono calkowicie wymowe ksiazki, ksiazki po ktorej 2 dni chodzilem zly na le Carre'a. Jednak - mimo wszystko - jego zakonczenie zdecydowanie bardziej do mnie dotarlo.


Serenity - film przygodowy/sci-fi (z elementami westernu). Wlasnie sie dowiedzialem, ze jest to kontynuacja serialu Firefly (niestety nigdy go nie widzialem).

W moim odczuciu to typowe kino klasy B: fabula niezla, acz nie rozwalajaca na maxa (chociaz musze powiedziec, ze trafila do mnie), aktorstwo na srednim - jednak nienajgorszym - poziomie (zdziwila mnie troche obcenosc Adama Baldwina), efekty specjalne - dobre, momentami swietne. Ogolnie chodzi o to, ze jest XXIV wiek i ludzie jakis czas temu znalezli nowy uklad sloneczny, z niezliczona iloscia planet (ktore oczywiscie - jak to ludzie - zaczeli przystosowywac do tego, aby sie osiedlic). Jak juz zrobilo sie sporo planet, to ktos musial tym wszystkim rzadzic, co bylo pretekstem do wojny. Po jednej stronie Federacja, ktora chciala podporzadkowac sobie wszystkich (lacznie z wpajaniem "co maja myslec, co odczuwac itd."), z drugiej Rebelianci - ktorzy oczywiscie wiekszych szans nie mieli. Jako ze zaloga statku Serenity byla po stronie przegranych, po wielkiej wojnie egzystowali sobie, zarabiajac na zycie napadami na banki, konwoje itd.

Akcja filmu rozpoczyna sie w chwili gdy jeden z czlonkow zalogi odbija swoja siostre z rak zlych Federa(li)stow. Zaloga Serenity nie zdaje sobie jednak sprawy, jak wielkie klopoty to na nich sciagnie.

Film oglada sie dosc przyjemnie, jednak trzeba lubic ten klimat. Rezyser balansuje pomiedzy sensacja, komedia (kilka tekstow, ktore moglyby polozyc caly film - jednak Serenity wychodzi z tej opresji calo), westernem (scena napadu na bank), thrillerem (odkrycie tajemnicy Mirandy) i wojennym sci-fi (sceny walk).

Nie jest to jakies wybitne dzielo swiatowej kinematografii - nie porusza pieklacych problemow obecnej ludzkosci, gdzies tam gleboko ukryty jest moral, gdzies odniesienia do totalitaryzmu. Wbrew pozorom nie jest to odmozdzajaca papka. Moja ocena 7/10, jednak osobom, ktore nie lubia kina sci-fi (szczegolnie takiego "serialowego", B-klasowego) stanowczo odradzam.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Mobile and Web Analytics