Cules.pl - FC Barcelona Forum
Forum polskich Cules

2014/2015 - FINAŁ LM / FC BARCELONA - JUVENTUS TURYN

Boberek - 2015-05-13, 22:08
Temat postu: FINAŁ LM / FC BARCELONA - JUVENTUS TURYN


ROGRYWKI







FINAŁ LIGI MISTRZÓW










BONUS



Boberek - 2015-05-13, 22:12

Jerry P napisał/a:
zabawne jest to ze w 2003 malo kto korzystal z internetu a szczegolnie portali o barcelonie. w kazdym badz razie malo ludzi. ale wszyscy maja jedno wspolne wspomnienie i jak widze bylo wiele przykrych momentow w tamtym czasie to jednak wszyscy jak jeden mąż pamietaja i maja to samo odczucie co do Zalayety.
Jak bys obudzil kibica barcelony w srodku nocy i krzyknal "Juventus" wszyscy by krzykneli "zalayeta gińńńńńń"

:D



Uffff jednak Juventus!!!!!!!!!!! Tak jak juz wspomnieliscie dobrze ze nie Real. Przeciez GD w finale LM z perspektywa tego ze moga przez przypadek obronic to trofeum jako pierwsi w historii to bylo nie na nerwy wiekszosci z nas . Teraz nam zostal ostatni z mistrzow z topowych lig europy do pokonania!

Ciekaw jestem jak bedzie wygladala gra naszego tria MSN na tle Buffona (najlepszego bramkarza XXI wieku wg mnie) i slynnego wloskiego cattenacio !?

chaos - 2015-05-14, 09:17

Przed finałem czuję się bardzo pewnie, bo wczorajszy mecz pokazał, że Juve owszem potrafi bronić, ale gdyby gracze Realu byli bardziej skuteczni (tak jak nasze trio), to by ten mecz wygrali. Oczywiście Juve po konterkach też mogło i powinno ukłuć, no ale... 1:1 wystarczyło, co mnie bardzo cieszy. Natomiast sam mecz to wrzutki, wrzutki, wrzutki.

Przyjdzie się nam zapewne mierzyć z autobusem, więc nasza paka ofensywna będzie musiała się sporo napocić, żeby złamać defensywę biaconerich, ale są w stanie spokojnie włoskie kołki wkręcić w murawę ;) A przed polem karnym może czekać Rakita, który jaką bezpańską piłkę z chęcią przytuli i będzie wiedział, co z nią zrobić :killer:

Nasza obrona jest solidna, a Juve nie ma takich grajków, którzy mogliby ją szarpać na lewo i prawo, z cały szacunkiem dla Teveza czy Moraty.

Finał to zawsze na innych zasadach się gra, ale serio nie widzę innego rezultatu niż rozszarpanie Włochów. Mam nadzieję, że piłkarze i sztab zachowają więcej pokory, która zostanie wynagrodzona piątą decimą :zolwik2:

No i jeszcze prawie miesiąc...

green - 2015-05-14, 09:46

Ja się tak pewnie czułem 18 maja 1994 r. przed finałem w Atenach, a skończyło się na:
AC Milan - Barca 4:0, a dźwięk nazwiska Massaro jeszcze mnie wk...

Wiem jedno, na Włochów trzeba uważać.

Dodo - 2015-05-14, 10:55

Wszystko spoko, tylko szkoda, ze w ttm roku jest copa america, bo o naszym ewentualnym zwyciestwie wszyscy szybko zapomna
yeste - 2015-05-14, 11:00

Nie wiem kto rządzi tą zasadą, że nie można wygrać LM dwa razy z rzędu, ale jeśli ten ktoś zapomni o naszym zwycięstwie przez CA, zwiększy to szansę na obronę trofeum za rok :) No chyba że ten ktoś sobie w porę przypomni...
chaos - 2015-05-14, 11:10

Co ma Copa America do LM w EUROPIE?

A jak rozegramy kapitalny finał, to gloria będzie trwać aż do Superpucharu Europy :P

No chyba że pijesz do słów grega...

:noniron:

green - 2015-05-14, 19:41

chaos napisał/a:
Mam nadzieję, że piłkarze i sztab zachowają więcej pokory, która zostanie wynagrodzona piątą decimą :zolwik2:


decima to dziesięcina, dziesiąta część, a więc piąta decima, to 50 puchar, mamy 49 LM?

riddler - 2015-05-14, 19:53

co nie łapią ironii :lol:
Mefju - 2015-05-14, 19:54

widać żeś stary i ironii nie łapiesz...
Mentor - 2015-05-14, 20:09

Się młodzi rzucili żeby pokazać, że więcej w necie siedzą i bardziej na czasie są :lol:

;)

chaos - 2015-05-14, 20:37

green napisał/a:
chaos napisał/a:
Mam nadzieję, że piłkarze i sztab zachowają więcej pokory, która zostanie wynagrodzona piątą decimą :zolwik2:


decima to dziesięcina, dziesiąta część, a więc piąta decima, to 50 puchar, mamy 49 LM?


green, dzięki, że czuwasz :zolwik2: gwoli wyjaśnienia, "piata decima" wziela sie stad, ze fani smietankowych pisali, ze Blancos ida po jedenasta decime :D

green - 2015-05-15, 20:16

:gafa: zamknąłem się w sobie
bartrax - 2015-05-22, 13:35

green napisał/a:
Ja się tak pewnie czułem 18 maja 1994 r. przed finałem w Atenach, a skończyło się na:
AC Milan - Barca 4:0, a dźwięk nazwiska Massaro jeszcze mnie wk...

Wiem jedno, na Włochów trzeba uważać.

zgadzam się w pełni, zę trzeba na Włochów uważać. Na początku roku nikt nie stawił na Juve że dojdzie do finału. A tu zaskoczenie. Trzy lata temu Chelsea tez wszystkich męczyło, nie bylo skuteczne, ale wymęczyło rzuty karne w finale. bayern wtedy o niebo lepiej grał, ale trofeum trafiło do The Blues. Mam nadzieję, że ta kontuzja Suareza nie jest poważna i on będzie zdrowy przed finałem, bo bez niego Barca tak groźnie już nie wygląda. On wprowadza tą nieprzywidywalność i jest tym brakującym ogniwiem między Neymarem i Messi.

Jerry P - 2015-06-06, 22:03

stwierdzam ze indywidualnie zagralismy slabo. natomiast jako druzyna co najmniej dobrze. Juve napsulo nam sporo krwi i mieli tez kilka niezlych sytuacji.
noir_desir - 2015-06-06, 22:14

:zaloba:
MOTM Crackitic. Iniesta. Busi. Pique. Mój top.
Brawo drużyno, brawo Lucho.
:zaloba:

kieła - 2015-06-06, 23:01

Ale ciezki mecz, ufff. Jakby nie bylo - wygralismy zasluzenie. Juventus mial swoje 15 minut, ale sytuacji to my stworzylismy wiecej. Zadziwiajaco slabo Messi, caly czas mialem wrazenie, ze go cos boli - dokladnie tak samo wydawalo mi sie w meczu z Realem na CN, po czym wyszlo, ze cos tam na stopie go uwiera.

Mats i jego gra nogami to poezja, piatki wybijane lewa noga na 50 metrow doprowadzaly me majtki do mokrosci.

Najslabszy niestety sedzia, pare razy nie w te strone gwizdnal, kartek nie pokazal albo wlasnie pokazal zle (Suarez). Skoro po zagraniu reka obroncy Juve nie nalezal sie karny, to i bramka powinna zostac uznana, takie moje zdanie.

Aa, no i Pogba. Dla mnie rozegral meczysko. Kozak.

Edit: W sumie, moze sedzia nie byl najslabszy. Slabsza byla murawa ;) Tragedia.

Marzec - 2015-06-07, 08:19

jednego mnie ten piekny sezon na pewno nauczyl, nigdy nie mozna skreslac starych dobrych mistrzow.

pique, xavi, alves, iniesta , moze nie kazdy z nich miał cały sezon udany, kazdy ma swoja historie, swoje lepsze gorsze momenty, ale wtedy kiedy mieli grac dobrze, kiedy na nich liczyli inni, kiedy od nich zalezało bardzo dużo, nie zawiedli.

:zolwik2:

Mefju - 2015-06-07, 08:53

Piekne chwile Panowie :zolwik2: Znow pobudzilem sasiadow.

Dobry mecz. Juve, ktore bylo skazywane na porazke, chyba najbardziej w tej edycji zaszlo nam za skore. I to w finle. O to chodzi w tym sporcie, cos pieknego.

Z ta reka Neya to mam watpliwosci. Z jednej strony jezeli reka Lichego nie byla gwizdnieta, to ta tez nie powinna byc. Z drugiej istnieje prawdopodobienstwo, ze gdyby pilka nie trafila Brazylijczyka w reke, nie wpadlaby do bramki. Sam nie wiem co o tym sadzic.

Alves niech podpisuje jak najszyciej kontrakt.

Crackitic :flaga2:


PS. pamietam jak przed startem sezonu smialismy sie, czy da sie wygrac cos samym atakiem ;)

green - 2015-06-07, 09:14

warto było być w Berlinie, niesamowita atmosfera!
Po bramce Moraty kilka chwil zwątpienia, a później niebo...
Qrna, 4 LM w ciągu 10 lat, ale nas rozpieścili na maksa, ale jak ma grać drużyna z najlepszym piłkarzem w historii, dzięki Panie że jest mi dane to widzieć i w tym uczestniczyć jako cule!
Visca el Barca y visca Catalunya

wakabayashi - 2015-06-07, 09:47

Kiela na poczatku mialem dokladnie takie samo zdanie jak ty, ale po pkwtorkach jednak je zmienilem. Pilkarz juve mial reke przy ciele, nie wykonal ruchu, nie poszerzyl sztucznie obwodu ciala. Neymar zas przy glowce wystawil reke w powietrze i uderzyl glowa w ta reke, dzieki czemu trafil do bramki. Moim zdaniem 2 prawidlowo ocenione sytuacje przez sedziego.
Natomiast brak kartek z jego strony to byla komedia. Ten chilijski pies w normalnych warunkach powinien wyleciec z boiska.

memphis - 2015-06-07, 10:19

Juve spośród wszystkich drużyn, z którym graliśmy niby sprawiło nam najwięcej problemów. Ale czy grało aż tak dobrze skoro my stworzyliśmy sobie niezliczoną liczbę okazji, a oni jakoś szczególnie nie zagrozili naszej bramce? Mieli momenty bez groźnych okazji, ale to my graliśmy świetnie. Ten mecz był przeglądem naszych najlepszych zagrań z tego sezonu. Kontry - sam Pique trzy razy uczestniczył w naszych kontrach, do tego typowa barcelońska wymiana piłki, gdzie ręce same składały się do oklasków, dobrze pomyślane stałe fragmenty gry i skuteczna obrona. Juve poza dosyć szczęśliwą akcją bramkową jakoś szczególnie nam nie zagroziło. My mieliśmy za to tyle świetnych akcji bramkowych, że aż nieprzyzwoite byłoby, gdybyśmy wszystkie wykorzystali.

W historii futbolu tylko siedem drużyn zdobyło tryplet. My dwa razy. Dominacja.

Mefju - 2015-06-07, 11:02































Marzec - 2015-06-07, 11:58

zdrowie :)

to jednak najwazniejsze w tej pilce na najwyzszym poziomie, ten sezon tez to fajnie pokazal, nie bylo drugiej druzyny w europie ktora by miala taki luksus kadrowy jak my.

a to moze rzeczywiscie dzieki temu urzadzeniu co go nosza na kazdym treningu na klacie, ładnie to musi pomagac skoro byl taki zdrowy sezon.

noir_desir - 2015-06-07, 12:06

To dzięki laleczce voodoo sprowadzonej z Arsenalu. Ostatni prezent Zubiego. :) Piorunochron na kontuzje z Belgii. :)
Mamy taki sam z Brazylii na brak formy, brak talentu, gra z numerem 16.

buli#1 - 2015-06-07, 13:39

Krótko i na temat - początek sezonu jak za Pepa, wtedy Numancia, za Lucho RSSS stanie się symbolem.

VeB!

wakabayashi - 2015-06-07, 13:57

Marzec o co biega z tym urzadzenien? Nie jestem w temacie
Marzec - 2015-06-07, 14:02

nie wiem tez sie nie znam, chyba to pomaga jakos przewidziec wczesniej uraz, wykrywa zagrozenie kontuzji czy cos takiego, na pewno bez powodu to oni w tym nie trenuja.
Carles - 2015-06-07, 14:55

tutaj jest opisane: http://creusfcb.blogspot....a-swietnej.html
ladyoviedo - 2015-06-07, 16:14

We are the (tri)champions :)


Dodo - 2015-06-07, 19:24

jak macie linki do galerii z ladnymi zdjeciami z celebracji, to podrzucta
chaos - 2015-06-07, 19:40

buli#1 napisał/a:
Krótko i na temat - początek sezonu jak za Pepa, wtedy Numancia, za Lucho RSSS stanie się symbolem.

VeB!


Bedziemy kibicami, ktorzy beda wyczekiwac kluczowych wpyerdoli :D :D

Sezon niesamowity. Miałem chyba większe ciary po ostatnim gwizdku, niz po finale Pepa z ManU.

Pokłony do ziemi za te zajebiste chwile dla całej ekipy, od sztabu po ostatniego rezerwowego!

:flaga:

Szczur - 2015-06-07, 20:41

chaos napisał/a:
Miałem chyba większe ciary po ostatnim gwizdku, niz po finale Pepa z ManU.


U mnie odwrotnie, w ogóle z każdym kolejnym finałem emocje jakby coraz mniejsze, spowszedniało to wygrywanie LM czy co? :|

Co do pomeczowych historii zdecydowanie najbardziej zapadnie mi w pamięć ten obrazek:



:zolwik2:

wakabayashi - 2015-06-07, 21:37

ciary to byly przy golu iniesty z chelsea okraszonym wspanialym komentarzem szpaka :D
chaos - 2015-06-07, 22:05

Tam były sytuacyjne, a tutaj raczej takie: jaka ta druzyna wykonala praca i do czego doszla.. Szok.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group