Cules.pl - FC Barcelona Forum
Forum polskich Cules

Bez licznika - Piwo

BlueLion - 2007-05-26, 11:34
Temat postu: Piwo
Bez tego tematu nie może się obejść żadne forum :) Śmiało zatem - co i gdzie piją cules, co polecają i jakie piwko ostatnio nimi sponiewierało :z jezorem: ??
Gieneq - 2007-05-26, 12:13

Swojego czasu toczyliśmy dyskusje na ten temat w topicu o alkoholu, aczkolwiek trunek wart założenia addzielnego tematu :) Każdy Lubelak ci powie, że lubelska Perła jest najlepsza pod słońcem :piwo: Zawartośc alko w Perle Chmielowej 6%, Perła Mocna 7,6. Na dodatek świetna cena 2,35 Perła Chmielowa. Szkoda tylko że poza lubelszczyzną łatwiej dostać piąte siki po chmielu jakimi jest Goolman, który też jest produkowany przez browary lubelskie niż Perłe.
Boraś - 2007-05-26, 12:16

CO - Carlsberg, Heineken, Tyskie. Lech, Warka, Żubr - niekoniecznie w tej kolejności
Jakikolwiek STRONG - Fuera !
GDZIE - wszędzie i w każdej ilości ;)

Kendzior - 2007-05-26, 12:22

Nie wiem czemu , ale lubie zielone butelki - Lech , Carlsberg , Heineken. Tyskim i Zywcem tez nie pogardze. Wynalazki typu Murphy's czy Guiness tez są spoko, byle nie w jakiejs angielskiej zurowni...

piwo z puszki - fuera :P !

BlueLion - 2007-05-26, 12:25

Cytat:
Szkoda tylko że poza lubelszczyzną łatwiej dostać piąte siki po chmielu

To załeży. U nas (północno zachodnie Małopolska względnie północna część Śląska) nie ma problemu z "Perełką" Piwko zacne muszę przyznać :)

Cytat:
Jakikolwiek STRONG - Fuera !

Oczywiście wszystko jest kwestią gustu, ale taki Kaper bez problemu kosi całą konkurencję :)

Jamal King - 2007-05-26, 12:29

Lech Premium... potem dlugo nic... nastepnie Carslberg, czasami Tyskie, z rzadka Zywiec. Przy niskim budżecie Tuż Za Rogiem :D
Mentor - 2007-05-26, 12:33

Piwo \o/

Perła niszczy naturalnie :] Nie dość, że jest po prostu zajebiście dobra w smaku (najlepsza) to jeszcze na dodatek cena dobra. Naprawdę nie rozumiem dlaczego poza Lublinem z reguły trudno ją dostać :| :do bani:

Poza Perłą (tzn. kiedy jej nie ma [']) pijam jeszcze Żubra, Tyskie albo Żywca. Nie lubię Lecha czy innych Warek Strong. Jeśli chodzi o mocne piwa to oczywiście Perła Mocna :P

Cytat:
Oczywiście wszystko jest kwestią gustu, ale taki Kaper bez problemu kosi całą konkurencję

:brawo: :ok:
Szkoda tylko, że Kapera można dostać (przynajmniej w Lublinie tak jest z tego co zaobserwowałem) praktycznie tylko w Świecie Alkoholi.

Piwo \o/

Steve - 2007-05-26, 13:50

Po pierwsze to piwo musi być co najmniej schłodzone.
Po drugie przestałem trawić piwo z puszki i staram sie zeby bylo z butelki.
Jeśli idzie o miejsce spozywania, to kazde jest dobre, jezeli towarzystwo jest dobre (poczawszy od ławki w bliżej niezidentfikowanym miejscu, az po pomnik Zamojskiego na koniu :D ).
Moj zdecydowany faworyt to Heineken i jezeli tylko jest w karcie, ew. w sklepie to zawsze siegam po niego. Poza tym dobra jest Perła, no i cenowo tez niezle. Przyswajam tez Żywca, Lecha, Dębowe i Tyskie. Kiedy totalnie nie mam pomyslu moge siegnac po Reddsa, ale to juz rzadkoosc ;)
Nie trawie warek w zadnej postaci, uwazam ze to zwyczajne szczyny. Carlsberg strasznie zanizyl loty i tez juz go nie trawie.

Generalnie piwo rlz, na robaki, na zmeczenie, na dobry humor, po prostu nie ma slabych stron :)

Bruce - 2007-05-26, 16:12

Loty to zaniżyło Tyskie :/ Kiedyś się piło je na potęgę (butelki 0,66) a teraz... szkoda gadać tak się zyebało.

Kiedyś omijałem szerokim łukiem Lecha, a teraz jest to mój numer 1 :]

A Warki są ok :P

kuty - 2007-05-26, 17:35

Piwo to napój Bogów !
Tyskie i to już 0.5 nie starcza , musi byc 0.66.
Nie gardze Lechem, Żubrem Harnasiem i Warką.
Góralskiego sie też mapije.
A picie piwka w doborowym towarzystwie i miejscu - to niebo.
P.S Nie radze konkurować w picie tego trunku z Borasiem - he he !
VeB.

Gilu - 2007-05-26, 17:38

Piwo Tyskie złoty kolor ma! Złoty kolor ma! Złoty kolor ma!

Visca Tyskie!

Z drugiej strony nie pogardzę Carlsbergiem, bo Warka, Lech i Żywiec to już odpada. Otstanio miałem przyjemność łyknąć sobie piwo marki Tesco i się zdziwiłem, bo wcale takie złe nie było. Nawet CO2 dodali :lol:

gregori - 2007-05-26, 17:44

Jesli juz mam cos kupic to Carlsberg albo Heineken, z tym ze pewnie wielu z was wie ze ze wszystkich rodzajow piwa najbardziej lubie dobra herbate :D
mikaelus - 2007-05-26, 20:18

Tylko ZŁOTE LWY !! (zupełnie bezczelna, jawna reklama ;p)
Negro - 2007-05-26, 23:57

Tatra :) Swego czasu tylko mocna teraz i pilsem nie pogardze, dalej Tyskie, Lech. Fakt faktem ze kiedy trzeba to i pijam wynalazki typu V.I.P. ( prawie 8% z tego co pamiętam i kusząca cena 1.70zł :lol2: ) Nie należe do wybrednych jeśli chodzi o piwo :lol:
fcfanka - 2007-05-27, 00:26

Lech, Carlsberg i Zywiec najlepsze dokladnie w tej kolejnosci. chociaz lwowskiego piwa to nic nie przebije :piwosz:
jasiu - 2007-05-27, 00:27

Z polskich najbardziej lubie Żywca, podobnie jak moj ojciec.
tyle ze on ma na niego kase,a ja nie, wiec pije rzadko i ograniczam sie do Żubra, ktory jest dobry i tani. czasem dla odmiany wypije tez Tatre lub Tyskie.

Genialne jest też Żywe - swietne piwo, ale drogie. Niefiltrowane to juz w ogole niebo w gebie,ale rzadko spotykane, raczej w dobrych knajpach piwnych.

Pilsnery roznych marek tez mi sie zdarza wypic od czasu do czasu.

Lecha nie lubie, nie odpowiadal mi jego lekki smak nigdy, a po ostatniej zmianie w strone piwa pilsneropodobnego jest jeszcze gorzej. odpadaja tez obie Warki i wszelkie reddsy itp. choc jako napoj to dobre i orzeźwiajace. ale jak ma byc piwo to piwo i koniec. najgorszy z popularnych i pijanych przez studentow piw jest zdecydowanie specjal, nie zasluguje nawet na to, by pisac jego nazwe z duzej litery.

Polubilem piwa pszeniczne i od czasu do czasu pozwalam sobie na ta przyjemnosc. dobre i wzglednie tanie jak na nie sa litewski Svyturys Baltas i ukrainski Obolon - warto sprobowac. Paulaner to wyzsza polka, wiec drogo.

Nie przepadam za piwem o czarnej barwie, ale czasem wypije, z tym ze wtedy musi byc naprawde dobre ciemne,a nie jakis tani sik. polecam Dublin (piwo, nie saksy).

pare lat temu zbieralem butelki po roznych dziwnych piwach zagranicznych, co wiazalo sie oczywiscie z wczesniejsza konsumpcja. niektore ledwo dalo sie pic - Corona i Miller smakuja tak jak wygladaja - sik.
z tych zagranicznych "wojaży" najlepiej wspominam Foster's, Kilkenny, Red Erik (czerwone piwo - ciekawostka), Grolscha czy Buda. wszystkie z nich serdecznie polecam :)

Alvaro - 2007-05-27, 13:35

Piwo to jedyny alkohol, ktory od czasu do czasu spożywam. Niemal zawsze pije z butelki, takie juz przyzwyczajenie. W szklance moge pic sok albo cole, ale nie piwo. Browarow w puszkach nie kupuje.
Co sie tyczy preferowanych marek: najbardziej smakuje mi Dog in the Fog, nie za gorzki, nie za slodki, slowem - dobry na kazda pogode;) Następny w kolejności jest Beck's. Nie gardzę również Mocnym Lechem. Od czasu do czasu Redd's malinowy, szczegolnie w chlodniejsze wieczory. I nie moglbym to tej listy nie dopisac Złotego Bażanta ze Słowacji.
Perły jeszcze nie piłem, ale zachęcony pozytywnymi opiniami - na pewno spróbuje.

mroo - 2007-05-27, 16:39

ja spozywam tylko tyskie i zywca praktycznie, uwazam ze nie ma lepszego polskiego piwa

calkiem niezle sa niektore brytyjskie ales, jak mcewans albo best

guinness to klasa sama w sobie jednak wiecej niz 3 nie jestem w stanie wypic tak mnie zapycha :)

sol11 - 2007-05-27, 17:38

lord napisał/a:
Piwo to jedyny alkohol, ktory od czasu do czasu spożywam.



['][']['] :lol2:

baixinho - 2007-05-27, 18:08

z lagerow absolutnie heineken

z ciemnych wole kilkenny od guinessa, dobry tez franziskaner na ten przyklad

mateusz_sam - 2007-05-27, 18:12

jesli chodzi o tanie a dosc dobre to Żubr, Tyskie, Tatra. od czasu do czasu Żywiec. Heineken swietny ale spozywam go rzadko.
Pred - 2007-05-30, 01:26

Moze jakis dziwny jestem, ale to co serwuja nam w Polsce heineken i carlsberg to porazka. O ile jeszcze ten drugi jest w miare tani, tak ten pierwszy ceni sie a w zamian dostaje piwo gorsze od wielu polskich, nie tylko tych z najwyzszej polki browarow.

Naleze do osob, ktore zawsze smakuja miejscowych specjalow, dlatego nad morzem pije bosmana, w bieszczadach lezajsk, w warszawie krolewskie, w brennej jak kiedys bylem to pilem brackie :) Najlepsze browary mozna spotkac w wiejskich sklepach na totalnych zadupiach :)

Najbardziej lubie ostatnio Zubra, szkoda ze nie leja go z kija. Co do pszenicznych o ktorych wspomnial jasiu to odwiedzajacym wrocek polecam odwiedzenie browaru Spiż na rynku - swietne piwko pszeniczne tam daja, swiezutkie, na miejscu wazone.

Kibol - 2007-05-30, 09:23

Żubr jest tani i dobry, ale kac jest po nim straszliwy, bo ty syf jest :D
Moja hierarchia wygląda następująco:
1. Tyskacz
2. Żywc
...
3. Tatra
więc nie jestem chyba zbyt oryginalny

Nie znoszę Warki i Doga :formel:

CnK - 2007-05-30, 10:29

W tym temacie mocno wybredny (wcale?) nie jestem :lol: Najbardziej podchodzi mi żuberek- duża zasługa ceny, lubię zielone butelki, generalnie piwo wypije prawie każde... ;)
Wit Ż. - 2007-05-30, 11:59

Oczywiscie Perła Chmielowa

co do Jej dostepnosci, nie jest tak zle



zwykly sklepik na przedmiesciach Londynu :)

z polskich piw to jeszcze Tyskie pozniej Lech
Zywca nie lubie, o Tatrze to juz nie wspominam... :spadowa:

z obcych marek to Carlsberg i Pilsner oraz Becks
No i od czasu do czasu nie wyobrazam sobie zeby nie wypic Ginnessa

Kendzior - 2007-05-30, 23:37

A Ambera nikt nie lubi ? :D , trzeba przyznac ze browar jest podły , ale piwo Żywe , rowniez produkowane w bielkówku jest prze****em wśród piwsk.

Jak bylem raz w zyciu w krakowie, w klasie maturalnej to był tam taki fajny (? mi sie wtedy podobal :P ) lokal pod elefantem i mieli zajebistego Marzena równiez wazonego na miejscu. Kojarzy ktos z Krakusów?

mikaelus - 2007-05-31, 00:25

Amber jest dobry, ale zależy jakie piwo z tego browaru. Żywe i Koźlak są przednie, Złote Lwy też dobre. Natomiast klasyczny Amber czy Harde... no cóż :D

Aha, i browar nie jest podły! :nonono:

jasiu - 2007-05-31, 00:34

Kendzior napisał/a:
mieli zajebistego Marzena równiez wazonego na miejscu. Kojarzy ktos z Krakusów?

czy Marzen to męska wersja Marzeny? jakiś ladyboy rodem z filmów Almodovara? i jeszcze zważyli Ci go na miejscu i był zajebisty? ach Tinky Winky Maricon.

Kendzior - 2007-05-31, 10:54

tak dokladnie o to mi chodzilo :D

czyt Marcen :P

valdeq - 2007-06-01, 20:27

fortuna, fortuna, ciemniutka fortuna. jedyny bol jest taki, ze mam okazje nazlopac sie tego raz na ruski rok :/ .

poza tym, po leszku premium mam ostatnio dosc slabego kaca, wiec wysuwa sie na prowadzenie na liscie prywatnej.

Pred - 2007-06-02, 11:58

kibol napisał/a:
Żubr jest tani i dobry, ale kac jest po nim straszliwy, bo ty syf jest :D
Moja hierarchia wygląda następująco:
1. Tyskacz
2. Żywc
...
3. Tatra
więc nie jestem chyba zbyt oryginalny

Nie znoszę Warki i Doga :formel:


Sam jestes syf.

duszek - 2007-06-02, 16:24

dla mnie najlepszym obecnie piwem jest Tyskie, zaraz po nim Lech, Warką też nie pogardze

kiedyś bardzo lubiłem Tatre (pils), ale sie ostatnio skurwila :)

w sumie to jak wypije przynajmniej 2 obojetnie jakie piwa, to kolejne nie robia mi juz roznicy w smaku :D

green - 2007-06-03, 21:32

reasumując, nigdy się nie zdarzyło, żeby smak miał jakiekolwiek znaczenie... :]
Mop - 2007-06-03, 21:59

a ja piję redd'sy :P :P :P
Kibol - 2007-06-03, 22:13

ale w bibliotece? :super:
Mop - 2007-06-03, 22:19

Nieeee... w bibliotece tylko olsztyński Jurand ;)
melvin - 2007-06-04, 13:23

Ja ostatnio poszedlem w eksperymenty. I tak nabylem nastepujace browary:

IKI - piwo japonskie na bazie zielonej herbaty i blizej nieokreslonych miejscowych owocow. Nawet niezle, ale sponiewierac sie tym raczej sie nie da. 4,5 volta

MONGOZO - piwo bananowe produkcji belgijskiej. 4,5 volta. Ogolnie pomylka wielka.

FULLER'S HONEY DEW - 5 voltowe piwo produkcj angielskiej, jak wskazuje nazwa o posmaku miodowym. Posmak ów czuc w pierwszym momencie. Poza tym nawet niezly dosc gleboki smak. Da sie wypic.

FIDDLER'S ELBOW - 5,2 volta. Kraj produkcji Anglia. Klasyczny , dosc gleboki smak zlekka doza goryczki. Zdecydowanie najciekawsze z omawianej czworki. Smialo polecam.

fcfanka - 2007-06-04, 21:06

redd's jest zdecydowanie najlepszy z serii freeq, karmi itd tylko jabłkowy chociaz wiecej niz dwa nie polecam bo robi sie nie dobre
mroo - 2007-06-04, 21:19

reds to nie piwo, to oranzada z alkoholem
fcfanka - 2007-06-04, 21:33

ale ma wiecej alkoholu niz drinki typu sobieski
Mop - 2007-06-04, 21:40

Wszyscy faceci twierdzą, że Redd's to napój, a nie piwo. Oj wielcy twardziele. Japkowy rzondzi. :P
Kibol - 2007-06-04, 21:49

mroo napisał/a:
reds to nie piwo, to oranzada z alkoholem


ale trzy takie oranzany i potem latasz nago po pomoście :lol2:

imerr - 2007-06-05, 12:44

Redd's nie nadaje się do niczego.

A tymczasem w Carrefourze widziałem, że jest limit na ich najtańsze piwo (Donner po 1,09) - 20 piw na osobę. Oczywiście butelka wody 0,5 l. jest droższa :D

Raijn - 2007-06-05, 12:53

valdeq napisał/a:
fortuna, fortuna, ciemniutka fortuna. jedyny bol jest taki, ze mam okazje nazlopac sie tego raz na ruski rok :/ .


W takim razie musisz czesciej wpadac do pierwszej stolicy Polski, tutaj nie tylko kupisz ja w kazdym sklepie, ale dostaniesz tez kilka innych produkcji miloslawskiego browaru (jakies roznokolorowe smoki itd).

Jesli o mnie chodzi, to Fortuna smakowala mi w lyceum, ewentualnie na poczatku studiow. Pozniej jakos sie za slodka zrobila, podobniez Warka pStrong przestala mi smakowac i jeszcze jeden strong, ktorego nazwy nie pamietam. Wyroslem po prostu. :P

Jesli chodzi o inne browce, to w dalszym ciagu Tyskie, Leszek, Zywiec. Chociaz nie mam jakis specjalnych sympatii czy antypatii jesli o jasne piwo chodzi. Musze miec ochote na bronka, a wtedy nie ma prawie roznicy. Oczywiscie pomijam wszelkie wynalazki za 1,09 (pozdro imerr) czy 1,30. Zupelnie nie podszedl mi tez Dog in The Fog, ktorego wypilem cale 0,2 litra (reszte wylalem, takie cholerstwo niedobre).

Niezbyt przepadam rowniez za piwami ciemnymi, porterami itd. Chociaz Guinnessik jak najbardziej (szkoda, ze tak qrewsko drogi).

imerr - 2007-06-05, 13:09

Raijn napisał/a:
1,09 (pozdro imerr)


dzięki za pozdroofki, ale nie miałem jeszcze okazji takiego skosztować :D

Widzę, że jak większość lubię Tyskie, Żywca itp. Nie smakują mi gorzkie piwa, pilsnery itd (pewnie z czasem będzie inaczej).

Najczęściej i tak piję Kasztelana - nie jest super, ale jest bardzo tani albo praktycznie darmowy w pubach do których chodzę.

jasiu - 2007-06-05, 14:53

GReeN napisał/a:
reasumując, nigdy się nie zdarzyło, żeby smak miał jakiekolwiek znaczenie... :]

smak Specjala ma znaczenie po kazdej ilosci wypitego piwa :formel:

Bruce - 2007-06-05, 16:41

Raijn napisał/a:
Zupelnie nie podszedl mi tez Dog in The Fog, ktorego wypilem cale 0,2 litra (reszte wylalem, takie cholerstwo niedobre).

Dog jest dobry. To tyle co chciałem napisać :P

Aaa, donner ujdzie:D

melvin - 2007-06-05, 21:38

U nas Guinessik jest tanszy niz lagery w pubach. Jest to najtansze piwo dostepne w pubach. Czasmi zdarza mi sie go wypic bo owszem lubie. Z jasnych browarow w monopolach kupuje przewaznie... Lecha i Tyskie :D Ponadto Heinekena lub Amstela. Czasami gdzies w Lidlu nabede zgrzewe jakis niemieckich wynalazkow w dobrej cenie.
valdeq - 2007-06-06, 23:49

Raijn napisał/a:
W takim razie musisz czesciej wpadac do pierwszej stolicy Polski, tutaj nie tylko kupisz ja w kazdym sklepie...

najlepsza fortuna jest w miloslawiu ;) . tyle, ze juz nie mam powodu, zeby do tejze miesciny zagladac.

dziki - 2007-06-07, 13:16

Na taki dzień jak dziś dobry, zimny i otwarty Lech jest najbardziej odpowiedni.
O tak.

Ronnie - 2007-06-07, 13:20

Dziś piękna pogoda więc wieczorkiem będzie trzeba pogrilować i wypić pare zielonych :piwo: tylko nie za dużo,bo jutro do pracy :/
Kuba - 2007-06-07, 14:03

Tyskie ponad wszystkie :D Kiedys pilem tylko Lechy, pozniej Zywce, teraz Tyskie. Ale... od czasu do czasu lubie posmakowac Okocim OK (taka biala etykieta), mi bardzo smakuje. Ostatnio kumpel sie pomylil i kupil mi Okocim Zagloba. Okazalo sie, ze jest jeszcze lepsze niz OK :) Jak wychodze do Sportu do pije Harnasie, to samo na miasteczku. Generalnie nie podchodza mi Carlsbergi i Heinekeny :/
Raijn - 2007-06-08, 09:54

valdeq napisał/a:
najlepsza fortuna jest w miloslawiu ;) . tyle, ze juz nie mam powodu, zeby do tejze miesciny zagladac.

No ta wlasnie Fortuna jest sprzedawana i w Gnieznie. Tak w butelce, jak i z kija :)

kuryl - 2007-07-16, 15:22



absolutnie fantastyczne, chorwackie piwo! lekka goryczka, lekko słodowe. jestem pod wrażeniem. gdyby ktoś gdzieś zauważył w trójmieście, niech da znać :]

Glowacz1975 - 2007-07-18, 15:51

Z tych powszednich to: Carlsberg 0,33 butla i Czeski Budweiser 0,33 btl.
Z tych od czasu do czasu - Łomża export (rox!), Zywe niefiltrowane Ambera - w domu piwa w Gdyni, Franciszkaner.

Fydlej - 2007-07-18, 16:17

Mnie to statnio Carlsberg najlepiej podczodzi i właściwie innego w tym roku nie pijam. Kiedyś Żubr nie schodził z piedestału ale jakoś się przejadł i chyba nie tylko mnie :)
Radoslaw - 2007-12-23, 15:20

A mi się Żubrzyk nie przepił :) Żubr to świetne piwo. Nie lubię za to Żywca, blee... :]
najt - 2007-12-23, 16:41

a ja z kolei nie znoszę Żubra, nie znoszę ogólnie wszystkich piw, w których czuć ewidentnie alkohol. Im bardziej chmielowe tym lepsze, dlatego uwielbiam lokalną Perełkę ;] czy włoskie Peroni
beneras - 2007-12-24, 01:41

kto postawi piwo daniemu ?
mikaelus - 2008-03-19, 15:11



To ja tu cos polecę - nowy produkt Browaru Amber, piwo Grand Imperial Porter. I wcale nie dlatego, że etykieta jest mego skromnego projektu :z jezorem:
Naprawde piwo jest super, ma wyraźny porterowy smak, ale nie jest takie ciężkie jak porter Żywca, który zamula bardzo szybko. Alkoholu stosunkowo dużo, ale naprawdę nie czuć go w smaku, za to po jednej buteleczce już robi się miło.
Szczerze mówiąc jest to pierwsze piwo, które kupiłem sobie tak po prostu dla smaku, zupełnie bez okazji. To chyba nie objaw alkoholizmu :P

Pred - 2008-03-19, 15:46

Slaba ta etykieta.

Ostatnio wzialem do ust Tyskie z butelki i az zaniemowilem. Teraz nie wiem czy mi po prostu obrzydlo czy piwo to zeszlo na psy albo bylo przechowywane w zlej temperaturze, nieumiejetnie ważone, nieodpowiednio transportowane badz magazynowane. Czy tez moze przeterminowane (nie sprawdzilem tego), a moze po prostu pijac je nie mialem ochoty na piwo i tak mi nie smakowalo. Nie wiem, naprawde nie wiem. Jakby ktos mial podobne odczucia co do ww piwa to bedzie oznaczalo, ze cos jest nie tak (i ryjek jest debilem)

Gilu - 2008-03-19, 15:48

Nie wiem, ja pije właściwie tylko Tyskie i Dębowe, okazyjnie Heinekena i nie zauważyłem jakiejś różnicy w smaku. Cały czas smakuje mi tak samo dobrze.
mikaelus - 2008-03-19, 15:57

Pred, jak mogles :lol2:
Tak nie doceniac swojgo najwiekszego sojusznika w batalii przeciw Ryjowi :(

A co do tematu - to poza okazjami meczowo-pubowymi ja juz nie pijam piw robionych z koncentratow, rozcienczanych woda gazowaną - bo tak są produkowane w Polsce właściwie wszystkie, najbardziej masowe piwa. Moze cos zablokowalo kranik z woda w browarze, Pred ;)
Szczęśliwie mamy w Gdyni Dom Piwa, a tam jest w czym wybierać, oj jest :)

Kuba - 2008-03-19, 20:29

Pred: lubie tyskie i zazwyczaj je pije, ale jak jest bardzo zimne, to już nie smakuje tak samo
BlueLion - 2008-03-19, 20:33

Tyskie przez długi czas miało opinię sikacza. Czyżby powrót do korzeni ?? :>
dziki - 2008-03-19, 21:27

Na Wyspach Tyskie jest dopiero sikaczem.
jasiu - 2008-03-20, 09:28

ostatnio pije często Tyskie jako "dobre i tanie" i jest ok. Musiałem w końcu zrezygnować z Żubra, bo pogorszył się zdecydowanie.

Dom Piwa w Gdyni zajebisty (Żywe niefiltrowane rządzi), od jakiegoś czasu jest też filia w Gdańsku.

Kendzior - 2008-03-20, 09:38

GDZIE??!!

mikaelus - 2008-03-20, 09:42

Grodzka 16.
Glowacz1975 - 2008-03-20, 11:08

jasiu napisał/a:


Dom Piwa w Gdyni zajebisty (Żywe niefiltrowane rządzi), od jakiegoś czasu jest też filia w Gdańsku.


Popieram - zywe niefiltrowanie Rox! Jakis czas temu mieli tez dobrego irlandzkiego Beamish'a - niestety obecnie brak.
Generalnie lubie klimat tego przybytku - od czasu do czasu uda nam sie usiasc w 'lozy vip' :lol:

Pred - 2009-01-17, 10:10

Szukalem juz po roznych sklepach typu Alma, Piotr i Pawel, Teska i Carrefoury itp i w zadnym nie ma Specjala ['] przy czym rozne wojaki, lomze czy perly wystepuja. W piotrze i pawle, jako ze to poznaniaki mozna kupic lecha pils co sie rzadko zdarza, co wiecej maja chyba wszystkie mozliwe lechy w ofercie :) da sie u was kupic spejala? wpisujcie miasta
Bruce - 2009-01-17, 10:13

poszukaj w zwykłych spożywczakach. u mnie w carrefourze też zniknął :|
andrew - 2009-01-17, 12:50

ja jako ze mieszkam na warmii/zulawach/mazurach specjal wystepuje i to w ilosciach hurtowych :D
BlueLion - 2009-01-17, 13:04

http://pl.wikibooks.org/wiki/Piwowarstwo_domowe
http://www.browar.biz/forum/forumdisplay.php?f=16

Dwa linki dla niezadowolonych/rozczarowanych smakiem współczesnych browarów ;)

dziki - 2009-01-18, 11:02

Pred byłem nad morzem w wakacje i w każdym spożywczym był Specjalny. Dzwoniłem do kumpla i u niego w Ustce jest :D
mikaelus - 2009-02-19, 14:57

Kontynuując szałtową dyskusję ;)

Ja nie jestem już w stanie pić tych wszystkich masowych sikaczy - Tyskich, Lechów i innych Warek. Walą po gardle CO2 straszliwie.
Ostatnio też zanotowałem ciekawe obserwacje po powrocie z Belgii. Pierwsza, to właśnie to potworne nasycenie imprezowych sikaczy, a druga to względne wygazowanie moich ulubionych piwek z Browaru Amber (Żywego, Koźlaka i Granda). Chyba piwa belgijskie znajdują się w tej kategorii gdzieś pośrodku i stąd moje wrażenia :)

Anyway - masowe piwa są produkowane w jeden sposób. Warzony jest koncentrat, składowany w wielkich tankach na terenie zakładów produkcyjnych i w zależności od marki rozcieńczane z gazowaną wodą w odpowiednich proporcjach z ew. dodatkami. Na imprezach to już sobie odpuściłem wszystkie takie piwa za wyjątkiem Warki Strong, która zwykle jest w butli, mocno kopie, ale nie drapie tak gazem. Wolę nawet dorzucić 2zeta do jakiegoś Paulanera (10 w porównaniu z Żywcem za 8 - btw. ceny w 3city [']).

Dla 3miejskich piwoszy mam za to ciekawe info. Otóż powstało nowe, baaaardzo fajne miejsce, zaraz za Mariną, w alei topolowej na plażę. Nazywa się Kandelabry, mają tam podobno koło 100 różnych piw (w tym takie gratki jak Żywe niefiltrowane z kija, Koźlaczek czy nawet Delirium Tremens - również z nalewaka!). Przy tym wszystkim lokal jest bardzo fajny, nie ma nic z meliny na jaką wygląda Degustatornia :P W sumie, kojarzy mi się trochę z Championsem :D z tym, że ceny są zupełnie normalne (8-9zł najdroższe piwka z Belgii po 13).

kuryl - 2009-02-19, 15:11

Gdańska Degustatornia absolutnie nie wygląda na melinę, bardzo przyjemna miejscówka. Uczęszczałem tam sporo swego czasu, ale okazało się, że część tych piw można dostać w sklepach znacznie taniej :P

W ostatnim czasie reflektuję piwka pszeniczne. Paulaner, Baltas, Obolon, polski Faustus. ostatnio udało się nawet w końcu zakupić drugi odpowiedni pokal do takiego piwa. z zagranicznych nie-pszenicznych to Helles i wspominane już wcześniej przeze mnie w tym topicu chorwackie piwko, którego nazwy zapomniałem :/ no i oczywiście Xibeca w litrowej szkłanej butelce :zolwik2:

z tych popularniejszych to Żubr ostatnimi czasy, ale lubię też Heinekena i inne delikatniejsze. ogólnie piwo w butelkach 0.33 smakuje zdecydowanie najlepiej ;]

najt - 2009-02-20, 11:01

smakuje zdecydowanie lepiej bo się nie wygazowuje przed wypiciem ;p
kuryl - 2009-02-20, 11:10

ale już pierwszy łyk jest inny w smaku :D
waldos - 2009-02-20, 11:25

kuryl napisał/a:
ogólnie piwo w butelkach 0.33 smakuje zdecydowanie najlepiej ;]


100% racja
szkoda że ich tak mało i że są niemal w cenie 0,5 l

kuryl - 2009-02-20, 11:30

ja wiem czy tak mało? lech, tyskie, żywiec, perroni, pilsner urqel, reds :D , heineken to te które w pierwszej kolejności przyszły mi do głowy.

ale cena rzeczywiście przesadzona, a szkoda.

kuty - 2009-02-20, 11:35

Najlepszą wielkością pojemnika na piwo jest dzbanek w "Piwiarni" na Skwerze (2,5litra)...heh...!
kuryl - 2009-02-20, 11:37

uległeś Borasiowej propagandzie :lol2:
twardy - 2009-02-20, 11:54

Ja jak juz pisalem w szalcie z piw dostepnych na szerokim rynku to ostanio zaczalem delektowac sie Faxem :] w litrowej puszce 1 klasa. Przyznaje ze miki slusznie chwali browar Amber - Twoja propaganda poskutkowala na mnie :P
andrew - 2009-02-20, 12:09

jako ze duzo tu piwoszow, mam pytanie: widzicie roznice miedzy lechem a heinekenem? Ja ja czuje zdecydowanie, lech jest taki rozwodniony i bardziej smakuje jak podrobka heinekena, ale sa osoby, ba, jedna mowi o tym tonem wszechwiedzacego, ze to jest to samo. Ja jest u was?
kuty - 2009-02-20, 12:15

Kuryl - to nie propaganda, ale zdolności wchłaniania ilości piwa z jednego pojemnika......albo i z drugiego...!
najt - 2009-02-20, 12:47

lech jest dobry tylko na kaca, ale wtedy każde piwo jest dobre. heineken to czysty sikacz :)

z resztą, smak lecha nie wiem czemu zalatuje mi kiełbasą :D

Barcelonistka - 2009-02-20, 13:01

nightcrawler napisał/a:
smakuje zdecydowanie lepiej bo się nie wygazowuje przed wypiciem ;p


:lol2: mi nawet 2,5l dzbanek w Piwiarni nie zdazy sie 'odgazowac'
a piwek 0,33 nie pijam
Boraś

mroo - 2009-02-20, 13:05

mamy taki plus w krakowie, ze jest knajpa "inna" niz wszystkie, poniewaz nie ma podpisanej umowy z nikim, wiec jest zarowno zywiec jak i tyskie, ale najwiekszym plusem sa sprowadzane z czech lane (jasne i ciemne) skalaki, kozle, opaty, velkopopvicke i smocza glowa :D

aaaa, zapomnialem dodac 12 zl za litr piwa i mozna ogladac mecze :D

kuty - 2009-02-20, 13:08

Boraś ----- zyjesz.....?
Barcelonistka - 2009-02-20, 13:09

w gdynskiej piwiarni 24pln za 2,5l i tez mozna ogladac :D
mikaelus - 2009-02-20, 17:02

Dodajmy do tego znizki dla Penyi :]
waldos - 2009-02-20, 17:33

kuryl napisał/a:
ja wiem czy tak mało? lech, tyskie, żywiec, perroni, pilsner urqel, reds :D , heineken to te które w pierwszej kolejności przyszły mi do głowy.

ale cena rzeczywiście przesadzona, a szkoda.

bardziej chodzi mi o dostępność-otóż są tylko na stacjach paliw bądź w marketach i to tych większych (carefour) a nie w tych osiedlowych poza tym jest ich mało-zwykle tylko tyskie i to 4/5 6paków nie więcej.
ale to może urok prowincji tylko

lech kiedyś był nawet lepszy niż heineken,teraz nawet go nie piję,bo jakiś czas temu gdy wypiłem też odniosłem wrażenie że jest rozwodniony :/

Cebi - 2009-02-20, 19:12

ja tam henia lubie i stwierdzenie ze to sikac jest dla mnie dosc zabawne;). lecha pijam na co dzień i nie zauwazylem wilelkiej zmiany w smaku.
Szczur - 2009-02-20, 19:23

Boraś się w tym Wrocku naturalizacji poddał czy jak? :lol2:

Ja tam Heinekena nie trawię, również Carlsberg niespecjalnie mi wchodzi. Jeśli natomiast chodzi o ulubione browarki: dobrze posiedzieć przy Żubrze, ale nic nie pobije czarnej perły - mistrz w swojej klasie



Yebiemy !! :D

valdeq - 2009-02-20, 20:33

czarna perla :zolwik2: . tylko zdradliwe to nieco. wchodzi jak noz w maselko, a pozniej wstac nie mozna.
Bruce - 2009-02-20, 20:46

[Wczoraj 14:20] Bruce: tylko Leszek i inne 'zielone' sikacze \o/
[Wczoraj 14:36] Bruce: no i zimny czarny Specjal jest przepyszny!
[Wczoraj 14:53] Bruce: a piwo, ktorego nie da sie teraz pic to Tyskie... niestety

czarna perła :zolwik2:

Schumack - 2009-02-20, 20:52

Paulaner, Franziskaner, Obolon, Faustus, Kilkenny, Bishops Finger, Murphy’s ,Pilsner Urquell :zolwik2: . Z polskich to Żubr i Lech WLKP :)

Kataloński Moritz też :piwosz:

visca - 2009-02-20, 22:15

widzę, że są tu fani Perełki

tak trzymać :zolwik2:

Pixik - 2009-02-20, 22:36

Ostatnio pijam Desperadosa i muszę przyznac, że ma ciekawy smak , nawet ciekawszy niż inne piwa. W jakiś sposób jest też lepszy. Ale narazie nie bombiłem ostro na nim więc nie mogę się wypowiadac o efekcie jaki wywołuje następnego dnia ;)
Bruce - 2009-02-20, 22:43

Pixik napisał/a:
nawet ciekawszy niż inne piwa

zrob liste 50 lepszych [']

CnK - 2009-02-20, 23:06

desperados to nie piwo :] Bruce :lol2:
ja pijam wszystko co mi w rękę podadzą, ale z moich ulubionych to dębowe i specjal mocny, czasem tyskie, żubr już się przepił, ale idzie co jest pod ręką ;)

gloria - 2009-02-20, 23:20

jeśli Perła to tylko Chmielowa :P ostatnio pijam także Perłę Export, bo się jej w sklepach namnożyło (ale jakoś nieperłowy smak zupełnie) xD i oczywiście ulubiony Lech :P
kuryl - 2009-02-21, 14:07

Cytat:
bardziej chodzi mi o dostępność-otóż są tylko na stacjach paliw bądź w marketach i to tych większych (carefour) a nie w tych osiedlowych poza tym jest ich mało-zwykle tylko tyskie i to 4/5 6paków nie więcej.
ale to może urok prowincji tylko


no niestety, Polska C :lol2:

w Gdańsk nie ma z tym problemu

waldos - 2009-02-21, 14:39

i wszystko jasne :lol2:
Pixik - 2009-02-21, 16:33

Bruce napisał/a:
Pixik napisał/a:
nawet ciekawszy niż inne piwa

zrob liste 50 lepszych [']

Zrób coś dla ludzkości, wpie***l kilogram dużych ości.
jaladreips

Kuba - 2009-04-30, 21:35

Sklep obok mnie ma w sprzedaży Perłę :piwosz: :piwosz: Gdy powiedziałem właścicielowi, że to drugie miejsce w Krakowie, gdzie ją widzę, podrożała o 20 groszy :lol2:

Pił ktoś Łomżę? Warto? ;]

kuryl - 2009-04-30, 22:21

Łomża eksport daje radę :zolwik2:
dziki - 2009-04-30, 22:53

Łomża świetne piwo! znaleźć można np. na Salwatorze lub w kerfurze koło UP:)
melvin - 2009-05-01, 00:17

Pijecie Tuborga? Ja spozywam czasami bo to piwo klasy robotniczej. Kiedys bylo ochydne. Ostatnio sie poprawilo zdecydowanie. Zgadzacie sie z ta opinia?
waldos - 2009-05-01, 08:39

piłem tuborga chyba tylko raz,podczas wakacji na bornholmie ładnych kilka lat temu.pamiętam tylko że był cholernie drogi :)
perełka jest super,mi smakuje jak najbardziej,ale z perłą jest problem bo naprawdę nie wszędzie da się ją dostać.
u mnie,mimo że blisko w sumie są tylko dwa punkty gdzie dostaniesz perelkę.taką słabo rozwiniętą mają dystrybucje pewnie,a są być może za "mali" by przebić się przez potentatów jakimi są Żywiec i kompania piwowarska
łomża mi nie smakuje :P

najt - 2009-05-01, 08:40

Łomża dobra, ale tylko wyborowa(?) w brązowej butelce. Kuba, perłe macie w brązowej czy zielonej? ;>
CnK - 2009-05-01, 21:29

Perła znikła ze stokrotki :/ chyba tylko ja ją brałem, a łomżę mam wszędzie naokoło, ale chyba jej nie doceniam %)
BlueLion - 2010-02-06, 13:35

Polacy nie gęsi i swoich piwowarów mają:



W powiązanych linki do dwóch innych, americkich klipów promujących domowe warzenie.

Bruce - 2010-02-07, 12:36

Wróciłem właśnie ze Szwecji, gdzie byłem tylko 4 dni, ale zdążyłem wypić trochę piwa. Do teraz nie mogę się nadziwić jak świetne piwo oni mają. W życiu nie piłem lepszego. Już kombinuję jak sobie trochę tego załatwić.

Piłem popularne "Mariestads". W hotelu butelka za 50 koron z kawałkiem czyli około 20 zł. Ale warto było.




Drugim wartym wyróżnienia jest piwo z Forsmark "Forsmark Bruk". Ale to chyba typowo regionalne piwo, niepopularne w całym kraju. Tak samo świetne jak "Mariestads".

Boraś - 2011-03-03, 14:49

Do kupienia we Wloszech, w strefach wolnocłowych i w San Marino.
Cała seria nazywa sie Birra della Storia.



Bushmenka - 2011-03-15, 20:03

czy któryś z zacnych forumowych piwoszy warzy sam piwo?
Mefju - 2011-03-15, 20:06

tak, ja ważę 93 kilo. Myślę, że gdzieś z 13 kilo to samo piwo :/
Bushmenka - 2011-03-15, 20:26

li tam, prawdziwy facet musi mieć półeczkę na kufel piwa :P

właśnie piję portera z prywatnego browaru mego mistrza. dane: uwarzone we wrześniu, rozlane w październiku, 4,3% alkoholu. wrażenia: kolor ciemny, bez żadnych osadów. zapach po otwarciu butelki przyjemnie słodowy, po rozlaniu do szklanki ujawnia się lekko kwaśna nuta. początkowo wysoka piana szybko znika, na całe szczęście bąbelki powoli odrywają się od szkła i przez cały czas piwo jest przyjemnie nagazowane. smak rewelacyjny :]

przymierzam się do zakupu własnego sprzętu i zaanektowania piwnicy rodziców :P

Bruce - 2011-03-15, 20:31

to szybko, szybko i ten zlot zrobimy jednak u Ciebie :piwosz:
Raijn - 2011-03-16, 01:21

Bush - czyżby Mason coś naważył? :P
Bushmenka - 2011-03-16, 07:22

Cały czas warzy :)

Lodówce czeka jeszcze IPA i schwarzbier, ale z nimi to chyba poczekam na jakąś okazję :]

Tomash - 2011-03-18, 20:34

http://deser.pl/deser/1,8...nie_ma,,ga.html

EB wspominam z sentymentem :) Pierwsze piwo, które wypiłem :piwosz: Poza tym, wszystkie parasole barowe itp, z tym logiem. 10, 5 też wspominam całkiem miło. A teraz? Tylko Tyskie i Tyskie :P

gelex - 2011-03-18, 20:47

Ale tych piw nie ma z jednego powodu. Ludziom nie wystarczyło na tyle cierpliwości by wciąż pić ten syf. EB, 10 i pół, czy Gulczas to chwilowy zryw ludzi od reklamy, którym udało się wprowadzić na rynek coś co równie dobrze mogliby sprzedawać pod nazwą Lizol.
Tomash - 2011-03-18, 21:08

Ale ja ich nie wspominam z faktu, że były takie doskonałe :) Czysty sentyment :P
gelex - 2011-03-18, 21:21

a więc to o uczucia chodzi :)

ale to jakby mieć sentyment do dziwki z którą straciło się dziewictwo :P

Tomash - 2011-03-18, 21:27

Na szczęście nie była to dziwka :lol: Ja zawsze dziwnie lokuję swoje uczucia :P Co do piw, to tęsknię za Amberem w tych maleńkich buteleczkach ale nigdzie go nie mogę znaleźc
gelex - 2011-03-18, 21:33

Moje 'dzieciństwo' alkoholowe to głównie Perła Chmielowa, więc nie grozi mi ani trauma, ani sentymentalne podejście, a to dlatego, że Perłę z uwielbieniem popijam do dziś. Nawyk ten zaszczepił mi mój ojciec - nie mylić z czerpaniem wzorców od alkoholika :P
Hanki - 2011-03-18, 22:22

Właśnie popijam (ponoć z limitowanej serii, jak twierdzi nalepka) Łomża Miodowe i muszę przyznać, że nawet nie najgorsze :)
gelex - 2011-03-18, 22:33

Jak miodowe to tylko Ciechan


Hanki - 2011-03-18, 22:39

To wiadomo, ale ostatnio staram się spróbować każdego miodowego, jakie tylko zdołam znaleźć, także dzisiaj akurat przyszła kolej na Łomżę. Z miodowych poza Ciechanem to Miodne jest naprawdę w porządku. Ciemne piwo z miodem - ahhh to dopiero piękna sprawa! :)
gelex - 2011-03-18, 22:41

Miodne też zacne

A skoro przy słodyczy jesteśmy to ponownie polecę "Wiśnię w piwie"



Naprawdę warto spróbować

chaos - 2011-03-19, 00:52

Łomża miodowa straaasznie słodka. Miodne jednak lepsze. Będąc przy Łomży, to zielona zmieniła design butelki. Nie mogę znaleźć zdjęcia, ale nowy sznyt bardziej elegancki i straciła trochę ze swojej lokalnej toporności, która była unikatowa. Nowy kształt coś w ten deseń:


Dziś już zdążyłem jedną rozbić w kinie. Na szczęście pustą... ;)

melvin - 2011-03-19, 12:00

Tomash napisał/a:


EB wspominam z sentymentem :) Pierwsze piwo, które wypiłem :piwosz: Poza tym, wszystkie parasole barowe itp, z tym logiem. 10, 5 też wspominam całkiem miło.


Kilka lat mnie nie było w Polsce i być może coś przegapiłem, ale patrząc na Twój wiek i fakt, ze z sentymentem wspominasz EB (które w PL skończyli sprzedawać w 2003) oraz zlewki po Lechu czyli 10.5, z którym było podobnie to coś mi nie pasuje... :hmmm:

Kibol - 2011-03-19, 12:32

Teraz taka młodzież melvin, już nikt nie czeka na 18tkę z pierwszym browarem, fajką czy kanapką, jak to było za naszych czasów :D
Kendzior - 2011-03-19, 12:46

miodowe ogolnie mi leżą i bardzo smakuje mi orkiszowe miodowe, o takie:

inne piwa tego browaru rowniez przednie

chaos - 2011-03-25, 23:27

Jedna wizyta w Degustatorni i Koreb Herbowe wskoczyło obecnie na pierwsze miejsce. Odpowiednio schłodzone jest genialne. Polecam wszystkim fanom ciemnego piwa, bo jest po prostu świetne.


Hanki - 2011-03-26, 10:17

Miałem okazję spróbować i potwierdzam, że zacny smak. Niemniej jednak nie postawiłbym go na swoim 1. miejscu wśród piw ciemnych :P
gelex - 2011-03-26, 11:21

Jak dla mnie za delikatne, żeby w pełni zasługiwało na miano zacnego piwa

na minus - zero piany, zbyt słodki smak, za mało gazu

ot wyszedł taki soczek

ale kormoran ma bodaj zamiar wypuścić


chaos - 2011-03-26, 11:44

Bo Koreb Herbowe to jest piwo korzenne, czyli mające przede wszystkim orzeźwiać, a tę rolę spełnia znakomicie.
A Kormoran Ciemny zapowiada się rzeczywiście zacnie :D

Schumack - 2011-03-26, 17:42

Dzieki Chaos za cynk z tym Korebem. Generalnie ciemne mi srednio podchodza. Ale to jest rewelacyjne :zolwik2:

Orkiszowe nie tylko miodowe jest super. ALe tez jasne bije na glowe te wszystkie zywce, tyskie i lechy.

Szczur - 2011-03-29, 15:07

U mnie jeden spożywczy zadziałał z Kormoranem, także 3min od domu mam większość produktów tego browaru :piwosz: :)

Ostatnio natomiast miałem okazję spróbować (trzeba przyznać, że ładnie wchodzi ;) ) takie oto piwo z Południa:


gelex - 2011-03-29, 23:15

Raciborskie - słabe piwo. Spodziewałem się czegoś więcej, w końcu browar powrócił po długiej przerwie. Zdecydowanie słodowe... aż za "zdecydowanie" jak dla mnie. No i słaba piana.

No cóż, żeby nie było że się tylko pastwię to ja też coś polecę

Spoiler:



Smokey George

Piwo wędzone. Wysoka piana, która niestety ciut za szybko opada. Stonowana wędzonka i słód. Bardzo przyjemne. Polecam!!

Jerry P - 2011-03-29, 23:26

ja zareklamuje :)




Piwo Gniewosz

są jasne, ciemne i koźlak

www.piwarium.pl napisał/a:
Browar: Browar Gontyniec
Piwo: Gniewosz Piwo Jasne
Kraj pochodzenia: Polska
Zaw. alkoholu: 5.60%
Ekstrakt: 12.20°
Opakowanie: Butelka 0.33l


Cytat:
Gniewosza Jasnego produkuje browar Amber, a parametry piwa są identyczne co w przypadku Złotych Lwów - stąd niektórzy twierdzą, że to właśnie Lwy w innym opakowaniu.



http://terazpiwo.blogspot.com/2010/08/gniewosz-kozlak-browar-gontyniec.html napisał/a:
Dziwna sprawa, że browar pod swoją markę sprzedaje piwo warzone w innym browarze. Do tego nie do końca poprawnie używa nazwy koźlak.

A to dlatego, że wg zasad sztuki koźlak powinien powstać z 16-procentowego ekstraktu, tymczasem Gniewosz ma 14%. Kto tak naprawdę warzy to piwo? Podobno browar Krajan i podobno jest to po prostu Irlandzkie z inną etykietą. Smaczku (ale czy smaku?) dodaje fakt, że szefem Gontyńca, nowego tworu na scenie małych browarów, jest były administrator browaru Czarnków, Zbigniew Cholewnicki. Browarnicy z Czarnkowa oskarżają go o kradzież receptur ich piw. Nie da się ukryć, że Gontyniec stosuje niemal te same sposoby sprzedaży swoich (?) wyrobów (podobne tekturowe sześciopaki, te same butelki, �spracowane� etykiety), więc coś musi być na rzeczy. A może po prostu wykorzystuje swoje pomysły z Czarnkowa?

Jak prezentuje się Gniewosz? Nieźle. Dość porządna, kremowa piana, kolor piwa to miedź/sok z buraków, zapach słodowo-karmelowy. Średnio nagazowne, w smaku dość łagodne, słodkawe, ale nie nadmiernie, nieznaczna cierpkość na języku i wyraźnie wyczuwalny alkohol (na szczęście nie odrzuca mocą). Pije się całkiem w porządku. Czy to rzeczywiście jest Krajan Irlandzkie? Nie mam możliwości porównania obu tych piw, ale to może być prawda.




Osobiscie ostatnio tylko to piwo pije :) jest wymienite, najlepsze wg mnie Jasne ale ja poprostu nie przepadam za slodkimi piwami.
No rewelacja. I u mnie w okolicy za 2,15 :D a podobni da sie znalezc w Tesco za 1,69

Gilu - 2011-03-30, 00:35

A co ze Specjalem? Ostatnio jest w reklamach ogólnopolskich, czyżby wkraczali na rynek w całym kraju? Bo póki co nie widziałem tego znakomitego trunku na półkach sklepowych.
yeste - 2011-03-30, 00:59

Jerry P napisał/a:
I u mnie w okolicy za 2,15 :D a podobni da sie znalezc w Tesco za 1,69


w realu normalnie 1,69 a dziś widziałem w promocji za 1,49 :)

Jerry P - 2011-03-30, 01:38

kupilbym cala walizke :D az sam sie przede po makretach i obczaje

jest w gazetce :D zobaczymy czy w realu :P

Tomash - 2011-04-10, 10:23

Wczoraj obczaiłem piwo o nazwie "Kuflowe". Nawet daje radę :zolwik2:
Bushmenka - 2011-04-27, 18:48

http://finanse.wp.pl/kat,...,wiadomosc.html :)
chaos - 2011-04-29, 21:58

Nie mogę wyjść z podziwu:

Koreb Herbowe :zolwik2: Ależ przechuj!

Bushmenka - 2011-05-15, 10:47

Znacie toto? Piwo pszeniczne, białe, z przyjemną pianą (szybko minimalizująca się do obręczy przy szkle), powoli się wygazowujące, bardzo, bardzo orzeźwiające z lekką cytrynowa nutą (ale nie jakiś soczkowy szajs w stylu reddsa). Po tej cytrynie wróżę, że piwo jest prawdopodobnie produkcji niemieckiej (Belgowie, by się nią nie zhańbili), bawarskie? Mamy cosik takiego w polskich browarach? Bo nazwy piwa nie znam, zamówiłam w ciemno, a potem barman się droczył i nie chciał powiedzieć, co piję. Poratujcie ;)
andrew - 2011-05-15, 11:35

Cytryna trochę miesza, ale dobre pszeniczne piwa to Paulaner :)
Bushmenka - 2011-05-15, 12:04

Hmm z tego browaru nie znam nic poza łatwo dostępnym HefeWeissbier (w nim o wiele mocniej czuć drożdże niż w tym wypitym), ale bawarski, więc by się mogło zgadzać ;) szkoda, ze piłam w piwnicy piwnej, byłoby łatwiej z trafieniem.
Bruce - 2011-05-15, 12:21

jaki szpan...

aż mi się kawał przypomniał :P
Cytat:
Barman urządził zawody w tym kto rozpozna najlepiej swój rodzimy trunek. Pierwszy pije Anglik i mówi:
- To jest piwo, a mianowicie Dog.
Drugi pije Francuz i mówi:
- To jest wino, a nazywa się Szato i pochodzi z południowego stoku góry.
Trzeci pije Polak, przechyla kieliszek i mówi:
- Żytnia...
Przerywa mu barman:
- Nie, nie to jest bimber.
Na to Polak:
- Nie, nie, ja podaję adres: Żytnia 14, mieszkania 8.

Bushmenka - 2011-05-15, 12:51

Taki przypominalski jesteś, a o piwie ze mną nie pamiętasz :(
I gdzie mi do mojego mistrza...

A i Kormoran Ciemny jest smaczny, ma głęboki kolor, na moje rewelacyjna kompozycja ciemnych słodów, która daje lekko karmelowo-kawowy posmak, szkoda, że go poprawili sztucznymi aromatami (ze szklanki koleżanki jechało wanilią, moje nie było aż tak przykre). Dla amatorów ciemnego piwa pozycja obowiązkowa, chociaż może trochę rozczarować.

chaos - 2011-05-15, 14:13

Paulaner osobliwy smak rzeczywiście posiada. Od pszenicznych piw już niedaleko do białych, polecę więc belgijskie cudo zaserwowane mi w Antwerpii:



Hoegaarden dokładnie w takim samym kufelku i z cytryną. Baaardzo orzeźwiające, idealne na syndrom dnia poprzedniego. Jeżeli dostaniecie to gdzieś w PL, to nawet się nie wahajcie. Wystarczy porządnie schłodzić, wkroić plasterek cytryny i zapewniam, że 0,33l orzeźwienia postawi Was ładnie na nogi. Idealnie, by zamówić kolejne :D

Także cheers :knajpa:

Schumack - 2011-05-15, 14:23

Piłem w Barcelonie. Mimo, że podawali bez cytryny to moge potwierdzić, że świetne.

Zresztą ja mam hoopla na punkcie pszeniczniaków :piwosz:

Szczur - 2011-05-16, 08:28



Miałem okazję w weekend spróbować nowego Specyka. Niestety, jedyne czym się wyróżnia na tle innych niepasteryzowanych to cena (2,40), jakość tego piwa marna, takie nijakie zupełnie i bez smaku....miało być dobrze, ale chyba coś im nie wyszło...

Bushmenka - 2011-06-01, 21:53

Do grona piw zakazanych (pierwsze miejsce zajmuje Heineken, po nim mam zawsze nastrój na cięcie żył) właśnie dołączyła Łomża Miodowe. Ooooo fuj, jakie to jest świństwo! Raz, ze nie podali ekstraktu na etykiecie, a dwa, że w smaku jest zbyt słodkie i zbyt sztuczne, to jeszcze mam od tego głupie pomysły i wielka potrzebę dzielenia się nimi ze światem ['] idealne, by postawić komuś, kogo się nie lubi.



gelex - 2011-06-07, 10:08



Żywiec dał się ponieść trendom i wypuszcza prawdziwego warszawiaka w wersji niepasteryzowanej

riddick - 2011-06-07, 10:44

Niedługo cała grupa Żywiec będzie niepasteryzowana


najt - 2011-06-07, 10:59

ponoć cisowianka tez ma być niepasteryzowana
Wit Ż. - 2011-06-07, 11:04

A jak tam Perła? Bo też widzę, że wypuścili wersję niepasteryzowaną?
Jerry P - 2011-06-07, 11:13

Perla niepasteryzowana mi podchodzi :) bardzo dobra. podobny smak do Kasztelana. polecam
Wit Ż. - 2011-06-07, 11:15

No to jak będę w rodzinnych stronach spróbuję, bo w stolicy jej nie ma :P
gelex - 2011-06-07, 11:32

Perła już od dawna jest dostępna w wersji niepasteryzowanej i jest świetna.

Browary Lubelskie porozumiały się z producentem miodów Apis i już wkrótce na półki sklepowe trafi Perła w wersji miodowej!

najt - 2011-06-07, 13:19

Wit Ż. napisał/a:
No to jak będę w rodzinnych stronach spróbuję, bo w stolicy jej nie ma :P


bywa w stolicy, z tym, że w innej butelce - bezzwrotnej. coś jak chmielowa w brązowej i zielonej.

dla mnie prym wiedzie chmielowa w brązowej butli.

SRT - 2011-06-13, 21:58



jak ktoś nie próbował to polecam :) cenowo są tanie dość. Producent... Perła - browary Lubelskie :P a miodek z Apisa. Świetne połączenie między lekką słodyczą a chmielową goryczką ;)

kuryl - 2011-06-13, 22:03

pytanie zasadnicze - na miodzie czy na aromacie miodowym?
SRT - 2011-06-13, 22:08

na miodzie naturalnym z Apis-u :)
Mentor - 2011-06-13, 22:14

Próbowałem tego wynalazku przed wczoraj i niespecjalnie mi posmakowało, ale to było około 3 w nocy kiedy melanż przybrał już monstrualne rozmiary także wypadałoby spróbować raz jeszcze w innych warunkach :lol:

Gelex - jakieś szczegóły odnośnie Perły Miodowej (?) :>

gelex - 2011-06-13, 22:15

Średnio wyszedł ten browar Perle. Wciąż daleko mu do mojego ideału miodowego piwa, którym jest



Słabo dość tez wyszło Niepasteryzowane Królewskie

Boraś - 2011-06-21, 11:58


Anik - 2011-06-21, 12:07

Świetna sprawa, akurat musiałam swój nabyty ostatnio w BCN oddać w prezencie mojemu tacie, ale widzę, że nie mam czego żałować. :D
roncero - 2011-06-21, 13:34

Ciechan Miodowe 10/10 ! Polecam rowniez
Bushmenka - 2011-09-07, 16:23

Teoretycznie powinno być w blogerskim temacie, ale tutaj pasuje bardziej. Wszystkich miłośników porterów zapraszam do kliknięcia ;)
SRT - 2011-09-17, 18:05



"Żubr Ciemnozłoty to najnowsza propozycja Kompanii Piwowarskiej – limitowana edycja piwa na długie jesienno-zimowe wieczory. Ciepłe aromaty karmelu i toffi uzupełnione świeżym zapachem jasnego słodu jęczmiennego. Niespotykana barwa ciemnego złota z akcentami rubinowymi i miedzianymi. Wyraźna acz nienachalna goryczka chmielowa. To atrybuty „nowego w stadzie“. Żubr Ciemnozłoty pojawi się na rynku mniej więcej w połowie września. Piwo będzie edycja limitowaną."

Piłem do meczyku we wtorek - posmakowało. Dziś sprawiłem sobie już dwa :)
Cena orientacyjna za butelke = 2,60 + kaucja

Boraś - 2011-09-26, 16:48

Właściciel Ciechana: Reklamy piwa kłamią

http://manager.money.pl/l..._campaign=wykop

kuryl - 2011-09-26, 18:04

tak przy okazji, gdyby jeszcze ktoś nie znał

http://browar.biz/

lektura forum i skutecznie zniechęciła mnie do picia piw koncernowych, zwłaszcza polskich.

także ostatnio lwówek książęcy, ciechany, żywe (w końcu się przekonałem do tego piwa!), gościszewo pszeniczne itd...

chaos - 2011-09-26, 19:41

Ja dziś spróbowałem Żubra Ciemnozłotego i odradzam. Ten sam szajs, co zwykły Żubr a o zeta droższy.
kuryl - 2011-09-26, 21:43

ja piłem ostatnio i wg mnie jest dużo lepszy od zwykłego, ale czy godny polecenia? nie sądzę
green - 2011-09-26, 21:53



polecam, jedne z moich ulubionych obok Ciechanów wszelakiej maści

chaos - 2011-09-26, 21:54

No proste :D

Sopot, Zakąski, a tam: ciemne Noteckie i biała kiełba :zolwik2:

Ladia - 2011-09-26, 22:04

Ha ! Piłam to piwo na imprezie kumpeli ze studiów pt "Żullandia" gdzie zgromadziliśmy 25 butelek wszystkich tanich alkoholi i testowaliśmy.

tutaj dowód jeden z wielu -> https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/230167_109583712461811_100002305498773_101704_2675751_n.jpg

https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/270928_120941487992700_100002305498773_184974_5021068_n.jpg

ale smaku za cholerę nie pamiętam....

z ciechana mogę tylko miodowe..

ale za to :

i do tego pierożki przypiekane na piecu...

kuryl - 2011-09-26, 23:07

Ty, ale gdzie dostałaś jasnego Paulanera? :) wspomnienia, marzenia, czy jest gdzieś regularnie w trójmieście?
Ladia - 2011-09-27, 05:50

Wspomnienia ;/ to było pare lat temu w Toruniu . Tam mieli najlepsze pierożki i to piwo, ale lokal już zamknięty. Btw - nie wiem czy przypadkiem chłopaki w "U Szkota" nie mają jasnego oprócz ciemnego.
green - 2011-09-27, 09:44

z tego co pamiętam, Paulanera i Paulanera dunkel mają w Sanatorium w Sopocie (na Gunwaldzkiej przy Monciaku).
chaos - 2011-09-27, 10:05

Ja Paulanera piłem w Papryce w Sopocie. Kufel mam na stancji do teraz :)
Bruce - 2011-09-27, 10:44

chaos napisał/a:
Kufel mam na stancji do teraz :)

i jak w tym kraju ma być dobrze? :/ ;) najpierw moja bransoletka, teraz kufel. nie myślałeś o leczeniu? :P


Szklanka z butelki po piwie:
http://allegro.pl/phorum/...886043&t=886043

kuryl - 2011-09-27, 12:55

Paulanera jasnego i ciemnego to można dostać w wielu miejscach, ale PSZENICZNEGO

natomiast Ladia wkleiła fotkę Paulanerowego PILSA, którego miałem okazję pić ostatnio 2 lata temu w domu piwa Paulanera w Monachium i nie spotkałem się z jego dostępnością.

Ladia - 2011-09-27, 13:02

kuryl ma rację i podtrzymuję, to było wspomnienie sprzed paru lat z restauracji, w której mieli wiele dziwnych rzeczy.

Btw a gdyby tak posprawdzać w sklepach Piwnych? Jeden z Gdyni- Poczekalnia, wszyscy wiedzą gdzie, a o drugim słyszałam, ze jest w Gdańsku, ale jeszcze nie namierzyłam tego sklepu, bo zwykle mówią mi o nim wszyscy, jak ja już ledwo stoję.

SRT - 2011-09-27, 14:06



święta, kurwa, prawda :D

Szczur - 2011-09-27, 14:17

Ten nowy Żubr jest beznadziejny, równie wielkie g jak Specjal Niepasteryzowany, nie da się tego pić...

Ladia, jeśli chodzi o piwne sklepy w Gdańsku to polecam SMAK (przy rynku na Przymorzu), konkretny wybór przeróżnych browarów z kraju i ze świata.

kuryl - 2011-09-27, 14:21

Ladia napisał/a:
kuryl ma rację i podtrzymuję, to było wspomnienie sprzed paru lat z restauracji, w której mieli wiele dziwnych rzeczy.

Btw a gdyby tak posprawdzać w sklepach Piwnych? Jeden z Gdyni- Poczekalnia, wszyscy wiedzą gdzie, a o drugim słyszałam, ze jest w Gdańsku, ale jeszcze nie namierzyłam tego sklepu, bo zwykle mówią mi o nim wszyscy, jak ja już ledwo stoję.


Sklep SMAK

http://www.pkt.pl/mapdeta...EA81?id=1747741

mnóstwo pysznego piwa tam mają, regularnie uczęszczam po zaopatrzenie. hurt Ciechana na region.

green - 2011-09-27, 14:28

Fajnie, że wraca moda na regionalne piwa, kiedyś (20-30 lat temu) jak się wjechało do każdego miasteczka można było szybko znaleźć "topową pijalnię z kufla" (po specyficznym zapachu w okolicy i wyglądzie klienteli :lol: ) i nacieszyć się smakiem świeżego lokalnego piwa za "pół darmo", ehhh...

P.S. rozmowy "o życiu" z lokalnymi bywalcami też były niczego sobie i potrafiły zapewnić wiele wrażeń i "sportowych" emocji ;) .

P.S. II W zasadzie w każdym miasteczku najlepsze pijalnie nazywają się "Pod kasztanem" :)

Szczur - 2011-09-27, 14:39

Z ciekawszych sklepów jeszcze bym dorzucił delikatesy Johnnie (na Obrońców Wybrz., budynek Horyzontu).

btw http://img.trojmiasto.pl/...00x0/274862.jpg ;)

chaos - 2011-09-27, 17:15

I koniecznie sklep w pawilonach przy skwerze za dworcem we Wrzeszczu. Sklep "Piwa Regionalne" i mają tam naprawdę niezły wybór.
Cartmann, Ty tam miałeś się udać i coś zakupić. Udało się? Coś ciekawego znalazłeś?

Ladia - 2011-09-27, 22:48

A czy ktoś może kojarzy jakieś takie sklepy dobrze zaopatrzone w Warszawie?
Bo Perła to i owszem dobra jest, ale z chęcią bym zainwestowała w coś nowego i wyjątkowego, a zgrzewek piwa przywozić z Gdańska nie mam jak :D

najt - 2011-09-27, 23:12

odwiedzaj regularnie antykwariat. fajny lokal z fajnym browarem z kija. co jakiś czas innym. ostatnio był staropramen i zubr(nie mylić z żubrem) chyba, a swego czasu franziskaner pszeniczny.
Anik - 2011-09-28, 07:48

Ladia napisał/a:
A czy ktoś może kojarzy jakieś takie sklepy dobrze zaopatrzone w Warszawie?
Bo Perła to i owszem dobra jest, ale z chęcią bym zainwestowała w coś nowego i wyjątkowego, a zgrzewek piwa przywozić z Gdańska nie mam jak :D


"Dom piwa" Praga Północ ul. Jagiellońska w pobliżu pl. Hallera. Spory wybór.

Cartmann - 2011-09-28, 10:39

chaos napisał/a:
Cartmann, Ty tam miałeś się udać i coś zakupić. Udało się? Coś ciekawego znalazłeś?


Niestety nie dane było mi tam trafić, jednak kilka okazów, o których rozmawialiśmy udało mi się zdobyć dzięki koleżance pracującej w Afroalko w Gdyni, mają tam całkiem niezły wybór trunków. :D

kuryl - 2011-09-28, 20:01

Ladia napisał/a:
A czy ktoś może kojarzy jakieś takie sklepy dobrze zaopatrzone w Warszawie?
Bo Perła to i owszem dobra jest, ale z chęcią bym zainwestowała w coś nowego i wyjątkowego, a zgrzewek piwa przywozić z Gdańska nie mam jak :D


http://www.browar.biz/forum/forumdisplay.php?f=301

Hanki - 2011-09-28, 23:04



Kolejna dobra propozycja warmińskich piwowarów. :)

Ladia - 2011-09-29, 12:08

Dzięki wszystkim za te info, od jutra zacznę eksperymentowanie :D

Hanki - na to piwo chyba nigdy się nie skuszę. Piłam wiśniowe tej marki - smakowało jak tymbark wiśniowy z gazem i kieliszkiem wódki.

Szczur - 2011-09-29, 12:46

Od tej 'w piwie' dużo lepsza jest wiśniowa Fortuna (chociaż zdecydowanie bardziej polecam pozostałe dwie opcje widoczne na obrazku :piwosz: ):


chaos - 2011-09-29, 12:52

Fortuna Czarne @ Deja Vu Pub w Poznaniu :zolwik2: Pierwsze miejsce, gdzie przed kupnem piwa dostałem pół pokala gratis na spróbowanie. I to w Poznaniu :D

Co do piwa, to tylko dla amatorów piw słodkich, bo fani goryczki nie znajdą tu nic ciekawego. Oczywiście o ile nie pomyliłem browarów %)

valdeq - 2011-09-29, 23:10

nie pomyliłeś. chyba ze w deja vu doszło do małej rewolucji. kiedyś nie można było dostać ni ciemnej, ni jasnej w żadnym sklepie. nawet w miłosławiu był z tym problem, a teraz hajlajf. :)
blaugrana - 2011-09-29, 23:12

Wczoraj odkryłam Łomżę miodową. Pychotka, polecam :)
Ladia - 2011-09-29, 23:14

Dzisiaj piłam na obiad :D Aczkolwiek wciąż uważam, że Ciechan wygrywa.
blaugrana - 2011-09-29, 23:15

Na obiad czy do obiadu?? :D
Ladia - 2011-09-29, 23:24

Na obiad xD

Biedni studenci nie mają kasy.
Miałam do wyboru- albo piwo, albo paczka parówek - wybrałam piwo.

blaugrana - 2011-09-29, 23:29

I to był najlepszy Twój wybór! :D
twardy - 2011-09-30, 00:02

Ostatnio ktos mnie namowil na wisnie w piwie... jak ktos pil kiedys bąbel wode - jabola z woda mineralna to zna ten smak [']
Bushmenka - 2011-10-07, 19:40



zasmakuje amatorom piw ciemnych, u mnie wjechało przebojem do ulubionych. W smaku przyjemnie czuć miód, ale także (bardzo delikatnie) goryczkę. jedynym minusem jest piana, a dokładniej jej brak.

oweno - 2011-10-11, 19:32



Obiecałem info więc będzie: pomimo, że nie przepadam za ciemnymi piwami, uważam, że jest to piwo godne polecenia :D

gelex - 2011-10-12, 08:38

Piwa regionalne

Tutaj można znaleźć informacje na temat tradycyjnych wyrobów regionalnych, w tym także browarów. Produkty bardzo szczegółowo opisane.

Np, na temat piwa:

Cytat:
Kształt:

Przybiera kształt naczynia, w którym się znajduje.



:)

Szczur - 2011-11-03, 13:34

Cytat:
Podgdański browar Amber zainwestował ostatnio w nową warzelnię oraz leżakownię. Wszystko po to, aby na rynek wypuścić nowy produkt. Piwo Amber Zimowy trafi do sklepów już pod koniec listopada. Będzie to pierwsze z serii nowych piw sezonowych.


http://www.trojmiasto.pl/...ber-n52736.html

Tomash - 2011-11-23, 14:23



Niedrogie a dobre :P

gelex - 2011-11-23, 14:42

taka ironia, prawda?

bo to niezły mocz jest Tomku. Namysłów warzy zdecydowanie lepsze browary niż ten sik, który jest

- za mocny
- zbyt wodnisty jak na tak mocne piwo
- ni kwaśny
- ni gorzki

- ogólnie rzecz ujmując jest chuj wie jaki i nijaki

mówiłem to ja - smakosz i znawca piwa :P

Mefju - 2011-11-23, 14:54

przejrzałem pare pierwszych stron i jestem w głębokim szoku panowie :nonono:

nikt nie wspomniał o najlepszym piwie ever? tylko i wyłącznie SPECJAL aka. czarna szmata : ] !!

czarny, nie czerwony mocny.

Tomash - 2011-11-23, 15:08

Tak gelex, ironia.

Co do posta Mefju... w akcie rozpaczy wolę już to Kuflowe niż Specjala (czarnego rzecz jasna, bo czerwone ujdzie w tłoku).

A co powiesz o Specyku 'niepasteryzowanym' zielonym? :lol: To dopiero mocz.....

chaos - 2011-11-23, 17:21

Specjal jest tylko dla gaszących pragnienie kotojadów w skórzanych płaszczach :lol:

Tak się złożyło, że mam pod nosem sklep cudownie zaopatrzony w złociste płyny i, wracając z pracy, coś tam czasem zakupię.
Tego chyba nie trzeba polecać, ale nie widziałem w tym temacie, więc:
Lwówek Książęcy


Ulubione piwo właściciela Browaru Lwówek i Ciechana. Nie dziwię mu się, od pierwszej do ostatniej kropli smakuje tak samo dobrze - tradycyjny smak pełnego piwa jasnego. W piwach niesmakowych absolutny Top 3.

Polecam, Kladiusz Sevkovic.

Boraś - 2011-11-28, 11:40

a ja przygotowałem sobie taki zestaw na jakiś najbliższy mecz


gelex - 2011-11-28, 12:04



Witnica kontynuuje produkcję aromatyzowanych browarów. Jagodowe na bazie lagera.

Wyraźny aromat, średniotrwała piana, kolor nie odstrasza intensywnym fioletem, jako że jest dość stonowany. W smaku faktycznie jagodowe, słodkie. Do nabycia w Tesco

Biżu - 2012-01-28, 21:10

Nowa reklama Heinekena:
http://www.youtube.com/watch?v=57zo8O5pDXc
Łączy moje dwa główne zainteresowania - piwo i piękne kobiety ;)

Szczur - 2012-02-09, 14:07

Ostatnio po raz pierwszy dopadłem u mnie w monopolu :piwosz: kolejny ciekawy produkt mojego ulubionego browaru ;)


najt - 2012-02-09, 15:01

całkiem sympatyczny tani sikacz ;p
gelex - 2012-02-09, 15:23

moja żona to lubi ze względu na dość delikatny smak - nie ma zbyt wiele goryczy, nie jest kwaśny i ciężki. Dość sympatyczny i orzeźwiający kiedy jest odpowiednio schłodzony. Bez fajerwerków, ale chyba producent nie nastawiał się na produkt z wyższej półki.

Dla mnie i tak lepszy od Żywca, czy Lecha.

Spoiler:



przyznam, że po Perełce Miodowej spodziewałem się czegoś znacznie więcej. Owszem piwo delikatne w swym miodowym smaku i o mocno wyczuwalnym chmielu przez co nie jest mdłe. Ale w wyniku tego jest trochę jak zwykła Perła o ledwo wyczuwalnej nucie miodu i słabszym niż zwykle smaku chmielu.

W moim rankingu z pewnością za miodowymi Ciechanem i Czarnym Miodnym.

edyta:

uprzedzając wszystki potencjalne uwagi Kendziora, czy Rajina - to nie jest mój parapet!

SRT - 2012-02-10, 14:20

Ktoś, gdzieś, pisał o piwie Pinta, ale jakoś nie widzę teraz :P
w każdym razie wczoraj byłem w świetnym pubie w krakowie, polecam, Omerta się nazywa, genialny wybór piwek...
No i padło na Pinte a konkretnie atak chmielu. Po prostuuu :zakochany:
dziś zaopatrzyłem się w nią ale już w sklepie, + inna pinta. I właśnie, ile u was kosztują? Bo u mnie nie aż tak tanio bo 6.73 zl :/

Szczur - 2012-02-27, 13:56

Ktoś miał może okazję pić kiedyś tego oto szatańskiego browara? http://www.satanbeer.com/satange.html
dziki - 2012-02-27, 16:12

No satan, belgijski bodajże. Bardzo popularna zagranica, w Portugalii dostepny w większych marketach, w UK w zasadzie w kazdym dobrym sklepie alkoholowym. Dobry nawet, jeśli ktoś lubi typ belgijski to akuratne.
oweno - 2012-03-11, 21:52



całkiem nieźle wchodzi :)





piwo - cud natury :bredgens:

dziki - 2012-03-19, 01:21

A jednak. Po kilku miesięcach w Anglii przekonałem się do real ale`ów. Na początku mi nie pasowały, bo jak się okazało ... pijałem coś, co klasycy zwą "manure".

Ostatnio posmakowalem w regionalnym Tigerze, serwowanym w większości starszych knajp. Swietny ale`, polecam każdemu, kto przypadkiem napatoczy się w okolice Leicester.

W tym momencie kończę Hobgoblina, uwielbiam go z beczki (podajemy go w restauracji, w której pracuje) acz z butelki niezgorszy. Za chwilę otworzę London Pride, z polecenia jednego z klientów.
W ogóle każdy, kto ma okazję przebywać na wyspach ... do 1 kwietnia trwa w JD Wetherspoon festiwal prawdziwych ale`ów, każdy pint w cenie 1.89 funta. Polecam, przedwczoraj wyżłopałem norweskiego i rosyjskiego, dziś nie mialem okazji niestety :)

ps.

dobre ^^

gelex - 2012-03-19, 14:16

dobre piwo dziki

jak to u anglika - słaba piana i niewiele gazu, ale estrowa nuta sprawia znakomite wrażenie

Choć dla mnie ciut za mocne, dlatego pewnie z kija smakuje lepiej. Ale ogólne wrażenie naprawdę dobre.

danji - 2012-03-19, 15:07

SRT napisał/a:
Ktoś, gdzieś, pisał o piwie Pinta, ale jakoś nie widzę teraz :P
w każdym razie wczoraj byłem w świetnym pubie w krakowie, polecam, Omerta się nazywa, genialny wybór piwek...
No i padło na Pinte a konkretnie atak chmielu. Po prostuuu :zakochany:
dziś zaopatrzyłem się w nią ale już w sklepie, + inna pinta. I właśnie, ile u was kosztują? Bo u mnie nie aż tak tanio bo 6.73 zl :/


ostatnio pilem z kejosem pszekozlaka. Za mocno gazowane jak dla mnie, cena podobna niestety w innych wariantach niedostepna.

P.S. w temacie o alkoholu bylo ;)

Tomash - 2012-03-23, 11:38

Tanie, mocne, przyjemne w smaku.. Pirackie :)


gelex - 2012-03-23, 14:53

Mocny lager nigdy nie jest przyjemny w smaku bo co prawda Pirackie jest mocno wysycone, ale pozostawia mało apetyczny posmak alkoholu. Dla mnie bardzo słabe piwo... Amber w swojej stajni ma zdecydowanie lepsze, jak choćby Koźlak, czy Żywe.
Tomash - 2012-03-23, 15:13

Widocznie mamy Gelex inny gust :) Wiem, że "zazwyczaj" jest tak jak napisałeś ale dla mnie 'Pirackie' to wyjątek. Mocny posmak alkoholu w owym lagerze towarzyszy tylko przy brani łyka xd Ogólnie jego posmak i aromat są o wiele lepsze aniżeli w innych browarach tej samej ceny i mocy.
gelex - 2012-03-23, 15:23

Jasne Tomek... kwestia gustu...

Ale lager o takiej mocy to jak dla mnie jakaś pomyłka, bo generalnie, jeżeli mam już ochotę na piwo z większą zawartością alkoholu to sięgnę po coś ciemnego, gdzie smak goryczy i słodu jest zdecydowanie lepiej zbalansowany, co tłumi jednocześnie alkoholową nutę, a ta w piwie mnie wręcz wzdryga.

Dlatego ten browar jest ogólnie rzecz biorąc słaby. Owszem ma atut w postaci barwy, czy piany, ale już sam zapach mocno zniechęca.

A wierz mi, na piwie się znam. Kiedyś docenisz ten trunek za inne atuty... zawartość alkoholu będzie ostatnim z nich. Cena też.

Boraś - 2012-04-12, 16:20



Amber z pomorskiego Bielkówka największy regionalny polski browar, wprowadził nowe piwo Pszeniczniak.
12.1 ekstraktu odfermentowane do poziomu 5.2% alkoholu, a efektem ważenia jest mętnożółte piwo, poprawnie prezentujące się w pucharze.
Zapach jest mocny i aromatyczny. Czuć głównie banan i nieco chlebowości z nutką goździków. Wysycenie jest duże, a smak bardzo przyjemny i miękki, choć nie do końca dorównuje woni. Bardzo mocny banan, średnio pełna słodowość trochę herbatników oraz odrobina cytrusowości tworzą idealny rozkład doznań smakowych.
Reasumując bardzo dobry pszeniczniak, lepszy od wielu bawarskich "oryginałów".

Mikal - 2012-07-31, 10:35



Nie wiem na ile prawdziwy ten obrazek, ale może kogoś zaciekawi.

Gilu - 2012-07-31, 17:07

I jakie to ma znaczenie?
Mefju - 2012-07-31, 17:42

nie ma Specjala [']
dziki - 2012-07-31, 18:49

bo specjalne jest specjalne ;-)
Boraś - 2012-08-02, 18:55

http://www.logo24.pl/Logo...eskich_piw.html
Schumack - 2012-08-02, 20:55

jak o piwach z logo24 to tylko ten artykul :P
http://www.logo24.pl/Logo...lej_Belgii.html \0/

Pioteer - 2012-08-05, 13:56

http://www.alebrowar.pl/pl/dystrybucja/

jeżeli ktoś z Was ma blisko do któregokolwiek z tych sklepów/pubów to zachęcam

Mentor - 2012-08-05, 14:07

Pioteer napisał/a:
jeżeli ktoś z Was ma blisko do któregokolwiek z tych sklepów/pubów to zachęcam

Polska C [']

Niemniej...

Perła :konik:

Jerry P - 2012-08-05, 14:10

aaaale sie udalo do hurtowni w Lubinie mam 20km :D

ale ze Pioter polecasz to piwo? czemu?

Boraś - 2012-08-05, 14:12

Sieg Heil!
http://www.inostalgici.it...e&category_id=3

Jerry P - 2012-08-06, 20:36

Spoiler:




testing in progressss..... :piwosz:

wiec tak
-białe Lady Blanche jest bardzo dobre, ale dosc gorzkie, z tym ze ja lubie takie piwa wiec wszytko ok
-zielony Rowing Jack jest gorzki, bardziej od Lady Blanche ale bez przesady z lekka nutką jakiegos kwiatowego smaku
-czarna Black Hope jest masakrycznie gorzka i niesamowicie sie pieni. nie pilem nigdy innego portera ale ten byl tragiczny. tego nie polecam chyba ze ktos jest smakoszem takiego trunku. ja sam wylalem po 10 lykach :P

chaos - 2012-08-07, 22:06

Mmmmmm :piwo:

Dzisiejszy strzał w dziesiątkę:



Świetne połączenie otwarcia słodyczy i posmaku goryczki.

melvin - 2012-08-07, 22:12

To kiedy, milordzie? :D
chaos - 2012-08-08, 08:02

Milordzie, już w piątek obejmiemy mecenat nad pewnym lokum na Łazarzu :D
I to właśnie nieopodal tego lokum sprzedają ten zacny trunek :zolwik2:

Biżu - 2012-08-15, 14:48

A ja ostatnio spróbowałem od lubej Radlera i muszę przyznać, że do kaszaneczki czy skrzydełek przy grillu to nawet nawet, duże pozytywne zaskoczenie...
Mefju - 2012-08-15, 15:14

no bo oranżada jest...
Szczur - 2012-09-04, 14:55



:piwosz:

http://www.trojmiasto.pl/kozlaki

Mentor - 2012-09-13, 14:14


Hanki - 2012-10-01, 13:14



Polecam miłośnikom ciemnych słodów, okraszonych nutami skamowymi :)

Pred - 2012-10-27, 20:30



:zolwik2: pozdro dla Mentora

gelex - 2012-10-28, 00:13

z przykrością stwierdzam, że popsuła nam się nieco nasza regionalna gwiazda

To pewnie wina, zmian w recepturze, bo chmielowa jest już tylko z nazwy raczej. Dlatego miast wyczuwać goryczkę, Perła po prostu skwaśniała w bardzo niefajny dla podniebienia i żołądka sposób.

A utrata goryczki, którą Perełka miała na idealnym dla mnie poziomie, to dla tego browaru ogromny spadek jakości.

Żałuję, ale ja ostatnio Perełkę popijałem z wielkim bólem serca, wykręconym językiem i wariującym żołądkiem.

wakabayashi - 2012-10-28, 11:34

wodka lepsza
gelex - 2012-10-28, 15:10

15 lat temu też tak myślałem. Szybko mi przeszło. Smakowo wódka jest lepsza od... niczego.

Pod względem mocy nijak ma się do bimbru czy rasowej śliwowicy.

Generalnie wódka to obecnie jak dla mnie trend schodzący.

wakabayashi - 2012-10-28, 15:36

bo to jest dla prawdzowych twardzieli, a nie dla mieczakow jak ty :lol:

zawsze mozesz sobie zrobic fikusnego drinka i bedziesz mial po stokroc lepszy smak niz jakies piwo :P

gelex - 2012-10-28, 16:22

dla prawdziwych twardzieli waka to jest bimber właśnie, którego na wdechu pić nie radzę :)

wódka to obyty trunek... jak dla mnie oczywiście. Drinki fajna sprawa, ale zazwyczaj tak dla smaczku tylko, bo jeśli o suto zakrapianą imprezę chodzi, to tam gdzie bimber tam i ja.

Polecam łącką gruszkówkę, która i wali i smakuje.

Pred - 2012-10-29, 18:04

Wszystko było kiedyś lepsze.
kuryl - 2012-10-29, 19:18

ja przed chwilą wróciłem z:

http://minibrowarkoszalin.pl/

i jestem zachwycony :konik:

oweno - 2012-10-29, 19:53

ja sącze jakieś litewskie Butautu.


jasne, niefiltrowane, niepasteryzowane - całkiem w pytkę :konik:


gelex - 2012-10-29, 20:25

Całkiem niezły lager oweno. Słodowo karmelowy smak z tego co pamiętam, lekko kwaśny. Zostawia przyjemny posmak w ustach. Prawdziwie nieutrwalane piwo - mętne, z osadem. Ale ja akurat lubię jak drożdże dbają o kondycję piwa.

Dobry strzal oweno.

chaos - 2013-01-21, 18:07

11zł w Żabce, zajebista sprawa :piwosz:


najt - 2013-01-21, 18:26

pszeniczne, lager bardzo ok. korzenne strasznie niedobre, ciemne też dupy nie urywa.
chaos - 2013-01-21, 18:40

Mi podeszło Korzenne, choć może trochę zbyt słodkie, natomiast Ciemne pycha. Pozostałe również bardzo ok.
valdeq - 2013-01-21, 23:46

jakiś czas temu spróbowałem (z ciekawości). ciekawość zaspokoiłem i postanowiłem nie sięgać już więcej po książęce produkty. :)
Steve - 2013-01-22, 01:55

mi ostatnio barman zaserwował Paulanera z odrobiną wyciśniętej cytryny i ćwiartką tejże pływającej pod pianą, polecam :winko:
gelex - 2013-01-24, 09:30

z tych książecych najlepsze jednak ciemne. Pszeniczne z kolei to straszna męka. Lager bez rewelacji bo jak na lagera to wydał mi się strasznie płaski przez ten mocno wodnisty finał, choć nie powiem liczyłem na więcej.

Ogólnie rzecz biorąc bardzo zgrabna kampania edukacyjna kierowana do przeciętnego polskiego piwosza, co to leje w gębę byle co, aby procenty miało.

Fajnie, że Kompanie biorą się za tego typu produkty, ale byłoby miło gdyby zawierały one w sobie coś więcej niż tylko zgrabny marketing i chęć zarobienia na laiku-kliencie.

Wciąż daleko za małymi browarami.

Kuba - 2013-01-24, 20:19







Na świętego Patryka:

Steve - 2013-02-06, 23:49


Raijn - 2013-02-07, 23:52

Piłeś? :D
Steve - 2013-02-08, 01:37

Tylko warzę ;)
Boraś - 2013-02-08, 18:52

Piwo Roku 2012 wg. browar.biz
http://www.browar.biz/piworoku/2012

Dako - 2013-02-16, 14:23



Pierwsze piwo w moim życiu, którego nie wypiłem do końca.

Boraś - 2013-03-13, 12:00

nawet jak to będą siki, to i tak muszę kiedyś wypić :)
http://www.ironmaidenbeer.com/



oweno - 2013-03-13, 12:06




bardzo dobrze przyswajam ten browarek, jeśli ktoś jeszcze nie próbował mogę śmiało polecić :)

Szczur - 2013-03-14, 15:04

2 całkiem nowe i dziwne (jedno z uwagi na smak, drugie bardziej z nazwy) browary:
Orkiszowe z czosnkiem (wtf?!) i Raciborskie rżnięte - ktoś próbował? Warto sięgnąć?

Hanki - 2013-03-14, 21:56

Orkiszowe z czosnkiem dosyć specyficzne i faktycznie czuć ten czosnek. Raczej nie nadaje się do picia np. kilka razy w tygodniu, niemniej celem zaspokojenia ciekawości i poszerzenia horyzontów smakowych warto sięgnąć :)
andrew - 2013-03-15, 17:06

Orkiszowe z czosnkiem bardzo smaczne. Zapach intensywny, ale w smaku łagodne, fakt że nie można pić dużo, ale smaczne i kilka razy sięgałem po nie :)
gelex - 2013-03-15, 22:41

Orkiszowe z czosnkiem uznaję za pomysł pijanego browarnika, który zmęczony życiem postanowił się tym zmęczeniem podzielić.

Słodowe, dość wodniste i gdyby nie ten czosnek nie byłoby źle. Ale to tragedia. Nie zmęczyłem nawet jednej szklanki. Piwo i czosnek? Fatalne połączenie, tym bardziej, że w tym przypadku aromat czosnku zdecydowanie zdominował pozostałe walory tego piwa.

Polecam amatorom Redds'a i innych smakowych wynalazków.

kuryl - 2013-03-15, 23:28



właśnie skończyłem. GENIALNE

chaos - 2013-03-17, 15:30

Dziś Pub Setka serwuje:
Z okazji St. Patrick's Day zapraszamy na St. Peter's Cream Stout ;) lanego z beczki, a także nieśmiertelne Raciborskie Zielone z butelki. :konik:


SRT - 2013-03-17, 16:03

Raciborskie zielone bardzo dobre :)
Ze swojej strony poleciłbym ostatnio czeskiego Starovara, tylko normalnego, nie te smakowe. Bardzo zacne piwko ;)



A dziś, w żabce koło mnie była taka promocja, jakieś piwko celtyckie 3x 330ml za 4,50zł. No to wziąłem sobie 2x miodowe i raz wiśniowe, i muszę powiedzieć że dobre.

http://www.piwoceltyckie.pl/miodowe

Szczur - 2013-03-21, 12:41

Od dzisiaj w Intermarche Miłosław Marcowe i Pilzner 3.19+drugie gratis! :piwosz:
chaos - 2013-04-20, 16:43

Dwie propozycje ode mnie:

W swoim debiucie wskoczyło do top 3 piw białych. Smak niepodobny z żadnym innym białym piwem, które miałem przyjemność pić. Panie i panowie, Obolon Białe.



I pozycja nr 2 - damy a pani, Krakonos Ciemne.



Właśnie się nim raczę i muszę przyznać, że jak na ciemne jest bardzo lajtowe, bez efektu nadmiernie napełniającego się żołądka oraz posiada mniej tej słodyczy, którą większość ciemnych piw posiada. Bardzo miła niespodzianka od braci piwowarów ze Słowacji, których to zdrowie właśnie piję :piwo:

gelex - 2013-04-20, 17:52

ukraiński Obolon to najlepszy pszeniczniak jakiego piłem
chaos - 2013-04-20, 22:11

Jeszcze jedno wejszło dziś:

Lwówek Belg - ale-świeżynka ze stajni Browaru Lwówek. Mocno goryczkowe, bardziej kojarzące się z ale brytyjskim niż belgijskim, jednak dla fanów gatunków mocna pozycja. Wypiłem bardziej z ciekawości i renomy Browaru Lwówek, ale to było miłe pół h :D


valdeq - 2013-04-20, 23:09

Obolon pszeniczny dobry zaiste, ale jak dla mnie dość lajtowy. Bardzo dobry przy miłej aurze, schłodzony. Podobnie jak Biłe, w którym kolendra daje świetny efekt smakowy.
kuryl - 2013-04-21, 09:01

chaos wklejał właśnie Biłe, również lubię po nie sięgnąć. jeśli Ci smakowało chaos, sięgaj częściej po witbiera. na polskim rynku jest imperialny witbier - Viva La Vita z Pinty.

ja kontynuuję zajawki IPA, wczoraj premierowo dorwałem ryżową IPA - Oto mata IPA browaru Pinta. dobre :)

chaos - 2013-04-21, 09:14

Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale Obolon Białe to co innego niż Obolon Pszeniczne, tak? Ja piszę tutaj o Białym, Pszeniczne też dobre, ale Białe jes rewolucyjne.

valdeq, kolendra! dzięki! Tak gdybaliśmy właśnie nad tym sekretnym składnikiem i chcieliśmy wydobyć go bez pomocy z zewnątrz, ale obstawialiśmy jakieś skórki cytrusów, a tu proszę, kolendra! Nie ma opcji, słońce świeci od rana, więc dziś chyba zapodaję Białe gdzieś nad Wartą ;)

kuryl, wpisane na listę i oczekujące degustacji. Podzielę się wrażeniami.

SRT - 2013-04-21, 09:17

Pinta viva la vita to mistrzostwo świata :) z podobnych dorwałem ostatnio Weihenstephanera przenicznego, również z delikatną owocową nutą (bananową) - również polecam.
kuryl - 2013-04-21, 10:00

chaos napisał/a:
Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale Obolon Białe to co innego niż Obolon Pszeniczne, tak?


Tak.

gelex - 2013-04-21, 16:12

no mi odwrotnie... białe nie smakuje tak rewelacyjnie jak pszeniczne. Choć też uważam je za zacne piwo. Pszeniczny Obolon jako pierwszy przy grillu... już w tę sobotę... na działce... bądźcie tam ze mną... 154 gala WKG (wielkie kurwa grillowanie)
Jerry P - 2013-04-28, 00:08

http://www.browaredi.pl/produkty.php


Pils jest mega :konik:

na polce stoi jeszcze Ciemne i Imborowe :buja w oblokach:

Dako - 2013-05-11, 22:27

Może zrzuta na ośmiopak od żelaznej dziewicy?: http://www.ironmaidenbeer...en-trooper.html
chaos - 2013-05-12, 21:10

http://piwopodchmurka.pl/
chaos - 2013-05-13, 15:33

http://patriotyzmekonomic...e-polskie-piwa/

Słabiak ze mnie, 31/41. Trzeba więcej pić ;)

chaos - 2013-05-13, 21:35

No piszcie coś. Tylko ja mam zajawke na browar?

Jade dziś z zaleglosciami. Na początek:



Czaderski smak. Szkoda, że mam tylko jedno.

Jeszcze dwa przede mną, więc bedzie edyta.
Edit: Wczoraj nie zmieściłem kolejnych, ale dziś (14.05) nie odpuszczę ;)

To jedziemy dalej!



Chyba najlepszy Ciechan w całej serii. Pierwszy pełny łyk, która zostawia poteżną dawkę chmielu w przełyku, przypomniał moją wizytę w Pradze w knajpie pod Czarnym Bawołem, gdzie zaserwowali mi jakieś piwo lokalne, którego nazwy nie pomnę, a którego już więcej nie spotkałem. W każdym razie było przesmaczne. Tak samo smakuje Ciechan Lagerowe. Trochę słaba piana, która niestety nie trzyma aromatu, ale barwa złocista lekko mętna, goryczka i nasycenie sprawiają, że spokojnie może stać piwkiem codziennym do smacznego obiadu, gaszenia pragnienia w upalnie dni czy sączenia przy grillu. Nie jest to bro od wielkiego dzwonu, natomiast bardzo solidne i imo o wspaniałej goryczce.

Kolejny jest:




Pils, ale chmielu nie czuć... Mocno słodowe, goryczki spory brak. Chyba nie do końca tak powinien smakować pils? Choć może taki był zamysł. Co jednak można wyczuć na plus: treściwe, fakt, piana całkiem pilsowa jest. Ilość chmielu jednak nieco dyskwalifikuje Namysłów Pils. W porównaniu z Lagerowym Ciechanem wypada słabiej.

W dalszej kolejce kolejne propozycje z browarów Artezan i Ale Browar oraz nostalgicznie, 3 miejsko: Amber Koźlak.

:piwo:

oweno - 2013-05-14, 00:13

ja dzisiaj 2 Fasbergi za 2 zł :zolwik2:
valdeq - 2013-05-14, 01:27

chaos, dawaj edytę.

a skoro już przy browarach rzemieślniczych, to przetestuj dymy marcowe. wrażenie smakowe gwarantowane. ja poległem przy 3/4 butelki :D .

chaos - 2013-05-14, 08:35

Oweno poruszył dobry motyw :D

Na zaprzyjaźnionym forum również istnieje temat poświęcony temu trunkowi i użytkownik xJokerx robi tam niesamowite badania.
Sprawdźcie sami: http://forum.hard-core.pl...0243&start=1825 Szacun dla typka :D
W ogóle dużo ciekawych i zabawnych wpisów - polecam, Janusz Rewiński.

Marzec - 2013-05-20, 01:10



marcowe :D

nie piłem, teraz już wiem że napić sie musze, pił ktoś?

gelex - 2013-05-20, 09:30

Nic specjalnego Marzec, oczywiście jak dla mnie :)

Za mocne. Nuta alkoholowa miesza się z metaliczną, co przy dość niskim wysyceniu daje jakieś takie nijakie wrażenia smakowe.

IMO było głośno o tym browarze, bo ponoć miał identyczną recepturę co Nasz Jubilat.

chaos - 2013-05-20, 14:57

http://www.lidl.pl/cps/rd...offerdate=40555
kuryl - 2013-05-20, 15:10

fajnie, tylko Piast Wrocławski z Okocimia :lol2: psuje zestawienie. w ogóle szkoda, że trafiły na tą listę piwa od koncernów.
chaos - 2013-05-20, 15:25

Zapewne tak miało być - ludzie generalnie myślą, że taki Kasztelan to piwo regionalne ;) A Lidl Carslberga u siebie ma kontraktowo, więc cały myk jest rozwiązany ;)

Ale Ci, którzy czają bazę, znajdą coś dla siebie - np. ja z Ambera w dobrej cenie mam 3 piwka, choć o Johannesie czytałem same negatywne opinie.

Jerry P - 2013-05-20, 15:43

tylko Gniewosz :konik:
Boraś - 2013-05-20, 15:47

Jerry P napisał/a:
tylko Gniewosz :konik:


y Noteckie jasne :zolwik2:

valdeq - 2013-05-20, 21:02

Noteckie ciemne też ujdzie. Z ww. listy, to faktycznie tylko gniewosz i noteckie. Lubie ciemna fortunę, ale to raczej pozycja, która nie każdemu musi przypaść do gustu. Pozostałe piwa z Miłosławia, to raczej jego najsłabsze produkty. Za to pilzner, to :konik: .

Co do Ciechana Marcowego, to faktycznie jak napisał gelex, słabiutko. Mam wrażenie, że Ciechan trzyma ostatnio poziom jedynie przy wybornym i lagerowym. Ostatnio wyżej cenię sobie produkty z innego browaru Jakubiaka - lwówka. Belg, o którym pisał wcześniej chaos, całkiem przyzwoity. Niby na modłę piw belgijskich, ale odnoszę wrażenie, że w smaku bliżej mu do ipa robionych przez pintę czy alebrowar (tyle, że bez cytrusowych akcentów). Lwówek książęcy też całkiem fajnie wchodzi. Porządnie nachmielony i w smaku blisko mu do kormorana jasnego.

andrew - 2013-05-21, 09:20

Ostatnio z racji położenia geo, mam blisko do browaru z Olsztyna, i do większej ilości piwa świetnie się nadaje Kormoran, z 5 odmian chmielu. Kiedy piję jedno - dwa, kupuję sobie Pinty czy AleBrowar. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że zwykłe zaczynają smakować jak siki. Heineken z Biedry wręcz obrzydzał.

Ale pozdro do kumana, który czyta ten temat i ciągnie lacha, że ktoś widzi różnicę ;)

gelex - 2013-05-21, 09:31

Różnica jest wielka

ja niestety ubolewam wciąż nad tym co stało się z Perłą - browarem mojego dzieciństwa, jak głupio by to nie zabrzmiało.

Ale za to ostatnio znalazłem Zwierzyńca, którego nigdzie spotkać nie mogłem i dziwi mnie, że mimo iż to browar Perły, to na chwilę obecną smakuje lepiej niż ona sama.

IMO dla mnie Zwierzyniec w swojej kategorii cenowej jest piwem bardzo niedocenianym. To dość rasowy pils, którego poziom goryczki jest dla mnie bardzo satysfakcjonujący. Nie za wodnisty, choć piana mogłaby być lepsza.

chaos - 2013-05-21, 09:41

Racja, że Zwierzyniec bardzo dobrze wchodzi, a dobrze schłodzony znakomicie gasi pragnienie. Od Perły na chwilę obecną jest zdecydowanie lepszy.

andrew napisał/a:
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że zwykłe zaczynają smakować jak siki.


Z braku laku sięgnąłem ostatnio po Żubra (tylko to teściu miał w lodówce, a ja spragniony po wysiłku) - gorzka woda, niestety. Nie wyobrażam sobie teraz wypicia 5 takich piw na imprezie. Czas chyba stępić kubki smakowe, bo zbankrutuję... ;) Chyba że dostanę gdzieś Broka, która jako piwko sesyjne spisuje się znakomicie i jest tani. Jest co prawda w lidlowskiej promocji, ale w plastiku, a ja tego posmaku nie potrafię się pozbyć nawet po przelaniu do pokala.

najt - 2013-05-21, 09:50

Brok jest spoko o ile jest Brokiem Samborem
chaos - 2013-05-21, 09:58

Nie miałem okazji Sambora próbować, ale spróbuję, jeśli polecasz.
gelex - 2013-05-21, 10:01

Sambora piłem dwa razy

Pierwszym razem był ok, choć jak dla mnie mogłoby być znacznie lepiej

Drugim razem - tragedia.

To piwo ponoć tak ma, że raz smakuje dobrze, a innym razem rafia się na butelkę chuju muju.

valdeq - 2013-05-21, 15:52

Romansowanie z browarami lokalnymi, rzemieślniczymi, itp., to faktycznie one way ticket. Nie ma powrotu do masówki. Moje dwie ostatnie próby (z braku laku) skończyły się na połowie zawartości pokala / butelki.
chaos - 2013-05-21, 21:43

First time with this baby...



Mistrzostwo! Sama estetyka po przelaniu do szkła pieści zmysły, ale pierwszy łyk przynosi niesamowity smak - najpierw słodycz, taka cytrusowa, a po chwili mamy prawdziwy atak chmielu. Nic już nie będzie takie samo po tym browarze. IPA najlepszej receptury imo.



Seria klasyczna - ale zmieniona tylko etykieta. Ichnia dwunastka jak na lagera ma słabo wyczuwalny chmiel - otwarcie i finisz słodowy. Ale bardzo lekkie piwko i zniknęło bardzo szybko ;) Może też dlatego, że piana szybko ucieka i bałem się, że straci aromat ;)

Dzisiejsza oba piwka polecam. Atak Chmielu to niesamowite aromaty, które już na zawsze zdegradują masowe piwa na samo dno, a Lwówek Książęce to dosyć zacny trunek na upały, ale raczej jedno na szybko i w drogę ;)

gelex - 2013-05-22, 10:38

jeśli o "atak chmielu" idzie, to ja mam jedno ale

za długa nuta goryczy, która zdecydowanie dominuje smak cytrusów o którym wspominasz kejos.

IMO piwo wyborne - dla fanów browarów górnej fermentacji pozycja konieczna do odhaczenia.

SRT - 2013-05-22, 11:58

Atak chmielu mistrzostwo świata, zgadzam się :) Ze swojej strony, polecam tańszą alternatywę, o bardzo zbliżonym, aczkolwiek nie aż tak intensywnym smaku.
Jak dla mnie pychota, i jednak tańszy niż pinta.


kuryl - 2013-05-22, 21:19

Atak chmielu jest rewelacyjny, ale dla mnie lepsze Imperium Atakuje. miazga absolutna.

ja nie wiem chaos, jak mogłeś dopiero teraz sięgnąć po Atak... za mało do Setki chodzisz

chaos - 2013-05-22, 22:25

Pisałem, że nadrabiam zaległości :zawstydzony: Imperium też czeka na swoją kolej.

A dziś tak:




Ambera dawno nie pilem, a był on moim numerem 1 wśród tych browarow, ale ten koźlak z Miłosławia jest rewelacyjny. Znakomita barwa, piana nieco słaba, ale po początkowym słodkim, nieco korzennym smaku zostaje świetna goryczka! Przepyszna pozycja. Wśród innych produktów tego browaru zdecydowanie się wybija.

Swojej piękniejszej połowie chciałem zapewnić wrażenia smakowe i wziąłem niestety to:



Jej, a tym bardziej mnie, totalnie nie podszedł. Tak jak smakowe piwa ze Starovaru są po prostu dobre i orzeźwiające, tak ten zajeżdża nalewą za 3zl. Chyba ciemne piwa smakowe mi po prostu nie leżą, a na pewno wiśniowe alkohole, które już zawsze będą przypominać czasy ostrego punkowania i smaku jabola. Osobiście odradzam :lol:

Na półkach sklepu dziś odwiedzonego zauważyłem jeszcze piwo trapistów Chimay - wiem tylko, że jest to legedarne piwo warzone przez braci Trapistów. Do nabycia czerwone i niebieskie. Czy ktoś coś bliżej obcował z tym trunkiem? Warto poświęcić 12zl za 0,33l? Po opiniach w necie wdze, ze tak.

:piwo:

Schumack - 2013-05-22, 22:57

Romans z piwami belgijskimi bedzie Ciebie drogo kosztowal, ale polecam bo wlasnie dla takich doznan czlowiek zyje.

A na przygode z owymi piwami nie ma lepszego miejsca w polsce niz Kriek w poznaniu https://www.facebook.com/kriek.poznan

Zwykle na kranie 3-4 rodzaje i ponad 100 dostepnych w butelce. Za 0,3 ceny od 12-18. Ale warto. Kazde piwo inne i kazde tak samo zajebiste :)

Generalnie jak zaczniesz od kija to pozniej jak otworzysz menu to dostaniesz oczoplasu i trudno bedzie zdecydowac sie na cos z tych +100. Ale tu z pomoca przyjdze wlasciciel Slawek (mega koles). Powiesz mu o swoich preferencjach i on juz cos dla Ciebie wybierze. Zrobisz 5-6 rundek i za kazdym razem dostaniesz inne, swietne piwo. Podane w orginalnej szklance.

W setce i ministerstwie tez zwykle maja cos z belgii, ale to nie ten sam klimat. Jak masz ochote na degustacje beligjskich piw to tylko Kriek.

A jak Chimay to tylko niebieski :zolwik2:

kuryl - 2013-05-23, 09:41

chaos - w Setce Atak obecnie na kranach, może warto wsykoczyć na jedno, żeby wybadać różnicę między butelką a kijem?

jeśli chodzi o Belgię: www.smakpiwa.pl - może ta forma zakupów też Cię zainteresuje :)

chaos - 2013-05-23, 09:44

kuryl, Setkę śledzę na bieżąco na fejsie, także o aktualnym arsenale wiem, ale rada słuszna - różnicę wybadać warto. Może dziś się uda wpaść na jednego.

Widziałem etykietę z informacją w PL i adresem właśnie smaku piwa na Chimayu, więc już obczaiłem. Schumack zapodał fajną zajawkę - będę musiał sprawdzić, jak przyjdzie wypła.

:piwo:

chaos - 2013-05-24, 08:47

SRT napisał/a:
Ze swojej strony, polecam tańszą alternatywę, o bardzo zbliżonym, aczkolwiek nie aż tak intensywnym smaku.


Spróbowałem i rzeczywiście dobry start ma do Ataku Chmielu. Kormoran naprawdę wypuszcza dobre piwa, co bardzo mnie cieszy, gdyż jadą one z mojej kochanej Warmii.Fajny, intensywny smak i bogaty aromat. Naprawdę godne piwko!

Wczoraj wjechał ponownie Ciechan Lagerowe i upewniłem się, że obecnie to najlepsza propozycja tego browaru. Uwielbiam tę miodową barwę, lekkość i goryczkę tego bronxa.

:piwo:

Ps. http://www.tvn24.pl/wiado...iwa,326544.html

andrew - 2013-05-24, 17:03

Musze chyba wklejac etykiety bo o kormoranie pisalem wczesniej :D Zacne piwo i dzis kupilem karton. Browar z Olsztyna idzie drogą Pinty i Alebrowaru - teraz piwa z butelkami bezzwrotnymi puszcza.
kuryl - 2013-05-24, 19:10

akurat butelki bezzwrotne to jest największy minus tych browarów. o ile działanie AleBrowaru i Pinty wydaje się być zrozumiałe (browary kontraktowe) o tyle Kormoran przechodząc na bezzwrotne szkło złapał minusa.

http://blog.kopyra.com/in...t-koncerniakow/
jest wesoło.

Bloga Tomka gorąco polecam, zwłaszcza tym, którzy podobnie jak ja od stosunkowo niedawna sięgają po ciekawsze piwa. sporo know-how, ciekawych informacji i spostrzeżeń, a także humoru.

Kendzior - 2013-05-25, 08:42

szczegolnym smakoszem przy Was nie jestem, bo najczęściej piję ostatnio masówkę pt. Książęce Pszeniczne, bo mi poprostu pasuje taki smak, z niewyczuwalną goryczą, ale wczoraj, zachęcony zresztą przez Was, sięgnąłem po Obolona, tyle że wybrałem Soborne, i wyczuwam potencjał, bo lato.

wyczuwalna kukurydza, lekka pianka (użyję gelexowego terminu - smak dzieciństwa - kiedy spijało się piankę bo stary pozwolił). Wyraźna gorycz, ale ogolnie bardzo lekkie piwo, idealne chyba na gorące dni.

wakabayashi - 2013-05-25, 09:31

Kendzior napisał/a:
kiedy spijało się piankę bo stary pozwolił


a myslalem, ze tylko ja tak robilem :D

kuryl - 2013-05-25, 09:32

odstaw książęce, mokry karton a nie piwo pszeniczne.
Kendzior - 2013-05-25, 10:10

mozesz to tak porównywac, tyko jeden drobny szczegół - mało które pszeniczne mi smakuje, wiec moze wlasnie dlatego ksiazece jest ok :D

piwa pszeniczne kojarza mi się zapachem ze stanowiskiem przeładunku zbóż w porcie gdansk albo gdynia - kto wie o czym mowie, temu zycze smacznego ;)

kuryl - 2013-05-25, 12:28

jeśli Pszeniczniak z Ambera Ci nie podchodzi, to może być rzeczywiście ciężko. sięgnij po Gościszewo jeszcze. ewentualnie wspomniane wcześniej Obolony, nawet Primatora (we Flisaku leją z kija) !
chaos - 2013-05-28, 13:14



Ktoś tego próbował? Co to za pomyje? :D

Mentor - 2013-05-28, 13:19

Próbowałem. Smakuje trochę jak pączek z różą. Nie polecam, ale ja to generalnie żadnych 'smakowych' piw nie lubię a już tym bardziej nie mogę polecić żadnego piwa takim smakoszom jak co niektórzy tutaj :P
najt - 2013-05-28, 13:48

chaos napisał/a:
Obrazek

Ktoś tego próbował? Co to za pomyje? :D


Daj spokój Kaziu, nie pij tego ;] Chyba, że w Tłusty czwartek

Szczur - 2013-05-28, 15:46

dobre, mi smakowało.
chaos - 2013-05-28, 15:49

Pączek różany tak, napój o smaku pączka różanego nie ;)
SRT - 2013-05-28, 16:02

Tak jak wiele smakowych piw lubię, tak to mi smakowało strasznie sztucznie. Ble ;]
gelex - 2013-05-29, 12:24

Najlpsze smakowe piwo jakie piłem, co podkreślałem wielokrotnie, to Wiśnia w piwie

inne propozycje tego sortu nie są nawet warte uwagi, imo jagoda, jabłko, śliwka, czy czekolada w piwie to już szrot.

Pomijam oczywiście piwa miodowe, które bardzo sobie cenię.

chaos - 2013-05-29, 12:44



oraz



Może się powtarzam, ale ze smakowych lepszych nie ma :P

chaos - 2013-06-07, 08:30

Kolejne dwa do recenzji:

Oto mata IPA


Bardzo miłe ipa, posmaku ryżowego nie czułem, takie lekkie piwko, ale bez szału.

A teraz fanfary <badum ts!>



Ja wiem, że dopiero teraz, ale lepiej późno niż później. I jestem teraz skołowany - Rowing Jack, Atak Chmielu czy Imperium? Wczoraj moje kubki smakowe zostały zniszczone - wspaniała goryczka, świetny cytrusowy posmak, przepiękny kolor i piana wręcz kremowa, która długo utrzymuje aromat. I czuć moc tego piwa, bo po oto macie było ok, ale po Imperium już świat zawirował kolorowy ooooooooooooooo :bredgens:

Genialne są te piwka z PINTY.
:piwo:

kuryl - 2013-06-07, 12:07

a nie mówiłem? :D

ogarnij jeszcze Red AIPA z Hausta. Z Poznania bliżej do Zielonej Góry :)

chaos - 2013-06-08, 16:00

Wyczytałem, że warka 2013 to już nie to samo, co wcześniej, in minus. Masz porównanie? Prawda to, co rzeczą?
kuryl - 2013-06-08, 20:00

nie zwróciłeś uwagi na datę warki, którą piłeś? ta obecna to nie jest po mojemu jedyna warka z tego roku.

piłem z ostatniej warki butelkową wersję w długi weekend i wydawało mi się mniej treściwe, ale miałem już nieco zachwianą percepcję

chaos - 2013-06-09, 12:27

Przed napisaniem tego posta powyżej nie próbowalem jeszcze Red Aipy z Hausta, pytałem tylko o wrażenia.
Natomiast wczoraj wylądowałem w setce i na kranie mieli... Red Aipa :D Smaczna aipa, nie da się ukryć, ale wolę jednak ipa z Pinty. Haustowska zostawia trochę gorzki posmak, podczas gdy pintowskie browary mają bardzo miły cytrusowo-żywiczny finisz, które utrzymuje się dosyć długo po wprowadzeniu piwa. Red aipa plusuje na pewno z pianą i kolorem - świetna prezencja. Ale smak i aromat są u mnie na 1 miejscu, więc Pinta i Ale Browar niezmiennie na pudle ;)

Skusiłem się również na:



W Setce szybko się rozchodziło, natomiast mi nie podeszło. Jak na lagera to za mało wyrazisty chmiel i goryczka, choć całkiem nieźle nasycone, utrzymujące nasycenie praktycznie do końca. To pewnie zasługa piana, która jest bardzo obfita i zostaje do końca. Reasumując, do Ciechana Lagerowego sporo Widawie brakuje. Raczej nie wrócę po ten specyfik.

:piwo:

Raijn - 2013-06-12, 20:12

Właśnie się dowiedziałem, że na mojej wiosce jest Centrala Piwna. Jutro się tam wybieram. Polećcie jakieś dobre lagery. :)
chaos - 2013-06-12, 22:52

Prześledź kilka ostatnich stron :P

Ciechan Lagerowe, Lwówek Lager i Namysłów Pils, w takiej kolejności.

wakabayashi - 2013-06-13, 12:30

jebej namyslow pils :ok:
Raijn - 2013-06-13, 14:18

A one są łatwo przyswajalne? W sensie, czy jest spora szansa, że podejdą teściowi, który pija w zasadzie wyłącznie koncerniaki (i to najczęściej te tańsze)?

A jeśli o mnie chodzi to zrobię drugie podejście do Pinty. Pierwsze zetkniecie z American IPA (bodajże atak chmielu) nie było dla mnie udane. Ale w sumie i piwo trochę przeleżakowało, może też zbyt długo było przechowywane w lodówce zanim się za nie zabrałem, więc może to dlatego. Ale na początek przygody z IPA łatwiej przyswoję Atak chmielu czy Imperium Kontratakuje?

PS. Ja od siebie mogę polecić Altbier.
http://www.smaki-piwa.pl/piwo/altbier/

chaos - 2013-06-13, 14:37

Wg mnie Atak łatwiej przyswoisz, bo jest mniej treściwy.

A co do teścia, to powinien lekko łyknąć te lagery, a w szczególności Ciechana. Jak coś, to zrzuć na pseudoznawcę chaosa :D

Szczur - 2013-06-13, 14:38

Może się okazać, że skoro za pierwszym razem dupy nie urwało to nie zrobi tego wcale - tak przynajmniej było u mnie. Sięgnąłem najpierw po Atak, poprawiłem Imperium, w obu przypadkach powodów do zachwytu nie stwierdzono :hmmm: może IPA to nie moje klimaty.

A propo Namysłowa, widziałem że Pszeniczniaka wypuścili. Ktoś próbował?

Raijn - 2013-06-13, 15:45

Ciechana jakiegoś pił, ale nie dam głowy, że to lagerowe było. Od biedy, żeby nie ryzykować, dostanie jedno-dwa z tej listy powyżej i poprawię Trybunalskimi (do tego, to mam pewność, że lubi). :)

@Szczur - całkiem możliwe, że IPA mi nie podejdzie. Przy tym Ataku chmielu strasznie się męczyłem. Chociaż też oczekiwania miałem totalnie inne (wcześniej raczej nie miałem okazji pić żadnego IPA). Zobaczymy, jak Imperium wejdzie. Dam znać. :>

Zobaczymy co ciekawego dostarczy browar Piwoteka. Jutro premiera Miedzianej Dziewicy (extra special bitter), także w Setce. :)
Tutaj pełny wykaz "miejsc premierowych": https://www.facebook.com/...7504301/?ref=22

chaos - 2013-06-13, 15:55

Kormoran poszedł szeroko: http://smakpiwa.wordpress...skim-rodowodem/
Polskie aipa'y to już całkiem ciekawy rynek i bardzom ciekaw, jak poradzi sobie na nim browar z moich rodzinnych stron. Trzymam kciuki za Kormoran, bo oni jako jedni z pierwszych wprowadzali urozmaicenia na rynku piwnym.

Jak ktoś już miał okazję sączyć, to czekam na opinie.

Raijn - 2013-06-13, 16:21

Info od Marcina (twórcy Miedzianej Dziewicy) - w Setce będzie chyba tylko na kiju, do tego tylko jedna beczka. Zrobili tego ledwie 900 litrów, więc lepiej się spieszyć. Butelkowane ma być tylko na piwoteka.pl, ale nie mam info kiedy. Także ten, teges. Kejos! W Tobie nadzieja. :)
Schumack - 2013-06-13, 17:10

Jak juz sie idzie do centrali na piwne zakupy to bralbym towar najwyzszej klasy. Te wspomniane pilsy co prawda wyrozniaja sie na tle koncerniakow, ale do niemieckiego Jevera czy nawet Krombachera to nie maja startu. Zarówno chmielu jaki goryczki ze 2-3 razy mniej. Jever z kija to juz chmielowy orgazmus :lol:
Raijn - 2013-06-14, 12:29

Byłem dzisiaj w Centrali w Luboniu i... cud miód i orzeszki. I muszę powiedzieć, że nawet całkiem fajne ceny mają. Taki Ciechan Lagerowy tylko 3,40. Jest też bardzo fajna promocja na piwa brytyjskie (głównie ALE, 7,90 zamiast 10,90 każde) - do wyczerpania zapasów. No i na przyszły miesiąc szykują taką promocję z innymi browarami, ale nie dowiedziałem się co konkretnie. :)

Dzisiaj potestuję:


Oprócz tego na swoją kolej czekają: Bździągwa, Szczun, Imperium Atakuje. Zobaczymy czy będzie to moje definitywne rozstanie z IPA, czy początek nowej przygody. :D

PS. W przyszłym tygodniu obadam coś z tej brytyjskiej promocji.

chaos - 2013-06-14, 12:37

Daj znać, jak tam Szczun i Bździągwa. Też się czaję na tych dwóch rodowitych Poznaniaków.
chaos - 2013-06-14, 19:26

Dziś zapodałem sobie tak:



Liczyłem, że Artezan ożywi godnie to klasyczne polskie piwo, ale nie miałem z nim wcześniej doświadczeń i już podziękuję. Posmak kiełby sprawił, że czułem się, jakbym pił wodę po myciu gryla (wiem to ten słód). Piana po minucie prawie całkowicie się rozmyła, kolor też mało ciekawy i mało wyrazisty finisz (oprócz kiełby). Wysycenie... niech no sprawdzę <haust>... oj słabizna.

Generalnie :do bani: Chyba że pod gryla pasuje, ale nie sprawdzałem :lol:

Dako - 2013-06-14, 21:04

U mnie dzisiaj na pokłądzie:



oraz

KING of HOP z Pinty. Zaczałem od tego drugiego - lepsiejsze już na mój gust ot ataku z uwagi na mniejszą goryczkę.

Raijn - 2013-06-14, 22:44

Cornish Steam Lager

Piana = rozczarowanie. Na początku ładna, dwu centymetrowa. Ale to tak przez chwilę. Po kilku minutach w ogóle jej nie było. Na szczęście to jedyna wtopa. Reszta jak najbardziej na plus - zapach, smak, wysycenie. Ciekawa, mocno wyczuwalna, ale i bardzo przyjemna, goryczka. Chętnie do niej wrócę.

Na minus polska cena. W Czechach kosztuje to 2,70-3,50 zeta, u nas - 5,50.

kuryl - 2013-06-15, 00:05

B-Day to totalne rozczarowanie
Grodziskie? specyficzny styl, Pintowy też mi nie podszedł

Raijn - 2013-06-16, 22:02

Ciechan Lagerowy tak wszystkim smakował, że każdy się pytał gdzie można takie piwo dostać. Także dzięki za cynk. :)

Mi osobiście również bardzo podszedł.

Teraz - uwaga uwaga - imperium atakuje.

I tutaj mam niezłą zagwozdkę. Pierwsze podejście - wstawiłem na chwilę do lodówki, otworzyłem, nalałem trochę do pokala i... dupa. Za mocne. Za dużo goryczki. Może za ciepłe? Otwartą butelkę wstawiłem do lodówki. Po godzince drugie podejście. Wystawiłem, poczekało z 15 minut. Piję z butelki. I jakby zupełnie inne piwo. Czuć moc, ale jest jej w sam raz, goryczka mocna, ale ok - uderza w odpowiednim momencie. Bardzo mi zasmakowało. Skąd taki dysonans? Temperatura? Wygazowanie? Nie kumam tego trochę.

gelex - 2013-06-17, 12:13

pewnie temperatura, choć rozpuszczanie się dwutlenku węgla też ma wpływ na smak.

Piwo traci walory smakowe i zapachowe pod wpływem zbyt niskiej, bądź zbyt wysokiej temperatury. Często dzieje się to pod wpływ zbyt szybkiej zmiany temperatury. Nie wiem jaką temp. masz ustawioną w lodówce. Poza tym, jak wspomniałem, rozpuszczający się dwutlenek węgla, wilgoć dostająca się do butelki, bądź też suche zimne powietrze (lodówki non frost) wpływają na aromat.

Generalnie. I temperatura i wygazowanie.

Raijn - 2013-06-17, 12:16

Ja bym stawiał na to, że początkowo było po prostu za ciepłe. Co do drugiego podejścia - cały myk polega na tym, że po wyjęciu z lodówki nie było wygazowane. :)
gelex - 2013-06-17, 12:26

Znaczy, że temperaturę w lodówce masz ok :)

Za ciepłe? Nie wiem co masz na myśli. Jeżeli miało temperaturę pokojową, to po jego schłodzeniu faktycznie będzie smakowało inaczej.

Słyszałem też, że zbyt niska temperatura (poniżej 4 stopni) wytrąca z piwa szkodliwe substancje.

edyta: wiele zależy od tego jak piwo było przechowywane zanim je zakupiłeś...

Raijn - 2013-06-17, 12:32

Nie no, z tego co czytałem to rekomendowana temperatura spożycia IIPA to 14-16 stopni. Jak otworzyłem mogło mieć więcej. :) Strzelam w ciemno, że za drugim podejściem była właśnie ta temperatura rekomendowana.
gelex - 2013-06-17, 12:37

trafiony zatopiony!

też tak myślę... tym oto sposobem po żmudnej analizie, wymianie opinii, kizianiu sie po pisiorkach doszliśmy do jakże upragnionego konsensusu, który był tak oczywisty, że odnoszę wrażenie, że zadane przez Ciebie, na wstępie tej dysputy, pytanie było retoryczne :P

Ostatnio piłem zimnego portera... w ogóle mi nie smakował. Był zbyt zimny, na oko jakieś 6-7 stopni C.

andrew - 2013-06-19, 16:27

Trochę Wam zazdroszcze że potraficie wypic piwo o temp. 17 stopni. Mi bardziej podchodzi chłodniejsze, i czy to IPA czy AIPA, czy Stout
Raijn - 2013-06-19, 17:44

No właśnie te 14-16 (czy tam 17) stopni to było za dużo. Dużo za dużo. :)
wakabayashi - 2013-06-19, 18:39

cieple piwo to sie jedynie nadaje do wylania w zlewie :P
SRT - 2013-06-20, 09:28

Tak w ramach ciekawostki :)
Spoiler:


BlueLion - 2013-06-20, 10:02

Cenosillicaphobia :lol:

Spoiler:



I want it all, and I want it NOW :)

chaos - 2013-06-20, 11:27

I co tam, pijeta coś ciekawego?

Wizytowałem ostatnio Setkę i kilka nowości wpadło:

1. Podróże Kormorana American IPA - udało się upolować w końcu i trzeba przyznać, że AIPA całkiem smaczna, jednak mniej bogata paleta smakowa i nieco słona mi się wydała. Pintowskich nie przebije z pewnością.

2.

PIPA, czyli Polish Indian Pale Ale :D Receptura Kopyra, rozlewane przez Widawę. Solidna IPA trzeba przyznać. Odpowiednio nachmielowana, niesycąca, choć nasycona. Solidna, ale mam wrażenie, że trochę brakuje wyrazistości. Oczywiście bardzo mi podeszło, ale olśnień piwnych, jak w przypadku Ataku Chimelu czy Imperium, nie było.

3.

Joint venture Pinty i Ale Browaru. Słyszałem wcześniej, że niezła akcja promocyjna miała miejsce przy okazji warzenia tego piwa, ale osobiście to szału bez. Jakiś chlebowy posmak, rozmemłane zboże - zdecydowanie zła strona pszeniczniaka. IPA też nie poczułem za bardzo. Jedyne usprawiedliwienie to moja zaburzona percepcja, bo byłem już po dwóch wyrazistych browarach omówionych powyżej.

:piwo:

kuryl - 2013-06-20, 12:27

wczoraj degustowałem AIPA z Kormorana i wydała mi się bardzo fajnie zbalansowana i bardzo pijalna.

Misia degustowałem (z kija) w Majówkę we wrocławkim ZUPie i również uważam ją za udaną.
Po olśnieniu przez Imperium też ciężko mi powiedzieć co ostatnio zrobiła na mnie wrażenie w tym stylu.

z ostatnich ciekawostek: Kangaroo od Kopyra bardzo mi podeszło - przyjemny Australian Amber Ale.

Kendzior - 2013-06-20, 19:01

kurwa, chaos - umyj okna ( jak nie umiesz to poproś Mikiego :P ) i - a jednak firanka :zolwik2:

Piłem wczoraj Atak Chmielu i... poszedłem spać o 19stej - true story! dla mnie trochę za dużo goryczki, że użyję tak mało wyszukanego sformułowania.

Raijn - 2013-06-23, 11:06

Info dla Poznaniaków:

Setka napisał/a:
Wszystkich, którzy wybierają się na dzisiejszą niedzielę na św. Marcinie, informujemy, że Setka będzie otwarta już od 12:00, a na hasło 'strefa święty Marcin' jest zniżka 2zł na piwa lane. Zapraszamy!

Kendzior - 2013-06-23, 21:43

wczoraj jebłem Koźlaka od Corneliusa


- fajnie wyglądało, ale niestety poznalem smak denaturatu...

chaos - 2013-06-24, 08:26

A podobno każdy alkohol jest dobry z wyjątkiem denaturatu, który jest bardzo dobry :lol:

Żeby nie offtopować zbytnio:



Próbował ktoś? Bardzo ciekawy opis na stronie Pinty rozbudził moją ciekawość.

kuryl - 2013-06-24, 10:43

piwo (chyba) już nieosiągalne niestety

nie miałem okazji spróbować

chaos - 2013-06-28, 08:55

To jedziemy z kolejnymi propozycjami:



Sentyment do Elvisa nie pozwolił mi nie czerpać radości z picia tego trunku, choć w kategorii AIPA nie jest topowe na rynku. Co na pewno należy podkreślić, to znakomita piana - nawet nalewając po ściankach, urasta do ogromnych rozmiarów, jest zbita, ładnie okala ścianki i utrzymuje się do końca. W smaku szlachetne ipa, ale jakby czegoś brakowało. Rozpieszczonym kubkom smakowym zostawia pewien niedosyt, jeśli chodzi o goryczkowy finisz. Cytrusa i żywica jak najbardziej na wypasie. Solidne piwko.



Zanim opiszę swoje doznania, to ciekawostka: Browar Czarnków warzący Noteckie to bodajże jedyny państwowy zakład browarniczy :D Ale do ad remu. Zdziwiłem się bardzo fajną pianą, która dosyć długo trzymała aromat, który podjeżdża nieco jakimiś zamkowymi lochami, ale w sposób zaciekawiający ;) W smaku bardzo orzeźwiające, proporcjonalnie nasycone i przyjemnie oddające drzemiącą w środku goryczkę. W ciepły dzień takiego bączka łykamy na dwa razy i od razu micha się cieszy :D

:piwo:

andrew - 2013-06-28, 17:03

Te Noteckie nie jest ze słodem kukurydzianym? Ja z zasady staram się nie pić piw które mają opis: zawiera słód jęczmienny.

Mam nadzieję że dziś uda mi się kupić AIPA z Kormorana :)

chaos - 2013-07-03, 21:12

Cytat:
[Dzisiaj 20:53] Schumack: Hoegaarden witbier :konik:


W Belgii podają z plastrem cytryny - znakomite! Wśród białych piw mój absolutny top.

Ode mnie na dziś:



Spożyte na kolację :P Najpierw estetyka - kolor robi niesamowite wrażenie, a piana choć niewielka, jest mocno gęsta i zostaje do końca. Spodziewałem się większej treściwości, ale to ze względu na nazwę ;) W rzeczywistości wyczuwa się mocno dominującą goryczkę, szczególnie na finiszu, oraz lekką nutę owocową. Początkowe wrażenie słodowe idealnie miesza się z finiszem, co sprawia, że piwko jest strasznie pijalne. Nie napełnia ohydnie, ale też nie zostawia posmaku gorzkości, która może być nieprzyjemna i zniechęcająca do wypicia następnego. Reasumując, bardzo pozytywne zaskoczenie z Pinty, bo polecane jako jedno z wielu Pintowych, choć powinno być w czołówce ich produktów (wg mojej skali porównania, a wszystkiego jeszcze nie piłem).

No to cheers, lejemy drugą szklankę :piwo:

Bushmenka - 2013-07-06, 00:16

dwa piwa, które cały czas zapełniają lodówkę:
1. na upały Cornelius bananowy - zabawny, orzeźwiający smak, idealny na upały. odnośnie określenia "zabawny" - od połowy kwietnie myślę nad bardziej trafnym określeniem i bieda, ten sam paraliż dotyka współdegustatorów. w sumie jest niezwykle miłym zaskoczeniem po smacznym cytrynowym i obrzydliwym grejpfrutowym. idealne lekkie, smakowe piwo wakacyjne
2. na rozgrzanie Paulaner Salvator - chyba jedne z najlepszych, jakie piłam. Zapach karmelowo-słodowy, smak wzbogacony o zacną goryczkę. i kopie, chociaż pijąc wcale nie podejrzewa się wysokiego woltażu

chaos - 2013-07-08, 10:58

Cornelius bananowy - nie nazwałbym tego piwem, tylko napojem orzeźwiającym ;) Zresztą ciekawe, że cokolwiek bananowego może gasić pragnienie :D Muszę sam sprawdzić, może dziś :)

:piwo:

chaos - 2013-07-09, 18:48



No zobaczcie sami, co dziś na kranach w Setce! Jak tu oszczędzać?! :D

:zaloba:

:piwo:

Schumack - 2013-07-09, 18:53

O kurwa bialego obolona z kija jeszcze nie pilem. Dzieki za cynk :zolwik2:
Mashi - 2013-07-10, 16:50

W Piotrze i Pawle wszedł teraz tydzień piwa. Link do gazetki: http://www.piotripawel.pl...tka.html?id=165

Pytanie do Was - czy jest coś tam szczególnie interesującego? Nie należę do jakichś koneserów, a tam widzę sporo propozycji lokalnych i nieznanych na szerszej arenie. Z tamtejszych piw, poza jakimiś perełkami, etc, to piłem jeszcze chyba wyłącznie Ciechana Miodowego, który był wybitny. Co byście polecili?

gelex - 2013-07-10, 17:14

Ciechan miodowy
Piwo na miodzie gryczanym
Belfast

i lody Grycan za 9.99

Raijn - 2013-07-10, 17:44

Ciechan Lagerowe, w dodatku w super cenie. Bierz ile uniesiesz. Noteckie też bardzo dobre.
Altbier - bardzo dobre, ale trochę specyficzne. Weź na próbę kilka sztuk.

Ceny zbijają z nóg.

Byłem przed chwilą w PiP i nie zwróciłem uwagi, a później kupiłem Ciechany prawie złotacza drożej/sztukę w Centrali. ;)

--------------------------------

Haust Skrill ESB

Zwycięzca Birofilii 2013 w kategorii ESB.

Piana: Przy pierwszym nalaniu (pokal 0,3) - piana praktycznie od razu zniknęła, przy drugim nalaniu - dwie-trzy minuty utrzymała się konkretna piana, później upadła, ale kiklumilimetrowa warstwa została. Zostawia na ściankach ślady.
Barwa: miedziana, piwo klarowne.
Wysycenie: mocne. Za mocne. Zdecydowanie za mocne. Uczucie pełności po 0,3. W zasadzie od razu się po nim odbija (po kilku łykach). Słabo.
Zapach: lekko wyczuwalny zapach alkoholu (i to bardziej jakiegoś bimbra czy wina). Słabo.
Smak: bardzo wyczuwalny posmak czegoś czego nie jestem w stanie zdefiniować, niby chmiel, ale taki jakiś "dziwny". W necie wyczytałem, że "ziołowy" i "żywiczny", ale w sumie piszą tam też, że piwo jest mętne (u mnie było klarowne), więc nie wiem czy wierzyć, a jako, że żywicy nie wpyerdalam, to nie jestem w stanie tego zweryfikować. Poza tym nuta chmielowa, słodowa. bardzo przyjemna goryczka. W trakcie picia wrażenie raczej bardziej pozytywnie, niż negatywnie, im dalej w las tym gorzej - z racji zbyt dużego "nagazowania". Po zwycięzcy Birofilii w kategorii ESB spodziewałem się czegoś zdecydowanie lepszego. I mimo, że ogólnie źle nie jest, to niestety to piwo nie jest warte swojej ceny (ponad 9 PLN).

PS. Wahałem się pomiędzy tym piwem, a Angielskim Śniadaniem i... cholera... chyba żałuję, że nie wziąłem wyrobu Pinty.
Ale za to mam lagerka z Pinty, więc będzie o czym pisać.

Mroczny Rycerz - 2013-07-10, 18:27

skoro pytasz o opinie to podbijam co juz Raijn napisal ;]

ciechan lager i noteckie. warto.

z tego co widzialem w ofercie to fortuna tez byla. to chyba jedyne ciemne piwo, ktore mi smakuje. ale fakt, ze stosunkowo niewiele probowalem, bo generalnie nie przepadam.

Raijn - 2013-07-10, 19:38

Ciemną Fortunę lubiłem w liceum. Jakiś czas temu miałem okazję znowu jej spróbować i brrr... nigdy więcej. Za słodka, jak dla mnie. Ale ja w ogóle nie lubię słodkich piw (z tego powodu odpadają u mnie wszelkie piwa miodowe - nie lubię i już) więc tym się nie sugerujcie. :)
chaos - 2013-07-10, 20:24

Koreb Herbowe! Bierz i się nie zastanawiaj!

Do wyżej wymienionych dodałbym jeszcze: Koźlak z Ambera, Lwówek Belg, Miłosław Pilzner i ciekawi mnie pszeniczniak z Namysłowa.

Dzięki za cynk! Jutro na zakupy!

Ps. Haust Grill dziś na kranie w Setce, ale dziś odpuszczam %)

Mashi - 2013-07-10, 21:35

Gwoli ścisłości, pijam głównie jasne piwa. Raczej preferuję słodsze niż bardziej gorzkie. Może to coś zmieni w Waszych podpowiedziach? ;)

Dzisiaj właśnie idąc na siłownię wszedłem do Piotra i Pawła we Wrocławiu, no i BUM - piękna oferta bije z gazetki, festiwal piwa, szybko przejrzałem i postanowiłem zapytać Was - ekspertów - o zdanie ;)

Szczur - 2013-07-10, 22:11

Dziękować, będzie jutro atak na Piotra i Pawła :D
Pani pozwoli 2 razy zestaw obowiązkowy - Raciborskie Zielone oraz Czarną Fortunę. Pyszności :piwosz:

Mroczny Rycerz - 2013-07-10, 22:12

widze, ze na forum wiecej zwolenników czarnej F :)
Szczur - 2013-07-10, 22:22

No ba ;) Często kupuję taki miły pakiet:


Mroczny Rycerz - 2013-07-10, 22:30

najs.

miodowej fortuny nie pilem, wisnia tez byla przyjemna.

chaos - 2013-07-11, 08:08

Mashi napisał/a:
Gwoli ścisłości, pijam głównie jasne piwa. Raczej preferuję słodsze niż bardziej gorzkie


Raciborskie Zielone, Piwo Żywe - też warto sprawdzić w dodatku do tych wymienionych wyżej.

Szacun Panowie za picie Fortuny - mi smakowała jedynie pierwszy raz, kiedy piłem ją podczas mojej pierwszej wizyty w Posen, w De Ja Vu. Teraz to już tylko lukier z wodą.

Ale, de gustibus non est disputandum :)

:piwo:

Mroczny Rycerz - 2013-07-11, 08:35

ja od dluzszego czasu piwa w zasadzie nie ruszam, a czarna fortunke pilem ostatni raz ponad rok temu. wiec mozliwe, ze w smaku sie cos zepsuło. nie jestem w stanie ocenic ;)
valdeq - 2013-07-11, 14:46

w biedzie jest paulaner 0,4l za 2,49.
Hanki - 2013-07-11, 18:16

Mashi napisał/a:
W Piotrze i Pawle wszedł teraz tydzień piwa. Link do gazetki: http://www.piotripawel.pl...tka.html?id=165

Pytanie do Was - czy jest coś tam szczególnie interesującego? Nie należę do jakichś koneserów, a tam widzę sporo propozycji lokalnych i nieznanych na szerszej arenie. Z tamtejszych piw, poza jakimiś perełkami, etc, to piłem jeszcze chyba wyłącznie Ciechana Miodowego, który był wybitny. Co byście polecili?

Na Twoim miejscu brałbym Altbier :)

chaos - 2013-07-12, 15:25

Zakupy w PiP zrobione i w weekend zabieram się konsumpcji. Z oferty próbowałem prawie wszystkich browarów (wyłączając oczywiście smakowe), oprócz pszeniczniaka namysłowskiego, na temat którego kilka słów tu na pewno wrzucę po degustacji.

Za pół h wiele osób zaczyna weekend, więc chciałem przypomnieć, żebyście pamiętali o działaniu beer goggles :D

kuryl - 2013-07-12, 17:12

pszeniczniak z namysłowa chwalony głównie przez Panie ;)
mi brakuje w nim wyrazistości, ale to ocena po kilku łykach

Kormoram zapowiedział Witbira :dance:

chaos - 2013-07-17, 20:53

kuryl napisał/a:
pszeniczniak z namysłowa chwalony głównie przez Panie

Ja również po kilku łykach, ale wcale się Paniom nie dziwię, bo nazbyt wyrazisty pszeniczniak mi nie smakuje - ten wydaje się być dobrze wyważony, choć to wrażenie po kilku łykach ledwie.

Niedługo wrzucę kilka słów na temat Altbiera.

PS. Ciechan Lagerowe jest przekozakiem, jeśli chodzi o piwko na co dzień.

Mashi, próbowałeś coś z tych piw polecanych? Jakie wrażenia?

:piwo:

chaos - 2013-07-18, 13:11

I jeszcze 2 newsy:

http://www.portalspozywcz...roga,86271.html
W weekend będę miał okazję spróbować, dam znać, w jakiej jest formie ;)

Powraca również 10,5 - jak ktoś zna jakieś szczegóły, to niech się podzieli. Z tego co się dowiedziałem, produkować będzie Kompania i jest już na półkach w sklepach niesieciowych, gdzieś w Polsce ;)

Szczur - 2013-07-18, 14:55

chaos napisał/a:
Powraca również 10,5 - jak ktoś zna jakieś szczegóły, to niech się podzieli


Po wczorajszej degustacji komentarz przedstawię w dwóch słowach - nie warto.

chaos - 2013-07-18, 15:00

Szczur napisał/a:
chaos napisał/a:
Powraca również 10,5 - jak ktoś zna jakieś szczegóły, to niech się podzieli


Po wczorajszej degustacji komentarz przedstawię w dwóch słowach - nie warto.


Jako że robi to Kompania, to nie spodziewałem się właściwie żadnych rewelacji, ale wypić jedno piwo, które "królowało" w czasach, kiedy alko się jeszcze nie piło, to chyba trzeba ;)

chaos - 2013-07-31, 11:17

http://www.internationalbeerday.com/

Pamiętaj, aby dzień święty święcić! :cruyff:

:piwo:

SRT - 2013-07-31, 11:45

Ostatnimi dniami bawiłem na Mazurach, i co dzień piłem Świeże... o jakie to dobre jest... :)


Raijn - 2013-07-31, 12:41

Ja jestem wierny Ciechanowi Lagerowemu. Jakie TO dobre jest. :>
gelex - 2013-07-31, 13:27

Świeże akurat też jest bardzo dobre, więc myślę Rajin, że się Ciechan nie obrazi, jak raz łykniesz czegoś innego.
Raijn - 2013-07-31, 13:51

Nie wątpię, tylko jeszcze trzeba na nie trafić. W sumie może w Centrali będą mieli.

A propos - ostatnio miałem okazję spróbować Żywca po Ciechanie Lagerowym. Bleeee... Na spróbowaniu się skończyło. Ale już ukraiński Carlsbergowy Sławutycz dał radę (acz też bez jakichś rewelacji się obyło).

gelex - 2013-07-31, 14:14

Ja świeże widywałem swego czasu nawet w Tesco... potem w Realu. Najczęściej w Świecie Alkoholi.

Ostatnio z racji wypadu nad jezioro autem kupiłem sobie kilka butelek:



Bardzo orzeźwiający z przyjemnym słodowym smakiem.

Raijn - 2013-07-31, 14:22

O no to może uda się na weekend wakacyjny załatwić, jak w Tesco. :)

Btw. pił ktoś czeskie/słowackie lagerowe/pilsowe piwo, które jest zamykane w litrowych butelkach, z takim zamykaniem a'la Grolsch? Cena tegoż to ok. 14 zeta + 3 za butelkę. Ma ktoś pojęcie co to jest i jak smakuje? :)

SRT - 2013-07-31, 14:28

Przymierzałem się do Podpiwka, ale odrzuciłem zobaczywszy mizerną moc 0,5% :P

W zeszłym tygodniu piłem też Oto Mata IPA od Pinty. Moim zdaniem - rewelacja.

chaos - 2013-07-31, 14:45

Raijn napisał/a:
Btw. pił ktoś czeskie/słowackie lagerowe/pilsowe piwo, które jest zamykane w litrowych butelkach, z takim zamykaniem a'la Grolsch? Cena tegoż to ok. 14 zeta + 3 za butelkę. Ma ktoś pojęcie co to jest i jak smakuje?


Jeśli nie w plastiku, to bierz i próbuj - jeśli mają tak tradycyjne podejście do opakowania, to piwo też musi być warzone tradycyjnie, czyli :konik:

Ja w weekend wylądowałem zbiegiem okoliczności na Festiwalu Joannitów w Łagowie, w lubuskiem :lol: Festyn obstawiany był przez browar Witnica i muszę przyznać, że ich Lubusz jasne z kija bardzo mi podeszło - znakomicie gasił pragnienie, ale trzeba było go szybko łoić, bo szybko się wysycał i ocieplał. Goryczka przyjemna, piana równie dobra. Minus taki, że z plastiku ['] Wypiłem w sumie z 5, ale nic nie czułem fazki po kąpieli w jeziorze. Ogólnie jednak warto spróbować.



:piwo:

gelex - 2013-07-31, 22:33

Rajin

może chodzi o



rasowy pilzner... znakomity zresztą.

Raijn - 2013-08-01, 12:33

Możliwe. W sumie widziałem to tylko w lodówce z daleka, a sprzedawca w Centrali mi to opisywał (on nurkował do lodówki). Na pewno zamykanie takie samo lub podobne. Jeżeli to jest w litrowej butelce, to prawdopodobnie będzie to.
chaos - 2013-08-02, 17:12

Ladies and Gentlemen, kolejna warta uwagi pozycja na rynku wyszła z Poznania - Dynks Jasny z browaru Szałpiw.



Pierwszy łyk i od razu ten strzał w pysk - Biały Obolon. Kolendra wyczuwalna, piwo znakomicie orzeźwia, ale po wypiciu stwierdziłem, że jednak Obolon ma przewagę, gdyż nuta kolendrowo-cytrusowa jest mocniejsza. Moja percepcja była zaburzona, bo nie piłem w odpowiednich warunkach (z butelki i do snacków), więc powtórkę zrobię na pewno.
Ogólnie rzecz biorąc, dobrze, że ktoś w PL uderzył w tę nutę, bo taki wit a'la Obolon należy do moich ulubionych piw.

Jutro natomiast ląduję tutaj i po weekendzie zdam jakąś małą relację z wizyty. A atrakcji zapowiada się masa, np:

- Warmińskie czarownice, czyli Klub Babki Zielarki z Blanek – degustacje: zupa piwna z kociołka, potrawy z dzikiej trawy, nalewki na piwie: babskie łzy, porterówka, sołtysówka, napitki bezalkoholowe: herbaty z pokrzywą, syropy z kwiatu bzu, sosny, lipy. Przekąski piwne i starowarmińskie nalewki, eliksir miłości :D

cheers :piwo:

gelex - 2013-08-02, 19:25

nie gustuję w witbierach na tyle, by zakochać się w tym piwie

Tym bardziej, że konkurent z Artezana jest zdecydowanie lepszy.

wakabayashi - 2013-08-04, 23:38

Wypilem właśnie litrowy litewski alus kanapiu(u jak barcelonskie), butelka zamykana jakimś korkiem ala szampan na drucikach i w sumie jestem najebany, a wtedy smakuje wszystko i nie mam pojęcia czy warto to na trzeźwo polecic
wakabayashi - 2013-08-04, 23:39

U jak barcelońskie 'a' z ogonkiem
Kendzior - 2013-08-12, 09:28



OTO MATA IPA!
fajne, ryżowe piwko na lato, goryczka wyraźnie wyczuwalna, aczkolwiek tak jak lubię, czyli nie za dużo. Ryżowy ferment również obecny :)



a'la GRODZISKIE
przerażająca zawartość alkoholu w wys. 2,6% :D Orzeźwia fhój, goryczka większa niźli w powyższym

mikaelus - 2013-08-26, 14:41

http://media.browar-amber...krasnostawskich

Cytat:
Piwa z Browaru Amber zdobyły pierwsze miejsca w konkursie piw podczas tegorocznych Chmielaków Krasnostawskich. To największy w Polsce konsumencki konkurs piw, organizowany od ponad 20-stu lat.

Zadanie nie było łatwe. Do konkursu zgłoszono 180 piw z 29 browarów. Pszeniczniak zajął pierwsze miejsce w kategorii: Piwo pszeniczne, natomiast Grand Imperial Porter w kategorii: Piwo ciemne mocne o zawartości ekstraktu w brzeczce pow. 18,1ºBlg.


:)

Raijn - 2013-08-26, 21:10

Ja tam już się nie sugeruję żadnymi konkursami. Haust Skrill ESB niby wygrało Birofilię, ale jak dla mnie to była kompletna strata kasy.
jasiu - 2013-08-27, 12:46

Niemniej jednak prawdą jest, że Pszeniczniak jest świetny. Od niedawna sprowadza je polski sklep w Barcelonie (generalnie niestety nie zrozumieli jeszcze, że w Polsce jest moda na piwa regionalne) i jak dla mnie niszczy konkurencję idealnie wyważonym smakiem.
BlueLion - 2013-09-21, 14:20

http://www.european-beer-...winners2013.pdf

Tyle do wypicia :knajpa: :buja w oblokach:

O kulisach i sędziowaniu niżej



:piwosz:

chaos - 2013-09-21, 15:07

http://targipiwne.pl/

To ja też wypromuję jedną imprezę.
Może będzie ktoś chętny wpaść i wspólnie przejść się na degustację tego i owego ;)
Zapraszam.

EDIT

Jeszcze coś polecę, bo dawno nie było.
Aktualnie spożywane gruzińskie Khevdsuluri:


Piękna barwa, przyjemny aromat i piana na początku też bardzo ładna, ale szybko redukuje się do niewielkiego pierścienia. W smaku to dobre piwo jasne, dobrze wysycone, łagodne bez nadmiaru goryczki, świetnie gasi pragnienie. [łyk] Posmak nawet bardziej słodowy i trochę się już wygazowało przy końcówce, ale spróbować warto. Jeśli takie piwo robi gruziński główny browar, to nie ma się czego wstydzić przy polskich koncernówkach.

:piwo:

Jerry P - 2013-10-18, 17:02

http://www.kansascity.com...rd-brewing.html
Szczur - 2013-10-24, 10:53

Cytując klasyka: ...więc jest to polski chodzony. Znana melodia, plon niesiemy plon w gospodarza dom...

Cytat:
PLON dziś [22.10] trafił do butelek i od razu wyjechał do hurtowni we Wrocławiu, Poznaniu, Warszawie, Radomiu, Gdańsku, Katowicach, Łodzi i oczywiście w Olsztynie. W sklepach powinien pojawić się pod koniec tygodnia. Smacznego!


http://browarkormoran.pl/Nasze-piwa/PLON.html

chaos - 2013-10-24, 11:58

Ooooo, good news! Będę dziś szukał w swojej lokalnej Centrali Piwnej.

Ja wczoraj ruszyłem również w podróż z Kormoranem i zakupiłem ich witbiera.
Rewelacja! Nawet po pół h utrzymywał nasycenie, smak nie męczył buły, ale znakomicie orzeźwiał za każdym łykiem. Nie był za kwaśny, ani za słodki.
Świetny produkt, chyba w top3 Kormorana.

:piwo:

Schumack - 2013-10-24, 12:30

Gdzies kupil tego kormorana? jako fan witbierow i pszenicznych musze obczaic :)
chaos - 2013-10-24, 12:39

http://goo.gl/maps/HBycW

Piwa Świata.

Schumack - 2013-10-24, 13:06

No tak. Jest to najlepiej zaopatrzony sklep w poznaniu. Polska i szczegolnie zagranica robi wrazenie.


Na swieta robie sobie prezent i kupie tam chyba najdrozsze piwa ever westvleteren z beglii 0,3 za 99zl :D

chaos - 2013-10-24, 13:11

Cena niesamowita za 0,33. Musiałbym chyba mieć gwarancję odlotu w inny wymiar, żebym sobie takie piwko sprawił ;)
Hanki - 2013-10-24, 19:24

A propos nowego wytworu z Kormorana:


JeLeN - 2013-10-24, 19:48

Jakoś nigdy nie interesowałem się nowymi piwami, raczej pije ciągle stale te same klasyki. Ale tutaj jak widzę, zainteresowanie, ten filmik to pewnie się skuszę, tylko czy w mniejszym mieście np w tesco bedzie lub kauflandzie?
Raijn - 2013-10-24, 20:46

Kejos, a jak Ci poszedł Pils z Gościszewa?



chaos - 2013-10-24, 22:36

Raijn, prezencja lepsza od smaku, którego nawet nie pamiętam, więc pewnie to jest jedno z wielu, nic nadzwyczajnego.
khaan - 2013-10-25, 11:27

Fanom pszenicznych polecam Ciechana pszenicznego. W ogóle z Ciechanem jestem zaprzyjaźniony - oprócz pszenicznego również lagerowe. Co nie znaczy, że nie mam innych kumpli:)

Ktoś pisał o Lubuskim z Witnicy - czyli z moich okolic. Byłem zachwycony tym piwem w knajpie. Chwilę później trafiło do butelek. Początki mieli niezłe, ale jasne butelkowane się popsuło. Patrząc na ilości w okolicznych marketach i kombinacje ze smakami (http://browar-witnica.pl/sklepnijKlienci/strony/produkty) zauważam, że Browar Witnica zatracił się w eksperymentach, co do niczego dobrego nie prowadzi.

W ramach ciekawostek polecam do spróbowania piwa litewskie (Svyturys, Vilniaus) odradzam natomiast rosyjskie siki w interesujących butelkach.

W ZG mamy 'Kapselka' prowadzonego przez prawdziwego fascynata, który zawsze doradzi a zna smak wszystkiego, co sprzedaje;)

valdeq - 2013-11-01, 21:01

co do pilsa z gościszewa, to niestety potwierdzam słowa chaosa. piwo jest dość przeciętne i odrobinę "wodniste".
Raijn - jak masz ochotę na dobrego, rodzimego pilsa, to polecam produkt manufaktury jabłonowo. w smaku zdecydowanie na plus, a stosunek jakości do ceny bardzo przyzwoity (w odróżnieniu od gościszewa).

chaos - 2013-11-26, 09:00

Mam nadzieję, że forumowi piwosze nie przerzucą się na jakieś grzańce z okazji lądującej w Polsce zimy ;)

Uwaga, dobry cynk daję:

We Freshmarkecie mają dobre piwka po okazyjnych cenach:

6zł za Erdinger Weissbier - choć tutaj cena zwyczajna do jakości jest zawyżona, tak za 6zł można kupić i sprawdzić samemu. Mnie nie zachwyciło, ale dało lepsze rozeznanie w pszenicznych. Na plus na pewno prezencja - kolor piękny złocisto-brązowy, szalona piana (na początku niesamowita; pierwsze piwo od miesięcy, które mi się rozlało przy przelewaniu do szkła), ale jak na pszeniczny to smak jest hmm... jakiś spłaszczony. Wybór nalezy do Was.



8zł za Fullers India Pale Ale - człowiek tu jest rozpieszczony propozycjami Pinty czy Ale Browaru, ale ten londyński produkt bardzo mi podszedł. Nie jest tak mocno nachmielony, jak polskie propozycje, ale niesamowicie pijalny. Wyczuwalne cytrusy, delikatny finisz bez męczącej goryczki czy nadmiernego słodu. Prezencja również bardzo na plus. Wysycenie porządne, ale odpowiednie wg mnie. Ciekawa, lżejsza odmiana dla Rowinga Jacka czy Ataku Chmielu.


chaos - 2013-11-29, 09:07

Tym razem wyręczę się Kopyrem:

http://blog.kopyra.com/in...rup-z-szalupiw/

ja osobiście czekolady nie wyczuwałem, ale zgoda z Tomkiem - pijalne niesamowicie. Świetnie, idealnie nachmielone, lekko palone i te nuty żywiczne mmmm Naprawdę zachęcam piwoszy do spróbowania, a Ci poznańscy to mają wręcz obowiązek. Ja dziś nabywam kolejne.


chaos - 2013-12-10, 11:20

No to jadę monolog dalej.
Czaję się na to piwko, bo oprawa jest unikalna:

Spoiler:



Miał już ktoś okazję?

Plus jeszcze jedna nowość na rynku i może ekipa z Lublina podrzuci jakieś info :D


Schumack - 2013-12-15, 12:02



Lepsze niz Rowing Jack i niesamowicie pijalne. :konik:

chaos - 2014-01-02, 13:00

http://malepiwko.wordpres...iki-plebiscytu/

Małe podsumowanko roku piwnego w PL :)

Grand Prix! Nadchodzę po Ciebie!

Schumack - 2014-01-03, 19:36



Jest w Centrali na Mickiewicza. Ekstrakt 22, alko 9,5%.

Normalnie bardzo trudno go dostac, a na pewno bedzie to jeden z najlepszych porterow jakie piliscie. Polecam :]

SRT - 2014-01-16, 22:04



Polecam, bardzo przyjemne, delikatnie nachmielone, mało goryczki, leciutkie i smaczne :)

Hanki - 2014-01-17, 12:38

Jeśli byłoby tak, jak piszesz to oznaczałoby, iż Kormoran spartaczył po całości to piwo i nie mieści się ono w stylu ;) IPA z definicji musi być bardziej goryczkowe i nieco "cięższe" niż powiedzmy lagery czy pilsy, bo inaczej to nie byłaby IPA.
SRT - 2014-01-17, 17:12

No to nie wiem :D takie moje odczucia przynajmniej :P
JeLeN - 2014-01-17, 19:02

Piłem Plona akurat wczoraj, warto spróbować myślę, ale nie jestem jakimś znawcą piwa żeby się wypowidać. Ogólnie dla mnie piwo, które zawsze było najlepsze to żywiec, wiem, że to masówka, ale jakoś tak zawsze mi smakował. Generalnie to piwo biorę jako odnośnik i jest po w miare rozsądnej cenie. Nie byłoby mnie na dziś stać żeby wydawać na piwo 7 zł przy takich ilościach jakich pije tygodniowo.
Mefju - 2014-01-17, 19:13

A ja ostatnimi czasy zaczalem chodzic na silownie itd itp (wiadomo, noworoczne postanowienia :D ) i dlatego pije piwo rzadko. Dlatego tez zamiast zachlac morde dzisiecioma specjalami (wersja ekonomiczna, 20zl), wole kupic sobie dla smaku jakies inne piwko.

Ostatnimi czasy zaczalem pic Corone :serducho: Male, lekkie, w przeciwienstwie do pitego przeze mnie zawsze czarnucha - malo gorzkie. Raz na jakis czas jak najbardziej ;)

JeLeN - 2014-01-17, 19:16

Ja szukam piwa ciągle jakiegoś ulubionego, generalnie max cena to 4 zł jakie mógłbym wydawać stale na to piwo :) Ale ciężko w tej cenie znaleźć coś ciekawego. Odpadają te najbardziej znane marki typu tyskie, lech itp. szukam czegoś bardziej rzadkiego.
Mefju - 2014-01-17, 19:52

Pijesz dla smaku, czy dla szpanu? Jak smakuje ci Zywiec, to go pij, proste.
chaos - 2014-01-18, 10:26

Mefju, Wiem, że o gustach się nie dyskutuje, ale Corona? Taniej Ci wyjdzie, jak szczochy własne zaczniesz pić. Raz na jakis czas jak najbardziej ;)

JeLeN, bardzo pijalne i mieszczące się w Twojej granicy cenowej piwko to Ciechan Lagerowe. Powinno być w każdym sklepie z szerszym wyborem piwek. No chyba że już nie robią... Warto spróbować.

valdeq - 2014-01-18, 13:55

lagerowe z ciechana jest chyba w ciągłej produkcji.

miałem wczoraj okazję spróbować Bojanów BIPA i dramatu nie było (przynajmniej w mojej opinii). o ile nie zbliżają się do poziomu pinty/alebrowaru, to jeśli jakubiak i co. wsłuchają się w głosy krytyki, to jeszcze kilka warek i jakość bojana powinna mniej więcej odzwierciedlać cenę.
jako, że mamy zimę za pasem, zdecydowanie lepiej wchodzą mi portery i wędzonki. deszcz w cisnej okazał się wędzonką light, więc oczekuje już na mnie dymy marcowe, czyli piwo, którego nie potrafiłem zmęczyć testując je za pierwszym razem. :)

chaos - 2014-01-18, 14:07

Szacun za wędzone, bo mi to od razu staje przed oczami tłusta kiełba :D

JeLeN, jeszcze dwa piwka polecane przez jednego zaprzyjaźnionego piwosza: Miłosław Pilzner oraz Raciborskie Pils. Z tych 3 poleconych, na pewno znajdziesz coś dla siebie i w dobrej cenie.

valdeq - 2014-01-18, 14:26

dodając 3 grosze do Miłosławia Pilznera - wypuszczają dość nierówne warki, dlatego też polecam unikać tej, której ważność kończy się w marcu. Warka do kwietnia daje radę. Zeszłoroczne wypusty potrafiły dawać chmielem po nosie nie gorzej, niż kormoran jasne w dobrej formie.
chaos - 2014-01-18, 14:34

Widzę, że Bojan zdobywa coraz szersze rzesze fanów, natomiast ja się ich pilsem zniechęciłem. Może dam im szansę jeszcze w wydaniu Black IPA.

Przenosząc się na zimną północ, pewien duński browar, To Øl, wypuszcza swoje piwka ubrane w mocno designerskie etykiety ;D Czek dys ałt:


Raijn - 2014-01-18, 20:00

valdeq napisał/a:
lagerowe z ciechana jest chyba w ciągłej produkcji.

Aaale... chyba też zdarza im się czasem spuścić z tonu. Wiosenna produkcja była zajebista, a z kolei letnio/jesienna już nie do końca.

Mi osobiście najlepiej wchodzą piwa od Pinty. Najlepsze jest chyba Angielskie Śniadanie, ale np. takie Imperium Atakuje również wyborne.
Z tych, które polecacie: PLON - oczywiście bardzo dobry.

Z tych ostatnio pitych, to miałem okazję spróbować dwóch bronków, który wyszły spod ręki Czesława Dziełaka. I Grand Prix i Brackie Imperial IPA można brać w ciemno. To drugie jednak najlepiej mi podeszło, gdy piłem je chwilę po Grand Prixie. :)

Hanki - 2014-01-18, 22:18

Grand Prix uwarzone w browarze w Ciechanowie to piwo 2013 roku, także każdy powinien się z nim zaznajomić, ale chyba już nie jest niestety dostępne...
W każdym razie jeśli nie najlepsza, to na pewno w czołówce piw z gatunku AIPA z polskich browarów.

A skoro już o Pincie mowa, to niech żałuje ten, kto nie załapał się na Imperatora Bałtyckiego. Mocarne i wyjątkowe!

Hanki - 2014-01-20, 12:43

Dobre info od Browaru Ciechan!

Cytat:
Informujemy, że Grand Prix powraca!

Dziś Grand Prix w beczkach pojechało do:
Piw Paw
Kufle i Kapsle - multitap bar
Cuda na Kiju - multitap bar
Spiskowcy Rozkoszy
Chmielarnia Multitap
Po Drugiej Stronie Lustra

Do końca tygodnia Grand Prix pojawi się na sklepowych półkach w całej Polsce.



Schumack - 2014-01-20, 12:47

Wlasnie czekalem na ten news. Biore z osmiopak! :D
JeLeN - 2014-01-21, 22:21

dzieki chaos przy najbliżesz okazji sprawdzę coś z poleconych piw. :)

Nie Mefju nie pije dla szapnu, póki co piję Żywca ogólnie jest dobry, ale mając świadomość, że wypiłem może 20-30 różnych innych piw, a jest ich o wiele wiele więcej, to myślę, że warto poszukać, rozejrzeć się za czmyś innym być może lepszym :)

chaos - 2014-01-29, 16:48

Wczoraj wjechał bardzo dobry porter, na który się czaiłem już dawno:



Prezentacja od początku do końca świetna - piana obfita, kompletnie czarna barwa. Niektórzy wskazują, że piwo jest słodkie, natomiast ja odczułem wyraźną goryczkę, dość wyraźny alkohol (ale taki ostry, zacny) i tylko delikatną słodycz. Kto nie próbował, to polecam. Ja na pewno wrócę do niego.

Kilka dni temu przydarzyła mi się też wtopa z ciemnym piwem, więc chciałbym ostrzec:



Prawie bez gazu, przesłodzone, płaskie w smaku, meczące bułę, nie skończyłem nawet w połowie. A kysz kocie!

chaos - 2014-02-03, 08:58



Pierwszy wyrób z Pinty, który mnie zawiódł. Brak wyrazistości, wodniste - niestety, ale nie dostarczyło mi żadnych wrażeń smakowe. Na pewno nie kupię już oraz nie polecę nikomu.
Jedynie barwa się broni, ale prezencja strasznie oszukuje nasze oczekiwania :do bani:

Kendzior - 2014-02-03, 13:53

grand imperial godzien, etykieta zdecydowanie psuje odbiór (pozdro Miki :D )

a Grand Prix po Kurylowych zachęcaniach jest jednym z moich faworytów

Dako - 2014-02-22, 19:44

Nie polecam Gniewosza na miodzie akacjowym, ledwo to wypiłem.

Na Grand Prixa też się czaje - "mój" sklep dał jednak ciała i muszę poczekać...

chaos - 2014-03-07, 13:34


Schumack - 2014-03-07, 14:58

co Ty tu za marketingowe herezje zapodajesz?

Piles Pan jakies dobrego piwo ostatnio?

W setce w weekend podepna Roque Ales :konik: i nowosci z Pracowni Piwa. Wbijaj i nie pierdol tu glupot :)

fifi_fcb - 2014-03-07, 15:09

Ja polecam piwo Twierdzowe, albo Namysłów Pils. Wchodzą jak woda (co czasami jest ich wadą :D )
Szczur - 2014-03-07, 15:13

Zamiast szklanką się zajmować mogliby w zmianę receptury zainwestować.

Hei nicht :rzyga:

chaos - 2014-03-07, 15:24

Ja tu zapodaję projekt ciekawej szklany, a nie szczochy z Heńka :niedowiarek: Żebyśta wiedzieli, co się dzieje, jak złapiecie szkło w rękę ;)

Ostatnio jadę niepróbowane stouty z Pinty i Ale Browaru. Coś mi jednak to nie siada.

Natomiast wczoraj wjechały dwie wyśmienite pozycje: Viva la Wita i Kormoran American IPA. Te browary zawsze są na legendarnym i przysłowiowym propsie.

W Piwach Światach jest duży wybór piw angielskich za 9,99zł. Warto będzie sięgnąć po jakieś dla spróbunku.

W sobotę możemy się ustawić w Setce, jak coś wal na priwa.

PS. A właśnie! Ostatnio się napatoczyłem na coś takiego:



Gruit + AIPA? Na początku się zastanawiałem, ale ten gruit mnie raz tak zabił, że nawet w połączeniu z AIPA go nie tknę. Ktoś miał okazję?

Schumack - 2014-03-09, 20:31

Big Chmielowski (styl APA) z Pracowni Piwa bardzo polecam :ok: Nie wiem czy pracownia wydala jakies zle piwo. Uwielbiam ich piwa.

Tyle co w piatek wypilem bo w nocy musialo mnie gdzies przewiac i cala sob/niedziele pod kocem spedzilem :(

A w Setce takie pysznosci :(

Szczur - 2014-03-10, 22:23

Sponsorem dzisiejszej inauguracji sezonu parkowego był:



Smakowało wyśmienicie, ciekawe czy wpływ na to miał fakt, że był to mój pierwszy browar od prawie 120 dni :gafa:

:D

valdeq - 2014-03-10, 22:36

Próbowałem wielkopolskiego jakiś miesiąc temu i nie byłem w stanie dopić tego piwa. Może to jakaś pechowa butelka/partia, ale smakował jak klasyczny polski internaszynal lager.
chaos - 2014-03-10, 22:41

Szczur napisał/a:
Smakowało wyśmienicie, ciekawe czy wpływ na to miał fakt, że był to mój pierwszy browar od prawie 120 dni :gafa:


Nigga, what? You sick?! :D :D

No ładna przerwa, zrzucaleś kilogramy czy leczyłeś uzależnienie? ;)

Wg mnie to na pewno rozbrat z piwem spowodował, że ten bronx Ci smakował, bo ja podzielam zdanie valdeqa - raz Bojana skminilem na chacie i hell no, nie wrócę po tego szczocha. Brak wyrazistości, rozwodniony i płaski.

Boraś - 2014-03-11, 07:18

chaos napisał/a:
No ładna przerwa, zrzucaleś kilogramy czy leczyłeś uzależnienie? ;)


brak spotkań w 3city :/

chaos - 2014-03-11, 09:15

Są ludzie, ale brak chęci ['] Ja chęci mam zawsze, ale tutaj nie ma za bardzo z kim :/ Takie życie, Jureczku ;) Trzeba sobie radzić na inne sposoby (np. jeździć po Polsce w culesowe odwiedziny :) ).

Wracając do tematu, to zobaczta, co się dzieje. Koncerny piwne próbują coraz mocniej uderzać w rynek piw regionalnych, browarów restauracyjnych itd., czyli niszowych. Całe szczęście wszystkie próby są na razie chybione. Niedawno Żywiec wyskoczył z taki repertuarem:




Wszystkie to rozwodniona kupa. Potwierdzone info (sam jednak nie próbowałem :D ).

Dziś poszukam jakiegoś piwnego potwora w moim piwnym skarbcu, żeby pasował do meczu, gdzie zagra potwór Guardioli.

:piwo:

Szczur - 2014-03-11, 15:26

chaos napisał/a:
No ładna przerwa, zrzucaleś kilogramy czy leczyłeś uzależnienie? ;)


Problemy z wagą mi się nie zdarzają ;)

Jesienią i zimą zwykle spada u mnie zainteresowanie browarami, także postanowiłem w końcu sprawdzić ile dam radę wytrzymać bez piwa.
4 miesiące to bardzo ładny wynik ;) Z pożytkiem dla formy oraz budżetu domowego, także myślę, że będzie replay.

Bora, sad but true.

chaos - 2014-03-11, 21:37

Uwaga, jebniecie :lol2:

Browar Van Pur przedstawia:



Browar wchodzi do Afryki i Wietnamu, podobno ;)

Zgłoszę się na ambasadora Van Pura do Kenii i będę popijał zimne Karpacki, trzymając ręce na piersiach pięknych Kenijek, a niebo jest przy tym niebieskie... :buja w oblokach:

Dako - 2014-03-12, 15:50

Chaos życzę Ci co najmniej takiej opcji:


Schumack - 2014-03-12, 21:39

Sunny Ale z Doctor Brew weszlo na 1 polowe. Przyjemna goryczka :zolwik2:

Jest w centrali z kija :)

Schumack - 2014-03-14, 09:42

Polcem swietne piwo z browaru HAUST.

Dr Citra- Aromat nut cytrusowych polaczony z bardzo fajna gorczyka. :ok:

Na kiju byl tez Imperial Stout z Roque Ales. 0,3- 16zl. Warte kazdej zlotowki :konik:

Dako - 2014-03-14, 22:34

Cytat:
0,3- 16zl


W cenie czystej.....

bartrax - 2014-04-02, 09:08

Wszystkie regionalne niepasteryzowane. Ciechan, Fortuna.
chaos - 2014-04-02, 09:45

Ostatni weekend w Hamburgu podlany był litrami tego oto pirackiego trunku:



Można tym myć pokład, ale nie ma opcji, żeby być na St. Pauli i nie skosztować. Moja połówka drugiego dnia już nawet polubiła Asterkę, więc coś w niej musi być! W Asterce :D

beer and football :zolwik2:
:pauli2: :piwo: :pauli2:

fifi_fcb - 2014-04-02, 22:41

Ostatnio kosztowałem Zamkowe z browaru Namysłów. Spokojnie mozna polecic ;]
chaos - 2014-04-12, 14:31

Co tam, smakosze? Wszyscy piją Żywce i Heinekeny, że nic nowego nie wrzucacie? ;)

Dwa nowe ostatnimi czasy spróbowałem spod herbu APA/AIPA:



Rzeczywiście mocno słoneczne piwo, jak sama nazwa wskazuje. Czytam, że ludzie narzekają na zbyt mocną goryczkę, ale wg mnie to piwo dość lajtowe. mimo że wskaźnik IBU to aż 83! Dobrze czuć cytrusy i goryczka wcale nie przebija się na pierwsze tło. Piana dość szybko znika, co liczę in minus. W szkle prezentuje się bardzo ładnie i zimne Sunny Ale na lato będzie jak znalazł. Na pewno wrócę pod ten adres.



Tutaj już wg mnie wytoczone mocniejsze chmielowe działa. Goryczka zdecydowanie rozsadza smak, ale i tak na koniec zostaje posmak amerykańskich chmieli owocowych. Świetny kolor i piana - ta druga jest obfita i zostaje na długo. Moja konkubina opisała smak jako "śmierdzące skarpety starego przepoconego rzemieślnika" :D Ja zdecydowanie polecam. Pierwszy raz usłyszałem o Browarze Wojkówko (choć zdążyłem po konsumpcji się zorientować, żeby u Kopyra piwo było już na warsztacie), ale na pewno sięgnę po ich kolejne piwka. AIPA rzemieślnicze zdecydowanie do tego zachęca.

Slainte! :piwo:

valdeq - 2014-04-14, 00:01

Ja ostatnio bez szału właściwie. Z tego, co smakowało - Smoky Joe w wersji fanowskiej. Na szczęście miałem 2 butelki. Pierwszą schłodziłem chyba o kilka stopni za bardzo i bliżej było jej do wytrawnego wina, niż torfowej wędzonki. Druga butla, już w dobrej temperaturze, smakowita. Poza tym Brown Foot - całkiem niezłe, z fajną goryczką. Czytałem opinie, że to taki Rowing Jack z mocniejszą goryczką i w sumie coś w tym jest. Więcej goryczy i więcej przyjemności dla nosa. A jak więcej, to i lepiej.

Z ciemniejszych piw, całkiem miłą niespodzianką okazał się Primator Stout. Fajna opcja za przyjemną cenę. Najzwyczajniej w świecie dobry, pozbawiony eksperymentów stout. Ostała się jeszcze jedna butelka i czeka na porównanie z Dobry Wieczór z Pinty, którego nie miałem jeszcze okazji smakować.

W tej chwili mam okazję testować Smoky George. Nie jest to wędzonka, jakiej poszukuje od jakiegoś czasu (czyli kiełba na tłusto, ew. rybka z nadbałtyckiego kurortu), bo jak S.Joe ze słodu do whisky, ale i tak ciekawe doznanie. W zapachu (więcej) i w smaku (mniej) są kable, przewody elektryczne i takie tam. Brak mi treściwości i ciężkości, ale i tak fajne doznanie. Generalnie, porównałbym je do obcowania z płaską baterią eRcośtam, której sprawność testowało się niegdyś za pomocą języka.

Właściwie to tyle. W piwnicy leży jeszcze Porter Łódzki i jakieś butelki z Pinty, ale poza wspomnianym DW, nic nowego. Z ciekawostek - jako że nie chce mi się ostatnio 4 liter ruszyć ze wsi do sklepu w mieście, ww. piwa zamawiałem internetowo. Kurier przy dostawie powiedział, że na magazynie kolesie chcieli mi paczkę otworzyć, bo nie wierzyli, że w środku naprawdę jest piwo :D .

oweno - 2014-04-14, 08:32



belgijskie, jasne, 8,4% alk i bardzo smaczne :)

Schumack - 2014-04-14, 09:52

Jak bedziesz kiedys w poznaniu, na rogu wodnej/slusarkiej, w Belgijskim pubie Kriek jest to piwo bardzo czesto z kija.

Oczywiscie w orginalej szklance :) Pyszne :zolwik2:

chaos - 2014-05-01, 12:41



Patrzcie smakosze i sie uczcie :D

Szczur - 2014-05-06, 14:49

Od czwartku w Lidlu: :dance:

http://i57.tinypic.com/908yh3.jpg
http://i58.tinypic.com/ftkcva.jpg

Będzie trzeba zrobić zapas Pszeniczniaka :piwosz:

Dako - 2014-05-18, 20:57

Oweno ja Kwaka piłem z beczki o ile dobrze pamiętam, z bólem zęba.

Wkleję ikonografikę, może komuś się przyda:


jasiu - 2014-05-26, 11:03

Ciekawy materiał o raczkowaniu piwowarstwa rzemieślniczego w Wenezueli.



W filmie mówią, że Wenezuela zajmuje trzecie miejsce na świecie pod względem konsumpcji piwa per capita, nie znalazłem potwierdzenia tej informacji, ale na pewno jest w 10-tce.

chaos - 2014-05-28, 09:51

Schumack, byłeś na Browar Feście na Rynku poznańskim?

Były browary lokalne z wlkp, Szałpiw (ich stoisko obsługiwał gościu prowadzący Piwa Świata na Głogowskiej i początkowo myślałem, że "o, ten gościu prowadzi Szałpiw?", ale okazało się, że on zastępował właścicieli, ale sam startuje z własnym browarem w nadchodzący weekend "Chmielarium"; podobno w Setce szykuje się gruba biba :D ), Pinta (polecali lagera na nowozelandzkich chmielach Oki Doki z kija i był to strzał w 10 - świetne aromaty trawiaste, dobrze nasycone i na ten upał niedzielny idealnie orzeźwiające; gdyby nie cena, to idealny sesyjny browar) oraz browary litewskie oferujące m.in. kwas chlebowy :)

Fajna sprawa. Poznań stoi browarnictwem coraz bardziej :zolwik2:

Schumack - 2014-05-28, 11:12

Niestety bylem tylko bardzo krotko w piatek, bo w sobote rano jechalem do Wawy na koncert norweskiego zespolu Airbag. Jako jeden z niewielu cules ten wieczor bardzo milo wspominam. Ominela mnie Decima :D

Na Beer Fescie z nowosci pilem swietnego milk stouta Przewrot Mleczny- wspolny projekt Pinty, Ale browaru i Piwoteki.. Nie pamietam nazwy, ale jeszcze jakis nowy witbier z Artezana wpadl mi do pokalu. Bardzo dobry, a jak wiadomo Witbier w lecie wchodzi jak woda : Ze znanych piwek to jeszcze pilem Kruka oraz Sharka z Widawy. Oba swietne.

Podzielam zachwyt odnosnie Oki Doki, ktore pilem w Wawie. Czesi i Niemcy maja swoje pilsy, ktore nie tylko sa pyszne, ale i tanie jak woda. To ten Oki Doki to moglaby byc taka nasza odpowiedz jakby kosztowal nawet kolo 4zl. Niestety cena pewnie bedzie blizej 7....

W Chmielarni w Wawie oprocz Oki Doki, pilem tez bardzo dobra IPA od Mikkelera z serii single hop -SIMCOE. Polecam.

Dzieki za tip o Chmielarium :zolwik2:

Schumack - 2014-06-19, 00:15

Chaos byles juz u Stefana? Bedzie lepsza miejscowka niz Setka :]
Dako - 2014-06-19, 13:35

Będzie nietypowo ale regionalnie - w Barbadosie obok dworca głównego PKP jakiś czas temu otworzył swoją siedzibę Browar Trójmijeski Lubrów.

Do wyboru są następujące pozycje:

SKM czyli Szybka Kolejka Miejska
Zachmielacz Trójmiejski
Trójmiejskie Piwniczne
Karmelickie
Piwo Dominikańskie
KOŹLAK PSZENICZNY z niemieckiego WEIZENBOCK
2014
WHEATTORIA

Szczególnie polecam zamówienie tzw. deski piw - 5 x 125ml za 14zł- z tego co pamiętam z wczoraj , dwa z nich były całkiem, całkiem...

A wygląda to tak:


chaos - 2014-06-19, 14:33

Schumack napisał/a:
Chaos byles juz u Stefana? Bedzie lepsza miejscowka niz Setka


Nope, co to za melina? ;>

Schumack - 2014-06-19, 15:05

https://www.facebook.com/piwnastopapoznan?fref=ts

Stefan, ktory kiedys stal za barem w Setce otworzyl swoj pub.

Bylem wczoraj i polecem. Zdecydowanie sterylnej niz w setce, a wybor piw na tym samym wysokim pozimie .

Bardzo blisko jest Rock Garaz, wiec idac tam 1 raz mozna sie zawahac. Wejscie jest zaraz naprzeciwko wejscia do garazu

chaos - 2014-06-19, 15:59

Namówiłeś mnie :D
Z tego co widzę, w odróżnieniu od Setki, pokazuja też mecze, więc trzeba się ustawić na dobrą pintę i mundial.

fifi_fcb - 2014-06-20, 12:08

Probowal ktos z Was piwo Twierdzowe? Browar Raciborski... Miodzio!
Schumack - 2014-06-22, 23:39

Jezeli chodzi o piwo to Lidla omijam szeroko ( tylko czasem Krombacher jest)

Ale od tego pon maja tydzien brytyjski i calkiem zacne piwka w dobrych cenach rzuca:
http://www.lidl.pl/cps/rd...erta.htm?id=305 (trzeba troche scrollowac)

valdeq - 2014-06-23, 01:01

ten krombacher, to sik straszny. W tyg. zakupiłem w lidlu właśnie w ramach wspominania młodości durnej i stwierdziłem, że wypić można pod warunkiem, że piwo jest na tyle schłodzone, że nie czuć "smaku" :) .
Natomiast co do brytyjczyków z lidla, to fajna inicjatywa. U mnie na wsi już dziś kilka kartonów leżało, więc skusiłem się na parę butelek.

chaos - 2014-07-10, 15:22

https://www.facebook.com/...&type=1&theater

:lol2: Nie widziałem tego jeszcze, ale co za tupet :D

chaos - 2014-07-26, 12:09

Shumack, spiesze donieść, że w Shisha Barze na Taczaka jest (niestety juz końcówka pierwszej partii) American Lager z browaru Antidotum (który warzy w browarze Bartek).
Przepyszne piwo, dorównujące AIPA z Pinty czy Ale Browaru, ale cenowo biją ich na głowę: 6 zł z kija.
Właściciel Shishy mówił, że na AL schodzą sie barmani z okolicznych knajp, więc mocna rekomendacja.

Do shishy ten schłodzony browar pasował idealnie, świetne amerykańskie chmiele i piana absolutnie mistrzowska od początku do końca. Gorzej, że mnie ta shisha spoziomowała ;)

W każdym razie polecam. Na odchodne zakupiłem jeszcze wersję butelkową AL, którą właśnie zabieram spożyć w plenerze :)

Obecnie wyczekiwana jest druga warka - oby tego nie spierdolili, bo piwko naprawdę może być konkurencją dla tych z Pinty i AB. Niech tylko marketing zaskoczy.

:piwo:

Schumack - 2014-07-26, 13:20

Dzieki. Postaram sie odwiedzic!

Ja moge polecic browar Podgorze. Pilem poki co Space Sheep i Galaktyka Piwnix. Piwa bardzo pijalne i aromatyczne, nie sa chmielona na goryczke. I bardzo dobrze, bo ostatnio mam przesyt tymi wszystkimi IPAmi z z ibu 80 i wyzej... swietny debiut :zolwik2:

chaos - 2014-07-28, 09:53

Ja też ostatnio szukam dobrych pilsnerów i lagerów, czy pszeniczniaków, będą lekko przesycony IPAmi i AIPAmi.

W weekend łyknalem pszeniczniaka z Witnicy i pszeniczniaka z Szałupiw.




Fajny, bardzo lajtowy pszeniczniak. Rzekłbym "klasyczny do bólu" i przez to mam wrażenie, że czegoś mu brakuje. Spróbować na pewno warto, choćby dlatego, żeby pomyśleć, czego można by w nim dodać, żeby dopełnić smaku ;) Co muszę jednak podkreślić, poznański browar poniżej pewnego poziomu nie schodzi i Bamber to potwierdza.



Nie trzyma się kupy to piwo. Niby pszeniczne, ale mocno rozwodnione, w moim czułem jeszcze jakieś kwaski, które totalnie niszczyły smak. Więcej o tym piwie nie ma za bardzo co pisać, można odpuścić degustację. Zrobiłem to za Was ;)

:piwo:

chaos - 2014-09-02, 12:17

No i co tam się pije obecnie na mieście czy na wsi?

Może ktoś coś "uważył"? :D

:piwo:

Schumack - 2014-09-02, 12:35

Ja chwilowo jestem w depresji po wyjezdzie do Bruggi/Brukseli.

Korwin to nie moja bajka, ale jakby potrzebowal jakis asystentow to jedziemy Chaos.

Co bralem do ust to lepsze :beczy:

chaos - 2014-09-02, 12:48

Jak byłem w Antwerpii, to wszędzie lali Stella Artois :P Jednak wtedy jeszcze nie rozsmakowywałem się piwach, jak teraz ;) Co jednak zapamietałem, to moj pierwszy raz z Hoegaarden i tego razu nie zapomnę ;)
chaos - 2014-09-17, 09:24

Wczorajszy wieczór poza niespodzianką na siatkarskich MŚ przyniósł mi niespodziankę piwną:



Bojany do tej pory mnie powalały (oprócz tego meczu z Villarrealem :D ), a piłem Wielkopolskie i Black IPA, więc nie miałem zamiaru wracać do tego browaru, ale... Zaopatrywałem się na mecz w Żabce, a tam była jakaś promocja i się zdecydowałem. Jakież było moje zdziwienie, kiedy po przelaniu piwa do szkła dostałem w nozdrza cytrusowego strzała! Nie wiem, czy ta warka im się udała, ale piwo była naprawdę dobrze nachmielone, nie męczyło i bardzo pijalnie. Po 10min została już tylko piana na ściance.

Także zdecydowanie polecam obecną warkę, bo mi podeszła przepysznie. Poznaniaki, doszły mnie słuchy, że mają Toporka w naszej sportowej spelunie BSA aka Falstart. Chyba skoczę przetestować, jak się wersja draught.

:piwo:

chaos - 2014-09-23, 09:54

Zacząłem się rozpijać Toporkiem, a tu Jakubiak chce ssać czyjegoś pindola i trzeba zasadzić mu ogromnego chu*a w dupę.
A Wy co myślicie? Bojkot czy srojkot?

Schumack - 2014-09-23, 11:38

Poza seria z Czeslawem Dzielakiem, to Ciechan niczym szczegolnym nie wyroznia sie.

Grand Prix juz nie ma, wiec raczej po Ciechana szybko nie siegne.

Pomijajac te wszystkie craftowe male browary to chociazby taki Browar Kormoran niszczy Jakubiaka i to on moze im ssac .

A nawet jakby cos dobrego zdrobil to na rynku jest tyle swietnego piwa, ze spokojnie mozna tepaka bojkotowac i nic sie nie straci.

chaos - 2014-09-23, 11:57

Kormoran jeszcze musi popracować nad cenami, bo o ile jakością bije Jakubiaki, to cena jeszcze o 2-3 zyla średnio wyższa.
A co do wypowiedzi Jakubiaka, to jeszcze olałbym sprawę jego poglądów na temat adopcji, ale powiązania z Ruchem Narodowym i Zawiszą, to jest karny ku*as.

Robi się pole dla innych graczy, żeby zabrać nieco rynku Jakubiakowi, więc liczę na jakąś ofensywę, która przełoży się na dobre oferty dla nas, smakoszy :)

Ps. Grand Prix jest w Centrali na Głogowskiej :P

Mentor - 2014-09-23, 12:24

Trochę to niezwiązane z tematem, ale po tych wypowiedziach to więcej zyska niż straci moim zdaniem. Na każde 10 osób strajkujących przybędzie mu 15 zwolenników, taki mamy klimat moim zdaniem.
Krystianooo - 2014-09-23, 18:00

Wydaje mi sie że ciężko będzie o nowych 15, bo poglądy głoszone przez tego gamonia może i znajdą uznanie ale czy aby na pewno tacy "ograniczeni" ludzie są smakoszami piwa :) ?
valdeq - 2014-09-23, 22:40

Jeśli ktoś chce rozsmakować się w piwie, to raczej nie sięgnie po produkty BRJ. Zupełnie nie potrafią utrzymać poziomu kolejnych warek. Nawet jeśli coś im wyjdzie (GP, Jankes, czy nawet Black IPA w 2 warce), w okolicach 3-4 warki można odnieść wrażenie, że zamiast piwowara piwo warzyła pani Jadzia, która odstawiła na chwilę wiadro z mopem.
Co do porównania cen piw z BRJ i Kormorana, to nie sądzę, żeby była tu jakaś wielka rozbieżność. Za GP trzeba było płacić w okolicach 6,50-7 zł, Jankes ok.6, BIPA podobnie. Są to ceny na poziomie piw z serii Podróże Kormorana (czyli najlepszych, a właściwie najsmaczniejszych produktów Kormorana), a dodatkowo BRJ sprzedaje piwa w butelkach obciążonych kaucją. Generalnie, rozpatrując droższe produkty obu podmiotów, u Kormorana jest jakość, a u BRJ tylko jakoś.

Chaos - może GP jeszcze jest na półkach, ale nie ma już powodów (smakowych), by po nie sięgać :) .

Mentor - 2014-09-28, 13:09

http://www.tvp.info/17016...trow-na-godzine
JeLeN - 2014-09-28, 15:26

@chaos

juz kiedyś piłem Toparka zanim tu o nim napisałeś, ale dzięki, że mi o nim przypomniałeś, zaś wybrałem to piwo z półki i naprawdę konkretne.

kuryl - 2014-09-28, 16:22

http://www.zelaznalogika....lewal-ciechana/

wielki bojkot, afera medialna, szum jakby wybuchł wulkan, a tu 3 podrzędne knajpy dzięki układom w wyborczej wyrosły na obrońców tęczowej rewolucji :lol2:

imerr - 2014-09-28, 16:27

Myślę, że każdy, kto interesuje się polską literaturą faktu, słyszał o Wrzeniu Świata, a w dodatku w mediach wypowiadał się Tochman. Widzę, że dla niektórych to wielkie odkrycie.

A odnośnie całej sprawy piwo dobre, zachowanie Jakubiaka megażenujące, co pewnie wielu Polakom się spodoba. Wzrost sprzedaży niewykluczony.

chaos - 2014-09-28, 17:26

@ Mentor

Belgowie \o/ Pionierzy w piwowarstwie i kulturze piwnej.

@kuryl
Aleś się obruszył :D Lepiej poleć dobry browar, zamiast silić się "zdroworozsądkowe" komentarze ;)

:piwo:

Schumack - 2014-09-28, 17:38

Kobiety lagodza obyczaje, wiec Polecam:




3,8 w Centrali Piwnej. Jeszcze troche i swietny pils za 3zl stanie sie faktem :D

chaos - 2014-09-28, 17:41

Piłem pszeniczne z Wąsosza, ale wybitnie mi nie podeszło. Chyba jakaś chujowa warka, bo strasznie nagazowane i lekki kwas.
Ale nie skreślam jeszcze browaru, bo może pilsa warzą dobrego. Sprawdzę (choć po przeprowadzce do Piw Świata daleeeeko :( ).

kuryl - 2014-09-28, 18:47

imerr napisał/a:
Myślę, że każdy, kto interesuje się polską literaturą faktu, słyszał o Wrzeniu Świata, a w dodatku w mediach wypowiadał się Tochman. Widzę, że dla niektórych to wielkie odkrycie.

A odnośnie całej sprawy piwo dobre, zachowanie Jakubiaka megażenujące, co pewnie wielu Polakom się spodoba. Wzrost sprzedaży niewykluczony.


nie interesuję się literaturą faktu. interesuję się natomiast piwem. i co teraz?

a piwa od Jakubiaka są raczej średnie, bardzo nierówne przede wszystkim. wielkiego wzrostu sprzedaży bym się nie spodziewał. niektórym Polakom raczej spodobało się raczej to, że dość głośno wyraził swoją opinię, a nie to, że zachował się "megażunująco".

Polska z Wąsocza < Pierwsza Pomoc z Pinty

chaos: Black IPA z Doctor Brew całkiem przyzwoita, oba nowe piwa z Kingpina też godne.

imerr - 2014-09-28, 19:22

kuryl napisał/a:
a piwa od Jakubiaka są raczej średnie, bardzo nierówne przede wszystkim. wielkiego wzrostu sprzedaży bym się nie spodziewał. niektórym Polakom raczej spodobało się raczej to, że dość głośno wyraził swoją opinię, a nie to, że zachował się "megażunująco".

Jeśli komuś podoba się "wyrażenie swojego zdania" przez tekst "życzę ci mamusi z fujarką zamiast piersi, będziesz miał co ssać!" to też musi być skończonym chamem. Zwiększenie sprzedaży bardzo realne.
Zresztą Jakubiak ma na koncie też fajną aferkę z Grand Prix.

chaos - 2014-09-28, 19:45

imerr napisał/a:
Zresztą Jakubiak ma na koncie też fajną aferkę z Grand Prix.


Co w sumie bardzo dużo o tym gościu mówi i środowisko birofilów wypowiedziało się jednogłośnie krytycznie w temacie współpracy Jakubiaka z Dziełakiem, z tego co czytałem.

mardose - 2014-09-29, 08:14

zwiększyła się sprzedaż, bo wczoraj krążyłem po sklepach i w realu pusto - zero ciechanów, w tesco znalazłem jednego
mroo - 2014-09-29, 11:46

dokladnie, to samo kumpel wrzucal na FB, polka z ciechanami byla pusta, chyba tylko miodowe zostaly jak dobrze pamietam

ktos kto zaczal bojkot na fb musial byc naprawde skrajnym idiota :)

Steve - 2014-09-29, 14:45

skrajna lewica = skrajny idiotyzm. Jak każda skrajność zresztą:)
chaos - 2014-09-30, 13:05

Miał już ktoś okazje trącać Żywiec APA?
Podobno nie najgorzej wyszła pierwsza warka: http://a-beer-please.blog...n-pale-ale.html
Jeśli zrobią cenę na poziomie 3zł, to rzeczywiście może to być sukces. Trzeba sprawdzić samemu.
Jak ktoś z Katowic to niech skoczy do Lornety i daje znaka :)

Schumack - 2014-09-30, 16:54

ta 3zl mhm nie wiem gdzie.. Te nowe co wprowadzili jakis czas temu BIALE, Marcowe kosztowaly chyba blizej 4zl

Tutaj pewnie 5-6 bo Amerykanskie chmiele jak APA .

Jest tyle swietnych piw, ze ja na pewno nie bede ryzykowal i ludzil sie, ze te leszcze zrobia cos dobrego :)

Kendzior - 2014-10-01, 12:12

białe, marcowe itd kosztują raczej w okolicy 4,99
chaos - 2014-10-14, 16:00

Plon Zielony (IPA) i Warmińskie Rewolucje (Lager!) z Kormorana to jest jebane morderstwo!

Tak genialnie wywarzonych piw nie piłem już dawno. Świetne aromaty, boski smak dają czystą przyjemności z sączenia tego chmielowego nektaru.
Ceny z wyższej półki, więc sesyjnie nie będę ich wprowadzał, ale co i rusz na pewno zrobię sobie ucztę z Kormoranem.

Kormoran trafił właśnie na 1 miejsce polskich browarów pod względem smakowitości piw.

valdeq - 2014-10-15, 19:57

warminskie rewolucje cenowo z wyższej półki? ja płaciłem za to chyba 3,60 lub 3,80 (z pewnością było tańsze, niż kiepskie ostatnio kormoran jasne "mocno" chmielone).
Voyteck - 2014-10-16, 18:44

A podrzućcie propozycję jakiegoś pilznera goryczkowego smakiem przypominającego Urquella. Jadę wieczorem na większe zakupy do Auchan, a tam wybór jest spory.
chaos - 2014-10-16, 21:02

Niestety ja nie asoscjuje w głowie smakow piw do nazw, ale gdybym zobaczył nazwy, to wiedziałbym od razu, który polecić.
Szukaj lagerów na pilzeńskim chmielu i na pewno coś będzie. Teraz to mi tylko Złoty Bażant przychodzi do głowy %)

valdeq - 2014-10-16, 23:55

mi Urquell kojarzy się jedynie z zapachem i smakiem gotowanej kapusty, więc doskonałym odpowiednikiem z pl będzie lubuski chmiel lub lwówek ratuszowy ;) .
Voyteck - 2014-10-17, 17:32

Ale ja już wróciłem z tego Auchana :D

Tego sobie wziąłem. Chyba już go piłem




Co do Złotych Bażantów to my tu na Południu mamy blisko do Czech i nam się przejadły (przepiły?) podczas różnorakich wypadów i szkolnych wycieczek :D Ale dobre są! W ogóle czeskie piwa są dobre.

Kiedyś też tak sobie próbowałem co chwila inne, bo wybór spory jest, ale już też nie asocjuje. Niczego z niczym.

chaos - 2014-11-26, 12:48

Tej, dobry news w Poznaniu:

Od 3:35:

http://blog.kopyra.com/in...newsy-25-10-14/

Yeah! Trzeba uderzyć, czekam na więcej info :D

PS. Polećcie jakiegoś dobrego koźlaka, którego moglem nie pić :lol: , na te szare dni jesienne.

chaos - 2014-12-18, 09:10

Dzięki za polecenie dobrych koźlaków!

Słowo na dzis:

Schumack - 2014-12-18, 09:59

Bo jakis wybitnych kozlakow nie ma :>

Na germanska zime to kup sobie jakiegos portera baltyckiego. Kormoran, Fortuna, czy Zywiec (tak tak) robia swietne.

chaos - 2014-12-18, 10:45

Piłem wszystkie. Może jakiegoś stouta poszukam.
valdeq - 2014-12-18, 20:07

porter łódzki daje radę, a i ciechan przyzwoity.
chaos - 2015-01-20, 14:46

perełka z browar.bizu:
Cytat:

Jasiek77 Jasiek77 is offline Member Rejestracja: 03-2014 Posty: 95 Standardowy
Kiedyś zmieszano herbatę z polityką i wyszło USA. Artykuły spożywcze to jeden z głównych motywów konfliktów międzynarodowych (ziemniaki, kakao, zboże...)\


Cytat:
żąleną żąleną is online now Sojowe Oddziały Bojowe Rejestracja: 01-2002 Miejscowość: mniasto Warszawa Posty: 13 227 Standardowy
Cytat: Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Jasiek77 Wyświetlenie odpowiedzi Artykuły spożywcze to jeden z głównych motywów konfliktów międzynarodowych (ziemniaki, kakao, zboże...) Kakao jest ostatnio jednym z głównych motywów konfliktów wewnątrznarodowych w Polsce, co jakiś czas płonie z tego powodu tęcza w Warszawie.


:lol2:

Weszło kilka porterów baltyckich ostatnio i dupę urwał Komes - świetny wytrwany porter bałtycki. Naprawdę mistrz. W teście u Kopyra na podium, a może nawet wygrał, juz nie pamiętam.

A więc dalej, w poszukiwaniu pereł piwowarskich na półkach! :piwo:

Dako - 2015-01-20, 22:19

Zrobiłem sobie ostatnio turne po Koźlakach i Doppelbockach.





świetne świąteczne:



Został mi w lodówce jeszcze :


Sezon udany bo w końcu dorobiłem się kufla i szklanki (ulubiona 0,33 kormorana).
Niestety na piwko mam czas rzadziej niż raz w tygodniu nad czym ubolewam.... .

chaos - 2015-02-19, 15:00

Takie oto nowości teraz chodzą po sklepach :D :



Nie piłem, poszukam.
Byłem w Setce ostatnio i na jednym z kranów (już 20 kranów czynnych!) mieli wita ipa Dwa Smoki z Pracowni Piwa - absofuckinglutely awesome. Idealne połączenie, które oddaje to, co najlepsze w IPA i świetnie orzeźwia. Na maksa pijalne, więc można zaliczyć sesję z tym piwkiem lekko!



A jakby się ktoś wybierał do Poznania i chciałby wpaść do Setki, to tutaj https://tablicasetkapub.wordpress.com/ aktualna lista tego, co leja na kranach.

:piwo:

gelex - 2015-02-19, 19:19

Ty masz różowe rolety czy mi się wydaje?
chaos - 2015-02-19, 20:07

Przecież to nie moje zdjęcia :D
chaos - 2015-03-24, 11:15

kopyr w Barcelonie:

http://blog.kopyra.com/in...barcelona-trip/

chaos - 2015-04-20, 14:39



Cornelius... Dałoby radę lepiej to promować, bo pomysł rzeszy Paniom przypadnie do gustu.

Bushmenka - 2015-04-20, 14:47

ja bym chciała polecić mikrobrowar, który mam prawie po sąsiedzku: Ursa Maior. Stoi toto sobie pośrodku niczego w Uhercach Mineralnych przy drodze do Ustrzyk Dolnych i warzy bardzo dobre piwa, choć w smaku nieco surowe (wszystkie niepasteryzowane, koniecznie pić schłodzone) i charakterne. Nie widziałam/ smakowałam jeszcze piwa tak związanego z miejscem, w którym powstaje i najlepiej smakującym właśnie w tej scenerii, na nizinach coś umyka.

Z wczorajszego wieczoru:

karmelowo-kawowe American Black Ale z cytrusowym podbiciem

a na dziś, zgodnie z psią pogodą:


link: http://ursamaior.pl/

chaos - 2015-04-20, 14:59

Z Ursy piłem póki co tylko Rzeźnika, ale zdecydowanie polecam.

Etykiety :konik:

Na dzisiejszą poznańską pogodę to ja bym raczej polecił Cymberpogon z Artezana, pszeniczniak z trawą cytrynową, ale tylko z kija, bo z butelki to była już porażka (w porównaniu z wersją z beczki).

Bushmenka - 2015-04-20, 15:51

yop, Rzeźnik też jest zacny i poleca się go pić po biegu, Biegu Rzeźnika :lol:
chaos - 2015-04-21, 12:16

To, co wyczynia nasz craft to już dawno przeszlo pojęcie zwykłego piwosza, ale zobaczcie motywy dwa:

1) od początku; Szałpiw z Poznania wchodzi już na szczeble kuchni molekularnej wręcz
2) od 9:50 - browar świecący w ultrafiolecie :wow: i ten sprzęt pod ladą to już czysta alchemia



Szacun!

Gieneq - 2015-04-21, 18:45

Miałem okazje być na tegorocznej edycji BGM. Polski Kraft rośnie w siłę niesamowicie, o czym świadczy i liczba osób obecnych na imrezie i browary, które przygotowały świetne piwa na tę okoliczność. Choć przyznam się szczerze, że skupiłem się na amerykańskich specjałach (których krany zostały osuszonu już ok 21:30), z przekonaniem że tak prędko piw zza oceanu nie będzie okazji dostać (w dodatku w tak atrakcyjnej cenie). Stouty jakich można było skosztować wyrywały wręcz zbutów (szczególnie 15% Pirate Bomb z Praire Artisian). Dziś na wieczór pozostała mi ostatnia pamiątka z imprezy. :piwosz:
chaos - 2015-04-21, 20:27

Niezla zdobycz, musiałeś sporo sary zostawić na targach :D Daj znaka po degustacjacji Toppera.

Odwiedziłeś te stoiska alchemiczne?

Gieneq - 2015-04-21, 22:22

Co do kosztów to kupiłem 2x pakiet startowy za 60 zeta (20zł szkło + 40zł wymienione na żetony) a że żona nie miała smaka na piwo to spożytkowałem jej żetony %) i powiem szczerze ciężko to było spożytkować tak naprawdę. Piwa były dostępne w poj. 0.2l i 0,4l i trochę źle to rozegrałem taktycznie, gdyż niekiedy niepotrzebnie brałem 0,4l. Z polskiego kraftu duże wrażenie zrobił na mnie Wild Wild East z Birbantu, może dlatego że był to mój pierwszy RIS jaki miałem okazję spróbować. Choć jak o nim teraz czytam to nie jest to czystej postaci RIS, tylko połączenie z Wild Ale.
Na stoiska Alchemiczne (Doktórów i Szałpiw nastawiałem się, ale z początku były straszne kolejki a gdy już było luźniej i byłem nieopodal stoiska to zawsze coś miałem w szkle :P Ale fakt, wrażenie estetyczne, sposób prezentacji pierwsza liga.)
No i oczywiście gwoździe programu czyli dwa owoce browaru The Alchemist - Heady Topper i Focal Banger. Nie mogłem sobie odówić zakupu, gdyż ponownie kierowałem się przekonaniem, że jak nie teraz to kiedy? ;) Piwa niesamowicie pijalne. Szczególnie Heady Topper. 8% alkoholu a w ogóle nie czuje się, że jest to Double IPA, ponieważ goryczka nie jest zalegająca a powiedział bym, że udeża nagle po łyku ale zaraz szybko znika i masz ochotę wziąść następny łyk. Niesamowicie świeże i rześkie piwo. W zapachu oczywiście moc cytrusów, jak można się spodziewać po American Indian Pale Ale. Ale co najlepsze ta sama moc jest obecna w smaku co nie zawsze idzie w parze.
Jest to pyszne, świetnie zrobione i niesamowicie pijalne piwo, które chciało by się pić każdego dnia. Dziwi natomisat trochę, że znajduje się na szczycie listy beeradvocate, a nie jakiś Barley Wine lub inny RIS, piwa o wiele bardziej złożone i bogate. (Co ciekawe, przez samego właściciela browaru Alchemist, zalecane jest picie obu piw prosto z puchy :hmmm: ) Teraz tylko czekać Wrocławskiego Festiwalu Dobrego Piwa :party:

chaos - 2015-06-29, 12:56



Cytat:
1.
Nadchodzą w kapturach postacie, święci mnisi,
To trapistowscy mnisi, prosto z Belgii, capisci?
Czas nawarzyć piwa, jebać wódę z myszy,
Chcę być jak Kopyra z blog.kopyra, słyszysz?

Popijać IPĘ imperialnym stoutem,
Podbijać na bibę zajefajnym autem,
W jednej ręce z piwem a w drugiej z blantem,
Już rozumiesz, ziomuś, plan ten?

Ref.
10 browarów a potem hop do wyra
Chcę być jak Tomasz Kopyra, chcę być jak Tomasz Kopyra,
10 browarów i 4 sztuki, ziom
Tomasz Kopyra z blog.kopyra.com
x2

2.
Podbij w klubie do nas jeśli szukasz przygód
Moja sperma ma ponad 9000 IBU
Zagramy w 3 karty jak Franek Dolas
I już tańczysz goła jak kapsel-golas

Twerkują tutaj niunie chyba z podstawówki
Piana oblepia pięknie szkło od lufki
A wy zamiast siedzieć jak ten gej z Ciechanem
Wypijcie jedno małe ale

Ref.

(cuty - Taki Jeden Krzysiek, Molesta)

3.
W ręku kielich Teku, nie piję z gwinta,
AleBrowar, BrewDog, Mikkeler, Pinta
Do tego narkotyki - dobrze wiesz że mam to
Już na języku mokry karton

A twoje piwo ma DMS
A twoja niunia ma PMS
A u nas niunie robią ass-to-ass
Jak w "Requiem dla snu", ziom, wiesz jak jest!


Myślę, że nawet Tomek się trochę uśmiechnie, słysząc ten tekst, bo jest bekowy :D

A wy co tam hopheadzi, coś dobrego ostatnio piliście?
Nowości już nie śledzę, bo za dużo tego wychodzi i juz nie jestem na bieżąco, ale degustowałem w weekend Czarną Wołgę od Artezana i było genialne - kawa, lekka słodycz, pijalne na maxa. Chętnie wrócę.

Widać też na półkach, że jest popyt na wheaty i wity, bo ostatnio spory ich wysyp na półkach od różnych browarów.
Jednak ostatnio jakoś nic mnie powaliło na nogi. Kwas od Pinty był fajna odmianą. Może polecicie cos zwalającego z nóg?

valdeq - 2015-06-29, 16:40

Przy Czarnej Wołdze zdarzyło mi się przysnąć i dopiero gdy piwo porządnie ogrzało się, okazało mi swoją jakość :) . Pozostając przy Artezanie, zawiódł mnie Pacific. Zwykłe apa przywodzące na myśl wersję Żywca. MeraIPA niestety nie udało mi się zakupić. Z innych większych rozczarowań - Kiss the Beast. Natomiast z piw zdecydowanie na plus - Zefir z Olimpu na nowych polskim chmielu Oktawia (w zapachu i smaku Nowa Zelandia), Citrinitas - lekko wędzone ipa z chili, Imperial Citra z Birbanta i chyba najlepsze dla mnie piwo ostatnich miesięcy - Hoppy Birthday z Dr Brew (chyba już nie do dostania, trochę u mnie poleżało zanim wypiłem).
Co do piw na pogodę, której póki co brakuje w Polszy - Drwal z Gościszewa. Lager na Galaxy, który zjada większość, jeśli nie wszystkie polskie kraftowe apa w kategorii piwa na wyższe temperatury. Lekkie, z wysoką goryczką dającą wrażenie przegryzania grejpfruta.

W kolejce czeka do spożycia jeszcze parę nowych dla mnie piw, ale na szczęście przy okazji okresu wakacyjnego będzie możliwość jej szybszego rozładowania :) .

Gieneq - 2015-07-04, 22:32

https://twitter.com/BrewDogBologna/status/61737168579319808 A tak si? l?duje na TT Brewdoga :piwo:

Swoj? drog? odby?em ciekaw? rozmow? z barmanem, zagaj?j?c i? fajnie by by?o zobaczy? lokal BrewDoga w Polsce. Odpowiedzia? z grzeczno?ci, ?e kiedy? pewnie to nast?pi ale "w danym pa?stwie musi by? wysoko rozwini?ta kultura kraftu" Emotikon grin Pr?bowa?em nakre?li?, na ile potrafi?em prze?o?y? na angielski, sytuacj? jaka ma obecnie miejsce w PL pod wzgl?dem browar?w Kraftowych, premier i ilo?ci festiwali i ludzi obecnych na nich. I musz? powiedzie?, ?e facet zrobi? min? tak jakby mi kto? opowiedzia? o piwnej rewolucji na Madagaskarze Emotikon grin Sam pub ogromnego wra?enia na mnie nie zrobi?, lepszy klimat panuje w Kontynuacji we Wroc?awiu czy u Fotografa. Cho? rzeczony barman "robi? robot?" gdy? niezwykle ciekawie si? z nim rozmawia?o. Na kranach 6/8 piw BrewDoga i ok 8 piw z innych browar?w. P??niej wrzuc? jakie? foty.

Gieneq - 2015-12-05, 11:47

Nie wiem, czy temat już się przewijał, ale czy ktoś na forum para się piwowarstwem? Zakupiłem niedawno zestaw startowy, przyszedł wczoraj (a w środku połamany termometr i stłuczona menzurka od ballingometru. Kurier GLS :bicz: Choć i sklep nie jest bez winy, bo nijak nie było to zabezpieczone tylko rzucone luzem obok kapslownicy... Ale ja nie o tym. Dodatkowo można było wybrać zestaw surowców na uwarzenie piwa (Pale Ale, American Bitter, Dry Stout, Grodziskie, Pszeniczne Ciemne, Prawdziwe Pszeniczne, Polskie Jasne). Zdecydowałem się od razu na zacieranie i wybrałem zestaw Pale Ale. W paczce słody plus chmiele angielskie, ale dokupie jakieś amerykańce a angielskie zostawie na stout. Sporo się naczytałem tematu na wszelkich forach, pooglądałem Kopyra + różne inne filmy z yt i czuję, że ogarniam już proces w teorii. Pozostaje tylko zamówienie taboretu grzewczego i gara.


A z tematu czysto piwnego - NIE KUPUJCIE RISa Z TENCZYNKA !! Wziąłem go z ciekawości, choć przeczuwałem czego można się spodziewać i moje odczucia się sprawdziły. Przeokrutnie słodki w smaku, a posmak goryczy niesamowicie zalegający (ale na pewno nie od chmielu, może od palonych słodów) Butelkę 0,33 męczyłem przez godzinę, resztę ze szkła wylałem...

chaos - 2016-01-04, 15:56

Wróciłem z wojaży po Beneluxie i przywiozłem ze sobą takie trofea:

Spoiler:



Te małe bombki Jupilera to tak z sentymentu ;)

Belgia to istny raj piwny, o czym się od dawna mówi, ale dopiero wizyta na miejscu pozwala zrozumieć to w pełni.

Co knajpa, to ciągle coś nowego (nie wchodziłem nawet do żadnego zajebistego multitapu, a jedynie do knajpek na starówce, na które akurat padło).

Skosztowałem sporo, ale każda wizyta w nowym miejscu okraszona była degustacją czegoś wcześniej nieznanego. Praktycznie wszystko to ich ale blondy, triple, krieki. Troche lagera, kilka stoutów; w jednej knajpie znalazłem Desperadosa i Carlsberga :D Mają swoje odpowiedniki tego euroshitu, czyli wspomniany Jupiler lub Maes, ale większość stroni od tych szczochów (jedynie turysci albo lokalna młodzież podczas happy hours) i siedzi przy tych świetnych szkłach i sączy. Kolejna sprawa: zawsze dostajesz oryginalne szkło browaru przygotowane specjalnie do Twojego gatunku piwa. Jak wjechał Kwak, to była niezła beka, bo nie wiedziałem, czy na to patrzeć, czy pić :D
I o ile na początku piwnego janusza śmieszy, że serwują te piwka w ilości 0,25 lub 0,33, to jak usiądzie i wypije 4, to już wie, że wstanie pod dobrą datą.

Byłem w Bruggi i polecam wszystkim piwnym zapaleńcom wizytę w tym mieście. Mogę polecić świetne miejsca, o których nie da się zapomnieć ;)

Proost! :piwo:

gelex - 2016-01-04, 16:12

Fajne są te różowe silikonowe rękawice... :bukiet:
chaos - 2016-01-04, 20:34

Nie mogło się obejść bez komentarza do tła :zolwik2: :D
gelex - 2016-01-04, 21:05

Chouffe'y są dla mnie zdecydowanie za mocne, choć owocowe nuty dodają zdecydowanie aromatu.... La chouffe chyba najlepszy - głównie dzięki kolendrze... o ile dobrze pamiętam.

Wielki plus za chmiel.

Zacne piwa.

chaos - 2016-01-12, 09:45

Tymczasem u Kopyra - otwarcie baru w Wejherowie :lol2: Ceremonia poświęcenia dla VIPów, a potem wpuszczamy hołotę?. Szok :lol2:


chaos - 2016-01-26, 09:45

Imperium Prunum czeka na degustację.
Ktoś już próbował?

Gieneq - 2016-01-26, 10:56

To komuś to udało się kupić? :P We Wrocławiu wykupione na pniu w tym samym dniu, w którym wyłożono na pułki...
chaos - 2016-01-26, 11:01

Ja dostałem w Olsztynie, w Poznaniu poszukiwania bezskuteczne póki co.
Gieneq - 2016-01-26, 11:03

Dopiero teraz zajrzałem na stronę Kormorana. Całkiem sporo sklepów we Wro, może gdzieś się jeszcze ostało. Sprawdź Poznań http://browarkormoran.pl/...lkopolskie.html
chaos - 2016-02-06, 11:53

Od 9:30 w szybkości 0.5 :lol2: :lol2: Padłem.


chaos - 2016-03-02, 09:16

Wczoraj trafiłem na ciekawą propozycję na rynku piwnym:

http://www.ratebeer.com/b...elmenel/362549/

Sprawdźcie skład :D Warto spróbować i poszukać nut smakowych, bo jest ich sporo. No i po 0,5l jest już lekki szum, choć podczas picia alko nie czuć praktycznie w ogóle.

Gieneq - 2016-03-02, 21:19

11 słodów
43 chmiele
3 szczepy drożdży

:lol2: :lol2: :lol2:

P.S. Ktoś się wybiera na Beer Geek Madness 4 lub WFP ? :>

chaos - 2016-03-17, 22:39

http://piwnepodroze.blogs...late-Stout.html

To jest brylant! Bierzcie w ciemno. Rozjebało mnie na łopatki.

mroo - 2016-03-29, 14:38

ja pier do le

https://www.indiegogo.com...tled-instinct#/

chaos - 2016-06-03, 09:04

Kasy nie uzbierali. Piwa z sokami waginalnymi nie będzie :D

Forbes pisze o rewolucji piwnej w Polsce:
http://www.forbes.pl/piwo...204925,1,1.html

Dako - 2016-06-08, 22:49

Amber wypuścił piwo 0,33 po .... 1,2PLN. Całkiem całkiem.
chaos - 2016-07-27, 12:58

Uwaga: http://youtubedoubler.com...e=Gose+yourself

Co za mistrzostwo! :lol2:

chaos - 2016-08-19, 12:56

Dobra, jedziemy dalej z Tomkiem i jego recenzjami:

w prędkości 0,5

https://youtu.be/bb2QrH2kOo8?t=16m21s

Świetna pijacka historia :hahaha:

Voyteck - 2016-08-19, 23:20

Z innej ...beczki: wybiera się ktoś do Cieszyna na Bracką Jesień?
Perfirs - 2016-09-21, 14:19

najlepsze piwka to zimne, darmowe i kolejne :D
chaos - 2016-10-06, 11:57

https://youtu.be/ez-dPk2hSe4?t=7m12s

Jest i reprezentacja cules.pl :D :zolwik2:

Jaki rozbiegany wzrok, speszony chłopak :D

Mentor - 2016-10-06, 18:33

:D

Mógł wyciągnąć tabliczkę 'Ciules.pl - najniższy poziom w internecie', ja trzymam taką pod koszulką na wszelki wypadek, jak Messi buta w finale LM z United.

chaos - 2016-11-15, 10:09

kopyr aka janush strikes again :lol2:



Krafty na hejnał! :D

Szczur - 2017-01-02, 12:19

W 2016 roku udało mi się policzyć wszystkie wypite browary :)

Licznik zatrzymał się na 419 piwach. :piwosz:

Rekordowe spożycie w Czerwcu - 61, najniższe w Grudniu - 20.

Zdrówko! :knajpa:

mroo - 2017-01-02, 13:44

prosisz barmana, żeby Ci kreski na rece rysował przy każdym kolejnym zamówieniiu? :D
Boraś - 2017-01-02, 15:29

To nie jest trudne. Wiem, bo sam tak zrobiłem z alkiem w 2000r.
mroo - 2017-01-02, 16:18

może w tygodniu by mi się udało bo 4 czy 5 piw to raczej łatwo zapamiętać, w weekend nie ma szans
chaos - 2017-01-20, 08:53

https://www.facebook.com/...48060285366658/

Dwa dobre risy i ciało do jogi nadaje się idealnie :D

BlueLion - 2017-01-20, 10:15

Wiadomo od dawna:

chaos - 2017-01-22, 19:15

Cytat:
Jynx: Ja tez nie lubię piwa ale czasem Atak Chmielu sobie kupię, i tu pytanie do specjalistów (chaos, Mentor) co z Pinty jeszcze warto spróbować?
[
[Dzisiaj 17:58] chaos: @ Jynx, stary, wszystko :D i to nie żart, bo ich piwa to podróż przez cały świat; jak dostaniesz gdzieś Kwas Theta, jedno z najnowszych, to bierz śmiało. Połączenie dzikiego piwa (kwasu tzw) z imperialnym stoutem, chyba top3 moich piw. Kwas Epsilon rowniez sztos, ale nie wiem, czy go mozna jeszcze dostac. A z regularnie warzony, to Pierwsza Pomoc, swietny polski lager. Vermont IPA kolejne kapitalne piwerko.
[Dzisiaj 18:00] chaos: Jak lubisz goryczke, a chyba tak, skoro popijasz Atak, to Modern Drinking - wykrzywia morde, jakbyś żuł szyszki chmielowe :D Oczywiście w pozytywnym sensie. I najnowszy wypust Bałtyk Adriatico - kooperacja z włoskim browarem. Świetnie zbalansowany, mocno pijalny, wrecz sesyjny rzekłbym porter bałtycki.


Cytat:
[Dzisiaj 18:06] chaos: @Mentor Deep Darka dorwałem w sklepie, widze, ze dobry zakup :) Wędzonych czy torfowych piw nie lubię, więc nawet nie podchodzę do Nafciarza. Chyba jedyny styl, którego unikam. Ja wczoraj miałem okazje spróbować Nut Crackera (imperial nut coffee milk mayhem - co za opis :D ) - co za aromat w tym piwie! W smaku płynne tiramisu. Świetne piwerko deserowe, polecam, Klaudiusz Sevkovic.


Cytat:
[Dzisiaj 15:22] Mentor: bardzo spokojnie chaos, nie wybywalem nigdzie bo drugi tydzien nie moge sie doleczyc wiec weekend w domu. ale oczywiscie troche poszlo :] deep dark sea z brokreacji znakomity jak dla mnie, przynajmniej czuc, ze to prawdziwy porter, zgodny ze stylem a nie jakies kombinacje. inna sprawa, ze strasznie drogi, ale szarpnalem sie i nie zaluje. imperialny nafciarz z kolei mi nie podszedl za bardzo, ale i tak lepszy od zwyklego. porter balucki z piwoteki tez spoko.

Mentor - 2017-01-22, 20:16



Jynx@

Atak Chmielu to klasyk, można (w dużym uproszczeniu) powiedzieć, że od tego wszystko się zaczęło, ale moim zdaniem to piwo się już trochę zestarzało i nie robi takiego wrażenia jak kilka lat temu. Mogę polecić kilka pozycji z Pinty, które dobrze/bardzo dobrze mi się kojarzą, ale tak po prawdzie to niektórych już dawno nie piłem a warka warce nierówna czasem.

Żytorillo, Imperium Atakuje, A ja pale Ale, I?m so Horny, Modern Drinking, Lublin to Dublin

Z naciskiem na wyboldowane, ale niektóre mogą być ciężkie do trafienia. Z tych nowszych od Pinty to Vermont IPA jest dobra i dostępna w odpowiednich sklepach.

chaos - 2017-01-22, 20:46

Dziś do meczyku:
https://www.ratebeer.com/...ale-ale/437087/

Dobra goryczka i kapitalny aromat, jak multiwitamina Costa (na szczęście smak lepszyy :D ). Egzotyczne owoce przyjemnie wypełniają nozdrza swym aromatem, a kubki smakowe rozkoszują się goryczkowym charakterem ipy i lekka słodyczą a'la mango, ananas czy brzoskwinia.

na zdrowie!

chaos - 2017-02-03, 11:18

Dwie propozycje znakomicie gaszące pragnienie, do wypicia np. po wysiłku idealne:

1. https://www.ratebeer.com/...n-wheat/291592/ - z pszenicy jest mało, raczej amerykańskie chmiele zdominowały, choć delikatna, słodowa, pszeniczna budowa wyczuwalna; fajna, wyraźna goryczka; rokietnika chyba w ramach autosugestii; dobrze wysycone, fajna czapa z piany utrzymująca aromat i wysycenia dość długo

2. https://untappd.com/b/beer-bros-kwassimeles/1913697 - bardzo smaczny berliner weisse; jeśli ktoś nie miał okazji pić piwa w tym stylu, to musi się przygotować na kwaśny finisz, a'la kiszona kapucha :D ale niech to was nie odrzuci, bo piwo jest naprawdę dobre i wchodzi jak złoto; w aromacie kwaskowo, w smaku natomiast na początku slodko-kwaśna pigwa, którą szybko zmienia typowa kapucha tego stylu; dobrze wysycone, piana szybko schodzi;

Oba piwka pijalne na maxa, znakomicie gaszą pragnienie. Idzie wiosna i lato, więc można brać bez obawień ;)

Mentor - 2017-02-03, 18:30

Nie próbowałem jednego ani drugiego więc dopisuję do listy :)

W BeerBros pracuje Piotrek Gwiazda, przypuszczam, że przynajmniej część osób powinna go kojarzyć mniej lub bardziej.

Styczeń to był dobry miesiąc, #31 różnych piw na liczniku z czego raptem kilka uznałbym za słabe a było kilka sztosów/niespodzianek. IPY są generalnie wszędzie, pełno tego to i pełno co najmniej dobrych pozycji ALE...

https://www.ratebeer.com/...pdigger/477724/

To mnie rozjebało na sam koniec miesiąca, jedna z lepszych jakie piłem w tym stylu i mam to piwko zapisane jako pewniaka. Olbrzymie zaskoczenie bo oczekiwań nie miałem w sumie żadnych (tzn. nie wiedziałem czego się spodziewać) a wypadło lepiej od... w zasadzie wszystkich konkurentów w ostatnim czasie. Włącznie z https://www.ratebeer.com/...i-misty/480975/ na które tak bardzo się nastawiałem i trochę jednak rozczarowanie. Jest dobre, bardzo pijalne i w lecie pewnie mógłby to pić litrami, ale brakuje mi w tym jakiegoś błysku, sam nie wiem.

Wiosny to ja jakoś nie widzę także można jeszcze śmiało doić portery, stouty, RIS-y czy BW :P Na te style sezon jest krótszy także tego...

https://www.ratebeer.com/...erownik/471342/
https://www.ratebeer.com/...truktor/471341/
https://www.ratebeer.com/...ark-sea/480830/

a najlepszy w styczniu był https://www.ratebeer.com/...e-stout/385242/

BlueLion - 2017-02-04, 10:14

Jak tak czytam, to mi się przypomniało jak w Wągrowcu łoiliśmy zgrzewe Żubrów :buja w oblokach:
chaos - 2017-02-04, 12:08

Ba! Zimnym Tajskim, Lechem pilsem od biedy sie nie pogardzi! Ale jest tyle regionalnych pilsów tanszych od koncernow i jakosciowych lepszych, ze nie ma co płakać za Żubrem czy Taterką :D
mroo - 2017-02-04, 12:44

ja z tych "zwyczajnych" piw w tym momencie najbardziej lubię Bojana Toporka, może dlatego, że uważałem Bojana za topornego zawodnika :D
sol11 - 2017-02-05, 12:36

Bojan strazackie!
chaos - 2017-02-06, 08:55

E tam, od Jakubiaka nie kupuję :P Choć te dwa Bojany są całkiem spoko, strażackie nawet bardziej niż spoko.

Miałem w weekend okazję spróbować Imperium Prunum II :D Przehajpowane na maxa. Pierwsza warka większe wrażenie na mnie wywarła, a podczas tej degustacji jakoś większych spustów nie zaliczyłem :D Piwko na pewno solidne, złożone, świetnie opakowane, ale max. cena to 30zł jak dla mnie.

A jako że był to weekend sztosów, to udało się też zrobić degustację Buba Extreme wersja leżakowana w beczce po cognacu. I równie podobne odczucia: ciekawe doświadczenie, piwo oryginalne, ale... Jak dla mnie zbyt deserowe i za mocno alkoholowe. Nie był to jakiś chamski alkohol, bo połączony ze słodyczą smakował niczym śliwki w czekoladzie z likierem, ale jednak grzało rurę mocno i na dłuższą metę męczyło. Dałbym temu piwu jeszcze okrzepnąć z rok na leżaku i wtedy do niego wrócił. Cena rynkowa 50zł za to piwo jest ok, ale jeśli sie ściepniesz we trzech. Inaczej poczułbym, że można tę kasę było wydać lepiej.

Będę miał jeszcze okazję na Bubę wersja calvados i tutaj spodziewam się już lepszych doznań sensorycznych :)

Mentor, RockMilla mam american saison, to zobaczymy, jak sobie ten browar radzi. Piłem ich portera bałtyckiego "P" w kooperacji z Bytowem i dość średnio im to wyszło.

Kierownik, Destruktor i DDS również piłem i chyba najbardziej podszedł mi Kierownik.

Fudge'a z Keesa nie próbowałem jeszcze, ale jeśli chodzi o chocolate stouty, to absolutnym rozkurwiatorem kubków smaków jest on: https://www.ratebeer.com/...e-stout/182774/ Płynna czekolada, aromat wypełnia przestrzeń wokół, absolutnie mistrzowski stout. Ogólnie dostępny w PL, więc jesli nie miałeś okazji, to gorąco polecam.

:piwo:

Mentor - 2017-03-19, 09:01



:lol2:

Ja pierdolę, widziałeś takie szkło chaos? :D Suteku :lol2: Rozjebało mnie z rana. Gorzej, że mam kaca, nie mam piwa a jest niedziela :/ Dawno się tak nie urządziłem...

chaos - 2017-03-19, 18:16

Szklo zajebiste :D

Wczoraj z kumplem zrobilismy panel kilku sztosow i powiem Ci, ze Miikkeller Vanill Shake BBA mnie rozjebalo. Zdecydowanie top3 piw, jakie piłem.

No i wspolczuje ;) Na mecz dzis cos wjedzie na pewno :D

Mentor - 2017-03-19, 22:44

Orientuje się ktoś (chaos :> ) czy Smak Piwa działa normalnie? Wiem, że zmieniły się przepisy i pozostałe sklepy, które ogarniałem już nie wysyłają alko, tylko odbiór osobisty. Natomiast na Smak Piwa nie widzę żadnej takiej informacji.

http://www.smakpiwa.pl/cz...i-koszt-dostawy

Korzystał ktoś może niedawno?

chaos - 2017-03-22, 10:37

Faktycznie, jakby normalnie działali.

Postaram się czegoś dowiedzieć i dam znać.

Co tam dobrego ostatnio, Mentor, wjechało?

Dla mnie odkryciem weekendu był Porter z Widawy leżakowany w beczce po Sherry https://www.ratebeer.com/...erry-ba/476954/

- tak jak wędzonki omijam szerokim łukiem, tak w połączeniu z czekoladową słodyczą, lekką wanilią i kwaskiem z beczki podeszło mi wszystko świetnie. Może jednak jeszcze dla wędzony stracony nie jestem. A może to tylko wyjątek potwierdzający regułę? ;)

:piwo:

Mentor - 2017-03-22, 11:48

Ja też wędzonek nie lubię, ale co jakiś czas czegoś próbuję więc Widawa zapisana.

Póki co ten miesiąc jakiś taki średni jest. Nadrobiłem kilka zaległości:

Samuel Smith's - Organic Chocolate Stout ||| dobre a może nawet bardzo dobre, ale jakbym dał przypadkowej osobie do wypicia to mogłaby nie ogarnąć, że to jest piwo w ogóle :P To nawet nie jest zarzut bo smakiem się to broni, ale bardziej jako ciekawostka moim zdaniem.

Pinta - Kwas Theta ||| No rzeczywiście dobre, najlepszy z serii kwasów od Pinty jak dla mnie, ale ja nie jestem fanem kwaśnych generalnie. Ale z butów mnie nie wyrwało mimo wszystko.

Od Solipiwka bardzo dobry Baltic Abyss i słaby Marlon.

Jeszcze raz piłem Bacchusa z Olimpu żeby sprawdzić czy naprawdę jest tak dobry jak mi się wydawało i potwierdzam, dla mnie bardzo dobry.

Dwa nowe piwka z Zakładowego (Towar Luksusowy i Plan Wykonany) równie bardzo dobre moim zdaniem, ale jak tak dalej będę słodził ziomkom to nikt tego nie weźmie na poważnie %) Ale wcale nie żartuję i nie przesadzam, nie wszystkie ich piwa mi smakują, nie jestem zwolennikiem takiego tempa wydawania nowych rzeczy, ale te dwa ostatnie projekty bardzo udane.

Jeszcze raz wziąłem 2028 z Radugi i dalej uważam, że jest znakomite. Jeden z lepszych RIS-ów w dobrej cenie i dostępności, piękna sprawa.

Z ciekawostek polecam Braggot od Peruna, coś zupełnie innego :)

Niech ktoś nagra jak nieprzyzwyczajeni do chmielu/goryczki piją Kiss The Beast w kooperacji Birbant/AleBrowar :lol: Dla mnie OK, ale rzeczywiście dojebali tematu :]

Odświeżyłem sobie trochę piwek, które piłem kilka miesięcy temu i niestety potwierdza się to, że niekiedy warka warce nierówna... albo to mój smak się tak zmienił, ale wątpię. Nierówne warki potwierdzają też moi znajomi i to niekoniecznie jest dobra rzecz. Nie zawsze zła, ale zdecydowanie wolałbym stabilną formę od niespodzianek. Aczkolwiek nawet tutaj zdania są podzielone.

Wczoraj robiłem trochę zakupów, ale dzisiaj będę jeszcze coś dobierał to może wieczorkiem zdam raport.

:piwo:

chaos - 2017-03-22, 12:19

Samuel Smith's - Organic Chocolate Stout - piwo z kosmicznym aromatem; cały pokój wypełnił się czekoladowym zapachem przy degustacji; drugie podejście już nie było tak olśniewające, ale zdecydowanie warte zachodu.

Pinta - Kwas Theta - kwasoris :D dla mnie absolutnie zajebiste połączenie; top3 piw Pinty. Mam jednego na leżaku, zobaczymy, czy czas mu posłuzy.

Bacchus - piłem w weekend i bardzo mi się spodobała wytrawność tego piwa - nietypowe w risach. Bardzo fajne piwo.

Browar Zakładowy to Twoje ziomki? :D Dobrze wiedzieć. Towar Luksusowy brzmi ciekawie w opisie, a że dla mnie Belgia to wcale nie nuda, więc postaram się dorwać :ok:

2028 - czeka sobie na leżaku. Czytałem, że trochę jeszcze alko nieułożony, więc czas powinien mu sprzyjać.

Braggot - mam odlożone, więc degustacja mnie nie ominie.

Kiss The Beast - tutaj mam bardzo mieszane uczucia, albo się nie znam :D Dla mnie w aromacie i smaku to była smażona cebula (te same wrażenia miała moja dziewczyna) - mialem olbrzymi problem, żeby to dopić. Z czasem ta cebula trochę się ulotniła i wychodziła potężna goryczka, ale to mi akurat nie przeszkadzało. Jednak cebulowość tego piwa tak mocno popsuła mi degustację, że nie mam ochoty robić drugiego podejścia, a znajomym odradzam zakup :P A może po prostu to był aromat i smak skumulowanej goryczki i jednak dla mnie było za mocno? No nie wiem.

Co do odświeżania starych piw - odświezyłem w weekend Rowing Jacka gdzieś po 4 latach i było tak jak kiedyś - cytrusowo, żywicznie, goryczkowo, bardzo dobrze :ok:

Cheers :piwo:

Mentor - 2017-03-22, 12:37

Ziomki w tym sensie, że to ekipa z Lublina. Warzą w Poniatowej, ale to ludzie kojarzeni wcześniej głównie z U FOTOGRAFA, czyli miejscówki-legendy na piwnej mapie Lublina. Założyciel Zakładowego to właściciel Foto, ale ostatnio na urodzinach browaru chwalili się, że będą otwierać własny lokal.
mroo - 2017-03-22, 13:46

przyznam, że ciekawe te wasze dyskusje i dopisuję kolejnych kilka pozycji do listy :)
Mentor - 2017-03-22, 16:28

Paczaj chaos co mam! Najprawdziwsze Imperium Pru....###***&&# (coś przerwało)



Nie planowałem tego, ale jak zobaczyłem to nie mogłem sobie odpuścić :lol: Oceny ma bardzo ciekawe o czym pewnie dobrze wiesz.

Poza tym trochę importu:
De Molen - Bommen & Granaten
De Molen - Spanning & Sensatie
Kompaan - 39 Bloedbroeder
Evil Twin - I Love You With My Stout

Próbowałeś coś z tego chaos?

Wziąłem jeszcze Birbant Powder Man, PINTA Havana Stout, Raduga Dr Jekyll oraz...

Solipiwko Nomono 4 właśnie piję i co za rozczarowanie...

Ogólnie cała ta seria NOMONO jakoś szczególnie do mnie nie trafiała, ale ostatni projekt IMO najsłabszy. Ogólnie sporo ostatnio tych Vermontów wszędzie, ale ten niestety najgorszy w moim odczuciu. :do bani:

@mroo :zolwik2:

P.S.

Spoiler:


chaos - 2017-03-22, 21:52

Też wezmę tego portera z Jabłonowa, jeśli gdzieś dostanę, żeby sobie porównać z IP, bo faktycznie oceny różne.

Z tych importow piłem Bommen&Granaten, które po pierwszym łyku wskoczyło bardzo wysoko na moją listę. Przekozackie barley wine, z kapitalną słodyczą a'la werthers original, cała paleta smaków landrynek, ale też i stanowczy finisz goryczkowy. Piwo wręcz oblepia gębę, ale nie zamula. Do tego dobrze grzejący alko. Naprawdę solidne piwerko i polecam każdemu spróbować, bo jest dość dostępne w sklepach specjalistycznych, cena ok. 17zl. Naprawdę warto sobie raz pofolgować, jeśli kogoś oczywiście nie odrzuca slodycz w piwie ;-)

Teraz czaję się na wersję leżakowaną w beczce po Rioja - nie chce mi się wierzyć, ale podobno jest jeszcze lepiej :D

Powder Man - receptura z tym spudrowanym chmielem dość ciekawa, trochę piwowarstwo molekularne ;) z ciekawości spróbuję pewnie, jeśli gdzieś dostanę.

Havana Stout - niektorzy znający to piwo z prób "laboratoryjnych" zapowiadają, że to będzie pozycja godna zwiększonej uwagi. Good for you że już to masz ;) Koniecznie wrzuć wrażenia z degustacji.

Serii Nomono nie piłem, nie orientuję się.

Z polskich "vermontów" to Juicy Delight i Pinta Vermont IPA na razie odsadziły resztę w tyle, a kilka już próbowałem.

A w ogóle to forumowe hanysy, obczajta: https://www.facebook.com/silesiabeer/
Premierę będzie miał m.in Havana Stout z Pinty, gose z kiszonym ogórem [sic!] od kooperacji Piwowarownia i Leśniczówka oraz świetny porter leżakowany w beczce po bourbonie Lilith z browaru Golem :mniam: :D Uderzajcie i piszcie, jak było!

:piwo:

chaos - 2017-04-03, 08:46



Makłoś bardzo fachowo o piwie. Edukował tysiące Polaków co niedziela, ale bolszewicy z pisu kontynuują proces usuwania inteligencji z życia publicznego.

Wielki szacunek dla tego pana :zolwik2:

chaos - 2017-04-03, 21:45

Sorry za spamowanie, ale dobre promki wjeżdzają.

Od dziś w Lidlu zestaw piw belgijskich Petrus za 25zł (6 piw). Warto w tej cenie brać i posmakować róznych styli z Belgii. Aged Pale na ratebeerze ma overall 94, także tego ;)
http://www.lidl.pl/pl/ofe...Detail&id=93116

Ale prawdziwy hit szykuje się od czwartku w Intermarche: quintuple Kord, z browaru Olbracht --> https://intermarche.pl/produkty/piwo-kord-0,33-l

W świecie polskiego kraftu to piwo zbierało bardzo dobre recenzje, a teraz mamy w szerszej sprzedaży, więc jeśli ktoś ma nie po drodze do sklepu specjalistycznego, a ma w okolicy Intermarche, to warto się udać i spróbować.

:piwo:

valdeq - 2017-04-04, 00:30

Co do Korda, to zastanawiałem się, czy znów nie będzie gównoburzy w piwnym półświatku blogerskim, niczym po "aferze" z porterem cieszyńskim. Pewnie niektórych zaboli, że zapłacili już, jak za sztos, a tu InterM wyskakuje chyba z najniższą w kraju ceną. Sam zakupię drugą butelkę, żeby i zaspokoić ciekawość i dać poleżeć w piwnicy.
Mentor - 2017-04-04, 00:56

No ja płaciłem w sobotę 21 cebulionów bodajże za Korda i mniej więcej takiej ceny się spodziewałem. Niestety ta warka gorsza jak dla mnie, pod koniec 2016 roku piłem z kranu i był lepszy moim zdaniem. Oczywiście i tak jest dobry, nawet więcej niż dobry, ale jak próbowałem w okolicach Świąt to mi dupę urwało prawie.

Za taką cenę to bym jeszcze wziął do piwnicy, ale nie mam nawet Intermarche w Lublinie :warszko:

chaos - 2017-04-04, 08:28

Cytat:
Co do Korda, to zastanawiałem się, czy znów nie będzie gównoburzy w piwnym półświatku blogerskim


Słusznie się zastanawiałeś, bo na słynnej Jepiwce już pierwsze komentarze w ten deseń, że browar ludzi wydymał tym wypustem do Intermarche z ceną niższą niż w hurtowniach :D
A ja nie piłem, więc pewnie wezmę jednego na spróbę i ew. drugiego na leżak.

EDIT:
Po sobotnich balach, bulwary zayeahbane...


Mentor - 2017-04-04, 18:50

valdeq napisał/a:
Co do Korda, to zastanawiałem się, czy znów nie będzie gównoburzy...

chaos napisał/a:
Słusznie się zastanawiałeś, bo na słynnej Jepiwce już pierwsze komentarze w ten deseń, że browar ludzi wydymał tym wypustem do Intermarche z ceną niższą niż w hurtowniach...

Jan Olbracht na Facebooku --->

Cytat:
Od momentu, gdy nasz Kord zadebiutował w ubiegłym roku wielu z Was pytało o jego dostępność w mniejszych miejscowościach, tam gdzie nie ma sklepów specjalistycznych. Przez cały ten czas nad tym pracowaliśmy. Udało się wprowadzić butelki 0,330 L do sieci Intermarche w cenie 15,99 zł. Jesteśmy z tego faktu bardzo zadowoleni. Wiemy jednak, że niektórym miłośnikom naszych piw ta konkretna sytuacja się nie podoba. Zarzucają nam sprzedaż Kordów po zaniżonych cenach do dużej sieci sklepów i nie przejmowanie się sytuacją hurtowni i sklepów piwnych.

Chcielibyśmy oficjalnie oświadczyć, że Browar Jan Olbracht Rzemieślniczy poza powiatem piotrkowskim prowadzi sprzedaż opartą tylko i wyłączenie o hurtownie w całej Polsce. Piwo, które trafiło do Intermarche również zostało sprzedane przez hurtownię, z którą cały czas współpracujemy. I teraz najważniejsze. Każda hurtownia w Polsce otrzymała Korda w tej samej cenie! Ciężko jest więc nam określić, dlaczego ceny w niektórych sklepach są tak różne i sięgają nawet 30 zł. Nikomu nie narzucamy sugerowanej ceny detalicznej i chcemy tego w przyszłości również uniknąć. Staramy się by ceny naszych piw były atrakcyjne i w żadnym przypadku nie były zawyżone. Czasem jednak nie mamy na to wpływu.

Mamy wielką nadzieję, że wszystko już jest jasne. Dziękujemy za zrozumienie.

#janolbrachtrzemieslniczy #kord #quintuple

valdeq - 2017-04-04, 20:45

chaos, jak chcesz dostać butelczynę Korda w Intermarche, sprawdź jutro w sklepie, czy jeszcze coś zostało. U mnie w mieście, na półkach pojawiło się już dziś. :)
chaos - 2017-04-07, 18:37

No niestety. Jeden IM sprawdzony na Mazurach, jeden w Poznaniu - wszystko ponoć poszło na pniu :D Co za szał!
chaos - 2017-04-19, 14:51

Dostałem Korda w swoim sklepie z piwem, 20zł.

Piwko całkiem spoko - aromat daje Jackiem Danielsem, więc beczka zagrała. W smaku fajna słodycz z rodzynek, dojrzałych ciemnych owoców, daktyle czy figi. Fajne grzanie w przełyk, bardzo przyjemne i rozgrzewające. Jednak po jakichś 20min wychodziła lekka, delikatna kiszona w aromacie - ciekawe doświadczenie ;)

Piłem też wymrażankę Lodołamacza ze Spółdzielczego - skondensowany syrop na kaszel :D Grzeje, jest goryczkowe mocno, jednak zbyt esencjonalne jak dla mnie. Może trochę meczyć.

A wy, wiara, co tam dobrego pijecie? :D

:piwo:

Boraś - 2017-04-19, 14:55

chaos napisał/a:
A wy, wiara, co tam dobrego pijecie?


perłę export y chmielową :D

chaos - 2017-04-19, 15:32

klasyka sie nie nudzi :D :ok:
najt - 2017-04-19, 16:20

tylko pilsnerek! :D
mroo - 2017-04-20, 01:23

Boraś napisał/a:
chaos napisał/a:
A wy, wiara, co tam dobrego pijecie?


perłę export y chmielową :D


ja juz pewnie wspominałemo bojanach ale lubie tez ciechana

chaos - 2017-05-09, 21:57

Popijam właśnie premierową warkę AleBrowaru z Lęborka --> https://www.ratebeer.com/...n-batch/493667/

Zajebiście, że już warzą u siebie, mają wszystko pod kontrolą, więc moze być tylko lepiej. Niestety debiut mocno średni. Aromat znikomy. Szczerze to tylko żelasistość jakaś, pewnie od słodów, bo w smaku już nie ma. Otworzyłem nieco za zimne i wyczuwałem tylko zalegającą, nieprzyjemną goryczkę, bez słodowej kontry w jakiejkolwiek postaci. Po ogrzaniu trochę karmelków można wyczuć, co nieco neutralizuje taką popiołowość z goryczki. Niestety dla mnie zbyt dominujący ten profil goryczkowy, niezbalansowany ale'ową słodyczą, która w imperialu powinna być juz wyraźna.

Można spróbować, ale szału na pewno nie ma. Mam jeszcze Rowing Jacka i Lady Blanche warzone w Lęborku i tutaj spodziewam się już przyjemniejszej degustacji ;)

:piwo:

Mentor - 2017-05-10, 00:44

Mi też nie podszedł zupełnie Virgin Batch.

Piłem natomiast Rowing Jacka z Lęborka i niestety jak dla mnie jest słabsze niż dawne warki z Gościszewa a specjalnie kilka tygodni temu sobie odświeżałem temat ze starej miejscówki jeszcze. Także póki co średniawka, ale powinno być lepiej, własny browar to tak czy inaczej krok w dobrą stronę.

Od moich ostatnich wpisów upłynęło sporo dobra, ale jakoś nie mam siły pisać :P

Chyba zostanę (zostałem?) fanem Rockmilla, powtarzam co jakiś czas ich piwka (a nieszczególnie lubię często powtarzać jeżeli mam do wyboru nowe albo pite dawno temu) i Juicy Delight, Juicy Melody oraz Hopdigger to są pewniaki a Maverick czy nawet Chemistry też więcej niż dobre jak dla mnie.

Panie chaos, bawiłeś się z Brokreacją w Syndrom Sztokholmski :> Dwa piwka, jedno z aromatami, pewnie kojarzysz sytuację. Jak dla mnie fajna sprawa.

Ostatnie rozczarowanie to Dugges - Idjit!, ale to było już jakiś czas temu i nawet nie pamiętam dokładnie co mi tam nie zagrało. Może miałem zbyt duże oczekiwania, ale w podobnym okresie piłem inne piwa w tym stylu i wypadały lepiej, wśród nich chociażby Pracownia Piwa - Mr. Hard?s Rocks Coffee.

Inne warte polecenia to Bednary - Nuclear Disarmament Whisky Barrel Aged (mniej) oraz Pinta - Imperator Bałtycki Sherry Oloroso BA (BARDZIEJ!)

Ale największą historią ostatnich tygodni było u mnie chyba jednak:

Pinta Hop Tour Argentina Rye Wine

Ja pierdolę, piłeś to chaos? :)

Nie mam notatek z degustacji, ale część wrażeń do tej pory siedzi mi głęboko w pamięci. Przede wszystkim było to zdecydowanie najbardziej gęste (przynajmniej takie wrażenie) piwo jakie piłem, oczywiście 30 plato to dużo, ale pijałem już takie piwa a nie robiły takiego wrażenia. Masakra, olej to mało powiedziane, bardziej... syrop? Coś w ten deseń.

W smaku bardzo słodkie, są rodzynki, miód, karmel i lekka goryczka na kontrę, taka w sam raz przy takim piwku. Generalnie STRASZNIE ciężkie i jednak mocno alkoholowe. Czuć te ~13% i po wypiciu samemu butelki (0,33) byłem trochę zmęczony. Nie mam drugiej sztuki żeby wrzucić na leżak, ale ogólnie bardzo ciekawa sprawa, jeżeli ten alkohol się lepiej ułoży to bez dwóch zdań piwerko może być sztosem.

A podczas pisania tego posta opędzlowałem Sokowirówkę z Zakładowego. Nie jestem fanem kwasów, ale to będzie dobra opcja na lata, leciutkie, orzeźwiające, kwaśne nie przesadnie (czyli do przyjęcia dla mnie) i strasznie szybko znika ze szkła, będzie szło litrami zważywszy na dostępność Zakładowego w Lublinie.

chaos - 2017-05-10, 08:37

Liczyłem, że Rowing Jack wróci jakościowo do początków, kiedy zaczynała się Piwna Rewolucja i rozdziewiczał moje chmielowe łono. Spróbuję może dziś, ale szkoda takie opinie słyszeć.

Co do Rockmilla, to zdecydowanie najlepszy debiut tego (zeszłego juz?) roku. Sporo piwa już wyszło od nich i większość zdecydowanie się wybija. Juicy Melody mam w lodówce i nie zawaham się go użyć! Proposuję ten browar również.

Panie Mentor, akcję z Syndromem znam, ale jeszcze nie dane było mi się w to zabawić. Nie wiem, czy w ogóle gdzieś jest to do dostania jeszcze :/ Natomiast z aromatami to dobra rozkmina się toczy. Omnipollo robi zajebiste piwa ponoć (wstyd, ale jeszcze nic od nich nie piłem), a niektórzy i tak szkalują. A taki nasz Nut Cracker z aromatami pachniał obłędnie, ale w smaku męczył po kilku łykach, bo było po prostu zbyt intensywne. Także z aromatami też trzeba umić.

Whisky BA omijam z zasady, bo torfy to nie moja bajka, no chyba że coś wybitnie odstaje od reszty ;) Pinta Sherry czeka u kumpla na degu.

A co do Pinta Rye Wine, to czytałem opinie o mocno alkoholowym profilu i postanowiłem wrzucić na leżak. Twoja recka zdaje się utwierdzać mnie w decyzji :D Ale jest, czeka, niech sobie odpocznie trochę i może na zimne majowe, wróóóóć, listopadowe wieczory wyjdzie z mroku ;)

PS. W najbliższym okresie czekają mnie dwie mocne pozycje do degustacji - KBS 2016 i Duke of Flanders z Szałupiw. Wrzucę reckę :)

:piwo:

valdeq - 2017-05-11, 01:20

Ja z Alebrowarem chyba dam sobie spokój do czasu, aż panowie nauczą się warzyc na swoim. Wypusty z Lęborka zbierają jak na razie co najwyżej przeciętne recenzje. Za to chyba ostatnia warka Rowing Jacka z Gościszewa była dla mnie świetna. Może trafiłem na właściwą butelkę we właściwym czasie, ale przynajmniej od kilku miesięcy nie piłem tak dobrej polskiej aipy (wyłączając świeżą juicy melody). Mam jeszcze butelkę z tej samej warki, ale jak znam życie, to już nie będzie to samo.
Z innych polskich nie-sztosów zaskoczył na plus Piotrek z Bagien Imperial Saison IPA. Za saisonami nie przepadam, ale ten był świetny, nawet przy tak nikłej jak na iipa goryczce.
Kolejne pozytywne zaskoczenie - Earl Grey APA z Eureki. Taką Panakeię gniecie okrutnie. Szkoda tylko, że z dostępem do wypustów z Eureki jest w miejscach, w których zaopatruję się, dramatycznie słabo.
Sensei z Birbanta - ciekawie dawało świeżym ogórkiem i w aromacie i w smaku. Niby to od sorachi ace. Jak piłem single hopy na tym chmielu, tak pierwszy raz pojawił się ogórek.
Skat z Nepomucena - napakowany mango i świetną goryczką.

Parę rozczarowań było ostatnio, z największych chyba Coffeecat z Rockmilla. Strasznie przeciętne lub trafiłem na niewłaściwą butelkę. Z piw w podobnym stylu Sweet 16 z Maryensztatu zrobiło na mnie o wiele lepsze wrażenie.

prost!

chaos - 2017-05-11, 20:49

O kuhwa :lol2:

https://im2.ezgif.com/tmp/ezgif-2-81391121c8.gif

Jerry P - 2017-05-15, 18:59

Cytat:
Wkurwiają mnie już tacy piwosze-neofici, co to kurwa całe życie walili harnasie za 1,99 i inne tatry, a teraz nagle koneserzy piw kraftowych.
Pół biedy, jak ustawiasz się na piwo w plenerze. Teraz każdy monopolowy musi mieć w lodówkach jakieś ciachany palone, kormorany niskosłodzone i inne żywe bezglutenowe, nabierze sobie taki 6 różnych do siatki i zadowolony nie truje dupy. Ale nie daj boże kup sobie piwo jakiegoś większego browaru. Nie mówię to o obiektywnie hujowych harnasiach, żubrach czy innych tyskich, ale normalnych piwkach typu perła czy Łomża, co to przyjemnie obalić latem bez kontemplacji bukietu smakowego. Zaraz się zaczyna:
- hurrr durrr co ty pijesz, koncernowe siki, jebie tekturo, za tyle samo mogłeś mieć ekokraftowy CIEMNY PRZENICZNY LAGER PILS PALONY JASNY PEŁNY z BROWARU KOCZKODAN, mmm, pacz jakie to dobre, wyliżem jeszcze butelke po wypicu!!!!!!!
Nieważne, że 5 lat temu sami spuszczali się nad ?perło export?, bo okazało się, że istnieje poniżej 4 zł coś nie jebie żółcią jak harnaś i nie chce się rzygać wypiciu 7.
Prawdziwa jazda zaczyna się przy próbie ustawienia w jakiejś knajpie. Lokale z wyborem mniejszym niż 15 gatunków piw kratowych albo belgijskich czy niemieckich odpadają. Rzut oka na kartę wystarczy, i już trzoda:
- o, nie ma południowosakosńskiego stouta 16894 IPA uberchmielone 69 IBU z browaru Himmler, wychodzimy, co mie tu jakimś guwnem pizner urkłel chco otruć!
Koniec końców po sprawdzeniu wszystkich lokali z jedzeniem lądujesz w jakimś speluno pubie z gównomuzyką i wyborem 10 0000 piw o zjebanych nazwach typu ?atomowy morświn?, ?natarcie pszenicy? albo o nazwach na zasadzie ?w chuj długa nazwa procesu technologicznego+nazwa wioski, z której jest browar?
-pacz @tactic , to je zajebisty lokal, to je wybór, mmm, ukraińskie piwo pszeniczne środkowej fermentacji wysokohmielone palone otwartej ekstaktacji w niedomknietej kadzi browaru Jabolon, w schłodzonym kuflu, tak jak mówił Kopyr na blogu, boże, jakie to dobre, mmm?
I żłopie tą zupę o konsystencji gunwa, co to do niczego nie podobna. To tyle żali na dziś, gorzej jak spotka się dwóch takich januszy koneserów piwa i pierdolo całe spotkanie, ale to już temat na inną opowieć, jak chcecie, to napisze?


:bananas:

chaos - 2017-05-15, 19:04

Dobra ta pasta jak CIEMNY PRZENICZNY LAGER PILS PALONY JASNY PEŁNY środkowej fermentacji w niedomkniętej kadzi z BROWARU KOCZKODAN :lol2: , ale już ciut stara ;)
chaos - 2017-05-17, 10:13

Piłem wczoraj https://www.ratebeer.com/...the-sun/376005/

Zajebiste piwero! Dostałem w Małpce, więc jak ktoś ma w okolicy, to warto! W aromacie jest mocna słodycz - karmelki, landryny, jakbym wąchał barley wine; w smaku wchodzi konkretna, żywiczna goryczka, która jednak nie zalega; delikatnie skontrowana jest słodkimi akcentami dojrzałych owoców typu mango lub inne tropiki; świetnie pijalne jak dla mnie; dawno tak dobrze nie piło mi się IPA. Polecam, Piotr 'Gulczas' Gulczyński!

chaos - 2017-05-26, 08:54

W Lidlu wjeżdzają belgiany! 5zł max za sztukę, więc opłaca się, żeby popróbować trochę klasycznych wypustów z kraju piwnej kultury wyzszej.



Na razie próbowałem Gulden Draka i Busha. GD mocno słodkie, duże dojrzałych owoców, miód, niestety dla mnie zbyt męczące. Bush za to bardzo dobry! 10,5% na blonda to sporo, ale nie męczy tak jak GD, bo jest tam lepsze wysycenie i nawet kontra chmielowa.

Jynx - 2017-05-27, 12:54

Jako, że wypiłem juz wszystkie Pinty w mojej miescinie, zacząłem się rozglądać za czymś nowym. Niedawno pojawiły się hedgehogi i coś z brokreacji ( farmer, rajemniczy jeździec).

I tu pytanie do ekspertów (chaos, mentor) od czego zacząć?

chaos - 2017-05-27, 13:12

Hedgehogi to chyba jakieś shity z Tesco, więc ja bym omijał, ale może wypowie się ktoś, kto pił. Ja bazuję na opiniach znajomych.

Z Brokreacji możesz trafić na dobre warki różnych piw. Ja akurat wielkim fanem tego browaru nie jestem, bo nic odjechane imo nie wypuścili, ale jeśli nie znasz, to proponuję testować po kolei to, co jest dostępne. A nuż Tobie podejdzie coś od nich :)

:piwo:

Mentor - 2017-05-27, 16:29

Hedgehogi nie mówią mi absolutnie nic, musiałem wyguglować żeby się dowiedzieć, że mają coś wspólnego z Kraftwerkiem. Nie oceniam.

Odnośnie Brokreacji to mam chyba podobne zdanie do chaosa. Najlepiej (bardzo dobrze) wspominam Wine Cake (bardziej) oraz Cup Cake (mniej), ale to są aktualnie raczej nieosiągalne rzeczy, może wrócą w zimie znowu, mam nadzieję. Poza tym smakowało mi Deep Dark Sea oraz dobrze dostępny (i często w dobrej cenie) The Gravedigger w różnych odsłonach. Przy czym to nie jest raczej piwo na letnie klimaty ;) The Fighter był jeszcze OK.

Jeżeli mogę coś zasugerować to bierz coś z Rockmilla. Juicy Delight, Juicy Melody, Hopdigger - obojętnie. Oczywiście o ile trafisz u siebie bo nie wiem gdzie się zaopatrujesz. Na lato to zajebiste opcje.

Jakaś większa aktualizacja z mojej strony może jutro albo pojutrze.

Mentor - 2017-05-30, 03:09

chaos napisał/a:
Panie Mentor, akcję z Syndromem znam, ale jeszcze nie dane było mi się w to zabawić. Nie wiem, czy w ogóle gdzieś jest to do dostania jeszcze :/ Natomiast z aromatami to dobra rozkmina się toczy. Omnipollo robi zajebiste piwa ponoć (wstyd, ale jeszcze nic od nich nie piłem), a niektórzy i tak szkalują. A taki nasz Nut Cracker z aromatami pachniał obłędnie, ale w smaku męczył po kilku łykach, bo było po prostu zbyt intensywne. Także z aromatami też trzeba umić.

Temat aromatów nie jest nowy, ale co jakiś czas dolewa się tutaj paliwa. Sam się trochę miotam i dziś mam inne zdanie niż dajmy na to 2 lata temu, ale to jest ciągle opinia nieutwardzona.

Generalnie doceniam eksperymenty wszelakie i nawet jeżeli coś może nie trafiać w moje gusta to wychodzę z założenia, że im więcej prób tym większe szanse na pozytywne efekty.

Pamiętam jak zajarałem się Angelico Stout z Piwnego Podziemia na Lubelskich Targach Piw Rzemieślniczych. Aromat rozjebał mnie na łopatki, w smaku również było bardzo dobre, chwaliłem gdzie się dało.

W pierwszej chwili nawet nie ogarnąłem, że cała cudowność tego piwa bierze się z aromatów.

Jakiś czas później miałem przyjemność spróbować kultowego Noa Pecan Mud Cake z Omnipollo. Znowu obłędny aromat (ale wcale nie dużo lepszy niż w Angelico) + tym razem lepszy niż u Angelico smak, dziś nie chce mi się sprawdzać różnic w ekstrakcie, ale Noa Pecan pamiętam jako gęściejsze, bardziej ulepkowate, słodsze.

Mimo wszystko pozostał po tym pewien niesmak bo aromaty robiły pewnie jakieś 75% roboty w tych piwach.

Pewnie przesadzam, ale co byś chaos powiedział na taką wizję jak koncerny uderzające w aromaty :> Przecież w ten sposób można napompować te gówno-piwa do innego poziomu, oczywiście nie przykryjesz reszty, ale tak bez wdawania się w szczegóły, to jest potencjalnie łatwy sposób na jakąś kolejną rewolucję.

Ale do rzeczy, szukałem tylko pretekstu :D

chaos napisał/a:
PS. W najbliższym okresie czekają mnie dwie mocne pozycje do degustacji - KBS 2016 i Duke of Flanders z Szałupiw. Wrzucę reckę :)

Wiem, że minęło niewiele czasu, ale jakby co to czekam na recki tutaj :>

Co u mnie ostatnio, lato idzie to biorę się za bary z kwasami a nie są to dla mnie łatwe starcia %) Nauczony doświadczeniem staram się nie rezygnować ze styli, które odrzuciły mnie przy pierwszym kontakcie a tak właśnie było z kwaśnymi piwami.

Nie da się ukryć, że na lato to są jednak świetne opcje, mega pijalne i orzeźwiające, mniej alko i sezonowy smak, często nie do powtórzenia w innych miesiącach.

Najbardziej hardkorowe kwasy są ciągle poza moją strefą komfortu, ale z kwaśnych klimatów przekonałem się już do:

Browar Zakładowy - Sokowirówka (obydwie wersje)
Deer Beer - Stardust Cryo Citra
Inne Beczki - Kiwi Kiwi Kiwi

Są to raczej delikatni przedstawiciele gatunku, ale dla mnie póki co w sam raz. Nie udało mi się jeszcze dorwać Naftali z Golema, wiecznie spóźniony jestem.

Z innych, ciekawych klimatów mogę polecić Deer Bear - Abrakadabra. Co prawda obiecanej wanilii to tam raczej nie czułem, ale borówki były i całość całkiem fajna jak na taki eksperyment.

W maju nie zrezygnowałem jeszcze zupełnie z cięższych klimatów i dobrze zrobiłem bo Haken & Ogen z De Molena to spokojnie jedno z najlepszych piw jakie w ogóle piłem. Leżakowanie w beczkach potrafi jednak zdziałać cuda i wyciągnąć piwo na najwyższy poziom. Takim piwerkiem można się delektować dobrą godzinkę i płakać przy ostatnich kroplach.

Zgoła inaczej sprawy się miały przy Chipotle Porter z Mikkellera :lol: Sam się wjebałem na minę bo wdając się w dyskusję w sklepie zażyczyłem sobie coś innego, charakternego. No i od tej pory czas dzielę na przed i po wypiciu tego piwa %) Może trochę przesadzam, ale zrozumiałem, że papryczki jednak mogą przeszkadzać. Standardowa buteleczka 0,33 mniej więcej do połowy szła znośnie, ale po ogrzaniu czułem już męczące pieczenie i gotów byłem zagryźć to jakimś ostrym kebsem ;) Końcówkę męczyłem, jak dla mnie porażające te papryczki po ogrzaniu. Eksperyment ciekawy, ale chyba nie napiszę, że polecam, na pewno nie dla każdego takie piwko, sam raczej nie powtórzę.

chaos - 2017-05-30, 08:31

Degustacje za mną, więc kilka słów recenzji:

KBS 2016 - przeogromne ciało w tym piwie. Spokojnie na sniadanie albo kolację się nadaje, bo po 0,33 jesteś już syty ;) Niesamowita kawa waniliowa w smaku i aromacie. Oleiste. Beczka po bourbonie zrobiła swoje, bo oddała cudowną słodycz, która z kolei jest kontrowana przyjemną palonością kawy (a nie nieprzyjemną kwaśną kawą, która czasem w stoutach mozna wyczuć). Sporo słodkich suszonych owoców, ale generalnie ta kawka i wanilia są w tym piwie przekozackie. Godzinka spędzona przy tym piwie na pewno będzie bardzo przyjemną.

Duke of Flanders - lets get ready to oceeeet! Ale zajebisty ocet :D Nie, serio kwasowy ocecik jest wyczuwalny w aromacie, ale też słodkie owoce i w smaku bardzo podobnie - jakiś porzeczkowo-agrestowy amalgamat z odrobiną wiśni, czy może sherry wręcz (bo alkohol bardzo przyjemnie spływa po przełyku, rozgrzewając). Nie tyle kwaśne, co mocno winne. Lekko beczkowe. Na pewno, jak będziesz miał okazję, to warto próbować, bo to coś innego i fajnie pokazuje, gdzie można z warzeniem piwa zawędrować ;)

:piwo:

BlueLion - 2017-07-15, 12:25

Warzy ktoś na forum? Jeśli tak, to zapraszam na konkurs do Częstochowy. Z tego co się orientuje, wciąż nie płaci się startowego.

Cytat:
Częstochowski Krąg Lokalny Towarzystwa Promocji Kultury Piwa BRACTWO PIWNE
zaprasza piwowarki i piwowarów domowych do wzięcia udziału w VIII Częstochowskim Konkursie Piw Domowych Bractwa Piwnego

Konkurs odbędzie się 9 września 2017

Kategorie Konkursowe:

1. New Zealand IPA
Piwo o parametrach technicznych BJCP 14B http://www.wiki.piwo.org/American_IPA
ale chmielone nowozelandzkimi odmianami chmieli

2. Sour Ale
Kwaśne piwa górnej fermentacji, dopuszczalny pełen wachlarz odmian oraz sposobów zakwaszania

3.Juicy IPA
Soczyste IPA, piwa nowofalowe o wyraźnej nucie soczystej, owocowej.
Efekt może być uzyskany zarówno przez chmielenie ciekawymi odmianami chmieli (jak przykład Mandarina Bavaria),
stosowanie surowców zmniejszających klarowność piwa (pyliste drożdże, słody pszeniczne, płatki owsiane)
a być może także dodatek soków owocowych.

4.Piwo z chili
Piwo uwarzone z dodatkiem odmian ostrej papryki (dowolny styl bazowy),
ciekawy opis na blogu Browerowy https://browerowy.wo...9/piwo-z-chili/

5.Piwo niskoalkoholowe
Celem tej kategorii jest popularyzowanie piw o niskiej zawartości alkoholu.
Do konkursu piwowarzy mogą zgłaszać smaczne, dobrze pijalne piwa o zawartości alkoholu od 0 do 4 ABV%.
Piwa zgłoszone do konkursu, po ewentualnym przeprowadzeniu wstępnych eliminacji,
zostaną zbadane laboratoryjnie w celu uzyskania dokładnej zawartości alkoholu.

Kontakt:
ckpdbp@gmail.com

Mentor - 2017-07-30, 17:17



:lol2: :lol2: :lol2:

Podobno klasyk, ale ja dopiero dziś to zobaczyłem po raz pierwszy. Mistrzostwo :D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group