Cules.pl - FC Barcelona Forum
Forum polskich Cules

2010/2011 - FC Barcelona - UD Almeria 3:1

barcalover - 2011-04-07, 01:30
Temat postu: FC Barcelona - UD Almeria 3:1
Debiut. Mam nadzieję, że nie macie nic naprzeciwko i postaram się stanąć na wysokości zadania :lol: Wszelkie wskazówki i rady przyjmę na klatę ;)

___ ___ ___



FC BARCELONA vs. UD ALMERIA


KRÓTKI WSTĘP:

Sobotni mecz Barcelony z Almerią, będzie już czwartym spotkaniem tych drużyn w bieżącym sezonie. Bilans tych meczów jest dla graczy przyjezdnych druzgocący, gdyż Almeria przegrała wszystkie trzy z nich(dwa w CdR i jeden w lidze – u siebie). Co więcej, Barcelona nie straciła nawet gola, sama zdobywając aż 16, co daje średnią 5,33 bramki na mecz. Jedyną informacją, która choć w minimalnym stopniu może napawać optymizmem kibiców Almerii, jest zmiana na stanowisku trenera – rolę tą od niedawna pełni Roberto Olabe, a mecz z Barceloną na Camp Nou będzie jego debiutem w tej roli.








___ ___ ___

UD ALMERIA
Unión Deportiva AlmerĂ­a, S.A.D.
Rok założenia: 1989
Stadion: Estadio de los Juegos MediterrĂĄneos
Trener: Roberto Olabe

OFICJALNA STRONA KLUBU
[URL=http://en.wikipedia.org/wiki/UD_AlmerĂ­a]WIKIPEDIA[/URL]

___ ___ ___

TABELA LIGOWA

Almeria zajmuje aktualnie(po rozegraniu 30 kolejek) ostatnie miejsce w lidze, mając cztery punkty straty do miejsca ponad strefą spadkową.




WYNIKI W LIDZE



STATYSTYKI PIŁKARZY



NAJLEPSI STRZELCY



PORÓWNANIE DRUŻYN ORAZ BEZPOŚREDNIE STARCIE



KADRY:


SĘDZIA: Miguel Ángel Ayza GĂĄmez

Urodzony: 13.12.1969
Jest sędzią od 2001 r.
Debiut w PD: 28.08.2005
W tym sezonie sędziował 19 spotkań - 15 w PD oraz 4 w CdR.

Jeśli chodzi o mecze Barcelony - w tym sezonie gwizdał podczas
ligowego meczu z Getafe na wyjeździe(Barca wygrała 3:1) oraz
również wyjazdowego meczu w CdR - rewanżu z Almerią,
zakończonym wynikiem 3:0 dla Barcelony.

Naszemu sobotniemu rywalowi natomiast, oprócz wspomnianego
meczu Pucharu Króla, pan Ayza Gamez sędziował w ligowej
potyczce z Realem Saragossa, która zakończyła się remisem 1:1.


Oto garść statystyk Gameza z tego sezonu:

___ ___ ___

POPRZEDNIE SPOTKANIE W PD:






(trzeba kliknąć i obejrzeć na youtubie, ale warto, bo udało się znaleźć ładną jakość)

___ ___ ___

TRANSMISJA:

19.55



kuryl - 2011-04-09, 11:18

mam nadzieję, że potwierdzimy odzyskiwaną skuteczność i niewielkim nakładem sił wysoko wygramy :D

ciekaw jestem czy będą rotacje, zwłaszcza jeśli okaże się, że wynik w Bilbao będzie korzystny.

czas na gola Messiego i Villi !

Gilu - 2011-04-09, 11:27

Z rotacjami związanymi z meczem Realu to niekoniecznie, bo skład będzie musiał być podany mniej więcej w momencie, gdy w Bilbao będzie się zaczynała druga połowa.
Mefju - 2011-04-09, 12:00

Mecz bez VV I Pinto? Przynajmniej taki dreszczyk będzie nam towarzyszył podczas meczu :P
Jerry P - 2011-04-09, 12:21

Mino powinien dac rade, choc obawiam sie ze moze sie obsrac ;)

Wczoraj zaimponowal mi Masip w rezerwach a uwazam go za najwiekszego drewniaka w Barcy B

6 punktow po tej kolejce %)

chaos - 2011-04-09, 12:23

Gilu napisał/a:
bo skład będzie musiał być podany mniej więcej w momencie, gdy w Bilbao będzie się zaczynała druga połowa.


Gilu, wystarczy :lol:

Pep tradycyjnie przestrzega, no ale nie możemy sobie tu pozwolić na żadną stratę punktów, więc mam nadzieję, że będzie szybko, bezboleśnie i przyjemnie.

Dodo - 2011-04-09, 18:56

w obronie dalbym szanse od poczatku fontasowi lub milito - w zaleznosci od tego, ktory z nich jest u pepa pierwszy w kolejnosci, gdyby byla koniecznosc zastapienia pique lub sergio na stoperze. chyba jednak milito, zwlaszcza, ze ponoc w reprezentacji prezentowal sie ostatnio bardzo dobrze

trzeba bedzie chyba cos pokombinowac z linia pomocy, bo o ile pamietam mascherano jest zagrozony, a on bardzo latwo lapie kartki. nie moze sie wykluczyc, bo prawdopodobnie jest szykowany w pierwszym skladzie na madryt

atak - niech w koncu mvp wroci do strzelania. pokonanie tych ich blokad bedzie wazne przede wszystkim dla ich psychiki przed tymi kluczowymi meczami. z kazdym meczem widac, ze i messi, i villa sa coraz bardziej zniecierpliwieni

wiekszych problemow nie przewiduje, ale manity tez nie

Jerry P - 2011-04-09, 19:42

Pep postawil na Milito. I dobrze.
Jasne fanie zeby Fontas sie ogrywal, ale jesli Milito potwierdzi forme z ostatnich meczow to byc moze on zagra w kluczwej czesci sezonu. Bo nawet jesli Fontas zagralby dwa najblizsze mecze idealnie to i tak z RM nie zagra, a Milito ma szanse, tylko niech pokaze ze jest w formie.

Cszysu - 2011-04-09, 19:47

Pep widzi to czego pospolity fan nie ma możliwości zobaczyć - postawę na treningach. Zna dokładnie fizyczną dyspozycję zawodnika, ma z nim osobisty kontakt, to i lepiej wie, na którego postawić.
0 kontuzji, 3 pkty i gol Leo bardzo by mnie zadowoliły.

Boraś - 2011-04-09, 19:55

szybkie 0:3 do przerwy, 2x Messi y Bojan
w przerwie Mesiasz bez kartki do zmiany, Villa in
2 połowa na spokojnie, zero z tyłu
i tak bym to widział ;)

gregori - 2011-04-09, 21:00

Jak na teraz to nawet 1-0 byloby super, a Messi kartke moze dostac, przynajmniej na final CdR bylby czysty.
Cszysu - 2011-04-09, 22:04

Thiago gorzej niż z Villarreal, ale strzelił dosyć ważnego gola. Dobrze, że Diego Alves zrobił akcję a'la Iraizoz dzisiaj :D Dziwiłem się, ile Iniesta musiał przykoksować, żeby po sezonie pełnym kontuzji, rozegrać zdecydowaną większość jakichkolwiek meczów, w większości których grał dobrze, niekiedy genialnie. Dziś zagrał najwyżej przeciętnie. Alves standardowo robił dużo wiatru, Milito zagrał lepiej w ataku niż w obronie (w dużej mierze przez niego Masche złapał kartkę). Cieniutko Pedro i Villa, tym gorzej, że nie wiadomo co z Bojanem, który byłby jakąś alternatywą w GD, no chyba, że na skrzydle wystąpi Iniesta, a w środku Keita. No, ale wtedy musiałby zagrać Gabi... Generalnie, nie zagraliśmy źle, nie zagraliśmy wybitnie, wynik jest dobry, ale najgorszym skutkiem meczu jest pauza dla Masche, co bardzo komplikuje sytuacje. Bo skoro Milito daje się przejść takiemu Crusatowi, to z Realem może być tylko gorzej. Zresztą, Pique też nie pokazał wielkich rzeczy, czasem zatrzymywał Piattiego, a czasem popełniał błędy, daleko mu do najwyższej formy, a zwłaszcza do pełnienia roli dowódcy defensywy, a przecież jest typowany do przejęcia po Carlesie opaski kapitańskiej...
Najlepsze jest to, że Leo być może rozpoczął nową serię i sam pociągnie zespół w najbliższych GD. Zrobił tak już dawno temu, no a teraz jest dużo lepszy niż wtedy.

Dodo - 2011-04-09, 22:09

messi wszystko musi sam robic :D 3 bramki sa, ale po karnym, roznym i przypadkowym wybiciu, skladnych akcji jak na lekarstwo.

nikt mi sie dzis zbytnio nie podobal, no moze leo, bo on nawet jak gra slaby mecz, to gra dobry mecz. maxwell pokazal, ze nie przypadkowo posadzil go w ostatnich meczach adriano. thiago dzis przejechal sie pare razy na swoich zagraniach pod publike, ale umiejetnosci ma ogromne. villa z iniesta w reprezentacji ostatnio wymiatali, dzis nie dalo sie na nich patrzec. mascherano sprawil niezly bol glowy pepowi przed ligowymi gran derbi. ciekawe jak wyjdziemy

dziwna sprawa z tymi mikrocyklami, powinnismy byc w ostatnich tygodniach w okolicach szczytowej formy, a ani troche nie gramy lepiej, niz w styczniu, czy lutym, wrecz przeciwnie. plynnosci w grze nie ma, slabiutko wygladamy w pojedynkach biegowych i latwo dajemy sie przepychac. w meczu gramy po 30 minut w dobrym tempie, ale w sumie nie ma co narzekac, skoro wystarcza to na systematyczne wygrywanie. wierze ze teraz juz pokazemy prawdziwa moc

visca - 2011-04-09, 22:19

Dodo napisał/a:
mascherano sprawil niezly bol glowy pepowi przed ligowymi gran derbi. ciekawe jak wyjdziemy


Pep musiał się liczyć z tym, że Javier tę kartkę dostać może, więc raczej sam sobie skomplikował życie.

barcalover - 2011-04-09, 22:38

Milito zapewne zagra, bo jak inaczej miałby nas Pep ustawić? Z Maxwellem w środku?

Jeśli w ogóle rozważałby wystawienie Fontasa, to dzisiaj dałby mu szansę, ale chyba jeszcze nasz młodzik nie jest na tyle mocny, by dać radę zagrać w GD.

Ewentualnie druga, bardzo mało prawdopodobna opcja z Busquetsem na stoperze i Keitą jako DM.

Dodo - 2011-04-09, 22:39

moglibysmy zagrac klasyczne 3-5-8 bez DMa
barcalover - 2011-04-09, 22:47

Myślę, że Pep zostawi tą opcję na CdR, aby Gmoch mógł wyjaśnić wszystkim kibicom tajemniczość tegoż ustawienia :zolwik2:
baixinho - 2011-04-10, 09:04

Chyba się daliśmy zwariować Pepowi z jego ostrożnością i wzywaniem do mobilizacji. Jak nastawieni byli piłkarze było widać po spacerowym tempie w pierwszej połowie i 15minutach zamiatanie po stracie bramki. Włączyliśmy wyższy bieg na moment i wystarczyło. Za tydzień gramy cały mecz w takim tempie i też wystarczy :)

Mecz z cyklu trzeba zdobyć 3pkt z outsiderem jak najmniejszym kosztem. Zadanie wykonane.

socio - 2011-04-10, 09:35

barcalover napisał/a:
Ewentualnie druga, bardzo mało prawdopodobna opcja z Busquetsem na stoperze i Keitą jako DM.

Mam przeczucie, że właśnie takim zestawieniem zagramy.
Wiedząc, że Javier wyłapie żółtko nie posłałbym go w bój dzisiaj. Dobrze, że trafił Thiago ale w porównaniu do poprzedniego meczu zagrał piach. Messi przeszedł właściwie większość meczu gdzieś obok ale w tych ważnych momentach przyspieszył i to starczyło.
3pkt są i to się liczy.

baixinho - 2011-04-10, 10:01

Pep doskonale sobie zdawal sprawe ze kartka masche jest bardzo prawdopodobna. Na pewno miał już w glowie wcześniej rozwiązanie na GD.
gregori - 2011-04-10, 10:21

Trener Almerii wlasnie ubawil mnie do łez, w Asie wyczytałem, że karny był wątpliwy i że do tamtej chwili Almeria kontrolowała mecz. Nie wiedzialem, ze 20 % posiadania pilki i jedna akcja ofensywna nazywa sie kontrolowaniem meczu.
Mecz do zapomnienia, negatywy to oczywiscie kontuzja Bojana i, w pewnym sensie, kartka dla Mascherano. Nie zagra w sobote w GD, ale za to zagra w finale CdR, boje sie zeby za tydzien nie wykartkowali Messiego.

Cszysu - 2011-04-10, 10:41

Z ciekawości porównałem sobie dwa poprzednie sezony z obecnym, w okresie 1 marca (czyli teoretycznie po lutowym kryzysie) do kwietniowych GD.
2008/2009
Atletico 4-3 Barcelona
Barcelona 2-0 Bilbao
Almeria 0-2 Barcelona
Barcelona 6-0 Malaga
Valladolid 0-1 Barcelona
Barcelona 2-0 Recreativo
Getafe 0-1 Barcelona
Barcelona 4-0 Sevilla
Valencia 2-2 Barcelona
Czyli 22 pkty w 9 meczach, bilans 23-6. W międzyczasie rewanż z Lyonem (5-2), dwumecz z Bayernem (4-0, 1-1).

2009/2010
Almeria 2-2 Barcelona
Barcelona 3-0 Valencia
Zaragoza 2-4 Barcelona
Barcelona 2-0 Osasuna
Mallorca 0-1 Barcelona
Barcelona 4-1 Bilbao
Czyli 16 pktów w 6 meczach, bilans 16-5. W międzyczasie rewanż ze Stuttgartem (4-0), dwumecz z Arsenalem (2-2, 4-1).

2010/2011
Valencia 0-1 Barcelona
Barcelona 1-0 Saragossa
Sevilla 1-1 Barcelona
Barcelona 2-1 Getafe
Villarreal 0-1 Barcelona
Barcelona 3-1 Almeria
Czyli 16 pktów w 6 meczach, bilans 9-3 (!). W międzyczasie rewanż z Arsenalem (3-1), dwumecz z Szachtarem (5-1, co do drugiego IMHO najprawdopodobniejszy remis 1-1/2-2 bądź nasza jednobramkowa porażka).
Po fazie manit i wpyerdolów w okresie listopad-grudzień, pewnie wielu się spodziewało, że po lutym będzie tylko lepiej, ja byłem na 80% przekonany, że Barca pobije rekord bramkowy i na 99% pewny, że zarówno Leo jak i CR pobiją rekord Hugo Sancheza. Obecnie, wydaje się, że obydwa rekordy pozostaną niepobite. Problem jest jeszcze w tym, że w grudniu nikt nie mógł przewidzieć, że w następnej rundzie wypadnie nam najpierw jeden lider obrony, a potem drugi, że podstawowego DM-a trzeba będzie naprędce przygotować do gry na stoperze. Nie ulega też wątpliwości, że w tym sezonie w okresie marzec-kwiecień mamy dużo cięższe wyjazdy niż rok i dwa lata temu: Pizjuan (w poprzednich sezonach zwycięstwa 3-0 i 3-2), Madrigal (w poprzednich sezonach zwycięstwa 2-1 i 4-1), Mestalla (w poprzednich sezonach 2-2 i 0-0). Pamiętajmy przy tym, że obecnie Pep ma węższą kadrę i mniejsze możliwości, zwłaszcza w obronie (to już sprawa polityki kadrowej i transferowej). Rok temu najcięższym wyjazdem była chyba Mallorca, dwa lata temu oprócz Valencii Getafe, gdzie nam się różnie wiodło (Atletico można śmiało podciągnąć pod kryzys lutowy).
Coraz bardziej przekonuję się do tezy. że Pep zdecydowanie postawił na efektywność ze szkodą dla efektowności, bojąc się przemęczenia i kontuzji wobec wąskiej kadry. Jedyne co może kłuć w oczy to kiepska forma Pedro i Villi (co było widać też i wczoraj) i niepewna sytuacja z defensywą przede wszystkim przez słabiutką formę Milito.

gregori - 2011-04-10, 12:36

Rekordy to sprawa uboczna, liczy sie wynik zespolu a nie liczba strzelonych goli czy pobicie rekordy 38 goli Hugo Samcheza. Barcelona ma szanse na rekord punktowy, w zeszlym sezonie bylo ich 99, teraz 84 i 21 zostalo do zdobycia. Czyli jak wygra to bedzie miala 105 pkt. Nawet stara 5 pozwoli osiagnac bariere 100 pkt. Real nawet jak wygra wszystko, to zdobedzie tylko 1 pkt wiecej niz rok temu, co pokazuje jak dobry byl sezon Pellegriniego.

Tyle ze rekord nie jest nigdy celem, jesli Barcelona zapewni sobie tytul, to w kolejnych meczach zagraja rezerwy i z rekordu nici.

chaos - 2011-04-10, 14:25

Ten mecz miał zostać przeczłapany i tak się stało. Pep zapewne nie liczył, że stracimy bramkę, ale zareagowaliśmy jak klasowa drużyna. Kilka zrywów i kończymy z 3 punktami. Bardzo mądrze rozegrane. Jak ktoś na podstawie tego meczu chce wysuwać wnioski na temat naszej formy, to powodzenia.
Hanki - 2011-04-10, 14:45

Ewidentnie było widać, że chłopakom nie chce się zagrać na więcej niż 10% możliwości. Minimalnym nakładem sił i znikomym (może poza minutami po stracie bramki) zaangażowaniem zdobyli 3 pkt i wbili 3 bramki. Wypada się cieszyć, bo skoro takim piachem zgarniamy komplet, zachowując przy tym zapas sił, to aż strach pomyśleć, co zrobią za tydzień w pełni zmobilizowani i głodi gry.
Szkoda mi boziana, bo w końcówce sezonu pewnie by się przydał, a tak trzeba chuchać na MVP, coby naszemu tridente nic się (odpukać) nie przytrafiło. Niestety także ale nie dane mi będzie zobaczyć, jak szczęka kosi krystynę, ale w środę może to sobie powetuje ;)

Jerry P - 2011-04-10, 14:55

Chyba az strach pomyslec co bedzie jak katki piach zagramy za tydzien. Po tym co widze ostatnio to raczej taki piach wlasnie zagramy niz wzniesiemy sie na wyzyny.
Mefju - 2011-04-10, 15:03

:ironia: ?
chaos - 2011-04-10, 15:05

jerry p - ponury żniwiarz
tak, zagramy piach, ale ten piach będzie chrzęścił w madryckich zębach :lol:

Hanki - 2011-04-10, 15:12

Nawet jeśli (w co trudno mi uwierzyć) nasi zagrają na Bernabeu piach, to i tak nasz piach > madryckie Himalaje
Jerry P - 2011-04-10, 15:21

wierze ze wygramy ;) ale nasza gra nie daje mi podstaw do pewnego zwyciestwa. tak jak zazwyczaj bylo ze z nasza gra mamy 70% szans na zwyciestwo, to teraz mecze z Realem beda jak rowny z rownym. Obie druzyny maja swoje slabosci. Kiedys my ich nie mielismy. Slabo to wyglada ostatnie nie tylko z Almeria i nie tylko dlatego ze chlopakom sie nie chcialo.
Byly ciezkie mecze, i zwycieskie, ale w zdnym nie rozqurwilismy.

tomixx - 2011-04-10, 15:26

a moze nasz piach w ostatnich meczach to taka taktyczna zmylka Pepa w kierunku mou? udajemy ze zapomnielismy jak sie gra, by w meczu na sb pokazac ze jednak nie?
:ironia:

Pred - 2011-04-10, 16:18

gregori napisał/a:
Trener Almerii wlasnie ubawil mnie do łez, w Asie wyczytałem, że karny był wątpliwy i że do tamtej chwili Almeria kontrolowała mecz. Nie wiedzialem, ze 20 % posiadania pilki i jedna akcja ofensywna nazywa sie kontrolowaniem meczu.
Mecz do zapomnienia, negatywy to oczywiscie kontuzja Bojana i, w pewnym sensie, kartka dla Mascherano. Nie zagra w sobote w GD, ale za to zagra w finale CdR, boje sie zeby za tydzien nie wykartkowali Messiego.


Jak to jest w ogóle z tymi kartkami, przechodzą z ligi na puchar czy nie? Bo nie jestem do końca przekonany czy w pucharze pauzuje się za żółte, tylko za czerwo. Ktoś mnie może oświecić?

Co do GD to nie miałbym obaw gdyby tylko Abiemu wykryli nowotwór w maju, a tak bez niego i Puyiego nasza obrona nie jest pewna i trzeba liczyć, że nikt się nie kopnie w czoło.

Gilu - 2011-04-10, 16:38

Chyba tylko bezpośrednia czerwona przechodzi. Dwie żółte już nie.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group