To jest coś niesamowitego, że mając nawet Ronaldo, Kakę, czy Xabiego Alonso, szósty rok z rzędu najbogatszy klub świata przerasta 1/8 Ligi Mistrzów. Po raz kolejny okazuje się, że same pieniądze nie dają sukcesu; wiem, że to wyświechtany banał, ale właśnie w takich chwilach człowiek uświadamia sobie, dlaczego banał jest banałem.
Co gorsza, nie eliminuje ich Chelsea, Manchester, czy Inter, tylko przeciętny Lyon. Wygląda to tak, jakby z każdym kolejnym rokiem ta drużyna była coraz bardziej sparaliżowana presją przełamania "klątwy 1/8". Przecież zarówno kolejno z Juve, Arsenalem, Bayernem, Romą, Liverpoolem i teraz Lyonem, przynajmniej jedno ze spotkań dwumeczu, było ich najgorszym meczem w danym sezonie.
_________________ „Dlaczego ona nie może zostać po prostu dziwką?"
Gdzies w 30 minucie gra sie skonczyla, a Lyon nie umarl ze strachu jak rywale z ligi hiszpanskiej.
dokładnie.
wczoraj na tym tv4 co tam chłopcy polecali, obejrzałem dokładnie calutką drugą połowe, pomijam fakt że lyon zagrał kapitalnie a 2 zmiany w 46 minucie były mistrzostwem ich trenera, pierwszy strzał na bramke real oddał w 91 minucie i zrobił to ronaldo delikatnym nic nie znaczącym kopnięciem.
posadzenie kaki na ławke zaraz po stracie gola i wpuszczenie tego żółwia raula to jakiś zart pelegriniego, kaka schodził delikanie mówiąc zniesmaczony całą sytuacją, przecież grałcoraz lepiej a do końca było ponad 15 minut. coż mu stało na przeszkodzie sciagnac np, arbeloe ktory był katastrofalny, albo gutiego ktory przestał cały mecz. decyzyjnosc trenera katastrofa i bardzo słusznie ze wine za porazke bierze na siebie.
liga hiszpańska to inna bajka i tu niestety z prostego powodu że jej poziom pozostawia wiele do życzenia, szanse realu są ogromne. kto im ma odebrać punkty? http://www.realmadrid.pl/index.php?co=terminarz z mocnymi grają wszystko u siebie a najciezszy wyjazd to mallorca i 2:2 almeria.
Ma podobne odczucia co Marzec. Zmiana Ricardo Kaki za Raula? Kaka się rozkręcał i mógł w końcówce zrobić jeszcze akcję bramkową, a tak Pellegrini wpuścił cienkiego już Raula i po herbatce. Ostatniej zmiany nie ma nawet po co komentować. Guti nie grał tak tragicznie. Może i nie biegał, ale posłał parę ciekawych piłek. Jednak to Lyon zagrał mądrze, dominując praktycznie drugą połowę. Przypominało to momentami mecz rewanżowy Realu z Alcorconem, kiedy to madritistas bili głową w mur, bez żadnego pomysłu na wykończenie akcji. Szkoda, że Lisandro i Delgado nie dokończyli dzieła zniszczenia, marnując dwustu procentowe sytuacje Ale i tak:
_________________ "Johan Cruyff dokonywał bardziej zmian taktycznych niż zmieniających taktykę zespołu."
"Tak to jest ta akcja, tak to jest Iniesta, tak to jest Barca, tak to jest ten cud!"
Dariusz "Szpaku" Szpakowski.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach