Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
Blancos llorones saludad a los campeones!
Luis Figo
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Skoki Narciarskie
Autor Wiadomość
imerr 
Jopie


Wiek: 33
Dołączył: 12 Sty 2006
Piwa: 609/442
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-02-20, 10:33  


Skoki jak skoki, ale pomoc medyczna jeszcze lepsza :D
_________________
...po 5:0...

Styl w jakim wygraliśmy jest nasz na zawsze. Dedykuję zwycięstwo Cruyffowi i Rexachowi, którzy wprowadzili go jako pierwsi. Josep Guardiola
Kiedy Cruyff przyszedł w 88 otworzył bardzo długi rozdział, który wciąż nie ma końca. Wielkie postaci w historii Barçy nie rywalizują ze sobą tylko tworzą wspólnie. Nie ma lepszych ani gorszych. To jest suma. Na porażkach, które zdarzają się po drodze, również się uczymy. Andoni Zubizarreta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
chaos 
syn ulicy


Wiek: 32
Dołączył: 30 Gru 2009
Piwa: 1160/901
Skąd: miasto hau hau
Wysłany: 2014-02-20, 12:27  




:D
_________________
Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
kieła
Kendzior 
!


Wiek: 33
Dołączył: 19 Sty 2006
Piwa: 752/1370
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2014-02-20, 13:37  


przebijam

http://wyborcza.pl/1,7596...Gazeta_Wyborcza

Cytat:
Dla Macierewicza Kamil Stoch to nie utalentowany skoczek z dwoma złotymi olimpijskimi medalami, ale człowiek, któremu udało się bezpiecznie wylądować na ruskiej ziemi. A biało-czerwona szachownica na jego kasku "to oddanie hołdu tym, którzy polegli pod Smoleńskiem".

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,7596...a#ixzz2tri59T5k
_________________
"Fani Realu niech spojrzą prawdzie w twarz - obecni piłkarze tego klubu nadają się do pucowania barcelońskiej La Rambla. To też robi się na kolanach, czyli w ich ulubionej pozycji"" - Wojciech Kowalczyk, 30.11.2010 w komentarzu do !V!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mentor 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2006
Piwa: 706/1503
Skąd: Lublin
Wysłany: 2014-02-20, 15:33  


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
fifi_fcb 


Dołączył: 14 Mar 2010
Piwa: 1/1
Wysłany: 2014-02-22, 14:24  


Ostatnie najlepsze :>
_________________
VeB
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
chaos 
syn ulicy


Wiek: 32
Dołączył: 30 Gru 2009
Piwa: 1160/901
Skąd: miasto hau hau
Wysłany: 2014-03-13, 10:36  


sport.pl przed konkursem w Harrachovie daje fragmenty z książki Hannavalda. Loty to musi być zajebisty odjazd.

Cytat:
"Przed konkursem lekarz reprezentacji Niemiec doktor Ernst Jakob zmierzył Martinowi Schmittowi i mnie poziom adrenaliny. Zaskoczyło nas to, co odkrył. Hormon stresu był podwyższony czterokrotnie! Tak wysokie wartości obserwuje się normalnie u osób, które odczuwają śmiertelny strach" - wspomina mistrzostwa z 1998 roku. Wtedy, w Oberstdorfie, były, wielki rywal Adama Małysza zdobył srebro, przegrywając tylko z Kazuyoshim Funakim.

Oto krótka, ale mocna opowieść Hannawalda o lotach narciarskich.

Gospodarka hormonalna wariuje

"Skoczkowie podczas lotów są pod presją psychiczną porównywalną z tą u pędzących po torze kierowców Formuły 1. Jak stwierdzili naukowcy z Uniwersytetu w Innsbrucku, podświadomość nie może sobie poradzić z nadmiarem obrazów, wrażeń, z zalewem bodźców optycznych. System nerwowy jest nadmiernie atakowany.

Tortury ciała i ducha zaczynają się już dwa dni wcześniej. Ponieważ wzmożone napięcie może prowadzić do zaburzeń zdolności koordynacji, my - "kierowcy rajdowi skoczni" - poruszamy się na krawędzi, jak ostrzegał Ludwig Geiger, główny lekarz punktu wspierania olimpijczyków w Berchtesgaden. Bo już 48 godzin przed zawodami gospodarka hormonalna organizmu może przejść w stan wyjątkowy. Nadnercza produkują tyle adrenaliny, że górna granica normy może być przekroczona nawet czterokrotnie. Stres w lotach narciarskich jest "większy niż w jakiejkolwiek innej dyscyplinie", stwierdził Geiger. Loty narciarskie wymagają, byś dał z siebie wszystko, eksploatują cię doszczętnie, niemal nie możesz się zregenerować.

Czasami sportowiec traci na wadze od półtora do dwóch kilogramów w czasie trzech dni jednego tylko konkursowego weekendu. Po lotach nie chciałem już na nic patrzeć ani nic mówić. Wieczorem kładłem się do łóżka kompletnie wyczerpany.

Lecz mimo to uczucie szczęścia podczas lotów jest silniejsze niż strach przed obrażeniami. Wola rywalizacji jest tak odjazdowa, że ciągle chcesz pokonywać samego siebie i być tym skoczkiem, który doleciał najdalej. Loty narciarskie to próba najwyższej odwagi".

Rzepki wyskakują przez spodnie

"Skoki są wspaniałe, ale loty były zawsze moją absolutnie ulubioną bajką - również dlatego, że w każdym sezonie są tylko trzy konkursy. Przede wszystkim jednak loty są sportem na granicy. Loty narciarskie są ostrzejszą wersją skoków. Skocznia jest wyższa, rozbieg dłuższy, opór powietrza większy, a aerodynamika ważniejsza - wszystko jest bardziej niebezpieczne.

Siły fizyczne, które na ciebie oddziałują, są tak potężne, że prawie wyskakujesz z butów. Ale właśnie to przesądza o tym, że loty są tak niewiarygodnie pociągające - to mieszanka odwagi, ryzyka i zagrożenia.

Rzucasz się w dół po stromym rozbiegu, trzymając się śladu, najeżdżasz na próg i katapultujesz się w czeluść z szybkością około 105 kilometrów na godzinę. Słyszysz tylko gwizd powietrza... nie - przy tej szybkości już niczego nie rejestrujesz. Czujesz ciśnienie powietrza, wiatr na twarzy i siły fizyczne, które działają na ciało. Ale o niczym już nie myślisz. Przywołujesz tylko schematy postępowania, te wyćwiczone tysiąc razy mechanizmy, które są zapisane w twojej głowie.

Wprowadzasz swój system lotu, czyli ciało i narty, w pozycję aerodynamiczną. Chcesz perfekcyjnej akcji. Na koniec instynkt sygnalizuje ci: "Uwaga na lądowanie! Zastosować telemark". "Przy lądowaniu masz wrażenie, że rzepki wyskakują ci przez spodnie, a potem pocisz się i drżysz na całym ciele" - tak kiedyś mój kolega z teamu opisał swoje doznania fizyczne. To absolutne ekstremum, prawie wierzysz, że jednak potrafisz latać jak ptak".

Loty robią z ciebie faceta

Loty narciarskie to zupełnie inna liga niż skoki. Różnica w doznaniach jest taka, jakbyś jechał samochodem nie 100, tylko 200 na godzinę. Czujesz większe ciśnienie, bo szybciej jedziesz na rozbiegu - dla mnie absolutnie genialne uczucie. W skokach jedziesz jakby szybkim autem - w lotach za to w prawdziwej rakiecie. Po wybiciu czujesz, jakbyś spędzał w locie dwa dni.

Twoje wrażenia cię oczywiście zwodzą, ale odbierasz tę różnicę między skokami narciarskimi a lotami jako potężne przejście kwantowe, te dodatkowe trzy-cztery sekundy w powietrzu zdają się wiecznością.

Jak w transie unosisz się w innym wymiarze. Szybujesz na wysokości dziesięciu metrów. Przeżywasz niesamowite chwile - bez silnika czy napędu odrzutowego żeglujesz w przestworzach. To absolutnie genialne uczucie - jeśli wszystko układa się pomyślnie.

Żałuję, że nie mogłem przeżywać tych chwil częściej niż w każdym sezonie tylko na dwóch czy trzech konkursach z dziewięcioma lotami w każdym. Oprócz tego co dwa lata są jeszcze mistrzostwa świata w lotach.

Loty narciarskie to "skoki w rozmiarze XXL", jak kiedyś słusznie zauważył Martin Schmitt. A mój kolega z drużyny Christof Duffner - człowiek raczej dość spokojny - powiedział: "To loty robią z ciebie faceta". Później - już jako ojciec trojaczków - uzupełnił swoją opinię dosadnym porównaniem: "Loty to zajefajne uczucie. Prawie jak orgazm".
_________________
Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime
Mobile and Web Analytics