Cules.pl - FC Barcelona Forum
Forum polskich Cules

Ex-Barcelonistas - Neymar da Silva Santos Júnior

Klajwert - 2011-12-15, 20:27
Temat postu: Neymar da Silva Santos Júnior
Przed nami pojedynek z Santosem, więc mamy dobrą okazję do przedyskutowania kandydatury brazylijskiego CR'a. ;) Ponadto jak wszyscy już wiedzą Villa doznał kontuzji, pewnie będzie głośno o ewentualnym zastępstwie. Ja póki co się nie wypowiadam, poczekam aż pojawi się ktoś kto mnie wspomoże przy forsowaniu jego kandydatury. :P

więc polecimy jak zawsze:

Neymar da Silva Santos Júnior


Data oraz miejsce urodzenia: ur. 5 lutego 1992 roku w Moji das Cruzes
Wzrost - 174 cm; Waga - 64 kg

Profesjonalna kariera:
2009 - Santos (116 występów, 64 gole, 16 asyst)

W reprezentacji Brazylii:

10 występów w drużynach młodzieżowych (10 bramek, 2 asysty)
15 występów w pierwszej reprezentacji (8 bramek, 1 asysta)





Youtube o Neymarze:





pojazd po Neymarze uważam za rozpoczęty :)

gregori - 2011-12-15, 23:58

Minimum 40 baniek trzeba za niego dac, a moze nawet 50.
Campion - 2011-12-16, 08:52

Mnie ten gość kompletnie nie przekonuje. Typowy przykład przerostu formy nad treścią. Może i niezły drybler (do Nolito mu daleko :lol: ) , ale bije od niego źle pojęte efekciarstwo, co rodzi od razu skojarzenia z Robinho, czy też młodym CR-em. Do tego ta cena, mimo zabiegów Rosella, pewnie oscylowałaby wokół 40 mln, co jest przesadą w przypadku zawodnika nieobytego w europejskiej piłce. Także niech Real, czy też City przytulą go na ławkę.
memphis - 2011-12-16, 13:36

Charakterkiem przypomina Balotelliego, stylem Robinho, gość jest po prostu stworzony do Barcelony.
Klajwert - 2011-12-16, 14:02

no właśnie nie chciałem dyskutować o cenie Neymara, bo ja na poważnie biorę tylko opcję-doniesienia sprzed paru tygodni czyli - Neymar nie przedłużył kontraktu z Santosem bez powodu. ma czas, i jeżeli faktycznie chcemy podtrzymać z nim "kontakt", to ma na co czekać.

do Balotelliego mu mimo wszystko daleko. multum gwiazdorskich zagrywek owszem miał, ale już jakiś czas temu, zaraz po wielkim wybuchu jego popularności. ostatnimi czasy zdecydowanie ucichło nazwisko Neymara na plotkarskic serwisach, za to cały czas jest naprawdę głośno o jego popisach z piłką.

ponadto nie powinno stać się z nim to co z Ibrą, raczej nie czuje się 'one and only' i gdy przestał być największą gwiazdą Santosu podczas wypozyczenia Robinho to zaczął grać jeszcze lepiej.

jedyne co naprawdę mi w nim nie pasuje to jego bierność podczas gdy drużyna nie ma piłki.

ale każdy ma jakieś mankamenty. Alexis na przykład nie strzela bramek :lol:

yeste - 2011-12-16, 14:04

Spoko, przecież my prawie zawsze mamy piłkę :)
Carles - 2011-12-16, 14:59

tatuś:


Mefju - 2011-12-16, 15:09

i nawet sexu uprawiac nie umie [']
rudy - 2011-12-16, 15:23

To się do Messiego nadaje. Leoś zawsze potrzebuje pomocy Xaviego i Iniesty.
buli#1 - 2011-12-19, 13:59

dla mnie to obecnie jedyny kandydat, który może jeszcze bardziej wzmocnić Barcelonę.
kuryl - 2011-12-19, 14:05

to twoja miłość do CR7 już ustała?
Anik - 2011-12-19, 14:47

kuryl napisał/a:
to twoja miłość do CR7 już ustała?


CR7 do najmłodszych nie należy, już mu nie staje. To na co buliemu taki cyngiel? :D

gelex - 2011-12-19, 14:55

że się tak nieśmiało spytam...

... z kim mocnym, oprócz Barcelony, grał ten cały Neymar?

imo jego właścicielom, czyt. sponsorom, zależy na jego wizerunku bo w niego zainwestowali. A teraz liczą, że jakiś jeleń za to zapłaci tak by mogli jeszcze zarobić.

Poza tym nie trzeba rozmawiać o cenie, bo wystarczy zapytać o to co dzieje się z naszymi pozostałymi brazylijskimi crackami, który ściągnęliśmy bezpośrednio z ligi kraju kawy i pań o wydatnych pośladkach...

wakabayashi - 2011-12-19, 15:48

ciekawe z kim mocnym gral busquets w 3 lidze
noir_desir - 2011-12-19, 17:01

Co wyróżniało Busquetsa, to że jego trenerem był niejaki Pep Guardiola. ;) Myślę, że kto jak kto, ale trener widział jakie umiejętności ma jego podopieczny.
memphis - 2011-12-19, 17:10

Busquets jest Hiszpanem, wychował się w naszej szkółce i nikt nie musiał płacić za niego tryliard euro. Ryzyko nieprzystosowania się do naszego stylu było minimalne, ryzyko niesprostania w dorosłym futbolu dla Sergio było duże, niewielkie natomiast dla Barcelony. Neymar to kot w worku za co najmniej 40 baniek. A już nie tacy jak on się nie sprawdzali. Keirrison miał być nowym Romario, a w Barcelonie mimo, że jest naszym piłkarzem, nigdy nie zagra.
Neymar powinien najpierw pokazać coś w Europie. I tutaj pojawia się problem, bo kupić go może tylko ktoś z grubym portfelem.
Mam nadzieję, że Barcelona nauczona doświadczeniem nie będzie kupowała nikogo bezpośrednio z Brazylii.

wakabayashi - 2011-12-19, 17:22

Barcelona nie ma w tym aspekcie żadnego doświadczenia. Doświadczenie w tym aspekcie ma zarząd, którego już nie ma.

Musicie nauczyć się pewnej złotej zasady biblijnej, że każdy przypadek należy traktować indywidualnie. Może wtedy niektórzy zrozumieją, że Hunter to nie Suarez, a Keirrisson to nie Neymar.

Kot w worku? Rozumiem, że można tak napisać o masowym zaciągu brazylijczyków do Pogoni Szczecin, ale tyutaj materiału do analizy nie brakuje. Należy tylko właściwie ocenić zawodnika, czy się nadaje do nas pod względem piłkarskim/psychologicznym, i co tam jeszcze Pep uzna za słuszne.

gelex - 2011-12-19, 18:55

Granie wychowankami oprócz korzyści jaką jest znajomość systemu gry, ma inną wielką zaletę

uczy wielkiej pokory, wręcz życia, o czym wielokrotnie wspominał Amor chociażby

Wystarczy prześledzić nasze ostatnie transfery - piłkarze, którzy dość długo dochodzili do swej pozycji, niezłomną i systematyczną pracą.

Nawet Sanchez nie jest byle kim pod tym względem.

IMO problemem Neymara nie jest jego charakter bo ten może być w równym stopniu rozdmuchanym zabiegiem pijarowców, co efektem ubocznym młodzieńczego wieku.

Ale nie bez powodu tak do tej pory pieściliśmy się z Thiago, którego wielu już dawno widziałoby w roli nowego Xaviego czy Iniesty.

Z tego samego względu chciałbym aby ktoś tak popieścił się z Neymarem, co by młodzieniec na własnej skórze mógł przekonać się, że za samo nazwisko to dają najwyżej w mordę.

chaos - 2011-12-19, 22:32


DeNiro - 2011-12-20, 16:34

Cytat:
Temat transferu Neymara do Barcelony powrócił jak bumerang. Wszystko przez doniesienia madryckiej Marki, która informuje, że genialny Brazylijczyk podczas gratulowania Josepowi Guardioli zwycięstwa w Klubowych Mistrzostwach Świata - tuż przed koronacją Barçy - powiedział do Mistera: "Pep, weź mnie do Barcelony". Nic więcej, nic mniej.

Napastnik Santosu był pod wielkim wrażeniem gry Barcelony w finale Klubowych Mistrzostw Świata. Po spotkaniu w strefie dla dziennikarzy w każdy możliwy sposób komplementował rywali ze stolicy Katalonii. "Dziś Barça dała nam lekcję futbolu. To maszyna. Są fantastyczni. Dla nas wielkim wydarzeniem było znalezienie się tutaj. Czasami, aby wygrać napierw trzeba przegrać", mówił Brazylijczyk.

19-letni zawodnik nie śmiał nawet mówić o jego rywalizacji z Lionelem Messim. "Tak, widziałem dziś na boisku dwóch najlepszych piłkarzy na świecie: Messiego i Xaviego", powiedział. Zachowanie Neymara podczas całego turnieju w Japonii zostało odebrane jako znaczny i oczywisty krok w stronę transferu do Barçy. Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że Brazylijczyk jest bliżej Realu Madryt, jednak obecnie swoim zachowaniem pokazał, że bliższa jego sercu jest Barcelona.

Rosell o ewentualnym transferze Neymara

Prezydent FC Barcelony wraz z Andonim Zubizarretą był widziany podczas turnieju w Japonii, kiedy rozmawiał twarzą w twarz z przedstawicielem i ojcem zawodnika - informuje Catalunya Ràdio. Seria wydarzeń w Kraju Kwitnącej Wiśni sprowokowała dyskusję na temat ewentualnego transferu Neymara. Jednak Sandro Rosell zachował spokój i odpowiedział: "Transfer Neymara? To jest pytanie do trenera, ja jestem prezydentem".

Jednak w późniejszej rozmowie Sandro Rosell chwalił Brazylijczyka i bronił przed spradającą na niego krytyką po nieudanym finale Klubowych Mistrzostw Świata. "Nie można oceniać piłkarza przez pryzmat jednego meczu. Wykreować obraz musimy na podstawie kilku, kilkunastu spotkań, a z tego wynika, że jest wielkim graczem", wyznał w rozmowie z brazylijską A Tribuna.

Wydaje się, że Neymar nie opuści Santosu do zakończenia Mistrzostw Świata w piłce nożnej w Brazylii w 2014 roku. Niedawno przedłużył kontrakt z brazylijskim klubem, jednak nawet takie posunięcie nie zakończyło spekulacji na jego temat. Jaka będzie przeszłość Neymara? Czy w kolorach blaugrana?

http://fcbarca.com/39983-...elony-quot.html

Gdyby oceniac zawodnikow tylko po meczach z Barcelona to CR jest przecietniakiem, Zlatan drwalem, Rooney slabiakiem

A co do charakteru Neymara to wystarczy poczytac sobie kilka jego wypowiedzi i widac ze powoli zmienia sie na lepsze. Gra coraz bardziej bardziej druzynowo, ciagle robi te glupie tricki ale o dziwo ich skutecznosc sie zwieksza. Niestety póki tacy debile jak Pele beda mu wmawiac ze jest juz najlepszy na swiecie a brazylijska prasa robila z niego Boga to moze nigdy nie dojsc do odpowiedniego dla Barcelony poziomu skromnosci i pokory

Jesli Pep powie 'tak' Neymarowi to Sandro sie zesra zeby go kupic

Schumack - 2011-12-20, 21:32

Odwrotnie. Rosell zesra się, żeby namowić Pepa na Neymara. To będzie najtrudniejsze. Bo z błogosławieństwem Guardioli to nawet Zubi przywiezie Neymara na taczce do BCN.
noir_desir - 2011-12-21, 09:32

Stanowcze NIE dla Neymara. Jest jeden gigantyczny powód - Pele wypowiadałby się częściej o Barcelonie.
kuryl - 2011-12-21, 10:15

i nie kryłby oburzenia, że to Messi gra więcej niż Neymar :lol2:
noir_desir - 2011-12-21, 11:53

Wolałbym już chyba Kunia - mimo, że nie jestem wielkim fanem jego talentu - z teściem. :P
Dodo - 2012-03-08, 11:14

tymczasem w poludniowoamerykanskiej lidze mistrzow:


wakabayashi - 2012-03-09, 11:34

http://brasileirao.blox.p...z-Neymarem.html

a tu jeszcze troche na temat jego wystepu :)

Lujan - 2012-04-17, 21:54


chaos - 2012-04-18, 00:06

No i?
Mentor - 2012-04-18, 07:34

No i nic jak mniemam. Od tego między innymi są tematy poszczególnych grajków, aby było gdzieś wkleić/napisać coś konkretnego. Neymar persona non grata na forum dla niektórych?
chaos - 2012-04-18, 08:13

Rozumiem, że ktoś to wkleja w kontekście możliwego transferu do nas. Fajna sztuczka, ale chciałbym coś bardziej merytorycznego zobaczyć/przeczytać. Wbijanie bramek w Brazylii trochę do mnie nie przemawia. Sztuczki też nie.
gelex - 2012-04-18, 09:47

przypominam, że to jak gra wynika poniekąd z tego gdzie gra

W Brazylii uwielbia się takie rzyczy i ludzie płacą za bilety po to żeby oglądać takie sztuczki chociażby. On nie robi tego tylko pod siebie, ale dla kibiców między innymi. Publika oczekuje takich igrzysk.

A to, że chce się chłopak pokazać to też nic dziwnego. To, że jego agent doradza mu taką grę też zaskoczeniem dla nikogo być nie powinno.

I nie oznacza to, że w Europie takie obrazki ponownie byłyby normą, bo choć tutaj też ludzie lubią oglądać takie "spoty" to imo poziom estetyzmu kibice w Europie mają nieco inny. Poza tym jeżeli ktoś mówi o transferze Neymara do Barcelony to wierzę, że pokory ten chłopak ma w sobie na tyle, żeby usłuchać trenera w stopniu większym niźli wielki Szwed.

Dodo - 2012-04-18, 10:51

chaos napisał/a:
Rozumiem, że ktoś to wkleja w kontekście możliwego transferu do nas. Fajna sztuczka, ale chciałbym coś bardziej merytorycznego zobaczyć/przeczytać. Wbijanie bramek w Brazylii trochę do mnie nie przemawia. Sztuczki też nie.


tutaj wiecej akcji z tego ostatniego meczu:


ja powiem szczerze, ze mnie ten caly neymar przekonuje. "to tylko kompilki, to tylko ameryka poludniowa", ale ani kaka, ani robinho, tevez czy aguero nie wykrecali tam takich statystyk, ani nie robili takich cudow na boisku (a i tak okazali sie w europie przynajmniej dobrymi pilkarzami). jego latwosc mijania przeciwnikow i kontrola pilki jest nieprawdopodobna. mi tam to chuchro wyglada na najbardziej utalentowanego zawodnika ostatnich lat i zalowalbym, gdybysmy go nie sprobowali w barcelonie.

Mentor - 2012-05-04, 18:00



Sam już nie wiem czy bym go chciał czy nie :hmmm: %)

Na początku byłem na NIE, potem trochę 'zmiękłem', ale znowu następuje dziwny zwrot bo niby wiele zagrań z tej kompilacji robi wrażenie i świadczy o nieprzeciętnych możliwościach, ale z drugiej strony nijak nie widzę go wywijającego go takie tańce w Barcelonie, w Europie.

Nie wspominając o drugiej połowie, która mnie zupełnie odrzuca.

Niemniej jakby się ogarnął i przystosował swoje umiejętności do innej gry to wtedy OK. Pytanie tylko czy na pewno by się dostosował bo mówimy tutaj o gościu kosztującym wagon hajsu.

Carles - 2012-05-04, 18:29

Nie wiem ile dla ciebie to wagon, ale imo te 50 mln czy więcej które się stawia jako start w negocjacjach to bajki. Jak już byśmy go brali to wydaje mi się, że Rosell dałby radę wyciągnąc go za podobną kasę jak Sancheza (tym bardziej że juz wcześniej mogli ustalić cenę i tylko czekają na umówione okienko, a jak wiadomo w jego wypadku cena może rosnąc) czyli jakieś 27 mln + troche vegetables + jakieś vegetables za dostanie ZP, które jak trzeba będzie zapłacić to nikt o tym nie będzie myślał tylko będziemy konikować nad nim.

No i jak dla mnie 30mln to na luzie można próbować z takim grajkiem, jak wyjdzie, że jest z niego kompletna dupa, w co wątpię, to i tak Barcelona przeżyje zimę bez tych 30mln.

Mentor - 2012-05-04, 19:07

Kwota w granicach 30-35 mln (najlepiej ze zmiennymi uzależnionymi od sukcesów zespołu i/albo cyferek wykręcanych przez samego zawodnika) byłaby do przełknięcia także tyle jeśli chodzi o aspekt finansowy. To jednak najmniej ważny (w moim odczuciu) element.
Dodo - 2012-05-04, 19:45

gra pod publiczke mysle, ze mu przejdzie. w brazylii taki styl jest w cenie, kibice to kochaja, u nas na pewno dostalby na wejscie pare uwag od trenerow. zreszta mysle, ze taka dojrzalosc przyjdzie z wiekiem. cristiano, czy zlatan na poczatku kariery tez tak pajacowali, wyrosli z tego i sa duzo efektywniejsi. o neymara balbym sie, gdyby oprocz tych sztuczek nie strzelal, ani nie asystowal, ale robi to bardzo regularnie, ma dobra wyobraznie boiskowa. czysto pilkarsko jest niesamowity, czlowiek guma. chce go zobaczyc w barcelonie na pewno, tylko jeszcze nie wiem w ktorym okienku transferowym :P
noir_desir - 2012-05-04, 19:56

Takie chuchro z niego, będzie się odbijał od obrońców jak Deulolelulo :P
trampki - 2012-05-04, 19:56

Niektórzy tutaj pisali, że taki chuderlak jak Neymar musiałby przypakować żeby na dobre mógł się u nas rozegrać, według mnie to bzdura, Barcelona to ostatni klub, który kładłby największy nacisk na muskulaturę piłkarzy, zresztą wystarczy poczytać o sposobach kształtowania naszych graczy w La Masii, gdzie nie ma przymusu chodzenia na siłownię. Nasz styl gry nie wymaga w drużynie posiadania jakichś nie wiadomo jakich koksów, wystarczy żeby wiedzieli jak się zapierdala by nie padli po pół godzinie intensywnej gry. Zresztą mówimy tutaj o zawodniku stricte ofensywnym, który bazuje na szybkości, dynamice, dryblingu, zwinności, gibkości etc. Przyrost masy mięśniowej mógłby w jakimś tam stopniu zaburzyć wspomniane parametry, dzięki którym kogut potrafi czarować na brazylijskich pastwiskach.

Dla mnie jego postura w kontekście gry u nas nie jest wadą, jeśli miałbym się o coś martwić to jest to psychika, ciekaw jestem na ile można naprostować to genialne, acz lekko mówiąc nieco pierdolnięte dziecko brazylijskiego futbolu. Talent do piłki ma nieprzeciętny, ale jeśli weźmiemy pod uwagę jego styl i zachowania to wychodzi mi, że koleś ma paiery by być równie wkurwiający co Krystyna %)

imerr - 2012-05-04, 20:05

Z tą psychiką, to faktycznie może być dość trudne. Zlatan zawsze uważał się za pępek świata, ale kiedy trafił do Włoch był zaledwie najlepszym piłkarzem ligi holenderskiej. Ronaldo był złotym chłopcem, ale tylko Sportingu, a początki w MU nie były proste.
Neymar jest królem Brazylii. W największym futbolowym kraju świata jest uznawany za boga i ma wszystko zarówno sportowo jak i finansowo. Już zarabia kilkadziesiąt milionów rocznie.
Wiadomo, że ma swoje ambicje i po to przyjdzie do Europy. To nawet nie jego wina jeśli już jest trochę wykolejony. Po pierwsze jest brazylijską megagwiazdą, a po drugie ma pozycję jakiej nie miał w Brazylii żaden 20-letni piłkarz.
Ale abstrahując od tych obaw, jeśli nie będzie kosztował fortuny, dla mnie może przychodzić.

Schumack - 2012-05-04, 20:07

Ja mam z nim inny problem.

Nie strzelil gola w Europie, a już jest bogiem. Nawet Ronaldinho czy Ronaldo zanim stali się prawdziwymi bogami musieli coś pograć w Europie.. A on już się rozbija jachtem za 6mln euro.

Czy podczas zimnego wieczoru w Pampelunie będzie mu się chciało zapierdalać, zeby strzelić na 2-3 czy raczej będzie się martwił tym., że deszcz popsuje mu fryzurę? Czy będzie mu się chciało ogarniać nasza filozofie?

Wydaje mi się ,ze bardziej pasuje do pedziów z madrytu niż do uczniakow z la masii.

Mamy już kosmite w ataku w postaci Messiego, więc wole klona Etego do ataku niż boskiego neymara.

Ta jestem trochę uprzedzony, ale jak przyjdzie to ma białą karte, zeby nie bylo wątpliwości :)

Decos20 - 2012-05-23, 00:03


:D

Mroczny Rycerz - 2012-05-23, 00:31

co ten filmik miał udowodnić?

decos, ty naprawde grałes kiedyś w piłkę? przecież ta pseudo-kompilka w większości raczej pokazuje fanom europejskiego futbolu dlaczego neymara się nie powinno na kontynent nasz sprowadzać. (jednocześnie dodam, że sam jestem jego zwolennikiem i że brak transferu do uznanej europejskiej drużyny w przeciągu najbliższych dwóch lat to byłaby bzdura, bo w ogromnej ilości sytuacji/goli pokazał, że prawdopodobnie sobie w najlepszych ligach poradzi. dlatego tym bardziej nie rozumiem kompilki, która przez praktycznie cały czas trwania pokazuje totalnie biernych obrońców, których na próżno szukać w topowych ligach europejskich.)

wyraźnie widać, że gość który to składał wszystko do kupy albo nie ma pojęcia o piłce europejskiej, albo jest prawdopodobnie miłośnikiem/obywatelem z ameryki płd. totalne efekciarstwo pokazane w kompilkach, nic więcej. mało tego - zamiast ogromnej ilości naprawde miarodajnych (dla formatu europejskiego nawet) akcji pokazano tutaj praktycznie same takie, których jedynym atutem było właśnie efekciarstwo i indolencja obrony.

całe szczęście, że w internecie jest dużo więcej miarodajnych kompilek pokazujących umiejętności Neymara.

i dla TOTALNEJ pewności - nie czepiam się tego dlatego, że ty to wysłałeś.

zresztą, co ja się będę produkował.. najlepszym dowodem na to, z jakim internetowym szrotem mamy do czynienia, jest to, że ma on skrajnie negatywną opinię :| a to się na YT naprawdę nieczęsto zdarza.

jehuty - 2012-05-23, 10:00


Decos20 - 2012-05-23, 10:46

Bobinho- zakonczylem czytac Twoj wpis na
Cytat:
co ten filmik miał udowodnić?

Po pierwsze nic nie mial udowadniac, ot kolejna kompilka z Neymarem, w ktorej tym razem wazniejszy chyba byl tytul. Po drugie kolejny raz tak bardzo usilnie starasz sie olewac moje posty, ze nie pamietam juz kiedy na jakis nie odpowiedziales, oczywiscie do kazdego dorabiajac swoja wlasna teorie.
To by bylo na tyle.

gelex - 2012-05-23, 12:54

ja tylko przypomnę, że jak chce się taki produkt jak Neymar sprzedać za dobrą cenę to trzeba go też ładnie opakować

taki gość z irokezem i masą akrobacji na boisku niesie ze sobą ogromny potencjał marketingowy

a my potrzebujemy mieć w składzie nie tylko 10, czy 11 wychowanków, ale ze trzech gości, których wizerunek będzie wart więcej niż oni sami

Janio - 2012-05-23, 19:18

Dawać tego Neymara :konik:
pawlodar_10 - 2012-07-31, 20:54

lainformacion.com donosi, że Neymar już miesiąc temu podpisał umowę z Barceloną, a jej graczem stanie się 1 stycznia 2013 roku.

Wiem, że różnie jest z tymi informacjami, ale cieszę ryja :luzblues: :luzblues:

mikaelus - 2012-08-02, 03:21

Tylko nie to.
Dodo - 2012-08-02, 08:51

we will say what time will tell :cruyff:
imerr - 2012-08-02, 08:53


mikaelus - 2012-08-04, 03:13

Oczywiście lepiej, żeby klub wypierdalał kolejne dziesiątki milionów euro. W końcu co mnie to obchodzi, to nie moje pieniądze, nie?
Mentor - 2012-08-04, 09:59

Zawsze tak było, że klub wydaje hajs, aby walczyć o najwyższe cele i nie widzę powodu, aby to się miało zmienić w najbliższym czasie.

Nawet więcej - mam nadzieję, że oszczędności na premiach powodowane brakiem sukcesów to nie będzie nowa strategia finansowa ;)

Benio - 2012-08-04, 13:31

Sqrwiać z tym Neymarem. Villa dostał od lekarzy zielone światło!
trampki - 2012-08-04, 14:27

mikaelus napisał/a:
Oczywiście lepiej, żeby klub wypierdalał kolejne dziesiątki milionów euro. W końcu co mnie to obchodzi, to nie moje pieniądze, nie?

Nom, po co wydawać kasę skoro jest Kłenka i Tezio. Oni razem z Messim, Pedro i Alexisem ogarną atak na lata. Zero transferów, tylko szrot za darmo + La Masia. No bo przecież tyle wystarczy żeby wygrywać puchary, co nie?

oweno - 2012-08-23, 20:38


trampki - 2012-08-26, 14:52



Jakby co to można :konik:

trampki - 2012-09-17, 16:45



Najbardziej zajebisty był zwód, którym położył bramkarza. Reszta to w dużej mierze przypadek.

mikaelus - 2012-10-04, 12:30

trampki napisał/a:
mikaelus napisał/a:
Oczywiście lepiej, żeby klub wypierdalał kolejne dziesiątki milionów euro. W końcu co mnie to obchodzi, to nie moje pieniądze, nie?

Nom, po co wydawać kasę skoro jest Kłenka i Tezio. Oni razem z Messim, Pedro i Alexisem ogarną atak na lata. Zero transferów, tylko szrot za darmo + La Masia. No bo przecież tyle wystarczy żeby wygrywać puchary, co nie?


Z poślizgiem odpowiadam - nie, lepiej wypierdalać po 40 baniek na kolejnych Sanchezów czy Zlatanów.

Dodo - 2012-10-18, 11:44

dopiero co strzelal w polsce, a juz znowu czaruje u siebie. z wczoraj, z meczu z druzyna ronaldinho:



alexis albo villa, pakujcie sie :dance:

Mefju - 2012-10-18, 11:52



A przed meczem oddawał cześć zachodzącej już gwieździe.

Carles - 2012-10-21, 11:34



:team:

Steve - 2012-10-21, 23:19

Technicznie jest równie, a może nawet bardziej bajeczny niż Ronaldinho. Przypakuje na siłce i witamy u nas ;)
gelex - 2012-10-22, 08:26

ale jak odjebie jedną z tych cieszynek to osobiście skurwiam i za płot wypierdole, bo to jest tak samo żałosne jak swego czasu tarzanie się Ronaldo i Carlosa po murawie mierdabeu
dziki - 2012-10-22, 19:57

Rili? bardziej bajeczne od Ronaldinho? ja wiem, ładne - piękne. Naprawdę podoba mi się taka zabawa na boisku. Ale Ronaldinho robił to jak ... uch, niepodrabialnie. No i w meczach z Makalele czy innymi Carvalhami.
Carles - 2012-10-26, 15:44

Mam małe coś odnośnie Neymara, ale nie wiem czy dobrze rozumiem to co napisali na barcastuff (wydaje się to być zbyt klarowne). W oficjalnym sprawozdaniu finansowym jest wzmianka o zobowiązaniu na kwotę 40 mln i zapłaceniu już 10mln...

Annual report FC Barcelona: "The club has firm long-term commitments to buy for 40M. In relation to that, the Club has paid this year 10M."

note: previous phrase from official annual report is seen as the confirmation of the deal to sign santos' neymar for 40M, already paid 10M

note: phrase from barcelona's annual report that seems to confirm a deal on the future transfer of santos' neymar http://twitpic.com/b7jvzt


Siner - 2012-10-26, 15:50

A to nie jest przypadkiem suma wszystkich ew zmiennych za zakupionych graczy (Fabs, Alexis, Song), na które są utworzone rezerwy. Trzeba by przejrzeć całe sprawozdanie, żeby coś więcej powiedzieć, ale wątpię, żeby w tak jawny sposób był pokazany deal Neymara
Carles - 2012-10-26, 15:57

Po katalońsku: http://www.fcbarcelona.ca...memories-anuals
Po angielsku: http://www.fcbarcelona.co.../annual-reports
Po hiszpańsku: http://www.fcbarcelona.es...emorias-anuales

Sprawozdania 11-12 nie ma. Przynajmniej w tamtym miejscu...

e. Coś jednak jest: http://www.fcbarcelona.es...a/memoria-anual

Dodo - 2012-11-04, 09:20

santos - cruzeiro 4-0, neymar 3 gole i asysta


oweno - 2012-11-04, 12:05

fajnie fajnie, ale przeraża mnie to jego pajacowanie po strzeleniu bramki..
Mefju - 2012-11-05, 11:34

rosell chyba byl w brazylii i powiedzial mu, zeby scial w koncu te wlosy :D
barcalover - 2012-11-05, 12:19

oweno napisał/a:
fajnie fajnie, ale przeraża mnie to jego pajacowanie po strzeleniu bramki..


Jakbyśmy mieli 11 Alvesów w drużynie, to też by to tak wyglądało ;)

Gilu - 2012-11-05, 14:51

Dokładnie lover.
Neymar tańczy po bramce - co za pajac
Alves i Abidal tańczą ałsełczipegu na Bernabeu - oja, ale oni są śmieszni.

Steve - 2012-11-05, 15:16

Po prostu Europa w porównaniu do Brazylii jest smutna jak pizda, zwłaszcza ta wschodnia, a kanarki się potrafią bawić :]
Dodo - 2012-11-05, 15:29

nie widze nic zlego w jakims tam zatanczeniu sobie po zajebistej bramce 1. od czasu do czasu 2. na swoim stadionie
oweno - 2012-11-05, 16:33

raz na jakiś czas śmiechowa cieszynka ok luz, ale takie gibanie się po każdej bramce, no mnie nie kręci :zolwik2:
xav - 2012-11-05, 19:37

chcialbym, zeby alexis mial po czym tanczyc.

bo poki co moze odprawic gorzkie zale.

im dalej w las tym bardziej neymar in, alexis out na wyspy. wiem, ze walczy, ze kontuzje, ze system. tyle ze ten klub jest bardzo niewdzieczny jesli chodzi o dopasowanie sie - to ty sie dopasowujesz do niego, a nie on do ciebie - i czas na to jest ograniczony. zegar alexisowi juz niemilosiernie tyka.

owszem, neymar to wielkie ryzyko, ale biorac go za 40 mln czesc splacamy i tak marketingiem - wiem, to smierdzi kakaszulkami, ale gosc to bylo nie bylo najwiekszy futbolowy crack zakochanego w pilce coraz bogatszego wieelkiego kraju, ktory zaraz bedzie mial mundial - a za mniejsza kase napastnika, jak uczy zycie, i tak nie dostaniemy. no chyba, ze etoo przeprosi sie ze swiatem i wroci do zywych :)

kuryl - 2012-11-05, 20:36

xav napisał/a:
gosc to bylo nie bylo najwiekszy futbolowy crack zakochanego w pilce coraz bogatszego wieelkiego kraju


też jawi się przed wami brazylijska napinka medialna o wyższości Neymara nad Messim i budowanie konfliktów Brazylia vs. Argentyna? ;)

na dzień dzisiejszy jakoś nie mogę sobie wyobrazić jak dwóch takich zawodników miałoby zafunkcjonować jednocześnie, ale pożyjemy, zobaczymy.

Pred - 2012-11-05, 21:00

xav napisał/a:

owszem, neymar to wielkie ryzyko, ale biorac go za 40 mln czesc splacamy i tak marketingiem - wiem, to smierdzi kakaszulkami, ale gosc to bylo nie bylo najwiekszy futbolowy crack zakochanego w pilce coraz bogatszego wieelkiego kraju, ktory zaraz bedzie mial mundial - a za mniejsza kase napastnika, jak uczy zycie, i tak nie dostaniemy. no chyba, ze etoo przeprosi sie ze swiatem i wroci do zywych :)


10 mln już podobno zapłaciliśmy, 28 dostaniemy od Romy za Bojana, więc Neymar w 2013 będzie nas kosztował jedynie 2 mln :]

wakabayashi - 2012-11-06, 14:49

kuryl napisał/a:
na dzień dzisiejszy jakoś nie mogę sobie wyobrazić jak dwóch takich zawodników miałoby zafunkcjonować jednocześnie, ale pożyjemy, zobaczymy.


w reprezentacji messi funkcjonuje z di maria, higuainem i aguero jednoczesnie na boisku, a jeszcze jest lavezzi. zadnego problemu tam nie ma.

mało tego, w repreznetacji ma jeszcze zawodnika przed soba na szpicy, a neymar u nas na takiej pozycji gral nie bedzie.

gelex - 2012-11-06, 23:04

kiele chyba chodziło o coś innego

Neymar to obecnie super crack. Jak przyjdzie do nas to będziemy mieli sytuację w stylu Zlatana.

Di Maria, czy Higuain to nie są goście wokół których zbudowano drużyny.

Z Messim i Neymarem jest trochę inaczej.

To jak próbować zmieścić dwa kosmosy na jednym niebie :)

kuryl - 2012-11-07, 17:23

o o o właśnie mniej więcej o to mi chodziło! a nie kiele ;) gelex z obawy przed ostrzeżeniami myli już modów ;)
Kendzior - 2012-11-07, 18:24

no i w dodatku w tym kontekscie przytoczona repra, nie ma się nijak do druzyny klubowej
wakabayashi - 2012-11-07, 19:24

schowaja obaj ego do kieszeni i po problemie.
gelex - 2012-11-07, 19:49

to że Neymar schowa ego to wiem. Bo już to zrobił co udowadnia każdym kolejnym wywiadem - naprawdę sympatyczny chłopak z niego.

Tylko nie wiem jak Leo 'antyZlatan i antyEto'o' Messi :)

kuryl wybacz - to nie z obaw a z czystej sympatii, tak Was lubię chłopaki :)

xav - 2012-11-07, 22:08

oczywiscie, ze transfer neymara jest mozliwy TYLKO I WYLACZNIE pod warunkiem, ze schowa ego do kieszeni. tutaj pan cieceirecie nie bedzie bogiem, ale czescia zespolu. i w przeciwienstwie do swoich brazylijskich poprzednikow (z wylaczeniem moze romario) nie przyjdzie zbawiac klubu tylko go uzupelnic.

w zamian bedzie mogl liczyc na gre z najlepszymi, na wreszcie spelnienie snu o brazylijskich triumfach w europie (ile LM maja w sumie romario, ronaldo, rivaldo i ronaldinho? odpowiedz: 10 razy mniej niz powinni, niestety :D ) no i ewentualnie przejecie schedy po messim. bo w leo para siempre nie wierze, kiedys sie leon skonczy i dobrze bedzie znow miec jakiegos cracka w klubie - jesli nie wychowanego, to kupionego po uczciwej cenie i juz wdrozonego do systemu.

jesli chce byc gwiazdorem, to psg go wezmie z otwartymi ramionami. bedzie wielki rynek, bardzo prawdopodobne sukcesy krajowe, ale i niekoniecznie presja zwiazana z oczeiwaniem triumfu w europie. potem sie moze poklocic ze wszystkimi i odejsc gdziekolwiek. tyle, ze może szkoda lat, talentu i rozglosu. jedna powazniejsza kontuzja i nikt o nim pamietal nie bedzie, a pociag barcelona czasami trafia sie raz w zyciu.

gregori - 2012-11-10, 12:38



Pewnie już było, bo ma kilka miesięcy, ale zobaczyłem to dopiero dzisiaj. Ktoś, kto robi takie rzeczy przy stanie 5-0 jest kretynem, nawet jeśli ma wielkie umiejętności. Może czekają tak długo z transferem, bo czekają, aż miną mu te szczeniackie zachowania.

Mefju - 2012-11-10, 12:50

to lepiej żeby robił takie rzeczy jak trzeba gonić wynik czy jak?
gregori - 2012-11-10, 12:54

Upokarzanie przeciwnika nigdy nie jest dobre, a przy takim wyniku to czysta głupota. Messi nie robi takich rzeczy. Poza tym, nie zauważyłem, żeby go ktoś trafił, a umarł niczym di Maria.
Mefju - 2012-11-10, 12:55

Messi podjudzał przeciwników chociażby w meczu z Benfiką, więc nie masz racji.
barcalover - 2012-11-10, 14:02

Podjudzał? Bez jaj. Nie widzisz różnicy?
JeLeN - 2012-11-10, 14:18

Ja tam w tym filmiku widzie tylko zajebisty trick :)

edit: a tak na poważnie to trzeba przyznać, że jest to lekkie upokorzenie no, ale jakby grał np w 2010 roku w Barcelonie i byłoby juz 5-0 z realem to nie miałbym nic przeciwko gdyby tak zrobił Ramosa :D

Mefju - 2012-11-10, 14:28

barcalover napisał/a:
Podjudzał? Bez jaj. Nie widzisz różnicy?


Nie. Messi w meczu z Portugalczykami wręcz cofał sie po piłkę do koła środkowego boiska, żeby tam zrobić z piłką dwa kółka z piłką (jak Xavi z Realem).
Potem urywał się zawodnikowi Benfici po czym jak czuł, że za daleko mu odskoczył to odwracał głowę i zwalniał, zeby ten do niego dobiegł. Dostał przez to jedną czy dwie kosy po nogach.

Ale wy zaraz będziecie pisać, że on tak gra* i nic w tym złego :]


*na ciągłych zmianach tempa biegu

Siner - 2012-11-10, 16:24

Neymar ma równie wielkie umiejętności, co jest popieprzony i lubi szpanować. To jest jedyna rzecz, która może spowodować, że nie znajdzie się wśród wybitnych piłkarzy. Na chwilę obecną jest tylko i wyłącznie wspaniale zapowiadającym się młodym piłkarzem, który ma papiery do bycia top3, ale nie żartujmy, w tej chwili Massi, Ronaldo, Iniesta, Xavi są lata świetlne przed nim. Nie chodzi oczywiście o umiejętności czysto techniczne, ale o całokształt.

Nie ukrywam, że jestem jego fanem, ale jak przyjdzie to mam nadzieję, że zdecydowanie częściej będzie grał w piłkę, a nie gwiazdorzył. Zresztą wolałbym nie być w jego skórze gdyby coś takiego zrobił Pepe. Przecież ten by go chyba zabił :D

A tak poza tym, to zwód fantastyczny

Gilu - 2012-11-10, 16:43

Neymar fe, Ronaldinho sponio.
Pred - 2012-11-10, 16:47

Takie zwody w Europie w większości przypadków będą się kończyły jak na tym gifie z Cristiano.
bazgrof - 2012-11-15, 14:02

ZRAMOSIŁ

kudlaty - 2012-11-15, 21:45

Zramosił to jedno a to, że poutapiał ludziom kupony to drugie. :[
xnicki12 - 2013-01-23, 17:23

Zdecydowanie przydał by sie u nas :) takich graczy nam potrzeba :)
Dodo - 2013-03-15, 13:08

trzeba bedzie mu zrobic pranie mozgu po transferze. symulki out, zmienianie fryur co tydzien out, debilne cieszynki out i beda z niego ludzie


chaos - 2013-03-15, 14:09

To jak zmienić mu osobowość. Wierzysz w to?
Mentor - 2013-03-15, 14:15

Otóż to. Na wielką przemianę bym nie liczył, ale akurat symulki może ograniczyć jeżeli naprawdę ktoś mu zwróci na to uwagę. Fryzury? Bez jaj :] Mogą się nie podobać, ale to klub piłkarski a nie klasztor. Cieszynki będzie uskuteczniał z Alvesem jeżeli Dani zostanie %)
chaos - 2013-03-15, 14:30

Z tymi symulkami to też dziwna sprawa, vide: Alexis. Nie wierzę, że po kilku pierwszych nie zwrócono mu na nie uwagi, a jednak ciągle mu się zdarzają i to z tych tragicznych.

Chujowe cieszynki są chujowe, ale lepiej je oglądać nawet w chujowym wydaniu niż nie oglądać w ogóle, no nie?

Jeśli ma już przyjść, to niech będzie, tylko niech ktoś dopilnuje, żeby to nie był barceloński Krisztianu.

Mefju - 2013-03-15, 14:34

za wątły w klacie jest na " barcelońskiego Krisztianu" :P
chaos - 2013-03-15, 14:37

Mam na myśli żenujące, auto-promocyjne zachowania :)
barcalover - 2013-03-15, 17:41

Wg mnie nie jest warty więcej, niż trzeba zapłacić za Suareza, Teveza, albo nawet Aguero. Może się mylę.
Mefju - 2013-03-15, 18:29

no z tym tevezem to poleciales.
Mentor - 2013-03-15, 18:31

Zależy jak na to spojrzeć. Takiego gościa nie kupuje się tylko z myślą o dniu dzisiejszym ani nawet tylko ze względów sportowych.

Dziś może nie być lepszy ani nawet równie dobry jak wymieniona trójka, ale ma potencjał na więcej niż prezentuje obecnie. Wszak w Barcelonie partnerów będzie miał dużo lepszych. Oczywiście zaraz ktoś mi może odburknąć, że rywale też będą trudniejsi bla bla bla. Oczywista oczywistość, ale dotyczy to każdego transferu człowieka z słabszego zespołu/słabszej ligi na wyższy poziom. Tak czy inaczej kawał świata wierzy, że z Neymara wyrośnie wielki piłkarz. Może coś w tym być.

Marketingowo natomiast żaden z wymienionych nie ma do niego startu.

Carles - 2013-03-15, 21:03

Dodo napisał/a:
trzeba bedzie mu zrobic pranie mozgu po transferze. symulki out, zmienianie fryur co tydzien out, debilne cieszynki out i beda z niego ludzie



Ja pierdziele, szykuje się nurkowanie synchroniczne w duecie z Alexisem...

Benio - 2013-03-16, 13:29

Ten Neymar, to ten piosenkarz nie?
danji - 2013-03-16, 13:37

chętnie wymienie nurków Pedro i Alexisa na nurków Neymara i Suareza.
barcalover - 2013-03-16, 19:48

Mentor - wszystko fajnie, ale wg mnie kupowanie na zasadzie "może będzie najlepszy" za 60 mln to głupota.

A z Tevezem mówiłem serio Mefju. Gość jest do wyciągnięcia za o wiele mniejszą kasę, a grajek zajebisty.

Mentor - 2013-03-16, 19:50

Ile Twoim zdaniem kosztowałby Suarez a ile kosztował będzie Neymar? :]
barcalover - 2013-03-16, 19:53

Nie mam pojęcia. Ale jeśli byłaby np. sytuacja w stylu Suarez za 30 mln lub Neymar za 60 mln, to wolałbym Urugwajczyka.
Mentor - 2013-03-16, 19:56

Spoko. A jeżeli byłaby sytuacja w stylu Neymar za 5 mln lub Suarez za 55 mln to ja wolałbym Brazylijczyka.
barcalover - 2013-03-16, 19:57

Myślisz, że Neymar będzie tańszy niż 60 mln?
Mentor - 2013-03-16, 19:57

Tak.
barcalover - 2013-03-16, 20:03

Jeśli faktycznie tak będzie, to jak najbardziej.
Dodo - 2013-03-16, 20:16

mysle, ze bedzie tanszy i to duzo. 45 mln max jak na moje
Mentor - 2013-03-21, 23:47

Nie należy dzielić skóry na niedźwiedziu, ale pozwolę sobie na potrzeby dyskusji założyć, że Neymar trafi do Barcelony. Co wtedy? Jakie oczekiwania w I sezonie?

Ja nie będą oczekiwał miazgi, kosmosu i palenia wiosek. Przeskok z ligi brazylijskiej do (przypuszczalnie) pierwszego składu Barcelony to zmiana tak wielka, że ciężko ją właściwie porównać z czymś co widzieliśmy. Będę liczył na powiew świeżości, grę lepszą od tego co na dzień dzisiejszy prezentują nasi napastnicy (poza Leo oczywiście) i sygnały sugerujące, że Neymar rzeczywiście pasuje do naszego stylu gry. Oby odnajdywał się w ataku pozycyjnym a jednocześnie groził indywidualnymi umiejętnościami czego nam obecnie brakuje. Najbardziej obawiam się właśnie tego jak będzie wyglądał kiedy 80% przebywających na murawie piłkarzy będzie skupionych na 30% obszaru boiska. Jeżeli się w tym nie odnajdzie to Tezio ratuj ;)

Janio - 2013-03-22, 10:13

Bardziej od pierwszego sezonu interesowałby mnie drugi, albo trzeci. Na "świeżości" to i Robinho czarował w Realu - potem obrońcy nauczyli się jak lubi grać i sielanka się skończyła. W pierwszym sezonie IMO najciekawsze będzie jak Neymar wkomponuje się w specyficzny styl rozgrywania akcji - dużo rzadziej niż w Brazylii będzie miał okazję kiwać rywali mając przed sobą sporo wolnej przestrzeni. Często będzie operował w tłoku i kluczowe będzie dobre wyczucie kiedy dryblować, a kiedy bez podpalania się oddać do boku czy do tyłu. Mam jednak nadzieję, że w sytuacjach wyizolowania dla niego akcji na skrzydle (miewają takie okazje Alexis lub Pedro i średnio sobie wówczas radzą) będzie wkręcał obrońcę(ów) w ziemię i wpadał w pole karne z opcją strzału lub odegrania do kolegów.
chaos - 2013-03-22, 10:22

Mentora też chyba bardziej interesowałby drugi, tzn. na drugi sezon zostawia większe oczekiwania.

Ja również dołącza do tej grupy.

Nie liczę, że Neymarek przyjdzie i od razu stanie się crackiem na poziomie naszych najlepszych albo gdzieś w tych okolicach.

Liczę przede wszystkim na to, że w końcu będziemy w stanie być groźni ze skrzydła. Neymarek ma wygrywać dryblingi i dogrywać ciach do środka oraz sam kończyć swoje akcje i podania od kolegów. Nie ma opcji - musi wykańczać i kreować grę na skrzydle, bo po tym sezonie mam już dość tej indolencji Pedro czy Alexisa.

Ale 10 bramek i tyleż samo asyst w Lidze, jak pisał krystianooo w shoucie, to będzie dla mnie za mało. Tak trochę za mało ;)
Skoro robi się wokół niego taki hype, Pele spuszcza się co rusz, to chcę i wymagam tego w Barcelonie. Jeszcze nie w 1 sezonie. W pierwszym chcę tego dużą próbkę. Natomiast w drugim chcę widzieć Neymar - el crack total, inaczej będzie to dla mnie transfer nieudany.

noir_desir - 2013-03-22, 11:35

Oczekiwania, oczekiwania. Nie obchodzi mnie kto trafi, ale oczekuję, że w napadzie zagrożenie będzie stwarzał ktoś więcej niż Messi i okazjonalnie któryś z pozostałych napastników. Neymar nie Neymar, Suarez nie Suarez, ale do ataku musi wrócić ogień.

Jeśli Neymar dołączy, to weźmy pod uwagę, że: będzie kosztował dużo zapewne, będzie dużo zarabiał (zaraz po Messim? W Santosie kasuje podobno 10 baniek), podobno jest jednym z najlepszych ofensywnych zawodników świata (jego wysokość Pele tak twierdzi, rzesza dziennikarzy, szpeczjaliści od nominacji do złotego balona)... Skoro więc dym jest tak wielki, to ogień też ma się pojawić. To nie jest tak, że ja chcę absolutnego wymiatacza od pierwszego meczu... Chciałbym, żeby wniósł tę mityczną jakość do ataku po prostu, bo w tym sezonie jej jakby brakuje (Villa to miły epizod, ale chyba mało kto liczy, że to długo potrwa). Skoro sztab i centuszko wybrali właśniego jego (załóżmy tak ;)) to powinien podnieść jakość naszego ataku do przyzwoitego poziomu. I nie zgadzam się z twierdzeniami, że wystarczy jeśli będzie prezentował się lepiej od Pedro i Alexisa (takie pojawiały się w shoucie), bo od nich to Tello się lepiej prezentuje.
Nie chodzi o to żeby był crackiem i zawstydzał wszystkich poza takim jednym kosmitą - ale po prostu o to, że w ataku potrzeba nam porządnego wzmocnienia na przyszły sezon już i pod tym kątem trzeba wybrać się latem na zakupy.

A tak w ogóle to ja do transferu Neymara jestem bardzo sceptycznie nastawiony - widziałem go w tych kilku towarzyskich meczach Brazylijczyków z europejskimi przeciwnikami - w żadnym nie pokazał, dlaczego mówi się o nim aż tyle. Robi się z niego ósmy cud świata, jasne, wiadomo dlaczego. Zbliżają się MŚ w Brazylii, ich najlepsi gracze to obrońcy, ostatni prawdziwy crack w ataku to Ronnie, a najwięcej mówi się o karakanie z Argentyny. Tylko że sportowo to niespecjalnie jest uzasadnione. I tego się boję... Że Neymar odbije się od europejskiej piłki jak wczoraj odbijał się od angielskich obrońców, a my znowu zostaniemy z Messim w ataku. I tak już zupełnie niemerytorycznie - denerwuje mnie otoczka wokół niego, jego zachowania na boisku (choćby te dajwy, jeden Pedro, który ostatnio więcej leży niż biega wystarczy... wiem, Suarez nie lepszy, ale chociaż ograny w Europie. Widocznie południowiec, który nie jest nurkiem, to rzadkość taka jak Portugalczyk, który nie jest burakiem na boisku), jego otoczenie, które mam wrażenie nie pozwoli po ew. transferze o sobie zapomnieć (tatuś, agent, Pele)... Niespecjalnie chcę tego transferu. Ale jeśli przyjdzie - trzymam kciuki, żeby było dobrze. I w krótszej perspektywie (dobra gra), i w dłuższej (crack na jakiego czeka Barcelona i Brazylia). Oby tylko przeważyły kwestie sportowe, a nie neymarokoszulki i powiązania Sandruscka z Nike.

riddler - 2013-03-22, 11:51

z tymi 10+10, to krystiano pojechał, bo takie oczekiwania to można mieć względem Tello :)
Neymar przychodzi w roli gwiazdy, za grube miliony + wysoka pensja, także moje oczekiwania minimum, to 20 bramek w samej lidze + kilka bramek w pucharach.
Nie wiadomo co on ma w tej główce, wiec jeśli sobie nie poradzi w pierwszym sezonie, to narastająca presja może sprawić, że drugi będzie dla niego ostatnim w FCB.

Mentor - 2013-03-22, 11:54

Nie chce mi się szukać więc zapytam.

Kiedy ostatni raz napastnik Barcelony strzelił w lidze 20 bramek w sezonie? Oczywiście poza Messim, ale w czasach Argentyńczyka.

riddler - 2013-03-22, 11:57

Samuel Eto'o sezon 2008/09 :etoo:
noir_desir - 2013-03-22, 11:58

Zapewne Eto'o. Ale o czym to ma świadczyć? Po nim mieliśmy Ibrę - którego z takich czy innych powodów uznaje się za nieudany transfer. Potem Villa, którego hitem transferowym nikt nie nazwie. No i Alexis - klapa? Jest oczywiście jeszcze Pedro, ale on od 2 lat gra źle. Chyba wszyscy tutaj chcemy, żeby ew. transfer Neymara był oceniany dobrze, prawda? Czy po prostu jeśli dołączy do względnych porażek jak Ibra, Villa czy Alexis będzie ok i Neymar super?

Ma łatkę cracka, będzie kosztował tyle ile kosztuje crack, zarabiał jak crack, ale wystarczy jeśli będzie kopał na poziomie Pedro? (tylko że nie jak ten siebie po czole, a piłkę)

soppa - 2013-03-22, 12:02

Eto'o :konik: Villa w pierwszym sezonie mial chyba z 18-19, Ibrus cos kolo 15

Neymar ma przyjsc i napierdalac, 20 goli to absolutne minimum, z reszta Lewandowski by tyle strzelil :P

chaos - 2013-03-22, 12:17

Co by nie zniknęło w szałcie:

16-20 bramek w lidze i kilka w LM, to jest akuratne wymaganie na pierwszy sezon. rzeczywiście będącym takim mega crackiem, to jest w stanie zrobić. Gdyby Ibra grał regularnie do końca sezonu, taki wynik spokojnie by osiągnął. Cytując klasyka, jak raz ten transfer przypomina mi przyjście Ibry: mega kasa, odejście w tym samym sezonie naszej gwiazdy (Etoo i zapewne Villa), olbrzymie oczekiwania, specyficzne charaktery.

Mentor - 2013-03-22, 12:20

Może (choć nie musi) to świadczyć o tym, że kolejny napastnik strzelając w lidze +20 bramek w sezonie z Leo na środku ataku zdarzy się... nigdy :)

Minimum 20 ligowych bramek to strzelają najlepsi europejscy napastnicy w swoich klubach, w różnych ligach i to będą zazwyczaj pierwszymi opcjami w ofensywie.

Uważam zatem, że oczekiwania odnośnie pierwszego sezonu powinny być nieco stonowane i ja bym tego nie nazwał pobłażliwością a zdrowym rozsądkiem. Analizując nasze wcześniejsze transfery w ostatnich latach wychodzi na to, że praktycznie wszystkie ofensywne były niewypałami. Włącznie z Villą czy Henrykiem.

Ja wiem, że niektórych boli ten hype wokół Neymara i również wolałbym, aby tego nie było, ale nic na to nie poradzimy a po to mam swój własny rozsądek, aby nim się kierować a nie tym co biadoli przykładowy Pele.

Jeśli chodzi o kwestie finansowe to nie wierzę, że będzie kosztował 50 mln ani, że będzie zarabiał tyle co Iniesta czy Xavi. Kontrakt z Villą to chyba podpisywał jeszcze Laporta?

W pierwszym sezonie oczekiwać będę lepszy gry naszego ataku z Neymarem w składzie w porównaniu do tego co obserwujemy teraz. Jeden sezon na aklimatyzację to moim zdaniem niezbędne minimum w przypadku transferu małolata z ligi brazylijskiej do FC Barcelony. Tylko rok ze względu na koszta i inne czynniki.

[EDIT]

No właśnie. Teraz spójrzcie jakich napastników wymieniliście. Absolutny TOP, ograni na najwyższym poziomie, doświadczeni, w swoim prime time. A i tak ledwo osiągali granicę 20 bramek w lidze albo i nie osiągali. Neymar ma to zrobić z marszu bo tak :|

noir_desir - 2013-03-22, 12:25

Ale wymienionych napastników wspomina się jako porażki transferowe. I nie szukałbym przyczyny w Messim koniecznie. Dlaczego z Ibrą nie wyszło wiadomo, Villę próbowano nauczyć gry na pozycji, na którą niekoniecznie się nadaje, a Alexis zdecydowanie za krótki w uszach okazał się na Barcelonę. Ich rozpatrujemy jako transfery nieudane, prawda? Dlaczego dla Neymara mamy wyznaczyć inne standardy? On przyjdzie jako lewoskrzydłowy na lewe skrzydło, trochę lepiej niż lis pola karnego Villa, którego przyklejono do linii bocznej.

I czy Neymar nie przychodzi jako grajek z topu? Neymar ma to zrobić z marszu, bo tego potrzebuje Barcelona. A jeśli Neymar ma nie dać rady, to trzeba kupić kogoś dla kogo mityczne 20 bramek nie będzie przeszkodą nie do pokonania. Bo my potrzebujemy wzmocnień na teraz.

Mentor - 2013-03-22, 12:30

To jeszcze dodam inne pytanie.

Wyobraźmy sobie, że przykładowy Suarez kosztowałby podobne pieniądze. Jakie wymagania byłyby stawiane wobec niego? Bo rozumiem, że powinny być wyższe :>

noir_desir - 2013-03-22, 12:32

Jeśli ktoś przychodzi do drużyny za dużą kasę, dużo zarabia, to chyba logiczne jest stawiać wobec niego wymagania. Czy to będzie Neymar, czy Suarez, czy Sebek Mila.
barcalover - 2013-03-22, 12:34

Mentor napisał/a:
Może (choć nie musi) to świadczyć o tym, że kolejny napastnik strzelając w lidze +20 bramek w sezonie z Leo na środku ataku zdarzy się... nigdy :)

Minimum 20 ligowych bramek to strzelają najlepsi europejscy napastnicy w swoich klubach, w różnych ligach i to będą zazwyczaj pierwszymi opcjami w ofensywie.


To ja może póki co tylko odnośnie tego fragmentu.

Sezon 2011/12.
La Liga.
Real Madryt.
Cristiano 46
Higuain 22
Benzema 21

Można?

Mentor - 2013-03-22, 12:37

Oczywiście, że można :] Szkoda, że nie w Barcelonie ( ;) ), ale to są niezłe przykłady.

Dla Higuaina to był szósty sezon w Realu a co za tym idzie szósty rok w Europie.

Dla Benzemy trzeci rok w Realu. Wcześniej Lyon.

noir_desir napisał/a:
Jeśli ktoś przychodzi do drużyny za dużą kasę, dużo zarabia, to chyba logiczne jest stawiać wobec niego wymagania. Czy to będzie Neymar, czy Suarez, czy Sebek Mila.

Ok, czekam na odpowiedź innych, którzy mieli/mają bardziej skonkretyzowane wymagania co do Neymara w I sezonie :P

barcalover - 2013-03-22, 12:39

Oczywiście, że nie zaczęli tak grać od razu. I tutaj znów wracamy do tematu ceny :)

E: Ja, podobnie jak noir, wymagał będę - od każdego kto przyjdzie - absolutnego maksimum.

Mentor - 2013-03-22, 12:42

Nie wracajmy do tematu ceny tylko pozostańmy przy wymaganiach.

Oczywiście cena i zarobki muszą mieć wpływ na oczekiwania. Sądzę jedynie, że nie powinny mieć jednak aż tak zasadniczego wpływu na wymagania. Za kwestie finansowe odpowiedzialny jest zarząd a nie piłkarz.

[EDIT]

Teraz sprawdziłem, że to riddler pisał o minimum 20 bramkach w lidze. W takim układzie Suarez powinien strzelić minimum 30?

noir_desir - 2013-03-22, 12:46

Jasne Mentor. Dlatego ja oczekuję transferu, który ulepszy atak. I to napisałem w pierwszym poście. Kolejny rok z atakiem na poziomie tego z dwóch ostatnich lat, to będzie imo katastrofa. Może być i Vela za 4 bańki. Potrzebujemy napastnika. Jeśli Zubi i Rosell kupią pana X i powiedzą, że wniesie on nową jakość do drużyny i będzie to jedyny transfer do tej formacji, to kto to nie będzie, ja tej jakości będę oczekiwał. A jeśli okaże się, że zawodnik się nie spisuje, to nie martw się - na cules.pl nie zabraknie głosów krytyki dla Rosella i Zubiego. Tego akurat możesz być pewny. ;]
riddler - 2013-03-22, 12:51

A skąd różnica w tych progach minimum? Nie wydaje mi się, żeby Suarez był droższy, bądź żądał wyższych zarobków. Nie widziałem również, żeby ktoś go stawiał na poziomie Leo. Próg pozostaje ten sam

E:
chodzi po prostu o to, że chcemy ściągnąć zawodnika, który wniesie odpowiednią jakość, o czym cały czas pisze noir, wiec jeśli od Neymara tego wymagać nie można, to go nie potrzebujemy

mroo - 2013-03-22, 12:53

jak dla mnie to moze nawet 5 bramek strzelic, byle dzieki nimy wygrac lige i LM

(w sensie, wazne jak gramy jako zespol, niewazne kto strzela)

Mefju - 2013-03-22, 12:58

No właśnie Pany, jak będzie (tylko?) 10 bramek a np. 20 asyst to tez fuera Neymar?
Mentor - 2013-03-22, 12:59

riddler napisał/a:
A skąd różnica w tych progach minimum? Nie wydaje mi się, żeby Suarez był droższy, bądź żądał wyższych zarobków. Nie widziałem również, żeby ktoś go stawiał na poziomie Leo. Próg pozostaje ten sam

Ten sam?

Neymar, 21 lat, liga brazylijska.
Suarez, 26 lat, liga angielska, ograny i sprawdzony na najwyższym poziomie, prime time.

Czemu takie same wymagania? To te wymagania uzależnione są tylko od kwestii finansowych? Czyli oczekiwania uzależniasz od tego jak dobrą/złą robotę wykona zarząd?

Słuszna uwaga mroo i dlatego liczę na jakieś fajne zmienne uzależnione od wyników.

riddler - 2013-03-22, 13:10

Prościej: Mamy do wydania 40mln na napastnika. Nie interesuje mnie to czy kupimy Suareza/Falcao/Cavaniego czy Neymara, ktokolwiek by to był, będzie wymagamy od niego odpowiedniego poziomu. 20 bramek w lidze, to nie jest wcale dużo, mówimy tu o lidze hiszpańskiej, gdzie dysproporcja między Barcelona i Realem, a resztą zespołów powiększa się z każdym sezonem.
Mentor - 2013-03-22, 13:15

Ja na to patrzę nieco inaczej. Gdybyśmy kupili Małeckiego czy innego Koseckiego za 40 mln to nie liczyłbym na 20 bramek w lidze z jego strony ani bym tego nawet nie wymagał.

Przykład przesadzony, ale chyba zrozumiesz o co mi chodzi :P

Ja też będę oczekiwał tych mniej więcej 20 bramek w lidze, ale niekoniecznie w I sezonie. Choć generalnie preferuję progi w klasyfikacji kanadyjskiej aniżeli same bramki :P Asysta ma dla mnie taką samą wartość jak bramka.

chaos - 2013-03-22, 13:16

Nie będzie żadnej fuery. Jeśli Neymar w ogólnej ocenie przyczyni się do sukcesów zespołu, zamiast jej przeszkadzać (vide: Pedro), to oczywiście będę zadowolony. A przyłożyć się może najbardziej poprzez strzelanie bramek i asystowanie.

Wymaganie swoje przedstawiam na podstawie: a) opinii, które kształtują go na mega cracka. Wymagam akurat tyle z przekory, bo ja nie wierzę, że Neymarek jest mega crackiem i jeśli osiągnąłby te 16-20 bramek, to z miłą chęcią przyznam rację wszystkim się nim jarającym b) tyle powinno się wymagać od napastnika przychodzącego do FCB za grube miliardy.

Mentorze,
Spoiler:

przypiąłeś piździe przysłowiowe uszy, pisząc, że transfer Henry'ego czy Villa to niewypały :| Henryk dał nam mnóstwo ważnych bramek, a Villa mimo że padł ofiarą taktyki, kiedy jednak wraca na swoje miejsce, potrafi się odwdzięczyć, a jego bramkom z mierdą czy w LM zawdzięczam naprawdę dużo. Także tutaj :spadowa:

Nie wyłapałem ironii [']

Mentor - 2013-03-22, 13:20

Chaos :D Przecież ja nie uważam transferów Villi i Henryka za niewypały :D Chciałem tylko wykazać, że ktoś mógłby je tak określić gdyby tylko kierował się wymaganiami stawianymi przed Neymarem i generalnie tym co zostało tutaj napisane.
Krystianooo - 2013-03-22, 18:31

panowie ja tych 10 goli i 10 asyst nie wziąłem z dupy: tylko te cyferki zostały wyplute spod mych palców po przemyśleniu pewnych kwestii i obserwacjach :D

tak jak już ktoś tu zaznaczył przeskok z ogórkowej Brazylii dp europy to będzie kosmos, mało tego neymar może grać pizdę w pierwszym sezonie choćby dlatego że wejdzie w inny reżim treningowy i zupełnie inny system gry... następna kwestia to aklimatyzacja w zupełnie nowym otoczeniu, kontynencie, kulturze i kraju z czym np nie poradził sobie Kelner a przeca on trochę kopał piłkę we Włoszech,,,,

Tak więc zaprawdę powiadam wam, w pierwszym sezonie wystarczy mi, że Neymar będzie robił to czego nie dał rady ogarnąć Kelner czyli wygrywanie pojedynków 1 na 1 i rozproszenie obrony przeciwnika... która permanentnie w ataku FCB boi się tylko Messiego :)

10 plus 10, plus z dwa, trzy ważne gole w pucharze weszło i LM a będę zadowolony :)

memphis - 2013-03-22, 19:34

A jak strzeli 9 goli i zanotuje 9 asyst, to będziesz zadowolony?

Dla mnie (jeśli przyjdzie) ważne jest żeby po prostu dobrze grał. Jeśli nie będzie to widoczne w statystykach, ale będzie można powiedzieć, że Neymar pomógł Barcelonie w odnoszeniu sukcesów, to będę zadowolony.

Krystianooo - 2013-03-22, 22:42

wtedy zobaczę ile razy miał zeł na włosach, po wnikliwych analizach, zadecyduje czy jestem na tak czy też może zrobię kupę ...
riddler - 2013-03-24, 21:04

Fragment wywiadu z Luizem Pereirą:
"Co musiałby zmienić Neymar, aby grać w Barcelonie?
Wygląd. W Brazylii jest numerem jeden, ale tutaj musi zmienić swój wygląd: czapki, kolor włosów, fryzurę... musi być skromny, zapracować tutaj na swoje nazwisko i potem może robić, co mu się podoba."
Czyli jednak fryzura się liczy ;)

xav - 2013-03-24, 21:09

mam teorie.

alves swoimi debilnymi strojami i fryzurami tylko i wylacznie przygotowuje grunt dla neymara. potem bedzie juz nie 'wyglada jak pajac', fuera tylko 'wyglada jak pajac, ale w sumie alves tez tak wygladal, wiec luz'.

mowcie mi sherlock.

chaos - 2013-04-07, 10:04

Twoja teoria właśnie upadła, niedoszły Sherlocku :P

Neymar ogarnął fryza, więc pewnie jest przygotowywany do Barcy i na pewno czyta forum.

Mentor - 2013-05-13, 19:28

http://www.radiobrazylia....e-w-barcelonie/
gelex - 2013-05-16, 09:48

Ja mam wielkie wątpliwości

Grajka za taką fortunę ściąga się do klubu w jednym z dwóch celów:

- ma dźwignąć klub sportowo
- ma dźwignąć klub finansowo

Co prawda sportowo może na kolanach nie jesteśmy, ale jednak jakościowy skok potrzebny jest nam od zaraz. Póki co naszą jakością jest Messi, a to znaczy, że stoimy w miejscu nieco.

Finansowo nie jesteśmy bankrutem, choć Sandro pewnie uważa, że to jego zasługa, a transfer Neymara ma nam tylko pomóc wyjść z finansowego doła i stać się marketingowym potentatem. Obyśmy przez to nie stali się sportowym impotentem z dużą fujarą, która tylko wisi i straszy małe dziewczynki.

Mamy Messiego, Fabregasa, Alvesa, teraz jeszcze będziemy mieć Neymara - takiej pakiety reklamobiorców nie ma w Europie chyba nikt.

Finansowo gitara. Sandro narysuje zielony wykres w Excelu, postawi na checkliście zielony ptaszek, przy polu "dodatni bilans" i zadowolony rozsiądzie się w fotelu obserwując jak jego imperium rośnie.

A tymczasem my będziemy przyglądać się jak Messi wraca do pomocy żeby wspomóc Fabregasa, Busketsa i Iniestę w rozegraniu, Sanchez biega w te i wewte, Valdes leży na plaży w Monaco, a plastikowy Neymar w Botidze idzie jak świeże bułeczki.

Oczywiście gdybam jak Kanonier po sezonie przegranym w grudniu. Prawie jak cule po lidze wygranej w listopadzie, cztery lata po tryplecie.

Mentor - 2013-05-16, 10:00

Jeszcze z tydzień negocjacji, kilka(naście) plotek dotyczących ceny a Neymar w oczach niektórych stanie się jakimś pionkiem na poziomie Bojana :>

Ja tam nigdy nie byłem i nie będę napalony na ten transfer, ale dawno już pogodziłem się z tym, że Neymar trafi do nas i analizując różne elementy uznałem, że... niech będzie. Widzę dla gościa miejsce w tym zespole zarówno jeśli chodzi o poziom naszych napastników jak i dopasowanie do taktyki czy też samego ustawienia zespołu. Ma papiery na bycie zajebistym grajkiem, nie wiadomo jak dobry się okaże za te kilka sezonów, ale można zaryzykować. Kwota transfer będzie przerażać, ale nawet gdyby był 2x droższy od Sancheza to trudno mieć wątpliwości co do tego, że zdoła się spłacić. Nie wierzę, że na murawie da mniej, a na pieniędzy skapnie z niego dużo więcej.

Ale to wszystko był już pisane. Nie ma po co się powtarzać. Dobrze by było jakby możliwie dużo osób określiło swoje wymagania co do Neymara. Można to ogarnąć nawet przed formalnym przyklepaniem transferu żeby cena przesadnie nie rzutowała na te wymagania :] Wtedy może będzie o czym podyskutować bo jestem przekonany, że niektórzy mogą mieć zaiste kosmiczne wymagania.

gelex - 2013-05-16, 10:07

Mentor

a wymaganie 20+ goli w lidze i 15+ asyst od takiego kozaka to juz kosmos, czy jeszcze atmosfera?

Ja nadal mam w pamięci czasy naszego tridente MEH i wiem, że trzech takich przekotów nie musi sobie przeszkadzać w strzelaniu goli.

I pytanie: kiedy od Sancheza będzie można wymagać 15+ goli w lidze? Bo na Pedrito to już nawet nie liczę.

Wiem, że większość z tego jest wałkowana i trudno coś tu odkryć. Ale skoro Atletiko może wyłożyć 40 baniek na Falcao, który robi im dorobek strzelecki, to kiedy my w końcu zaczniemy kupować napastników od których będzie można wymagać tyle samo, albo i więcej od zblazowanego Henry'ego?

chaos - 2013-05-16, 10:11

To ja wkleję swoje 3 grosze z szałta:

Na Ligę to Neymar starczy, żeby wozić ogórków, ale jak znów staniemy oko w oko z maszynami a'la Bayern, to się będzie kogucik odbijał od nich, jak oranżada z komunii...

Jeśli rozrusza nasz atak i dołoży +- 20 bramek w sezonie, to pierwszy sezon udam za udany.

Mam jednak spore wątpliwości co do jego przydatności w najważniejszych starciach w LM.
Poprzeczkę stawiam mu wysoko, a co.

Ps. Oczywiście hejtowanie go z zasady na samym wejściu jest słabe i daleko mi od tego, zeby było jasne.

Wit Ż. - 2013-05-16, 10:16

Patrząc na niektórych to choćby strzelił 100 goli w sezonie to nigdy nie będzie drugim Pele (chyba że zdobędzie MŚ) :P
Mentor - 2013-05-16, 10:17

gelex napisał/a:
Mentor

a wymaganie 20+ goli w lidze i 15+ asyst od takiego kozaka to juz kosmos, czy jeszcze atmosfera?

Cofnij się do ósmej strony tego tematu i obadaj co pisałem na ten temat :] Od ósmej strony przez kilka kolejnych postów. Potem możemy oczywiście kontynuować dyskusję. Nie ma sensu żebym pisał to samo co kilka postów.


+20 goli i +15 asyst w samej lidze :lol: Jazda :D Ciekawe kto poza Messim miał w Barcelonie kiedykolwiek takie staty :]

Albo nawet nie w Barcelonie tylko w ogóle w europejskiej piłce. Uprzedzam, że Ronaldinho osiągnął nigdy tego pułapu także jakby ktoś szukał to gdzie indziej.

noir_desir - 2013-05-16, 10:22

Jak można nie mieć kosmicznych wymagań wobec grajka, który przychodzi w takiej atmosferze? Nam potrzeba cracka i oczekuję, że kogut crackiem będzie. Skoro przewielki zarząd olewa inne opcje, to Neymar ma być remedium naszego ataku. Innego wyjścia nie widzę.

Drużyna dziurawa jak sito, a tutaj prawdopodobnie cały budżet transferowy pójdzie na gwiazdeczkę z Brazylii. Jak można nie mieć oczekiwań?

Mentor - 2013-05-16, 10:27

Cytat:
Jak można nie mieć kosmicznych wymagań wobec grajka, który przychodzi w takiej atmosferze?

Normalnie? :O

Co mnie obchodzi ta szopka? Niby w jaki sposób Neymar czy ktokolwiek inny miał ją powstrzymać? Jak się to ma do aspektów sportowych? Bo chyba tylko takie powinno się brać pod uwagę kiedy mówimy o wymaganiach SPORTOWYCH wobec zawodnika :> Jeszcze cena oczywiście musi odegrać pewną rolę, ale nie przesadną.

noir_desir napisał/a:
Skoro przewielki zarząd olewa inne opcje, to Neymar ma być remedium naszego ataku.

Zarząd jest chuyowy więc w ucho oberwie Neymar. To ma sens :ok:

noir_desir napisał/a:
Jak można nie mieć oczekiwań?

Nie wiem :D Kto coś takiego wymyślił? :D

noir_desir - 2013-05-16, 10:29

Życie. Biedny, niewinny Neymar-dziewica oberwie rykoszetem, bo wchodzimy w erę kakokoszulek. Przeyebane, więc niech idzie do Bayernu. %)
Mentor - 2013-05-16, 10:30

To wszystko? Cała merytoryka jaką masz do zaprezentowania :>
chaos - 2013-05-16, 10:32

noir, płyniesz.

Rozdzielmy nieudolność zarządu od nieudolności piłkarza przed jakimkolwiek meczem Neymara w barwach FCB.
Jeśli Neymar okaże się nieudolny, to zarząd do swojej nieudolności dorzuci kolejną cegiełkę - system naczyń powiązanych.

Jeśli nas zbawi, to zarządowi trzeba będzie oddać, że wydana kasa miała sens.
Prościej można?

noir_desir - 2013-05-16, 10:32

Ale co tu prezentować? Drużyna potrzebuje wzmocnień. Skoro on ma tyle kosztować, tyle zarabiać (w sumie o tym się pisze niewiele, ale myślę, że skoro w Santosie zarabia 10 baniek, to u nas dużo mniej nie będzie) to jednak te oczekiwania należy ustawić na wysokim pułapie.

Przecież nie chodzi o rozkurwianie na poziomie Leo, bo tak nie będzie robił nikt. To samo z Ronaldo. Ale fajnie żeby było widać, że siła naszej drużyny się zwiększyła, bo przecież o to chodzi?.

gelex - 2013-05-16, 10:34

Mentor napisał/a:
+20 goli i +15 asyst w samej lidze :lol: Jazda :D Ciekawe kto poza Messim miał w Barcelonie kiedykolwiek takie staty :]


oj ta oj tam

ale masz rację... miała być liga i LM :)

Mentor - 2013-05-16, 10:37

Prezentuj sobie co chcesz. Ja miałem nadzieję podyskutować, ale nikogo za uszy ciągnąć nie będę. Łatwiej pokrzyczeć w szałcie. Sam to wszakże często robię, ale szałt to szałt a forum to forum. W tematach można poruszyć nieco więcej szarych komórek i podejść do problemu bardziej metodycznie.

Z Twoich ostatnich wpisów można by wywnioskować, że na wymagania wobec Neymara wpływ mają w 99% aspekty pozasportowe. Dla mnie to jest absurd autentycznie.

gelex napisał/a:


oj ta oj tam

ale masz rację... miała być liga i LM :)

Moje pytania zatem wciąż aktualne :D

Rzuć mi 5 nazwisk piłkarzy, którzy robili 20+ goli i 15+ asyst licząc liga + LM :> Łatwiej będzie nie ograniczając się do Barcelony bo może się okazać, że w Barcelonie takich nie było albo był to tylko Ronaldinho raz lub dwa razy. No i Messi oczywiście. Jak już poznamy tych bohaterów to będzie można porównać ich sytuację do sytuacji Neymara. Przeanalizujemy każdy aspekt.

soppa - 2013-05-16, 10:51

Mentor napisał/a:
+20 goli i +15 asyst w samej lidze :lol: Jazda :D Ciekawe kto poza Messim miał w Barcelonie kiedykolwiek takie staty :]

Albo nawet nie w Barcelonie tylko w ogóle w europejskiej piłce. Uprzedzam, że Ronaldinho osiągnął nigdy tego pułapu także jakby ktoś szukał to gdzie indziej.


Titi <3 w sezonie 2004/2005, poza nim nie znalazlem nikogo :P

noir_desir - 2013-05-16, 10:51

Właściwie to masz rację. O oczekiwaniach sportowych powinny decydować aspekty sportowe. I jeśli o to chodzi - nie oglądałem popisów Neymara z 2,3,4-ligą brazylijską. Z pierwszą zresztą też nie. Widziałem go tylko w tych kilku meczach towarzyskich w Europie. I sprawił na mnie wrażenie interesującego zawodnika z zajebistą techniką, dobrze ułożoną stopą i dużą wyobraźnią, ale jednocześnie na pewno nie gotowego produktu, przyszłosezonowego wymiatacza. Raczej potencjał na cracka niż cracka. Dlatego tak się frustrufrustruję, kiedy pomyślę, że za kasę wydaną na Neymara takiego cracka można mieć. Z drugiej strony tenże crack (te cracki) nie są w zasięgu naszych zainteresowań, więc nie pytaj o nazwiska :P (my '9' nie używamy) A jak jeszcze dołożyć wypociny ze Sportu i MD, to sorry batory, Neymarinho obrywa faktycznie trochę rykoszetem.
Mentor - 2013-05-16, 10:52

Czekamy zatem na więcej :) Nie może się przecież okazać, że przykładowe wymagania gelexa są doprawdy kosmiczne :P

[EDIT]

soppa@

Sprawdziłem Titiego i chyba nie spełnia wymogu asyst :>

noir_desir@

Trudno się nie zgodzić, przecież nigdy w życiu nie określiłbym obecnego Neymara mianem cracka. Zanim nie zagra w Europie i czegoś nie zaprezentuje to jest tylko potencjalnym crackiem. Dla mnie to jasne.

oweno - 2013-05-16, 10:56

no to ja już nie wiem czego można od niego wymagać. ma być lepszy niż Pedro i Alexis, skuteczniejszy i wnosić więcej do ofensywy niż podania do tyłu. mógłby być drugim po Messim strzelcem zespołu i nie zawodzić w spotkaniach z równorzędnym rywalem. nie wiem czy takie wymagania są ok.
chaos - 2013-05-16, 10:56

Mentor, czasy się zmieniają :D

Przy takim składzie, to wymaganie od supercracka 20 bramek w sezonie (we wszystkich rozgrywkach), to chyba nie jest wygórowane żądanie?
Pomijam asysty - jeśli będzie wykorzystywał 60-70% otwierających podań od Messiego, Iniesty, Tello, Fabsa czy innego grajka, to 20 bramek lekko uzbiera.
Czy taki Villa czy Alexis w tym sezonie nie mieliby 20 bramek, gdyby tak często nie kopali się w czoło?

noir_desir - 2013-05-16, 10:57

Podobno najgorszy Torres w historii ustrzelił w tym sezonie te 20 bramek. Ale we wszystkich rozgrywkach.
oweno - 2013-05-16, 11:01

a przewielki Zlatan ile u nas nastrzelał? :P
gelex - 2013-05-16, 11:05

Mentor ja się przyznaję, że liczbami rzuciłem od czapy... serio. Sprecyzowanych wymagań chyba nawet nie mam bo tak tego nie kalkulowałem.

Nie pamiętam jakiego ostatnio grajka, prócz Zlatana wyjmowaliśmy za taką kasę. Imo dla mnie Zlatan był opcją zajebistą, oprócz tego że coś mu się pojebało, ale miejsce dla tego zawodnika w FCB bardziej widzę dziś niż wtedy.

Z Neymarem jest trochę tak, że ja jego transfer traktuję w kategorii chęci zrównoważenia naszego składu. Nie wiem jaka funkcję miałby pełnić - bo jeżeli przychodzi za Ville to jednak liczę, że oprócz robienia gry na skrzydle, będzie pierwszym do wchodzenia na pozycję "9". A skoro tak to gole ma strzelać i basta.

Poza tym traktuję to jako możliwość zrobienia kroku w przód, a nawet w tył, do czasów kiedy mieliśmy w składzie więcej niż jednego zawodnika nakurwiającego gole.

Mieliśmy już Messiego, Eto'o i Henry'ego w ich świetnych formach razem, mieliśmy potem Messiego i Pedro i kawałek Zlatana.

Stąd liczę, że teraz będziemy mieli Messiego i Neymara i może nawet Sancheza w ich primetime.

I Neymar może nawet strzelić 10 goli w lidze i LM w sumie, ale robić tyle szumu, że dzięki temu Messi i Sanchez jebną 80 :)

Kto wie? A ja wtedy będę go na rękach nosił.

Reasumując:

Liczbowo gotów jestem nawet nie dywagować, bo od Neymara oczekuję jakości, jak kiedyś od Alvesa. Transfer Daniego był dla mnie wielkim skokiem jakościowym, siłą która ta drużyna zyskała dzięki jego przybyciu. Tego samego oczekuję od jego rodaka. Na ile jest to mierzalne? Nie wiem, bo to chyba dość subiektywne podejście.

edyta:

* Henry'ego

edyta2:

moje dywagacje świetnie wpisują się w nastrój i stanowisko noir'a

Mentor - 2013-05-16, 11:13

oweno napisał/a:
nie wiem czy takie wymagania są ok.

To zabrzmiało tak jakby ja tutaj 'kasował' wszystkie propozycje wymagań :P To nie tak. Każdy sam sobie przecież będzie oceniał Neymara wedle własnego uznania i nic mi do tego, ale kilka stron wcześniej zwróciłem uwagę na różne aspekty. Powtórzę się trochę i napiszę raz jeszcze jak to widzę.


Zawodnik, który robi 20+ goli i 15+ asysty w sezonie (liga + LM) to jest zawodnik idący po Złotą Piłikę :] Takich graczy na przestrzeni lat była garstka przy czym jestem pewien, że nigdy nie było takich w zespole kilku!

Od Zlatana oczekiwałem 20+ goli oraz 10+ asyst. Nie pasował do nas, ale sprostał bo indywidualnie to zajebisty piłkarz.

Miałbym oczekiwać (w pierwszym sezonie!) od Neymara tyle samo co od przykładowego Suareza albo innego z aktualnych cracków? Przecież Neymar przychodzi z ligi brazylijskiej, ma 21 lat i zero doświadczenia w Europie. To nie jego wina :] Skoro zarząd sięga po takiego gracza to tylko do zarządu można mieć pretensje. Nie jest winą Neymara, że urodził się w Brazylii w roku 1992. Powaga.

Także rozsądnym wydaje mi się być dostosowanie oczekiwań do tych czynników.

Oczywiście sprowadzanie wymagań do samych cyferek jest bez sensu, ale tak czy inaczej liczę na te 20 bramek w pierwszym sezonie jeżeli będzie grał regularnie a tego się spodziewam. Gorzej z asystami, ale niech ich zmontuje z 7-8 sztuk.

Poza liczbami oczekuję, że po prostu odciąży Messiego. Oby nie był tylko przyklejony do linii bocznej i kończył akcje podaniami do tyłu, niech gra odważnie, próbuje pojedynków 1vs1. Wiąże się to ze stratami, ale inaczej się nie da. Niech stara się być przebojowy i oby nie grał na alibi. Zderzenie z europejską piłką może być ciężkie i pewnie takie będzie, ale niech się nie zraża bo klub zapewne będzie w niego wierzył przy takim hajsie jaki trzeba wydać :D To może być paradoksalnie zaleta. Mam na myśli takie 'wymuszone' zaufanie.

soppa - 2013-05-16, 11:16

czepiasz sie Menti, 15 mial :P
noir_desir - 2013-05-16, 11:18

Zabawne, że mimo teoretycznie tak różnych stanowisk to ja się mogę z Tobą zgodzić jeśli chodzi o ew. wymagania wobec Neymara. Tylko że nie wytyczałbym ich liczbami, a typowymi Arbelolami, którzy nie mogą pilnować Messiego i odpuszczać Pedro, bo Neymar.
I się nie martw, że Neymar będzie obrywał od kibiców. Po drugiej stronie będzie biegał ktoś z dwójki Pedro/Alexis, więc Neymar wypadnie na pewno lepiej. A Sandrusco nikt na pewno nie popuści.

Tylko ta część z Suarezem... Niby czemu oczekiwania wobec Suareza miałyby być większe niż wobec Neymara? Poza doświadczeniem nic za tym nie przemawia. Tzn. to jest coś, to jest dużo, ale mimo wszystko taki Suarez kosztowałby mniej. Dla mnie to jednak ma znaczenie w wytyczaniu oczekiwań. Ja już to pisałem dawniej - czy przyjdzie Suarez, czy Falcao (chciałoby się), czy Neymar to moje oczekiwania będą podobne.

gelex - 2013-05-16, 11:22

od ufania Mentor to jest sztab

ja tu jestem od wymagania

:)

Ja myślę, że Neymarowi i tak wybaczy się nawet sezon grania kupy na poziomie Pedro.

Problem w tym, że my albo ten transfer robimy za późno, albo za wcześnie, bo chcemy wmontować do składu zawodnika, który miałby nam więcej dawać za dwa lata mimo, że potrzebujemy zawodnika, który coś nam da teraz.

Odciążanie Messiego? A po co? Skoro ma mieć swój primetime jeszcze przez 2,3 lata to niech zapierdziela jak najwięcej.

Dajmy Messiemu kogoś takiego jak Fabs w jego szczycie (krótkim, ale szczycie) u nas i patrzmy jak rozbijają we dwójkę najmocniejszych tego świata, a i Iniesta, Sanchez, Pique i reszta zaczną wyglądać jak z pierwszego sezonu Guardioli.

Chciałbym aby Neymar był dla nas tym kimś, kim był dla nas Alves po jego przyjściu. Ja się nawet bałem na papierze napisać obok siebie nazwiska Alvesa i Messiego w obawie, żeby mi ręki nie urwało.

mroo - 2013-05-16, 11:41

tak sobie czytam co piszecie, i mam wrazenie, ze niektorzy nie moga sie pogodzic z tym, ze gwiazdy kosztuja :)
chaos - 2013-05-16, 11:49

Powinniśmy te wszystkie rady wysłać na maila: Słuchaj Neymar da Silva Santos Júnior, +20 bramek i +15 asyst we wszystkich rozgrywkach, graj odważnie, próbuj pojedynków 1vs1, masz być lepszy niż Pedro i Alexis, skuteczniejszy i wnosić więcej do ofensywy niż podania do tyłu, mógłbyś być drugim po Messim strzelcem zespołu i nie zawodzić w spotkaniach z równorzędnym rywalem.

Ktoś przetłumaczy i mu to podeśle? :D Może to będę lepsze wytyczne niż te od Tita? ;)

Mentor - 2013-05-16, 11:51

noir_desir napisał/a:
Tylko ta część z Suarezem... Niby czemu oczekiwania wobec Suareza miałyby być większe niż wobec Neymara? Poza doświadczeniem nic za tym nie przemawia. Tzn. to jest coś, to jest dużo, ale mimo wszystko taki Suarez kosztowałby mniej. Dla mnie to jednak ma znaczenie w wytyczaniu oczekiwań. Ja już to pisałem dawniej - czy przyjdzie Suarez, czy Falcao (chciałoby się), czy Neymar to moje oczekiwania będą podobne.

Ja to widzę inaczej.

Neymar, 21 lat, do tej pory grający w lidze brazylijskiej.
Suarez , 26 lat, ograny w Europie z naciskiem na występy w Premiership.

Dla mnie to jest przepaść. Urugwajczyk wchodzi w idealny wiek, przypuszczalnie jest bliski szczytu swoich umiejętności + ogranie i doświadczenie zdobyte w rozgrywkach klubowych i międzynarodowych. Kiedy należałoby wymagać maxa od takiego gracza jak nie teraz? Neymar to zupełnie inna para kaloszy, nie rozumiem dlaczego aspekt finansowy (cena! drogi jest więc musi być zajebisty!) ma być ważniejszy od aspektów sportowych. Nie daję rady tego ogarnąć.

To przypomina trochę sytuację Thiago. Niektórzy nie są z niego zadowoleni bo Xavi przyzwyczaił do pewnego poziomu, ale czy Xavi od początku kariery był takim piłkarzem jak kilka sezonów temu? Nie. Odchodzę jednak od tematu :P

gelex napisał/a:
chcemy wmontować do składu zawodnika, który miałby nam więcej dawać za dwa lata mimo, że potrzebujemy zawodnika, który coś nam da teraz.

Ale nie da się ominąć tego 'pierwszego sezonu' Neymara :P Przecież jakby przyszedł za rok to i tak pierwszy sezon trzeba traktować tak samo bez względu na to w którym roku przyjdzie. Ja tam uważam, że potrzebujemy świeżości w ataku od zaraz.

gelex napisał/a:
Odciążanie Messiego? A po co? Skoro ma mieć swój primetime jeszcze przez 2,3 lata to niech zapierdziela jak najwięcej.

Dajmy Messiemu kogoś takiego jak Fabs w jego szczycie (krótkim, ale szczycie) u nas i patrzmy jak rozbijają we dwójkę najmocniejszych tego świata, a i Iniesta, Sanchez, Pique i reszta zaczną wyglądać jak z pierwszego sezonu Guardioli.

Nie rozumiem szczerze mówiąc.

gelex napisał/a:
Chciałbym aby Neymar był dla nas tym kimś, kim był dla nas Alves po jego przyjściu.

Też bym chciał, ale nie oczekuję tego. Alves w momencie transferu był wymiataczem, absolutnym pewniakiem.

Mroczny Rycerz - 2013-05-16, 12:09

Mentor napisał/a:
Neymar, 21 lat, do tej pory grający w lidze brazylijskiej.
Suarez , 26 lat, ograny w Europie z naciskiem na występy w Premiership.

Dla mnie to jest przepaść. Urugwajczyk wchodzi w idealny wiek, przypuszczalnie jest bliski szczytu swoich umiejętności + ogranie i doświadczenie zdobyte w rozgrywkach klubowych i międzynarodowych. Kiedy należałoby wymagać maxa od takiego gracza jak nie teraz? Neymar to zupełnie inna para kaloszy, nie rozumiem dlaczego aspekt finansowy (cena! drogi jest więc musi być zajebisty!) ma być ważniejszy od aspektów sportowych. Nie daję rady tego ogarnąć.


amen

Mefju - 2013-05-16, 12:35

Wiem już kto ma statsy zblizone do +20 +15... Muller :konik:
riddler - 2013-05-16, 13:22

Liczby liczbami, nie w nich jest problem. Wszystko się rozchodzi o to, że czy tego chcesz Mentor, czy nie, przed Neymarem stoi zadanie poprawienia naszej jakości w ataku. Tak jak chaos wspominał, przyjdzie mecz z mocnym rywalem, gdzie zazwyczaj wszystko sprowadza się do wyłączenia nam z gry Messiego, więc dobrze byłby mieć kogoś, kto umie wykorzystać odrobinę wolnej przestrzeni.

On przychodzi jako crack, nie jako perspektywiczny Keirrison. Zobaczysz co się będzie działo na prezentacji, spodziewam się nowego rekordu widzów, euforia będzie gigantyczna, a za tym pójdą także wymagania. "Neymar i Messi w jednym zespole. Magia!"

P.S. Strzelenie 20 goli w LIDZE HISZPAŃSKIEJ grając dla Realu, czy Barcelony, to nie jest w tej chwili wyczyn na Złotą Piłkę :P

chaos - 2013-05-16, 13:31

riddler napisał/a:
"Neymar i Messi w jednym zespole. Magia!"


Trochę zaśmierdziało słynnymi Galacticos...

Schumack - 2013-05-16, 13:37

Albo jaraniem sie Ibrusiem :lol: Nawet euro zgadza sie :lol: [/u]
Mentor - 2013-05-16, 13:38

riddler napisał/a:
P.S. Strzelenie 20 goli w LIDZE HISZPAŃSKIEJ grając dla Realu, czy Barcelony, to nie jest w tej chwili wyczyn na Złotą Piłkę :P

Strzelenie 20+ goli i zaliczeniu 15+ asyst (bo takie tu padały liczby - nie gole lub asysty lecz gole i asysty) grając obok Messiego/Cristiano to żaden wyczyn? Zatem niech ktoś tego dokona bo jak do tej pory nikomu się to nie udało.

riddler napisał/a:
Wszystko się rozchodzi o to, że czy tego chcesz Mentor, czy nie, przed Neymarem stoi zadanie poprawienia naszej jakości w ataku. Tak jak chaos wspominał, przyjdzie mecz z mocnym rywalem, gdzie zazwyczaj wszystko sprowadza się do wyłączenia nam z gry Messiego, więc dobrze byłby mieć kogoś, kto umie wykorzystać odrobinę wolnej przestrzeni.

Oczywiście, że tak jest. Sam o tym pisałem, tego właśnie oczekuję.

Dziwna sprawa bo staram się wyrażać precyzyjnie, rozpisywać na tyle obszernie, aby wszystko było jasne a tu chyba niektórym się wydaje, że dla mnie Neymar może cały pierwszy sezon pozorować grę :hmmm: Nic z tych rzeczy. Po prostu nie oczekuję, że będzie robił coś czego nie robi nikt albo co robiło ledwie kilku graczy na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat i mowa tutaj nie tylko o Barcelonie, ale całej Europie. Nie chce mi się więcej tego powtarzać. Liczcie sobie na co Wam się podoba i kształtujcie oczekiwania wedle własnych upodobań. Nie mam z tym problemu, ale wolno mi się z takim podejściem nie zgodzić i tłumaczyłem co mi się konkretnie nie zgadza. EOT

riddler - 2013-05-16, 14:27

Pomiędzy "żaden wyczyn", a "wyczyn na Złotą Piłkę" jest lekka różnica :P

Rozumiem twoje stanowisko, a różnimy się 'tylko' tym, że ja oczekuję więcej niż rzeczywiście się spodziewam, ty natomiast swoje oczekiwania tonujesz, bo... też na cuda nie liczysz %)

Schumack - 2013-05-16, 14:28

Co Ty tworzysz Mentor? kto pisal o +20 i 15 asystach??

Niech robi 25-30 goli. We wszystkich rozgrywach.
+20 nabije z lelakami w PD i CDR, fajnie jakby wpadlo 5 goli z kims mocnym.


Rozliczanie napastnikow z asyst wzielo sie z tego, ze Ibrus strzelil 16 goli w lidze i zeby nie bylo, ze malo to nagle zaczeto dyskutowac o asytach.

holden - 2013-05-16, 15:52

Hazard w ostatnim sezonie w Lille miał 20 goli i 16 asyst ( wg innego źródła nawet 22 as). Lampard kilka lat temu też miał +20 goli i + 15 asyst, więc jak widać nie jest to jakiś nieosiągalny kosmos.

zresztą statystyki statystykami, a chodzi o to żeby skrzydłowy grał jak skrzydłowy: potrafił minąć 1-2 rywali, wykorzystywał powiedzmy połowę ( bo domyślam się że 2/3 to już za dużo jak na gościa z jednym z najwyższych kontraktów w drużynie) sytuacji 100%, zagrał jakieś dobre, otwierające podanie itp

ja oczekuję, że będzie grał jak stary, zmęczony wieloletnią karierą Henry w swoim najlepszym okresie u nas.

Mentor - 2013-05-16, 16:31

Schumack napisał/a:
Co Ty tworzysz Mentor? kto pisal o +20 i 15 asystach??

Poczytaj dzisiejsze wpisy.

Schumack napisał/a:
Niech robi 25-30 goli. We wszystkich rozgrywach.
+20 nabije z lelakami w PD i CDR, fajnie jakby wpadlo 5 goli z kims mocnym.

Prawda. Jakby uzbierał te 25 bramek we wszystkich rozgrywkach to byłby moim zdaniem naprawdę dobry wynik. Nawet bardzo dobry.

Schumack napisał/a:
Rozliczanie napastnikow z asyst wzielo sie z tego, ze Ibrus strzelil 16 goli w lidze i zeby nie bylo, ze malo to nagle zaczeto dyskutowac o asytach.

Bardzo zabawne :] Niektórzy potrafią określić swoje oczekiwania przed transferem żeby potem nie było właśnie pierdolenia i dorabiania teorii. Ja liczyłem, że Zlatan zrobi 20/10 we wszystkich rozgrywkach. Wszystkich to znaczy liga, LM i Kupa del Weszło. Mniejsza jednak o Zlatana :hmmm:

Rozliczanie z asyst bierze się stąd, że asysta jest warta tyle samo co bramka. To takie proste właśnie :]

holden napisał/a:
Hazard w ostatnim sezonie w Lille miał 20 goli i 16 asyst ( wg innego źródła nawet 22 as). Lampard kilka lat temu też miał +20 goli i + 15 asyst, więc jak widać nie jest to jakiś nieosiągalny kosmos.

No i gdybyśmy podsumowali te wszystkie nazwiska i okoliczności w których piłkarze kręcili takie cyferki to łatwo byłoby wykazać jak absurdalne jest stawianie takich wymagań przed pierwszym sezonem Neymara.

holden napisał/a:
zresztą statystyki statystykami, a chodzi o to żeby skrzydłowy grał jak skrzydłowy: potrafił minąć 1-2 rywali, wykorzystywał powiedzmy połowę ( bo domyślam się że 2/3 to już za dużo jak na gościa z jednym z najwyższych kontraktów w drużynie) sytuacji 100%, zagrał jakieś dobre, otwierające podanie itp

ja oczekuję, że będzie grał jak stary, zmęczony wieloletnią karierą Henry w swoim najlepszym okresie u nas.

Pełna zgoda.

chaos - 2013-05-17, 07:43

Jakie to jest kurwa śmieszne, że ktoś tam posiada 10% praw do człowieka, a ktoś inny 40% i bez ich zgody ten człowiek nie może podjąć decyzji o swoim losie ['] ['] [']
Na myśl przychodzi tylko jedno słowo - niewolnictwo.


imerr - 2013-05-17, 07:47

Niewolnictwo? To jest żart?
Chłopak ma 21 lat. Mógłby dziś przejść na emeryturę, a zapewne jeszcze jego wnuki będą milionerami. To jest naprawdę chore.
Przecież to nie było tak, że on lub jego ojciec nie mieli wpływu na rozdrobnienie praw do swojej karty. Krzywda mu się nie dzieje.

chaos - 2013-05-17, 07:57

Paradoks na paradoksie - jeden opisałem ja, drugi Ty. Nowoczesne niewolnictwo nie wyklucza bycia milionerem w wieku 21 lat. Poza tym nikt z jego "właścicieli" nie dopuściłby do tego, żeby odszedł teraz na emeryturę, bo jest i jeszcze pewnie długo będzie niesamowicie dojną krową.
imerr - 2013-05-17, 08:48

Ale on naprawdę może jutro przestać grać i dalej będzie właścicielem fortuny, choć nic nie osiągnął. Dlatego nie widzę tu żadnego podobieństwa do niewolnictwa.
chaos - 2013-05-17, 08:51

Ale nie chodzi o to, żeby rezygnować ze swojej kariery, tylko o niej decydować.
Chce przejść do Barcelony, ale powiedzmy, że przedstawiciel klubu nie dojdzie do porozumienia z "właścicielami" Neymara w kwestii finansowej oczywiście.
Choć chłopak sam by zrezygnował z części pensji, odstępnego, whatever, to nie zrobi nic, dopóki Ci kolesie się nie zgodzą.

No powiedz, czy to nie przypomina Ci trochę handlu niewolnikami w nowoczesnym wydaniu?

Schumack - 2013-05-17, 08:52

To moze byc tylko frustrujaca dla kibica BCN, ze zarzad musi negocjowac z 3 stronami.

On wyszedl na tym duzo lepiej. Oprocz starego i santosu, maly udzial ma grupa inwestycyjna z tego wzgeldu, ze santosu nie bylo stac na przewielka pensje dla niego :)

Ojciec ma 50%, a klub oddal swoja czesc, zeby Neymarek mial wyzsza pensje.

Chyba zadna krzywda nie dzieje sie Neymarkowi :D

chaos - 2013-05-17, 08:54

Krzywda się nie dzieje, ja piszę o tym, jak to wygląda z zewnątrz dla mnie.

Samo pisanie, że ktoś posiada ileś tam procent praw do kogoś powoduje lekką załamkę...

imerr - 2013-05-17, 09:33

Patrzysz nie z zewnątrz, ale powierzchownie. Schumack wyjaśnił jak to działało.
Gdyby Neymar nie chciał zarobić w parę lat tyle, co łącznie wielu jego krajanów przez całe życie, to pewnie Santos miałby pełnię praw.

Voyteck - 2013-05-17, 13:24

Poza tym nie do SIEBIE, a swojej karty zawodniczej.

Neymar ma 100% praw do Neymara-człowieka, nie ma natomiast 100% praw do Neymara-piłkarza, tudzież Neymara-wartości marketingowej, za co skasował ogromne pieniądze.

Sorry, ale doszukać się niewolnictwa u gościa, który może przebierać w milionowych kontraktach reklamowych i wywalcza sobie wielomilionowe pensje jest dosyć nie na miejscu.

Możesz równie dobrze uznać klauzule transferowe i same kontrakty za niewolnictwo, a właściwie to każdy rodzaj umowy...

grintx - 2013-05-17, 15:57

Schumack napisał/a:
Ojciec ma 50%, a klub oddal swoja czesc, zeby Neymarek mial wyzsza pensje.


Według jednych źródeł prawa dzielą się tak: 45 % Santos, 40 % firma DIS, 5% firma Teisa, 10% zawodnik, według innych Santos ma 55% praw, firmy jak wyżej, czyli Neymar nie ma żadnych.
RAC1 przy okazji rozmowy z właścicielem 40% powiedzieli, że prawa tych wszystkich firm do Neymara wygasają wraz z końcem jego kontraktu z Santosem i jest to ich ostatnia szansa, żeby coś na nim zarobić.

Mentor - 2013-05-17, 16:03

Czyli Neymar za rok byłby do wzięcia za darmo?

Coś tu jest bardzo nie tak wobec tego. Aż się boję więcej pisać.

grintx - 2013-05-17, 16:10

Tak i z tego, co gdzieś wyczytałam, już od stycznia będzie miał prawo do podpisania pre-kontraktu z innym klubem. Nie wiem co odstawia Rosell, może się wystraszył ofensywy Realu, może chce Neymarem zamalować nam oczy po niezbyt udanym sezonie, ciekawi mnie czy w ogóle zapytał Tito czy ten chce Neymara (jak również czy oferta Bayernu jest prawdziwa, co znaczyłoby, że Guardiola go jednak chciał)
imerr - 2013-05-17, 16:21

Guillem Balague tłumaczył, że za rok Neymar nie jest za darmo. Zmieni się tylko podział praw. Wtedy ogromne odstępne trzeba byłoby zapłacić samemu piłkarzowi.
Mashi - 2013-05-17, 16:24

Kiedyś tam Sport pisał o tym, że w przypadku transferu w 2014 kwota wydanych pieniędzy praktycznie się nie zmieni, ale wówczas praktycznie cała suma poleci na konto Neymara i jego świty - ojca, agentów, etc, etc

A co do Bayernu - dzisiaj chyba Odilo Rodrigues, prezydent Santosu, powiedział, że nic nie wie o ofercie Bayernu

wakabayashi - 2013-05-17, 17:00

bayern tez dementowal juz kilka dni temu
Janio - 2013-05-17, 21:23

Chory transfer... Jakim cudem gość mający do końca kontraktu rok, deklarujący że chce odejść tylko do Barcelony może kosztować więcej niż 35-40 mln (to i tak z dużym okładem)!? W dodatku ukłonem z naszej strony było przecież uiszczenie zaliczki w kwocie 10 mln. Wzięli tę kasę, a teraz apetyty jeszcze urosły? Gówno ma do rzeczy, że prawa do karty są podzielone między ileś tam podmiotów. Gdyby podmiotów było 50 to Neymar kosztowałby 2 miliardy czy jak? Sandro spierdalaj ze swoimi transferami chory ciulu!
mikaelus - 2013-05-26, 03:54

Janio, chłopie, przeczytałbyś 3 posty wyżej to byś nie gadał takich głupot.

Neymar to dla mnie najciekawszy transfer w ostatnich kilku latach. Prawdę powiedziawszy jak mamy już te 50 baniek wydawać to na takiego gościa właśnie. Jakby nie było nasze europejskie zakupy od paru lat nie wychodziły nam zbyt dobrze - co wybija z ręki argument, że powinniśmy brać kogoś ogranego. Wydaliśmy 40 baniek na Villę, 46 baniek + Etego na Zlatana i w końcu, znowu, prawie 40 baniek na Alexisa (który nawet w Chile goli nie strzelał).

Czemu więc nie 50 baniek na najgorętszy brazylijski talent? Najwyżej skończy jak Robinho, bywa. Już wolę, żeby się chłopak u nas spalił niż gdyby miał błyszczeć w mierdzie. Kwota transferu jest OK, zwłaszcza biorąc pod uwagę nasze transferowe wyczyny od 2009 roku.

Jego transfer musi też oznaczać, że w końcu kopniemy Sancheza z powrotem do Serie A, a Villę na emeryturę do Premier League. Trochę się skład powinien wyczyścić i zostanie ciut więcej miejsca dla Tello czy może nawet Deulofeu.

Nie mam pojęcia czego się po Neymarze spodziewać. Jego holowanie piłki i wstrzymywanie akcji nie wydaje się do nas pasować, ale może go trochę rozruszają na treningach. To chyba moja największa obawa - żeby nie grał tyle pod siebie. Z drugiej strony, odrobina brazylijskiego szaleństwa może się naszemu, czasem do bólu schematycznemu, atakowi przydać. Taki gość, którego pomysłów nie sposób przewidzieć - a to piętka, a to jakiś rowerek, flip-flap czy coś. Może to nam pomoże w walce z murarzami. Bo od bezradnego klepania naokoło robi mi się czasem niedobrze.
Tekst o Neymarze, na Weszło, daje nadzieję na to, że chłopak będzie raczej dość ogarnięty na treningach. Poza tym ma nad sobą ojca, który jest pewnie bardziej dyscyplinującym czynnikiem niż jakikolwiek trener :D

Finansowo na pewno nie ryzykujemy dużo. Kontrakt ma odpowiedni, niezbyt wielki, a w razie niewypału zawsze będzie wart te 20 baniek, choćby ze względu na wiek i wizerunek. Do tego na pewno przeżyjemy szaleństwo koszulkowe - Brazylia będzie cała Blaugrana, a i w Europie się trochę sprzeda.

Nie jest źle. Próbowaliśmy być rozsądni, braliśmy oklepanych napastników z Europy (Villa, Zlatan, Henry), wzięliśmy młodego Alexisa z Serie A - niespecjalnie wypaliło. Czas zaszaleć w Ameryce Południowej :) Z niecierpliwością czekam na debiut.

EDIT: Jeśli te 25 baniek to prawda to Sandro jest przefójem.

Marzec - 2013-05-26, 07:49

cena mało mnie obchodzi może byc 25 mln może byc 50 mam to gdzies, jak jest mniej to fajnie jak więcej to trudno. klub istnieje 120 lat i nie zbankrutuje nagle przez pare mln w ta czy w tamtą. trzeba dać tyle pieniędzy ile trzeba.
już nawet kibice na wszystko zaczeli patrzeć w ten sposób że najpierw cena, ekonomia, opłacalność, wartość a potem dopiero piłka nożna.

na początku zawsze ma być piłka nożna potem reszta. jest crack i chce przyjść to trzeba go brać za wszelką cene.

także jestem zachwycony że jest fichado.

najwżaniejsze że wreszcie po larrsonie, zlatanie, henry, villi czyli crackach którzy przychodzili do nas przed 30 przychodzi ktoś kto ma lat 21. ma talent, mega potencjał, wielki głód i wszystko co najlepsze przed sobą.

jaram sie :konik:

Dodo - 2013-05-26, 07:52

mikaelus napisał/a:
Jego transfer musi też oznaczać, że w końcu kopniemy Sancheza z powrotem do Serie A, a Villę na emeryturę do Premier League. Trochę się skład powinien wyczyścić i zostanie ciut więcej miejsca dla Tello czy może nawet Deulofeu.


o ile liczylem wczesniej tez liczylem na taki scenariusz, to po ostatniej konferencji z alexisem, gdzie powiedzial, ze zostaje, choc ma mnostwo ofert, przestalem liczyc na jego transfer. villa pewnie odejdzie...i dobrze, ale bedziemy pierwsza w historii druzyna bez typowego srodkowego napastnika w kadrze. powinien przyjsc do ataku ktos jeszcze, wlasnie za pieniadze ze sprzedazy villi i alexisa

green - 2013-05-26, 08:44

już kiedyś kupowaliśmy Saviolę i innych "wielkich" młodych południowoamerykańskich cracków, teraz będzie inaczej?
Proszę o logiczne uzasadnienie, ja nie rozumiem tego transferu. Mam nadzieję, że się mylę.

dziki - 2013-05-26, 08:52

Ten, jak wnioskuje z Twojej wypowiedzi, fatalny Saviola kupiony za 15 mln strzelił około 50 bramek dla klubu ze średnią bramki na 2 spotkania. Mieliśmy wielu grajków nakupionych, którzy nawet co 4 spotkanie nie potrafili strzelać. To nie była zła inwestycja, bez przesady. Co innego nastroje i określanie go mianem drugiego Maradony.
Krystianooo - 2013-05-26, 09:03

25 mln + 7 mln pensji i przynajmniej 50 % do wizerunku to bedzie dobry deal i tylko jakoś upina mnie w szyje to 10 mln wypłacone nie wiadomo komu rok temu :) a to podnosi kwotę transferu do 35 mln ... mogę z tym żyć :P

Problem jednak polega na tym ze tak jak Villa czy alexis byli z założenia mocnymi uzupełnieniami składu tak teraz Neyrmar wobec pizdy w ataku jaką gra FCB musi odpalić od razu, bo ta drużyna potrzebuje powiewu świezości w ataku...

Jakiś czas temu pisałem o 10 golach i 10 asystach jako przyzwoitym wyniku jednak biorąc pod uwagę że tak hejtowany przez nas Kelner ( który jest wystawiony na nierówną walkę z pupilkiem perdro) czy tezio (który nie łapał się do skąłdu Barcy B) są w stanie ugrać takie staty ( chyba nikt nie ma wątpliwości że gdyby grał tyle co pedro to spokojnie by wturlał 10+10) na takim poziomie, to poprzeczka musi zostać podniesiona...

z ekonomicznego punktu widzenia ten transfer to świetna rzecz, jednak ja chcę zajebistej gry Neymara a dopiero potem kasy z neymarokoszulek :D

noir_desir - 2013-05-26, 09:36

Dobra, kij że kogut i pajac. Mam nadzieję, że odniesie sukces i będę jeszcze żałował, żem sceptyczny.
Bask - 2013-05-26, 09:37

Trochę statystyk:



Record Neymar for Seleção after the Chile match: 32 matches, 20 goals, 12 assists

Neymar for Brazil against European opposition: 8 matches, 3 goals

Mentor - 2013-05-26, 11:01

Przeniosłem do Kadry :dance:
Benio - 2013-05-26, 11:56

Mam nadzieję, że będzie trochę lepszy niż Alexis i potrafi coś więcej niż rowerek w miejscu.
Mentor - 2013-05-26, 11:59

http://www.radiobrazylia.pl/neymar-w-barcelonie/

:hmmm:

Jerry P - 2013-05-26, 14:48

a moglby ktos zapodac statsy Neymara i R10 z ostatniego 1,5 roku?
Carles - 2013-05-26, 15:01

2012:
Neymar 27 goli 16 asyst / 41 meczów - 1 gol na 135 minut

Ronaldinho: 15 goli 21 asyst / 51 meczów - 1 gol na 294 minuty

http://www.transfermarkt...._3373_2011.html

http://www.transfermarkt....68290_2011.html

Porównanie:

http://www.transfermarkt....3373_68290.html


Mentor - 2013-05-26, 16:22

OptaJose napisał/a:
27 - Neymar has scored 27 goals for Santos in 38 Brasileirão games in the last two seasons (Ronaldinho has 24 in 65). Wizards

Janio - 2013-05-26, 17:41

mikaelus napisał/a:
Janio, chłopie, przeczytałbyś 3 posty wyżej to byś nie gadał takich głupot.


a to ci nowina, ze zawodnikowi z karta w rece trzeba dac wiecej niz takiemu, ktorego wykupuje sie z klubu. poza tym jeszcze nie slyszalem o kwocie za podpisanie kontraktu oscylujacej kolo 30+ mln, wiec nadal casus konczacego sie kontraktu musi powodowac obnizenie ceny i na pewno finansowo wyszlibysmy lepiej biorac neymara za rok, skoro tak przebiera nogami zeby u nas grac.

dodatkowo kwota o ktorej obecnie sie pisze (25-28 mln) to kasa za 55% dla sanotsu, nie bardzo usmiecha mi sie wloczenie po sadach i walczenie o to, zeby suma transferu nie wskoczyla na jakis niepowazny pułap...

nie zmienia to faktu, ze na chwile obecna jestem zadowolony z tego zakupu, bo taki koles jest nam cholernie potrzebny - oby tylko wypalił

btw jestem bardzo ciekaw jak bedziesz ten, jak piszesz 'najgoretszy bazylijski talent', rozliczał z osiagniec, bo dla takiego chocby alexisa miales malo wyrozumialosci.

green - 2013-05-26, 19:39

dziki napisał/a:
Ten, jak wnioskuje z Twojej wypowiedzi, fatalny Saviola kupiony za 15 mln strzelił około 50 bramek dla klubu ze średnią bramki na 2 spotkania. Mieliśmy wielu grajków nakupionych, którzy nawet co 4 spotkanie nie potrafili strzelać. To nie była zła inwestycja, bez przesady. Co innego nastroje i określanie go mianem drugiego Maradony.


Saviola to gracz nie wart wyłożonych pieniędzy, tu jest podobna sytuacja z nadmuchanym balonem, właśnie o to mi chodzi - czy nowa 11 jest warta aż tak dużych pieniędzy. Twoje pokolenie wszystko wie i rozumie, wiec proszę o wytłumaczenie.
Znowu słyszę, że to mega gwiazda, a dla mnie to jak na razie Pan Nikt.

dziki - 2013-05-26, 19:55

Poczekaj, rozmawiamy o lecie, w którym Nakata przechodził za 28 mln euro przechodził do Parmy, Cassano za 30 mln do Romy, Pelizzoli za 17 mln tez do Romy. Kluby zmieniali też Buffon za bodaj ponad 32 mln, Zidane za ponad 45 mln, Veron za 28 mln.

I w tej całej plejadzie wydatek 15 mln euro za zawodnika, który uchodził za duży talent i który jednak kilkadziesiąt bramek dla klubu strzelił w późniejszym czasie, uważasz za nieopłacalny?
Lato 2000 zmieniło wszystko, kolejne kilka lat sprawiło, że na zawodników przeciętnych wydawało się ogromne pieniądze. W 2001 roku Saviola nie był drogim zawodnikiem, pomimo tego, ze większość oczekiwała od niego zdecydowanie więcej. Nie był królem boiska, ale też nie był bezimiennym Dehu.

Czy Neymar jest wart pieniędzy nie wiem, ale wiem, że na pewno sprowadzenie go za mniejsze pieniądze było prawie niemożliwe. Brazylia dzisiaj nie musi sprzedawać byle kogo za byle pieniądze, bo ich gospodarka nie należy do najbiedniejszych (nie mówię o rozwarstwieniu społecznym, ale o rzeczywistych możliwościach bogatszej częsci społeczeństwa, w tym klubów pilkarskich). 25 /35 mln nie wydaje sie ogromna kwotą w kontekście liczb wymienianych przy nazwiskach wielu graczy europejskich średniaków.

Dodo - 2013-05-26, 19:59

tak gwoli scislosci saviola kosztowal 15 mln, ale funtow, czyli okolo 25 mln euro
green - 2013-05-26, 20:16

dziki napisał/a:
Poczekaj, rozmawiamy o lecie, w którym Nakata przechodził za 28 mln euro przechodził do Parmy, Cassano za 30 mln do Romy, Pelizzoli za 17 mln tez do Romy. Kluby zmieniali też Buffon za bodaj ponad 32 mln, Zidane za ponad 45 mln, Veron za 28 mln.


Dziki, miałeś wtedy 12 lat, mogłeś być okłamywany co do wartości pieniądza :lol:
Włosi prali pieniądze, nic więcej, ich transferów nie bierzmy pod uwagę.

Co do Savioli - gdyby cokolwiek u nas znaczył i był crackiem, to jego przejście do Realu byłoby zauważone i odpowiednio "skomentowane" przez naszych kibiców. Było inaczej - część nawet nie zauważyła, że króliczek gra u największego wroga, a część uważała, że to osłabienie drużyny z Madrytu.

dziki - 2013-05-26, 20:17

No, mam w glowie 15 mln euro. Dzięki za poprawkę:)

Nie zmienia to jednak jakoś głęboko mojej pozycji.

edit:
Green: miałem i owszem, dziś mam dwa razy tyle i źle mi z tym nie jest;-) Argument z wiekiem jest dla mnie zupełnie niezrozumiały - to, że 12 lat temu miałem mało lat oznacza, że a.) wtedy nie rozumiałem nic i b.) teraz nie rozumiem nic? Hm?

jak rozumiem Twoim zdaniem 25 mln to kwota nieadekwatna za największy wówczas talent Ameryki Południowej (a przynajmniej takim mianem określany), który przez następne załóżmy 6 lat (czyli okres kontraktu w Barcelonie) zdobywa 96 bramek w różnych rozgrywkach dla Barcelony, Sevilli i Monaco? To nie były czasy Messiego, każdy zawodnik zdobywający 10 + bramek w sezonie był doceniany. A Saviola do momentu odejscia do Bialych miał takich sezonów 7 z rzędu (licząc Argentynę).
Poza tym Barca wtedy nie była dzisiejszym gigantem, w pierwszym sezonie Savioli bylimy na 4 miejscu, a on sam strzelil 1/4 tych bramek (drugie tyle Kluivert, troche mniej ówczesny el crack Rivaldo - łącznie). W drugim sezonie byliśmy na 6 miejscu, by dopiero w 3 sezonie cokolwiek pograć w lidze. Przez 3 lata z rzędu był naszym drugim najlepszym strzelcem.

Ja doskonale pamiętam jak się nazywało Saviolę przed jego przyjściem do Barcelony (tak green, pamiętam co-nieco z okresu, kiedy miałem 12 lat) i jaki pomponik był dmuchany. Ale bez przesady, nie nazwałbym jego transferu wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Jak w takim razie nazwać Christanavala, Geovanniego czy Gerarda L?

green - 2013-05-26, 20:50

"...jak rozumiem Twoim zdaniem 25 mln to kwota nieadekwatna za największy wówczas talent Ameryki Południowej (a przynajmniej takim mianem określany), który przez następne załóżmy 6 lat (czyli okres kontraktu w Barcelonie) zdobywa 96 bramek w różnych rozgrywkach dla Barcelony, Sevilli i Monaco"

Nie interesuje mnie Sevilla i Monaco, to problem ich kibiców.
Największy wówczas talent Ameryki Południowej okazał się być średniakiem w Europie jakich wielu. Zastanawiam się głośno czy nie może teraz być tak samo.

P.S. Barca była gigantem, który podupadł przez takie właśnie transfery jak wymieniłeś.

xav - 2013-05-26, 21:40



:lol2: :lol2: :lol2: :lol2:

wakabayashi - 2013-05-26, 23:03

Cytat:
Syn powiedział mi, że jego marzenie o zagraniu chociażby jednego meczu z Messim jest większe niż całego sezonu z Cristiano Ronaldo
- Neymar senior
dziki - 2013-05-27, 08:29

No tak, ale zmienia to coś Green? dla nich strzelił 25 bramek z tego co pamiętam. Dla nas pozostałe.

3 sezony z rzędu był drugim najlepszym napastnikiem w klubie, obok siebie nie miał wirtuozów poza kilkoma graczami. No i za plecami miał przeciętną, by nie powiedzieć bardzo przeciętną, obronę przez większość czasu tutaj. Kiedy wrócił do nas z wypożyczeń, w sezonie 2006/07 w klubie totalnie zamiatał Ronaldinho, ale strzelać zaczynał Messi i po kontuzji trochę Eto`o. Mimo to jego osiągnięcia nie odbiegają bardzo od wychwalanego i przeze mnie Samu (wiem, kontuzja - ale Pedrito też ją wtedy miał). Saviola sezon zakończył ze średnia 0,41 bramki na mecz (Guddy miał też 10 bramek ze średnią 0,23 bramki na mecz, Eto`o 0,56, a Messi i Ronaldinho 0,48). W podstawowym składzie wychodził ledwo 12-krotnie na ogólnie 26 spotkań rozegranych, gros z nich przypadło na puchar (7 spotkań, 5 w podstawowym składzie, 7 bramek w tym hat-trick i dwie bramki głową (!:D)). W lidze zagrał 5 spotkań w podstawowym składzie i strzelił 2 bramki, jako zmiennik 12 razie i dorzucił 3 bramki. Nie brzmi to dla mnie jak zmarnowana inwestycja - statystycznie wyglądał solidnie. Jak odchodził dziwiłem się, bo dla mnie był idealnym zmiennikiem w tym klubie. Chciał jednak więcej grać, co naturalne. Wyszło na to, że dopiero w Benfice i Maladze coś pograł.

Jeszcze ad inwestycji - w lecie 2001 kupilismy za grube pieniądze Andersona (3 lata w szpitalu ?), Rochembacka, Geovanniego, Christanavala, Bonano i Coco. Żaden z nich nie sprawdził się w zespole i szybciej czy później znikał z piłkarskiej mapy świata. Sezon wcześniej przyszli z kolei Overmars, Petit (moim zdaniem niewykorzystany w pełni potencjał), Dutruel, Alfonso i Gerard. Z nich tylko Marc grał dłużej i został jednym z najlepszych graczy drużyny aż do emerytury. W 2002 przybyli Enke, Riquelme, Sorin i Gaizka Mendieta. Jeszcze sezon później Quaresma ...
Z całej tej zgrai piłkarzy jedynie Overmars i Saviola grali dobrze. W ciągu tych plus minus 3 lat sprowadzono do zespołu sam szrot i z tego szrotu jedynie dwójka graczy dawała cokolwiek klubowi. Duże pieniądze dawano i za Geovanniego i za Christanavala i za Gerarda i za Riquelme.
Zgadzam się z tym, że przez sprowadzanie takich kopaczy Barca miała ciężki czas (chociaż moim zdaniem to też wpływ słabego zarządzania klubem, nie tylko w sensie kadrowym), ale na pewno nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że kasa wydana akurat na Królika była stratą.

I teraz do sedna - ja rozumiem, że zachwycanie się Saviolą i nazywanie go drugim Maradoną na początku XXI wieku było mocno przesadzone. Rozumiem, że spodziewano się po nim cudów, a on się okazał zwykłym dobrym wyrobnikiem, który przy dobrym zespole potrafi strzelać, ale sam z siebie nie zrobi worka bramek. Ale dla mnie stratą pieniędzy to był Geovanni, złą inwestycją Czygryński etc. Jeśliby miast Geovanniego zakupiono porządnego obrońcę w 00' albo 01' to byłby to może lepiej wspominany okres.

Jeśliby.

Saviola przychodził w wieku 20 lat jako jeden z najlepszych strzelców ligi argentyńskiej. Wówczas przeciętnej. Teraz przychodzi gwiazda-rówieśnik ligi brazylijskiej, mimo wszystko mocniejszej niż 12 lat temu liga Argentyny. Zdecydowanie bardziej ugruntowana gwiazda niż wtedy Saviola i moim zdaniem w zdecydowanie łatwiejszej sytuacji (zderzenie Królika z ligą hiszpańską wydaje mi się mocniejsze niż Neymara z dzisiejszą ligą, także przez potencjał składów.)

Ja bym się nie obawiał tego. Martwi mnie jedynie gwiazdorstwo Neymara. Przykładowy Królik nie miał w sobie za dużo z gwiazdora (pomimo wyjazdów na IO). Neymar musi się dostosować do reszty naszego składu, a to może być bolesne.

mikaelus - 2013-05-27, 10:08

Ja się tam o jego gwiazdorstwo nie boję. Ojciec go będzie krótko trzymał w razie czego :D Na panienki prawie wszyscy biegają, byleby tylko stawiał się na treningach i nie opierdalał. Dinho też był rozrywkowy, a radości nam dał co niemiara.
Mentor - 2013-05-27, 10:27

creus napisał/a:
25mln€ to tylko kwota transferu, którą dzielą się Santos, DIS i Teisa. Doliczając prowizje, bonusy, zmienne itp. wychodzi ~50 [rac1]

imerr - 2013-05-27, 10:48

Ale o co Ci chodzi? Ktoś kiedyś mówił coś o transparentności, czy co?
gelex - 2013-05-27, 11:03

http://cavernablaugrana.b...ze-neymara.html

:bukiet:

jeszcze chwila i słowo na "t" będzie powszechnie zakazane w Katalonii pod groźbą kary! Finansowej najlepiej!

Dodo - 2013-05-27, 11:06

ale wiesz, ze to sprzed prawie pol roku? :P
mikaelus - 2013-05-27, 11:07

Akurat ten komentarz jest zrozumiały. Obwieszczanie światu, że się dokonuje ruchów transferowych na rok przed ich finalizacją to strzał w stopę. Ale liczę, że ostatnia obietnica zostanie dotrzymana. Teraz nie ma już powodu trzymać tego w tajemnicy. Zobaczymy co będzie w rocznym sprawozdaniu dla socios.
mroo - 2013-05-27, 11:12

kolejny etap osiągnęliśmy? neymar vs saviola?
gelex - 2013-05-27, 11:14

miki oczywiście masz rację

niemniej jednak ja widzę dość sporą różnicę pomiędzy wyjaśnianiu tego światu, wtedy kiedy już można, a obwieszczaniu tego za pośrednictwem sprawozdania rocznego udostępnianego socios

bo chyba zgadzamy się co do tego, że społeczność wokół klubu tworzą wszyscy kibice, nie tylko ci z legitymacją partyjną.

Oczywiście z komentarzem wstrzymam się do czasu, kiedy faktycznie Sandro dotrzyma obietnicy danej na końcu wywiadu. Liczę, że stanie się to niebawem, mimo że umowa pomiędzy klubami rzekomo ustala, że strony nie podadzą do informacji publicznej warunków transakcji.

mikaelus - 2013-05-27, 11:20

Ja się akurat z tym zgodzić do końca nie mogę. Najważniejsze są informacje przekazywane socios w raportach, w których nic nie może być ukryte pod dziwnymi sformułowaniami. Te dokumenty każdy może przeczytać, a to czy prasa przekaże informacje dalej zależy już tylko od niej.

W przypadku Neymara wyjaśnianie ile on tak naprawdę kosztował może trochę zająć ;) Liczę na to, że będzie to przedstawione podczas rocznego sprawozdania. W przeciwnym razie Sandro zarobi dużego minusa. Niech nie obiecuje czegoś czego nie może dotrzymać.

gelex - 2013-05-27, 11:35

Miki, ja jednak będę obstawał przy swoim. Owszem, to ważna informacja zobaczyć takie sprawozdanie na własne oczy i móc samemu wyciągnąć wnioski.

Podejrzewam jednak, że dla wielu osób kreatywna księgowość takiego kolosa nie będzie najlepszym polem do tego typu analiz. Dlatego nie oszukujmy się.

To tak jakby informacje o zagrożeniu zachorowaniem na ptasią grypę przedstawiać tylko na łamach anglojęzycznego miesięcznika "Genetyka molekularna".

Mam nadzieję, że okazję do wyjaśnienia będzie miał sam Sandro, zapytany o poszczególne kwoty w zestawieniu.

imerr - 2013-05-27, 12:29

mikaelus napisał/a:
Ja się akurat z tym zgodzić do końca nie mogę. Najważniejsze są informacje przekazywane socios w raportach, w których nic nie może być ukryte pod dziwnymi sformułowaniami.

Tak jak słynne 10 mln?

mikaelus - 2013-05-27, 12:45

Przecież do tego Sandro się odnosił. Powiedział, że to wyjaśnią w odpowiednim momencie. Trzeba być baranem, żeby przyznawać - tak wpłaciliśmy 10 baniek, żeby zaklepać Neymara. Było widać co robiła mierda na koniec.
imerr - 2013-05-27, 14:27

mikaelus napisał/a:
Powiedział, że to wyjaśnią w odpowiednim momencie.

Widocznie słowo "transparentność" od momentu kampanii wyborczej znacząco zmieniło znaczenie :]
mikaelus napisał/a:
Trzeba być baranem, żeby przyznawać - tak wpłaciliśmy 10 baniek, żeby zaklepać Neymara.

Sandro warunek bycia baranem spełnia, co udowadnia od pierwszego tygodnia kadencji :D

wakabayashi - 2013-05-27, 14:53

mikaleus za warunek uznal przyznanie sie. biorac pod uwage, ze to ty za tym optujesz, to radzilbym sie zastanowic, kto spelnil 'barani' warunek :)
imerr - 2013-05-27, 14:58

Ja nie miałem hasła 'transparentność' na sztandarach :)
Zresztą co tam 10 mln, jak nie wiadomo czy zapłaciliśmy za Neymara 25 czy 50 i jakie prawa tak naprawdę dostaliśmy :D

mikaelus - 2013-05-27, 22:20

Transparentność nie może oznaczać wystawiania interesów klubu na ryzyko ataku ze strony konkurencji. Skoro powiedział, że przyjdzie moment na wyjaśnienia to ja go trzymam za słowo. Nie będę się natomiast domagał trąbienia o wszystkim co robią na drugi dzień na okładkach prasy. To nie jest transparentność tylko głupota.
Janio - 2013-05-27, 22:31

Nie robmy sobie jaj - gdyby na biezaco ujawniac wszelkie szczegoly negocjacji to albo nie kupilibysmy nikogo, bo zaden klub nie chcialby z nami robic interesow, albo przeplacalibysmy regularnie po kilkanascie milionow z powodu szumu medialnego.

Tyle ze jezeli transakcja zostanie juz zamknieta to oczywiscie nie wyobrazam sobie zeby szczegoly kwoty nie zostaly podane do publicznej wiadomosci.

Mentor - 2013-05-28, 08:50

http://www.radiobrazylia....sferze-neymara/

Najbliższa konferencja w Międzynarodowym Biurze Miar w Sevres pod Paryżem przyjmie ten transfer jako definicję transparentności.

Bask - 2013-05-28, 19:37

Wszystkie bramki Neymara dla Santosu:



Źródło: barcastuff

Voyteck - 2013-06-04, 09:54

Jestem przerażony, jak chudy jest ten Neymar.



Dlatego bardzo cieszy mnie, że na pierwszy posiłek w Europie zaproponowano mu wiadro stejków, a nie jakieś kurwa kanapki!



:D

visca - 2013-06-04, 10:35

Tito jak będzie w NY, to wyskoczy szybko do LA po roket fjuel :P
Hanki - 2013-06-04, 22:45

Przypakuje jeszcze na pewno, Messi w sumie też jeszcze ze 3-4 sezony temu nie wyglądał lepiej ;)
A skoro już o nich mowa, to Neymar umie już więcej powiedzieć po katalońsku, niż Leo :D

Mroczny Rycerz - 2013-06-07, 00:41

jako ze przyzwyczajony jestem glownie do nabijania postow na szalcie, to pozwole sobie przerzucic pewna istotna informacje zwiazana z samym neymarem. mozna to wyciagnac z tej krotkiej dyskusji. info dosc istotne i prawdopodobnie niejeden cule bedzie sie jeszcze nad tym zastanawial. tutaj w temacie nie przepadnie przynajmniej za 2 dni:

Cytat:
[Dzisiaj 0:05] Mentor: Doktorzy w Barcelonie uważają, że Neymar powinien przybrać na wadze, żeby zwięszkyć swoją efektywność na skrzydle [totalBarca]
[Dzisiaj 0:05] Mentor: ciekawe po co. nie wazy mniej od innych maluchow w druzynie
[Dzisiaj 0:06] Mentor: masz sporo racji DeNiro. tez tak na to patrze. nigdy nie bylo zadnych informacji dotyczacych praw do wizerunku zadnego zawodnika bcn a tu nagle wielkie halo kiedy chodzi o neymara
[Dzisiaj 0:06] Mentor: ale starczy tego bronienia sandro
[Dzisiaj 0:07] rudy: przybierze na wadze jak alexis istraci to, co cechowalo sancheza w udinese
[Dzisiaj 0:12] Carles: pewność siebie?
[Dzisiaj 0:28] Roodeck: jaja?
[Dzisiaj 0:28] Mroczny Rycerz: co do tych wszystkich medialnych spekulacji na temat praw marketingowych tez sie zgadzam z deniro.
[Dzisiaj 0:29] Mroczny Rycerz: lol, ja juz wczesniej pisalem, ze do gry w europie masy miesniowej bedzie musial nabrac nieco i na pewno to zrobi po transferze w nastepnych miesiacach. piszesz powaznie czy ironizujesz Mentor? :)
[Dzisiaj 0:30] Mroczny Rycerz: powaznie trzeba tlumaczyc, dlaczego taki patyczak powinien nabyc masy miesniowej, aby rywalizowac z obroncami w topowych klubach na poziomie europejskim? blagam Cie ;)
[Dzisiaj 0:32] Mroczny Rycerz: te nasze maluchy procent tkanki miesniowej maja wiekszy od neymara. i nawet nie trzeba byc specjalista, aby zobaczyc golym okiem. inna sprawa, to ocenic, jak takie wizualnie subtelne roznice potrafia poprawic motoryke
[Dzisiaj 0:33] Mroczny Rycerz: sa tez oczywiscie aparatury, ktore w ulamku chwili potrafia pokazac zawartosc procentowa tkanki tluszczowej, miesniowej etc. jestem cholernie ciekaw, jakie wyniki wyszly u neya. niestety nigdy sie tego nie dowiem
[Dzisiaj 0:35] Mroczny Rycerz: kontynuujac - sa obliczone przez lata pewne normy, w odniesieniu do 'normalnego' czlowieka, sportowca - tu nawet z wyodrebnieniem poszczegolnych dyscyplin. w ktorych podane sa ramowo wartosci procentowe tkanek, ktore sa optymalne. neymar w kwestii masy miesniowej na pewno jest w tych najnizszych wartosciach
[Dzisiaj 0:57] Mentor: pisali, ze ma przybrac na wadze a nie masie miesniowej :D
[Dzisiaj 0:59] Mentor: i nie wydaje mnie sie, aby tak iniesta byl lepiej 'zbudowany' od neymara a jesli nawet to nieznacznie, minimalnie
[Dzisiaj 1:09] Mentor: oczywiscie troche musi przykoksic zeby odbijajac sie od rywali odlatywal na max 1 metr a nie 5
[Dzisiaj 1:10] Mentor: ale mam obawy, ze latwiej bedzie go 'zepsuc' takimi dzialaniami niz mu pomoc.
[Dzisiaj 1:20] Mroczny Rycerz: [Dzisiaj 0:57] Mentor: pisali, ze ma przybrac na wadze a nie masie miesniowej " jedno jest tozsame z drugim w tym przypadku. akurat w tym przypadku wiem co mowie
[Dzisiaj 1:26] Mroczny Rycerz: gosc ma %tk tluszczowej w okolicach wartosci minimalnych - stawiam na cos miedzy 7-10%. takze on 'tyć' nie ma, zawartosc tk tluszczowej ma jak na sportowca bardzo dobra, musi przybrac na masie miesniowej, zeby generowac wieksze siły. wszystko to sie regularnie kontroluje obiektywnymi aparaturami, wszystko mozna ocenic i zweryfikowac.
[Dzisiaj 1:29] Mroczny Rycerz: no to Twoje obawy sa bardzo bledne. bez urazy, bo masz wszelkie prawo przeciez tego nie wiedziec. ludzie w sztabie wiedza co robia. i maja do tego odpowiedni sprzet. tu nie chodzi o zrobienie z niego koksa, a wyrownanie proporcji mas roznych tkanek. masa miesniowa neymara na pewno jest teraz w dolnych granicach normy i beda spokojnie pracowac na tym, aby racjonalnie ja zwiekszyc. lubie podawac jako przyklad w takich sytuacjach krystyne od momentu przejscia ze sportingu do manu i porownanie jego
[Dzisiaj 1:30] Mroczny Rycerz: muskulatury i zwiazanej z nia mozliwosci po kilkunastu, nawet kilkudziesieciu miesiacach treningow. przypomnij sobie jak wygladal krysiek na samym poczatku gry w anglii i bedziesz mial calkiem konkretny odnosnik
[Dzisiaj 1:33] Mroczny Rycerz: a tak poza tym, waga to nie to samo co masa, polecam sprawdzic roznice :)

wakabayashi - 2013-06-07, 06:29

bo suchy miesien musi byc
Mentor - 2013-06-11, 20:08

Cytat:
Neymar ma w kontrakcie klauzulę, która obliguje klub do opłacenia kosztów podróży i pobytu w Barcelonie dla grupy jego przyjaciół raz na dwa miesiące [Globoesporte]

Krystianooo - 2013-06-11, 20:37

koleś zarabia z 15 baniek netto rocznie a mimo to i tak w kontrakcie została zawarta klauzula jak za czasów Lapcia : dziwki i kanapki :dance:
JeLeN - 2013-06-11, 20:58

To na bank jest jakiś fake - bez przesady.
chaos - 2013-06-11, 21:11

Proponuję przenieść 3 powyższe wpisy od tematu "fakt, superexpres i inne".
Mentor - 2013-06-11, 21:14

Każdy sam sobie zdecyduje czy wierzyć czy nie. Specjalnie zacytowałem razem ze źródłem.

Ja nie wierzę :]

tomixx - 2013-06-20, 11:08

popisowy mecz neymara. mniejsza z allasem, kompilek brakowac nie bedzie:P

chaos - 2013-06-27, 07:28

Oglądając mecze Pucharu Konfederacji, przyznam się, że powoli się przekonuję do Neymara. Chłopak ma diabelski zmysł pod bramką, nieszablonowy drybling, zabójcze wykończenie i ogromną fantazję, która potrafi zmylić każdego obrońcę. Do tego jest często faulowany, co może przynieść wiele rzutów wolnych, które sam Neymar do spóły z Messim mogą zamieniać na bramki. Dodatkowo świetnie bije rogi i może uda się ustalić jakiś schemat w końcu na rozegranie takowych.

Oczywiście jest jeszcze problem tych nędznych symulek. Ale to myślę, że chłopak z czasem ogarnie. Ma dopiero 19 lat. Krysia nie ogarnął ich w wieku 28 lat, więc sądzę, ze jednak Neymar będzie lepszy ;)

Także tego, Neymarze nakurwiaj :zolwik2:

Cszysu - 2013-06-27, 07:48

chaos napisał/a:
Ma dopiero 19 lat


21 skończył w lutym.
BTW wczoraj Iwański popisał się zdaniem 'Neymar - nastolatek, który w sumie ma już 21 lat' czy jakoś tak :D

chaos - 2013-06-27, 08:10

Hehe, to nie wiem, skąd mi się to wzięło. Porównania to jednak jeszcze nie zabija ;)
grzegorzfcb - 2013-06-27, 08:48


:D
Neymar wczoraj zaliczył lepszego pada niż Krysztianiu z Milanem 3(?) sezonu temu w fazie grupowej LM
Symulek go pewnie można oduczyć, skoro nawet Alexis odpuścił, ale musi też trzymać nerwy na wodzy, wczoraj widzieliśmy Neymara anno domini 2011

chaos - 2013-06-27, 08:56

Pokażcie tę symulkę, bo chyba przeoczyłem wczoraj.
Bask - 2013-06-27, 08:58


chaos - 2013-06-27, 09:03

A to ta :D Żenada, racja. Nie ma jeszcze gifow w stylu "Neymar wchodzi na minę" czy "Neymar odbija się od napiętego Balo bez koszulki"? :D
sol11 - 2013-06-27, 09:15

:D :


chaos - 2013-06-27, 09:30

Wiedziałem! To dawać więcej, symulki na wesoło :D
Carles - 2013-07-01, 18:35




Dodo - 2013-09-11, 12:08

bardzo dobry mecz i to nawet nie przeciwko kelnerom :dance:


wakabayashi - 2013-09-11, 15:01

kopniak w pepe :ok:
chaos - 2013-09-12, 07:30

U mnie też tym zaplusował. Żółtka na Pepe ma z góry wybaczone.
Cszysu - 2013-09-12, 08:37

Tym bardziej, że to żółtko mocno naciągane. IMHO bardzo mało prawdopodobne jest to, że Neymar wystawił nogę celowo, prędzej chciał się utrzymać na nogach. Ale jeśli karać już coś takiego, to Bruno Alves za łokieć też powinien dostać minimum żółtą.
JeLeN - 2013-09-13, 07:38

Jeden skrót a conajmniej 3 sytuację gdzie Neymar "cierpi" często przesadnie w mojej opinii. Jedynie to zgodzę się, że mógł odczuć jak dostał z tego łokcia w twarz, ale z tej ręki w brzuch? - Obrócił się jakby nie wiadomo co się stało.
gelex - 2013-09-13, 10:06

bo piłkarze to z reguły pizdy są... płacze, żale, pretensje, przewracanie się, gra na czas... wielu kopaczy się pewnie w grobach przewraca... Takie ciężki los zarabiającego krocie zawodnika.

Wielka krzywda im się dzieje.

Dodo - 2013-09-13, 13:33

z reguly, z reguly, ale bez przesady. messiemu, czy ronaldinho robienie z siebie idioty do osiagania sukcesow nie bylo potrzebne

co do proby kopniaka w pepe (o ile to bylo celowe)...oczywiscie nie pochwalam. portugalczyk nadaje sie do izolatki, wiadomo, ale nie badzcie hipokrytami, najpierw wyzywacie graczy realu od psycholi, a potem pochwalacie takie samo zachowanie w wykonaniu zawodnika barcelony? tym bardziej dziwne, ze neymar zrobil to bez powodu, nieprowokowany

chaos - 2013-09-13, 14:27

Dodo napisał/a:
a potem pochwalacie takie samo zachowanie w wykonaniu zawodnika barcelony


Jeśli to było na poziomie Pepe, to masz chyba krótką pamięć, Dodo, i nie pamiętasz, co ten debil wyprawiał na boisku.

Dodo - 2013-09-14, 10:59

pamiec mam swietna, a pepe repertuar zagran bardzo szeroki, ale czy nie m.in. takie frustrackie zachowania wytykamy portugalczykowi i spolce?
Dodo - 2013-09-16, 14:01











:konik: :konik: :konik:

Krystianooo - 2013-10-06, 09:25

10 goli i 10 asyst o których pisałem z rok temu jest do zrobienia do końca roku a nie sezonu, fajnie nam się wprowadził Neymar do drużyny, zrobił porządek na głowie a i sprawił ze mamy godne zastępstwo do grania na 9 :D no i te powiewy magi nad CN :)

tak wiec :konik:

dziki - 2013-10-06, 13:08

Jak dotychczas świetny zakup. Nie przesadza z zagraniami, wprowadza się dobrze, więcej myśli niż zakładałem. Wychodzi na to, że po roku Neymar będzie rzeczywiście arcykotem kalibru światowego.
Dodo - 2013-10-06, 16:59

warto zwrocic uwage na swietne odnajdywanie sie neymara w srodku boiska. swobodnie mozna kombinowac z wystawianiem go tam i messim na prawej stronie. mam nadzieje, ze czasy cesca w ataku odchodza do lamusa
kato26 - 2013-10-30, 21:17

neymar jak zawsze na propsie. takiego gracza nam trzeba było :)
najt - 2013-10-31, 08:59

na czym kurwa?
chaos - 2013-10-31, 09:31

http://www.miejski.pl/slowo-Props

Edit: tyle sie nsprodukowalem i tylko jeden browar... Nastepmym razem oleje temat :spadowa:

wakabayashi - 2013-10-31, 15:13

tez mnie to zawsze zastanawialo, ale wstydzilem sie zapytac, zeby mnie mlodziezowcy nie wysmiali :DD
JeLeN - 2013-10-31, 16:05

Też nie wiedziałem o co chodzi więc zignorowałem w ogóle tą wypowiedź.
rudy - 2013-10-31, 16:25

To takie dojrzałe i starcze.
oweno - 2013-11-02, 14:16






:banan2: :neymar:

Dodo - 2013-11-02, 15:23

no neymar na propsie wczoraj
Mefju - 2013-11-02, 15:29

Zaraz zleci sie forumowa starszyzna pytajac o co ci chodzilo :P
twardy - 2013-11-07, 17:55

jak tak bedzie dalej gral to moze byc na tym dropsie caly czas
Dodo - 2013-11-08, 12:26

:konik:


Carles - 2013-11-08, 12:45

Jeszcze tylko lekarstwo na anemię i będzie ogień :potwor:
Mroczny Rycerz - 2013-11-08, 12:47

musza mu tylko rozkazać wpyerdalac gwozdzie i bedzie po anemii
Mefju - 2013-11-20, 17:13


:konik:

xav - 2013-11-20, 18:19

nie mogl od razu szukac zejscia do linii i pierdolnac z czuba do bramki?:P
Boberek - 2013-11-27, 22:52

Tym razem przerywnik muzyczny :) Mam nadzieje ze nie DURO :)


chaos - 2013-12-02, 12:20

mariusz napisał/a:
Neymar od kilku meczy to nie ten sam neymar. Aż dziwi bierze jak porównuje się jego grę w pierwszym meczach la liga do meczu wczorajszego i kilku poprzednich. Chłopak kompletnie się pogubil i stracić totalnie motywację. Już nie dybluje, nie próbuje brak odpowidzialności na swoje barki, przechodzi obojętnie przez mecz. Totalna wyjebka z jego strony. O ile można zrozumieć brak motywacji u takich pilkarzy jak xavi, iniesta czy pedro, to neymar z tego tytułu, żę to jest jego pierwszy sezon w drużynie powinien zapied jak mlody Bóg.


Mentor napisał/a:

:lol2:

Wydało się :D

Neymar ma wyjebane i mu się nie chce :) Ot przyczyna jego słabszej niż na początku sezonu gry. Szybko mu się znudziła Europa! :D


Mentor, śmiejesz się, ale możesz się odniesiesz merytorycznie? :)

Z tym wyjebanem, to raczej za daleko idące wnioski, ale może to liga wyjasniła nam Neymara? Po kilku meczach został rozpracowany i nieoczekiwane (przynajmniej w moim przypadku) początkowe zadowolenie z jego gry zostalo zastąpione frustracją. Wczoraj dwie setki, które taki zawodnik MUSI wykorzystać.

Chyba właśnie dostajemy dowody, że przed nim jednak dużo pracy, żeby być dla nas crackiem. Ney znajdował się w dobrych sytuacjach, ale większe wrażenie zrobił na mnie Alexis, który wg mnie co najmniej jedną z dwóch jego sytuacji wykorzystał. Trzeba również podkreślić kolejną beznadziejną kartkę, którą dostał Neymar. Głowa jeszcze nie wytrzymuje tego, że na boisku jest ostro traktowany.

Następny sprawdzian dopiero z Villarealem, więc trzeba trochę poczekać do kolejnej weryfikacji.

Mentor - 2013-12-02, 12:31

Merytorycznie? No to musiałbym zacząć od zadania pewnych pytań mariuszowi. Zaczynam zatem.

Po czym wnosisz, że stracił motywację?

Czemu sądzisz, że ma wyjebane?

Będzie merytorycznie :)

chaos - 2013-12-02, 12:32

Albo może przedstaw swoją wizję jego chujowizny w ostatnich meczach ;]
Mefju - 2013-12-02, 12:33

Zwięźle i na temat? Brak Messiego.
chaos - 2013-12-02, 12:37

Messi wróci, to Neymar zacznie grać, a Alexis przestanie? :D

I co tu wybrać teraz :D

Mentor - 2013-12-02, 12:54

Moją wizję? Nie mam żadnej, nie tworzę teorii za każdym razem kiedy zawodnik ma słabszy okres bo dla mnie to raczej normalna sprawa, że piłkarze miewają okresy lepszej i gorszej gry. Przypadek Neymara może być szczególny bo dla niego to pierwszy sezon w karierze na takim natężeniu. Polecam sprawdzić sobie ile ten chłopak grał w poprzednich latach :) W tym sezonie ma 2112 minut na liczniku a jeszcze nie jest na półmetku + dużo większa intensywność. Można śmiało założyć, że to będzie najcięższy sezon w jego karierze i to wyraźnie najcięższy bo rozegra zapewne najwięcej minut w karierze i będą to dużo cięższe minuty niż te z lat grywania w Brazylii.

W samym 2013 roku ma już 62 rozegrane mecze!

Przypominam także o tym, że o przemęczeniu Neymara już w wakacje pisał Rabij. Także ja mam wątpliwości co do tego czy w pierwszym sezonie uda nam się wyciągnąć chociażby 75% z Neya.

Od początku sezonu grał naprawdę dobrze, ciągle pod grą, mnóstwo piłek do niego i choć skutki były różne to generalnie w obliczu problemów Messiego był naszą pierwszą opcją w ofensywie i na przestrzeni dotychczasowych gier zdecydowanie najlepszym napastnikiem nawet pomimo małej ilości strzelonych bramek.

Niektórym się chyba wydaje jakby wiek (21 lat) i brak sukcesów w Europie Neymara działały tutaj zdecydowanie na jego plus i powinien zapierdalając więcej od innych. Ja uważam odwrotnie bo wiek i brak doświadczenia w grze na tym poziomie działają na jego niekorzyść, ma przed sobą wiele pracy i dopiero ten dystans będzie niwelował. Dla mnie to oczywiste, że piłkarze starsi i doświadczeni mają tutaj przewagę. Oczywiście nie mówię tutaj o skrajnych przypadkach typu Xavi.

mariuszd4 - 2013-12-02, 13:17

Mentor napisał/a:
Moją wizję? Nie mam żadnej, nie tworzę teorii za każdym razem kiedy zawodnik ma słabszy okres bo dla mnie to raczej normalna sprawa, że piłkarze miewają okresy lepszej i gorszej gry. Przypadek Neymara może być szczególny bo dla niego to pierwszy sezon w karierze na takim natężeniu. Polecam sprawdzić sobie ile ten chłopak grał w poprzednich latach :) Jego rekordowym sezonem był 2010/2011 kiedy to rozegrał 3881 minut a to przecież na poziomie nieporównywalnie słabszym niż europejski. W tym sezonie ma 2112 minut na liczniku a jeszcze nie jest na półmetku + dużo większa intensywność.

W samym 2013 roku ma już 62 rozegrane mecze!

Przypominam także o tym, że o przemęczeniu Neymara już w wakacje pisał Rabij. Także ja mam wątpliwości co do tego czy w pierwszym sezonie uda nam się wyciągnąć chociażby 75% z Neya.

Od początku sezonu grał naprawdę dobrze, ciągle pod grą, mnóstwo piłek do niego i choć skutki były różne to generalnie w obliczu problemów Messiego był naszą pierwszą opcją w ofensywie i na przestrzeni dotychczasowych gier zdecydowanie najlepszym napastnikiem nawet pomimo małej ilości strzelonych bramek.

Niektórym się chyba wydaje jakby wiek (21 lat) i brak sukcesów w Europie Neymara działały tutaj zdecydowanie na jego plus i powinien zapierdalając więcej od innych. Ja uważam odwrotnie bo wiek i brak doświadczenia w grze na tym poziomie działają na jego niekorzyść, ma przed sobą wiele pracy i dopiero ten dystans będzie niwelował. Dla mnie to oczywiste, że piłkarze starsi i doświadczeni mają tutaj przewagę. Oczywiście nie mówię tutaj o skrajnych przypadkach typu Xavi.


Mentor, ale Neymar to nie jest zawodnik, który został oderwany od nocnika. Koleś od 5 lat gra na najwyższym poziomie, jeśli chodzi o santos, barcelonę i reprezentację Brazylii.

A jeśli chodzi o jego grę to zachowuje się właśnie tak jakby ową motywację stracił. Już tak często nie drybluje, nie bierze udziału w pressingu, nie zabiera się z piłką ze środka boiska, brak u niego również przecinających podań ze skrzydła do środka. Intensywności jest znacznie mniej w jego grze niż w tych pierwszych meczach.

Mentor - 2013-12-02, 13:33

Od 5 lat gra na najwyższym poziomie? To gdzie grał przed transferem do Barcelony? W Anglii?

Pięć lat temu to Neymar miał 16 lat, ale spoko :lol2:

Przecież jakość gry zawodowego sportowca (nie tylko piłkarza) zależy głównie od przygotowania fizycznego i talentu oczywiście. Wyjaśnij mi proszę czemu miałbym uważać, że Neymarowi nagle się odechciało? Dla mnie to brzmi absurdalnie na maksa, ale może czegoś nie pojmuję albo o czymś zapominam.

Swoją drogą jeżeli tutaj cały czas chodzi o chęci i motywację to chyba sztaby piłkarskich zespołów powinny zostać zmodyfikowane. Wyrzucić połowę ludzi odpowiedzialnych za wszelkiego rodzaju aspekty fizyczne a dać więcej psychologów a najlepiej psycholożek :)

chaos - 2013-12-02, 13:49

Mentor napisał/a:
Swoją drogą jeżeli tutaj cały czas chodzi o chęci i motywację to chyba sztaby piłkarskich zespołów powinny zostać zmodyfikowane. Wyrzucić połowę ludzi odpowiedzialnych za wszelkiego rodzaju aspekty fizyczne a dać więcej psychologów a najlepiej psycholożek :)


Albo pozbyć się tych, którym się nie chce ;) Taaaaaaniej!

Mentor - 2013-12-02, 13:57

A merytorycznie? :lol:

Co Ty sądzisz na ten temat chaos? Moje bajania o tym ile gra i skąd przyszedł Neymar mają jakiś sens? Czy jednak też sądzisz, że mu się z jakiegoś powodu odechciało i stracił motywację?

Dodam jeszcze, że oczywiście może mu być ciężko nie tylko dlatego, że ma w nogach tyle spotkań w tym roku, ale i ze względu na te ciągłe faule i mało bramek przy dużej odpowiedzialności w obliczu braku Leo. To duże obciążenie psychiczne jak na 21 latka debiutującego na największej z możliwych scen. To jasne, ale robić z tego jakąś większą historię czy problem? Byłbym raczej zaskoczony gdyby było inaczej, gdyby okazał się perfekcyjnie przygotowany fizycznie i mentalnie.

Jeśli chodzi o same faule to nie wiem jak było w Santosie (podobno tak samo a przynajmniej Neymar tak mówi), ale w Brazylii już go widziałem wiele razy jeszcze przed transferem i też jest mecz w mecz poniewierany. Zawsze tak będzie więc sądzę, że jest przyzwyczajony. Mógłby się nauczyć nie reagować w taki sposób, że sędziowie bez mrugnięcia okiem dają mu zasłużone kartki, ale czy się nauczy? Trudno powiedzieć, wielu piłkarzy ma tego typu problemy bo Busquets czy Pique, którzy kłócą się z arbitrami to ta sama kategoria problemu.

chaos - 2013-12-02, 14:07

Ja napisałem już wyżej:

Cytat:
Z tym wyjebanem, to raczej za daleko idące wnioski, ale może to liga wyjasniła nam Neymara? Po kilku meczach został rozpracowany i nieoczekiwane (przynajmniej w moim przypadku) początkowe zadowolenie z jego gry zostalo zastąpione frustracją. Wczoraj dwie setki, które taki zawodnik MUSI wykorzystać.

Chyba właśnie dostajemy dowody, że przed nim jednak dużo pracy, żeby być dla nas crackiem. Ney znajdował się w dobrych sytuacjach, ale większe wrażenie zrobił na mnie Alexis, który wg mnie co najmniej jedną z dwóch jego sytuacji wykorzystał. Trzeba również podkreślić kolejną beznadziejną kartkę, którą dostał Neymar. Głowa jeszcze nie wytrzymuje tego, że na boisku jest ostro traktowany.


Początek miał taki, że uwierzyłem, że może wejść z biegu do druzyny i stać się pod nieobecność Leo gościem, który będzie nam wygrywał spotkania (bramkami lub asystami). Ostatnie występy jednak skłaniają mnie do powrotu do wcześniejszych przeczuć, że tak jednak nie będzie i sporo przed nim pracy :(

Mentor - 2013-12-02, 14:34

Ja tam nie oczekiwałem od 21-letniego chłopaczka z ligi brazylijskiej, że będzie regularnie wygrywał mecze zblazowanej Barcelonie bez Messiego :P Nie na samym początku swojej prawdziwej kariery. Oczywiście kilka spotkań powinien nam wygrać i jakby tak przeanalizować wyniki to już by się pewnie takie mecze znalazły, ale ja sobie wyobrażałem, że Ney początkowo będzie co najwyżej dużym usprawnieniem z potencjałem na dużo więcej a nie zawodnikiem od którego uzależnione będzie 80% ofensywy.

Problem mamy, ale nie z Neymarem.

Wracając jeszcze do rozegranych spotkań w 2013 roku to przykładowy Alexis ma około 20 spotkań mniej od Neymara. Nie liczyłem dokładnie a jakby spojrzeć pod kątem minut to przewaga byłaby jeszcze bardziej miażdżąca bo Chilijczyk miał dużo występów poniżej 30 minut.

mariuszd4 - 2013-12-02, 15:51

Mentor napisał/a:
Ja tam nie oczekiwałem od 21-letniego chłopaczka z ligi brazylijskiej, że będzie regularnie wygrywał mecze zblazowanej Barcelonie bez Messiego :P Nie na samym początku swojej prawdziwej kariery. Oczywiście kilka spotkań powinien nam wygrać i jakby tak przeanalizować wyniki to już by się pewnie takie mecze znalazły, ale ja sobie wyobrażałem, że Ney początkowo będzie co najwyżej dużym usprawnieniem z potencjałem na dużo więcej a nie zawodnikiem od którego uzależnione będzie 80% ofensywy.

Problem mamy, ale nie z Neymarem.

Wracając jeszcze do rozegranych spotkań w 2013 roku to przykładowy Alexis ma około 20 spotkań mniej od Neymara. Nie liczyłem dokładnie a jakby spojrzeć pod kątem minut to przewaga byłaby jeszcze bardziej miażdżąca bo Chilijczyk miał dużo występów poniżej 30 minut.


Tu nie chodzi o wygrywanie meczy w pojedynkę, a o większe zaangażowanie w grę, czyt. przykładanie się do gry. O ile brak motywacji u piłkarzy, którzy wygrali już wszystko jest naturalne o tyle brak chęci "zapieprzania" przez neymara jest dość dziwnym zjawiskiem. Jeśli chce być najlepszy w przyszłości to powinien przynajmniej się starać. I nie ma co oglądać się na kolegów, którym się nie chce i którzy momentami przyprawiają o ból głowy.
Nie wiem na ile jest to brak motywacji a na ile przemęczenie, ale niestety w hiszpanii nie ma przerwy zimowej i Neymar będzie grał w trybie ciągłym i pewnie będzie to zazwyczaj co 3-4 dni. Jego ego liczba meczy będzie narastać i narastać a w przyszłym roku będą mistrzostwa, czyli liczba rozegranych meczy w 2014 r będzie podobna do tej z 2013 r

Mentor - 2013-12-02, 16:22

Ale wciąż mi nie wytłumaczyłeś dlaczego mam traktować ostatnie występy Neymara jako efekt braku chęci czy motywacji oraz dlaczego miałby nie mieć chęci czy motywacji.

Może inaczej. Tak sobie tu piszemy we dwóch, ale przecież inne osoby również mogłyby się włączyć do dyskusji.

Jak wiele osób uważa, że Neymar ma problemy z motywacją, nie chce mu się zapieprzać, nie przykłada się do gry?

imerr - 2013-12-02, 16:39

No naprawdę merytoryczna dyskusja. Neymarowi się nie chce :lol: . Dzięki chaos!
Mroczny Rycerz - 2013-12-02, 16:55

mariuszd4 napisał/a:
Tu nie chodzi o wygrywanie meczy w pojedynkę


ja sie tez przysluze do dyskusji, ale w nieco innym temacie. bez zlosliwosci mariusz, po prostu chce zebys nie byl kolejnym tym, ktory popelnia ten fatalny blad. meczy koza.

:raca: meczÓW :raca:

tak, wg pwn ta pierwsza forma jest juz chyba poprawna, ale tak samo jest z 'jest napisane' i 'pisze'. i kazdemu nalezy stawiac swieczke za ten drugi wariant.

PS: jak przystało na pijaka i wiecznie chetnego na browary licze chociaz na jednego: od Kieły :peace: temat zobowiązuje ;)

holden - 2013-12-02, 17:05

Neymar to nie Messi, który nawet będąc w słabszej formie i tak strzela bramki, zalicza asysty i ogólnie robi całą grę ofensywną. Leo to jedyny taki piłkarz na świecie, cała reszta jeśli ma dołek fizyczny ( czy po prostu słabszy dzień), to zwyczajnie gra gorzej. nie ma tu wielkiej filozofii.
mroo - 2013-12-02, 20:41

na neymara przez pryzmat bale'a tez trzeba bedzie czasami popatrzec :) hitowe transfery u dwoch najwiekszych rywali w lidze zawsze mozna porownac :)
chaos - 2013-12-02, 21:16

Na Neymara na początku niektorzy będą patrzeć przez pryzmat Bale'a, tak jak na Barce patrzy się często przez pryzmat Realu. Obaj przyszli wzmocnić ofensywę, za dużo zielonych i w tym samym okresie. Jeden ma kosmitę w drużynie, drugi ma grajka stąpającego za kosmitą. Obaj przychodzili z miejsc, gdzie byli absolutnymi gwiazdami i po obu zgłosiło się wiele drużyn. Także płaszczyzna do porównań jest.

Na razie nie wiem, kto wypada lepiej, bo Bale zaczął gorzej od Neymara, ale teraz wydaje się dawać druzynie więcej.

Można by to ciągnąć, ale osobiście mi się nie chce, bo nigdy nie lubiłem rozbudowanych porównań na linii Barca-Real. Można porównywać wyniki, ale masę innych rzeczy wymyśla się na siłę, że podkręcać spinę.

Wracając do Neymara, to z Bilbao wyglądał wręcz tragicznie, bo i te ciągłe wywrotki, i żółta za brzydki faul w ramach w rewanżu, 2 setki niewykorzystane. Tata i tak trzymał go do końca, tylko po co?

Z tym chłopakiem będzie trzeba mieć cierpliwość.

Ps. imerr, Mroczny - bardzo merytoryczne wpisy w temacie :zolwik2: Od razu przypomina mi się pewna anegdotka. Pewnego razu kumpel postanowił wyjść z kolegami na miasto, gdzie spotkał znajomą z czasów licealnych z ekipą. W czasie imprezy do kumpla zadzwoniła dziewczyna, pytając, jak impreza, kto jest itd. Kiedy jej odpowiedział, zaczęła mu robić jakieś dziwne wyrzuty, po czym się rozłączyli. Temat niewyjaśniony, więc kumpel pisze smsa: Czy możesz merytorycznie wyjaśnić mi, o co ci chodzi? Na co dostaje odpowiedź: jesteś merytorycznym chujem.
Tyle o merytoryce.

Mroczny Rycerz - 2013-12-02, 21:58

typowa kobieta :bukiet: :zakochany:
gelex - 2013-12-03, 08:03

no to mamy pakietę w ataku

Neymar bez Messiego nie istnieje

Sanchez nie istnieje z Messim... bez niego zresztą też

Pedro nie istnieje w ogóle

Tello? Who the fuck is Tello?

:buja w oblokach:

Mefju - 2013-12-15, 13:42

Dobrze, ze Neymarowi sie ostatnimi czasy chce :lol:
Dodo - 2013-12-29, 11:05

pierwsze 4 miesiace sezonu w wykonaniu neymara :konik:


xav - 2014-01-15, 19:10




['] ['] ['] ['] [']

Schumack - 2014-01-15, 19:19

to LM mamy na tyle z glowy co mierda i CR :lol:
noir_desir - 2014-01-15, 22:07

Pocieszające, że Brazylia ma Mistrzostwo Świata z głowy :)
Jerry P - 2014-01-23, 21:49

Cytat:
[Dzisiaj 15:14] Krystianooo: "40 milionów dla spółki N&N to efekt niedotrzymania umowy przez Barcelonę, która o rok przesunęła w czasie transfer zawodnika. 17,1 mln euro to pieniądze dla Santosu za kartę Neymara. Warto dodać, że Barça nigdy nie negowała tego faktu" od kiedy wiadomo ze to 40 baniek to była kara za zerwanieu umowy ? bo to chyba coś ominęło ....
[Dzisiaj 15:15] imerr: pisalem o tym wczoraj w szalcie krystianooo. w 2014 mial przyjsc za darmo. umowa za zerwanie tej umowy to 40 mln. i barca ja zerwala. ale moze jeszcze cos sie zmieni, bo jak wiemy, te wszystkie zapisy sa dosc niejasne



Sandrusco mowil ze Barcelona musiala zaplacic dodatkowe 17mln bo do 'licytacji' dolaczyl Real. wiec albo Ney przyszedlby juz wtedy za 'free' albo tak czy inaczej zaplacilibysmy 40 baniek. wtedy jako kara za wczesniejsze przejscie neymara obecnie za to ze przychodzi jako zawodnik z karta na reku.

pewnie chlopcy sie ockneli ze moze nie byc tak kolorowo bo nie tylko Santos jest wlascicielem karty, wiec woleli zaplacic teraz kilkanascie baniek niz pozniej negocjowac z innymi firmami

imerr - 2014-01-23, 21:56

Nie do końca rozumiem to, co napisałeś Jerry :) . Ale teraz sprawy zaszły tak daleko, że dowiemy się jak to dokładnie było.

Rosell zrobił Neymarowi niesamowicie pod górkę. Brazylijczyk to bardzo obiecujący piłkarz i miły chłopak. Ale jak ma funkcjonować w klubie i przede wszystkim w szatni, skoro w pierwszym sezonie kontraktu skosi razem z pensją 60 mln, jak nie więcej? Przecież to jest tak absurdalna kwota, że musi mieć wpływ na to, jak zawodnik jest odbierany.

Jerry P - 2014-01-23, 22:08

jestem w trakcie czytanaia szałta. widze ze nowe kwiatki wychodza z nowym kontraktem :D

w skrocie tak czy inaczej bysmy te 40 baniek zapewne zaplacili. tak naprawde zmienila sie tylko jednak kwota 17 zamiast 0 mln po skonczonym kontrakcie neymara w santosie.

choc rosell mowil ze musieli dolozyc 17 mln bo real wkroczyl do akcji.

Mefju - 2014-02-07, 12:40


JeLeN - 2014-02-07, 13:35

Też dziś trafiłem na ten filmik, ale tak po prawdzie nic specjalnego. Domyślam się, że stać go na więcej, ale takie atw to myślę zrobi każdy jeśli gra na boisku i nie jest obrońcą ;) Oczywiście trenując chwile tą sztuczkę. :)
Dodo - 2014-02-07, 13:41

takie cos to potrafi kazdy ogarniety chlopak na orliku, nawet ja :D
JeLeN - 2014-02-07, 15:10

No właśnie ;)
xav - 2014-02-26, 20:12



[']

Jerry P - 2014-02-26, 20:14

Beletti na drugim planie. Nastepca Alvisa :konik:
mroo - 2014-02-27, 01:39

widze w neymarze nastepce figo,
zobaczycie, okaze sie, ze neymar juz ma podpisana klauzule na nastepne wybory pereza :D

yeste - 2014-02-27, 07:17

Żeby dali nam tylko chociaż połowę tej kasy co za figo dostaliśmy :)
mroo - 2014-03-05, 20:21

czy komus nudzi sie na tyle, zeby sprawdzic srednia bramek neymara w kadrze i u nas (vs minuty), bo mam wrazenie, ze nie potrafimy go wykorzystac
939 - 2014-03-05, 20:58

Barcelona - 2061 minut, 12 bramek, gol co 172 minuty
Brazylia - 3869 minut, 27 bramek, gol co 143 minuty
Santos - 10496, 70 bramek, gol co 150 minut

W Brazylii wszystkie 46 meczy Neymar zaczynał od 1 minuty, 24 razy był zmieniany, w Barcelonie 30 meczy, z czego 23 w pierwszym składzie, 7 razy wchodził z ławki, 12 razy był zmieniany.

Mroczny Rycerz - 2014-03-05, 21:45

*meczÓW

a statystyki ciekawe.

Boberek - 2014-03-06, 12:52



Nie wiem czy to bylo w jakis sposob ustawiona akcja czy nie ale fajne zachowanie Neymara i spółki :)

Schumack - 2014-03-23, 22:15

Barca B wita

^Co ramos to debil przeciez i tak by 100$ nie trafil :]

w

xav - 2014-04-01, 06:29


Schumack - 2014-04-01, 08:09

Kurwa jak on idealnie do mierdy pasuje.

Taki wypisz wymaluj Perezowy transfer..

barcalover - 2014-04-01, 11:44

I jeszcze ten Fabregas na bluzie [']
soppa - 2014-04-12, 21:46


chaos - 2014-04-13, 11:54

Niezmiernie ciekawe, soppa.
green - 2014-04-13, 14:23

Nasz crack, a temat śpi... Dlaczego? Dlatego, że nie ma uwag do jego gry, czy tez nie wypada się czepiać młodego? Mnie osobiście rozczarowuje Neymar. Może inaczej, nie rozczarowywałby mnie gdyby nie koszt jego zakupu. Ktoś, kto kosztuje jak crack musi grać jak crack. W zasadzie w żadnym ważnym meczu nie pokazał niczego wielkiego.
Pewnie, że składa się na to kilka czynników, afera z kasą, spadek formy całej drużyny, aklimatyzacja, itd. Nie zmienia to faktu, że oczekiwałem na więcej.

Benio - 2014-04-13, 15:50

Ja się najbardziej śmiałem z transferu Bale'a, a tu teraz Walijczyk 5 razy lepiej od Neymara, to jeszcze okazuje się, że cena za jaką przyszedł kogut jest podobna. :/
Mentor - 2014-04-13, 16:08

Co ja czytam? Moim zdaniem Neymar gra dobrze, zawodzi mnie tylko jego skuteczność, ale generalnie nie jestem rozczarowany. Regularnie jest naszym najlepszym zawodnikiem w ofensywie.
Schumack - 2014-04-13, 17:53

Regularnie od 2ch spotkań ( w ktorych strzelilismy 0 goli) :lol2: . Zgadza sie
gelex - 2014-04-13, 18:30

ale M ma rację

Można się Neymara czepiać (a nawet trzeba) za to, że często gęsto na boisku zachowuje się jakby zamiast dwóch jąder miał dwie wargi sromowe (ale tacy są już piłkarze - gladiatorzy w spódnicach), a i tak nie zmieni to faktu, że obecnie w naszej ofensywie to zdecydowanie najbardziej aktywny zawodnik... obok Pedro rzecz jasna

Biega, walczy, chce... często mu nawet wychodzi. Nie boi się brać na siebie ciężaru gry, nie sra w gacie jak Sanchez kiedy ma obok siebie Messiego.

Dlatego nie trzeba oceniać go przez pryzmat kasy jaką wyciągnął za niego stary, czy przez pryzmat fajerwerków jakie grał w kraju stringów... bo patrząc na niego przez pryzmat zblazowanego Messiego, potykającego się o własne nogi Sancheza, zmęczonego Fabregasa, Neymar stoi na końcu kolejki do "wylej na niego kubeł pomyj".

fifi_fcb - 2014-04-13, 19:42

Mnie nie tak jak gra drazni to co wyprawia przy niby faulach... Przeciez to zachowanie z Granada to wstyd dla Barcelony :/
mroo - 2014-04-13, 20:27

co nie zmienia faktu (o czym pisalem juz kilka stron temu), ze w porownaniu do bale'a wypada zalosnie :)

duzo do tego wrzuca gra calej druzyny,ale generlanie nie jest to zawodnik, ktory odpowiedzialnosc bierze na swoje barki

imerr - 2014-04-13, 20:36

mroo napisał/a:
duzo do tego wrzuca gra calej druzyny,ale generlanie nie jest to zawodnik, ktory odpowiedzialnosc bierze na swoje barki

Mam inne zdanie. Mógłby grać lepiej, ale akurat tego mu nie brakuje - stara się brać na siebie ciężar gry.

mroo - 2014-04-13, 21:05

ja mam wrazenie, ze bardziej dostosowuje sie do braku inwencji stosowanego przez reszte, dokladajac do tego pare symulek i frustro-zolte kartki

nie jest to zawodnik, ktory tchnie zycie w obecna padake

ale juz wczesniej poruszylem temat gdzies, ze alexis, neymar i pedro przez selekcjonerow sa o wiele lepiej wykorzystywani niz przez trtenerow w barcelonie, ba w sumie chyba ze zlatanem ten sam przypadek byl

gelex - 2014-04-13, 21:16

może odstawmy te symulki i kartki na chwilę na bok, bo obawiam się, że z tym ktoś może mieć kłopoty z oceną gry Nikemara

akurat na barki bierze więcej niż Messi ostatnio. Dużo więcej. Widać, że chciałby pograć i ma do tego wielką ochotę i gdyby nie fatalne przygotowanie fizyczne, przez co zdycha w 70 minucie, to z pewnością szarpałby do samego końca.

A życie w obecną kadrę tchnie z pewnością. Byle pod okiem prawdziwego trenera.

soppa - 2014-04-22, 23:51

:dresiarz:


Mefju - 2014-05-16, 09:16


mroo - 2014-05-25, 11:43

xav napisał/a:
Obrazek


['] ['] ['] ['] [']


no to mysle, ze po sezonie już można zrobić jakieś porównanie dwóch największych transferów ligi :D

Cytat:

[Dzisiaj 11:21] Dodo: neymar za 100 mln -> pokazywanie majtek i pierwszy sezon od lat bez pucharu. drewniany gareth fail za 100 mln i gole w dwoch kluczowych finalach. zycie bywa przewrotne :D

Mentor - 2014-05-25, 11:50

Dodo trochę zawalił, wiem jaki mamy klimat, ale Neymar strzelił gola na wagę Superpucharu Hiszpanii a to przecież trofeum tej samej rangi co Puchar Króla :P
January - 2014-06-04, 08:28

A co powiecie na najnowsze wieści o transferze Neymara? Barca oszukała ponoć urząd skarbowy na 9,1 miliona euro. Plotki, które krążyły od początku roku są jednak prawdziwe i w połowie czerwca Rossel oraz przedstawiciel Barcy będą musieli stanąć przed sądem... Ciekawe czy sam Neymar coś z tego miał?
Mefju - 2014-06-04, 15:10


green - 2014-07-11, 16:53

Jeden gryzie, drugi wylewa łzy i rozczula się nad sobą podczas konferencji prasowej, qrwa co to za kadra?!
fifi_fcb - 2014-07-12, 18:48

green napisał/a:
Jeden gryzie, drugi wylewa łzy i rozczula się nad sobą podczas konferencji prasowej, qrwa co to za kadra?!

Mam dokladnie te same odczucia, zeby nie skonczylo sie na druzynie opartej na indywidualnych przeblyskach i braku zgrania i zlej atmosferze w szatni... :(

Partyzant - 2014-09-06, 10:16


soppa - 2014-09-06, 16:42

co za pajac, jak ja go nie lubie

http://gfycat.com/IllustriousSpectacularKusimanse

fanxtar - 2014-09-17, 17:30

Patrząc na neyo-turlake pod kątem jego ostatnich przypadłości z plecami dochodzę do wniosku, że mądry to on nie jest :| Dwa razy ląduje na odcinku lędźwiowym pleców - wiem, że te turlanko-padanki ma wytrenowane no ale mimo wszystko :/
Mefju - 2014-09-29, 12:46


Neymar po szesciu kolejkach u Taty, a u LE.

soppa - 2014-10-22, 17:53

no nic moge go nie lubic, ale w koncu zaczal grac to co sie od niego oczekuje, oby tak dalej, a nie bede sie juz musial udzielac w tym temacie :P
Boraś - 2014-11-03, 23:05

Ney w reklamie okularów marki POLICE





bazgrof - 2014-11-04, 10:23

Wychodzi na to, że ma więcej wspólnego z naszym forum niż inne mniej, patrzcie na lewy biceps :zolwik2: :ok:
wakabayashi - 2014-11-13, 16:22


chaos - 2014-11-13, 19:26

Że niby podobne do Ronaldinho na SB? :D

Gdzie Rzym, a gdzie Krym, meeeeen.

wakabayashi - 2014-11-13, 20:27

nie, nie. ot tak wrzucilem filmik gdzie kibice druzyny przeciwnej sie ladnie zachowali po kolejnym doskonalym wystepie kota w worku z brazylijskich pastwisk :P

ale skoro ci sie kojarzy z ronaldinho ;))

Dodo - 2015-01-25, 10:54


chaos - 2015-01-25, 11:03

Ney kapitalny mecz wczoraj. Swietnie sie go oglada i ten zajebisty ciag na bramke. Moze razem z Leo wygraja nam jakis puchar, jesi LE nie przeszkodzi? :>
Mefju - 2015-01-25, 11:23

Bardzo dobrze rozumie sie z Messim, a to chyba klucz do dobrej ofensywnej gry calego zespolu. Widac jakie kolosalne postepy poczynil od poprzedniego sezonu, juz tak czesto nie przewraca sie po kontaktach z rywalami, nie boi sie dryblowac. Jedyne nad czym musi jeszcze popracowac, to przepychanki slowne z rywalami. Za duzo kartek za to jeszcze wylapuje Brazylijczyk.

Ale wszystko zmierza w dobrym kierunku.

chaos - 2015-01-29, 00:36

Jak mi się zajebiście ogląda w końcu Neya.

Mam wrażenie, że nareszcie na serio postanowił zostać następcą dwójki CR-Messi i wybrał najlepsze miejsce, żeby to zrobić (pomijając już opere mydlaną i wałki z transferem). Perfekcja, nonszalancja, energia i błysk - dziś to wszystko miał. I odpuścił durne symulki, nabrał trochę grubej skóry. Wszystko pod czujnym okiem Leo, który w ataku robi ostatnio dekonstrukcję.

Oby tak dalej, to osiągnie cel.

yeste - 2015-01-29, 08:21

Nie sądziłem że kiedyś to napiszę, ale mnie też zaczął przekonywać.
Ronaldinho4ever - 2015-01-29, 08:53

Ja też się zacząłem do niego przekonywać. Teraz nawet jest już rzadziej kontuzjowany :D Myślałem, że będzie transferowym niewypałem, a tu taka miła niespodzianka! Ale i tak nigdy nie zostanie następcą Ronaldinho. Jeszcze wiele mu do niego brakuje
Boberek - 2015-01-29, 10:22

Ney jest jeszcze mlody i mnostwo lat gry przed soba i jesli bedzie sie rozwijal tak jak do tej pory to ... z tym "nigdy" jako nastepca Ronaldinho to bym sie wstrzymal.

Jak dobrze ze ferie niedlugo sie koncza....

noir_desir - 2015-01-29, 14:01

Jeden z wielu jęków piłkarzy Atletico:
Cani (Atletico): "With the way Neymar is playing - doing nutmegs, talking - he will have a problem one day. But if he likes it that way..."
Po meczu, kiedy ich wyjaśnił, to trochę się wygłupiają, to raz. Ale za dużo kanałów? Czego ten Cani się naćpał? Gadanie? Podejrzewam, że ani on im, ani oni jemu (Juanfran) nie byli dłużni. Wczoraj było polowanie (przede wszystkim na Leo) i gra w kości, ale nie podoba mi się łatka, którą usiłują przykleić Neymarowi. Bo to może być zwyczajnie niebezpieczne dla niego. Z drugiej strony wydaje się, że Ney tylko się nakręca, żeby grać lepiej w takich sytuacjach, a i nad nerwami w miarę panuje.

rudy - 2015-01-30, 18:50


Benio - 2015-02-07, 12:28


Po szumie wokół jego transferu i pierwszym sezonie, to miałem mieszane uczucia. Ale w tym roku muszę posypać głowę popiołem, bo Ney gra naprawdę świetnie i udowadnia, że jest jednym z najlepszych na świecie. Dobrze mieć kolejnego Brazylijczyka, po Rivaldo i Ronaldinho, który znowu wprowadza trochę magii na Camp Nou(a jeszcze Douglas i jego skillsy czekają aż ujrzy je cały świat %) %) %) ).

Mefju - 2015-02-07, 13:22

Kurde, chyba sie starzeje. Po obejrzeniu tej kompilacji doszedlem do wniosku, ze one przeklamuja bardziej, niz mi sie kiedykolwiek zdawalo. Ogladanie jednej akcji z trzech kamer, dobra nutka w tle, potem szybo cieszynka z kolegami z zespolu... nie traci sie nawet duzo czasu, zeby to wszystko zobaczyc. 10 sekund i masz podanie, bramki i gratulowanie sobie nawzajem akcji :P

Co do Neymara, to ciesze sie cholernie. Najbardziej chyba z tego, ze mylili sie ci, ktorzy pisali, ze nie dogada sie z Messim i nie bedzie chcial byc w cieniu. A tu prosze. Praktycznie rzecz biorac, jest to tez spora zasluga samego Leo. Zwlaszcza w tej kompilce widac, jak Messi uwija sie jak w ukropie, haruje jak pszczoła. Związuje sam 2-3 rywali i odgrywa, pięknie.


Tylko po co ta renegocjacja umowy....

Ronaldinho4ever - 2015-02-07, 15:25

Ja też się bardzo cieszę z jego dyspozycji. Na początku myślałem, że to transferowy niewypał, a okazuje się, że w niektórych meczach jest skuteczniejszy od Messiego.
Dodo - 2015-02-21, 09:50



wyglada na to, ze codzienne podgladanie messiego dobrze mu robi rowniez w tym aspekcie

Voyteck - 2015-02-21, 12:59

Neymar przestał nurkować, Alexis przestał nurkować, Suarez przestał gryźć, Vermaelen przestał grać, może jeszcze Mathieu przestanie palić?

A jednak więcej niż klub. :zolwik2:

Schumack - 2015-03-22, 22:58

Pierdolony gwiazdor nie dość, że zjebal trzysetke to jeszcze później grał wszystko pod siebie i nie podawał do świetnie ustawionego suareza. (')
Suarez gra dla drużyny, a nikemar pod siebie :/

Partyzant - 2015-06-07, 07:29

Kosmiczny miał ten sezon. Crack


Marcinho - 2015-06-20, 10:14

Kara cholernie surowa, ale z perspektywy przyszłości Neymara w FCB nawet się cieszę. Może wyleczy się z syndromu Jordiego Alby, czyli: jeśli wynik jest nie po mojej myśli, to wyłączam myślenie i włączam agresję. Oby wyciągnął z tego wnioski na przyszłość.
Dodo - 2015-06-26, 20:48

Kwadransik z tegorocznym neymarem


Carles - 2015-08-27, 18:15


Dodo - 2015-10-29, 16:49


Mentor - 2015-12-09, 15:01

https://streamable.com/ip7z

:lalala:

I jeszcze to ---> http://www.101greatgoals....aller-pictures/

gelex - 2016-01-07, 07:10

https://mobile.twitter.com/nogolipo/status/684845831434944512

Nie wiem, czy już było...

Z jednej strony fajnie, że przeszedł tego leszcza, ale czy tylko mi się wydaje, że ta wyprostowana noga puty nie szła po piłkę, tylko kurwa na nogi?

chaos - 2016-11-21, 12:54

Czy jest szansa, żeby ten zawodnik usiadł na ławce nie tylko ze względu na liczbę zebranych żółtych kartek?
Czy Lucho ma jakikolwiek wpływ na jego grę? Czy dostaje swobodę i zero krytyki/wiadomości zwrotnej, co mogłby poprawić?

Poważna rozmowa z tym zawodnikiem by się przydała, bo nie wykorzystując jego potencjału, tracimy sporo.

Mentor - 2016-11-21, 18:37

Jeżeli z Sociedad znowu będzie popierdalał 90' to ja już nic nie wiem. Od września gra praktycznie w każdym meczu od początku do końca + kadra. Tam raz zdarzyło mu się pauzować za kartki o ile pamiętam, poza tym chyba zawsze gra cały mecz. I nie mówimy tutaj o grze w stojanowa bo od kiedy nasza pomoc istnieje tylko teoretycznie to napastnicy mogą coś zrobić sami albo wcale a Neymar to typ, który praktycznie zawsze jest pod grą.

Z Sociedad i tak będzie strata punktów także Arda niech sobie wyjdzie w pierwszym składzie na lewej stronie a Ney złapie trochę wytchnienia przed GD.

chaos napisał/a:
Poważna rozmowa z tym zawodnikiem by się przydała, bo nie wykorzystując jego potencjału, tracimy sporo.

A jak już będzie po rozmowie z Brazolem to niech pogada od razu z resztą kadry, czas najwyższy.

chaos - 2016-11-22, 09:36

To jeszcze garść statystyk z meczu z Malagą za fcbarca.com:
"Po pierwsze Brazylijczyk pobija rekord zaliczonych strat w jednym meczu i zostaje samodzielnym liderem w tej klasyfikacji z dorobkiem 39 (!) złych zagrań. Jeśli ktoś narzekał kiedyś na Alvesa i jego wrzutki, to niech ma na uwadze, że w tym spotkaniu Neymar wykonał 19 niecelnych dośrodkowań - to najprawdopodobniej też wynik, który ciężko będzie kiedykolwiek pobić. Na dokładkę mamy sytuację z 93. minuty, kiedy to powinien głową zdobyć zwycięską bramkę - uderzył za słabo i niedokładnie. Po drugiej zaś stronie, żeby było trudniej, widzimy 9 udanych dryblingów, 4 bezpośrednie odbiory i aż 6 kluczowych podań, z których najlepsze miały miejsce w 82. oraz 96. minucie. W takich momentach warto sobie zadać pytanie, czy Neymar poprowadził zespół do wygranej? Czy robił wszysto co mógł, a koledzy niweczyli jego starania? Nie."

Ofensywne - Strzały: 6, Celne: 3, Dryblingi: 9, Spalone: 0, Faulowany: 5, Straty: 39,
Współpraca - Podania: 53, Celne: 70%, Kluczowe: 6, Przerzuty: 2
Defensywne - Interwencje: 4, Faule: 2

Tutaj już serio na poważną rozmową z Brazylijczykiem.

mroo - 2016-11-22, 10:29

a jak inaczej by to wyglądało gdyby po 6 kluczowych pytaniach padły 3 gole ;)
chaos - 2016-11-22, 10:36

Zapraszam do dyskusji: http://www.kanonierzy.com/ :P
Mentor - 2016-11-22, 12:14

Niektóre rzeczy łatwo będzie poprawić. Ilość niecelnych dośrodkowań? Wystarczy, że kto inny będzie podchodził do rzutów rożnych :P Moim zdaniem Ney ogólnie dobrze bije te dośrodkowania, ale skoro nie padają z nich bramki to może nie mam racji. Mieliśmy ich aż 14 w meczu z Malagą a więc wszystkie po których nie padły strzały to w myśl statystyk dośrodkowania nieudane.

Ciekaw jestem również jak są liczone te straty, najlepiej wrzucić źródło żeby można zestawić z innymi wynikami i meczami, to by chyba dało najbardziej kompletny obraz bo sama liczba w oderwaniu od czegokolwiek niewiele mówi.

Neymar na dywanik!

A najlepiej ławeczka przez kilka spotkań, inni na pewno poradzą sobie lepiej.

Kod:
http://www.squawka.com/comparison-matrix#la_liga/2016/2017/lionel_messi/712/712/1569/0/p|la_liga/2016/2017/neymar/712/712/5001/0/p|la_liga/2016/2017/luis_suárez/712/712/529/0/p#key_passes/assists/chances_created/successful_take_ons/successful_take_ons_%/pass_completion/total_passes#total


Niestety nie wiem jak uprościć ten link :(

chaos - 2016-11-22, 12:39

Te staty ze Squawka jeszcze bardziej pogrążają Neya, skoro potrafi tyle wykreować, a tak mało z tego zamieniane jest na bramki :P
To jest dalej świetny zawodnik, ale gra już u nas 4 sezon, więc naprawdę wymagam od takiego talentu i transferu, żeby potrafił sam wygrywać nam takie mecze jak z Malagą.

Przynajmniej tyle. Bo tematu następcy Leo już nawet nie ruszam.

chaos - 2017-01-09, 11:10

W La Liga Neymar ostatnio strzelił z karnego z Celtą w przegranym 3:4 meczu, data 3.10. Z gry 24.09 z Gijonem dublet.

Serio, co jest?

Schumack - 2017-01-09, 14:37

To co zawsze kasa dziwki i koks
noir_desir - 2017-01-09, 17:46

Moim zdaniem źle nie gra. Ma jakąś blokadę, ale na szczęście nie przekłada się to na jakość gry (patrz Hazard rok temu).
Mentor - 2017-01-09, 20:11

Pod względem zaangażowania nie można mu nic zarzucić, z reguły popierdala pełne 90 minut, ale ta strzelecka niemoc jest niestety dramatyczna. Tym bardziej kiedy zespół jest w takim momencie, że trudno o bramki. Te niewykorzystane okazje Neymara kosztowały nas już punkty, ale oceniając całość gry to na pewno jest wśród tych lepiej grających, przynajmniej moim zdaniem.
chaos - 2017-03-09, 11:27

W końcu doczekałem się takiego Neymara, na jakiego liczyłem, kiedy tu przychodził.

Bez wątpienia jest ojcem wczorajszej remontady. Pokazał, że jest w stanie przejąć tron po Messim w Barcelonie.

Ney, idź tą drogą :brawo:

topmore - 2017-07-13, 11:46

Neymar to super zawodnik, zaczyna doganiać najlepszych piłkarzy, umiejętności dobrze wyćwiczone jeszcze jakby mniej udawał na faulach będzie ok
noir_desir - 2017-07-13, 17:23

No kogucik z niego straszny, byle podmuch go przewraca, nie jest gladiatorem, ale powoli dobija do czołówki najlepszych piłkarzy. Chociaż trochę oszukuje.
Ronaldinho4ever - 2017-07-13, 22:45

Mam nadzieję, że wyrośnie na następcę Messiego i Ronaldinho. Jeszcze trochę mu brakuje, ale jest na dobrej drodze.
jasiumrowka - 2017-07-21, 12:02

Teraz to już za chwilę może rozwijać swój talent w PSG, będzie bardzo szkoda typa, bo potencjał ma ogromny.
Ronaldinho4ever - 2017-07-23, 15:52

Co roku tak jest i już się uodporniłem na te plotki. Co prawda pochodzą z różnych źródeł, ale nie uwierzę, póki nie zobaczę, bo są też źródła, które podają dokładnie co innego.
fifi_fcb - 2017-08-04, 22:46

Za tą kase można kupić 3-4 topów co dadzą drużynie znacznie więcej niż nurek...
Ronaldinho4ever - 2017-08-10, 11:24

W dzisiejszych czasach 3-4 topów? Co prawda Neymar kosztuje tyle, co 2 Cristiano Ronaldo, ale on został kupiony 8 lat temu i od tego czasu ceny urosły. W tej chwili topy są za ponad 100. Możemy kupić sobie co najwyżej 2, nie 4. Chyba, że mówisz o młodzikach, to wtedy można kupić sobie nawet 8, ale młodziki to zawsze wielka niewiadoma. Lepiej sobie za darmo wychować, z czego Barca kiedyś słynęła, a teraz szkoda gadać...
fifi_fcb - 2017-08-21, 09:10

No to niezły debiucik Neymara...
mroo - 2017-08-21, 10:30

wcale mu się nie dziwię, w końcu będzie gwiazdą - chyba dojrzał do tego, że dopóki messi i ronaldo nie pokończą karier zawsze grając z nimi w lidze nie będzie pierwszoplanową postacią
teraz 3 albo 4 lata w psg i real albo city - dobrze mu ojciec kieruje tą karierą :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group