Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna Cules.pl Cules.pl - FC Barcelona Forum Strona Główna
¡Tu siempre negatifo, nunca positifo!
Louis Van Gaal
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: imerr
2006-05-29, 17:26
17.05.2006 BARCELONA - ARSENAL
Autor Wiadomość
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-04-27, 15:48  17.05.2006 BARCELONA - ARSENAL


Do meczu coraz blizej, pora wiec na porzadna przedmeczowke :]

Zaczne moze od tego, ze kibicuje Barcelonie od sezonu 93-94, a wtedy to nasz kochany Dream Team rowniez doszedl do finalu LM, pamietam mecz z Monaco wygrany 1-0 po golu Stoiczkowa, oraz 3-0 z FC Porto, gola Koemana. No i ten nieszczesny final, w ktorym zostalismy zmiazdzeni przez Milan. Mimo, ze przed meczem cale moje podworko (mialem wtedy 10 lat) bylo za Barcelona, ktora grala pieknie a Milan to bylo takie dzisiejsze Juve, ktore wprawdzie osiagalo wyniki, ale robilo to w topornym stylu. No i zjedli nas w finale, boban, savicevic i massaro...

Kilka lat pozniej spotkalismy sie z Arsenalem w fazie grupowej i na camp nou byl remis 1-1 a w londynie wygralismy 4-2, z tego co pamietam to chyba nawet overmars strzelil nam jedna z bramek, gral jeszcze wtedy w kanonierach. W tych rozgrywkach nie gralismy zle, zabraklo niewiele by dojsc do finalu bo w 1/2 wyeliminowala nas valencia.

Teraz gramy w finale i nie widze innej opcji niz nasze zwyciestwo. Nie po to wygrywalismy na Stamford Bridge i San Siro by teraz w decydujacym meczu nie sprostac Arsenalowi, ktory jest druzyna po prostu slabsza. To fakt, doszli dalej, ale mieli szczescie trafic na Real w najgorszym kryzysie od lat i Juventus, ktory nagle gdzies forme zgubil, szczescie nie opuscilo ich rowniez w polfinale, gdzie trafili na najslabszy zespol i tak ledwo awansowali.

Mysle, ze nasi pilkarze doskonale wiedza, przed jaka szansa stoja. Wiekszosc (poza Deco) niewiele wygrala w klubowej pilce na arenie miedzynarodowej i pora to zmienic. Sklad mamy silniejszy, bardziej doswiadczony, mysle, ze z koncentracja nie bedzie problemu, najwazniejsza znowu bedzie skutecznosc, bo z nia jest ostatnio problem. Niby Barcelona to tylko Ronaldinho, ale mamy w skladzie tylu swietnych pilkarzy, ze nawet mimo slabszej dyspozycji ktoregos z naszych crackow zawsze zespol moze pociagnac kto inny.

Wygramy :D
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Ostatnio zmieniony przez Pred 2006-05-11, 12:11, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Siner 


Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 80/126
Skąd: Lublin + Wawa
Wysłany: 2006-04-27, 21:12  


Jeżeli padnie bramka na 1:0 w pierwszych 15-20 minutach,to może być sporo goli,ale zobaczymy w jakiej formie będą wtedy piłkarze i czy czasem jakieś kontuzje się nie przytrafiły :maruda: (miejmy nadzieję,że nie). W pierwszym skłądzie widziałbym narazie Iniestę,ale czy utrzyma taką formę,to nie jest pewne :maruda: . Co do Messiego,to jeśli będzie w pełni sił,mam nadzieję,że zagra i pokaże na co go stać.Jeszcze 3 tygodnie do meczu i kilka spotkań do rozegrania :]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Dodo 


Wiek: 27
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 613/154

Wysłany: 2006-04-28, 12:30  


w zwiazku z tym, ze jak zauwazyles w finalach Cl nie grywamy czesto ostatnio, pasowaloby jakos porzadniej rozpoczac ten temat, zeby sie go dobrze czytalo wracajac kiedys wspomnieniami do tych wspanialych chwil ;>
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
fanxtar 
The Legend


Wiek: 30
Dołączył: 18 Sty 2006
Piwa: 259/159
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2006-04-28, 14:15  


Zamieściłem na serwerach Rapidshare i Yousendit bramki z meczu Arsenal v Barcelona z sezonu 1999-2000. Ja nie mam nic przeciwko temu, by taki wynik się powtórzył. Nawet kolejność wpadania bramek mi się podoba :P

http://rapidshare.de/file...FC-FCB.rar.html

http://download.yousendit.com/32388B563545231B

Dobra - teraz parę słów o meczu finałowym. Najbardziej cieszy mnie to, że prawdopodobnie zagramy swoim najsilniejszym składem. A mając w ataku Leo M. o nic nie trzeba się martwić. Z całym szacunkiem dla Ashleya Cole'a ale nawet on nie będzie w stanie go zatrzymać. Jeśli uda się odciąć od piłek Henry'ego, to puchar będzie nasz. A patrząc na 'wybryki' naszej obrony to śmiem z całym przekonaniem stwierdzić, że uda się to zrobić. Nie pamiętam Barcelony grającej z takim wyrachowaniem, a jednocześnie pięknie i z finezją. Frank wykonał kawał świetnej roboty doskonale balansując zespół.

Nie wyobrażam sobie, byśmy mogli przegrać ten finał. Zwłaszcza że mamy jedną z najlepszych ekip w historii.
_________________
"Watching Barca as a Liverpool fan right now is like cheating on your homely wife with Miss World for 2 hours a week. Back to reality." - Paul Tomkins
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Przemek747 


Wiek: 31
Dołączył: 24 Lut 2006
Skąd: Gdansk
Wysłany: 2006-05-10, 21:39  


Dzisiaj w finale UEFA w rozgrywkach hiszpansko angielskich bylo 4-0 :brawo: nie mam nic przeciwko zeby takim samym wynikiem zakonczyl sie final LM :cfaniak:
_________________
Szukając szczęścia w zwykłych momentach...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Chadd 


Wiek: 32
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 37/34
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-05-11, 09:44  


Mamy mocniejszych zawodników na każdej niemal pozycji, lepiej zgrany i bardziej doświadczony team. Jedynie słaba dyspozycja dnia może nam odebrać puchar.... a taka nie będzie miała miejsca ;)
_________________
Usin' and confusin' beats that You never heard.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-05-11, 11:52  


^^ ostatnio rozmawialem o tym z kibicem arsenalu, ktory stwierdzil, ze arsenal nie ma o wiele gorszego skladu, ba nawet na niektorych pozycjach maja lepszych zawodnikow, flamini lepszy od gio, eboue od oleguera, ljugberg od ludo, wiadomo henry od etoo, bramkarza maja lepszego, barca nie ma takiego dm`a jak gilberto, arsenal traci mniej bramek, no i niewiele brakowalo a stwierdzilby, ze barca to tylko ronaldinho ;-)
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kuryl 


Wiek: 31
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 459/690
Skąd: 3city
Wysłany: 2006-05-11, 12:43  


składy są porównywalne, choć wydaje mi się, że aspekty sportowe o których wspomniał Chadd zdecydowanie na strone Barcy.

to będzie ciężki mecz. to jest finał LM, a Arsenal jakoś tam dotrzeć musiał. istnieje wielkie pradopodobieństwo, że zagramy najmocniejszym składem (o ile kontuzja Marqueza faktycznie nie jest zbyt poważna) i to pozwala myśleć optymistycznie. patrząc na poprzednią edycję też chyba mało kto stawiał na Liverpool w konfrontacji z Milanem, a jednak dali radę, choć mecz sam w sobie kuriozalny ;)

będzie dobrze. mam nadzieję, że skuteczność dopisze, bo o stworzenie sytuacji się nie martwię. mam też nadzieję, że nie będzie widać jakiegoś nerwowego chaosu i paraliżu spowodowanego stawką meczu. zawodnicy pokazali już w tej edycji LM, że wiele się nauczyli w poprzednich latach.

będzie dobrze
_________________
Przypomina mi się to, co kiedyś o Guardioli mówił Marek Koźmiński. „Koza” grał z nim w Brescii. I w czasie meczu ruszał skrzydłem, krzyczał „tu jestem, podaj, zagraj, dawaj”. Raz, drugi, trzeci. W końcu Guardiola do niego podbiegł i mówi: - Ty, nie krzycz tyle, bo ja przecież wszystko widzę. - Wojciech Kowalczyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Miskiewicz 
Zambrottinho olee


Wiek: 36
Dołączył: 18 Sty 2006
Skąd: Polska
Wysłany: 2006-05-11, 14:24  


Jak juz kiedys wspominalem, ziomek z pracy jest czlonkiem The Gooners. Jak kazdy czlonek tej grupy ma info z pierwszej reki i przede wszystkim realne pojecie o pilce ,w przeciwienstwie do kumpla Preda :]

Jego zdaniem faworytem jest FCB, ale to moze nam przeszkodzic bo wieksza presja ciazy na Katalonczykach. Oczywiscie zapatrzony w Lehmana, ktory rzeczywiscie rozgrywa najlepszy sezon na wyspach. Wierzy w mobilizacje Cesca i liczy na Henry'ego, ktory wg niego dostal kilka dni wolnego (jako jedyny w ekipie).

Pochwale sie jeszcze ze obaj mamy bilety do Paryza i w niedziele rozpoczyna sie najpiekniejszy tydzien w moim zyciu jako kibica Dumy Katalonii. Pozostaje jeszcze kwestia dostania sie na Stade de France, ale nawet swietowanie pod stadionem i na polach elizejskich maja niewymierny urok :]

Jego wynik to 1-2, ja wierze ze bedzie na odwrot.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
CnK 


Wiek: 31
Dołączył: 22 Sty 2006
Piwa: 57/87
Skąd: Przasnysz
Wysłany: 2006-05-11, 14:41  


w ostatnim meczu z wigan zdaje się, lehman już nie był taki pewny w bramce, wiem, że to tylko ejden mecz, ale...

szkoda, że wątpliwy jest występ messiego, chciałbym aby zagrał chociaż 25-30 minut, niewątpliwie zwiekszył by naszą siłę ognia, do składu arsenalu powoli wraca ashley cole, ale nie wiem czy zagra w finale, na pewno nei jest w najwyższej dyspozycji...
porównanie naszego śwordka pola do pomocy arsenalu, w moim odczuciu w tej formacji mamy dużą przewagę, co by nie mówić o fabregasie do klasy deco mu brakuje...
trzeba umiejętnie wyłączyć z gry cesca i dobrze pilnować henry'ego, a powinno być dobrze...
_________________
"Nie przybywam tu w glorii wielkiego zawodnika, przybywam tu by z pokorą uczyć się gry"- Thierry Henry
"Wolę grać pięć minut dla Barçy, niż 90 dla innej drużyny"- Andres Iniesta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Voyteck 


Wiek: 36
Dołączył: 21 Sty 2006
Piwa: 543/284
Skąd: Mikołów

Wysłany: 2006-05-11, 15:06  


Wczoraj się fajnie oglądało. Niby bardziej życzyłem zwycięstwa Sevilli, choćby dlatego, żeby inni zobaczyli jaka jest siła Primera Division, ale generalnie gdyby przegrali, też nic wielkiego by się nie stało. Mimo wielu okazji podbramkowych meczyk oglądałem sobie na spokojnie, natomiast za tydzień będę chyba musiał sobie flaszkę zrobić przed 20:45, bo inaczej mogę tego meczu nie wytrzymać :) A co tam, jak nie będę pamiętał, to sobie torrenta ściągnę :D

Wierzę w naszych chłopaków. Może na kilku (według mnie tylko na dwóch) pozycjach AFC ma lepszych zawodników w tym sezonie, ale ogólnie do naszego potencjału brakuje im sporo.
I tylko przez specyfikę finału martwię się, żebyśmy tylko ten potencjał wykorzystali.

Nerwów nie da się uniknąć, ale mecze na Stamford i San Siro pokazały, że możemy ufać tej Barcelonie i tylko czekać, żeby zrobili wreszcie ten długo oczekiwany, historyczny krok.
_________________
Kibicem Barçy się nie zostaje.
Kibicem Barçy jest się od urodzenia.
Potrzeba tylko czasu, żeby zdać sobie z tego sprawę... :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pred 
VAMOS PREDRO


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 451/92
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-05-11, 22:45  


Zapomnialem o jednej rzeczy, mam nadzieje, ze w finale zagramy w kanarkowych koszulkach /z tego co widze po trybunach camp nou to sie przyjely/ bo ostatnie dwa wygrane finaly gralismy w rezerwowych strojach :) pzp w 97 i pm w 92 roku :)
_________________
Ronald Koeman 111'
Pedro Rodriguez 115'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Negro 


Wiek: 31
Dołączył: 17 Sty 2006
Piwa: 11/30
Skąd: Tschenstochau
Wysłany: 2006-05-11, 22:50  


aaa tam takie wróżkowanie :] ja wole sto razy bardziej tradycyjne- blaugrana i mam nadzieje że w takich zagrają w finale.

Mamy tak dobrą drużyne, że ani żółta piłka, ani żóte koszulki nam nie potrzebne.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Jones 


Wiek: 27
Dołączył: 22 Sty 2006
Postawił 32 piw(a)
Skąd: Jastrzębie // wawa
Wysłany: 2006-05-12, 12:53  


Świetne słowa Negro.

Finał jak finał, może zdarzyć się wszystko. O wygranej/przegranej może decydować forma w danym dniu, czy jeden głupi błąd. Na papierze to Arsenal nie powinien mieć nic do powiedzienia, obronę mamy lepszą, pomoc i napad tak samo. Mam nadzieje, że Rijkard wystawi najsilniejszy skład, chcialbym aby Messi wszedł chociaż pod koniec meczu pozamiatać trochę obroną Arsenalu. Najbardziej obawiam się jednak skuteczności, choć mam nadzieje, że na taki mecz wszyscy piłkarze będą mieli celownik dobrze nastawiony :) Krótko mówiąc, spodziewam się zwycięstwa, łatwo napewno nie będzie ale powinniśmy dać rade, i mecz zakończyć po 90 minutach. Jeśli pierwsi strzelimy szybko gola to mam nadzieje, że kolejne bramki będą tylko kwestią czasu. 4-0 dla Barcy ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Alvaro 
No. 14


Wiek: 28
Dołączył: 28 Sty 2006
Piwa: 15/5
Skąd: Babilon
Wysłany: 2006-05-12, 15:08  


Na Stade de France zagramy jako "gospodarze" wiec na pewno wystapimy w tradycyjnych, bordowo-granatowych barwach :flaga:

A co do samego meczu: licze na wspaniale i emocjonujace widowisko, ktore zostanie zapamietane na wiele lat, nie tylko przez nas - cules, ale takze przez kibicow innych druzyn na calym swiecie. Nie chcialbym, abysmy wygrali stosunkiem 3-0, czy 4-0... Pragne, aby walka o trofeum klubowego mistrza Europy trwala do ostatniej sekundy spotkania. Mam takze nadzieje, ze losy meczu nie rozstrzygna sie po regulaminowych 90 minutach i dojdzie do dogrywki.

A oto scenariusz finalu:

0-1 :gool: Henry [51']
1-1 :gool: Ronaldinho [87']
2-1 :gool: Eto'o [116']
_________________
¡Alcohol, alcohol, alcohol! Hemos venido a emborracharnos y a ver el Barça Campeon!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Twoja wyszukiwarka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga
Mobile and Web Analytics